Wpisy oznaczone tagiem "Walter Herz" (30)  

dompress
 
W większości miast wynajmowanych jest więcej biur niż się buduje    

Popyt na biura wciąż jest rekordowo wysoki. W ciągu dziewięciu pierwszych miesięcy bieżącego roku w największych miastach w Polsce wynajęte zostało  już przeszło 1 milion mkw. powierzchni biurowej. Jak obliczają analitycy Walter Herz, tylko w trzecim kwartale tego roku w głównych ośrodkach biurowych w kraju do najemców trafiło prawie 470 tys. mkw. biur., o kilkanaście procent więcej niż rok temu.
60 proc. biur w kraju wynajmowanych jest w Warszawie
Prawie 60 proc. popytu zarejestrowanego od początku roku do końca września było udziałem Warszawy, w której zakontraktowane zostało prawie 600 tys. mkw. powierzchni. To tylko kilkanaście procent mniej od średniej rocznej notowanej w ostatnich latach. Na warszawskim runku najbardziej popularna wśród najemców jest centralna strefa biurowa, Służewiec i biurowce w rejonie Alei Jerozolimskich. Na  największych krajowych rynkach regionalnych, w Krakowie i we Wrocławiu wynajęte zostało w tym czasie po około 130 tys. mkw. powierzchni biurowej.  
Duży popyt na biura zgłaszany przez inwestorów zagranicznych i krajowych dopinguje deweloperów do wzmożonej działalności. Liczba i rozmach wprowadzanych obecnie na rynek projektów jest potwierdzeniem szybkiego tempa rozwoju sektora, z jakim nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia. Według szacunków Walter Herz, w Warszawie w budowie jest około 815 tys. mkw. powierzchni biurowych, co jest absolutnie rekordowym rezultatem w całej historii stołecznego rynku. W pozostałych głównych ośrodkach biurowych w Polsce powstaje  łącznie kolejny 1 milion metrów kw. biur.
Warszawa z mniejszą ilością oddanych biur niż rynki regionalne
W ciągu trzech pierwszych kwartałów tego roku w Warszawie do użytku oddane zostało ponad 200 tys. mkw. powierzchni, a jak prognozują specjaliści Walter Herz, do końca tego roku może zostać ukończona budowa kolejnych 100 tys. mkw. biur. Łącznie w 2017 roku wejdzie na stołeczny rynek podobna ilość nowej powierzchni, jak średnio w ostatnich latach.
Kilka prowadzonych obecnie spektakularnych, warszawskich inwestycji wymaga dłuższego okresu realizacji. Stąd większość powstającej powierzchni zostanie oddana w latach 2019-2020. Jak podaje Walter Herz, podaż powierzchni biurowej w Warszawie sięga w tej chwili 5,3 mln mkw., co stanowi nieco ponad połowę krajowych zasobów.  
W okresie dziewięciu miesięcy tego roku na rynkach regionalnych, poza Warszawą zostało oddane ponad 340 tys. mkw. biur. A do końca tego roku prawdopodobnie ukończy się budowa ponad 180 tys. mkw. powierzchni, podaje Walter Herz.
Niewiele powierzchni niewynajętej
Szybkie tempo przyrostu podaży nie powoduje jednak wzrostu współczynnika pustostanów. Czasowe wzrosty powierzchni niewynajętej, następujące po oddaniu dużych obiektów są szybko niwelowane. Zdecydowana większość nowych biur jest wchłaniana przez rynek jeszcze przed ukończeniem inwestycji.  
W ostatnich miesiącach niewielki wzrost współczynnika pustostanów zarejestrowany został jedynie w Krakowie i Trójmieście. W pozostałych ośrodkach miejskich utrzymał się na stabilnym poziomie lub spadał. Jak podaje Walter Herz, najmniej niewynajętych biur jest w Łodzi – 6,6 proc., a wolumen wolnej powierzchni w Warszawie zmniejszył się ostatnio do 12,8 proc.  
Czynsze za wynajem powierzchni biurowej są stabilne. W ostatnich kwartałach nastąpiły tylko drobne korekty cen, co jest efektem dobrego balansu w sektorze pomiędzy popytem i podażą. W Warszawie, w centralnym obszarze miasta stawki bazowe kształtują się w przedziale 19-25 euro / mkw. / m-c., a w pozostałych centrach biurowych w mieście powierzchnię biurową można wynająć od 11 do 16 euro / mkw. / m-c. Czynsze transakcyjne notowane we Wrocławiu i Krakowie wynoszą od 13,5 do 14,5 euro / mkw. / m-c.
   

Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Zmiany infrastrukturalne i komunikacyjne oraz konkurencyjna cenowo oferta wciąż  przyciąga nowych najemców do służewieckiego centrum biurowego  
Wbrew zapowiedziom, warszawski Służewiec biurowy nie traci na znaczeniu. Wprawdzie wciąż jeszcze boryka się z trudnościami infrastrukturalnymi, ale zostały już podjęte działania, które mają doprowadzić do ich rozwiązania. Największe zagłębie biurowe w kraju, oferujące ponad 1 mln mkw. powierzchni biurowej, wciąż przyciąga najemców. Zachęca przede wszystkim bardzo atrakcyjnymi stawkami czynszowymi.
Konkurencyjne ceny idą w parze z dobrą ofertą. Większość znajdujących się na terenie Służewca biurowców zapewnia nowoczesną powierzchnię biurową klasy A. A stawki są tu średnio o 30 proc. niższe niż w biurowcach położonych w okolicy warszawskiego Śródmieścia.    
Nowe projekty biurowe
O tym, że lokalizacja nadal jest atrakcyjna, zarówno dla inwestorów, jak i dla najemców świadczą nowe kontrakty najmu i realizacja kolejnych, dużych inwestycji. Na zabezpieczonych przez inwestorów gruntach na terenie Służewca może powstać jeszcze 300 tys. mkw. biur, ale niektórzy deweloperzy rozpatrują możliwość zamiany funkcji części planowanych inwestycji. Obecnie, według danych firmy doradczej Walter Herz, w budowie jest tu ponad 70 tys. mkw. powierzchni biurowej.

Mimo coraz większej konkurencji, przede wszystkim ze strony inwestycji realizowanych z dużym rozmachem w centralnym obszarze miasta i na bliskiej Woli, Służewiec pozostaje silnym ośrodkiem biurowym. Nowe, warszawskie centrum biznesowe, rosnące w okolicy ronda Daszyńskiego oferuje ponad 600 tys. mkw. biur, a kolejne blisko 300 tys. mkw. nowej  powierzchni jest w budowie, oblicza Walter Herz.  

Powstawanie nowych centrów biznesowych i migracja między nimi najemców to naturalna konsekwencja rozwoju warszawskiego rynku biurowego. Rosnąca rywalizacja w sektorze nieruchomości biurowych może jednak przynieść tylko pozytywne skutki, w postaci lepszej i bardziej różnorodnej oferty i poprawy infrastruktury miejskiej.
Nowi najemcy na Służewcu

O niezachwianej pozycji Mokotowa mówi Mateusz Strzelecki, partner w firmie doradczej Walter Herz. – Służewiec przechodzi obecnie transformację infrastrukturalną pod względem aranżacji przestrzennej, a dzięki konkurencyjnym cenom i poprawiającej się komunikacji lokalizacja spotyka się nadal z szerokim zainteresowaniem firm poszukujących powierzchni biurowej w Warszawie. Ostatnie transakcje, m.in. w budynku Domaniewska Office Park, przy których doradzaliśmy są dla nas jasnym sygnałem, że inwestorzy cały czas postrzegają Służewiec jako dobre miejsce do lokowania biznesu – informuje Mateusz Strzelecki.
– Nowym najemcą budynku DOP Beta została niedawno agencja PR Multi Communications, którą wspieraliśmy w negocjacjach. Z początkiem 2018 roku firma obejmie w biurowcu powierzchnię 400 mkw. – dodaje.

Na zlokalizowanie swojej siedziby przy Domaniewskiej zdecydowała się również Fundacja Avalon. - Wywarzenie kilku zmiennych, w tym lokalizacji, przy rozsądnych warunkach komercyjnych skłoniły nas do wyboru Domaniewska Office Park. Motywujące było również pełne dostosowanie budynku do potrzeb osób niepełnosprawnych – przyznaje Łukasz Wielgosz, pełnomocnik zarządu Fundacji Avalon.

Zmiana przestrzeni publicznej, nowe inwestycje mieszkaniowe i hotele

Jak zauważa Mateusz Strzelecki, Służewiec dostał znowu wiatru w żagle. – Widoczny jest napływ nowych najemców, a obecne na tym obszarze firmy decydują się na przedłużenie umów najmu. W 2016 roku w mokotowskim zagłębiu podpisane zostały kontrakty na wynajem ponad 100 tys. mkw. biur. A duży popyt na powierzchnię, który wciąż utrzymuje się w tym rejonie potwierdza również malejący współczynnik powierzchni niewynajętej – przekonuje ekspert.

- Dzieje się tak za sprawą poprawy infrastruktury towarzyszącej obiektom biurowym. Pomiędzy służewieckimi biurowcami powstają projekty mieszkaniowe. Poza tym, Służewiec Przemysłowy w końcu zyskał zainteresowanie inwestorów z sektora hotelowego, którzy planują realizację dwóch inwestycji na tym terenie – dodaje Mateusz Strzelecki.  

W ubiegłym roku na tamtejszy rynek trafiło ponad 1000 nowych mieszkań. W inwestycjach mieszkaniowych powstają także powierzchnie komercyjne pod usługi i gastronomię. To sprawia, że największe w kraju centrum biznesowe zyskuje kolejne funkcje i staje się miejscem do życia, a nie tylko do pracy.

Zmiany na Służewcu obejmują również przestrzeń publiczną. Inwestorzy oswajają Mordor tworząc ogólnodostępne miejsca, w których pracujący w tej części miasta i mieszkańcy mogą spotykać się i spędzać czas w przyjemnym otoczeniu.

Poprawia się komunikacja

W opinii Strzeleckiego, na poprawę sytuacji na Służewcu w największym stopniu wpłyną zmiany komunikacyjne, w tym przebudowa ulicy Marynarskiej oraz przedłużenie ulicy Suwak od Domaniewskiej do ulicy Cybernetyki wzdłuż torów kolejowych. - Do 2019 roku ma zostać także przedłużona ulica Woronicza w kierunku alei Żwirki i Wigury – wymienia specjalista Walter Herz.

Ponadto, jak podaje Mateusz Strzelecki, sytuację poprawi także nowy tor przy stacji Wierzbno, który pozwoli na wahadłowy ruch tramwajów pomiędzy metrem a Służewcem, co znacznie zwiększy przepustowość linii. Powstać ma również nowa trasa tramwajowa, biegnąca od metra Wilanowska do Galerii Mokotów. Dostępność komunikacyjną dzielnicy zwiększyć ma też modernizacja i rozbudowa linii kolejowej prowadzącej ze Służewca do Piaseczna. Plany zakładają także rozbudowę ścieżek rowerowych i wprowadzenie nowych linii autobusowych.
 

dompress
 
Wyjątkowe oczekiwania firmy względem powierzchni i lokalizacji biura w pełni zaspokoić może tylko projekt realizowany na wyłączność      
Od kilku lat segment biurowy w naszym kraju przeżywa tak szybki rozwój, jak nigdy wcześniej, a ten rok jest pod tym względem szczególny. Przyniósł już kolejne rekordy, zarówno pod względem nowej podaży, jak i popytu na biura. Łączne zasoby nowoczesnej powierzchni na największych rynkach biurowych w Polsce przekroczą wkrótce poziom 10 milionów mkw. W budowie jest rekordowa ilość biur, a pierwsza połowa tego roku była najlepsza pod względem ilości wynajętej powierzchni w całej historii polskiego rynku biurowego.    
Rynek jest coraz bardziej dojrzały, oferuje szeroką gamę różnorodnych powierzchni, ale popyt na biura jest tak duży, że inwestorzy zmuszeni są rezerwować miejsce w obiektach, które dopiero powstają. Szczególnie w lokalizacjach regionalnych niezwykle trudno jest wynajęć dużą powierzchnię od ręki.  
Realizacje we wskazanym punkcie na mapie
Co może zrobić więc jeszcze firma, która ma trudności ze znalezieniem biura spełniającego jej wymagania? - Jeżeli na danym rynku nie ma dostępnej, określonej powierzchni firma może zdecydować się na BTS, czyli budowę obiektu szytego na miarę, który powstanie zgodnie z jej wytycznymi – informuje Mateusz Strzelecki, partner w firmie doradczej Walter Herz.  

- Inwestycje w formule BTS są najlepszym rozwiązaniem dla firm, które mają specyficzne wymagania ze względu na prowadzoną działalność i zależy im na dużej powierzchni. Sprawdzają się także w przypadku, kiedy firma ma ściśle sprecyzowane oczekiwania, co do lokalizacji, w której dostępność biur jest mała. Możliwość wskazania lokalizacji jest też często w ogóle argumentem decydującym, przemawiającym za wyborem BTS - mówi Mateusz Strzelecki.

Wybór kształtu projektu  
Ekspert przekonuje, że taka opcja ma wiele zalet. – Przyszły najemca ma wpływ, nie tylko na położenie biurowca, ale również kształt całej inwestycji, specyfikację techniczną, wielkość budynku oraz powierzchni, która będzie przez niego zajmowana. Może decydować o układzie i podziale przestrzeni, oświetleniu, wyposażeniu, udogodnieniach dla pracowników i innych parametrach, w tym także tych, które wiążą się z kosztami późniejszej eksploatacji - wymienia Mateusz Strzelecki.
Zdaniem Strzeleckiego jest to szczególnie ważne dla dużych firm i korporacji, których wszystkie oddziały muszą być podobne i spełniać określone funkcje.
Specyficzne wymagania

Specjalista podkreśla, że firma, dla której powstaje obiekt może decydować niemal o każdym aspekcie projektu. Ma również możliwość zaspokojenia indywidualnych wymagań, które wynikają z charakteru prowadzonej przez nią działalności. - Na przykład firmy ochroniarskie oczekują centrum monitoringu, czy ośrodka szybkiego reagowania, firmy medyczne - laboratoriów, a przedsiębiorstwa usługowe i podmioty państwowe specjalnych punktów obsługi, czy biur podawczych na parterze. Niektóre firmy z kolei ze względów bezpieczeństwa potrzebują niezależnych, kameralnych budynków, oferujących od 1500 do 5000 NLA/GLA - wyjaśnia Mateusz Strzelecki.

- Czas realizacji projektu build-to-suit w przypadku prostych budynków wynosi 10-12 miesięcy od rozpoczęcia prac budowlanych. Czasochłonność inwestycji zależy od wyboru miejsca, w którym obiekt ma powstać. Najpierw trzeba sprawdzić, czy istnieje możliwość nabycia danego gruntu i zbudowania na nim wymaganego budynku. Z drugiej strony, tego typu realizacje to szansa dla lokalnych deweloperów, którzy mają zabezpieczone grunty albo możliwość przeprojektowania planowanych obiektów pod BTS’y – zauważa Strzelecki.

Różne formy transakcji

Zaznacza, że w tym systemie dowolny jest również charakter współpracy. – Może to być transakcja najmu z deweloperem lub budowa, a następnie sprzedaż inwestycji klientowi. Opcja build-to-suit  jest bardzo elastycznym rozwiązaniem, bo w czasie trwania najmu umożliwia najemcy szybką reakcję, kiedy zmienia się zapotrzebowanie firmy na powierzchnię. W inwestycjach typu BTS poza biurami tworzonymi dla najemcy, pojawia się także czasem dodatkowa powierzchnia, która podlega później komercjalizacji – dodaje.

Ekspert Walter Herz uważa, że BTS jest lepszym wyborem od zakupu budynku, bo nie nakłada na inwestora obowiązków właścicielskich. – W czasie najmu wynajmujący może nadal dbać i ponosić odpowiedzialność za nieruchomość, zgodnie z życzeniem najemcy, nawet jeśli budynek wynajęty jest przez niego w całości. A wraz z końcem okresu najmu, firma może zdecydować się na przeprowadzkę, pozostawiając biurowiec w gestii właściciela – przekonuje Strzelecki.  

Specjalista podaje przykłady ostatnich realizacji tego typu, wśród których wymienia m.in. warszawski budynek Artico, który powstał dla firmy CBRE i biurowiec stworzony w Katowicach w ciągu 12 miesięcy przez Bremę dla firmy informatycznej BPSC SA.
 

dompress
 
Mateusz Strzelecki został partnerem w firmie Walter Herz, świadczącej kompleksowe, specjalistyczne usługi doradcze na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce.

Nominacja Strzeleckiego jest naturalną konsekwencją, wpisaną w proces kariery eksperta, a jednocześnie wyrazem uznania wkładu, jaki wniósł w rozwój spółki przez ostatnie 5 lat. Dzięki jego zaangażowaniu firma Walter Herz znacząco zwiększyła obecność na krajowym rynku nieruchomości.  

Jako partner wiodącego, polskiego podmiotu prowadzącego działalność w segmencie komercyjnym, Mateusz Strzelecki będzie odpowiadał za rozwój rynków regionalnych oraz usług oferowanych przez firmę, w tym także rozbudowę zespołu powołanego do obsługi sektora nieruchomości hotelowych.
Do jego obowiązków należało będzie także zarządzanie relacjami i współpraca z kluczowymi klientami firmy oraz koordynacja strategicznych projektów prowadzonych na rzecz najemców i właścicieli nieruchomości na terenie całego kraju.

Mateusz Strzelecki ma wieloletnie doświadczenie we współpracy z firmami funkcjonującymi w różnych obszarach rynku. Reprezentował klientów m.in. z sektora IT, BPO/SSC, branży wydawniczej, hotelarskiej, czy sektora publicznego, przeprowadzając transakcje, zarówno na terenie Warszawy, jak i w wielu miastach regionalnych.

- Jesteśmy firmą z innowacyjnym podejściem, w której nieustannie poszukujemy nowych, nieszablonowych rozwiązań by zapewnić klientom najwyższy standard obsługi i dostarczyć najlepszej jakości informacje. Dzięki temu tworzymy wyjątkowe miejsce do rozwoju najzdolniejszych osób, które wyróżniają się dużym potencjałem, niezbędnym do budowy i rozwoju biznesu. Systematycznie wzbogacamy zakres naszych usług, a posiadane doświadczenie w transakcjach w sektorze prywatnym, korporacyjnym oraz publicznym sprawia, że możemy zagwarantować najwyższą jakość obsługi - podsumowuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.
 

dompress
 
Drugi co do wielkości rynek biurowy w Polsce oferuje już ponad 1 milion mkw. nowoczesnej powierzchni

Kraków z zasobami przekraczającymi milion mkw. powierzchni pozostaje największym regionalnym ośrodkiem biurowym w kraju. Specjaliści Walter Herz szacują, że w drugiej połowie bieżącego roku krakowski rynek może wzrosnąć jeszcze o przeszło 100 tys. mkw., jeśli zostaną dotrzymane terminy zakończenia projektów. W budowie pozostaje około 285 tys. mkw. powierzchni biurowej w prawie 30 prowadzonych obecnie inwestycjach.  

Szybki przyrost podaży (ponad 80 tys. mkw. biur oddanych w pierwszej połowie br.)   wywołany jest ogromnym zapotrzebowaniem na powierzchnię biurową w stolicy Małopolski. Niemniej, jak zauważają eksperci, pomimo rosnącej oferty i wzrostu współczynnika pustostanów do ponad 9 proc., w aglomeracji krakowskiej nadal odczuwalny jest niedobór biur, szczególnie w przypadku kiedy poszukiwana jest duża powierzchnia.    

Największe zapotrzebowanie na biura spośród regionów

Popyt stale rośnie. Tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku w Krakowie wynajęte zostało prawie 100 tys. mkw. biur. To ponad 70 proc. średniego popytu rocznego rejestrowanego w ciągu ostatnich 5 lat. Największe umowy na wynajem zawierają tu najczęściej firmy z sektora usług dla biznesu, czego przykładem może być niedawne przedłużenie kontraktu przez firmę Brown Brothers Harriman na wynajem 14,7 tys. mkw. powierzchni w kompleksie Orange Office Park.  

Z danych Walter Herz wynika, że Kraków odpowiada za 30 proc. całkowitego wolumenu najmu notowanego na głównych rynkach regionalnych, poza Warszawą (ponad 330 tys. mkw. w pierwszej połowie br.). Większość zawieranych na krakowskim rynku transakcji stanowią umowy typu pre-let. Stolica Małopolski jest zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o popyt w miastach regionalnych, za nią plasuje się Wrocław i Trójmiasto.  

1 milion mkw. biur w budowie poza Warszawą

W opinii ekspertów Walter Herz, notowana obecnie na rynkach regionalnych najwyższa w historii aktywność deweloperów (łącznie około 1 mln mkw. powierzchni w budowie) nie przyniesie znaczącego wzrostu współczynnika pustostanów. Chłonność rynku jest bowiem tak duża, że nowa powierzchnia biurowa szybko znajdzie najemców. W drugiej połowie tego roku, według obliczeń Walter Herz, zasoby biurowe w miastach regionalnych mają szansę wzrosnąć łącznie o około 330 tys. mkw., w czym największy udział będzie miał Kraków, Trójmiasto i Łódź.

Głównym czynnikiem stymulującym rozwój regionów, w tym także rynku krakowskiego, jest sektor usług dla biznesu. Firmy z tej branży przenoszą do naszego kraju swoją działalność ze względu na dostęp do szerokich zasobów wykwalifikowanej kadry, tańszej niż w Europie Zachodniej, a także niższe stawki wynajmu powierzchni. Inwestorzy, którzy są już obecni w Polsce z kolei nieustannie rozbudowują struktury swoich centrów.

Sektor usług dla biznesu największym inwestorem w regionach

Jako przykład można tu wymienić Shell Business Operations Kraków, zatrudniające 2,7 tys. osób, które w połowie roku otworzył w Krakowie koncern petrochemiczny Shell. Niedawno inwestor uzyskał następne zezwolenie dla swojego krakowskiego ośrodka zlokalizowanego na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w którym zwiększy zatrudnienie o kolejne 300 osób. Centrum usług mieści się w czterech zaprojektowanych specjalnie dla firmy budynkach, w których znajduje się 26 tys. mkw. powierzchni biurowej.

W połowie roku w okolicy ronda Mogilskiego oficjalnie otwarty został też budynek biurowy Axis, oferujący 20 tys. mkw., w którym Globalne Centrum Usług Wspólnych ma firma ABB, specjalizująca się w technologiach dla energetyki i automatyki.

Rozbudowa rejony ronda Mogilskiego

Przy rondzie Mogilskim stanie także nowe wielofunkcyjne, krakowskie centrum biznesowe - Unity Centre.  Kompleks o funkcji biurowej, usługowo - handlowej i hotelowej będzie składał się z pięciu budynków o zróżnicowanej skali zabudowy. Obiekt powstanie dzięki przebudowie istniejącej konstrukcji wieżowca NOT i budowie czterech nowych budynków. Największy z nich, 27- kondygnacyjna wieża Unity Tower (Tower A), mierząca ponad 102 metry i oferująca 16, 5 tys. mkw. powierzchni najmu brutto, będzie najwyższym budynkiem w Krakowie.
Niedawno został podpisany kontrakt na realizację obiektu. Budowa całego kompleksu ma potrwać do stycznia 2020 roku, a zakończenie prac związanych z fit-outem we wszystkich budynkach planowane jest na czerwiec 2021 roku. Kompleks, który dostarczy 46 tys. mkw. powierzchni, w tym 30-32 tys. mkw. biur i wyróżni się m.in. najwyższym w Krakowie tarasem widokowym połączonym z przeszkloną restauracją.

Inwestycje realizowane z rozmachem  

W trakcie realizacji jest również projekt Mogilska Office, który ma być gotowy na koniec 2018 roku. A inwestor obiektu ma już w planach kolejną inwestycję w Krakowie, którą chce zrealizować w okolicy hotelu Chopin. Kompleks Chopin Office ma zapewnić 21 tys. mkw. powierzchni biurowej i 5 tys. handlowo-usługowej. Inwestycja zostanie oddana w 2019 roku.

Przy ulicy Wielickiej trwa natomiast rozbudowa kompleksu Equal Business Park. Budowa trzeciego biurowca wchodzącego w skład inwestycji, który zaoferuje ponad 22 tys. mkw. powierzchni, ma zakończyć się w drugim kwartale przyszłego roku. Niedawno oddany do użytkowania został natomiast budynek Equal 2, który przyniósł ponad 18 tys. mkw. biur. Inwestor przygotowuje również do budowy projekt Tischnera Office, zlokalizowany przy Zakopiańskiej i ulicy Księdza Józefa Tischnera, dzięki któremu zasoby biurowe w Krakowie zwiększą się o kolejne przeszło 32 tys. mkw. powierzchni.      

Wśród największych, prowadzonych w Krakowie projektów jest też Podium Park, w którym w trzech budynkach znajdzie się przeszło 65 tys. mkw., w tym ponad 47 tys. mkw. powierzchni biurowej i ponad 3 tys. mkw. powierzchni usługowej. Pierwszy etap inwestycji, usytuowanej przy skrzyżowaniu alei Jana Pawła II i ulicy Izydora Stella-Sawickiego, ma być gotowy w czerwcu 2018 roku.

W połowie tego roku rozpoczęła się też budowa pierwszego etapu kompleksu Fabryczna Office Park, która ma dobiec końca na przełomie 2018 i 2019 roku. Obiekt złożony będzie z trzech budynków biurowych, które wejdą w skład większego projektu - Fabryczna City. Inwestycja realizowana na terenie dawnej fabryki Polmosu zakłada stworzenie małego miasta, w którym poza biurowcami powstaną budynki mieszkalne i rozbudowana część usługowa ulokowana w zabytkowych obiektach.



Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Firma doradcza Walter Herz wdrożyła w swoim, nowym biurze autorski projekt aranżacji powierzchni oparty na analizie strategicznych aspektów środowiska pracy

Firma Walter Herz, która przeprowadziła się niedawno do warszawskiego biurowca Prosta Tower zaprojektowała dla siebie inspirujące miejsce pracy, wykorzystując wypracowane rozwiązania do analizy efektywności przestrzeni biurowej.    
- Planując kształt nowego biura wyszliśmy od określenia sposobu pracy i potrzeb całego zespołu. Chcieliśmy stworzyć miejsce pracy, które byłoby przyjazne i komfortowe dla wszystkich, wspierające kreatywność i produktywność teamu, a jednocześnie pozwalające w maksymalnie efektywny sposób wykorzystywać przestrzeń biurową. Położyliśmy nacisk na usprawnienie ścieżek komunikacji i udoskonalenie współpracy pomiędzy działami. Zastosowaliśmy także atrakcyjne rozwiązania przestrzenne i zaawansowane nowinki technologiczne, które w naturalny sposób wpłynęły na podniesienie jakości pracy - mówi Bartłomiej Zagrodnik, partner zarządzający w Walter Herz.
Bartłomiej Zagrodnik przyznaje, że kluczowe było przy tym wcześniejsze opracowanie kompleksowej analizy środowiska pracy, na podstawie której profil aranżacji powierzchni biurowej dostosowany został dokładnie do specyficznych wymagań firmy oraz dynamiki i trybu pracy zespołu. - To usługa, z której od dawna korzystają również nasi klienci – dodaje Bartłomiej Zagrodnik.
Tym razem firma Walter Herz przeprowadziła u siebie całościowy proces optymalizacji środowiska pracy. Analiza oparta została standardowo na badaniach wykorzystania przestrzeni biurowej i powierzchni pomocniczej oraz wydajności miejsc pracy, a także ankietach i wywiadach przeprowadzanych wśród pracowników i kadry zarządzającej.  
Projekt nowego biura został zoptymalizowany do różnych modeli pracy w firmie i podziału stanowisk oraz rozmieszczenia poszczególnych działów. W nowej siedzibie Walter Herz stworzona została zarówno przestrzeń przeznaczoną do pracy w większych i mniejszych grupach, jak również pracy koncepcyjnej i projektowej, pokoje do indywidualnej pracy w skupieniu, a także miejsca przeznaczone do spotkań wewnętrznych i sale konferencyjne dla gości.
Zróżnicowanie przestrzeni, zgodnie z zasadami koncepcji Activity-Based Working, wpłynęło na zwiększenie swobody wyboru sposobu pracy i rozszerzyło okazję do wymiany doświadczeń i integracji. Pracownicy mają także możliwość regenerowania sił w strefach chillout’u i miejscach przewidzianych do odpoczynku.  
Głównym założeniem projektu było stworzenie pracownikom Walter Herz środowiska zachęcającego do działania, wspierającego inicjatywę i interaktywną komunikację zespołów projektowych. Wśród nowych elementów aranżacyjnych w nowym biurze znalazły się m.in. budynki telefoniczne, strefy ciszy, czy elektryczne biurka.      


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Atrakcyjność warszawskich biurowców podnoszą lokowane w nich luksusowe restauracje i kluby    
Dobry adres, ciekawe rozwiązania architektoniczne, techniczne, czy ekologiczne w biurowcu to za mało by obiekt był konkurencyjny na dzisiejszym rynku. Firmy nie przyciągną najlepszych pracowników, jeśli młodzi ludzie w miejscu pracy nie będą mogli czuć się tak dobrze, jak w domu i nie będą chcieli chętnie w nim pozostawać także poza godzinami pracy. Dlatego, obok parametrów technicznych i oferowanych udogodnień ważna jest realna funkcjonalność budynków, w tym również tzw. czynniki miękkie.    

Najemcy oczekują w obrębie obiektu rozwiniętej oferty gastronomicznej i usługowej, a także sportowo-rekreacyjnej. Chętniej decydują się na wynajem w budynkach, w których można dobrze zjeść, spotkać się, czy zrelaksować. Najlepiej też, jeśli pracownicy mogą na terenie kompleksu załatwić drobne sprawy i zrobić podstawowe zakupy.  
 
Biurowiec miejscem spotkań

Odpowiednio zaprojektowany obiekt musi stwarzać dobre warunki do spotkań, nie tylko biznesowych, ale także tych odbywających się w mniej oficjalnej atmosferze. Stąd deweloperzy chętnie lokują teraz w biurowcach dobre kluby fitness i ekskluzywne lokale gastronomiczne, które niejednokrotnie stają się wizytówkami budynków. Obok stref konferencyjnych i przestrzeni coworkingowych, w prestiżowych obiektach biurowych coraz liczniej aranżowane są wysokiej klasy restauracje, renomowane kawiarnie i siłownie, a nawet luksusowe night kluby.  

O rosnącej roli gastronomii w kompleksach biurowych mówi Hubert Biarda, Senior Leasing Consultant w firmie doradczej Walter Herz. - Właściciele restauracji, kawiarni i klubów to grupa najemców, która coraz mocniej zaznacza swoją obecność w segmencie biurowym. Gastronomia ma już znaczący udział w generowaniu popytu na powierzchnię na rynku warszawskim – informuje Hubert Biarda.

Restauracja w biurowcu wyzwaniem aranżacyjnym
- Po operatorach fitness, którzy dziś już standardowo lokują kolejne kluby w budynkach biurowych, przyszedł czas na ekskluzywne lokale gastronomiczne. Teraz wyraźnie widać znacznie większe niż kilka lat temu zainteresowanie właścicieli renomowanych placówek gastronomicznych lokalizacjami w biurowcach. Atrakcyjne obiekty w lokalizacjach high-streetowych zapewniają stałą ilość klientów wewnątrz samego budynku, a także dużą liczbę gości z zewnątrz – wyjaśnia przedstawiciel Walter Herz.    

Hubert Biarda przyznaje jednak, że zaaranżowanie restauracji, czy klubu w biurowcu jest dużym wyzwaniem, przede wszystkim technicznym. – W przypadku gastronomii wymagane jest zapewnienie odpowiedniej ilości nawiewanego i wywiewanego powietrza, doprowadzenia do lokalu określonego zasilania, zapewniającego możliwość podłączenia specjalistycznych urządzeń, których montaż wymaga także często przewiertów przez strop. Istotna jest również uprzednia kontrola możliwości uzyskania zgody na sprzedaż alkoholu, czy dokonanie wcześniejszej analizy pod kątem odbioru przez Sanepid – wymienia ekspert Walter Herz.

Zaznacza, że nie we wszystkich budynkach możliwe jest przygotowanie odpowiedniej powierzchni pod gastronomię, a cały proces aranżacji wymaga dużego zaangażowania i współpracy z różnymi specjalistami.    

Lunch z widokiem miasta z lotu ptaka

Specjalista zauważa, że branża gastronomiczna wykazuje duże zainteresowanie, nie tylko lokalami usytuowanymi na parterze, ale również powierzchniami położonymi na najwyższych piętrach w budynkach z uwagi na panoramiczne widoki, jakie zapewniają.  

Doradca Walter Herz wspomina pierwszy w Polsce roof-top bar - The View z tarasem widokowym i panoramą 360 stopni na odkrytym dachu położonym na wysokości 122 metrów, który został otwarty w warszawskim budynku Spektrum Tower. – Doradzaliśmy przy wynajmie powierzchni pod ten jeden z najpopularniejszych dziś w Warszawie klubów, który usytuowany jest na dwóch poziomach na powierzchni około 1000 mkw. Projekt wymagał rozwiązania wielu technicznych łamigłówek i zdobycia licznych pozwoleń, zważywszy na to, że wcześniej była tam płyta lądowiska – mówi Hubert Biarda.

Także lokale certyfikowane przez Michelina

Przykładem udanej symbiozy budynku biurowego z luksusową gastronomią zdaniem specjalisty jest także restauracja Fat Buddha Restaurant and Lounge, mieszcząca się w zabytkowej kamienicy biurowej przy ulicy Mazowieckiej 2/4 w Warszawie. – To kolejna spektakularna realizacja, w przypadku której mieliśmy okazję zarządzać kompleksowym procesem wdrożenia. Aranżacja dwupoziomowej restauracji, zajmującej powierzchnię około 800 mkw., wymagała sprawnego planowania, przygotowania i koordynacji prac wielu podwykonawców – tłumaczy przedstawiciel Walter Herz.

Wśród ciekawych przykładów mariażu gastronomii i segmentu nieruchomości biurowych w Warszawie Hubert Biarda wymienia m.in.: The Place Food&Events, STIXX Bar & Grill i Wabu Sushi Bar & Japanese Tapas w Warsaw Spire, Der Elephant w biurowcu przy Placu Bankowym, posiadająca gwiazdkę Michelina Senses Restaurant w budynku Senator i Halę Koszyki.


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Obok Krakowa i Trójmiasta aglomeracja łódzka jest obecnie regionalnym liderem, jeśli chodzi o planowany jeszcze w tym roku wzrost podaży i rozbudowę w segmencie biurowym.
Realizowane i planowane łódzkie inwestycje wykreują zupełnie nową przestrzeń publiczną przede wszystkim w obszarze dwóch największych arterii miasta - Alei Piłsudskiego i Rydza-Śmigłego oraz w rejonie najnowocześniejszego obecnie w Polsce dworca Łódź Fabryczna i elektrowni EC1, gdzie realizowany jest projekt Nowe Centrum Łodzi.

Jak obliczają analitycy Walter Herz, w połowie tego roku zasób nowoczesnej powierzchni biurowej w Łodzi sięgnął niemal 400 tys. mkw. W pierwszym półroczu do użytku weszło około 34 tys. mkw. biur, a do końca roku wolumen nowej podaży zostanie co najmniej podwojony, szacują specjaliści. Tym samym, przyrost zasobów biurowych będzie o połowę większy niż w zeszłym roku (36 tys. mkw.).  

Rekordowa ilość biur w budowie

Z danych Walter Herz wynika, że na rynku łódzkim w budowie znajduje się 155 tys. mkw. powierzchni biurowej, co jest wyjątkowym wynikiem, nie notowanym nigdy wcześniej.  Doradcy podkreślają, że poprawa wizerunku miasta, dzięki przebudowie infrastrukturalnej i duży potencjał ludzki jakim dysponuje, a także położenie aglomeracji w odległości 130 km od Warszawy przyciąga do Łodzi biznes.  

Największymi, nowymi projektami biurowymi są m.in. Ogrodowa Office, Przystanek mBank, czy Symetris Business Park. A inwestycje oparte na rewitalizacji istniejącej, często zabytkowej tkanki miejskiej, prowadzone obecnie w Łodzi, należą do największych w Europie. W ramach realizowanego programu Nowe Centrum Łodzi został przebudowany już dworzec Łódź Fabryczna i zrewitalizowana elektrownia EC1, położona w jego sąsiedztwie.
Dzięki temu powstała nowoczesna przestrzeń miejska, w którą wpisuje się oddany niedawno  kompleks Nowa Fabryczna i budowany od kilku miesięcy projekt Brama Miasta. Pierwszy budynek powstający w ramach tej inwestycji z ponad 27 tys. mkw. powierzchni biurowej ma zostać oddany do użytkowania w drugim kwartale 2019 roku.

Łódź z nowym centrum biznesowym i kulturalnym

Nowe Centrum Łodzi zaoferuje atrakcyjną i w pełni funkcjonalną przestrzeń biznesowo-rozrywkową, licznie odwiedzaną przez turystów, dzięki poprawie dostępności komunikacyjnej poprzez wprowadzenie linii kolejowej oraz dworca pod ziemię. Szczególnie, że planowana jest jeszcze budowa tunelu, który połączyć ma Łódź Fabryczną z Kaliską i uruchomienie nowych połączeń szybką koleją z Wrocławiem, Poznaniem, a także Berlinem, Wiedniem i Amsterdamem.

Na terenie NCŁ znajdą się nie tylko biurowce, ale i restauracje, kawiarnie, placówki handlowo-usługowe oraz  obiekty kulturalne i rozrywkowe. Rewitalizacja obejmie budynki mieszkalne i komercyjne, infrastrukturę rekreacyjną i kulturalną oraz komunikacyjną, w tym podłączenia do autostrad i dróg szybkiego ruchu oraz utworzenie wewnętrznej obwodnicy śródmieścia oraz budowę mieszkań.

Walka o organizację EXPO 2022

Wykorzystanie zabytkowej zabudowy z przełomu XIX i XX wieku oraz zmiana funkcji terenów poprzemysłowych i kolejowych ma doprowadzić do wykreowania w Łodzi wyjątkowego systemu przestrzeni miejskiej. Podstawą programu jest osiem projektów związanych z rewitalizacją obszarową, finansowanych m.in. ze środków UE, która obejmie także teren śródmiejski o powierzchni 100 ha, gdzie powstaje Nowe Centrum Łodzi. To właśnie na jego obszarze miałoby odbywać się Expo 2022, o którego organizację miasto rywalizuje z Buenos Aires i Minneapolis.

Charakterystyczny dla łódzkiego rynku biurowego jest spory udział projektów postindustrialnych, które dostosowane zostały do obowiązujących obecnie standardów.  Kolejne inwestycje oparte na rewitalizacji historycznych obiektów są już realizowane i zapowiadane.

Monopolis i OFF Piotrkowska na zabytkowej bazie
Jednym z takich projektów jest Monopolis, który ma powstać w zabytkowych budynkach pofabrycznych Polmosu. W kompleksie zlokalizowanym u zbiegu alei Piłsudskiego i ulicy Kopcińskiego znajdzie się ponad 23 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, usytuowanej w głównym gmachu dawnej rozlewni wódki i dwóch nowych budynkach.
Na terenie obiektu będą także restauracje, kawiarnie, placówki usługowe i muzeum poświęcone historii Monopolu Wódczanego, galeria sztuki, teatr, SPA z basenem i przedszkole. Rozpoczęcie realizacji inwestycji ma nastąpić jeszcze w tym roku, a cały projekt będzie gotowy w 2020 roku.
Oparta na zabytkowej zabudowie jest też OFF Piotrkowska Center. W rozbudowywanym kompleksie przy ulicy Piotrkowskiej dwa nowe biurowce wkomponowane zostaną w architekturę przemysłową starej fabryki bawełny.

Największy odsetek wynajętej powierzchni w budowie i najniższy współczynnik pustostanów w kraju

Zainteresowanie powierzchnią biurową w Łodzi jest ogromne. Nowa podaż jest szybko wchłaniana przez rynek. Popyt na powierzchnię biurową na rynku łódzkim wykazuje tendencję wzrostową od czterech lat. Rok 2016 zamknął się rekordowym wolumenem transakcji najmu na poziomie prawie 68 tys. mkw. powierzchni. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku popyt na biura w Łodzi sięgnął prawie 30 tys. mkw., podają analitycy Walter Herz.

Dominującą część transakcji stanowią nowe umowy, najczęściej typu pre-let. Według analizy specjalistów, większość popytu generują firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu. W minionym roku reprezentujące branżę Fujitsu Technology Solutions i Ericsson podpisały jedne z największych umów na wynajem powierzchni biurowej na rynku łódzkim, które przekraczały 5 tys. mkw.

Dzięki ogromnemu zainteresowaniu ze strony inwestorów od końca ubiegłego roku Łódź jest miastem z  najniższym współczynnikiem niewynajętej powierzchni biurowej w kraju, który według obliczeń Walter Herz, kształtuje się na poziomie 5,9 proc. Ponadto, aglomeracja może pochwalić się najwyższym w Polsce odsetkiem wynajętej powierzchni w budowie.


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji wybrała na nową siedzibę kompleks biurowy West Station zrealizowany przez HB Reavis przy Dworcu Zachodnim w Warszawie.
W transakcji doradzała fundacji firma Walter Herz.
Nowe biuro FRSE zajmuje około 3500 mkw. powierzchni na dwóch kondygnacjach budynku West Station I. Fundacja przeprowadziła się tu pod koniec czerwca br., konsolidując tym samym wszystkie oddziały edukacyjne i zarządcze w jednym miejscu.
– West Station przyciągnęło nas świetną lokalizacją i łatwym dostępem do komunikacji publicznej. Dysponujemy tu nowoczesną i elastyczną powierzchnią biurową, która sprzyja jeszcze efektywniejszej współpracy pomiędzy naszymi departamentami. Jako instytucja publiczna doceniliśmy również profil inwestorów kompleksu, którego współudziałowcem, obok doświadczonego dewelopera, jest spółka należąca do Skarbu Państwa – komentuje Paweł Poszytek, dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.
– Jesteśmy dumni, że nowoczesna instytucja publiczna, jaką jest FRSE, doceniła biura zorientowane na pracowników, które stworzyliśmy w West Station. Nasze budynki to znakomity wybór dla organizacji, które potrzebują siedziby dobrze skomunikowanej z centrum i innymi dzielnicami Warszawy. Jakość tego miejsca potwierdza zainteresowanie ze strony najemców – pierwszy ukończony budynek West Station jest już w całości wynajęty. To bez wątpienia wizytówka tej szybko rozwijającej się części stolicy – mówi Karol Wyka, dyrektor ds. wynajmu w HB Reavis Poland.
– W kontekście dużej podaży powierzchni biurowej w Warszawie oraz różnorodnych pakietów zachęt oferowanych przez inwestorów, najemcy stają przed trudnym wyborem spośród dużej liczby propozycji i czynników związanych z poszczególnymi ofertami. Rolą doradców jest przekazanie rzetelnych informacji o wszystkich dostępnych opcjach rynkowych, rekomendacja najlepszego rozwiązania, które najlepiej wspiera strategiczne założenia klienta. W celu wyselekcjonowania najlepszej oferty przeanalizowaliśmy wiele możliwości zwracając szczególną uwagę przy wyborze biura dla FRSE m.in. na kwestię komfortu pracy oraz bezpieczeństwa. Kolejna transakcja z udziałem instytucji państwowej oraz prowadzone przez nas obecnie projekty mogą być potwierdzeniem kompetencji naszych doradców w tym zakresie – informuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.
Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji zarządza inicjatywami, które dają możliwość zdobycia podstawowej i specjalistycznej wiedzy z różnych dziedzin w sposób formalny i akademicki oraz praktyczny. Instytucja funkcjonuje od 1993 roku i jest jedyną w Polsce organizacją z tak dużym doświadczeniem w zarządzaniu kilkunastoma edukacyjnymi programami europejskimi. FRSE zyskała funkcję Narodowej Agencji Programu Erasmus+ na lata 2014-2020. Fundacja realizuje europejskie inicjatywy informacyjno-edukacyjne i wspiera współpracę z krajami Wschodu, jest także operatorem Funduszu Stypendialnego i Szkoleniowego działającego w ramach EOG i organizatorem wielu wydarzeń o charakterze edukacyjnym.
West Station to wspólna inwestycja HB Reavis, PKP S.A. oraz Xcity Investment zlokalizowana przy Alejach Jerozolimskich. W jej skład wchodzi nowy budynek dworca kolejowego Warszawa Zachodnia oraz dwa czternastokondygnacyjne budynki biurowe. Budowa drugiego z nich zakończy się w III kwartale 2017 roku. Całość inwestycji oferuje
68 000 mkw. powierzchni do wynajęcia. Projekt posiada certyfikat ekologiczny BREEAM Interim na poziomie „Excellent”.
 

dompress
 
Grupa Nokia, która rozwija struktury korporacyjne w Polsce, zdecydowała się ulokować w Łodzi siedzibę swojej nowej spółki Iris Telecommunication Poland.  W procesie poszukiwania i wynajmu powierzchni najemcy doradzała firma Walter Herz, wynajmującego reprezentowała NAI Estate Fellows.  


Z początkiem sierpnia br. firma Iris Telecommunication Poland rozpoczęła działalność operacyjną w położonym przy ulicy Sienkiewicza w centrum Łodzi biurowcu Orion Business Tower, który wybrała na swoją siedzibę. Zakres działania spółki obejmuje projektowanie i budowę sieci światłowodowych w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa w trzynastu obszarach centralnej Polski, realizowanych przez firmę Nokia we współpracy z funduszem Infracapital.  

W ciągu najbliższego roku spółka planuje zatrudnić Łodzi około 250 osób. Inwestor poszukuje głównie specjalistów w dziedzinie zarządzania projektami, m.in. budowlanymi, a także osób z kompetencjami w zakresie projektowania i budowy sieci światłowodowych.

Specjaliści z Walter Herz zauważają, że Łódź jest rynkiem, który teraz wyraźnie przyspieszył swój rozwój. - Nokia to kolejna, globalna firma, która w ostatnim czasie wybrała tą lokalizację. Dzięki wzrostowi tempa realizacji inwestycji, zarówno na rynku komercyjnym, jak i mieszkaniowym oraz dużemu zainteresowaniu wynajmem powierzchni ze strony największych, światowych graczy aglomeracja łódzka zaczyna wyrastać na jeden z najbardziej liczących się rynków regionalnych w kraju. W segmencie biurowym Łódź staje się konkurencyjna nawet dla takich lokalizacji jak Wrocław, czy Kraków - informuje Walter Herz.

Przedstawiciel firmy NAI Estate Fellows, która podczas transakcji reprezentowała właściciela Orion Business Tower, potwierdza że Nokia doceniła potencjał inwestycyjny, jakim dysponuje aglomeracja. Inwestor poszukiwał w Łodzi powierzchni biurowej w centralnej lokalizacji, w budynku, którego położenie gwarantowałoby najlepszy dojazd zarówno samochodem, jak i środkami komunikacji miejskiej. Jednym z najważniejszych walorów obiektu okazały się wdrożone w nim rozwiązania IT oraz bardzo szybkie dostosowanie powierzchni do potrzeb najemcy, co m.in. przesądziło o jego wyborze - przyznaje ekspert NAI Estate Fellows. Wspomina również, że w obiekcie w ostatnim czasie została przeprowadzona kompleksowa modernizacja klimatyzacji oraz powierzchni wspólnych.    

W Polsce Nokia działa od 25 lat, dostarczając klientom najnowsze technologie i profesjonalne usługi dla sieci mobilnych i stałych, w tym dostępu szerokopasmowego, sieci bezpieczeństwa publicznego oraz systemy komunikacji kolejowej, jak również produkty wspomagające ochronę zdrowia.

Nokia jest największym inwestorem w obszarze ICT w Polsce a polski oddział firmy należy do najbardziej dynamicznych w Europie i zatrudnia obecnie około 5400 pracowników. Tu tworzone są najnowsze technologie, jak LTE, 5G, czy Small Cells. Większość pracowników - blisko 4000 osób - zatrudnionych jest w obszarze R&D, w centrach badawczo-rozwojowych we Wrocławiu, Bydgoszczy i Krakowie, gdzie powstają najnowsze rozwiązania dla mobilnych sieci telekomunikacyjnych oraz dla sektora publicznego. Z kolei Globalne Centra Usług Nokia w Warszawie i Bydgoszczy obsługują klientów firmy na całym świecie.


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Więcej możliwości zdobywania funduszy na inwestycje w segmencie nieruchomości komercyjnych

Obecna sytuacja na rynku sprawia, że ilość wolnego kapitału daje firmom bardzo łatwy dostęp do środków inwestycyjnych w postaci leasingu, kredytów, czy finansowania z private equity. A inwestorzy nieustannie poszukują możliwości uzyskania najtańszego kapitału na rozwój, jednocześnie optymalizując zyski i przychody.

Jednym ze sposobów zyskania funduszy są transakcje typu sale and leaseback. Jak podkreślają specjaliści Walter Herz, dzięki odpowiedniej strukturyzacji i podejściu potencjalny przychód może być z nich zdecydowanie większy. - W Polsce tego typu transakcje zyskują na popularności wśród takich firm jak apteki, sieci sklepów detalicznych, DIY, centra dystrybucji, czy firmy produkcyjne - wymieniają eksperci.

Możliwości sale and leaseback

Biorąc pod uwagę sale and leaseback jako źródło pozyskania środków pieniężnych na ekspansję lub inne cele wzmacniające główną działalność, firmy starają się porównać korzyści z tego typu transakcji z tradycyjnym finansowaniem. Doradcy Walter Herz zaznaczają, że zaletą rozwiązania sale and leaseback jest wysoki poziom kontroli, jaki utrzymuje firma nad nieruchomością jako najemca. W tym w szczególności elastyczna możliwość ekspansji zgodnie ze zmiennymi potrzebami, czy ewentualność podnajmu nieruchomości.  

Specjaliści wyjaśniają, że transakcje sale and leaseback mogą być zorganizowane na różne sposoby i mogą przynieść korzyści, zarówno sprzedającym, jak i kupującym. Wszystkie strony muszą jednak rozważyć ich wszystkie zalety i wady biznesowe oraz podatkowe, obostrzenia i ryzyka z nimi związane i konsekwencje wynikające z późniejszego długofalowego układu dwustronnego.

Wzrost liczby transakcji

Eksperci zauważają, że w minionym roku niewiele firm decydowało się na pozyskanie kapitału w wyniku zawartych umów sale and leaseback. – Obecnie zaś doradzamy w kilku tego typu transakcjach, co jest ciekawą zmianą, biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach sporadycznie podejmowane były takie decyzje – informuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz. – Mamy do czynienia z dużym ożywieniem, jeśli chodzi o transakcje sale and leaseback. Poza uwolnieniem środków na działalność operacyjną, powodami dla których firmy zbywają nieruchomości, po to by zwrotnie wynajmować w nich powierzchnię od kupujących jest też chęć pozbycia się obowiązków ciążących na właścicielu lub też możliwość zmniejszenia zobowiązań podatkowych. Motywacją jest również maksymalizacja potencjału i przyśpieszenie rozwoju poprzez zbycie tzw. twardych aktywów - wyjaśnia Bartłomiej Zagrodnik.
 
Prezes Walter Herz tłumaczy, że dzięki sprzedaży budynków i ich późniejszemu najmowi, spółki pozbywają się pozycji w bilansie, które wiążą się z pracochłonną obsługą i stałym zarządzaniem nieruchomością, co nie stanowi ich core business. W efekcie transakcji poprawiają wynik finansowy. Najem jest zaś mniej kosztownym i bardziej elastycznym rozwiązaniem. Bartłomiej Zagrodnik zaznacza, że w tym przypadku bardzo ważne jest przygotowanie odpowiednich rozwiązań i zapisów, które spełnią określone oczekiwania przyszłego najemcy i sprawią, że potencjał płynący z transakcji zostanie rzeczywiście zmaksymalizowany.    

Rozwiązania sale and lease back, a REITy

- Przy umowach sale and lease back zakres negocjacji jest dużo szerszy niż w przypadku typowego najmu, czy sprzedaży powierzchni biurowej. Konieczne jest odpowiednie przygotowaniem samych umów, zarówno kupna-sprzedaży, jak i najmu, w których zawartych jest szereg zagadnień, jakie nie występują w standardowych umowach – podkreśla Bartłomiej Zagrodnik.

Zakres doradztwa, jak i odpowiednie przygotowanie takiej transakcji wymaga szerokiego spojrzenia na proces oraz samą strukturę transakcji, ponieważ tylko wtedy można zwiększyć przychód i osiągnąć najwyższe stopy zwrotu, informują eksperci Walter Herz. Zwracają uwagę, że w przypadku transakcji sale and lease back bardzo istotne dla nabywcy jest przeprowadzenie due diligence, a także jasne określenie niektórych kwestii, dzięki czemu relacje pomiędzy kupującym, a sprzedającym w następnych latach staną się bardziej komfortowe.  

Nowy instrument finansowy

Transakcje sale and lease back są alternatywą dla wchodzących obecnie na rynek REITów.
Narzędzie dla firm poszukujących tego typu produktów inwestycyjnych stworzy ustawa o REITach (Real Estate Investment Trust), która ma wejść w życie z początkiem 2018 roku. REITy to niedostępny dotąd w naszym kraju instrument, który umożliwi wspólne inwestowanie w nieruchomości, a firmom realizującym projekty otworzy drzwi do kapitału licznych inwestorów.

Dzięki wprowadzeniu nowych przepisów każdy będzie mógł zostać akcjonariuszem spółki, notowanej na giełdzie i zainwestować w rozwój prowadzonego przez nią projektu. Doradcy Walter Herz przyznają, że będzie to dodatkowy mechanizm zapewniający firmom finansowanie inwestycji komercyjnych i wsparcie dla rozwoju tego segmentu rynku nieruchomości w Polsce.

Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Firma Walter Herz jako pierwsza agencja w Polsce, świadcząca specjalistyczne usługi doradcze w sektorze nieruchomości komercyjnych, wprowadziła kodeks etyczny


- W przyjętym przez firmę Kodeksie dobrych praktyk zdefiniowane zostały standardy, które determinują, zarówno podejmowane przez nas decyzje biznesowe, jak i działania wszystkich pracowników firmy. Chcieliśmy wdrożyć jednolite i transparentne zasady postępowania także ze względu na rosnącą liczbę klientów korporacyjnych notowanych na światowych giełdach oraz instytucji rządowych różnych jurysdykcji – informuje Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu Walter Herz.

Bartłomiej Zagrodnik podkreśla, że wszędzie gdzie firma świadczy usługi, działa zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i najwyższymi standardami etycznymi. - Jesteśmy przekonani, że tylko takie podejście jest decydujące dla osiągnięcia długofalowego sukcesu – podkreśla prezes Walter Herz.

Zawarty w Kodeksie dobrych praktyk zapis podstawowych zasad, którymi kieruje się firma w codziennej pracy odzwierciedla dążenie Walter Herz do osiągnięcia najwyższego stopnia profesjonalizmu we współpracy z klientami i partnerami biznesowymi, świadczy o poszanowaniu wobec ludzi oraz środowiska, a także o postępowaniu firmy zgodne z zasadami odpowiedzialności społecznej.  

Wyznaczony  wzorzec działania stanowi podstawę do kształtowania postaw pracowniczych i działania w najlepszym interesie klientów oraz wszelkich interesariuszy. Przyjęte przez firmę wartości mają wspierać zadowolenie i ochronę interesów klientów, jak również budować wzajemne zaufanie oraz bezpieczeństwo współpracy.

Kodeks określa kierunek prowadzenia interesów przez Walter Herz. Wytycza wartości, które tworzą solidny fundament dla nawiązywania relacji opartych na wzajemnym zrozumieniu i zaufaniu, a także sposób budowania więzi z otoczeniem, w którym firma funkcjonuje.

Walter Herz zapewnia profesjonalne usługi doradcze w sektorze nieruchomości komercyjnych. Wspiera firmy w komercjalizacji, wynajmie i administrowaniu nieruchomościami, a także doradza klientom w procesie inwestowania i zarządzania projektami.
Eksperci Walter Herz współpracują z inwestorami prywatnymi oraz instytucjonalnymi, jak również firmami deweloperskimi i funduszami inwestycyjnymi, zapewniając klientom szeroki dostęp do informacji, kontaktów i analiz rynkowych. Firma zdobyła nagrodę Rising Star of the Year 2016 w konkursie CIJ Awards.


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Poza nowymi, często spektakularnymi projektami, wysokiej klasy powierzchni biurowej w Warszawie dostarczają także licznie rewitalizowane kamienice
Warszawa skupia ponad połowę zasobów nowoczesnej powierzchni biurowej dostępnej obecnie w największych aglomeracjach w kraju. Oferuje ponad 5 mln mkw. biur i ponad 700 tys. mkw. powierzchni w budowie, obliczają specjaliści Walter Herz.  
Oferta warszawskiego rynku biurowego, który nigdy jeszcze nie rozwijał się w tak szybkim tempie, jest coraz bardziej zróżnicowana i dostosowana do wielu grup najemców. W centralnej części miasta, gdzie kształtuje się biznesowe city, rośnie las szklanych wież biurowych. Poza nowoczesnymi projektami, które nierzadko realizowane są na niespotykaną dotąd w Polsce skalę, wysokiej klasy powierzchni dostarczają również biurowce butikowe.
Jednocześnie modernizowane są starsze, stołeczne obiekty biurowe i odnawiane historyczne kamienice, w których także oferowane są biura w najwyższym standardzie. Projekty rewitalizacyjne najczęściej obejmują dobudowę nowoczesnych obiektów lub części budynków, w których możliwa jest elastyczna aranżacja powierzchni. Zgodnie z oczekiwaniami najemców, może to być otwarta przestrzeń kreatywna lub tradycyjny model zabudowy w formie gabinetów biurowych.  
Ekskluzywne biura w centrum
Doradcy Walter Herz przyznają, że powierzchnia biurowa znajdująca się w odnawianych,  warszawskich kamienicach to produkt niszowy, stanowi jednak ciekawą alternatywę dla biur, dostępnych w dużych projektach. To kategoria ofertowa doceniana jest przez firmy, które stawiają na obiekty kameralne i poszukują wyjątkowych propozycji rynkowych. Szczególnie przez takich najemców, którzy chcą mieć siedzibę w ściśle centralnej lokalizacji, w budynku na wyłączność. Należą do nich firmy doradcze i konsultingowe, fundusze inwestycyjne, kancelarie prawne i spółki specjalistyczne, wymieniają przedstawiciele Walter Herz.  
Specjaliści wyrażają przekonanie, że udział powierzchni biurowej oferowanej w ekskluzywnych budynkach w centrum miasta, w miarę rozwoju warszawskiego rynku, będzie w całej ofercie coraz mniejszy z uwagi na ograniczoną podaż tego typu nieruchomości. Obliczają, że w Warszawie jest ponad 100 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej usytuowanej w kamienicach. Analitycy podkreślają jednocześnie, że stawki czynszowe w kameralnych budynkach, które zapewniają najlepsze, warszawskie adresy mogą być nawet wyższe niż w prowadzonych obecnie, dużych inwestycjach biurowych.  

Wielofunkcyjny open space w historycznych budynkach

Eksperci Walter Herz zauważają, że w historycznych, rewitalizowanych, stołecznych budynkach coraz częściej projektowana jest powierzchnia typu open space, co znacznie zwiększa możliwości aranżacyjne przestrzeni biurowej. Specjaliści zwracają uwagę również, że tego typu projekty oferują teraz zwykle różne funkcje, nie tylko biura, ale również powierzchnię pod butiki i luksusowe usługi, a także części mieszkalne.  
       
Najbardziej spektakularną tego rodzaju realizacją w Warszawie jest neorenesansowy Hotel Europejski przy Krakowskim Przedmieściu. Od 1857 roku przez dziesięciolecia historyczny budynek jako Hotel d’Europe był najbardziej luksusowym hotelem w Polsce. Od kilku lat kamienica przechodzi gruntowną modernizację, która zakończyć się ma przed końcem tego roku. Poza pięciogwiazdkowym hotelem ze 103 pokojami, odrestaurowany obiekt dostarczy 2,7 tys. mkw. powierzchni handlowo-usługowej i 7 tys. mkw. wysokiej klasy powierzchni biurowej. Biura usytuowane będą na dwóch górnych, dobudowanych kondygnacjach osłoniętych szklaną elewacją w zielonoszarym odcieniu.  
Kamienice z mieszkaniami poetów i pisarzy
W sercu Warszawy, przy ulicy Poznańskiej 37 odnawiana jest również zabytkowa kamienica z 1904 roku, która nie uległa zniszczeniu podczas wojny. Po jej zakończeniu mieszkał w niej poeta Miron Białoszewski. Odnowiony, secesyjny budynek jeszcze w tym roku dostarczyć ma około 4 tys. mkw. powierzchni biurowej i handlowo-usługowej.  
Nowy look zyska też kamienica z 1916 roku położona przy Polnej 40, która przed wojną była częścią miejskiego kwartału, przeciętego później nową ulicą Waryńskiego. W sąsiedztwie historycznego budynku wpisanego do rejestru zabytków w części frontowej, który po rewitalizacji zaoferuje 2 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, powstanie nowy biurowiec z 5,2 tys. mkw. biur. Przedwojenny charakter przywrócony zostanie także sąsiadującej z nimi, zabytkowej kamienicy mieszkalnej usytuowanej od ulicy Jaworzyńskiej, w której znajdowało się mieszkanie Marii Dąbrowskiej.  

Ponad 17 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A i nowoczesnej powierzchni handlowej po przebudowie zapewni także Ethos, dawny budynek ING usytuowany przy placu Trzech Krzyży 10/14, którego modernizacja zakończyć ma się jesienią tego roku. W wyniku przebudowy podwoi się powierzchnia handlowa dostępna na parterze.  
Odrestaurowane zabytki

W ubiegłym roku kolejny, gruntowny remont przeszedł także odbudowany po wojnie, neorenesansowy budynek usytuowany przy ulicy Mokotowskiej 19. Kamienica oferuje 5,3 tys. mkw. luksusowej powierzchni biurowej. Renaissance Building, w którym zachowana została historyczna fasada oraz elementy zabytkowej elewacji został nagrodzony przez Construction & Investment Journal jako najlepsza inwestycja biurowa 2004 roku.

Powierzchnię biurową klasy A mieści również odrestaurowana w minionym roku zabytkowa kamienica rodziny Branickich położona przy Smolnej 40 w pobliżu ronda Charles'a de Gaulle'a. Odtworzona została między innymi jej zabytkowa elewacja i mansardowy dach budynku. W zrewitalizowanej kamienicy z 1903 roku znajduje się 4,5 tys. mkw. wysokiej klasy powierzchni o charakterze hotelowo-biurowo-usługowym. Trwają przygotowania do otwarcia hotelu w budynku.

Biurowiec  Foksal City, który stanął u zbiegu ulic Krywulta i Szczyglej, na tyłach dawnego pałacu hrabiny Marii Przeździeckiej zajęło z kolei Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ekskluzywny budynek przy Foksal 10, który dostarczył 3,4 tys. mkw. najwyższej klasy powierzchni biurowej, zaprojektowany został pod nadzorem konserwatora zabytków, a jego architektura nawiązuje do modernizmu z lat 20. ubiegłego wieku.  

Kameralne biurowce z nowoczesnymi akcentami

Nową szatę zyskała również przedwojenna kamienica przy placu Małachowskiego 2. Zmodernizowany, klasycystyczny budynek oferuje dziś ponad 14 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowo-handlowej. Dzięki rewitalizacji odtworzona została historyczna fasada obiektu i przywrócone duże, szklane witryny na parterze. Na tyłach kamienicy dobudowany został nowoczesny budynek biurowy.  

W miejscu zabytkowej kamienicy przy Chmielnej 25 powstał z kolei interesujący, nowoczesny biurowiec. Budynek z charakterystyczną, pofalowaną elewacją dostarczył około 4,5 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A i 1,7 tys. mkw. powierzchni handlowo-usługowej. Wcześniej odnowiony został też położony w pobliżu Nowy Dom Jabłkowskich.  

Wśród zmodernizowanych, warszawskich, historycznych obiektów znajduje się również budynek dawnego Domu Wydawniczego Bellona, położony u zbiegu Towarowej i Grzybowskiej w pobliżu Placu Europejskiego i Warsaw Spire, który częściowo wpisany jest do rejestru zabytków.

Lukratywne adresy biurowe
Ponad 2,8 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A zapewnia także odrestaurowana kamienica przy ulicy Mazowieckiej 2/4. W budynku zlokalizowanym u zbiegu Mazowieckiej i Świętokrzyskiej na parterze z antresolą oddana została również powierzchnia przeznaczona pod usługi i gastronomię.  
Przykładem udanej, warszawskiej rewitalizacji jest również zdaniem ekspertów Walter Herz ulica Próżna, gdzie zrewitalizowane zostały XIX-wieczne kamienice. Na ulicy o długości 160 metrów została odnowiona historyczna nawierzchnia brukowa, przedwojenne krawężniki i stanęły stylizowane latarnie. Na parterze kamienic biurowych powstały restauracje i placówki kulturalne. Na szczególną uwagę zasługuje usytuowany przy Próżnej, ekskluzywny biurowiec Le Palais Offices, który oferuje 5,3 tys. mkw. powierzchni biurowej klasy A oraz 1,3 tys. mkw. powierzchni pod handel detaliczny i punkty gastronomiczne.
Renowację przeszła również zabytkowa kamienica usytuowana przy Jasnej 26, która przekształcona została w biurowiec klasy A oferujący łącznie około 5,5 tys. mkw. powierzchni najmu, której parter i piwnica przeznaczone zostały na lokale usługowe.
Luksusowym biurowcem stała się także kamienica hrabiego Raczyńskiego, nazywana też kamienicą Krasińskich. Historia zabytkowego obiektu usytuowanego przy Placu Małachowskiego, w sąsiedztwie hotelu Victoria i Zachęty sięga 1907 roku.  
Wśród odrestaurowanych obiektów z historyczną przeszłością, w których powstały biura specjaliści Walter Herz wymieniają także Pałac Młodziejowskiego położony w sąsiedztwie Zamku Królewskiego, przy Miodowej 10 oraz kamienicę Lipińskiego usytuowaną w rogu alei Jerozolimskich i ulicy Emilii Plater.
Nowe biurowce zastępują starsze budynki

Eksperci zwracają także uwagę, że w najbardziej atrakcyjnych punktach Warszawy starsze budynki zastępowane są nowymi. Do takich inwestycji należy oddany w minionym roku biurowiec Q22, który zastąpił hotel Mercure, a także planowany projekt biurowy w miejscu budynku Ilmet przy rondzie ONZ. Doradcy Walter Herz wskazują również na modernizacje położonych centralnie, reprezentacyjnych biurowców jak np. Spektrum Tower, Atrium Tower, Warsaw Trade Tower, czy Warsaw Financial Center.  

Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Realizowane w centrum Warszawy kompleksy biurowe, w których powstaną wysokie wieże przyniosą miastu nową skyline i atrakcyjną przestrzeń publiczną, wskazują eksperci Walter Herz      


Większość spośród projektów, w których zaplanowana została realizacja najwyższych budynków w Warszawie jest już w budowie. Niemal wszystkie wysokościowce usytuowane będą w okolicy ronda Daszyńskiego, najwyższy obiekt stanie w sąsiedztwie dworca Centralnego. Wieże biurowe powstaną m.in. w inwestycji Generation Park, Spark, Mennica Legacy, Varso, Spinnaker, Browary Warszawskie, The Warsaw Hub i Skyliner. Kompleksy, w których zwykle zaprojektowane zostało kilka budynków prowadzone są etapami. Drapacze chmur, które są w nich przewidziane budowane będą przeważnie w ostatnich fazach inwestycji, podają specjaliści Walter Herz.  

Najwcześniej, bo już w ostatnim kwartale bieżącego roku ma zostać oddany do użytku pierwszy budynek w kompleksie Generation Park, który Skanska Property Poland realizuje przy rondzie Daszyńskiego. Głównym założeniem dewelopera jest stworzenie w narożniku ulicy Towarowej i Łuckiej nowej tkanki miejskiej, miejsca spotkań ludzi różnych pokoleń. Ma ono zostać zaaranżowane w zielonym, ogólnodostępnym pasażu między trzema budynkami X, Y, Z  i wokół inwestycji.

Rozwiązania architektoniczne zastosowane w kompleksie nawiązują do estetyki budynków modernistycznych. Styl obiektu określają proste formy brył, regularne podziały elewacji wzbogacone przeszkleniami dwukondygnacyjnych skyoffice.  

Generation Park wzbogaci zasoby powierzchni komercyjnej w Warszawie o prawie 84 tys. mkw. W jego skład wejdą dwa niższe budynki o łącznej powierzchni najmu ok. 40 tys. mkw. i 140 metrowa wieża z ponad 44 tys. mkw. powierzchni biurowej i usługowej. Przed końcem bieżącego roku ma dobiec końca realizacja budynku X, w którym znajdzie się ponad 21 tys. mkw. powierzchni. Przewidywany termin oddania kolejnego budynku to drugi, trzeci kwartał 2021 roku. W tym samy roku ma być też gotowy wysokościowiec.      

W pierwszym kwartale 2018 roku planowane jest z kolei ukończenie pierwszego budynku w kompleksie Spark, który Skanska realizuje w pobliżu. W kompleksie Spark, którego projekt powstał w pracowni Kuryłowicz & Associates znajdzie się łącznie 70 tys. mkw. powierzchni najmu. Inwestycja obejmuje budowę trzech budynków biurowych, w tym 130 metrowej wieży, która stanie u zbiegu Okopowej, Wolskiej i alei Solidarności. Architekci postawili na proste i eleganckie rozwiązania. Obiekt ma mieć gładką, prawie jednorodną formę z delikatnymi podziałami wykorzystującymi pasy złożone z kilku pięter.

Budynki nadadzą tzw. Serkowi Wolskiemu wielkomiejski charakter. Kompleks będzie wyróżniał się ogólnodostępnym placem i strefą pracy na świeżym powietrzu oraz amfiteatrem. Ma to być zarówno dobre miejsce do rozwoju biznesu, jak również przestrzeń służąca mieszkańcom Woli i całemu miastu. Powstający obecnie budynek C, w który zaoferuje ponad 12 tys. mkw. ma być gotowy w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Biurowiec B z około 17 tys. mkw. powierzchni zostanie oddany w pierwszym kwartale 2019 roku. Za dwa i pół roku inwestor planuje rozpocząć budowę wysokościowca, który dostarczy niespełna 41 tys. mkw. Cały kompleks ma zostać ukończony w 2021 roku.  

Przy skrzyżowaniu ulic Prostej i Żelaznej realizowana jest już także Mennica Legacy Tower. W inwestycji powstanie 140 metrowy wieżowiec i 43 metrowy budynek, które dostarczą łącznie 65 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Deweloper zapowiada, że niższy biurowiec, w którym znajdzie się ponad 14 tys. mkw. zostanie ukończony w czwartym kwartale 2018 roku. Wysokościowiec ma być gotowy w trzecim kwartale 2019 roku.
Jak czytamy w komunikacie inwestora „Efekt lekkości i dynamiki bryły został osiągnięty dzięki zastosowaniu subtelnych zaokrągleń, podziału fasady oraz całkowicie przeszklonego lobby o wysokości 12 metrów. Pomiędzy budynkami kompleksu zaprojektowano pasaż miejski, który jako nowy szlak pieszy będzie docelowo prowadził od ulicy Prostej aż do ulicy Grzybowskiej. Pozwoli to na stworzenie atrakcyjnej przestrzeni publicznej w postaci ogólnodostępnego placu miejskiego z fontanną, elementami małej architektury i zieleni, który stanie się nowym miejscem spotkań dla okolicznych mieszkańców i najemców budynku”.

Z tarasu widokowego położonego na wysokości 230 metrów, dwukrotnie większej niż w Pałacu Kultury i Nauki, który znajdował się będzie w Varso Tower - najwyższym budynku w Polsce - będziemy mogli spojrzeć dopiero w 2020 roku. Drapacz chmur ma mierzyć wraz z iglicą 310 metrów. Inwestycja, którą realizuje HB Reavis w sąsiedztwie dworca Centralnego, na parceli rozciągającej się wzdłuż ulicy Chmielnej w kierunku Żelaznej, dostarczy aż 140 tys. mkw. powierzchni biurowo-usługowej.  

Poza zaprojektowanym w pracowni Foster + Partners wysokościowcem, na terenie nowego, warszawskiego centrum biznesowego znajdą się dwa niższe budynki, od których inwestor zaczął budowę projektu. Mają zostać oddane do użytku w 2019 roku. Wyrosną kaskadowo ze wspólnego, kilkupiętrowego podium o kamiennej elewacji i stworzą nową, śródmiejską pierzeję. Oprócz biur, będą nich pasaże ze sklepami, punktami usługowymi, restauracjami i kawiarniami.  
Smukły, 53 piętrowy wieżowiec o eleganckiej, szklanej elewacji, zwieńczony 80-metrową iglicą ma stać się zaś nowym symbolem Warszawy.  

Do połowy 2020 roku ma zakończyć się budowa inwestycji The Warsaw Hub. To największy projekt realizowany obecnie przez Ghelamco Poland. Trzy wieże, które powstają u zbiegu Towarowej i Prostej, zaoferują około 113 tys. mkw. wielofunkcyjnej przestrzeni. Po Warsaw Spire to kolejny projekt realizowany przez tego dewelopera w rejonie ronda Daszyńskiego.

The Warsaw HUB zaoferuje wysokiej klasy przestrzeń biurową, centrum konferencyjne oraz 3 i 4 gwiazdkowy hotel. Kompleks zapewni także unikalną przestrzeń coworkingową i będzie siedzibą The Heart Warsaw - centrum współpracy korporacji i startupów. To także jeden z projektów, który wykreuje nową przestrzeń publiczną w postaci miejskich pasaży, zaaranżowanych w podobny sposób, jak na pobliskim placu Europejskim.

Inwestycja obejmuje budowę trzech wież, dwóch 130 metrowych i 85 metrowej, osadzonych na wspólnej, blisko 100 metrowej podstawie. Budynki stworzą spójną, wielkomiejską pierzeję wzdłuż ulicy Towarowej z widoczną z wielu miejsc dominantą ronda Daszyńskiego.

Firma Ghelamco przygotowuje też do budowy wysokościowiec Spinnaker Tower, który stanie w kwadracie ulic Prosta, Wronia, Pańska i Towarowa. Budynek ma mieć wysokość 172 metrów, a licząc z urządzeniami technicznymi będzie sięgał 203 metrów. Na 46 kondygnacjach mają znaleźć się biura o powierzchni około 40 tys. mkw. Termin rozpoczęcia budowy wieży inwestor uzależnia od tempa komercjalizacji kompleksu The Warsaw HUB.  

W centralnej części Warszawy swój flagowy projekt realizuje także Echo Investment. W Browarach Warszawskich, poza częścią mieszkaniową, znajdą się także obiekty biurowe. W budynkach, które powstaną w kwadracie ulic Grzybowska, Wronia, Chłodna i Krochmalna zaprojektowane zostało 1000 mieszkań, 50 tys. mkw. biur oraz 4 tys. mkw. powierzchni usługowej. Będzie również atrakcyjna przestrzeń publiczna, której ozdobą mają być odrestaurowane, zabytkowe zabudowania starego browaru.

Od strony ulicy Grzybowskiej wyrosną dwa kilkunastopiętrowe biurowce o kaskadowym kształcie. Jak podkreśla inwestor „plan zagospodarowania dawał możliwość budowy tu nawet 130 metrowych wieżowców, ale takie budynki zacieniałyby resztę działki. Dlatego obniżyliśmy budynki, żeby nie zacieniały domów”. Deweloper zapowiada zakończenie budowy wszystkich etapów inwestycji na terenie Browarów Warszawskich do 2020 roku.

Przy rondzie Daszyńskiego trwają już także prace nad budową 195 metrowego wysokościowca Skyliner. Wieża stanie bezpośrednio przy stacji metra. W czterokondygnacyjnej, ogólnodostępnej części, która utworzy podium wieżowca, znajdą się sklepy i punkty usługowe, a w 15 metrowym lobby zaprojektowane zostały efektowne schody. Na trzydziestu wyższych piętrach smukłego, eleganckiego budynku mieścić się będą wysokiej jakości biura.  

Dominantą wysokościową, usytuowaną nad głównym dachem na wysokości 165 metrów będzie podświetlona „latarnia”, stanowiąca przedłużenie elementów znajdujących się na elewacji. Jej wnętrze będzie efektownym podwyższeniem przestrzeni restauracji znajdującej się na najwyższych piętrach. Elewacje budynku zostały podzielone pasami kondygnacji technicznych, tworząc swoiste rozcięcia szklanych fasad na wysokości połowy budynku oraz pomiędzy podium i częścią wieżową.

Prace nad budową obiektu, który dostarczy ponad 43 tys. mkw. powierzchni biurowej i 3 tys. mkw. powierzchni przeznaczonej pod usługi i handel, mają zakończyć się w 2021 roku.



Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Powierzchnia biurowa w zmodernizowanych budynkach w dobrych lokalizacjach jest równie atrakcyjna dla najemców, jak biura w nowych obiektach

Od kilku lat rynek biurowy w Polsce notuje szybki wzrost podaży wysokiej klasy powierzchni, których  dostarczają liczne, nowe projekty. Jednocześnie zwiększa się rynkowy udział zmodernizowanej powierzchni w budynkach kilkunasto i kilkudziesięcioletnich.

W Warszawie, która jest najdojrzalszym rynkiem biurowym w kraju, odsetek powierzchni znajdującej się w biurowcach, które mają więcej niż 10 lat jest największy w kraju. Jak podają specjaliści z firmy doradczej Walter Herz, takie biura stanowią w aglomeracji ponad 40 proc. oferty. Na największych, regionalnych rynkach biurowych starszych zasobów jest znacznie mniej. W Krakowie i Wrocławiu taka powierzchnia obejmuje około 20 proc. podaży.    

Dobre adresy nie starzeją się

Eksperci podkreślają, że nie tylko najnowsze obiekty, ale także starsze budynki, oddane w Warszawie kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt lat temu cieszą się nadal dużym zainteresowaniem najemców. Pod warunkiem jednak, że usytuowane są w atrakcyjnych punktach miasta. Przykładem jest oddany w 2003 roku Metropolitan, czy budynek Rondo 1 ukończony w 2006 roku.  

Reprezentacyjne, warszawskie obiekty biurowe, które powstały wiele lat temu przechodzą gruntowne remonty, dzięki czemu oferowana w nich powierzchnia nie ustępuje tej w nowych obiektach. Należą do nich m.in. Atrium, Błękitny Wieżowiec, Moniuszki Tower, czy Spectrum Tower. W wielu popularnych stołecznych biurowcach jak np. Warsaw Trade Tower, czy Warsaw Financial Center przeprowadzana jest rewitalizacja części wspólnych, przede wszystkim holi i recepcji. Właściciele niektórych, starszych budynków także certyfikują obiekty, podnosząc ich efektywność i obniżając koszty eksploatacji, by mogły stać się bardziej konkurencyjne na rynku, zaznaczają eksperci Walter Herz.  

Relokacja premiowana

Rynek biurowy należy dziś do najemcy, który ma teraz większe niż kiedykolwiek dotąd możliwości wynegocjowania atrakcyjnych warunków najmu. Dotyczy to szczególnie Warszawy. Właściciele budynków na różne sposoby zabiegają o najemców. Doradcy Walter Herz przyznają, że sytuacja coraz bardziej sprzyja firmom poszukującym biur.  

Do wynajmu zachęcają coraz dłuższe wakacje czynszowe, miejsca postojowe w cenie oraz kompleksowe wykończenie biur, zaaranżowanych zgodnie z preferencjami firm, a także zwroty kosztów przeprowadzek i nakładów poniesionych na marketing związany ze zmianą siedziby.

Nowe kontra starsze

Zarówno nowe, jak i starsze biurowce mają swoje plusy i minusy. Podaż w nowych obiektach zwiększa się. Inwestorzy muszą więc zaproponować znacznie więcej niż wysokiej klasy powierzchnię biur. Najmłodsze obiekty dysponują więc zwykle rozbudowanym zapleczem infrastruktury towarzyszącej.  

Ich atutami są m.in. nowoczesne rozwiązania architektoniczne, świetna integracja projektów z tkanką miejską, czy ekologiczne rozwiązania sprzyjające środowisku. A także zielone strefy przeznaczone do relaksu, kreatywne środowisko pracy, dzięki przestrzeniom co-workingowym, bezpośredni dostęp do różnych usług, czy udogodnienia dla rowerzystów i posiadaczy pojazdów elektrycznych.  
 
Nowe obiekty, jak zaznaczają specjaliści Walter Herz, mogą też w pełni zaspokoić potrzeby firm, które poszukują dużych powierzchni biurowych. A z mniej sprzyjających najemcom aspektów wymieniają mało elastyczne warunki umów pod względem okresu najmu, wyższe koszty z tytułu utrzymania części wspólnych w budynkach i stawki czynszowe wyrażane euro, co niesie ryzyko związane ze zmianą kursu waluty.  

Dobre , bo sprawdzone

Specjaliści Walter Herz zwracają uwagę, że nie wszyscy najemcy decydują się na relokację po zakończeniu umowy najmu. W Warszawie, aż jedną trzecią zawieranych transakcji stanowią przedłużenia kontraktów. Firmy renegocjują umowy i pozostają w lokalizacjach, które się sprawdziły.  

Specjaliści podkreślają, że najemcy równie chętnie jak najnowsze projekty, wybierają też atrakcyjnie zlokalizowane, starsze budynki w dobrym stanie technicznym. - W przypadku wieloletnich budynków można wynegocjować więcej. Dotyczy to zarówno samego czynszu, jak i innych warunków najmu. Plusem jest też możliwość rozliczania się w złotówkach, co ma znaczenie szczególnie dla instytucji państwowych, przyznają doradcy.    


Aspektem ograniczającym jest według nich układ powierzchni w starszej generacji budynkach, który czasem nie pozwala na dowolność aranżacyjną przestrzeni biurowej lub wymusza większe nakłady inwestycyjne na jej realizację. Trudności sprawiać może również późniejsze szybkie wprowadzenie zmian. Mniej wydajne bywają również instalacje techniczne. Ale nie wszystkich wieloletnich budynków to dotyczy. Część jest zaprojektowana w taki sposób, że pomimo wieku nadal spełniają wszystkie oczekiwania najemców.

Zdaniem specjalistów Walter Herz w trudnej sytuacji są dziś tylko obiekty, które mają już swoje lata, nie zostały dotąd zmodernizowane, a do tego nie mogą konkurować lokalizacją. Uważają jednak, że na takie biura klient też się znajdzie. Taką ofertą zainteresowane są firmy, które poszukują na rynku najbardziej ekonomicznych rozwiązań.

Nie zawsze starsze biuro jest tańsze

Stawki czynszowe w ponad dziesięcioletnich budynkach w porównaniu z nowymi mogą być niższe nawet o 20 proc., podają eksperci Walter Herz. Wszystko zależy od lokalizacji i standardu technicznego obiektu. Nie zawsze jest to jednak regułą. Nawet kilkunastoletnie, dobrze zarządzane, renomowane budynki o ciekawej aranżacji architektonicznej w ekskluzywnych lokalizacjach konkurują z sukcesem z najnowszymi biurowcami. Często stawki czynszowe utrzymują się w nich na podobnym poziomie, jak w nowych.

Doradcy zaznaczają, że czynsze wywoławcze za najlepsze powierzchnie w centrum Warszawy nieznacznie spadły w ciągu ostatniego roku i sięgają obecnie 24 euro za mkw. miesięcznie. Za podobne biura położone poza centrum trzeba zapłacić 12-16 euro/mkw./m-c.

Nawet 9 euro za metr w Warszawie

W obiektach wybudowanych przed 2000 rokiem w lokalizacjach centralnych średni czynsz wynosi ok. 16 euro za mkw. A już na Mokotowie, w służewieckim zagłębiu biurowym biura oferowane są przeciętnie za 11 euro za metr, ale zdarza się też, że można powierzchnię wynająć taniej, podają doradcy.  W warszawskich budynkach klasy B czynsze efektywne plasują się w granicach 9-10 euro za mkw.

Na głównych rynkach regionalnych, w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście różnice w czynszach za najnowsze i starsze biura nie są tak duże, jak w Warszawie. Wahają się w granicach 1-2 euro/mkw. Powodem jest mniej zróżnicowany wiek nieruchomości biurowych, które w większości nie mają więcej niż dziesięć lat.



Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Aranżację przestrzeni biurowej  determinuje dziś przede wszystkim dynamika i tryb pracy zespołu    

Dokonująca się rewolucja mobilna i technologiczna całkowicie zmieniła styl pracy. Młodzi, zdolni ludzie, których firmy starają się zrekrutować chcą mieć możliwość wyboru zarówno czasu, jak i miejsca wykonywania obowiązków. Oczekują różnorodności. Poszukują w niej inspiracji i możliwości rozwoju. Przywykli do wielozadaniowości i częstych zmian trybu pracy.  
Firma, która chce  ściągnąć do siebie najlepszych pracowników młodego pokolenia powinna przyjrzeć się zatem najnowszym trendom w projektowaniu przestrzeni biurowej, by móc zapewnić im odpowiednie środowisko, w którym będą czuli się najlepiej.    
Różnorodność stref i rozwiązań aranżacyjnych  
Specjaliści z firmy doradczej Walter Herz podpowiadają, że punktem wyjścia do opracowania nowoczesnej koncepcji aranżacji przestrzeni biurowej powinno być zdefiniowanie specyfiki i dynamiki pracy zespołu. Miejsce pracy musi odpowiadać oczekiwaniom przedstawicieli wszystkich pokoleń i umożliwiać wykonywanie jej zgodnie z ich własnymi preferencjami, dzięki dostępowi  do różnorodnych rozwiązań aranżacyjnych. Przede wszystkim takich, które stwarzają okazję do integracji i wymiany doświadczeń. Rozkład wnętrza powinien sprzyjać koncepcyjnemu myśleniu oraz dawać możliwość relaksu i czerpania energii z otoczenia.
Zgodnie z założeniami koncepcji Activity-Based Working, która coraz bardziej jest widoczna w Polsce, biuro musi oferować różnorodne rodzaje przestrzeni, które odpowiadają odmiennym trybom pracy różnych osób. W myśl zasady smart workingu powierzchnia biurowa powinna być w pełni dostosowana do rodzaju aktywności poszczególnych członków zespołu. Aby ją zdefiniować, jak zauważają eksperci Walter Herz, firmy coraz częściej decydują się na przeprowadzenie badania nawyków i modelu pracy teamu. Poza stylem pracy, o kształcie biura powinna decydować także kultura danej organizacji oraz potrzeby dotyczące technologii i obiegu informacji w firmie, zaznaczają specjaliści.  

W biurach tworzonych w duchu Activity-Based Working mieści się wiele stref, z których każdy korzysta w zależności od aktywności, jaką chce wykonywać. Należą do nich miejsca spotkań nieformalnych, pokoje do konsultacji, pomieszczenia projektowe, miejsca do rozmów telefonicznych, chillout-roomy i przestrzenie typu break-out, czy strefy relaksu. Zapewniają, zarówno warunki do pracy w skupieniu, pracy zespołowej, jak i do wymiany informacji i wypoczynku.

Pomocne w burzy mózgów

- W tego typu biurach w ciekawy sposób przygotowane są na przykład pokoje projektowe, zwracają uwagę specjaliści Walter Herz.  - To przestrzenie, gdzie można pisać na ścianach i tablicach, przyczepiać w różnych miejscach notatki wynikające z dyskusji, którą można prowadzić będąc stale w ruchu. Utrwalane wzrokowo pomysły są efektywniejsze, biorąc pod uwagę, że wyobraźnia i pamięć wzrokowa są skuteczniejsze niż pamięć słuchowa. W ten sposób rozmowa popychana jest bez przeszkód do przodu - przyznają doradcy.

W biurach urządzanych zgodnie z najnowszymi trendami, których podstawą jest wygoda pracowników, tworzone są stanowiska, które umożliwiają bardziej ergonomiczną pracę. Można je dopasowywać do indywidualnych potrzeb, zarówno pod względem designu, jak i ustawienia mebli, np. regulować wysokość blatu w zależności od wzrostu pracownika, czy dostosowywać do pracy w różnych pozycjach. Przy czym, nie każda osoba ma przypisane biurko, często są to miejsca pracy rotacyjne.

Mobilne rozwiązania modułowe

Przestrzeń biurowa w nowoczesnym biurze powinna być też tak urządzona, żeby dawać możliwość szybkiego dokonywania zmian w przypadku transformacji organizacyjnej w firmie.  Stąd,  jak zaznaczają specjaliści Walter Herz, w aranżacji biur wykorzystywane są teraz mobilne rozwiązania modułowe.  

Systemy modułowe pozwalają na szybką reorganizację przestrzeni biurowej zgodnie z bieżącymi potrzebami firmy. Dzięki nim tworzone są swoiste pomieszczenia w pomieszczeniach w formie akustycznych kabin, które można swobodnie przenosić w różne części biura. Ich wyposażenie nie ustępuje temu w tradycyjnych pokojach. Elastyczne kształtowanie przestrzeni ułatwiają też meble na kółkach.

Liczy się człowiek i elastyczność

Najważniejsza w biurze nie jest dziś stylistyka aranżacji, a człowiek i jego wygoda. Na znaczeniu zyskuje jakość środowiska pracy, w tym takie czynniki jak akustyka i doświetlenie wnętrz oraz parametry powietrza. Przestrzeń biurową dopasowuje się do pracownika, a nie odwrotnie. A kluczowym elementem w procesie wyposażania biur staje się komunikacja i praca zespołowa.
Specjaliści Walter Herz podkreślają, że zmiany w sposobie myślenia o aranżacji biur widać już nawet w przypadku konserwatywnie nastawionych klientów, którzy jeszcze niedawno nie brali pod uwagę tego typu zmian. Zaznaczają, że rośnie liczba firm, które korzystają z pomocy przy adaptacji nowego biura. - Doradztwo w tej dziedzinie stało się na tyle popularne, że utworzyliśmy specjalny dział dedykowany tej usłudze, informują eksperci Walter Herz.  
Nieformalna wymiana myśli

W każdej firmie najważniejsza jest praca zespołowa i dobry przepływ informacji. Podstawą innowacji jest przecież współpraca. Dobrze zaprojektowane biuro musi więc dostarczać licznych okazji do wymiany poglądów i pomysłów pomiędzy pracownikami. Stwarzać okazje do nieformalnych rozmów, a nawet sporów.  

Odpowiednimi miejscami do takiej aktywności są przestronne kuchnie i jadalnie. W tym celu także automaty z kawą ustawia się tylko w jednym miejscu, żeby stworzyć szansę poznania się pracowników z całej firmy. Podobną funkcję pełnią również strefy relaksu, które dodatkowo przyczyniają się do integracji i wzmocnienia więzi w zespole.

Miejsca pracy, które są dziś atrakcyjne dla pracowników to biura naszpikowane nowoczesnymi technologiami, jak internet rzeczy, big data, technologia wirtualnej rzeczywistości, czy różnego rodzaju aplikacje. Szczególnie zawrotną karierę robi obecnie internet rzeczy (Internet of Things), dzięki któremu za pomocą smartfonu można sterować wszystkimi funkcjami w biurze.  

Strefy relaksu i co-working

Sami deweloperzy także starają się, by przestrzeń w nowych biurowcach poddawała się różnym aranżacjom i sprzyjała rozwojowi najemców. Założenia funkcjonalne często uwzględniają tworzenie przestrzeni co-workingowych w budynkach, które ułatwiają współpracę pomiędzy firmami, w tym np. wymianę miedzy start-upami i wytrawnymi graczami rynkowymi.

W nowoczesnych budynkach biurowych mieszczą się zielone miejsca przeznaczone do relaksu i sportu z dostępem do Wi-Fi.  Integracji najemców sprzyjają takie ścianki wspinaczkowe, zielone tarasy, bieżnie, czy nawet boiska, wymieniają specjaliści Walter Herz.

Deweloperzy podchodzą do aranżacji przestrzeni w częściach wspólnych budynków coraz odważniej. Adaptowanymi na polski rynek, najnowszymi pomysłami są biurowce pozbawione recepcji na rzecz na przykład wspólnej, dużej kuchni, czy obszernej strefy co-workingowej.

Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Nowe kompleksy biurowe oferują bogate otoczenie wspierające biznes  

Decyzja o wyborze biura podejmowana jest głównie przez pryzmat arkusza kalkulacyjnego, ale równie istotną kwestią jest także jakość miejsca pracy, które firma może zapewnić swoim pracownikom. Na mocno konkurencyjnym rynku pracy to część oferty rekrutacyjnej.  Siedziba w budynku zapewniającym funkcjonalne udogodnienia i najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne może pomóc w decyzji o podjęciu pracy w danej firmie.

Jak informują specjaliści Walter Herz, największą popularnością wśród firm poszukujących powierzchni biurowych cieszą się obecnie kompleksy zapewniające otoczenie wspierające biznes. Podkreślają, że chodzi nie tylko o atrybuty samych budynków, ale także wykorzystanie potencjału terenów otaczających biurowce. W ich sąsiedztwie deweloperzy starają się kreować teraz atrakcyjną przestrzeń publiczną. W Warszawie idą za przykładem placu Europejskiego, który przyczynił się do sukcesu Warsaw Spire.  

Kompleksowa infrastruktura
Nowe kompleksy biurowe są projektowane w taki sposób, by płynnie integrowały się z otoczeniem i żyły poza godzinami pracy. Planując inwestycje deweloperzy skupiają się nie tylko na aranżacji budynków, ale coraz więcej uwagi poświęcają temu, jak w atrakcyjny sposób zespolić je z przestrzenią miejską. Wokół budynków powstaje najczęściej w przemyślany sposób zaaranżowana przestrzeń publiczna w formie stref rekreacyjnych i miejskich pasaży. W łącznikach komunikacyjnych tworzone są deptaki wypełnione punktami handlowymi i usługowymi, restauracjami i kawiarniami.  
W niektórych lokalizacjach inwestorzy tworzą przestrzeń na kształt miejskich podwórek, gdzie latem można włączyć się w gry zespołowe, poćwiczyć na świeżym powietrzu, czy obejrzeć film w kinie letnim. W nowych inwestycjach powstają fontanny z placami do wypoczynku otoczone ogródkami kawiarnianym. Pojawiają się też projekty biurowe zakładające budowę boisk do koszykówki, do gry w badmintona, czy do siatkówki plażowej, toru do gry w bule, albo ścianek wspinaczkowych.
Nieodłącznym elementem otoczenia biurowców są stacje rowerowe, a budynki wyposażane są w pełną infrastrukturę dla rowerzystów obejmującą nowoczesne parkingi rowerowe, punkty napraw, a także prysznice i szatnie. Na terenie kompleksów można na ogół korzystać z ogólnodostępnego Wi-Fi i ładowarek do smatrfonów.  
Deweloperzy starają się urozmaicać także funkcje samych budynków biurowych. Powstają w nich nie tylko strefy konferencyjne, eventowe i gastronomiczne, ale także kluby fitness, placówki medyczne i przedszkola.  - W ten sposób inwestorzy w swoich projektach zapewniają najemcom biur kompleksową infrastrukturę. I takie właśnie obiekty cieszą się największym powodzeniem na rynku – przyznają eksperci Walter Herz.  
W stronę eko

Duże inwestycje w segmencie biurowym przygotowywane przeważnie w zgodzie ze standardami budownictwa ekologicznego i energooszczędnego. Są obiektami przyjaznymi dla środowiska, co potwierdzają odpowiednie certyfikaty, a to przynosi także korzyści najemcom w postaci redukcji kosztów zużycia mediów. Certyfikowane, zielone budynki zapewniają także dobrej jakości środowisko wewnętrzne biur, dzięki dostarczaniu odpowiedniej ilości czystego powietrza. To wyjątkowo ważne dla samopoczucia ludzi, którzy spędzają w nich większość czasu.  

Jak zauważają doradcy Walter Herz, poza ochroną środowiska naturalnego, coraz częściej certyfikacja skupia się teraz także na ludziach. – Na wiodącą pozycję wybija się nowy certyfikat WELL, który jest wyjątkowo wymagającym systemem oceny budynku sprofilowanym wyłącznie pod kątem komfortu, jaki zapewnia pracownikom – zaznaczają eksperci.

Zdrową przestrzeń budują także obsadzone zielenią patia, ogrody warzywne oraz zielone tarasy, które często położone są na ostatnich kondygnacjach w budynkach, oferując też piękny widok na panoramę miasta. Wzorem innych państw, w budynkach biurowych w Polsce pojawiają się budki lęgowe dla ptaków i ule dla pszczół. Idą za tym nasadzenia roślin miododajnych, które pomagają owadom przetrwać. Szacunkowe dane mówią o ponad 400 ulach ustawionych na dachach warszawskich budynków użyteczności publicznej.

Aplikacje i gadżety

Podstawowym narzędziem w codziennym funkcjonowaniu w nowych obiektach biurowych staje się telefon. Deweloperzy wprowadzają rozwiązania kompatybilne z prywatnymi urządzeniami, przede wszystkim z uwagi na wymagania najmłodszych pracowników firm. W zaawansowanych technologicznie biurowcach wykorzystywane są różnego rodzaju aplikacje obsługiwane ze smartfonów.  

Za ich pośrednictwem można wejść do budynku, zarezerwować salę konferencyjną, zamówić miejsce parkingowe, sprawdzić usługi dostępne w biurowcu i jego okolicy, czy zamówić lunch z dostawą do biura.  Dzięki stosowanym na terenie obiektów systemom można też sprawdzić, kto ma wolne miejsce w aucie i jedzie w tym samym kierunku.

Deweloperzy oferują również coraz częściej samochody elektryczne, z których korzystać mogą wszyscy użytkownicy budynku, dokonując rezerwacji za pomocą prostej aplikacji. Samochody otwiera i zamyka wirtualny klucz pobierany na telefon.    

W nowoczesnych obiektach przy wjazdach do garażu tablice rejestracyjne są automatycznie rozpoznawane, co eliminuje konieczność zatrzymania się przy czytniku. A w garażach można na ogół znaleźć stacje do ładowania pojazdów elektrycznych. - Jeśli o zasilaniu mowa, tu deweloperzy zapewniają dziś pełne bezpieczeństwo. Najnowsze kompleksy zasilane są z kilku niezależnych źródeł energii, a mimo to najemcy mogą najczęściej instalować w nich również swoje własne generatory – informują specjaliści Walter Herz.

Coworking i platforma dla start-upów  

Eksperci przyznają, że zainteresowanie obiektami wykorzystującymi nowe technologie wśród firm poszukujących powierzchni biurowej jest duże. - Różnego rodzaju aplikacje stosowane w biurowcach, nie tylko pozwalają korzystać z praktycznych udogodnień, ale również integrują pracowników budynku i wspierają wymianę poglądów i pomysłów - podkreślają.

Wiodące na rynku firmy deweloperskie idą jeszcze o krok dalej. Na bazie zaawansowanych technologii tworzą w swoich inwestycjach miejsca służące współpracy pomiędzy start-upami i korporacjami. - Jeden z deweloperów w budowanym w Warszawie kompleksie planuje stworzyć koncept sprawdzony w swoich belgijskich inwestycjach. MeetDistrict  ma być przestrzenią coworkingową, dzięki której nawet najmniejsze firmy będą mogły odnaleźć się w biurowcu – informują specjaliści Walter Herz.

Na terenie wspomnianego obiektu powstanie również platforma The Heart Warsaw łącząca start-upy  z bankami i międzynarodowymi korporacjami. W ramach tego przedsięwzięcia rozwijane będą programy tematyczne, a niektóre z nich będą mogły później znaleźć zastosowanie w kompleksie. A to, jak zauważają specjaliści Walter Herz, oznacza już bezpośrednie, praktyczne przełożenie funkcji stworzonej w obiekcie biurowym na wymierne korzyści biznesowe dla jego najemców.


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Warszawski rynek ze swoimi obecnymi zasobami biurowymi dołączył do największych w Europie
W ostatnich latach przyrost podaży biurowej w Warszawie był niezwykle szybki. Od początku 2014 roku stolicy przybył okrągły milion mkw. biur i nie zapowiada się, żeby deweloperzy mieli zwolnić tempo. Tylko w 2016 roku w aglomeracji warszawskiej oddanych zostało ponad 20 budynków, a w nich ponad 400 tys. mkw. biur. Eksperci Walter Herz przyznają, że to najlepszy wynik w historii, zbliżony do odnotowanego w 2000 roku spektakularnego wzrostu powierzchni biurowych. Mniej więcej tyle biur ile w Warszawie, w ubiegłym roku oddane zostało łącznie w największych polskich miastach poza stolicą.
Po raz pierwszy na warszawskim rynku ukończone zostały w jednym roku dwie biurowe wieże - Q22 i Warsaw Spire, które należą do najciekawszych architektonicznie i najbardziej zaawansowanych technologicznie. Tak duża nowa podaż,  z jaką mieliśmy do czynienia w 2016 roku, nie spowodowała jednak drastycznego przyrostu pustostanów. Jak podaje Walter Herz, na koniec minionego roku poziom niewynajętej powierzchni biurowej w Warszawie był tylko nieznacznie wyższy niż na koniec 2015 roku.

Nowe biura nie czekają na najemców
Specjaliści podkreślają, że większość z wybudowanych w ostatnim czasie biurowców jest prawie w całości skomercjalizowana. - Szczególnie dużym zainteresowaniem nabywców cieszy się obszar bliskiej Woli, w stronę której przesuwa się teraz centralny obszar biznesu. W centrum i jego obrzeżach, gdzie oddana została połowa z ukończonych biur, spadły jednak lekko stawki czynszowe. Pociągnęło to za sobą odpływ najemców z największej w Polsce strefy biurowej na Służewcu. Na Mokotowie znajduje się obecnie jedna trzecia wolnych biur w Warszawie – informują doradcy Walter Herz.

Specjaliści szacują, że w tym roku na warszawskim rynku przybędzie 300 - 350 tys. mkw. powierzchni biurowej. - To umocni uprzywilejowaną pozycję, w jakiej znajdują się teraz najemcy. Tym bardziej, że w realizacji jest kolejne 700 tys. mkw. biur – zaznaczają.

Rozbudowa trwa
W budowie pozostają m.in. takie obiekty jak Proximo II, Generation Park, EC Powiśle, Business Garden II, West Station II, Mennica Legacy Tower, The Warsaw Hub. Trwa też budowa kompleksu biurowego przez przy Chmielnej i Jana Pawła II,  w którym powstanie najwyższy budynek w Polsce – wieża Varso Tower licząca 230 metrów i zwieńczona 80 metrową iglicą.

W ubiegłym roku w Warszawie wynajęło się niemal tyle samo biur, ile powstało w całej Polsce. Najwięcej powierzchni trafiło do najemców w lokalizacjach centralnych. Wśród inwestorów dominowały firmy świadczące usługi, w tym z sektora BPO/SSC, który w ostatnim czasie mocniej zaznaczył swoją obecność w stolicy. Warszawa może się pochwalić największą w kraju liczbą centrów świadczących nowoczesne usługi dla biznesu. Przenoszone są do niej zaawansowane procesy i kompetencje oparte na wiedzy. Wraz z postępem procesu dojrzewania warszawskiego rynku biurowego rosną szanse na przyjęcie dalszego strumienia inwestycji zagranicznych.

Kontynuacja dobrej passy
Specjaliści Walter Herz wysnuwają hipotezę, że ten rok dla Warszawy może być tak samo udany jak ubiegły. - Decydujące znaczenie dla kształtowania się sytuacji na rynku biur będzie miała ogólna sytuacja gospodarcza w kraju i na świecie. Jeśli sprzyjający klimat inwestycyjny utrzyma się segment biurowy będzie kontynuował swój dotychczasowy rozwój – uważają eksperci.

Kluczową kwestią dla utrzymania obecnego popytu na warszawskie biura będzie aktywność najemców z sektora BSS, finansowego oraz z branży IT. Jeśli apetyt najemców nie zmaleje na stabilnym poziomie powinny także zostać utrzymane czynsze. Na ich wzrost może wpłynąć podniesienie płacy minimalnej i ewentualna podwyżka opłat za użytkowanie wieczyste. Należy jednak zwrócić uwagę, że najem powierzchni biurowej w Warszawie jest wciąż dużo tańszy niż w zachodniej Europie.  


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
W Warszawie powstają obiekty biurowe na niespotykaną dotąd skalę    

Do końca września bieżącego roku wynajęło się w Warszawie tyle powierzchni biurowej, ile w całym roku 2014. Zgodnie z szacunkami analityków z firmy doradczej Walter Herz, w 2015 roku w stolicy może zostać wynajęte ok. 800 tys. m kw. biur. Jak zauważają specjaliści, byłby to najlepszy wynik w historii warszawskiego rynku. Specjaliści przyznają, że skala zapotrzebowania na powierzchnię biurową w Warszawie zaskakuje samych deweloperów.

- W kompleksie Warsaw Spire, którego budowa zakończy się w pierwszej połowie przyszłego roku, zostało już wynajęte 75 proc. z ponad 100 tys. mkw. powierzchni. Po oddaniu przez HB Reavis biurowca Postępu 14 najemców miało już 60 proc. powierzchni. Biorąc pod uwagę rosnącą w szybkim tempie podaż na warszawskim rynku, to duży sukces tych obiektów - uważa Bartłomiej Zagrodnik, prezes zarządu firmy doradczej Walter Herz.  

Wieże przy rondzie Dmowskiego
Jak oblicza Walter Herz w tej chwili w Warszawie powstaje ponad 600 tys. m kw. powierzchni biurowej z terminem oddania do końca 2017 roku. Według szacunkowych danych, w 2016 roku wzrost podaży na stołecznym rynku biurowym może przekroczyć 400 tys. m kw.

Zachęceni dużą chłonnością rynku inwestorzy planują realizację kolejnych projektów. Są wśród nich różne realizacje, ale niektóre inwestycje swoją wielkością przyćmią nawet największe i najnowsze, warszawskie obiekty biurowe. W przyszłym roku firma Ghelamco zakończy budowę swojej flagowej inwestycji, wspomnianego kompleksu Warsaw Spire, który liczy 109 tys. mkw. powierzchni biurowej. Do użytku oddany zostanie też plac Europejski, ogólnodostępna przestrzeń miejska przylegająca do kompleksu. A już w styczniu 2016 roku deweloper planuje rozpoczęcie budowy kolejnego, podobnych rozmiarów projektu. W sąsiedztwie Warsaw Spire stanie, składający się z trzech budynków  kompleks biurowy Sienna Towers z funkcjami handlowymi, hotelowymi i konferencyjnymi.  

Firma Ghelamco z kolejową spółką Xcity planuje też realizację spektakularnego projektu obok dworca Warszawa Gdańska. Inwestycja ma zostać oddana do użytku w ciągu najbliższych kilku lat. Dzięki niej na warszawskim rynku przybędzie ponad 300 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni.  

Kompleksy przy dworcach
Znaczący wpływ na rozwój warszawskiego rynku biurowego ma również działalność firmy HB Reavis. Deweloper realizuje teraz w Warszawie dwie inwestycje liczące w sumie ponad 120 tys. mkw., w tym kolejny etap inwestycji Gdański Business Center przy Dworcu Gdańskim. W planach ma kolejne projekty. W przyszłym roku spółka zamierza zakończyć budowę pierwszej fazy projektu West Station przy dworcu Warszawa Zachodnia, a kolejny etap inwestycji planuje zrealizować do 2018 roku. Obiekt dostarczy łącznie przeszło 63 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni.

Wśród najbardziej spektakularnych obiektów, jakie mają powstać w Warszawie znajduje się również kompleks, który będzie zlokalizowany przy Chmielnej 73, u zbiegu Chmielnej z al. Jana Pawła II. - Istnieje szansa, że budynek, który powstanie w tej lokalizacji będzie najwyższy w Warszawie i zdeklasuje najwyższy obecnie Pałac Kultury i Nauki - zauważa Bartłomiej Zagrodnik. - Wiadomo, że ratusz wydał warunki zabudowy dla kaskadowo rosnącego wieżowca, który ma mieć wysokość 230 metrów, jeśli weźmiemy pod uwagę sam budynek. Licząc z iglicą, która może mieć nawet 80 metrów, wielkością może sięgać jednak aż 310 metrów. Wtedy byłby najwyższy w Warszawie. Obiekt ma mieć połączenie podziemne z Dworcem Centralnym. Dostarczy ok. 115 tys. m kw. powierzchni - podaje prezes Walter Herz.  

W pobliżu dworca swoją nową inwestycję planuje także firma BBI Development. Niedaleko Teatru Muzycznego Roma przy Nowogrodzkiej i hotelu Marriott ma stanąć Roma Tower o powierzchni użytkowej 55-60 tys. m kw. Inwestor oczekuje na objęcie rejonu, gdzie ma powstać biurowiec planem miejscowym, który pozwoliłby na rozszerzenie funkcji obiektu.  

Największy obiekt regionu CEE
Największym projektem, nie tylko w Warszawie, ale i w regionie Europy Środkowo - Wschodniej firmy Skanska Property Poland ma być Generation Park. To kolejny imponujących rozmiarów obiekt, który powstanie przy rondzie Daszyńskiego. W trzech budynkach znajdzie się ponad 80 tys. tys. m kw. powierzchni biurowej, certyfikowanej na poziomie LEED Platinum. - Dużym atutem dla najemców będzie z pewnością podziemne połączenie kompleksu ze stacją metra oraz sprzyjające aktywizacji lokalnej społeczności zagospodarowanie otoczenia budynków, które wejdą w skład kompleksu. Deweloper chce stworzyć obok biurowców, podobny do placu Europejskiego przy Warsaw Spire, dostępny dla wszystkich, zielony pasaż z kawiarniami, restauracjami i różnego rodzaju usługami - wymienia Bartłomiej Zagrodnik.
 
Najwyższy wieżowiec w Generation Park będzie miał wysokość 180 metrów, licząc z iglicą. Budowa kompleksu, który usytuowany jest w kwartale ulic Prostej, Towarowej, Łuckiej i Wroniej ma potrwać dwa lata. Modernistyczny w swojej estetyce obiekt, nawiązywał będzie do stylistyki budynków, które powstały już przy rondzie Dmowskiego.

Przy pobliskim skrzyżowaniu al. Jana Pawła II i ul. Grzybowskiej szklane tafle 155 metrowej wieży - Q22 - firmy Echo Investment odbijają już promienie słoneczne. Budowa biurowca dobiega końca, do użytku obiekt oddany zostanie w przyszłym roku. Wysokościowiec oferuje ponad 52 tys. m kw. powierzchni. Poza biurami znajduje się w nim także powierzchnia przeznaczona m.in. pod centrum konferencyjne, klub fitness i część restauracyjną.

Jak zauważają specjaliści Walter Herz, realizacja tego typu obiektów biurowych w dużym stopniu wpływa na wygląd  miasta, a szczególnie centralnej części Warszawy. Idzie za tym zmiana postrzegania lokalizacji przez światowych inwestorów.      


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Rosnące zainteresowanie różnymi formami aktywności fizycznej, związane ze świadomością znaczenia zdrowego stylu życia, powoduje, że zwiększa się liczba różnego rodzaju placówek treningowych. Operatorzy sportowi lokują fitness kluby także w budynkach biurowych, na co chętnie przystają ich właściciele. Siłownia w budynku to atut dla najemców, którzy mogą zagwarantować swoim pracownikom bezpośredni dostęp do profesjonalnego miejsca ćwiczeń. Dzięki temu mają szansę na przyciągnięcie do firmy najlepszej kadry.  

W Warszawie współczynnik pustostanów biurowych sięga niemal 13 proc. Oznacza to, że ok. 600 tys. m kw. biur czeka na najemców. Z miesiąca na miesiąc przybywa nowych powierzchni do wynajęcia. Stołeczny rynek biurowy rozwija się jak nigdy dotąd, ale dla właścicieli budynków oznacza to konieczność działania strategicznego, by wyróżnić swój obiekt. Dodatkowa funkcjonalność biurowca, jak bezpośredni dostęp do usług związanych ze sportem, wpływa na podniesienie konkurencyjności rynkowej oferty.    
   
W jakim biurowcu może powstać klub sportowy
Hubert Biarda z firmy doradczej Walter Herz przyznaje, że fitness kluby w warszawskich biurowcach nie należą już do wyjątków. Inwestorzy chętnie się na nie decydują, bo tego typu usługi w budynku stanowią wartość dodaną i pozytywnie wpływają na pozycjonowanie obiektu na rynku. Zwraca jednak uwagę, że nie w każdym miejscu możliwe jest ulokowanie profesjonalnego centrum treningowego.  
– Uruchomienie klubu fitness w budynku biurowym wiąże się z dość rygorystycznymi wymaganiami ze strony najemców, co do usytuowania obiektu, jak i samej powierzchni. Najemcy, których reprezentujemy stawiają na budynki z dobrym dostępem do środków transportu publicznego. Powinny być też dogodnie zlokalizowane, jeśli chodzi o komunikację samochodową i oferować wygodny parking. Ich usytuowanie musi zapewniać również optymalny przepływ ruchu pieszego, bo oferta kierowana jest także do klientów zewnętrznych – wyjaśnia Hubert Biarda.  
Doradca Walter Herz tłumaczy, że klub fitness musi mieć zapewnione osobne wejście, żeby jego klienci nie musieli korzystać z bramek wejściowych dla pracowników biurowca, znajdujących się w holu głównym. Wymienia również wymagania techniczne, jakie musi spełniać projekt biurowy. – Pomieszczenia pod siłownię w większości przypadków muszą mieć minimalną nośność stropów - 5kN, a lokal powinien mieć wysokość co najmniej 3,5 metra w prześwicie ze względu na wykorzystywany w nim specjalistyczny sprzęt do ćwiczeń. Z uwagi na charakter działalności wymiana powietrza w pomieszczeniach musi wynosić minimum 50 m3/h/osobę. Przepisy mówią także o odpowiednio wykonanej izolacji ścian. Specjalne wymogi przeciwpożarowe i BHP muszą spełniać te kluby, w których operatorzy planują uruchomić saunę, jacuzzi, albo usługi SPA – wyjaśnia specjalista z firmy Walter Herz.

Ekspansja klubów treningowych

Hubert Biarda podkreśla, że dla najemców ważna jest ekspozycja lokalu. – Pod klub fitness preferowany jest parter lub pierwsze piętro z wejściem z parteru, choć zdarza się, że najemcy wybierają także ostatnie piętra w budynku. Ważna jest także możliwość dobrego oznakowania klubu na budynku – podkreśla. Doradca przyznaje, że klienci chętnie podpisują umowy typu pre-lease, ponieważ mają wówczas większą możliwość wprowadzania zmian w pomieszczeniach według własnych potrzeb.

W ostatnim czasie Walter Herz często pośredniczy w wynajmie powierzchni w warszawskich biurowcach pod usługi związane z aktywnością fizyczną. – Jesteśmy wyłącznym agentem odpowiedzialnym za wynajem powierzchni dla firmy Gaca System, która w swoich placówkach posiada m.in. profesjonalny sprzęt treningowy dla osób z nadwagą i otyłością. Wspieraliśmy firmę w wynajmie lokalu (1.700 m kw.) w biurowcu VIPOL Plaza II zlokalizowanym przy ulicy Młynarskiej, w którym w styczniu 2016 roku otwarty zostanie ich drugi warszawski ośrodek. Reprezentowaliśmy Gaca System również podczas wynajmu powierzchni (ponad 1.900 m kw.) w poznańskim Centrum Biurowym Podwale. Obecnie poszukujemy lokali pod kolejne centra Gaca System – informuje Mateusz Strzelecki, Senior Associate w Walter Herz, odpowiedzialny za współpracę z klientem.      

Moda na fit

Planowany rozwój placówek Gaca System w największych miastach kraju to efekt rosnącej potrzeby Polaków radzenia sobie z problemem otyłości w sposób świadomy i mądry oraz związanego z tym zainteresowania byciem fit. Konrad Gaca, twórca metody i platformy Gaca System podkreśla, że dbałość o jakość odżywiania i kondycję fizyczną to nie tylko obowiązująca moda, ale dla wielu osób po prostu konieczność. Według badań przeprowadzonych przez SW Research na zlecenie Gaca System, w Polsce problem dodatkowych kilogramów dotyczy aż 61 proc. mężczyzn i 42 proc. kobiet, co stanowi 51 proc. populacji. – Obecnie ludzie mniej się ruszają niż dawniej, żyją w większym stresie, gorzej śpią i jedzą nieregularnie. Czynników sprzyjających tyciu jest sporo, a dotyczą niemal każdego. Szczęśliwie stale zwiększa się liczba osób, które chcą funkcjonować w sposób bardziej świadomy, poprawić jakość swojego życia i zdrowia poprzez aktywność fizyczną oraz odpowiednio zbilansowaną dietę. Gaca System pomaga w tym w sposób kompletny i systemowy. Zainteresowanie ofertą naszej firmy jest bardzo duże, dlatego zamierzamy rozszerzać sieć ośrodków – mówi Konrad Gaca.  

Wśród innych sfinalizowanych ostatnio przez Walter Herz transakcji, w których najemcę reprezentował Hubert Biarda, jest też umowa podpisana przez Zdrofit na powierzchnię (1.800 m kw.) w budynku Robyg Business Center w warszawskim Wilanowie. Firma Walter Herz reprezentowała również szwedzką sieć całodobowych klubów fitness - Fitness24Seven, która wynajęła powierzchnię w budynku Eqlibrium, rozpoczynając od Polski swoją ekspansję poza kraje półwyspu Skandynawskiego.  


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
W kameralnym budynku biurowym o butikowym charakterze, który stanął u zbiegu ulic Kopernika i Odynackiej trwają już prace wykończeniowe. Oddanie obiektu planowane jest na 30. stycznia 2016 roku

Firma doradcza Walter Herz, która jest wyłącznym agentem, odpowiedzialnym za komercjalizację budynku, poinformowała że prace budowlane nad elewacją biurowca zostały zakończone. Obecnie trwają roboty wykończeniowe wewnątrz obiektu, które potrwają do stycznia przyszłego roku. Pierwsi najemcy będą mogli wprowadzić się do budynku w pierwszym kwartale 2016 roku.    

KOPERNIKA 21 oferuje powierzchnię biurową i lokale handlowo-usługowe firmom poszukującym prestiżowej lokalizacji. Doradcy Walter Herz potwierdzili, że prowadzone są rozmowy i zaawansowane negocjacje ze spółkami zainteresowanymi wynajmem biur i podmiotami planującymi wejść do budynku z działalnością gastronomiczną, salonem z ekskluzywną marką kosmetyków i perfum oraz operatorem, chcącym otworzyć atelier jednej z najbardziej znanych marek fryzjerskich.  

Ze względu na ekskluzywny charakter obiektu, umożliwiający wysoką identyfikację najemców, wynajmem powierzchni biurowej przy Kopernika 21 szczególnie zainteresowana jest grupa firm reprezentujących sektor usług biznesowych i doradczych. Dzięki swojej lokalizacji, tuż obok warszawskiego Nowego Światu biurowiec zapewnia wyjątkowo atrakcyjne otoczenie, sprzyjające działalności związanej ze spotkaniami z klientami. Usytuowanie budynku daje bezpośredni dostęp do szybkich środków komunikacji miejskiej, w tym stacji metra, do której można dojść w ciągu 4 minut.    

Przestrzeń biurowa w budynku zaprojektowana została w systemie open space, jednak jak zapewniają przedstawiciele Walter Herz, istnieje możliwość podziału na mniejsze jednostki i zmianę formy powierzchni na gabinetową.    

Projekt architektoniczny przyciągającego wzrok biurowca powstał w pracowni Grupa 5 Architekci. Bryła budynku ukształtowana została w podziale na dwie części: dwukondygnacyjny, kamienny cokół, nawiązujący formą do sąsiednich budynków oraz ustawioną na nim czterokondygnacyjną część w formie wieży.  Jej ostatnia kondygnacja jest przeszklona i lekko cofnięta  stosunku do głównego frontu.

Do wykończenia półokrągłej elewacji, na której widoczne są wyraźne podziały pionowe oraz wycofane w stosunku do nich podziały poziome, wykorzystane zostało szkło, jasny piaskowiec oraz ciemno-szary granit. W celu spotęgowania efektu wprowadzony został kamień o zróżnicowanej fakturze i zestawione płyty gładkie z ryflowanymi. Budynek ma jednokondygnacyjny podcień wzdłuż południowej elewacji, od ulicy Ordynackiej, który akcentuje wejście do części przeznaczonej pod usługi na parterze.

Budynek wpisuje się w pierzeję ulic Kopernika i Ordynackiej, nawiązując do przedwojennej zabudowy tego miejsca, w którym stała podobna kamienica. Inwestorem obiektu jest spółka celowa Kopernika 21 Sp. z o.o.


Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Firma doradcza Walter Herz została wiodącym agentem, odpowiedzialnym za proces wynajmu powierzchni w kompleksie VIPOL Plaza

Obiekty VIPOL Plaza, zlokalizowane przy ulicy Młynarskiej na warszawskiej, bliskiej Woli, oferują łącznie ponad 20 000 m kw. powierzchni. Kompleks usytuowany jest w spokojnym, zielonym otoczeniu, a jego położenie zapewnia jednocześnie bezpośredni dostęp do rozbudowanej infrastruktury miejskiej i daje możliwość szybkiego dojazdu do centrum miasta różnymi środkami komunikacji. Niedaleko, przy ulicy Okopowej znajduje się Dom Mody Klif.

Biurowce VIPOL Plaza oferują powierzchnię biurową klasy B+ oraz zaplecze konferencyjne, wyposażone w wysokiej klasy systemy audio-wizualne i prezentacyjne. Najnowszy, flagowy budynek - VIPOL Plaza II - o modernistycznej konstrukcji kolumnowej, usytuowany jest przy Młynarskiej 42, niedaleko skrzyżowania z ulicą Żytnią. Do wykończenia obiektu, w tym eleganckiego holu głównego z recepcją wykorzystany został kamień naturalny. Najemcy budynku mają na miejscu restaurację z ogródkiem letnim, salonik prasowy, a poza salami konferencyjnymi, także lożę VIP. Mogą korzystać z 60 miejsc parkingowych w garażu podziemnym oraz myjni samochodowej.  

W przyszłym roku biurowiec zyska jeszcze jedną funkcjonalność. Na terenie budynku zacznie działać profesjonalne centrum treningowe - Gaca Centrum, które zostanie otwarte w styczniu przyszłego roku. Będzie to druga taka placówka w Warszawie, a czwarta w Polsce. Walter Herz, jako wyłączny agent ds. wynajmu powierzchni, wspierała firmę Gaca System w procesie negocjacji warunków umowy. Klub usytuowany będzie na 5 i 6 piętrze w budynku, gdzie zajmie powierzchnię ponad 1700 m kw. Centrum treningowe będzie niewątpliwie dużym atutem obiektu. Już teraz przyciąga kolejnych najemców. Wyróżnia kompleks na rynku biurowym i daje mu przewagę konkurencyjną - mówi Mateusz Strzelecki, Senior Associate w Walter Herz.

Jak informuje, w budynkach VIPOL Plaza I i VIPOL Plaza II są jeszcze wolne powierzchnie biurowe.  - Do wynajęcia pozostało powierzchnie o metrażu od 130 do 3000 m kw., w tym zarówno moduły typu open-space, przeznaczone do dowolnej aranżacji, jak i gotowe pomieszczenia biurowe - podaje Mateusz Strzelecki. Doradca Walter Herz zwraca jednocześnie uwagę, że wielofunkcyjność obiektu sprawia, że jest to idealne miejsce spotkań biznesowych. - Bogato wyposażone centra konferencyjne, rozwinięte zaplecze gastronomiczne oraz praktycznie nieograniczona liczba miejsc parkingowych wraz dodatkowymi usługami czynią VIPOL Plaza doskonałą lokalizacją do organizowania różnego rodzaju meetingów, czy szkoleń nie tylko przez firmy będące najemcami obiektu - podkreśla Mateusz Strzelecki.          

Kompleks zapewnia duży komfort użytkowania. Budynki wyposażone są w BMS, wysokiej klasy klimatyzację, nowoczesne windy, a także system kontroli dostępu, umożliwiający weryfikację personalną poprzez dane biometryczne wraz z całodobowym system monitoringu i ochrony osobistej. Firma VIPOL, która jest właścicielem kompleksu ma w planach jego dalszą rozbudowę.

Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Dzięki rozwojowi outsourcingu procesów biznesowych, w miastach regionalnych notowane jest rekordowo duże zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Firmy z tego sektora lokują działalność także w mniejszych ośrodkach miejskich i wchodzą do miast satelitarnych dużych aglomeracji      
Z 1,4 mln m kw. powierzchni biurowej, która obecnie powstaje w Polsce, niemal połowa buduje się poza Warszawą. Tak szybki wzrost podaży biur w miastach regionalnych nie byłby możliwy, gdyby nie rozwój sektora nowoczesnych usług dla biznesu, który jest największym najemcą powierzchni biurowej w ośrodkach pozawarszawskich.    
Sektor obsługi biznesu rozwija się w naszym kraju od kilkunastu lat, ale branża nie zgłaszała dotąd tak dużego zapotrzebowania na powierzchnię biurową, jak obecnie. Outsourcing to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi polskiej gospodarki. A o skali popytu na powierzchnię biurową ze strony firm reprezentujących ten segment gospodarki może świadczyć fakt, że w pierwszej połowie bieżącego roku odnotowany został rekordowy wolumen najmu powierzchni biurowej zlokalizowanej poza Warszawą, gdzie branża rozwija się najprężniej.    
Rekordowa ilość wynajętych biur w miastach regionalnych
Jak wynika z danych firmy doradczej Walter Herz, w Poznaniu, w którym lokują się firmy z sektora usług dla biznesu, już w połowie bieżącego roku wynajęte zostało więcej biur niż w całym roku minionym. W Krakowie, który jest głównym ośrodkiem outsourcingu w Polsce, do końca czerwca br. poziom najmu osiągnął wartość  obejmującą większość wynajętej powierzchni biurowej w tym mieście w roku 2014. Przy tym zaznaczyć należy, że w stolicy Małopolski notowany jest najniższy współczynnik pustostanów na rynku biurowym w kraju.
Centra BPO/SSC najwięcej osób zatrudniają obecnie w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście, Łodzi, aglomeracji katowickiej i w Poznaniu. Niemniej, ostatnio branża mocniej zaznacza swoją obecność również w mniejszych ośrodkach miejskich i wchodzi do miast satelitarnych dużych aglomeracji. Firmy sektorowe rozwijają swoją działalność w takich miastach jak Łódź i Lublin, ale także w Bydgoszczy, Pile, Szczecinie, Toruniu, Olsztynie, czy Rzeszowie.
Co przyciąga firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu do miast regionalnych  
O swój kawałek outsourcingowego tortu próbują zawalczyć również kolejne miasta, takie jak Radom, czy Częstochowa. Czym mogą przyciągnąć inwestorów z sektora nowoczesnych usług dla biznesu?
Zdaniem Bartłomieja Zagrodnika, prezesa firmy Walter Herz, Radom jako miasto satelitarne Warszawy jest optymalną lokalizacją dla usług outsourcingowych m.in. dlatego, że zapewnia wysoko wykształconą kadrę pracowniczą. - Dostęp do odpowiednio wykwalifikowanych pracowników to jeden z podstawowych czynników, decydujących o wyborze lokalizacji przez firmy zajmujące się obsługą procesów biznesowych - zaznacza Bartłomiej Zagrodnik. Prezes Walter Herz zwraca uwagę, że kapitał ludzki jest również mocną stroną Bydgoszczy, która plasuje się w TOP 10 ośrodków outsourcingowych w Polsce i jest w niej aż 13 szkół wyższych.
Edyta Wiwatowska, prezes zarządu Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego potwierdza, że Bydgoszcz ma silną pozycję, jeśli chodzi o branżę nowoczesnych usług dla biznesu. - Miasto oferuje stabilne środowisko biznesowe oraz dostęp do wykwalifikowanych kadr - zarówno w obszarze IT, jak i w zakresie znajomości języków obcych oraz zagadnień finansowych - w liczbie ok. 2300 absolwentów. O atrakcyjności miasta, w porównaniu z większymi ośrodkami, stanowią konkurencyjne koszty zatrudnienia w powiązaniu z relatywnie niską rotacją pracowników - informuje Edyta Wiwatowska. Prezes zarządu Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego podkreśla, że najlepszą rekomendacją dla miasta są firmy, których działalność nawiązuje do długoletnich tradycji Bydgoszczy w obszarze telekomunikacji i IT, w tym m.in.: Alcatel – Lucent, Atos IT Services, SDL Poland, Teleplan, czy iQor.
Optymalizacja kosztów prowadzenia biznesu  
Bartłomiej Zagrodnik podziela pogląd, że dla inwestorów z sektora outsourcingu, poszukujących lokalizacji pod biznes, wybór mniejszego ośrodka miejskiego oznacza atrakcyjniejsze warunki związane z zatrudnianiem pracowników. Prezes Walter Herz dodaje, że poza wydatkami na wynagrodzenia, koszty prowadzenia działalności podnoszą również opłaty związane z wynajmem powierzchni biurowej. - W Warszawie wynajem biura wiąże się z opłatą od 11 do 23 euro za m kw. miesięcznie, a  w oddalonym od stolicy o 100 km Radomiu przeciętna stawka wynajmu powierzchni w budynku biurowym klasy A wynosi 9 euro/m kw., a w biurowcu klasy B zaledwie 7, 5 euro/m kw. Różnica jest więc pokaźna - zauważa prezes firmy Walter Herz.  
Według danych Walter Herz, w Radomiu nowoczesna powierzchnia biurowa oferowana jest w 14 budynkach, w tym w biurowcu Radom Office Park, wybudowanym przez AIG/Lincoln znajduje się ponad 6 tys. m kw. powierzchni biurowej klasy A. Przygotowywane do realizacji nowe projekty mają dostarczyć kolejne 25 tys. m kw. biur.
Wysoko wykwalifikowana kadra  
Rafał Rajkowski, wiceprezydent miasta Radomia zaznacza, że Radom to przykład miasta, które dzięki bliskości stolicy oraz stale rozwijanej nowoczesnej infrastrukturze biznesowej i działaniom podejmowanym przez władze, przyciąga wielu przedsiębiorców. - To miasto o dużym potencjale outsorcingowym, logistycznym i przemysłowym. Dysponuje coraz większą ilością biur klasy A, B, B+. Obecnie w mieście dostępne jest około 15 tys. m kw. office space i ponad 45 tys. m kw. powierzchni magazynowych - wymienia Rafał Rajkowski. Wiceprezydent Radomia przyznaje, że dużym atutem jest postrzeganie Radomia, jako ośrodka akademickiego. - W mieście funkcjonuje siedem uczelni wyższych, w których liczba studentów przekracza 10 tys. osób. Potencjalni inwestorzy mogą więc liczyć na dostępność młodej, wykształconej i kreatywnej kadry - argumentuje.  Rafał Rajkowski wskazuje, że ważne są również wprowadzane w Radomiu ułatwienia dla biznesu. - W Urzędzie Miasta powstał Wydział Obsługi Radomskiej Strefy Gospodarczej, którego zadaniem jest stwarzanie dobrych warunków dla nowych inwestorów oraz dla już działających firm, których jest w mieście ponad 24 tysiące. To wszystko w połączeniu ze znakomitą lokalizacją w centrum kraju, dostępną drogą ekspresową S 7 oraz drogami krajowymi nr 2,9,12 i uruchomionym w maju br. lotniskiem, czyni Radom miastem atrakcyjnym dla biznesu. Firmy, które poważnie rozważają optymalizację kosztów działalności operacyjnej, a jednocześnie poszukują dobrze zmotywowanych zasobów ludzkich i niskiego poziomu fluktuacji kadr, powinny rozważać ulokowanie swojego biznesu w Radomiu. Tym bardziej, że spotkają tu sprzyjający „klimat inwestycyjny” i przychylność władz miasta - zachęca wiceprezydent Radomia.
Specjalne strefy ekonomiczne    
Radom obejmuje Radomska Podstrefa Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, co pozwala firmom uzyskać pomoc z tytułu nakładów inwestycyjnych i tworzonych nowych miejsc pracy. Strefa ekonomiczna daje firmom większe możliwości również Częstochowie, która podobnie jak Radom dla Warszawy, jest miastem satelitarnym dla Katowic, Łodzi, a nawet Krakowa. Lokalizacją interesują się już firmy, które planują skorzystać z tego, że miasto włączone jest do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i częstochowskiej podstrefy Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Mielec. Poprawa infrastruktury komunikacyjnej i przygotowywane w Częstochowie tereny inwestycyjne przyciągnęły już pierwszych inwestorów, działających m.in. w segmencie usług IT i obsługi logistycznej.

Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent miasta Częstochowy podkreśla, że miasto jest świetną lokalizacją dla firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu ze względu na niskie koszty powadzenia biznesu. - Szczególnie interesujące dla inwestorów są atrakcyjne tereny inwestycyjne w Specjalnych Strefach Ekonomicznych. Istotnym jest fakt, że poza ulgami wynikającymi z działalności w SSE, oferujemy firmom ulgi w podatku od nieruchomości. Najnowsza Uchwała Rady Miasta zwalnia z podatku od nieruchomości inwestorów budujących obiekty biurowe w klasie B+  i wyższej - podkreśla prezydent Częstochowy.

Ponadto, jak przyznaje Krzysztof Matyjaszczyk, Politechnika Częstochowska kształci kadry na potrzeby sektora nowoczesnych usług biznesowych. - Wydział Elektryczny rozpoczął współpracę z Centrum Inżynieryjnym TRW w zakresie selekcji i doboru kandydatów, a Wydział Zarządzania utworzył specjalizację Księgowość w Centrach Usług Wspólnych - wymienia prezydent Częstochowy.

Jako przykład dobrze prosperującego w Częstochowie biznesu Krzysztof Matyjaszczyk podaje firmę TRW - Centrum Inżynieryjne, specjalizujące się w projektowaniu samochodowych systemów bezpieczeństwa, prowadzące działalność od 2004 roku oraz Centrum Obsługi Finansowej TRW, założone pod koniec 2006 roku w celu zarządzania kluczowymi operacjami finansowymi i księgowością europejskich zakładów TRW.  

Autor: Walter Herz
 

dompress
 
Warszawski rynek przyciąga międzynarodowych najemców, poszukujących wysokiej klasy biur.
Rynek biurowy w Polsce rośnie tak szybko, jak nigdy dotąd. Warszawa, która według raportu Global Outlook 2015 zajmuje, po Brukseli i Dublinie, trzecie miejsce w Europie pod względem atrakcyjności lokalizacyjnej biur, jest absolutnym liderem w kraju. Według analiz firmy doradczej Walter Herz, powstaje w niej ok. 650 tys. m kw. powierzchni biurowej, z której połowa przypada na kilka imponującej wielkości obiektów, zlokalizowanych w centralnej części miasta.
Warszawskie budynki biurowe o ustalonej renomie cieszą się zaś powodzeniem wśród globalnych inwestorów. Potwierdzają to ubiegłoroczne, spektakularne transakcje, związane ze sprzedażą prestiżowych obiektów biurowych - Rondo I i Metropolitan. Wśród państw Europy Środkowo-Wschodniej uwaga firm inwestujących w biura skupiona jest na Polsce, a komercyjnych powierzchni handlowych inwestorzy poszukują głównie w Czechach i w naszym kraju. Polski rynek jest atrakcyjny przede wszystkim ze względu na stabilny wzrost gospodarczy. Wskaźniki ekonomiczne potwierdzają, że nasza gospodarka rozwija się najdynamiczniej w regionie CEE.      
Rekordowy popyt na biura
Warszawski rynek biurowy rozwija się niezwykle dynamicznie. Jednocześnie w stolicy notowane jest rekordowo duże zapotrzebowanie na powierzchnię biurową. Analitycy Walter Herz zauważają, że tylko w pierwszej połowie tego roku wynajęte zostało niespełna 400 tys. m kw. biur., podczas gdy średni roczny popyt na powierzchnię biurową w Warszawie w ostatnich latach oscyluje w okolicy 600 tys. m kw.    
Rosnące zapotrzebowanie na biura zachęca firmy do rozpoczynania budowy obiektów zaprojektowanych z dużym rozmachem. Międzynarodowi najemcy poszukują bowiem wyjątkowych inwestycji, nie tylko pod względem jakości oferowanej powierzchni, ale także aranżacji. Nowe, stołeczne projekty są coraz bardziej zaawansowane, zarówno jeśli chodzi o rozwiązania techniczne, jak i architektoniczne.
Specjaliści Walter Herz zwracają uwagę, że szczególnym powodzeniem wśród najemców cieszą się inwestycje oferujące dobry serwis i dostępność wielu usług. Największe warszawskie obiekty zapewniają liczne wygody w ramach samego kompleksu.  Mocną stroną najbardziej spektakularnych inwestycji biurowych są dodatkowe funkcjonalności i udogodnienia, dzięki którym m.in. odnoszą tak duże sukcesy w procesie komercjalizacji.  
Największe obiekty cieszą się dużym powodzeniem wśród najemców    
Inwestorom obiektów, takich jak Warsaw Spire, Gdański Business Center, czy Eurocentrum Office Complex pozwala to na sprawne realizowanie kolejnych etapy projektów. Ghelamco planuje już budowę kolejnego, imponującej wielkości obiektu biurowego - Sienna Towers - z funkcjami handlowymi o łącznej pow. ponad 100 tys. m kw., który stanie niedaleko Warsaw Spire.
Z powstających w centrum miasta, najbardziej zaawansowanych technologicznie budynków należy wymienić również takie projekty jak Q22, Astoria Premium Office, Prime Corporate Center, Królewska, czy budowany w ekskluzywnym sąsiedztwie Placu Zamkowego - Plac Zamkowy-Business with Heritag i Hotel Europejski, w którym zaprojektowana została też część biurowa. To obiekty, które oferują biura z najwyższej półki w najlepszych punktach Warszawy. W opinii analityków Walter Herz, poza wysoką jakością powierzchni biurowej, ich przewagą konkurencyjną jest usytuowanie, które daje bezpośredni dostęp do rozbudowanego zaplecza usługowego, handlowego i komunikacyjnego.    
Dla najemców poszukujących w Warszawie najwyższej klasy powierzchni biurowych, poza lokalizacją, liczy się także oryginalny projekt, dzięki któremu biurowce wyróżniają się na rynku. Koncepcją aranżacyjną szczególnie wybijają się rewitalizowane obiekty zabytkowe. Sztandarowymi przykładami warszawskich inwestycji biurowych realizowanych z wykorzystaniem tkanki historycznych budynków jest powstający już projekt Hala Koszyki, czy oczekujący na start budowy ArtNorblin, usytuowany na terenie położonej w sercu miasta dawnej fabryki.          
Luksusowa powierzchnia w zabytkach
Luksusowa powierzchnia biurowa oferowana jest też w odrestaurowanych, zabytkowych kamienicach, w których stawki, w przypadku tych zlokalizowanych w ścisłym centrum miasta, kształtują się w górnej granicy najwyższego przedziału czynszowego, obowiązującego w Warszawie. W tym niszowym segmencie stołecznego rynku biurowego brylują m.in. rewitalizowana przy rondzie Charles'a de Gaulle'a - kamienica rodziny Branickich - Smolna 40, odnowiona kamienica Le Palais przy Próżnej, czy kamienica Hrabiego Raczyńskiego przy placu Małachowskiego. Jak zauważają przedstawiciele Walter Herz, oferta w tych budynkach skierowana jest do najemców, którzy potrzebują reprezentacyjnych siedzib, wygodnie usytuowanych i zaaranżowanych do częstych spotkań z klientami.
Obok spektakularnych budynków biurowych, skyline Warszawy kształtują także widowiskowe obiekty mieszkalne. Apartamenty w luksusowych wieżach Cosmopolitan i Złota 44, podobnie jak na przykład mieszkania w zabytkowych kamienicach przy Foksal, dedykowane są do najzamożniejszych nabywców. Dla tej grupy klientów powstają również ekskluzywne show room'y i centra oferujące dobra luksusowe, jak np. dom mody Vitkac. Według raportu KPMG na dobra i usługi luksusowe w 2014 roku Polacy wydali 12,6 mld zł, a do 2017 roku wartość tego segmentu rynku ma wzrosnąć do 14 mld. Jak podają analizy tej firmy, w minionym roku w Polsce było 47 tys. osób posiadających aktywa płynne o wartości co najmniej 1 mln USD.

Autor: Walter Herz
 

 

Kategorie blogów