Wpisy oznaczone tagiem "Upały" (34)  

missinggirl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dakota408
 
Dakotaa: A tak apropo wysokich temperatur, baseniki dmuchane już u nas są wyciągnięte i w przygotowaniu, co by maluch się trochę popluskał.
 

magdalenamadlena
 
Cześć !

Mając na względzie, iż jest to mój pierwszy post, kulturalnie by było gdym się przedstawiła ... więc tego nie zrobię ;) nie napiszę, że zawsze chciałam mieć coś takiego jak blog, jaki mam kolor oczu i ile wzrostu, bo kogo to interesuje dlaczego to założyłam, wszystkich interesuje co znajduje się " w środku" i tym będę się zajmować.

     Mój pierwszy temat podsunęła mi .... pogoda ! tak, wiem może to śmiesznie brzmi, że tematy podsuwa mi pogoda, ale po wpisaniu szukanej frazy w przeglądarkę internetową byłam już pewna, że chce o tym napisać. A mianowicie temat brzmi: " CZY MOŻNA SIĘ NIE POCIĆ ?! "
    Jak już wcześniej napisałam, po wstukaniu klawiaturą tej frazy w przeglądarkę internetową zanosiłam się od śmiechu jak tak naprawdę te wszystkie artykuły mało różnią się od siebie, a tytuły tych artykułów, różnią się kolejnością wyrazów, niczym więcej. Pozwolę sobie przytoczyć kilka :

" co robić, żeby się nie pocić "

“ jak się nie pocić ”


“ co zrobić, by się nie pocić ”


" co zrobić, by mniej się pocić "
" jak się nie pocić latem ? " - co do tego tytułu, to czy wiosną, jesienią i zimą się nie pocimy ?! nie wiedziałam tego, aż do dziś, wow!
" najlepsze sposoby, żeby się nie pocić"
i tak dalej, i tak dalej ....

   Czytamy te artykuły i czytamy i nie możemy znaleźć końca. Po fakcie orientujemy się, że tak naprawdę to nie mamy czasu na kąpiele w wywarach czy naparach, nie lubimy pić ziół, które nam oferują, nie chcemy łykać codziennie wielkiej tabsy (tabletki), oby tylko nie przebiła się przez nas najmniejsza kropelka potu na którejkolwiek części ciała. I w końcu wiemy, że nic nie wiemy.  A tak naprawdę moi drodzy wiemy bardzo dużo !

 Nadeszły ostatnie gorące, a wręcz upalne dni nieuchronnie zbliżającego się końca lata. Temperatura powietrza rośnie, rośnie także nasza temperatura, jak wiemy nie każdy o higienę dba, dlatego zdarza się nam np. w tramwaju, w mpk-u, w kolejce w supermarkecie, a nawet w osiedlowym sklepiku czuć ten nieprzyjemny, ostry i duszący zapach jakim jest pot. Jak pisałam wyżej dużo jest sposobów, a mało ludzi , którzy z nich korzystają. Wszyscy jednak BARDZO DOBRZE WIEMY co pozwala nam uporać się z tym problemem , a mianowicie -  ANTYPERSPIRANTY ! - tak, wiem, pewnie Was to zszokowało tak jak mnie. Jest tylko, w sumie jedna zasada, musisz znaleźć taki antyperspirant, który będzie idealny właśnie dla Twojego ciała, dla Twojej skóry, bo to co powiedziała koleżanka, babcia, ciocia czy mama, że super działa, nie zawsze będzie super działać dla Ciebie...
Ogromnym błędem by z kolei było, gdybym napisała, żebyś niczego nie wypróbowała/wypróbował. Wszystko musimy przetestować na sobie, czy nam się podoba zapach czy nie, czy opakowanie zachęca czy odrzuca i przede wszystkim -  czy to spełnia swoją rolę czy nie !

  Ja jako człowiek, jest to proste, że pocę się jak wszyscy ludzie na świecie, Również bardzo długo szukałam  czegoś co pozwoli mi się nie martwić o to, że jak podniosę rękę do góry nie zobaczę plamy. Przetestowałam na sobie bardzo dużo antyperspirantów w sprayu, w żelu, w kulce, w sztyfcie i w końcu mając tyle lat ile mam, mogę śmiało powiedzieć, że znalazłam coś mnie chroni przed tym zjawiskiem. I również odkryłam wielkie zaskoczenie, ale o tym za chwilę.

Mój faworyt numer 1 .

LADY SPEED STICK
24/7 FRUITY SPLASH
deodorant gel - antyperspirant w żelu

pojemność: 65g.
cena: 10.69 zł
cena promocyjna: 9.99 zł; 6.49 zł


20160830_114044.jpg



20160830_114132.jpg


20160830_114147.jpg


Po  moich jak już wspominałam długich poszukiwaniach ten antyperspirant w żelu okazał się dla mnie BESTSELLEREM. Pozwala mi się czuć pewnie w każdej możliwej sytuacji, czy to upał, czy stres, czy podczas zwyczajnych codziennych czynności. Nie martwię się o przysłowiową plamę ;) Jak sama nazwa wskazuje jego konsystencja to bezbarwny żel, który bardzo szybko się wchłania, co najważniejsze nie zostawia śladów na moich ubraniach. Aha ! Zapach Fruity Splash jest obłędnie owocowy !!!

A teraz zaskoczenie o, którym pisałam wyżej. Ten sam antyperspirant, z tym że w sztyfcie w ogóle się nie sprawdza dla mojej skóry. Nie zatrzymuje pocenia prawie w ogóle, a ponadto okropnie wpływa na ubrania - zostawia białe ślady na ciemnych ubraniach i nawet po kilkunastu praniach nie mogłam się tego pozbyć. Także tak jak pisałam, WSZYSTKO musimy wypróbować na swojej skórze. Popatrzcie, że ten sam antyperspirant różniący się tylko konsystencją, sztyft nie zdał egzaminu, za to żel  robi swoją robotę na 100%.



20160830_113938.jpg


20160830_113855.jpg


Faworyt numer 2.

ISANA
ALOE VERA 24h  

dezodorant w kulce
pojemność: 50 ml
cena: 3.49 zł
cena promocyjna: 2.59 zł



20160830_114208.jpg


20160830_114314.jpg


Kolejny, drugi i już ostatni antyperspirant, który fajnie wpływa na to, by mniej się pocić to popularna rossmann'owska firma ISANA. Odkryłam go zupełnie przypadkowo. Któregoś dnia po prostu robiąc zakupy kosmetyczne natknęłam się na jego promocje i pomyślałam, że jeszcze nic z tej firmy nie testowałam. Jak widać trafiło się ślepej kurze ziarno. Wiadomo 2.59 zł to nie majątek, ale czasem też wydać na marne szkoda. Zaskoczył mnie fakt, że tak tak tani antyperspirant robi tak dobre wrażenie, a nawet nie tylko wrażenie, a sprawdza się może nie w 100, ale 97%.
Konsystencja tego antyperspirantu w kulce jest jak dla mnie kremowo - wodnista ( jeśli można tak to nazwać ) , ma delikatny przyjemny zapach, lekko kwiatowy, choć nazwa wskazuje na aloes.

Są to moi dwaj pionierzy spośród wielu kosmetyków mających za zadanie walczyć z potliwością oraz nadmierną potliwością w okresie letnim. Ja z całego serca zachęcam Was do przetestowania ich, nie mówię, że będą dla Was najlepsze, ale jeśli nadal szukacie czegoś co będzie Wam pomocne przy upalnych i nie tylko dniach to możecie wypróbować to, co dla mnie okazało się bestsellerem. A może ktoś z Was już mają za sobą testowanie tych antyperspirantów i macie inną opinię ? Zachęcam do dyskusji.

                                             Pozdrawiam
 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

magosia88
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nietereska
 
Poznajcie antidotum na upały i popuchnięte kostki. Ten prosty w przygotowaniu, przepyszny sok trzeba pić codziennie rano. Warto spróbować.

pl.blastingnews.com/(…)w-czasie-upalu-wypijaj-rano-…
 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

memorialstudentki
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
agronomist:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Autentycznie cieszę się strasznie z tych upałów, bo w końcu moje zziębnięte i zmrożone kości czują lekkie ciepło, a mury mojego domu odtajały.
Cieszę się słońcem na skórze, żarem powietrza, bzyczeniem much i nawet słodkim zapachem padliny, który przy upałach tak ochoczo się ujawnia.
  • awatar drillerkiller: myslalam ze tylko mnie lato kojarzy sie z zapachem padliny, jak milo ze jeszcze ktos to dostrzega:)
  • awatar Candy P.: Też uwielbiał upały, słońcem i tym,że pali skóre. Szkoda,że lato nie trwa dłużej...
  • awatar Absyntowa: Cóż. Upałom moje ustrojstwo mówi stanowcze nie, ale za tego gifa nie wiem czy bardziej Cię kochać czy nienawidzić^^ Sto lat tak nie leżałam sobie na wiejskiej łączce i strasznie mi tego brak.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Dzisiaj około trzynastej było u mnie 34 stopnie w cieniu ;-;. ZA CIEPŁO.
17605_i-jak-nie-za-goraco-na-zewnatrz.jpg

Koło osiemnastej zrobiło się tak, że można było wyjść, więc poszłam z bratem do biblioteki. Chciałam czwartą część "Jutra", ale niestety była wypożyczona. Nie zgadniecie, co wypożyczyłam zamiast tego...
"PAPIEROWE MIASTA" Johna Greena!
john-green-papierowe-miasta-paper-towns-cover-okladka.jpg

Do tego jeszcze "Wszelki wypadek" i "Dalej, niż diabeł mówi dobranoc". Recenzje już niedługo!
Potem byłam na podwórku z dzieciarnią i moją koleżanką. Graliśmy w nogę, a potem w butelkę na prawdę i wyzwania.
Dostałam nominacje do LBA od Magdy (thesett16.pinger.pl/), napisałam wszystkie odpowiedzi, własne pytania, byłam w połowie zapisywania kogo nominuje i nagle coś źle kliknęłam i mi się skasowało. Załamałam się.
Jutro około dwunastej znowu jadę na wieś ;>.
ladna-pogoda_18540894.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)pomagajmy-ptakom-podczas-upalo… - Przetaczająca się przez Polskę i Europę fala upałów utrudnia życie nie tylko ludziom, ale i ptakom. W tym okresie szczególnie ważna jest nasza pomoc polegająca na umożliwieniu spragnionym zwierzętom dostępu do wody.
Ptak
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

tasteofjoy
 
W taki dzień jak wczoraj, w taki dzień jak dziś, i w każdy kolejny skwarem i żarem ociekający, nie ma lepszej zupy na obiad niż chłodnik.

DSC_4183.JPG

*SKŁADNIKI(4-5 porcji)*

- 1 opakowanie zsiadłego mleka (ok. 300-400g)
- 1 opakowanie jogurtu greckiego ok. 400g (może być naturalny)
- 1-2 szklanki maślanki (w zależności jaką konsystencję preferujemy)
- 3 ogórki gruntowe
- pęczek rzodkiewki
- ok. 1/3 pęczka koperku (2 łyżki posiekanego koperku)
- 1 ząbek czosnku
- kilka listków mięty
- sól, pieprz

*Można  użyć tylko jogurtu naturalnego + maślanki

DSC_4187.JPG

*PRZYGOTOWANIE*

Ogórki obieramy, myjemy i kroimy  w cienkie plasterki ( u mnie ogórek na cztery i na plasterki). Rzodkiewkę myjemy i również kroimy w cienkie plasterki (np. na cztery).

Koperek i miętę drobno siekamy, a czosnek przeciskamy przez praskę.

Wszystkie składniki wkładamy do garnka, dodajemy jogurt, zsiadłe mleko i maślankę według uznania. Dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Schładzamy w lodówce przez ok. 1 godzinę.

DSC_4197.JPG

Smacznego! :)

----------------------------------------------
A dziś gazpacho. :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Sprawdzałam szesnastodniową pogodę i jestem załamana - ciągle będzie ok. 30 stopni. Nienawidzę upałów! Dzisiaj jeszcze może być - około 20 stopni, spoko. Ale nie więcej! :<
Trzeba będzie uzbroić się w zapasy wody i czapkę z daszkiem. Lecę na rower, a potem trzeba szukać legitki - jutro zawody!

tak-goraco-jpg.jpeg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

tylkomy
 
przez pola
pole.jpg

przez las
rowey_na_skarpie.jpg

przez bajora
bajoro.jpg

by zdążyć na czas na kiełbasę z grila
ognicho.jpg
 

mlodamama
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
nastoletnia mama:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów