Wpisy oznaczone tagiem "alkohol" (1000)  

horizon4us
 
Słyniemy z tego, że nie pijemy alkoholu i nie bierzemy żadnych używek. Dlaczego tak w ogóle jest?

A no jest, bo tak nakazał nam sam Bóg przez proroka :) Mój chłopak mówi: A to tylko taki teścik, czy nadajemy się żeby wstąpić godnie do Nieba ;)  

Na początku sama tego nie rozumiałam, dlaczego tak musi być i kropka, ale po wyjaśnieniu przez chłopaka, że to wola Boża, zaczęłam z tym żyć :)

Nigdy nie piłam alkoholu, bo przez to są same problemy, nigdy nie paliłam papierosów, bo to niszczy zdrowie, nigdy nie brałam narkotyków, bo wiem jak to niszczy życie. Poza tym używki takie jak te to czysta głupota i strata pieniędzy. Dzięki temu mam kasę na kupowanie książek i sprzętu jakiego potrzebuję jako mechanik :) Same pozytywy nie picia i nie palenia i nie brania durnych narkotyków. Teraz wierzę, że to pokusy stworzone tylko i wyłącznie przez Szatana.

Najdziwniejszym wyrzeczeniem jest nie picie kawy i herbaty :D
To wzbudza zawsze największe zaskoczenie :D Otóż to również wola Nieba z którą zawsze zgadzać się trzeba :D Tak kawa i herbata również odpada. Pan uznał ją za rzecz, której powinniśmy się wyrzec i tak postępujemy :)

No, kawę rzuciłam z dnia na dzień, ale z herbatą walczyłam kilka dni. Nie powinniśmy pić ani czarnej, ani zielonej. Z powodów zdrowotnych piję tylko dwie z mięty i szałwii. Jeśli pije się herbatę tylko w tym celu jest to dozwolone :)

Moja rodzina to szanuje na szczęście i nie wciska mi kawy a ni herbaty na siłę :) No i odpowiedź na odwieczne pytanie: Można jak najbardziej żyć bez kawy i herbaty :D

No i jak tu się dziwić, że Mormoni żyją statystycznie o 10 lat dłużej :D  Wierzymy, że dłuższe życie jest darem Boga za wyrzeczenia :)


Jasne, że nie nikt nie chodzi za nami i nie sprawdza, czy pijemy tę kawę i herbatę, czy też nie, ale jeśli Pan tak nakazał to powinniśmy żyć z jego wolą :)  Staramy się tego przestrzegać i koniec :)



tumblr_nopo41BXlN1tl1dl9o1_500.jpg
  • awatar gość: tyś to jest jednak typowy przykład sekty. A kto to na weselu w Kanie Galilejskiej dokonał cudu i zamienił wodę w wino? a dlaczego nie na odwrót? Sekciarze zawsze wszystko przeinaczą.
  • awatar Faith Hope & Love: @gość: No i z czego to wnioskujesz? ;p Wiedza na podstawie bajeczek z internetu i stereotypów donikąd cię nie doprowadzi oprócz zguby :v
  • awatar gość: @Faith Hope & Love: sekta już Ci we łbie zrobiła porządek, będziesz dobrym mięchem armatnim, gratuluję hahaha aale tragedia :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

colorfulblack
 
To mój 18-dzień na Seronil'u. W ciągu tego czasu miałam kompulsy dwa razy, po których sprowokowałam wymioty. Poza tym nie miałam kompulsów, staram się jeść racjonalnie, zdrowo. Nie pamiętam, kiedy wcześniej tak długo udało mi się wytrwać. Przed rozpoczęciem leczenia, potrafiłam zwracać po cztery razy w tygodniu. Nie umiałam jeść. Nie panowałam nad tym.
Nie uważam, że już się tego nauczyłam, ale pomalutku odzyskuję nadzieję, że nie wrócę znów do bulimii.
Zauważyłam, że ja nie wymiotuję, gdy mam po prostu ochotę na coś, tylko gdy się czymś denerwuję, gdy coś mi w życiu nie wychodzi, a ta uczta nawet nie sprawia mi przyjemności. Jem i w pewnym momencie nie czuję smaku.
Treningi dużo mi pomagają.
Dziś byłam na trampolinach z interwałami, a później na pilates'ie. Uwielbiam ćwiczyć do utraty tchu.

Zauważyłam również, że alkohol mnie wyprowadza z tego wewnętrznego spokoju, który staram się naprawić. Po procentach mam gorszy humor. Tylko ciężko jest nie ponieść się imprezie w weekend.. zwłaszcza, będąc studentem.

A co do facetów, to na razie mam ich dość. Nie przyjmuję żadnych zaproszeń na ponowne spotkania z poprzednimi, bo nie jestem na to gotowa. Gdy znów dojdę do siebie, nabiorę wewnętrznego spokoju i równowagi w życiu, to może dam sobie szansę na miłość. Aktualnie muszę obdarzyć nią tylko siebie.
  • awatar Bad Bunny: Twoja wypowiedź bardzo kontrastuje z tym, co napisałaś 14-go maja. Dobrze, że doszłaś do wniosku, że warto skupić się na sobie i swoich potrzebach. Nikt na świecie nie powinien być ważniejszy od Ciebie samej.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)poradnik_jak_po_pijaku_wrocic_do…
Poradnik: Jak po pijaku wrócić do domu. 1. Znajdź przyjaciela, który Cię odprowadzi. 2. Śpij u znajomych, których mieszkanie jest najbliżej i wróć do domu następnego dnia. 3. Wezwij taksówkę. 4. Wyobraź sobie, że wróciłeś bezpiecznie do domu.
 

tomaszm21
 
Autor: Magdalena Majcher  

Ewelina pragnie tylko jednego – zostać matką. Niestety, los nie daje jej takiej możliwości. Razem z mężem decydują się na adopcję. Jednak kiedy na ich drodze pojawia się dziewięcioletni Piotruś – szczęście przysłania obawa. Chłopiec cierpi na FAS – alkoholowy zespół płodowy. Kiedy się urodził, miał ponad promil alkoholu we krwi. Chłopiec całe dzieciństwo spędził w domu dziecka.

Czy teraz znajdzie dom, którego tak potrzebuje?

Czy pragnienie miłości okaże się silniejsze niż strach?

Ewelina pragnie tylko jednego – zostać matką. Niestety, los nie daje jej takiej możliwości. Razem z mężem decydują się na adopcję. Jednak kiedy na ich drodze pojawia się dziewięcioletni Piotruś – szczęście przysłania obawa. Chłopiec cierpi na FAS – alkoholowy zespół płodowy. Kiedy się urodził, miał ponad promil alkoholu we krwi. Chłopiec całe dzieciństwo spędził w domu dziecka.

Czy teraz znajdzie dom, którego tak potrzebuje?

Czy pragnienie miłości okaże się silniejsze niż strach?



Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/wszystkie_pory_uczuc__wiosna.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

 

Kategorie blogów