Wpisy oznaczone tagiem "XVIII" (9)  

audiobook-dokument
 
Autor: Niklas Natt-och-Dag  

„Niesamowicie dobra powieść. Świetnie odzwierciedla realia epoki i jest doskonale napisana”. – Leif GW Persson

Mija rok od tragicznego zamachu na życie króla Szwecji, Gustawa III. Następca tronu jest niepełnoletni, wojny ogołociły państwową kasę. Krajem rządzą ludzie, którzy mają na względzie tylko własne interesy, podczas gdy ludowi żyje się coraz gorzej. Nikt nikomu nie ufa, a intrygi stały się czymś powszechnym.

Z cuchnącego sztokholmskiego rynsztoku, jeziora Fatburen, wydobyto zmasakrowane ludzkie zwłoki pozbawione kończyn. Policja prosi o pomoc cierpiącego na suchoty Cecila Winge, który niechętnie podejmuje śledztwo. Wkrótce zaplątuje się w sieć mrocznych sekretów i bezkresnego zła, której nitki prowadzą wprost do śmietanki sztokholmskiego towarzystwa…

Niklas Natt och Dag tworzy obraz miasta w końcowych latach epoki gustawiańskiej. Zrywa maskę przepychu i przedstawia straszliwą, lecz fascynującą rzeczywistość Szwecji końca XVIII wieku.

Głośny debiut, który tygodniami utrzymywał się na szwedzkiej liście bestsellerów, a prawa do jego wydania sprzedano do trzydziestu krajów!


Szczegóły publikacji:
adokument.masz24.pl/sztokholm_1793.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-dokument-literatura-faktu-r…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Krzysztof Pogorzelski  

Czytając tę część dowiesz się o następstwach rewolucji przemysłowej w Europie i przebiegu Oświecenia zarówno w Europie, jak i w Polsce. Przedstawimy absolutyzm oświecony w Austrii i Prusach oraz sytuację w Rosji w okresie panowania Piotra I Wielkiego i Katarzyny II Wielkiej. Dowiesz się także o położeniu międzynarodowym Rzeczpospolitej w czasach saskich, reformach sejmu konwokacyjnego (1764), podłożu i następstwach I rozbioru Polski (1772), o Sejmie Wielkim i Konstytucji 3 Maja 1791 roku, II rozbiorze Polski (1793), insurekcji kościuszkowskiej i III rozbiorze Polski (1795). Poznasz również okres panowania dynastii Wettinów i sytuację społeczno-gospodarczą w Polsce w okresie rządów Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dowiesz się też o wielkiej rewolucji francuskiej (1789 – 1794), oraz sytuacji we Francji w okresie Dyrektoriatu i Konsulatu.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)historia_7__dzieje_powszech…

Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%
Wybierz pakiet dla siebie:
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: Władysław Łoziński

Trzymająca w napięciu powieść o skarbach, pojedynkach, hajdamakach, zbójcach, rycerzach i pięknych kobietach na tle dziejów chylącej się ku upadkowi Rzeczpospolitej.
Fragment:
— Wykręć nabój z muszkieta! Daj go sam, niech go własną ręką nabiję. Porwisz z własnej ładownicy wyciągnął nabój, opatrzył proch, czy suchy, kilka ziarnek sam starł na paznokciu dla tym pewniejszej próby, wsypał do muszkietu i przybił. Potem zajrzał znowu do własnej ładownicy, wydobył kulę, zawiązaną starannie w płatek czerwonego sukna, rozwinął, ujął kulę w dwa palce i, pokazując ją dragonowi, rzekł:
— Widzisz tę kulę? Umyślnie lana na święconej pszenicy. Na wojnie charakternika nie zabijesz, choćbyś go pod samo piąte żebro ugodził, chyba tylko kulą jak ta, ulaną na święconej pszenicy... Jeśli nie będziesz potrzebował wpakować jej w serce temu hajdamakowi, to ją oddasz — pod największym rygorem. Rozumiesz?
Żołnierz patrzał z głębokim respektem na wachmistrza. Porwisz wpakował kulę do muszkietu, opatrzył kurek, podsypał panewkę, nakręcił sam nowy, ostry krzemień i oddał go dragonowi. — Teraz — rzekł uroczyście i tonem protekcyjnym — teraz, gdyby sam komendant i książę piekielny, Lucyper, przyszedł do ciebie, to jak mu strzelisz w łeb tą kulą, nie wróci pewnie do piekła przed capstrzykiem. Uspokojony o skuteczności swych środków, Porwisz nie zapomniał o innych także rzeczach. Kazał dać Trokimowi świeżej słomy, podał mu chleba, małą flaszkę wódki i kawał mięsa
. — Trzeba z tym rabownikiem jak z jajem — tłumaczył sam przed sobą ten niesłychany w jego oczach zbytek — kiedy rotmistrzowi tak mocno chodzi o tę kanalię... Gotów zachorować i pójść nagle do apelu przed Belzebuba, do obersztabu... A Porwisz potem odpowiadać będzie przed rotmistrzem...

Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/(…)skarb_watazki__powiesc_z_ko…

Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki_c1015.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

rokoko
 
  • awatar margerytka: może wiesz jak sie robi bizuterie szutasz ??? jak wiesz to napisz mi jak pliss
  • awatar Vernea: Nie mam zamiaru z nikim się sprzeczać. Chociaż chciałabym zauważyć, że w moim wpisie nie napisałam, że jestem katoliczką, a chrześcijanką. A katolicyzm to jeden z odłamów chrześcijaństwa, więc jedno nie zaprzecza drugiemu. Póki co wierzę tak jak mnie nauczono, modlę się tak jak mnie nauczono, bo tak na prawdę nie znam do końca innej formy wiary. Gdybym się wychowała jako żydówka, czy buddystka, to wierzyłabym w to co wpoiliby mi rodzice. Niezależnie od tego w jaki sposób wiara byłaby wyznawana, wierzę w Boga. Tłumaczę sobie to tak, że jest jeden Bóg tylko ludzie wyznają go bardzo różnie, to znaczy Allah, Jahwe, czy Budda-To ten sam, jeden Stworzyciel.
  • awatar ∇ ♏iSS ℜℰℭKℓℇSS ∆: @Vernea: masz rację. Bóg jest jeden, a różne sposoby wyznawania go ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

rokoko
 
Skłamałabym mówiąc, że to dodatek typowo osiemnastowieczny: pierwszy zegarek kieszonkowy pojawił się w 1510 roku i są one produkowane do dziś, choć nie są tak modne.
Jak noszono je w osiemnastym stuleciu?

1778_Galerie-des-Modes.jpg


380px-Ralph_Earl_-_Elijah_Boardman_-_WGA7452.jpg


800px-1793-1778-contrast-wholeplate-lowQ.jpg


Powszechnie wiadomo, że zegarek kieszonkowy nosi się dewizce - srebrnym lub złotym łańcuszku albo tasiemce. Nazwa dewizka, używana jako nazwa łańcuszka na zegarek pochodzi jednak z XIX wieku, również dopiero w tym stuleciu zaczęto nosić na łańcuszku tylko i wyłącznie zegarek.
W XVIII wieku słowo to oznaczało małą pieczątkę z rodowym herbem noszoną na łańcuszku, często z pieczątką, kluczykami, breloczkami i zegarkiem właśnie.
Ten egzemplarz pochodzi co prawda z 1870 roku i jest to neo rokoko, ale to jedyny znalezione przeze mnie tak dokładne i wyraźne zdjęcia zegarka ze wszystkich stron - żebyście mogli obejrzeć, jak jest zbudowany :).
1.
q.jpg


q1.jpg


q3.jpg


q4.jpg


Niektóre z zegarków prezentuję razem z datą powstania. Inne, niestety, zapisałam dawno temu na dysku bez daty :(. Wiem tylko, że pochodzą z XVIII wieku.

(z powodu ograniczonej ilości MB w notce - cdn.)
  • awatar Wróżka Śliweczka: Takie zegarki - w wydaniu XIX-wiecznym - to jeden z moich modowych fetyszy ^^
Pokaż wszystkie (1) ›
 

rokoko
 
  • awatar Bazikotek: Haha,powalający steampunk!I przeznaczony chyba do zadań specjalnych,jak tak patrzę na mocarne działo z przodu...ekhm;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

rokoko
 
Można to tłumaczyć "taka była wtedy moda", ale mnie to nie przekona. To jest po prostu brzydkie. Nie ważne, jak piękne mogło się wydawać w XVIII w, u mnie wywołuje reakcję typu "WTF?!".

Alexander_Roslin_031.jpg

*1. Alexander Roslin sportetował tą jakże przeciętnej urody damę w roku 1753.*

Na pierwszy rzuk oka wszystko wygląda normalnie, ale spójrzcie na szyję. Już wiem czym inspirował się producent mojej pluszowej świnki zakładając jej na szyję okropną puchatą obrożę. Co gorsza, wiem czym inspiruje się Jola Rutowicz! Jednak i obroża i "biżu" Joli są w kolorze różowym. Ta subtelna różnica i tak nie ratuje naszej damy. Co więcej, ten brąz tylko dodaje stylizacji wątpliwego uroku.
Pytanie: Z czego, do cholery, oni to zrobili? Zwierzęce futro, to jedyne, co przychodzi mi do głowy.

2.jpg

*2. Powitajcie Marię Amalię Habsburg*

Sukienka jest bardzo ładna. W sumie to zielone coś też. Tylko czemu postawiła to sobie na głowę?
Widok tej świątecznej bombonierki napawa mnie przerażeniem tak ogromnym, że drżę na myśl, co to osobliwe nakrycie głowy może skrywać. Łysina? Przypadkowo obcięte po pijaku włosy? Wszy? :0 Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego, ale kojarzy mi się to z betonowym sarkofagiem okrywającym reaktor w Czarnobylu, który ktoś postanowił opakować jak prezent. Z resztą, nie ma co gadać, mina psa wyraża wszystko.


ch.jpg

*3. Królowa Charlotta Mecklenburg-Strelitz w ceratowym wdzianku*

Ten różowy materiał wygląda jak PRLowska cerata, która ma udawać koronkę.
Rozważam możliwość, że Johann Zoffany, przyzwoity portrecista rodziny królewskiej, malował to na kacu i nie oddał uroku tej misternie wykonanej koronki.  

Abstrachując od tematu, czy ten pies ma przewiązane w połowie uszy? Mam nadzieję, że to spineczka.
  • awatar Nasty Passion ♕: Moje włosy były niedawno rozjaśniane, ale kładłam na nie farbę, która już się jako tako wypłukała i ten "efekt" wyszedł jakoś tam sam ;)
  • awatar Celine.De: To 2 okropne ;p
  • awatar lennonka: Fajny wpis:) Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów