Wpisy oznaczone tagiem "YvesRocher" (12)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

asiek0061
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

martinezz
 
Heej!
Sorry, że mnie tak długo nie było ale miałam urlop i wypoczywałam :)
Kilka z Was pytało o tusz, także dzisiaj trochę o nim.

Tusz można zamówić z katalogu Yves Rocher, przez stronę internetową www.yves-rocher.pl/pogrubiajacy_tusz_do_rzes_sex… bądź kupić w sklepie stacjonarnym. Można też zdobyć tusz za darmo :) Wystarczy udać się do sklepu Yves Rocher, założyć kartę klienta i kupić jakiś produkt za minimum 6,50zł, wtedy tusz otrzymujemy w prezencie.
Cena tuszu to 57zł (www.yves-rocher.pl)

IMG_20140821_161018.jpg


Pierwsze opakowanie dostałam w prezencie. Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że to będzie mój ulubiony tusz. Numer jeden!
Produkt idealnie rozprowadza się na rzęsach, nie robi grudek i nie skleja rzęs. Bardzo mocno wydłuża, pogrubia oraz fajnie podkręca rzęsy. Nie obsypuje się, nie kruszy i na dodatek łatwo się zmywa. Ja myję twarz żelem do mycia twarzy i tak też zmywam makijaż, tusz schodzi bez problemu. Dodatkowo nie podrażnia oczu.

Opakowanie jest bardzo przyjemne dla oka. Jeśli chodzi o szczoteczkę to na początku wydawała mi się strasznie duża ale jest bardzo wygodna i łatwo nakłada się nią produkt.

IMG_20140821_122020.jpg


Tusz jest baardzo wydajny. Pierwsze opakowanie używałam przez ponad pól roku i gdyby nie to, że miałam następne opakowanie i chęć otwarcia nowego była silniejsza ode mnie to pewnie jeszcze bym go używała. Opakowanie bez dna. :)

Tusz bardzo bardzo bardzo polecam. Cena może troszkę odstraszać ale warto wydać te 57zł i cieszyć super tuszem przez następne pół roku. Dobrym sposobem na zdobycie tego tuszu jest założenie karty stałego klienta w Yves Rocher, które jest darmowe natomiast tusz dostaniemy jeśli kupimy coś za minimum 6,50zł tak jak wcześniej wspominałam. Ja swoje drugie opakowanie zdobyłam właśnie w taki sposób.

Któraś z Was miała już kontakt z tym tuszem? albo ma zamiar mieć :D ?
  • awatar Natq ♥: No 57 zl to troche jest... :P Ale kusi strasznie *o*
  • awatar Glisten.: Ja swojego ulubieńca chyba już mam, ale testować lubię. :)
  • awatar ❤Blond Bunny❤: U mnie niestety sie nie sprawdził:/
Pokaż wszystkie (3) ›
 

martinezz
 
Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma nowościami, tj Szampon odżywczy Yves Rocher, Tusz pogrubiający i wydłużający rzęsy 'Sexy Pulp' z Yves Rocher oraz kremowy żel pod prysznic Nivea 'Creme care'

IMG_20140806_071204~2.jpg


1. Jedwabisty szampon odżywczy z wyciągiem z owsa.
Szampon dobrze myje włosy i pięknie pachnie. To nie jest moje pierwsze opakowanie tego szamponu. Więcej powiem o nim w osobnym poście.

IMG_20140806_071257~2.jpg


2. Pogrubiający tusz do rzęs 'Sexy Pulp'
Najlepszy tusz do rzęs jaki  kiedykolwiek posiadałam. To już moje drugie opakowanie. Żaden tusz nie wydłużał i pogrubiał rzęs tak jak ten.

IMG_20140806_071710~2.jpg


3. Kremowy żel po prysznic Nivea 'Creme Care'
Nowość! Kupiłam go w Hebe na promocji, 10 zł za 500 ml. Żel pięknie pachnie, ma zapach kremu Nivea, tego w metalowym opakowaniu. Jestem ciekawa jak się będzie sprawdzał.

IMG_20140806_071318~2.jpg


Używałyście już któregoś z tych kosmetyków? Jakie są Wasze opinie?
  • awatar Agatsi: Nie uzywalam nic z tych kosmetykow :-P
  • awatar ssylwucha: żel z Nivea według mnie jest super. :)
  • awatar Candy P.: Uwielbiam żele z Nivea. Też mam tą wersję :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

anitachikita
 
Anita Chikita:  Ostatnio podsiadłam na kosmetyki od Yves Rocher. Powiem Wam , GENIALNE SĄ!!!
 Ja mam hopla na punkcie włosów ,a ich szampony, odżywki , olejki mega pomagają. Tak jak pracuje w modelingu i moje włosy cierpią caaaaaały czas ( pół butelki lakieru do włosów za 1 sesje ) :( Stosowałam mega dużo różnych odżywek ale tylko te mi pomagają. Bawię się z tym już miesiąc już są widoczne rezultaty :) Tak że gorąco polecam wszystkim ;)
yves_rocher_01__con__ISO300.jpg


green pharmacy.JPG
 

tygrys3k
 
*inspiracja na dzisiaj*

lifeINSP63.jpg


Oto #denko zapowiadane już w poprzednim wpisie. Z bardzo dużym opóźnieniem, ale mam porządną wymówkę, której w tej chwili nie chcę podawać, sorry. Na przyszłość spróbuje nie spóźniać się z denkiem. Piątek, a ja sama siedzę w domu, *żal za dupę ściska*

Żeby nie zapomnieć, że już to wyrzuciłam i żeby kiedyś nie przyszło mi do głowy tego w mieszkaniu szukać

*Marker wodoodporny* długo go mam, nie wypisałam, po prostu wysechł *nie powinnam kupować nowego* bo nie jest mi potrzebny, nie chcę wydawać pieniędzy na rzeczy, bez których mogę żyć.

*Długi łańcuszek z H&M* – kupiłam dawno temu, były 3 w zestawie, nie wyrzuciłam chociaż nie wiedziałam co z nimi zrobić, przydały się jak kupiłam *zawieszkę z ametystem* sprawdzał się w pracy, taki długi nie wypadał spod koszulki jak się pochylałam i *mój talizman miałam zawsze przy sobie* teraz używam kolejnego z tego zestawu, bo ten ze zdjęcia ściemniał i zostawiał szare paski na skórze. Tak czy inaczej wolałabym srebrny, ale póki co te też są OK.

*Gumka do włosów* się rozciągnęła i się do niczego nie nadaje. Mam ich kilka, sądząc po kolorze były tanie i kupione z potrzeby chwili.

2014-05-14 22.56.31.jpg


#Herbata z Biedronki. *Dzika Róża z jabłkiem* Ładny zapach, ale smak pozostawiał dużo do życzenia, co tłumaczy dlaczego tak długo mi zajęło jej wypicie – kupiłam rok temu w styczniu! *obym nigdy więcej jej nie kupiła* ale ze mną nic nigdy nie wiadomo.

2014-05-14 22.56.16.jpg


#Diadermine zmywacz do paznokci, Express, bez acetonu. 125 ml. Fajnie zmywał, nie wysuszał za bardzo skórek, znośny zapach, *chętnie kupię ponownie*

#Catrice bordowy lakier do paznokci, nr. 070 „Caught On The Red Carpet”, 10ml,  

*z wąskim pędzelkie, teraz mają te lakiery szerokie, płaskie pędzelki, które stanowią problem przy malowaniu moich paznokci u stóp, poza tym jednym minusem są super moim zdaniem*

kupiony ponad 2 lata temu - przeczytałam w Avanti, że to modny kolor na wiosnę (razem z butelkową zielenią – jedyny odcień zieleni, którego nie mogę nosić, według stylistów, bo do mnie nie pasuje).

