Wpisy oznaczone tagiem "aborcja" (182)  

ebook-poradniki
 
Teresa Tomeo, reporterka, dziennikarka radiowa i telewizyjna, przez 20 lat wierzyła, że jest kobietą wyzwoloną, ponieważ ma przystojnego, dobrze zarabiającego męża, wielki dom, wspaniałą karierę i żadnych dzieci.



Na kartach tej książki z chirurgiczną precyzją obala swój mit. Podaje niezliczone dane statystyczne, cytuje badania i świadectwa wielu kobiet, z których najbardziej pouczające jest jej własne, zdobyte "po tamtej stronie kamery". W Twoim nowym stylu przeczytasz: dlaczego kobiety nabierają się na medialny obłęd feminizmu, jakie są - udowodnione naukowo - skutki "wolnej miłości", jak dokładnie działa pigułka, a jak aborcja i jaki rodzaj "wyzwolenia" rzeczywiście służy kobiecie. "Kobiety pod wieloma względami stały się własnymi największymi wrogami, bo uwierzyły, że muszą kopiować najgorsze zachowania mężczyzn, by osiągnąć spełnienie i szczęście". - Teresa Tomeo



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)twoj_nowy_styl_p129380.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

nietereska
 
Lekarz wykonujący aborcję, doprowadza do śmierci dziecka przez jego rozczłonkowanie bez znieczulenia, przez zatrucie lub pozostawienie bez pomocy poza łonem matki. Bez mrugnięcia okiem lekarz - powołany przecież do niesienia zdrowia - w sposób mniej lub bardziej okrutny zabija dzieci, gdy tymczasem współczesny Europejczyk dawno temu zrzekł się orzekania i wykonywania kary śmierci na przestępcach, nawet przez podanie kilku zastrzyków, gwarantujących skazanemu szybką i łagodną śmierć.
Polecam artykuł:
pl.blastingnews.com/(…)od-aborcji-do-eutanazji-czyl…
europejska-cywilizacja-smierci-foto-polskaniepodlegla-pl_949639.jpg
 

caligo
 
fabularium: Dobrze przedstawił problem – przyznam, że podobnie go rozpatrywałam:
lekarski.blog.polityka.pl/(…)prolajferzy-tez-chca-z…
  • awatar Louve: nie wszystkie twoje wpisy widzę... i inne widzę gdy wejdę, a inne w zakładce
  • awatar fabularium: @Louve: To dziwne. Wszystkie są na tym samym poziomie udostępnione. Nie powinno być różnic.
  • awatar Louve: serio, gdy wchodziłam, to raz był jeden, którego, nie widziałam w zakładce, a w zakładce, jeszcze inaczej, znowu pinger wariuje:-[
Pokaż wszystkie (5) ›
 

caligo
 
fabularium: W Berlinie około 2 tysięcy "wspomagaczy" (zebranych w okolicy stacji metra Warschauer Straße, czyli Ulicy Warszawskiej), w Szczecinie też nieźle, choć pewnie daleko mu do np. polskiej stolicy ;):
Czarno_w Szinie.jpg
 

vetraxyz
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

korneliachan
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

taksi
 
1313 Zgłaszam się: Nie rozumiem co winien temu, że jakaś pro-liferska organizacja zebrała pod projektem całkowicie zakazującym aborcji wymagana liczbę podpisów i skierowała ją do Sejmu, jest jakiś pan Kazek, prowadzący dajmy na to szwalnię czy pan Józek, który ma pralnię. Nie wiem dlaczego z powodu tego, że posłowie popchnęli ten projekt do dalszych prac, panowie ci mają w poniedziałek nie mieć w pracy dużej części personelu. To jest strzał kulą w płot, moim skromnym zdaniem.

Dziś słyszałem jak Krystyna Janda u Moniki Olejnik dziwiła się, że za takim całkowitym zakazem głosują również kobiety, ba! nawet premier jest kobietą.
Otóż drogie panie, gdyby kobiety nie miały praw wyborczych, to PiS nie wygrałby wyborów ;)
 

caligo
 
  • awatar Poezjoholiczka: u mnie na prawie o aborcji uczyło się w ramach zajęć etyki, bardziej filozoficznie - np. Arystoteles, jego teoria, że człowiek zaczyna się od pierwszego ruchu w łonie mamy
  • awatar fabularium: @Poezjoholiczka: Nie uczyło, a raczej dyskutowało, bo... filozofia to niekończące się dociekanie i dyskutowanie - i w tym zawiera się jej piękno (studiowałam ją dwa lata). Etyka jest jej nieodłączną częścią. Prawo świeckie opiera się również na myśli najznamienitszych filozofów. A powiedz: lubiłaś te zajęcia? :-)
  • awatar Poezjoholiczka: @fabularium: ale to było wyuczenie - naucz się na pamięć teorii, które wykładowca napisał w swoim podręczniku i tylko przypadkiem nie powiedz swojego zdania, bo będziesz mieć problem nikt ich nie traktował poważnie, same wykłady były ciekawe; byle do końca sesji poprawkowej trzeba było podejść do egzaminu, ocena była kaprysem prowadzącego, niewspółmierna do tego, co się powiedziało, niektórzy mieli warunki z niej - humorzasty wykładowca = egzaminator wystarczająco nas odstręczył
Pokaż wszystkie (4) ›
 

aborcjauk
 
Kasia Kowalczyk UK: Decyzja o przerwaniu ciąży

Aborcja w tych czasach to temat tabu. Mało osób zdaje sobie sprawę z tego, co czuje istota ludzka poddając się zabiegowi aborcji. Powodów podjęcia tematu usunięci ciąży jest dużo, niektóre panie boją się bycia matką a dla innych jest na to za wcześnie.

Najczęstszym powodem aborcji jest tak zwana wpadka. W Polsce aborcja jest zakazana. Nie działa żadna klinika aborcyjna. Legalna aborcja ma miejsce tylko i wyłącznie w sytuacji zagrożenia życia kobiety lub nienarodzonego dziecka. Aborcja może zostać zrobiona gdy płód jest poważnie uszkodzony, ciąża została spowodowana gwałtem lub kazirodztwem.

Legalna aborcja w Anglii

Zawsze legalna klinika aborcyjna w Anglii posiada licencję, dzięki której mogą przeprowadzać tego typu zabiegi. Kobiety decydujące się na aborcję otrzymują wysokiej jakości opiekę w klinice. Oczywiście aborcja w UK jest objęta wszelkiego typu prawami. Jakie one są przeczytasz w późniejszych artykułach.
aborcja.co.uk/
 

xdazzlex
 
Moi drodzy, ja wiem, wiem, miało być beztrosko i lalkowo. Ale nie może być. Dzisiaj dostałam emaila z Instutytutu Ks. Piotra Skargi. O tym, żeby podpisać ustawę zakazującą całkowicie aborcji. Kiedyś walczyli w innych sprawach, wielu dobrych. Protestowałam wraz z nimi. Ale teraz po prostu mam dość. TO nie jest pierwszy email jaki rozsyłają w tej sprawie. Poprzednie ignorowałam i lądowały w koszu/spamie. Teraz nie wytrzymałam i musiałam im odpisać. Nie wiem, czy ktoś to przeczyta... ale może akurat? Napisałam, co następuje i proszę Was, ludzie, opamiętajcie się - nie dajcie się związać chorej ideologii. Nie pozwólmy, żeby ta ustawa weszła w życie.

"wiecie co drodzy Państwo? kiedyś dostawaliśmy od Was fajne emaile. Walczyliśmy w dobrej wierze, i podpisywaliśmy fajne petycje. Teraz to Wam się we łbach posrało.

Popatrzcie ile kobiet traci życie, zdrowie i osieraca inne dzieci bo Wasze zasrane podejście spowodowało, ze wielu lekarzy nawet nie mówi swoim pacjentkom o zagrożeniu, o ewentualnej aborcji nei wspominając. Ileż to jest takich przypadków, że kobiety rodzą dzieci np bez głów, martwe itp o których i tak było wiadomo dużo wcześniej, że się takie urodzą... Czy Was obchodzi jaką te kobiety mają traumę?

To może jeszcze wgl antykoncepcji zakażecie? Bo w sumie każdy plemnik i każda komórka, nawet niepołączone, są potencjalnym dzieckiem? Idźcie się leczyć!

Ja jestem kobietą i dbam o zdrowie osób narodzonych w pierwszym rzędzie - o zdrowie kobiet w ciąży, o ich komfort psychiczny, że nic im nie zagraża, ze ginekolodzy nie są przeciw nim, że nie ma zagrożenia za strony płodu, że spowoduje u matki chorobę lub śmierć, że będzie musiała się pożegnać z życiem i pozostałymi dziećmi.

Nie mówiąc już o tym, jak wiele kobiet legalnie wykonujących aborcje jest mimo to traktowane (nie tylko przez społeczeństwo, ale potem na sali przez pielęgniarki itp) jak kryminalistki... Czy Was to obchodzi jak te kobiety się czują?

Czy Was obchodzi jak czują się kobiety, które nie są pewne swojej przyszłości, bo mają zagrożoną ciążę?

Czy Was obchodzi jak czują się kobiety zgwałcone, często same będące jeszczze dziećmi, jeśli są przymuszane do urodzenia dziecka? I co im za to grozi vs. co grozi gwałcicielom? Dlaczego za aborcję te kobiety dostają gorsze wyroki niż te złamane kutasy, które im to zrobiły?

Sami popatrzcie - mieliśmy mieć oddział państwa od kościoła? A póki co, to co mamy? Mieliśmy okradających i wysprzedających nas zagranicy tusków i komorowskich. Co teraz mamy? Państwo kontrolujące każdą dziedzinę życia pod przykrywką polityki prorodzinnej. Ściema i tyle.

Zauważcie - nie każdy jest Katolikiem. Bądźmy tolerancyjni wobec innych. To, że Wy tak interpetujecie Pismo Święte, to nie znaczy, że każdy tak to traktuje. Popatrzcie nawet na historię - jak teolodzy zmieniali swoje podejście do uznawania człowieczeństwa np w kwestii przypisywania aniołów stróżów? Kiedyś jedynie od urodzenia do śmierci, a w czasie ciąży to anioł matki się nim opiekował, bo wówczas matka, macierzyństwo było najważniejsze. Teraz od poczęcia... Bo kilku księży, którzy nawet nigdy nie założyli rodziny i nie mają pojęcia o tym, jak to jest być w (legalnym) związku ocenia co można kobietom ciężarnym a co nie. A całą reszta która ma swoje, 'nielegalne' rodziny i dzieci próbuje dla odwrócenia uwagi wzbudzać poczucie winy u kobiet, które i tak już cierpią, bo np. nie są pewne, czy przeżyją zagrożony poród czy jednak nie i osierocą resztę swoich dzieci. Gdzie Wam się podział zdrowy rozsądek? Bóg jest miłością, jest miłosierny. Nie jest katem, tyranem. Wy jesteście. Wasze podejście jest samolubne i nie ma nic wspólnego z miłością Bożą.

Życzę Wam nieco oleju w głowie, obiektywniejszego spojrzenia na całą sprawę, i oby Wam nigdy nie urodziły się takie dzieci, że nie będziecie wiedzieli, co zrobić i będziecie mieli całe życie zmarnowane, a i Wasze potomstwo często będzie Wam mówić, ze wolałoby się wcale nie urodzić, niż tak żyć - zdeformowane na wózku, bez kończyn, ślepe, ciężko upośledzone, odczuwające nieprzemijający ból.

c."
  • awatar chiriann: U mnie te maile od dawna także lądują w spamie. I nawet nie stać mnie na jakiś protest (Twój jest znakomity), bo mam wrażenie, że to byłoby wołanie na puszczy. Dlaczego? Ano dlatego, że w całej tej awanturze nie chodzi, bynajmniej, o niczyje dobro, a już na pewno nie dzieci (czy tam wcześniej embrionów czy zygot). Chodzi wyłącznie o kontrolę. O kolejny przepis, ingerujący brutalnie w najbardziej intymną sferę życia człowieka. O odarcie go z resztki godności. I to mi się bardzo, ale to bardzo niepodoba, gdyż działania takie są właściwie ustrojom totalitarnym. U podstaw tych rzekomo szczytnych idei "obrony życia" leży obrzydliwe kłamstwo, co świetnie widać w postawie owych "obrońców" choćby wobec dzieci, które urodziły się martwe. Trzeba z tym walczyć wszelkimi metodami, bo wkrótce się przekonamy, że już nawet nasza macica nie należy do nas.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nietereska
 
Deklaracja Praw Dziecka, uchwalona w listopadzie 1959 r. przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych zawiera następujący zapis: “każde dziecko, z powodu swej niedojrzałości fizycznej i umysłowej wymaga szczególnej opieki i troski, a także odpowiedniej opieki prawnej, zarówno przed urodzeniem, jak i po urodzeniu”.
Polecam cały artykuł: pl.blastingnews.com/(…)trzy-grosze-do-dyskusji-o-ab…


file0001938171868.jpg
 

hotrealgirl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

viki230811
 
O wszystkim czyli o niczym.;): Jutro (9 kwietnia) pod Sejmem nieformalna grupa "Dziewuchy Dziewuchom" organizuje demonstrację w obronie prawa do aborcji.Popularność w internecie zyskuje tag #PopieramyDziewuchy. W kampanii biorą udział także gwiazdy.
222-jpg.jpg


333-jpg.jpg


001-jpg.jpg


123123-jpg.jpg


4124124-png.png


12424939_1066395673402447_1115371215_n-jpgig_cache_key-mtiymzkwmdyymjg3ndm0njqzmq-jpg.jpg


12930939_1246665492014296_1649025059_n-jpgig_cache_key-mtiymzgwmtuznzm2ntiymde5nq-jpg (1).jpg


12961639_985552121537818_3272973357454650392_n-jpg.jpg


111-jpg.jpg


12961639_985552121537818_3272973357454650392_n-jpg.jpg


z19886016q-jpg.jpg


Co myślicie o całej akcji?
 

wegeswiat
 
wegeswiat: Taki trochę off-topic. Nawet nie wiem czy zostawię tę notkę czy jej nie usunę... ale ok, już piszę o co chodzi.

Otóż, gdy wyzwałam trolla od morderców, wrzuciłam mu do obejrzenia drastyczny film z hodowli świń i zapytałam czy jest z siebie dumny. Ten oczywiście nie odniósł się ani do filmu ani do tego napisałam tylko zupełnie nielogicznie wytknął mi, że na moim drugim blogu piszę o aborcji (wrzuciłam artykuł o Salwadorze, gdzie kobiety, które poronią trafiają do więzienia za morderstwo) i wrzucił jakieś materiały religijne zapewne zdjecia zbyt późno abortowanych płodów. I zapytał czy jestem z siebie dumna. Tak jakbym to ja tej aborcji dokonała.

Oczywiście nijak się mają te dwie sprawy.

Jako, że aborcji dokonuje się w szczególnych wypadkach, natomiast większośc KOBIET (mężczyzn to nie dotyczy) nigdy nawet nie będzie musiała jej rozważać natomiast zwierzęta morduje się, gwałci i maltretuje w miliardach rocznie. A każdy mięsożerca zjada ich kilka tysięcy w swoim życiu a więc jest odpowiedzialny i ZAPŁACIŁ za cierpienie i śmierć kilku tysięcy stworzeń. Duża różnica, prawda?

Ale jakiś związek między tymi sprawami jest, mały ale jest. *Chodzi o to w jakim momencie organizm otrzymuje prawo do życia i wolności.*

Czy wystarczy, że jest przestawicielem rodzaju ludzkiego? Nawet zlepek komórek ma większe prawa niż inteligentna, wrażliwa irozpoznająca się w lustrze świnia?

Czy może lepiej spojrzeć na to z naukowego a nie szowinistycznego (czyli na podstawie przynależności do grupy) punktu widzenia? I ocenić NAUKOWO kiedy organizm jest zdolny do cierpienia i zrobić wszystko by mu tego oszczędzić.

Moje zdanie jest takie: w momencie, gdy organizm jest świadomy, jest zdolny odczuwać ból fizyczny i psychiczny powinien otrzymać prawo do życia i wolności.

Nie dzielimy przecież już ludzi na niewolników i panów, ani na czarnych i białych. Nie dzielimy nawet na niepełnosprawnych i sprawnych. Każdy ma prawo do życia. Gdyby ktoś powiedział, że kogoś można zabić albo eksperymentować na nim, bo jest upośledzony albo głuchoniemy to każdy by się oburzył, prawda?

(Brzmi to zresztą znajomo, prawda? Czy to nie hitlerowscy "naukowcy" eksperymentowali na dzieciach i dorosłych tylko dlatego bo byli Żydami lub Polakami?)

To dlaczego to jest w porządku by zabijać zwierzęta na jedzenie (którego nie potrzebujemy czyli po prostu dla przyjemności podniebienia), na futra (których nie musimy na nosić) i eksperymentować na nich tylko dlatego, bo są inne od nas? Bo inaczej się komunikują?

Wracając do aborcji. Dlaczego zlepek komórek, które nosi kobieta w środku jest ważniejszy od niej? Nieświadomy i nierozwinięty organizm ma większe prawa niż dorosła kobieta? I dlaczego nieświadomy zarodek ma większe prawa niż miliardy czujących i cierpiących stworzeń na naszej planecie?

Mam też inne pytanie. Dlaczego to tak interesuje mężczyzn? Męzczyzna nigdy nie zajdzie w ciążę, wielu mężczyzn nawet nie wie na czym polega menstruacja! Dlaczego się pchają w sprawę która ich nie dotyczy? Nawet nie będę wspominać o ludziach związanych z wszelkimi religiami...

Tak czy siak, jestem za legalną aborcją do 3-go miesiąca.

Nie mówię tego jako weganka - mówię to jako ja.

A tym co tak głośno krzyczą przeciw abocji polecam adoptować parę dzieci z sierocińców skoro tak je te dzieci obchodzą.

Ja osobiście planuję adoptować dziecko, gdy będę chciała założyć rodzinę.

Na świecie jest już 153 miliony osieroconych i porzuconych dzieci. Czy nie powinniśmy zmiejszać tej liczby zamiast ją powiększać? I to im poświęcić uwagę? One, w przeciwieństwie do zarodków, już są poza ciałem matki, czują, rozumieją i cierpią.
  • awatar wegeswiat: @monthly: Myślę, że patrzymy na tę sprawę z dwóch różnych perspektyw. Oczywiście masz rację, mężczyźni biorą udział w zapłodnieniu. Niestety bardzo wielu z nich nie bierze potem odpowiedzialności z dziecko. W tym momencie kobieta, która też tego dziecka nie chce jest pozostawiona z nim sama. Jestem też przekonana, ze gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę to dużo większa ich liczba byłaby za aborcją. I byłaby to powszechna praktyka. Albo może wtedy bardziej by dbali o antykoncepcję? I skończyłyby się dzieci z "Nie ufasz mi"? Jeśli mężczyzna chce być "tatusiem" jak to nazwałaś to niech będzie z kobieta, która też chce dzieci zamiast zmuszać zgwałcone nastolatki do bycia inkubatorami kolejnych miszkańców domu dziecka. To jest moje zdanie i taka jest moja perspektywa.
  • awatar wegeswiat: @monthly: I zle mnie zrozumialas. Nie bronie nikomu prawa do zieci. Napisalam tylko jak ja zrobię, bo tak nakazuje mi sumienie i rozsadek. Bo sztuka nie jest dac zycie, ale sprawić, ze czyjeś zycie bedzie dobre. Ja jedynie bronię prawa do nieposiadania dzieci aby takich opuszczonych istot jak to opisałas "z glupoty" bylo jak najmniej.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lovespam
 
lovespam:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lovespam
 
lovespam:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pieniadz
 

   Protesty kobiet przeciw nowemu prawu aborcyjnemu w Hiszpanii
Tagi: Aborcja Hiszpania Manifestacja Protest Demonstracje Ze świata Data: 2014-02-01
www.video.pieniadz.pl/(…)protesty-kobiet-przeciw-no…
 

minnienote
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

radogost
 
Aborcje w Polsce jest legalna w trzech przypadkach:

1. ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu),
2. badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej),
3. zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodni od początku ciąży).

Stosunek Kościoła do aborcji dziwi mnie bardzo. W końcu człowiek jest wolny, czyli w rozumieniu Kościoła ma prawo do grzechu. Katolicy jednak uważają, że lepiej jest zakazać wszystkiego co w ich rozumieniu złe i nakazać ludziom postępowania według określonego schematu. Wolność dla lewicy i prawicy to zupełnie dwie różne rzeczy. "Prawi i sprawiedliwi" ludzi sądzą, że suwerenność państwa w zupełności wystarczy. Nieważne czy w państwie będą podpalani ludzie za kolor skóry, przecież najważniejsze, że państwo jako instytucja jest wolne. "Lewi" ludzie natomiast twierdzą, że najważniejszą wolnością jest wolność jednostki człowieka. Bo co mi z tego że żyję w suwerennym państwie, a moje prawa będą deptane przez policję. Wyjdę na ulicę i dostanę w ryj bo mam zielone włosy.

Trzeba stworzyć obywatelskie państwo, gdzie ludzie będą się wzajemnie szanowali i tolerowali. Bez względu na wszelkie różnice kulturowe. Każdy w wolnym, demokratycznym państwie ma prawo do wyglądania jak chce i robienia tego co się mu podoba.



67934_401709856622162_958234289_n.png


1375760_591319114262836_2114561071_n.jpg


1375760_652128851499216_1599680650_n.jpg


1375766_631542820230273_2040901902_n.jpg


1382287_650630261635844_2131955757_n.jpg


  • awatar Lena: z tą aborcją zawsze będą przeciwnicy i zwolennicy. zapraszam do poczytania też innych tematów tabu: http://www.tojakobieta.pl/dzialy/tematytabu.html
  • awatar Angi !: Podoba mi się Twoje podejście i widać, że masz mocny charakter :))
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów