Wpisy oznaczone tagiem "alergolog" (3)  

jamniczek-pl
 
... zewnętrznej lub wewnętrznej."

Czyli jasny gwint!

Zapomniałam poprosić o polecenie/wypisanie mi kremu do twarzy. Kiedy u alergologa byłam.

Nawet nie zapomniałam.
Zupełnie o tym nie pomyślałam. Czyli nie nie zapomniałam.

Zapomniałam, że zapomniałam.

-*-

I jeszcze coś.


(Kto doczyta do końca...)


W kolejce czekała pewna kobieta.
Wiek średni, palec w bandażu, oprawki od okularów ozdobione czymś a la broszka.
Nie kpię. Ciekawe to było - znaczy te okulary.

Do rzeczy.

Nakreślę sytuację na papierze ściernym.

Wchodzisz, miła Pani wpisuje Twoje dane, kieruje do drzwi nr iks. Jesteś, powiedzmy, pierwszy raz. Pytasz zatem: "Kiedy będzie moja kolej?"
Pani grzecznie odpowiada, że należy się spytać kto jest ostatni.

I tak też zrobiłam.

Pewna kobieta siedziała i tak, jak każda osoba, za kimś w kolejce była.

Nie rozumiem, czemu siedziała cały czas podczas, gdy ludzie wędrowali od Profesora do Pani wykonującej badania a następnie ponownie do niej, gdy... i na końcu do Profesora wcześniej usłyszawszy: "Gdy wyjdzie pacjent proszę wejść z wynikami."

Nie pchałam się, spytałam, kto z tymi wynikami jest ostatni, była blisko kobieta, która również spędziła tam "trochę" czasu.

Nie, nie, szło dość szybko, żadnych przerw na kawkę czy ploty, nic z tych rzeczy.
Porządna klinika.

No to czekam za tą kobietą.

A tu się odzywa Pani siedząca od nie wiadomo jak długiego czasu, że ona już osoby przepuszczała i powinna wejść.

O co chodzi?

Kobietę, za którą byłam, spytałam cicho, dlaczego tak się sprawy mają.
Nie wiedziała, ja powiedziałam, że kłócić się nie zamierzam i zaśmiałam się.

Weszła.

I wiecie co?

W innych okolicznościach bym tę "przepuszczającą" sama przepuściła. Ale miała jakiegoś focha. Obrażona, że tyle czeka.

ifoch.jpg

/\
||
Tak mniej więcej wyglądała. ;)

No ludzie drodzy!

Jest człek w kolejce, wie za kim i kiedy ten ktoś wychodzi on/a wchodzi i tak to leci.

Zrobiło się późno, było mi chłodno, myślę sobie: "Nie tym razem."

Ustępuję w środkach komunikacji miejskiej, mogę ustąpić w sklepie, etc. itd., mówię czasem, że mi się nie spieszy, "proszę, pan/i pierwsza/y".

Tym razem spieszyło mi się, a nie wiedziałam ile to jeszcze potrwa.

Nie sądzę, bym popełniła coś złego.

Moja wewnętrzna kultura osobista dała mi lekkiego kopa w zad, ale na szczęście kolejna wizyta u Profesora była szybka i Pani po 2-4 minutach weszła do gabinetu.

Do tej pory nie rozumiem po co siedzieć i coś biadolić, uskarżać się, halo, to nie jest kolejka do lekarza w przychodni, gdzie wiele osób biadoli i się uskarża.

Halo...?


(... temu składam gratulacje.)


PS A-tak swoją drogą.
  • awatar denaturat: jak ja nie lubię kolejek do lekarzy! a czeka mnie niedługo pobieranie krwi ;/
  • awatar Louve: zobaczyłam to i usłyszałam;-]
  • awatar jamnick: @Louve: chodzi o opis czy o co tam chodzi? ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

jamniczek-pl
 
Tyle lat się za to zabierałam... do rzeczy.

Dobra i zła wiadomość.

Od której zacząć?

Od złej.

Dobrze.

Nie ma odczulania na szczury. Powiedział to jeden z najlepszych profesorów w kraju w tej dziedzinie.

Liczyłam, że jest.


Wiadomość dobra.

Kiedy siedziałam w klinice czekając 15 minut po podaniu alergenów tak mnie wysypało i swędziało ("Nieźle" - sąsiadka po prawej, "Ładnie" - dziewczyna z tyłu; ogólnie miła atmosfera. Serio!), że myślę sobie: oho, pięknie.

A okazuje się, że, odpukać na przyszłość: nie mam uczulenia pokarmowego, nie mam też uczulenia na kurz i roztocza (a podejrzewałam, że te drugie mieć mogę i się obawiałam). Natomiast oczywiście uczulenie na rośliny mam jak najbardziej. Muszę uważać na pylenie traw i bylicy. Dostałam kartkę ze zrozumiałą tabelą, opisem.

Teraz nie zrobią odczulania, będę łykać proszki i zjawię się w klinice na jesieni.
  • awatar Makidu: proszki...proszki wszedzie .. i pylki :/
  • awatar jamnick: @Makidu: narkotyki wszędzie wszędzie seks.
    narkotykiw.jpg
    :}
  • awatar Louve: @Makidu: :-] @jamnick: :d :d
Pokaż wszystkie (5) ›
 

fashionmonique
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów