Wpisy oznaczone tagiem "alkohol" (1000)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Ludzie czasem potrafią być mili.
Szłam dzisiaj z zakupami do domu i na rogu ulic, w narożnym wejściu kamienicy spał zalany w pestkę typ. Młody chłopak włożył mu za ucho papierosa : D
Się moczymorda zdziwi jak się obudzi xD
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_mial_pojecia_ktora_godzina.h…
Nie miał pojęcia, która godzina. Wiedział jedynie, że jest za późno. Albo za wcześnie. Że to i tak niedobry moment na to, by się obudzić. A raczej na to, żeby spać. O tej porze dnia coś powinno się robić. Powinno się pić.
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 14.
-kiwi (2szt.)- 90kcal
-sok z 1/2 cytryny- 16kcal
-wino fresco białe (250ml)- 165kcak
-redbull sugarfree (250ml)- 8kcal
-chipsy paprykowe (30g)- 155kcal
razem: 434/350 + 84kcal więcej
woda: 4l + elektrolity
________________
gdyby to były zeszłotygodniowe wianki, zmieściłabym się w limicie. jednak nie jest najgorzej- te chipsy mnie pogrążyły, ale nie jedząc zupełnie, zwróciłabym na siebie całą uwagę.
mniejsze zło.
jutro ważenie i podsumowanie kolejnego tygodnia.
  • awatar LittlePlan: Racja, nie ma co zwracać na siebie uwagi, ale zawsze wiesz, możesz powiedzieć, że jadłaś bardzo duży obiad i nie jesteś zbyt głodna :D Moim zdaniem i rak całkowity bilans jest super :)
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: u mnie niestety to już nie przejdzie. dla mojego partnera i tak jem jak wróbelek, więc nawet jak powiem, że godzinę temu jadłam obiad i jestem objedzona, to stwierdzi, że to za mało i mam wcinać. ;) najważniejsze, to z a w s z e jeść przy kimś- dzięki tej metodzie u mnie w pracy wszyscy myślą, że ciągle jem. :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: dzień 13.
-kiwi (2szt.)- 90kcal
-sok z 1/2 cytryny- 16kcal
-sałatka z makaronem- 171kcal:
-makaron z czerwonej soczewicy (60g po ugotowaniu)- 94kcal
-rukola (20g)- 5kcal
-kukurydza konserwowa (40g)- 32kcal
-oliwki czarne (15g)- 20kcal
-ketchup (15g)- 15kcal
-redbull sugarfree (250ml)- 8kcal
razem: 285/400kcal
woda: 4l + elektrolity
squat: 60 (165)
________________
albo tak się przejęłam kalorycznością makaronu i zjadłam za małą porcję sałatki, albo żołądek mi się obkurczył jeszcze bardziej po wczorajszym dniu, abo wszystko razem i bilans wyszedł jaki wyszedł.
niby mogłabym powiedzieć ‚super, to mogę jeszcze coś wciągnąć za ok. 100kcal.’, ale chyba nie jestem głodna ani nie chce mi się czegokolwiek szukać...
jutro sobota.
chyba jak na złość limit tylko 350kcal:
-kiwi z sokiem z cytryny rano- 106kcal
-zostaje mi na cały dzień (a raczej wieczorne wyjście) ok. 240kcal, czyli jedno piwko i garść czegokolwiekdopochrupania lub winko+redbull.
a w niedzielę ważenie.
tradycyjnie.
najpierw się opić alkoholu, a potem stanąć na wadze.
cała ja.
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.lifeorlove.com/(…)dlatego_potrzebuje_twej_sily.…
Dlatego potrzebuję Twej siły, tak jak, wieżowiec potrzebuje windy, tak jak, prawo powinno karać winnych, żyjmy, w zgodzie nie robiąc sobie krzywdy.
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów