Wpisy oznaczone tagiem "Uriage" (12)  

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

trina3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

trina3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

springhaze1
 
Około 7-8 lat temu zmagałam się z dość dużym trądzikiem. Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moim radami dotyczącymi pielęgnacji cery trądzikowej. Obecnie posiadam cerę suchą i praktycznie całkowicie pozbyłam się krostek czy zaskórników. Mam nadzieję ,że moje wskazówki przydadzą się Wam. Zaczynamy.
1) Higiena twarzy
Skórę należy regularnie oczyszczać z kurzu, brudu i makijażu.
Unikajmy mocnych żeli antybakteryjnych . W pielęgnacji cery trądzikowej zrezygnujmy z mydła na rzecz lekkiej pianki bądź żelu. Twarz wycierajmy ręcznikami papierowymi. Całkowicie zrezygnujmy z preparatów zawierających w składzie alkohol.
2. Prawidłowy demakijaż
Demakijaż zawsze powinien być starannie wykonany. Początkowo przemyjmy twarz lekkim preparatem. Następnie zastosujmy płyn micelarny. Później spryskajmy twarz wodą termalną. Na końcu na dokładnie oczyszczoną skórę nałóżmy preparat nawilżający.
3. Czytajmy składy kosmetyków
Kupując kosmetyki uważnie czytajmy etykiety . Skład kosmetyku jest bardzo istotny . Starajmy się wyeliminować preparaty z potencjalnymi zapychaczami ( np. parafiną , wazeliną itd.). Wybierzmy lepiej taki krem , który ma krótki skład , albo zawiera składniki naturalne.
4. Stosuj punktowe preparaty
W celu zlikwidowania pojedynczych krostek należy stosować specjalne żele punktowe ( np. Avene, TriAcneal  czy La Roche Posay, Effaclar Duo) . Preparaty te zadziałają antybakteryjnie. Dodatkowo szybko uporają się z zaskórnikami.
5. Unikaj ostrych przypraw oraz używek
Starajmy się unikać kawy oraz papierosów, a także słodyczy, soli w dużych ilościach.
6. Preparaty ochronne
Warto zaopatrzyć się w krem z filtrem przeciwsłonecznym dla skóry trądzikowej. Powinnyśmy go stosować każdego dnia.
7. Domowe sposoby
a) miód
peeling domowy : połącz go z cukrem i nałóż na skórę . Po kilku minutach wykonaj delikatny masaż by drobinki cukru złuszczyły martwy naskórek.
b) domowy tonik z ogórka
składniki :
pół ogórka ze skórką
2 łyżki wody destylowanej
3 łyżki oczaru wirginijskiego

Wrzuć wszystkie składniki do blendera i zmiel jak najdrobniej. Mieszankę przecedź przez sitko o maleńkich oczkach , bawełnianą ściereczkę lub gazę by pozbyć się drobinek z ogórka. Następnie przelej do szczelnie zamykanej buteleczki. Przechowuj w lodówce . Tonikiem przecieraj twarz.

8. Wybierz się do dermatologa
To właśnie lekarz dobierze Ci najodpowiedniejszą pielęgnację . Czasami niezbędne jest leczenie antybiotykiem. Wówczas należy ściśle stosować się do rad lekarza.

Trądzik to uporczywa przypadłość , ale da się go pokonać .Ważna jest tutaj systematyczność. Podstawą jest higiena skóry. Kluczowym elementem jest jej dokładne oczyszczenie oraz tonizowanie. Nie możemy zapomnieć o tym iż skóra z trądzikiem wymaga nawilżania , a nie wysuszania.
Kupując kosmetyki zwracajmy uwagę na ich składy. Dokładnie analizujmy co jest dobre dla naszej skóry. Nieodpowiednio dobrane preparaty mogą przyczynić się do pogorszenia stanu naszej cery.
Odkąd zmieniłam zupełnie swoją pielęgnacje oraz kosmetyki kolorowe zauważyłam ogromną poprawę. Obecnie sięgam tylko po kosmetyki naturalne.Wybieram te , które zawierają cenne oleje,masła czy ekstrakty. Moja skóra nabrała zdrowego kolorytu . Nie przesusza się , jest gładka.
A WY macie swoje sprawdzone sposoby walczenia z trądzikiem ?

Oto przydatne preparaty w walce z trądzikiem :

DSC05556.JPG
  • awatar Boska2222: super porady
  • awatar martini023: porady super :) a to są produkty z avene ?
  • awatar Agatsi: Ja się zmagam z trądzikiem niestety :( Świetne porady :)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

springhaze1
 
Rok temu pojawił się na moim blogu podobny post ( springhaze1.pinger.pl/m/18702875 ) , jednak od tamtej pory dużo rzeczy się zmieniło. Chcę dzisiaj pokazać kilka rzeczy, które zabieram ze sobą na wyjazd. Zbliża się maj , jest to czas wielu wyjazdów , wycieczek. Nie wiem czy w tym roku się gdzieś wybiorę , gdyż dopadło mnie przeziębienie . Uwielbiam maj za to , że przyroda budzi się do życia , wokoło jest pięknie i kolorowo. Oto rzeczy , które znajdują się w mojej kosmetyczce :

DSC05008.JPG


1)La Roche Posay, Effaclar Duo - choć ostatnio nie mam żadnych zaskórników czy pryszczy , to ten kremik mam zawsze w pogotowiu. Effaclar Duo jest kompletną pielęgnacją zawierającą 4 składniki aktywne.W dość szybkim tempie likwiduje zapalne zmiany trądzikowe.
2)Physiogel - łagodny żel do mycia twarzy
3)Garnier płyn micelarny - uwielbiam go , w błyskawicznym tempie radzi sobie z makijażem , przy tym jest bardzooooo wydajny
4)Uriage woda termalna - woda termalna to mój niezbędnik , choć bardziej lubię tę z Avene , Uriage idealnie sprawdza się na makijaż , gdyż nie trzeba jej wycierać
5)Dermedic krem pod oczy - fajnie nawilża , do tego ma bardzo przyjemny skład
6)Yves Rocher, Nutrition, Nutri - Silky Treatment Shampoo( Jedwabisty szampon odżywczy do włosów suchych) . Nie jest to jakiś mistrz . Za bardzo obciąża mi włosy. Zawiera składniki pochodzenia roślinnego : mleczko z owsa bio. Pojawi się oddzielny  post na jego temat.
7)Pasta do zębów Blend-a-Med (na zdjęciu brakuje szczoteczki do zębów , o której oczywiście zapomniałam)
8)Himalaya Herbals, Antiseptic Cream (Krem antyseptyczny) - wiem ,że dużo z Was lubi ten krem . Rzeczywiście jest dobry. Jest bardzo pomocny przy skaleczeniach , ranach, oparzeniach , wysypkach . Zawiera wyciąg z aloesu, tlenek cynku, a także Indyjską marzannę i niepokalanek pięciolistny.
9)Yves Rocher mleczko do ciała - dostałam miniaturkę do zakupów , jest przeznaczone do skóry suchej
10)Organique balsam z masłem shea - nie będę się o nim rozpisywać , był oddzielny post na jego temat . Kocham go za jego super nawilżające właściwości oraz uniwersalność
11)Kanebo Sensai krem do twarzy - całkiem niezły krem , nadaje się pod makijaż
12)Cleanic płatki kosmetyczne - jedne z moich ulubionych
13)Yves Rocher żel pod prysznic - tym razem zdecydowałam się na wariant Bawełna z Indii . Kocham jego zapach . Nie wiem czemu przypomina mi zapach talku i pudru. Ja osobiście uwielbiam takie aromaty.
14)Organique balsam do ust - kokosowe ciasteczka . Pięknie pachnie , do tego świetnie nawilża.

Drugie zdjęcie przedstawia kosmetyki do makijażu :

DSC05011.JPG


1)Sephora pędzel do rozcierania cieni . Jest dość duży i puchaty . Fajnie się nim pracuje .
2)EcoTools - kolejny pędzle tym razem do nakładania cieni na całą powiekę .Jest bardzo mięciutki.
3)Douglas pędzle do różu - jest on uniwersalny , można nim aplikować zarówno róż jak i bronzer.
4)Lancome Doll Eyes - mój ulubiony tusz. Na rzęsach prezentuję się po prostu pięknie .
5)Rouge Bunny Rouge Mleczna Akwarela - mój podkład nr 1 . Odkąd go odkryłam używam namiętnie . Nie zamienię na żaden inny.
6)Rouge Bunny Rouge szminka do ust w kolorze wina , burgundu . Fajnie współgra z jasną karnacją . Długo się utrzymuje.
7)Rouge Bunny Rouge, Fine-Spun Light Luminous Skin Wand (Rozświetlający korektor w pędzelku)- to najlepszy korektor na świecie . Momentalnie rozświetla spojrzenie , a przy tym perfekcyjnie nawilża .
8)Rouge Bunny Rouge róż - posiadam dwa kolory : jeden w kolorze miodowym , a drugi malinowym . Obydwu używam zamiennie . Są super napigmentowane .
9)MAC cienie : kupiłam dwa najbardziej kultowe odcienie tej marki : Satin Taupe - łaczy w sobie odcienie brązu i trochę śliwki , natomiast Naked Lunch - jest to jogurtowy cień , troszkę brzoskwiniowy. Będzie post na ich temat.
10) Artdeco - baza pod cienie , perfekcyjnie utrzymuje cienie na powiece
11)Catrice paletka do brwi- posiada 2 kolory , jasny oraz ciemny brąz. Ja mieszam je ze sobą , dzięki czemu powstaje piękny , naturalny odcień.
12)Inglot paletka na 10 cieni - mam tam 8 cieni Inglota , a 2 to cienie Rouge Bunny Rouge. Znajdują się tam róże, brązy , granaty , szarości , a także cienie cieliste.

To już wszystko na dzisiaj . A co znajduje się w Waszych kosmetyczkach ? :) Niedługo pojawi się post z przepisem na babkę piaskową oraz pyszny jabłecznik do picia :) . Trzymajcie się ciepło :)
  • awatar Angie92: aaach paletka z inglota <3
  • awatar Sugar Cane: Nie jest zbyt duży ten płyn micelarny na wyjazdy :)? Ja na wyjazdy (szczególnie, gdy jadę autobusem i muszę dźwigać bagaż sama) biorę do mycia twarzy... płyn do higieny intymnej. Kiedyś oglądałam program w tv, gdzie pani dermatolog bardzo pochlebnie się o takim myciu wypowiadała. U mnie się sprawdza :) Paletkę do brwi uwielbiam <3 Ale muszę przyznać, że drogich i porządnych kosmetyków używasz :) I tym kremem z Himalaya bardzo mnie zainteresowałaś :)
  • awatar SpringHaze1: @Sugar Cane: płyn nie jest aż taki duży :) wypróbuję na pewno ten pomysł z płynem do higieny intymnej :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

eeriedream
 
Ostatnio mam dość spore problemy z moją skórą. Mnóstwo małych i większych wyprysków na plecach i twarzy. Przyznam Wam się , że też z dietą mieszałam (słodycze, ostre przyprawy), a to zawsze u mnie się źle kończy :(

Wróciłam do mojego effaclar duo i żelu do twarzy również tej samej firmy i muszę stwierdzić, że te produkty  naprawdę znormalizowały moje problemy. Do tego stosowałam maseczki z glinki zielonej.
I oczywiście uważam na to co jem ;) Na większe wypryski, punktowo nakładam pastę cynkową.

A teraz wrócę do tematu ;)
U mnie w mieście "odkryłam na nowo" aptekę, w której można znaleźć większość kosmetyków pielęgnacyjnych :)

IMAG3105.jpg



I tak oto skusiłam się na dwa produkty.
Podkład matujący z Pharmaceris i wodę termalną z Uriage. Jeszcze nie miałam tych produktów, zobaczę jak się sprawdzą :) Dostałam jeszcze dwie próbki kremu matującego z Uriage, więc jest dobrze :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

springhaze1
 

DSC02150.JPG

Emulsję Uriage zakupiłam jakoś przed wakacjami. Moja skóra latem zmienia się bardziej w mieszaną, więc było mi potrzebne lekkie zmatowienie. Lubię produkty apteczne, więc wybór padł akurat na tą emulsję. Uriage jednak się na mnie nie sprawdziła. Kiepsko wywiązała się ze swojego zadania. Miała matować na 12 h. W moim przypadku cera świeciła się już po upływie 2 godzin. Skład też nie jest za ciekawy , oczywiście poza wodą termalną  , która występuje już na samym początku. Emulsja jest przeznaczona dla cer mieszanych oraz tłustych. Nie sądzę ,że sprawdzi się na jakichkolwiek. Plusem tego preparatu jest to iż nawilża. Jest to taki kremik , który dość szybko się wchłania. Na pewno nie przesusza cery. Moim zdaniem przy codziennym stosowaniu ta emulsja zapycha.
Emulsja niestety nie zmniejsza wydzielania sebum ( a to jest jej główna rola ). Do tego nie nadaje się za bardzo pod makijaż, gdyż powoduje za duży błysk na mojej twarzy. Czasami mam wrażenie, że wręcz uwidacznia błyszczenie strefy T . Jedynym plusem tego kosmetyku jest jego zapach( bardzo przyjemny, świeży , owocowy ) . Cena też do zaakceptowania - 50 zł. Pojemność to 40 ml, produkt jest bardzo wydajny. Ja zaprzestałam go używać , skoro jest nie skuteczny , do tego pojawiają mi się po nim zaskórniki. Nie polecam tego produktu.
  • awatar LookWell: Z tymi emulsjami jest tak że albo wogóle nie matują, a jak już to robią to wysuszają skóre :/ Przynajmniej w moim przypadku tak bywa :)
  • awatar SpringHaze1: @LookWell: zgadzam się , masz całkowitą rację
Pokaż wszystkie (2) ›
 

springhaze1
 

DSC02133.JPG



Woda ta jest zupełnie inna od wszystkich dostępnych wód na rynku. Nie trzeba jej wycierać, a pozostawić do całkowitego wyschnięcia. Pochodzi z alpejskiego źródła. Dzięki zawartości wapnia oraz cynku idealnie łagodzi. Działa także przeciwrodnikowo. ( związki manganu ) . Jest bogata w sole mineralne. Ma lekki, słonawy posmak co świadczy iż rzeczywiście zawiera minerały. Występuje w trzech pojemnościach : 50, 150 lub 300 ml. Ja kupuję ją często w promocji około 19 zł. Jej regularna cena to ponad 30 zł. Jest wydajna . Ma dobry dozownik , psika lekką mgiełką , a nie strumieniem. Wody Uriage używam :
- rano po przebudzeniu
- po demakijażu
- dla odświeżenia w ciągu dnia
- podczas upałów
- przed nałożeniem kremu nawilżającego
- w podróży
- na skaleczenia, podrażnienia, zadrapania
  • awatar Violet-Lila: Moja córka ma skórę atopową, a ta oliwka (jak i inne produkty Hipp) są dla niej ukojeniem :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

springhaze1
 

DSC02135.JPG


Balsam do ust Uriage odkryłam dzięki Wizażowi. Jest to niezwykle bogaty balsam do spierzchniętych ust. Posiada opatentowany kompleks . Ma lekką i niewidoczną formułę . Idealnie sprawdza się zimą, natłuszcza usta. Utrzymuje się bardzooo długo, jest zupełnie bezzapachowy. Występuje w tubce o pojemności 15 ml ( czyli całkiem sporo ). Natychmiast usuwa skórki . Leczy popękane wargi. Skład nie jest jakiś naturalny, ale najważniejsze , że działa. Już wiem, że będzie mi towarzyszył w zimnych miesiącach . Koszt tego balsamiku to ponad 30 zł.
 

emmeline
 
Dzisiaj bierzemy na języki żel do mycia twarzy z firmy *Uriage* z serii *Hyseac*.

soin-hyseac-gel-nettoyant-gel-vert-fonce-uriage-464111464-113773.jpg


*Od producenta:*
Wyjątkowo delikatny żel bez mydła, odblokowuje pory, skutecznie usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Nie powoduje podrażnieńm nie wysusza skóry. Pozostawia skórę czystą i świeżą.

*Główny skład:*
Woda termalna Uriage, wyciąg z wierzbownicy, piroktonian olaminya, glicyna.

*Wskazania:*
Skóra mieszana, tłusta, trądzikowa z tendencją do powstawania zaskórników.

*Stosowanie:*
Do mycia rano i wieczorem.

*Moja opinia:*
Żel zakupiłam w Super-Pharm za ok. 30zł w promocji. Jego cena regularna to 41,99zł za 150ml, czyli nie mało.
Jest to produkt do skóry tłustej z problemami trądzikowymi jednak do skóry wrażliwej i alergicznej. Czy będzie podrażniać taką skórę ciężko mi powiedzieć, ponieważ takiej nie posiadam.
Żelu nie potrzeba dużo, aby umyć dokładnie całą twarz. Nie nadaje się do demakijażu oczu. Starczył mi na mniej więcej trzy, cztery miesiące. Jest jak najbardziej wydajny.

Zgodzę się z prawie wszystkim obietnicami producenta poza jednym. Ten żel na pewno nie odblokowuje porów. Niestety miałam je zablokowane przed używaniem żelu i takie zostały po używaniu żelu. Cudów się nie spodziewałam.

Jednak muszę zgodzić się z tym, że oczyszcza twarz i nie wysusza. Skóra po nim jest aksamitna. Czuć, że jest świeża, czysta i gładka.

*Podsumowanie*
+ oczyszczenie twarzy
+ bez mydła
+ nie wysusza
+ skóra po użyciu jest świeża, czysta i gładka
+ brak uczucia ściągnięcia (po osuszeniu twarzy)

- cena (41,99zł za 150ml)
- nie odblokowuje porów

Myślę, że jeśli trafiłabym na jakąś fajną promocję to kupiłabym go jeszcze raz. Póki co posiadam zapas innych kosmetyków, które trzeba wykorzystać.

Dziękuję. Emmeline.
  • awatar justyna71012: moze kupie ;p zapraszam do mnie, jeśli ci się u mnie podobało dodaj do znajomych albo obserwowanych
Pokaż wszystkie (1) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów