Wpisy oznaczone tagiem "Wczorajszy" (2)  

pomocbezodplacenia12
 
Tak więc mamy drugi nowy tydzien . Dzis opisze dzien wczorajszy i dzisiejszy. Tak więc zacznę od dnia wczorajszego . Dzień rozpocząłem od zjedzenia śniadania a potem jak zjadłem śniadanie zacząłem instalowac South Park : Kijek Prawdy muszę przyznac ze ta gra jest pozytywnie pokurwiona :D
Własnie od niedzieli humor mi sie o 100% poprawił juz sie nie przejmuje tym czym sie przejmowałem wcześniej. Ale opisujac dalej ten dzien to na wieczór z chlopakami sie zjaralismy i mielismy dobrze :D . Graliśmy w karty i było dużo smiechu .
Opisujac dzisiejszy dzień . To zaczołem go od prysznica. Potem połozyłem sie w łózku i odpalilem nutki chilloutowe i sie wyciszyłem , potem zjadłem sobie obiad i po obiedzie siedzialem sobie na laptopie i grałem w South Park az do teraz :D.
Teraz pojde na fajka wroce i pewnie znow bede siedział przy tej grzeee :D Wiec zycze wam milej nocy :)
530_197217363.jpg


883694_pelen-chillout.jpg


tapety.tja.pl-82898.jpg


powod_do_usmiechu_gdy_wszystko_sie_2013-08-29_19-36-20_middle.gif


 

sevensperfection
 
Sevens perfection:

Bilans wczorajszy:
07:00  -  2 kawałki piernika z polewą
08:00  -  owsianka [4 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka 2%]
16:15  -  1 banan, 1 sucha kromka chleba pełnoziarnistego
19:00  -  brokuły, 1 kotlet, starta marchewka z sokiem z cytryny
+ czarna kawa bez cukru, zielona i owocowa herbata

Bilans dzisiejszy:
08:00  -  owsianka [4 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka kaszy manny, 1 szklanka mleka 2%]
09:45  -  1 banan
13:00  -  4 kanapki z żółtym serem i szynką
18:15  -  2 cukierki jogusie
19:00  -  2,5 ziemniaka z gulaszem, sałatka [sałata lodowa, pomidor, ogórek, papryczka zielona, cebula, oliwa z oliwek, sok z cytryny]
19:15  -  naleśniki z budyniem
+ czarna kawa bez cukru, zielona i owocowa herbata

Ogólnie jestem zadowolona z tych bilansów - oczywiście mogłoby być bez tych słodyczy, ale i tak nie jest źle. Tych naleśniczków nie było aż tak dużo. Tak czy owak nie zapchałam się niczym.

W pracy coraz lepiej. Nawet ta wredotka, z którą nie potrafię się dogadać odnajduje w sobie powoli cechy ludzkie w stosunku do mnie, co bardzo cieszy :) nie ukrywam.

Na przyszłość jak znajdę czas i chęci postaram się zabierać do pracy zdrowsze jedzonko. W poniedziałek właściwie zabrałam sobie ugotowane jajka, ale nie miałam w ogóle czasu żeby jeść - ten banan i ta sucha kromka to cudem w siebie wepchnęłam na poczekaniu. Ale to był wyjątkowy dzień, w inne mam więcej czasu na spokojne zjedzenie "obiadku".
:)
  • awatar Skinny18: wazne ze ty jestes zadowolona i ze w pracy coraz lepiej a z czasem jak sie ogarniesz bardziej to bedziesz sobie cos gotowac zdrowego do pracy: *
  • awatar ♥ T ♥: Flavia de Oliveira z ostatniego <3 Grunt, że naprawdę dobrze sobie radzisz :d . Banan to dobra, szybka opcja. Zabieraj go, batoniki muesli, jakieś pełnoziarniste pieczywo i będzie super :)
  • awatar fatismyenemy: ale piękne inspiracje<3 ładnie ci poszło :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów