Wpisy oznaczone tagiem "afrergrobing" (1)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Czyli mówiąc po ludzku hotel i cmentarz.

50917013_349473919225760_6549830812936699904_n.jpg

Old Waverley Hotel
Nasze spanko doczesne rezerwowałam jak zawsze przez booking.com i jestem z niego bardzo zadowolona. Przede wszystkim znajduje się w ścisłym centrum Edynburga i wszędzie można dotrzeć na piechotę. Hotel ma mega wygodne łóżko i przepyszne tradycyjne szkockie śniadanie (takie english breakfast tylko
z kaszanką), miły personel i spoko wystrój. Jedynym minusem był brak przejściówek do gniazdek. Obsługa też nie miała.
Uważam, że hotel spełnił moje oczekiwania i cena była współmierna do jakości. Polecam.
Ogólna ocena 10/10.

51499497_762412380810864_8441188608840302592_n.jpg

Cmentarz Greyfriars Kirkyard

Jestem wielką fanką afrtergrobingu i uwielbiam zwiedzać cmentarze. Edynburg rozpieszczał mnie pod tym względem, bo tam trafimy na całe mnóstwo przepięknych nekropoli.

50956325_339244956678272_6448776803761782784_n.jpg

Greyfriars Kirkyard nie dość, że jest powalająca piękny to jeszcze związanych jest z nim wiele legend. Najbardziej prawdziwa wydaje się ta, że J.K. Rowling szukała tam inspiracji w temacie imion dla postaci z Harry'ego Pottera. Ponoć leży tam Tom Riddle.

50955249_1192606387555935_5441978015074484224_n.jpg

Nieco odbiegając od realizmu to mówią, że cmentarz, jest nawiedzony. Straszy tam niejaki Mackenzie, który niegdyś lubił torturować swoich aktualnych cmentarnych sąsiadów, zanim wydał wyrok, w którego winku zasypiali snem wiecznym. W 1691 Mackenzie dołączył do stałych rezydentów Greyfriars Kirkyard. Nie planował aktywnie udzielać się w nowej społeczności, aż do czasu, gdy w 1999 jakiś bezdomny postanowił urządzić sobie noclegownie na trumnie prawnika. Trumna cóż może i porządna, ale po 308 latach miała prawo załamać się pod ciężarem nieproszonego gościa. Bezdomny zaliczył bliskie spotkanie z resztami szczątków Mackenziego i uciekł, krzycząc z przerażenia. Ponoć ten incydent uwolnił ducha złośliwego mecenasa. Duch straszy i sprawia, że odwiedzający cmentarz źle się czują, doznają fizycznych obrażeń i omdlewają. Jak duch ludziom tak ludzie duchowi i w 2004 dwóch nastolatków ukradło czaszkę Mackenziego i grało nią w piłkę na terenie cmentarza.

51495287_439064573299504_2893605912121966592_n.jpg

Na Greyfriars oczywiście byłam, nic mnie nie wystraszyło i zachwycałam się przepięknymi nagrobkami. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie zwłaszcza te wbudowane w ściany sąsiadujących
z nekropolią domów.

51402269_328369194446546_1172647636562345984_n.jpg

Podsumowując jeśli tak jak ja lubicie cmentarną turystykę to Edynburg będzie dla Was rajem,
a Greyfriars Kirkyard dopiszcie do listy "must see". Wstęp jest darmowy.
Ogólna ocena; 10/10.
 

 

Kategorie blogów