Zostało go jeszcze trochę, ale musze wyrzucić, bo jest za gęsty i nie mam ochoty mieszać go ze zmywaczem – po cholerę, skoro mam dużo innych lakierów? Bardzo fajny odcień, już jedna warstwa wystarczyła, aby pomalować ładnie paznokcie, szybko zasychał i był w miarę wytrzymały – od 2 do 5 dni w zależności od tego, jakie prace wykonywałam rękoma. *chętnie kupiłabym go ponownie*

2014-05-14 22.55.53.jpg


#Sunlight żel pod prysznic. O tych żelach już pisałam w poprzednich #empties więc nie będę się powtarzała. Tak samo jak poprzednie, ten zawierał 500ml, z ta różnicą, że ten był nawilżający – nawilżenia nie zauważyłam, bo ja nie mam problemów z suchą skórą, więc na ten temat nie mogę się wypowiadać. *Zapach był OK, ale nie na tyle by kupić go ponownie*

2014-05-14 22.55.19.jpg


#Givenchy 40ml, "Play dla kobiet", *dostałam je w prezencie* od chłopaka koleżanki, pojechał do swojego kraju(Iraku) na krótkie wakacje, żeby zobaczyć rodziców, bo nie widział ich ponad 6 lat odkąd uciekł (uciekinier polityczny, może nawet dezerter - powiedział dla niej, a ona dla mnie, że był żołnierze w armii, paszport i inne papiery zniszczył, w Belgii ubiegał się o obywatelstwo, które też dostała), rodzice mają już swoje lata, więc nie wiadomo jak długo jeszcze pożyją. Lubię go, jest inny niż Kurdowie, których znam – może dlatego, że dużo sam przeszedł w życiu.

Perfumy miały fajny zapach, musiała się do nich przyzwyczaić, na początku używała ich, żeby dla niego nie było przykro, spodobałaby się i potem używałam ich codziennie, na długo mi wystarczyły!  Utrzymywały się na ubraniach też długo, na skórze nie wiem, bo już po kilku minutach ich nie czułam ( i tak powinno być jeżeli perfumy są dobrze dobrane do osoby). *Nie kupię ich ponownie, bo się nie zakochałam w tym zapachu* poza tym będą mi się zawsze kojarzyły z chłopakiem mojej koleżanki. To miło z jego strony, że przywiózł dla mnie prezent, wcale nie musiał, ja bym na miejscu mojej kumpeli była strasznie zazdrosna o taki gest, zaczęłabym podejrzewać coś i z pewnością zrobiłabym wszystko, aby ograniczyć ich kontakt, tzn. koleżanki i mojego chłopaka, którego nie mam, tak hipotetyczniepiszę, znam siebie na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że w zwiąku jestem wreda i zaborcza.

#Fa „luksusowe momenty, elegancki zapach” 150 ml, dezodorant, wolałabym antyperspirant, zapach fajny, świeży, kwiatowy, ale żel pod prysznic z tej serii był oszałamiający i tego oczekiwałam od deo, niestety się zawiodłam, fajny zapach, ale nic więcej * nie kupię go ponownie*

#Dove antyperspirant w kulce. 50ml,  48-godzinna ochrona… to chyba jakiś żart, musiałam przynajmniej 2 razy w ciągu dnia nakładać i pomagać sobie dezodorantem, żeby nie śmierdzieć, zwłaszcza w pracy, gdzie pracowałam w temperaturze minimum 26 stopni. Słaby był ten Dove, zapach Ok, nic specjalnego, co jest rozczarowujące jeśli chodzi o produkty #Dove *nie kupię go ponownie*

2014-05-14 22.54.45.jpg


#GlissKur szampon do włosów farbowanych z płynną keratyną i filtrami UV. 250ml, świetny zapach, który bardzo długo się utrzymywał na włosach, sprawiał, że były miękkie, przyjemne w dotyku, nie obciążał ich i świetnie się pienił, moim zdaniem jest też jak najbardziej wydajny, 250ml starczyło mi na prawie cały miesiąc, co jest dobrym znakiem, bo ja włosy myję codziennie. Pod prysznicem mam jeszcze jeden, który z pewnością znajdzie się w następnym denku. * bardzo chętnie kupię go ponownie*

#YvesRocher olejek przeciw wypadaniu włosów. Trochę go nadużywałam, ale tylko dlatego, że włosy mi strasznie wypadają i chcę, żeby jak najszybciej się to skończyło.

2-fazowe maski do włosów *żółta* „ratunek dla łamliwych i rozdwojonych końcówek” z witaminą E i masłem Shea. *różowa* „naprawa rozdwojonych końcówek,  wysuszonych trwałą ondulacją włosów” z aloesem i hibiskusem.

1-faza, 5-10 minutowa maska(17,5ml) do włosów, wystarczyła na 3 użycia, olejek (2-faza, 3,5ml) przelałam do słoiczka po kremie do twarzy i skończył po 4-5 użyciach. Włosy po ich zastosowaniu były wygładzone, nawilżone i przyjemne w dotyku, zapach mógłby być ładniejszy, ale nie narzekam. Żółta pachniała jak Shea, a różowa jak kwiatki, bardzo bardzo ładny zapach w opakowaniu, ale na włosach już słabiej, niestety. *chętnie kupię ponownie, obie*

2014-05-14 22.53.55.jpg


#H&M melonowa pomadka ochronna do ust. Na opakowaniu jest napisane „Gloss”, ale nie nadawał żadnego połysku i chociaż w opakowaniu jest różowy na ustach był przezroczysty. 6,5 g, fajne opakowanie, plastikowy, przezroczysty słoiczek z różową, zatrzaskową klapką. Świetny melonowy zapach, ale ja nie lubię brudzić palców przy jego nakładaniu *dlatego nie kupię go ponownie* chyba nawet już nie jest dostępny w sprzedaży. Musze go wyrzucić, bo upadł i pękło zapięcie tej nakrywki.

#YvesRocher pomadka nawilżajaca do ust, kupiłam w promocji 1+1 gratis, drugą - migdałową, dałam w prezencie dla koleżanki. 4g, niby-winogronowy zapach, do którego ciężko się było przyzwyczaić. Nawilżenie było, wydajna, tania, małe opakowanie, więc idealna do torebki, ale *jej już nie kupię* wolę wypróbować inne.

2014-05-14 22.52.40.jpg


#AirWick  świeca Ribbons Scent (opisana w ostatnim wpisie #zakupy), delikatny zapach, nie czułam go jak siedziałam w pokoju, ale czuć było piękny, kwiatowy zapach wypełniający pomieszczenie jak się wchodziło do mieszkania. Długo się wypala i ta pierwsza wypaliła się dosłownie do ostatniej kropli wosku! Mam nadzieję, że pozostałe też tak będą się wypalały. Opakowanie umyję i użyję do podgrzewaczy. Świetnie będą się prezentowały na tarasie, napełnione (do około 2cm wysokości) piaskiem, ale np. kamykami.

2014-05-14 22.51.33.jpg


2014-05-14 22.51.49.jpg


#AirWick czerwona -  orientalny eliksir, ładny zapach, jak ładne męskie perfumy z przyprawami, długo się wypalała, chociażby dlatego, że płomień był słaby, nie wypaliła się do końca, na dnie trochę zostało, ale niedużo. Opakowanie umyję i użyję do trzymania długopisów lub pędzli do makijażu.

Brązowa – o zapachu czekolady, bardzo smakowity zapach, pięknie się wypaliła, na dnie został tylko knot i resztki spalonego wosku. *bardzo chętnie kupię ją ponownie* opakowanie już umyłam i chyba postawię je gdzieś „pod ręką” z długopisami - takie ładne nie musi stać gdzieś ukryte, dodatkowo dobrze się komponuje z kolorami moich mebli, zwłaszcza stołu i krzeseł.

Mam ochotę moje #wnętrze udekorować, „nudnymi”, stonowanymi kolorami ziemi, beżowy, kremowy, popielaty brąz i może petrol, pudrowy, ciemny róż albo turkusowy jako akcent. Sama jeszcze nie wiem. Jestem pewna, że nie chcę jakiś krzykliwych kolorów, chcę wchodzić tutaj i od razu czuć spokój i relaks.

#Glade nie pamiętam jaki to dokładnie zapach, zimowa edycja z borówkami, zapach ładny, opakowanie też, ale jak widać na zdjęciu, dużo tej świeczki zostało w opakowaniu. Teraz wpadłam na pomysł, żeby podgrzać wosk na kaloryferze i spróbować wypalić ją do końca jak już się wosk rozpuści. Mam nadzieję, że zadziała, bo szkoda tyle wosku wyrzucać, to tylko strata pieniędzy. Miałam już ją wcześniej i to jest pierwszy raz, że coś takiego się zdarza. * nie wiem czy znowu ją kupię*

#podgrzewacze z pomarańczowym woskiem – o zapachu cynamonu, pozostałe to przeciw zapachowi dymu papierosowego. Nie wiem jaki to zapach, ale jest ładny, słodki, przyjemny, delikatny, słabo go czuć, może dlatego, że nie palę w mieszkaniu, szczerze mówiąc, próbuję na zewnątrz też nie palić, szkoda zdrowia i pieniędzy. Ciężko mi to idzie, kiedyś było łatwiej, teraz chętnie sięgam po papierosy, częściej i łatwiej niż kiedyś, ale nie ma co się dziwić, są ku temu powody. Od momentu poczęcia byłam biernym palaczem, wszyscy w rodzinie palą, oprócz  najmłodszej siostry – lubię myśleć, że to dzięki mnie, bo kiedyś ją poprosiłam, żeby nawet ani razu nie próbowała, bo może się skończyć tym, że jej się spodoba, bo u nas w rodzinie mamy skłonności nałogowe, zwłaszcza jeżeli chodzi o papierosy i alkohol.

2014-05-14 22.49.59.jpg


2014-04-18 18.33.03.jpg


2014-05-14 22.50.48.jpg


2014-05-14 22.50.48.jpg
  • awatar KimiB: Szukam tego zapachu fa, żel jest o boskim zapachu,szampon rewelacja używałam .
  • awatar szukam.szczescia: @KimiB:żel kupię ponownie, tego jestem pewna, ale dezodorantu nie chcę. pachniał inaczej niż żel. strasznie byłam ty faktem rozczarowana.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

tygrys3k
 
#delhaize 06/03/14
Plastikowe kieliszki do wódki, 20szt., 60ml poj., 1,99€. Na paragonie „PL” – plastik czy Polska?
*Miałam zamiar kupić jakieś fajne w Polsce, ale mi z głowy wyleciało* zawsze się przydadzą na jakąś małą domówkę.


2014-04-20 21.49.58.jpg


2014-04-20 21.50.59.jpg


#Hema 06/03/14

*worki na śmieci* – 1,60€ za 20 sztuk, pojemność 30L, wymiary 55x60cm, mają wstawioną taśmę do zawiązania worka, pasują idealnie do mojego dużego śmietnika w kuchni. Nie byłam pewna czy nie będą za duże – czasami ryzyko się opłaca, w końcu to tylko 1,60€. Nie muszę już kombinować z jakimiś reklamówkami.

*Płatki kosmetyczne* – 0,85€ za 80 sztuk, *w colruyt są tańsze – 0,57€ za 100szt.*  po jednej stronie są gładkie, a na drugiej mają rowki. Niedrogie, ale wolę te z colruyt, bo są tańsze, tylko jak mi są potrzebne to nie ma ich w sklepie.

*Płyn do kąpieli dla dzieci* „Baby Goodnight Bath” z lawendowym olejkiem w składzie, delikatny i relaksujący. *Ten płyn to pomyłka. Chciałam oliwkę do ciała* zobaczyłam na butelce „oil” i go kupiłam, dopiero po pierwszym użyciu zobaczyłam, że to nie olejek. Będę go używała jako żel pod prysznic. Następnym razem muszę dokładniej czytać co jest na opakowaniu. 200ml za 2,25€. Poszłam do tego sklepu specjalnie po oliwkę do ciała – oliwki nie kupiłam, a reszta to było „tak korzystając z okazji” Zakupy uważam, za pół-udane, oliwki nie znalazłam, ale wiem za to jakie worki są mi potrzebne do kosza na śmieci.

2014-04-20 02.58.38.jpg


2014-04-20 02.59.41.jpg


2014-04-20 03.00.42.jpg


2014-04-20 03.00.52.jpg

#DI 24/03/14

*Mercurochrome – żel łagodzący z efektem chłodzenia* na obicia lub inne bóle mięśni, z arniką. Chłodzi i chyba trochę pomaga, ale trudno mi się na ten temat wypowiadać, bo użyłam go tylko jeden raz. 50ml, oryginalnej ceny nie pamiętam, nie ma jej też podanej na paragonie, zapłaciłam 3€.

#Garnier PureActiv Wasabi Power, do cery tłustej z niedoskonałościami, żel-scrub, odświeżający i oczyszczający.    „Kombinacja siły zielonych cytrusów i oczyszczającego wasabi, tradycyjnej rośliny pochodzącej z Japonii, wasabi jest znane ze swoich bardzo silnych, naturalnych właściwości antybakteryjnych i dezynfekujących, pieniąca się formuła  usuwa głębokie zanieczyszczenia i pomaga zapobiegać pojawieniu się pryszczy. Wągry prawie całkowicie są eliminowane i prawie niewidoczne.” – moje tłumaczeni opisu na odwrocie, brzmi obiecująco. Chetnie sprawdzę jak działa w walce z moimi wągrami na twarzy  czy zmniejsza pory, bo na tym mi zależy i dlatego go kupiłam – wypróbuję i z pewnością podzielę się moją opinią. 150ml za 5,99€.

#Dioptil płyn do soczewek kontaktowych. 360ml płynu + pudełko na soczewki, 6,50€.

#Hansaplast 20 plastrów opatrunkowych, dezynfekujących i wodoodpornych. Kilka zużyłam i muszę powiedzieć, że cokolwiek to jest, działa – szczypie jak cholera! Wolę jednak te do skóry wrażliwej, mają lepszy klej, te szybko zaczęły się odklejać, szkoda kasy. Do skóry wrażliwej, niezależnie jakiej marki, mają super klej. 3,69€

#ParkAvenue kredka do powiek, nr. 05, biała. Myślałam,że będę mogła nią podkreślić linię wodną, niestety się nie da, będę jej za ty, używała jako bazy pod cienie. 2,20€ za 1,4g – mam chociaż nadzieję, że łatwo się temperuje.


DI (1).jpg


DI (3).jpg


DI (9).jpg


DI (13).jpg


#Kruidvat 26/03/14

#MaxFactor maskara Clump Defy By False Lash Effect, wodoodporna (ale łatwo ją usunąć mleczkiem do demakijażu), mała, lekko zagięta, silikonowa szczoteczka, 13,1ml za 14,99€. Rozdziela i nie sklaja rzęs, trzeba momencik poczekać przed nałożeniem kolejnej warstwy, wydłuża, pogrubia i lekko podkręca rzęsy. Wiem, bo używam jej już prawie 3 tygodnie. Jak dla mnie #bomba

#Merci czekoladki, fotki nie ma, bo już dawno wszystko zjadłam. To było średniej wielkości pudełko, regularna cena w #kruidvat to 5,99€, ale dostałam -1€ rabatu – nie mam pojęcia dlaczego. Uwielbiam je, otwieram pudełko i jest po brzegi wypełnione czekoladkami, a nie jak to w innch bombonierkach bywa, kilka czekoladek w wielkim pudle za jakąś kosmiczną sumę.

2014-04-20 15.19.17.jpg


2014-04-20 15.29.46.jpg


2014-04-20 15.30.14.jpg


2014-04-20 15.30.30.jpg


2014-04-20 15.30.46.jpg


#Blokker  02/04/14

*Wieszaki do kuchni* – miało być 1€/szt., a zapłaciłam 1,19€ za sztukę! Zobaczyłam to dopiero przy robieniu zdjęć, czyli na reklamacje jest jakiś tydzień albo 2 za późno. Nie wiem jeszcze, w którym miejscu je powieszę, ale z pewnością muszę je pomalować – na biało? Mam żółte ścian i nie mam ochoty wydawać moich pieniędzy na ich malowanie, więc musi to być kolor, który będzie pasował do ścian.

*Składana torba na zakupy* – 1,59€. Potrzebna mi jest. Często idę do sklepu, bo mam „po drodze” i jest mi coś potrzebne, ale nie mam przy sobie torby i muszę płacić w sklepie za reklamówkę. Ta torba jest mała, po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca w torebce i zawsze mogę ją mieć przy sobie. Podoba mi się też kolor, myślałam, że to czarny – czarny jes OK, ale w domu po rozłożeniu okazała się granatowa – hip hip huura! Super kolor, pasuje do większości, jeżeli nie wszystkich ubrań. Poręczna i stylowa haha. Wymiary 55x45cm.  


2014-04-20 04.00.15.jpg


2014-04-20 04.00.28.jpg


2014-04-20 04.01.22.jpg


2014-04-20 04.02.19.jpg


2014-04-20 04.03.25.jpg


#SIX 03/04/14

*Kolczyki do wargi* 6,95€ za sztukę, srebrne z oczkiem, sztyfty, nie lubię tych zakręcanych. 6mm. Muszę wrócić do sklepu po naklejki, za 10 naklejek dostanę 6€ rabatu – przyda się, w końcu muszę regularnie kupować nowe kolczyki, często gubię te do nosa, a w wardze muszę raz na jakiś czas wymienić, bo się luzują, jak zgubię i nie będę miała innego, żeby włożyć lub możliwości kupienia, to dziurka robi się węższa i później strasznie boli przy ponownym zakładaniu. Teraz mam 2 w zapasie, więc mogę spokojnie spać.

2014-04-20 22.22.23.jpg


2014-04-20 22.21.42.jpg


2014-04-20 22.22.07.jpg


#YvesRocher 03/4/14

*Kuracja przeciw wypadaniu włosów* – 14,95€ (-50%) za 4 fiolki i pompkę. Jedna fiolka to kuracja na 8 dni – jest na niej miarka, która ułatwia stosowanie. Przy odłamywaniu końcówki najlepiej jest użyć papieru lub chusteczki, bo ja kiedyś zacięłam się. Po odłamaniu czubka nakłada się pompkę i można zacząć używać. Ta kuracja ma konsystencję rzadkiego olejku, ale wcale nie powoduje szybszego przetłuszczania się włosów, u mnie wyglądają nawet 2. dnia dobrze, a zazwyczaj musze myc włosy codziennie. Kupiłam ponownie, bo po ostatnim farbowaniu znowu strasznie mi włosy wypadają.

*Krem do rąk* – odżywczy, z miodem i müsli, 3,95€ (-50%) za 50ml. Kupiłam, bo ten poprzedni ( w #empties7) się skończył, a innego nie mam w domu. Ten tak samo jak jego poprzednik ma swoje stałe miejsce w mojej torebce. Poręczny format, łatwo się otwiera i zamyka, ładny zapach. Oprócz tego był jeszcze ten nagietkowy, szkoda, że taki mały wybór.

*Regenerujący balsam do skóry bardzo suchej**dostałam gratis* przy zakupie. Fajnie, że dają produkty gratis dla stałych klientów, szkoda tylko, że w większości przypadków muszę je komuś oddać, bo nie są dobrane do moich potrzeb. Ten tak samo jak poprzedie 2 lub 3, które dostałam, oddam komuś, bo nie mam suchej skóry (już o bardzo suchej nie wspomnę). 150ml i dziwny zapach, może ładnie pachnie na skórze, ale ja nie mam ochoty tego sprawdzać.

Wydałam 18,90€, dostałam balsam do ciała gratis i 189punktów na moją kartę. Zakupy byłyby lepsze, gdyby nie fakt, że maja mały asortyment kremów do rąk i dają bezużyteczne prezenty.


2014-04-20 03.24.40.jpg


2014-04-20 03.25.23.jpg


2014-04-20 03.26.13.jpg


2014-04-20 03.26.43.jpg


2014-04-20 03.30.39.jpg


2014-04-20 03.31.24.jpg


2014-04-20 03.27.07.jpg


2014-04-20 03.27.48.jpg


2014-04-20 03.45.04.jpg


2014-04-20 03.28.26.jpg


2014-04-20 03.28.50.jpg


2014-04-20 03.29.13.jpg


#Inno 03/04/14

#Revlon lakier do paznokci nr.245 Seductive (ciepły odcień fioletu) i szybko schnąca baza pod lakier. Przy zakupie jakiegokolwiek lakieru do paznokci, baza albo topcoat gratis – topcoat mam jeszcze, a baza się przyda pod ciemne lakiery, tym bardziej, ze szybko schnąca – zobaczymy jak to będzie. Nie mogłam przejść obojętnie koło takiej okazji. 14,7ml za 8,95€.

#Nuxe nawilżający krem pod oczy, przeciw starzeniu się skóry i przeciw opuchnięciom, 19,40€ za 15ml. Kremowo-żelowa konsystencja, poręczna pompka ciśnieniowa, pół-przezroczyste opakowanie – widzę ile produktu jeszcze jest co bardzo, bardzo lubię, przyjemny zapach, lekka i łatwa do rozprowadzenia konsystencja, szybko się wchłania.

2014-04-20 21.55.26.jpg


2014-04-20 21.54.06.jpg


2014-04-20 21.55.15.jpg


2014-04-20 21.54.34.jpg


2014-04-20 21.54.48.jpg


#apteka 08/04/14

#Nurofen 400mg, 30 tabletek za 8,70€. Muszę mieć zawsze przy sobie tabletki przeciwbólowe. Miękka jestem, więc rozdaję je na prawo i lewo jak kogoś coś boli, bo mi szkoda ludzi, Koledzy są tak przyzwyczajeni, ze zamiast pójść do menadżera po tabletkę jak ich coś boli idą do mnie, jakby mi pieniądze na plecach rosły. Strasznie drogie są, tysiąc razy sobie powtarzałam, że nie dzielę się już nigdy z nikim moim Nurofenem, ale nadal je rozdaję jak cukierki. Ludzie! Kupcie sobie sami!

#Antimetil na dolegliwości żołądka, mdłości na przykład. Kiedyś kupowałam #Motylium ale od niedawna jest dostępny tylko na receptę. Z imbirem, zobaczymy czy działa, oby tylko nie szybko nadarzyła się ku temu okazja ;) 30tabl./10,50€

#Orofar z lidokainą na ból gardła. 36kapsułek, 9,91€, pierwszy raz to kupiłam, aptekarka doradziła. Dobrze mieć pod ręką, bo często i gęsto mój nieleczony ból gardła zmienia się w zapalenie gardła, a nwet zapalenie górnych dróg oddechowych, a wszystko przez moje chore zatoki.

6-7 lat temu wracałam do Belgii busem i jechała z nami kobieta, która była poważnie chora. Okropnie kaszlała, widać po niej było, ze ma gorączke, około 20h w jednym aucie i jeszcze zanim dotarłam do domu, zaczęłam kichać, potem gorączka, ból gardła i zatkany nos. Myślałam, że zwykłe przeziębienie, Gorączka i ból gardła przeszły, ale nos miałam zatkany przez około 3 miesiące, chłodno było i za bardzo o siebie nie dbałam, więc myślałam, że to przez moje niedbalstwo, nie przyszło mi do głowy, żeby pójść do lekarza, bo kto idzie na wizytę z katarem? Nikt. Dopiero później ktoś podsunął mi pomysł, żebym spróbowała homeopatycznych lekarstw na zatoki.. Pomogło. Dopiero niecałe 2 lata temu jak ogłuchłam w pracy na jedno ucho, poszłam do lekarza i pani doktor wypisała mi jedne kropelki na zatoki, bo byłam chora i #Avamys, który muszę używać codziennie. Tak długo jak pomaga będę go stosowała, jak przestanie działać, muszę poddać się zabiegowi usunięcia zatok.. Ogłuchłam od hałasu, ale to nie byłby problem, gdyby nie fakt, ze to był początek infekcji ucha. Powiedziano mi, że chore zatoki powodują u mnie ciągłe infekcje gardła i ucha, żeby uniknąć problemów muszę o siebie dbać i używać regularnie #Avamys. A wszystko przez jedną, nierozsądną babę, która chciała jak najszybciej wrócić do Belgii i zarabiać €€€€. Ile osób zaraziła? Na pewno mnie.

2014-04-20 22.21.23.jpg


#Colruyt 17/04/14

*patyczki do uszu* Tippys, 200 szt., 0,30€

*płatki kosmetyczne* everyday, 100szt./0,57€

2014-04-20 21.18.17.jpg
 

tygrys3k
 
Ostatnia część 7. denka. W przyszłości postaram się robić te wpisy bardziej regularnie - umówmy się, że *do 4. każdego miesiąca opublikuję* #denko

#inspiracja na dzisiaj

inspiracja2.jpg


Dawno, dawno temu napisałam, że kupiłam stół i krzesła - zostały dostarczone na czas i bez uszczerbków. Oto one:

stol.jpg


                 #włosy
#Elseve L’oreal kolejna butelka zużyta – już o nim pisałam, więc nie będę się powtarzała

#HerbalEssences ostatnie opakowanie jakie miałam i *nie jestem czy kupię ponownie*


2014-04-14 23.48.41.jpg

               
                  #zęby
#Oral-B używałam ich na zmianę, dlatego skończyły się mniej więcej w tym samym czasie. Obie bardzo dobre, tą na dole kupiłam ponownie i teraz jej używam, *będę nadal ich używała* bo są bardzo dobre moim zdaniem i nie najdroższe, często widuję je też w promocji. Jak na razie moja ulubiona marka pasty do zębów.

2014-04-14 23.51.11.jpg


                #prysznic
#Sunlight nawilżający, 500ml, kupiony w promocji, tak jak poprzedni i następny Sunlight w #empties Fajny zapach, wydajny, świetnie się pieni, nie wysusza skóry, neutralne pH i naturalne składniki. Oczywiście, że *kupię ponownie* kiedyś

#Nivea Creme Soft, chyba 200ml, nie pamiętam, bo wyrzuciłam opakowanie. Piękny, delikatny zapach. Nie wysusza skóry, dobrze się pieni, wydajny i *kupię go ponownie* Ceny nie pamiętam, ale kupiłam go ze względu na dołączone do niego gratis mleczko do ciała pod prysznic – jestem w trakcie testowania.

prysznic.jpg


                  #ciało

#Rexona “clear diamond” i “clear pure”. Oba bardzo fajne zapachy I skuteczne, ale szybko mi się kończą(150ml), chyba za często ich używam, ale lepsze to niz za rzadko. *kupię ponownie* często są na nie promocje, może się na jakąś znowu załapię.

deo.jpg


#TheBodyShop żelowa maseczka na oczy. Nie wiem kiedy, nie wiem jak, żel zniknął z maski, dziurki nie znalazłam, amba fatima – było i nie ma. Fajna była, miała swoje miejsce w lodówce, rano 10 minut na oczach i od razu było lepiej. Wyglądałam na wypoczętą, jeżeli nie to korektor pod oczy załatwiał resztę i pomagałą mi się obudzić. Teraz muszę kupić nową.

pokrowiec.jpg


maska na oczy.jpg


#Palette farba do włosów z siedmioma olejkami pielęgnującymi. Ładny zapach, ale trudno było ją zmyć z włosów po farbowaniu. Kolor dobrze się trzymał, ale to chyba również dlatego, że używam kosmetyków do pielęgnacji włosów farbowanych. Pod pudełkiem opakowanie po masce na włosy po farbowaniu – ładny zapach, miękkie i błyszczące włosy po jej użyciu, niestety saszetka wystarczyła mi tylko na 2 razy. Kolor nr. 750 czekoladowy brąz.

#Garnier  Belle Color farba do włosów, kolor nr. 24 ciemny brąz(kupiłam ją 24/3/14 w #Delhaize za 7,49€). Piękny, nasycony brąz, pielęgnacyjny ekstrakt z herbaty. Włosy farbowałam ponad 2 tygodnie temu, włosy myję codziennie, a kolor nadal bez zmian. Śmierdzi i jeszcze trzeciego dnia po farbowaniu woda była zabarwiona, a włosy też śmierdziały przez kilka dni farbą. *nie wiem czy ponownie ją kupię* kolor super, ale ten zapach i trudności z usunięciem jej z włosów są trudne do zniesienia.

2014-04-14 23.50.41.jpg


2014-04-18 18.19.18.jpg


*oczyszczająca maska błotna do twarzy* BlemishMud, lubię maseczki tej firmy, niedrogie(1,95€ za 20g – wystarcza na 2 użycia), skuteczne – po ich użyciu widać natychmiastowy efekt, większość zawiera oczyszczającą glinkę, nie ma problemu z dostępnością, nie są testowane na zwierzętach, jeden minus, który od razu się nasuwa to zapach. Ta nie ma w składzie eukaliptusa, ale czuć go.. tak czy inaczej *będę nadal je kupowała*

#Nivea pure&natural intensywnie nawilżająca maska do twarzy, 2x7,5ml. Przyjemny zapach i świetny efekt nawilżenia po jej użyciu. *zdecydowanie kupię ją ponownie*

2014-04-14 23.49.37.jpg


2014-04-18 18.19.58.jpg


#TheBodyShop żel z organicznym olejkiem z drzewa herbacianego z Kenii na wypryski. Bardzo dobry, ale szybko się skończył(2,5ml. *nie kupię go więcej* nie jest wart swojej ceny.

#Biotherm Aquasource żel pod oczy. 25€ za 15ml. Lekki żel-krem, wydajny, na końcu tubki są 3 metalowe kulki, które służą jako aplikator i do masażu podczas rozprowadzania żelu na skórze. Najlepsze efekty daje jak kulki są zimne dlatego trzymałam go w lodówce. *Chętnie kupię go ponownie*

2014-04-14 23.50.10.jpg


2014-04-18 18.24.13.jpg


#Catrice lakier do paznokci w kolorze 220 Lost In Mud. Fajny kolor, ale muszę go wyrzucić, bo jest strasznie gęsty i potrzeba całej wieczności, aby zasechł. 10ml za niecałe 3€, szkoda go wyrzucić, bo jest jeszcze połowa niezużyta, ale  nie mam innego wyjścia.

#YvesRocher błyszczyk powiększjący usta nr.03 Mango. Ladny kolor, opakowanie i w miarę znośny zapach. *nie kupię go nigdy więcej* bo miała za dużo minusów – mało precyzyjny pędzelek, bardzo gęsty i trudny do rozprowadzenia na ustach, strasznie lepki, efektu powiększonych ust nie zauważyłam. Coś około 8€ w promocji, 5ml.


2014-04-18 18.21.12.jpg


2014-04-14 23.51.57.jpg


2014-04-14 23.53.02.jpg


2014-04-14 23.52.50.jpg


#rękawica do mycia ciała. Peelingująca. Nie nadaje się już do niczego, długo mi służyła. Używam tych rękawic z #TheBodyShop od lat. 5€ za dwie, w różnych kolorach, wytrzymują nawet pranie w wysokich temperaturach, jak dla mnie #bomba

2014-04-14 23.50.58.jpg


*Główka do elektronicznej szczoteczki do zębów* zmieniona na początku kwietnia. Zmieniam i wyrzucam, bo nie potrafię zapamiętać, aby dodać do #empties Zmieniam regularnie, bo mam ustawiony alarm na telefonie – powiadomienie chyba muszę zmienić na „zmień główkę szczoteczki i starą dodaj do empties”

#Wilkinson golarka z mydełkiem(11.99€ za 4 wymienne główki i golarkę). Kolejna. Więcej info na jej temat w poprzednim wpisie #empties

#YvesRocher krem do rąk, świąteczna edycja z kakao i maliną. 30ml, ze względu na mały format nosiłam go w torebce. Ładny zapach, ale spodziewałam się, że będzie bardziej ładniejszy.. Czuć bardziej malinę niż kakao, szkoda, bo ja nie przepadam za perfidnie owocowymi zapachami. Dobrze się wchłaniał, ale zostawiał tłusty film na dłoniach, długotrwałego nawilżenia też nie było, chociaż to krem nawilżający. Był OK. *więcej go nie kupię*

2014-04-14 23.53.22.jpg


*Lanaform Paski na nos do usuwania wągrów* tak jak na opakowaniu podaje producent, usuwają około 30% zanieczyszczeń (badania przeprowadzone na 20 osobach w wieku od 20 do 45 lat, dwa razy w tygodniu przez okres 4 tygodni). Przynajmniej jeden nie zapewnia jakiś nierealnych efektów dlatego *kupie je ponownie* w tym przypadku wiem za co płacę. 6 sztuk za około 5€.

#Zwitsal olejek do masażu z dodatkiem lawendy. 200ml za około 5€. Ładnie pachnie, gęstszy od zwykłej oliwki do ciała. Używałąm jej do peelingu ciała z cukrem albo kawą, bardzo wydajna *kupię ponownie*

2014-04-14 23.53.49.jpg


#Dettol *mydło antybakteryjne w płynie do bezdotykowego dyspensera, o zapachu grejpfruta* 250 ml. ładny zapach, ale ten poprzedni, czyli z zielona herbata (szukałam pomiędzy poprzednimi #empties  i nic nie znalazłam, to chyba jeden z tych zaległych wpisów, które miałam zrobić, ale nie zrobiłam). Nie wiem na jak długo wystarczy mi jeszcze baterii, ale jak skończę piankę do mycia rąk to *kupię ponownie* jakiś Dettol, tylko nie wiem jeszcze jaki zapach.

#Lirene *odżywczy, witaminowy krem do rąk*  „stop suchości”.
+Tak jak zapewnia producent, krem się szybko wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze
+od razu widać efekt nawilżenia, dłonie są miłe w dotyku
+bardzo ładny (moim zdaniem) zapach,
Ten krem tak mi się podobał, że rozcięłam tubkę, aby wybrać każdą odrobinę. 75ml, kupiłam około rok temu w Polsce, chyba tylko ze względu na to awokado na opakowaniu(zawiera olejek z awokado, który jest bogaty w witaminy A, E, K i PP) . *Chętnie znowu go kupię*

#Bourjois *healthy mix, nr.52 midium radiance, rozświetlający, nawilżający korektor*
Czekałam, aż mi się skończy(10ml). Nie był zły. Używałam go głównie w okolicy oczu, ale był za „ciężki”, zbierał się z liniach pod oczami i wyglądał mało atrakcyjnie. Mieszałam go z kremem pod oczy i w ten sposób go zużyłam, bo szkoda było go wyrzucać. Nie oczarował mnie, dlatego go *więcej nie kupię* Szkoda, bo widziałam dużo pochlebnych komentarzy na jego temat w internecie, ale nie sprawdził się u mnie.

#Maybelline *falsies feather-look* maskara kupiona w Polsce ponad rok temu. Miałąm lepsze, ale chciałam zużyć do ostatniej kropli dlatego mieszałam z kroplami do oczu. Zużyłam i *więcej nie kupię* Nie sprawdziła się na moich rzęsach i ta elastyczna, gigantyczna szczoteczka miała w tym swój udział. Nie umiem używać tego typu szczoteczek, najbardziej podobają mi się te sylikonowe, tak ja u #MaxFactor, gdzie najlepsze maskary mają sylikonową, niewielką i sztywną szczoteczkę. 9,6 ml, fajne opakowanie, kupiona w promocji, nie żałuję, ale spodziewałam się czegoś lepszego i znowu zachwalana w necie, a u mnie się nie sprawdziła.

#YvesRocher mini-lakier do paznokci, 3ml, kolor nr. 22 „Terre de feu”. Był ok, to już mój chyba drugi, ale *więcej go nie kupię* bo mam kilkanaście innych, które chcę skończyć zanim powysychają.


rozne2.jpg


2014-04-18 18.22.28.jpg


Pilnik do paznokci, porozdwajał się na krawędziach, nie mam pojęcia w jaki sposób, ale nie mogę go już używać. *Kupię ponownie* bo są tanie i dobrze piłują paznokcie i nie tylko..

Długopis, jeden z wielu. Może to śmieszne, ale staram się teraz pisać tylko jednym długopisem, aż się skończy. Mam dużo długopisó, za dużo moim zdaniem i chcę je wypisać, problem w tym, że ciągle chcę nowe… To chyba jakaś choroba. Jeden wypisany, another 100 to go!

#Avamys nie wiem, które to już opakowanie, ale ułatwia trochę życie. Mam nadzieję, że nie chrapię – siostra i mój ex kiedyś wspominali, że chrapię. Nie słyszę przynajmniej, że oddycham. Jak przestanie działać to będę musiała niestety przejść zabieg usunięcia zatok nosowych.120 aplikacji, czyli na 30 dni – końcówka zostaje na dnie aplikatora, więc nie wystarcza na miesiąc. Zapłaciłam 3,66€ za opakowanie(na receptę).

#AmbiPur „poranna rosa” wkład do odświeżacza powietrza. Ładny, świeży zapach, nie wystarcza na długo, ale za niecałe 3€ warto. Kupiłam nowe wkłady w promocji, jeden się znowu kończy, jeden mam zapasowy i *kupię ponownie* jak się skończą.

*zatyczki do uszu* kolejne opakowanie, ratują moim sąsiadom życie, bo gdyby nie stopery to ich wszystkich wytłukłabym do nogi! Strasznie działają mi na nerwy. *kupię ponownie*


rozne.jpg


2014-04-18 18.26.42.jpg


#Hema plastry opatrunkowe do skóry wrażliwej, nie dlatego, że mam wrażliwą skórę, tylko dlatego, że dobry klej mają, dużo lepszy od innych plastrów, nie odklejają się tak szybko., a to jest ważne, bo często ich potrzebuje – zacinam się nożykiem do skórek paznokci i papierem, małe zacięcia, a krew się tak strasznie leje.

#DermoCare plastry opatrunkowe. Część dochodów z ich sprzedaży jest przeznaczona na WWF, dlatego je kupiłam.. i ze względu na fajne wzory zwierząt. Słaby klej, ale *znowu je kupię*

#soczewki kontaktowe, Dzienne. Szybko się skończyły. W drogerii są tańsze, ale na razie mam zapas soczewek na rok i zaczęte opakowanie dziennych. Te były drogie, za drogie jak na coś co wystarcza tylko na miesiąc.

#Rutinoscorbin został mi tylko jedno opakowanie. Codziennie jedna tabletka, na odporność i przeciw ciężkiemu uczuciu w nogach. Tutaj też są dostępne tabletki i syropy z rutyną, ale są cholernie drogie, w głowie się to nie mieści, za tą samą cenę kupię w Polsce Rutinoscorbinu na cały rok.

*mokre chusteczki do czyszczenia okularów. Tanie, na długo mi wystarczyły *kupię ponownie*

apteczka.jpg


*raclean all in 1* płyn do soczewek. 250ml. Szybko się skończył, ale *kupię ponownie* kiedyś, w przyszłości, bo jest tańszy niż płyn kupiony u optyka.

#Bional pigułki kupione w drogerii wspomagające zasypianie, mają działanie uspakajające. Chyba działały, ale *nie kupię* ich ponownie ze względu na zawartość zioła, które osłabia działanie pigułki antykoncepcyjnej. Została jeszcze jedna, więc ją dzisiaj połknę, a jutro muszę umówić wizytę u ginka – czas zacząć znowu łykać pigułkę-anty i się puszczać ;) *w końcu to wiosna*


2014-04-14 23.54.34.jpg


Po lewej #Airwick o zapachu jeżyn i kadzidła. Fajny zapach. Owocowy mężczyzna.. tak bym go opisała. *chętnie znowu kupię* Byłam w czwartek w sklepie i widziałam dokładnie tą świeczkę w promocji, ale nie kupiłam, bo mam jeszcze kilka w domu, ale w przyszłości pewnie jeszcze się na nią skuszę.

Po prawej #Glade też o zapachu jeżyny. Fajny zapach i ładne opakowanie, ale #airwick bardziej mi się podobała. Nie była zła, ale *szkoda na nią pieniędzy*
Obie ładnie się wypaliły, do samego dna.

#Glade wkład do odświeżacza powietrza (tego małego z czujnikiem ruchu, który wygląda jak kamień) o zapachu jaśminu z Balii i drzewa sandałowego. Pojawił się już kiedyś w moich #empties ten zapach. Bardzo mi się podoba. Świetny jest, ale drogi, Mam jeszcze jeden wkład. 18ml wystarcza na miesiąc, a rozpylacz jest uaktywniany ruchem, albo po przyciśnięciu na guzik, poza tym to on chyba też automatycznie co jakies 15 albo 20 minut rozpyla.. Musiałąbym sprawdzić. *kupię ponownie*

2014-04-14 23.54.14.jpg


2014-04-18 18.25.42.jpg


#Optiform magnez(niebieski) i multiwitaminowe tabletki musujące. Ostatnie tygodnie zapominam je pić. *Kupię ponownie* jedyne 0,99€ za opakowanie, czyli 20 tabletek.

2014-04-14 23.51.37.jpg


*mangaJo dubel detox* smaczne to nie było, ale *możliwe, że ponownie kupię* ze względu na zawartość antyoksydantów.

2014-04-14 23.55.07.jpg


#Filtry do wody Carrefour (3szt.), kupuję zazwyczaj Britę, ale te były tańsze i też filtrują wodę, więc po co przepłacać. Ostatni właśnie jest w użyciu, *muszę kupić nowe* Lista zakupów robi się coraz dłuższa, skąd wziąć na to wszystko pieniądze?

#Suszki ryż. Coś co powinnam mieć zawsze w domu. Tanie, łatwe do przygotowania i jakie smaczne. *kupię ponownie* nie wiem czy tą markę czy może powinnam pójść do Chińczyka. Wystarcza na około 4 razy.

#Pickwick rumianek. Kombinacja 4 rodzaje – zwykły rumianek, z miodem, z mietą i z borówkami. Jestem nerwusem, kupiłam je, aby ostudzić nerwy, ale to kumpela je wypiła jak przychodziła na pogaduchy. *Kupiłam nowe pudełko* najbardziej smakuje mi rumianek z miodem, reszta też jest niezła.

kuchnia.jpg


ufff skończyłam - chociaż zaległe #denko mam już z głowy.
 

tygrys3k
 
#inspiracja na dzisiaj:

lifeINSP.jpg


Ciąg dalszy, bo się strasznie dużo śmieci wszędzie nazbierało. Tak to jest jak się odkłada np. #denko na później - ja tak ogólnie to wszystko odkładam na później, niestety.

#włosy *Head&Shoulders* łupieżu nie mam, ale kiedyś wypróbowałam go, bo głowa mnie swędziała, nie miałam pojęcia od czego. Do tego też chciałam usunąć ciemny barwnik farby z włosów – podobno szampony przeciwłupieżowe są do tego celu najlepsze, bezlitosne dla farby.  Podobała mi się zapach i chłodne uczucie jakie pozostawiał na głowie. Trochę to trwało zanim go zużyłam, ale jestem pewna, że *ponownie go kupię*. Ceny nie pamiętam. 300 ml. Tutaj możesz sobie poczytać więcej na temat tego szamponu. ibeauty.pl/(…)artykuly,codzienna-pielegnacja-head-s…
Polecam!

*Andrelon odżywka do włosów dla brunetek  z ekstraktem z henny* Świetnie wygładza włosy i przepięknie pachnie (moim zdaniem), też niewiele za nią zapłaciłam. 300 ml. *Kupię ponownie!*

wlosy.jpg


#depilacja *główka od golarki z mydełkiem Wilkinson* Niby fajna sprawa, bo golarka i mydełko w jednym, ale to dużo kosztuje i nie każdej część ciała można tym usunąć włosy, bo jest na to za duża. *Kupię ponownie jak będzie w promocji* bo podoba mi się. Szału nie ma niestety. To mydełko ma bardzo fajny zapach, zostały mi jeszcze 3 główki.

* #Veet krem depilujący do skóry suchej* Smutny to był dzień, gdy zużyłam ostatki tego kremu. Kupiłam za jakieś śmieszne pieniądze w promocji 3 opakowania (jeżeli dobrze pamiętam) i to było ostatnie, teraz będę musiała znowu około 7€ wydać na 200ml. *Dlaczego nie kupiłam wtedy tego więcej? Oby szybko znowu się taka okazja trafiła to tym razem kupię zapas na rok!*

#Lactacyd płyn do higieny intymnej. *Nie pierwsze i nie ostatnie opakowanie* Fajny zapach, myje co ma myć i do twarzy też czasami używam – pomysł zaczerpnięty z youtube. Trochę dziwną wydawała mi się ta idea, ale po namyśle doszłam do wniosku, że to wcale nie może być złe, bo Lactacyd ma delikatna formułę bez mydła i przyjazne dla skóry pH 5,2. 200ml. Pompkę kupiłam z Lactacydem ponad rok temu w Polsce. Pompeczkę zostawię, a butelkę do kosza.

rozne4.jpg


*pasta wybielająca do zębów #Oral-B 3D White Glamour* – chyba moja ulubiona, kupuję pasty z tej serii już od jakiegoś czasu – chyba około 2 lata – i jestem zadowolona z efektów. Teraz mam inną, z granulkami Pro-Expert Multi-Protection.. Okropnie smakuje, ale to raczej nie jest jakiś duży problem, bo używam elektrycznej szczoteczki do zębów. Kupię ponownie! 75ml, ostatnie z 3 opakowań jakie kupiłam w promocji w zeszłym roku.

#Nivea *mleczko do usuwania wodoodpornego makijażu oczu* – ja pi*rdolę jaka #ściema!!! Nic więcej nie mogę powiedzieć. #Badziewie! Ledwie rozmazywał mi tusz i eyeliner po twarzy! Nawet nie pachniał ładnie, strasznie chemiczny zapach moim zdaniem. Szkoda pieniędzy, które na to wydałam. 125 ml bubla!  Nigdy więcej tego nie kupię i nikomu nie polecam.

*Louis Widmer Swiss Dermatologica*, intensywna kuracja przeciw starzeniu, krem pod oczy,  wersja bezzapachowa, 30ml, kupiłam około rok temu w lecie i teraz się skończył. Długo go miałam, bo rano używam innego kremu pod oczy, który też już się kończy niestety. Bardzo fajny, nie wiem już, które to opakowanie, ciągle do niego wracam, chyba też dlatego, że mój pierwszy krem pod oczy, który kupiłam w wieku 21 lat też był tej marki. *Kupię ponownie, jestem tego pewna* Szkoda tylko, że zmienili opakowanie, biało różowe bardziej mi się podobało.

*Balsam ochronny do ust #YvesRocher o zapachu kokosowym* niewielkie, poręczne opakowanie, nie zajmuje dużo miejsca w torebce, ale trudno go tam znaleźć jak wypadnie z kieszeni. Fajny, ale nic specjalnego, zapach i działanie OK, ale mam ochotę wypróbować kilka innych. *Kupię pewnie jeszcze go, ale nie pobiegnę specjalnie do sklepu po ten balsam*


rozne3.jpg


*Będzie też część III, ale nie wiem, kiedy znajdę na to czas i ochotę*
 

tygrys3k
 
#INSPIRACJA fotka pochodzi z jakiejś fanpage na facebook-u

2014-04-12 21.26.30.jpg


#Dove pielęgnacyjne żele pod prysznic. Oba pięknie pachną, ale SilkGlow kiedyś bardziej mi się podobał, *kupię go ponownie*
Ten *o zapachu niebieskiej figi i kwiatu pomarańczy* *kupię ponownie na 100%* zapach mnie powalił na kolana, bardzo kwiatowy z delikatną owocową nutką. Ceny nie pamiętam. Z pewnością kupiłam je podczas jakiejś promocji, oba 250ml.

2014-04-12 23.06.04.jpg


*pielęgnacja włosów*
#Dove odżywka do włosów "codzienne nawilżenie" wygładzała włosy, dobrze się rozprowadzała, wydajna, 200ml na długo mi wystarczyło, wspaniale pachniała w butelce i równie dobrze na włosach, *kupię ponownie*

#Elnette L'oreal mini spray do włosów, 75ml, kupiłam w promocji dawno temu, dostałam kosmetyczkę gratis przy zakupie kilku produktów objętych promocją. Kosmetyczka była różowa i wypełniona kilkoma produktami, między innymi był tam ten lakier. Był super i pachniał lepiej niż inne w tej serii, chociaż mogliby jeszcze popracować nad zapachem. *Kupię ponownie* tylko muszę uważać, aby wziąć odpowienią butelkę - *różowy pasek, Liss Supreme, Sterke Fixatie, Perfect Glad*

#Pantene spray chroniący przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury, do włosów cienkich. Miałam wcześniej, ale wolę BioSilk(spray ochronny). Pantene ładnie pachnie, radzi sobie w wysokiej temperaturze, ale *nie polecałabym do codziennej stylizacji* przy użyciu suszarki i/lub prostownicy(lokówki). Nie pamiętam jak było poprzednim razem, ale tą ostatnią butelkę(150ml) strasznie szybko zużyłam. *Kupię ponownie* jeżeli nie będzie mnie stać na BioSilk.



2014-04-12 23.17.40.jpg


*makijaż*

od góry *róż* dostałąm od koleżanki, ale muszę go wyrzucić, bo jest stanowczo za ciemny, a nie chcę, żeby mi zagracał i tak już zbyt pęczną kosmetyczkę. Ładnie pachnie, ale ta nakrętka piszczy przy odkręcaniu i zakręcaniu.

#Nivea Cellular przeciw starzeniu się skóry, serum wygładzające, idealny pod makijaż. 40ml, ładny zapach, bardzo dobrze się rozprowadzał i wygładzał skóre, *minusem jest to, że nie nadaje się do cery tłustej jak moja* już po 2 godzinach strasznie błyszczałam. Fajny produkt, ale nie dla mnie niestety. Muszę zapamiętać, że *nie powinnam go już kupować*

#YvesRocher Yria Promienna Cera - rozświetlający, wygładzający puder z roślinnym jedwabiem. 8g, 241 Beige Moyen - najjaśniejszy jaki był, a mimo to za ciemny dla mnie. Sprawdzał się na policzkach i potylicy, ładnie pachniał, bardzo długo go miałam, ale upadł na podłogę i się doszczętnie pokruszył. Mam inne, pudry, więc bez wyrzutów sumienia się z nim pożegnam. *Nie kupię ponownie*

#LaszArchitect L'oreal, tusz do rzęs, czarny, bardzo długo go używałam, tak długo, że nawet napisów na nim nie ma. Świetny. *nie pierwszy i nie ostatni raz go kupiłam* Tylko ciężko go tutaj znaleźć.

#LumiMagique L'oreal touch of light, rozświetlający korektor. Fajny, lepszy od YSL, ale raczej nie dla mnie. Zbiera się w moich liniach pod oczami, a to wcale nie wygląda atrakcyjnie. Szukam i testuję następny, ideału nadal nie znalazłam, jeżeli taki istnieje. *Możliwe, że go kupię ponownie* kolor nr.1, Light, ale pojemności nie ma na nim napisanej, pewnie była na oryginalnym opakowaniu, które dawno wyrzuciłam.

2014-04-12 23.53.17.jpg


#Versace Versus, 30ml, to był świąteczny kuferek z balsamem do ciała. Nawet nie wiedziałam jak pachną, postanowiłam je komus dać w prezencie w zależności od zapachu - wiem mniej więcej kto z moich bliskich co lubi, więc nie byłby to problem, ale zapach niestety mi się spodobał i najbliższym musiałam kupić inne prezenty. Ładna butelka, świeży, kwiatowy zapach, dobry w ciągu dnia i na wieczór, *chętnie kupię je ponownie* jeżeli będą znowu w jakiejś promocji.

#Dove antyperspirant(50ml) w kulce o zapachu grejpfruta i trawy cytrynowej. Fajny. Spray o tym samym zapachu pachnie lepiej, nie wiem o co chodzi, ale *z pewnością kupię go kiedyś ponownie*

2014-04-13 00.27.24.jpg
 

zielonakraina
 



Zapach IRIS NOIR Yves Rocher jest tajemniczy i urzekający. Przywołuje na myśl wiosnę. Ma słodki, pudrowy charakter, jest barwny i kuszący jak pięknie zapakowana bombonierka.

Zapach PLAY IT SPICY Playboy choć zazwyczaj jest lekki i subtelny, da się w nim wyczuć nieco pikantniejszą bazę. Zapach ten ma nutę skrywanej namiętności i pasji. Idealny jest dla romantycznych dziewczyn w każdym wieku.

Zapach OUTSPOKEN Avon kojarzy mi się z imprezą, kolorowym drinkiem, życiem w wielkim mieście. Jest aromatem kwiatów i drzew jakie nigdy nie rosły obok siebie w żadnym ziemskim ogrodzie.


100_3483.JPG
  • awatar BabyBlu: Uwielbiam tą piosenkę:)
  • awatar Immortalis: Tego Pleyboja też mam a raczej jego końcówkę a na Outspoken Intense czekam za jakiś czas powinny do mnie dotrzeć
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów