Wpisy oznaczone tagiem "Wskakuj" (4)  

isiek123
 
Love.?-No thanks. < / 33: Po lekcji,którą oczywiście całą przegadaliśmy,wyszliśmy razem na przerwę.Maks wydawał się bardzo fajny,szybko znaleźliśmy wspólny język.Po lekcjach też wracaliśmy razem,okazało się,że Maks mieszka bardzo blisko mnie.Od tego dnia staliśmy się nie rozłączni.
MIESIĄC PÓŹNIEJ. . .
#Too gdzie idziemy.?-spytał Maks łapiąc mnie za rękę.
#Nwm,a na co masz ochotę.?-spytałam kiedy szliśmy już chodnikiem.
#O wiem,moi rodzice jadą na noc do ciotki,w sumie to już ich nie ma,jak chcesz to możesz u mnie nocować.-uśmiechnęłam się ciągnąc go w stronę jego domu.
#Chodź,spakujesz się.-powiedziałam ciągle go ciągnąc.
#No idę,idę.-szedł za mną wciąż się śmiejąc
Weszliśmy do jego domu,Maks zapytał o zgodę mamy,a kiedy się zgodziła szybko poszliśmy do jego pokoju,żeby go spakować.Kiedy już się spakował,złapałam go znowu za rękę i wyciągnęłam z domu.
#Co się tak spieszysz.?-zapytał Maks starając się trochę zwolnić.
# A bo ja wiem.-zaśmiałam się i troszeczkę zwolniłam.
#Tak lepiej.-uśmiechnął się Maks i pocałował mnie w policzek.
Kiedy weszliśmy do mojego domu,położyłam jego torbę w moim pokoju i usiadłam na łóżku.
#Oglądamy coś.?-spytałam kładąc się na łóżku i biorąc na kolana laptopa.
#No możemy.-położył się obok mnie,a ja oparła głowę o jego umięśnione ramię i włączyłam film.
Po godzinie film się skończył,wyłączyłam laptopa i położyłam go na podłodze obok łóżka.
#To co teraz robimy.?-zapytałam ziewając.
#Ty to raczej powinnaś iść spać.-zaśmiał się głaszcząc moje włosy.
#No chyba masz rację.-przytaknęłam.
Leżeliśmy tak jeszcze chwilę,a potem poszłam do łazienki się przebrać w piżamkę,położyłam się do łóżka,a Maks poszedł się przebrać.Oniemiałam kiedy zobaczyłam go w samych bokserkach.Nigdy nie robił na mnie takiego wrażenia,jak właśnie tej nocy,może pakował i to sporo.On mi się teraz po prostu podobał,ale nie mogłam mu tego powiedzieć,bo zniszczyłabym naszą przyjaźń.
#Wskakuj.-spojrzałam na niego i poklepałam łóżko.
#Już,już.-położył się obok mnie i pocałował mnie w policzek.Pierwszy raz od jego pocałunku poczułam motylki w brzuchu.Co mam zrobić,przecież,ja nie powinnam tego czuć,to bym mój przyjaciel.Nie chcąc powtórzyć tego uczucia odsunęłam się na brzeg łóżka z dala od niego.
#Dobranoc.-powiedziałam i przyłożyłam głowę do poduszki udając,że już zasnęłam.
#Aa. . .dobranoc.-westchnął i też przyłożył głowę do poduszki.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów