Wpisy oznaczone tagiem "akceptacja siebie" (2)  

annnad
 
Po Pani z podstawówki pojawiła się w moim życiu koleżanka z klasy. Na początku nic nie przeczuwałam, że dopadną mnie takie uczucia. Była końcówka podstawówki, miałam już za sobą "pierwszego chłopaka". Jak to przystało na klasowe romansy w klasie po tworzyły się pary. Jedna z takich par był Marcin i Kasia. Oboje ciemniejszej karnacji, czarne oczy, włosy. Większość dziewczyn z klasy zakochanych w nim, a chłopaki zakochani w niej. A ja? Ja zazdrościłam Marcinowi. Chciałam być na jego miejscu, to ja chciałam chodzić z Kasią. Była piękna, wyobrażałam sobie jak to by było być nim i móc chodzić z nią za rękę, przytulać się, całować. Wtedy po raz pierwszy zaczęłam myśleć o tym, że chciała bym być chłopcem tak jak tego chcieli moi rodzice. Lecz piersi powoli zaczynały rosnąć. Pierwsza miesiączka już była za mną. Akceptowałam to jednak. Wiedziałam,że staje się kobietą. Lecz mężczyzną chciałam być tylko po to żeby móc mieć dziewczynę. Dołączyłam do szkolnej i miejskiej drużyny piłki nożnej kobiet. Po jednym z treningów w miejskiej drużynie zrezygnowałam. Idąc do szatni zobaczyłam, że dziewczyny zachowują się jak chłopaki, chodzą bez koszulek z odkrytym "torsem". Nie podobało mi się to. Nie chciałam być takie jak one. Zrezygnowałam z piłki nożnej. Co do koleżanki z klasy. Nikomu nie powiedziałam, że mi się podoba. Zostawiłam to dla siebie. Po jakimś czasie mi przeszło.
 

iljanaedytalabedzka
 
Już czas, aby zadbać o siebie, uświadomić sobie czym jest stworzenie Pana i kim ja jestem w stworzeniu. Wziąć odpowiedzialność za swoje myśli, słowa i działanie. Stanąć na pierwszym swojego życia planie, bo tło to informacja dla mnie jak żyć, aby dobrą drogą iść. Stworzenie mową Pana.
Świadomość siebie samego jest kluczem do wszystkiego. Jestem duchem, mam wolną wolę, uczę się działać w Prawach Pana Stworzyciela z uczuciem, miłością duchową, bo miłość duchowa, to napęd do wszelkiego dobrego działania, to inspiracja dla odczuwającego, otwiera drzwi do drogi w kierunku Światła, Pana Stworzyciela.
Każdy duch, to indywidualna historia, inna droga, bez możliwości zaszufladkowania, porównywania, oceniania. Tak jak gwiazdy na niebie - są ich miliardy miliardów, a każda inna, każda specyficzna. Każda jest doskonała w swoim rodzaju, tak jak doskonały jest każdy element stworzenia Pana, gdy współbrzmi z Prawami Pana Stworzyciela. Pokora wobec Praw, to odczucie właściwego kierunku drogi.
Taka droga ma sens.

IMG_7361.JPG
 

 

Kategorie blogów