Wpisy oznaczone tagiem "Who's who Kissed?" (3)  

truloffer
 
,, - Chcę być szczęśliwa, jak wszyscy.
- Jesteś pewna, że takie życie cie uszczęśliwi? - Jego oddech pieści moje ucho i szyję, usta muskają moją skórę. (...)
- Nie znam innego sposobu. (...)
- Chodź, pokażę ci - odpowiada.
I całujemy się. Albo przynajmniej tak mi się wydaję (...) Jednak ten pocałunek nie przypomina niczego, co widziałam, co sobie wyobrażałam,  o czym śniłam: to jest jak muzyka albo taniec, ale o wiele lepsze. (...) Ciepło w moim ciele narasta, fale światła przybijają i odchodzą i cała czuję, że płynę. (***) wplata mi palce we włosy, obejmuje nimi moją szyję, muska ramiona i zupełnie bezwiednie moje ręce odnajdują jego pierś, przesuwają się po jego gorącej skórze, łopatkach wystających niczym skrzydła, zarysie jego szczęki pokrytej kilkudniowym zarostem - wszystko to dziwne, nieznajome i cudownie, rozkosznie nowe. Serce wali mi w piersi tak mocno, że aż boli, lecz to przyjemny ból, uczucie podobne jak pierwszego dnia prawdziwej jesieni, kiedy powietrze jest rześkie, brzegi liści stają się złote, a wiatr delikatnie pachnie dymem - jak koniec i jednocześnie początek czegoś nowego. Pod dłonią, mogę przysiąc, czuję jego serce bijące w odpowiedzi, jak echo mojego, jak gdyby nasze ciała rozmawiały ze sobą. (...) Kiedy wreszcie (***) odrywa się od moich ust, jest tak, jakby na mój umysł opadł gruby koc, gasząc pożar myśli i pytań, napełniając mnie spokojem i szczęściem tak głębokim i kojącym jak śnieg. Zostało tam tylko jedno słowo: tak. Tak na wszystko.
N a p r a w d ę   c i ę   l u b i ę,  (***).  W i e r z y s z   m i   j u ż  ?
T a k.
Mogę cię odprowadzić do domu?
Tak.
Zobaczymy się jutro?
T a k,  t a k,  t a k.
(...)
Sama nie wiem jak - w każdym razie zbyt szybko  - staję przed domem, szepczę mu ,,do zobaczenia'' i jego usta muskają moje po raz ostatni, lekko jak wiatr.
(...)
Mam w głowie tylko jedną myśl:  T o   m n i e    z a b i j e,   t o    m n i e    z a b i j e,  t o   m n i e   z a b i j e.  A l e   m a m  t o   g d z i e ś ć.''

* ~~Zna ktoś ten cytat?~~ * ~~Kto dziś kogo całuje?~~ *
ec04bf9f6d58efdefaf37cdcef35dc47.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

truloffer
 
****
,,... chłopak przysuwa się do mnie i kładzie mi dłoń na policzku. (...)
Przyciąga mnie do siebie. Nabieram tchu, a potem nagle nasze usta się stykają. Smakuje morzem.
Z początku całuje mnie delikatnie, ale potem, jakby nagle zdecydował się sięgnąć po więcej, przyciska mnie do muru i całuję mocniej.
Jego wargi są gorące, ale takie delikatne...
Jego włosy muskają moją twarz.
Usiłuję odzyskać panowanie nad sobą. (...)
Wydaje się... Wydaje się, że brakuje mu tchu.
Potem wszelkie szczegóły ulatują. Nie mogę się skupić.
Dopiero po chwili uświadamiam sobie, że całuję go równie łapczywie jak on mnie. (...)
On odsuwa się jako pierwszy. Wpatrujemy się w siebie w ciszy, całkiem oszołomieni, zupełnie jakby żadne z nas nie rozumiało, co się właśnie stało.
On jako pierwszy odzyskuje równowagę. Opiera się o mur tuż przy mnie i wzdycha.
- Przepraszam - mówi i zerka na mnie tak, jakby właśnie spłatał figla. - Nie mogłem się opanować.''
****

Uwielbiam ten fragment.
Opis pierwszego pocałunku tych bohaterów
zawsze wywołuję u mnie rumieńce.

Bardzo chciałabym być na miejscu TEJ dziewczyny -_-

< Więc... kto to dziś kogo całuje? >
3f1d9e50bf046f43f743f4bd9e21fad1.jpg
 

truloffer
 
****
,,W pierwszej chwili sprawiał wrażenie, jakby wcale nie chciał jej pocałować. Jego usta spoczywały nieruchomo na jej ustach. Potem objął ją mocniej i przyciągnął do siebie.
Jego wargi zmiękły.
[---] poczuła słodycz jabłek i szybkie bicie serca [---].
Wplotła palce w miękkie, jedwabiste włosy; chciała to zrobić, odkąd pierwszy raz go zobaczyła.
W uszach jej szumiało, jakby wokół łopotały dziesiątki skrzydeł...
- Nie panikuj, ale mamy widownię.
[---] odwróciła głowę. Na gałęzi pobliskiego drzewa siedział
[---] i patrzył na nich błyszczącymi oczami.
(...)
- Skoro on tutaj jest, [---] też musi być w pobliżu - wyszeptał [---]. - Lepiej stąd chodźmy.
- Szpieguję cię? To znaczy, [---].
- Nie. Po prostu lubi tutaj przychodzić, żeby pomyśleć. Szkoda... Prowadziliśmy taką błyskotliwą konwersację.
- Zaśmiał się.''
****

Postanowiłam, że stworzę taki cykl wpisów, w którym będę umieszczać opis pierwszych pocałunków bohaterów danej książki.
A waszym zadaniem będzie rozpoznanie jak się nazywają
i jaki tytuł nosi owa powieść, więc...

...kto dziś kogo całuje?
4b0ca6207836daab3570ab3d6970487b.jpg
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów