Wpisy oznaczone tagiem "alkoholik" (24)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/24514/poprosze_polowke.html
Przychodzi facet do monopolu i mówi: - Dzień dobry nazywam się Jan Kowalski poproszę połówkę. - Ale po co się Pan przedstawia? - Nie chcę być anonimowy.
 

bialadolina
 
Angelo de la Morto: Mam przyjaciela, który od dawna odpowiada mi o swoim ojcu alkoholiku. Bardzo mu współczuję, staram się nawet pomóc, ale wiadomo, że w takiej sytuacji ciężko cokolwiek zrobić. Mój ojciec od kilku lat też sobie popija, ale dotychczas uważałam, że nie będzie z tym aż takich problemów, jak u owego przyjaciela. I co? I wychodzi na to, że chyba się grubo pomyliłam. Ojca zwolnili z pracy. Nie chce szukać nowej. Niby coś tam mówi, że znajdzie nową robotę, ale tak na prawdę wszyscy wiemy, że będzie inaczej. Będzie miał teraz czas, żeby w pełni poświęcić się swojej największej pasji... Co z tego, że jedno dziecko studiuje, a dwójka pozostałych dorasta i wydatki są coraz większe? Co z tego, że moja rodzina ma 2 kredyty na mieszkanie? Co z tego, no co? Mamy mu dać spokój, on musi odreagować. Nie muszę chyba mówić, w jaki sposób. Mam tego serdecznie dosyć, a jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że to nawet nie jest początek tej historii...

 

mrumiomiu
 
Nieodłączny element życia, to sprawianie sobie przyjemności smakowych.

Tarta ze świeżymi malinami zerwanymi prosto z krzaka za domem i bitą śmietaną.

928002_1437071729888327_469990325_n.jpg


Mała kawa z mlekiem i deser After Eight, bo ubóstwiam połączenie mięty i czekolady, a gdy jest to schłodzone połączenie, to odpływam...

10254160_681524575240258_1563414700_n.jpg


Musli z jogurtem jako przekąska do kawy, zamiast ciastka czy czekolady, to lepsza alternatywa.

10326633_275152165996274_1581207385_n.jpg


Sorbetowy lód udający arbuza^^ Duży plus za wygląd, a za smak już chyba nie;>

10514128_758219880895172_304402526_n.jpg


Elegancja francja i podjadanie pucharka lodów w restauracji.

10424513_1433629636917955_1870106084_n.jpg


Cydr o smaku owoców leśnych.

918160_236741953193833_727171986_n.jpg


Lidl to mój ulubiony sklep spożywczy, a lidlowe piwo Argus uwielbiam, dlatego gdy pojawiły się limitowane edycje nie mogłam sobie odmówić.

10413025_1497993650414839_1235964228_n.jpg


10522799_759847170705376_565205389_n.jpg


Letnie picie w plenerze, piwo wtedy smakuje najlepiej.
10467963_1439996572937848_958625997_n.jpg
  • awatar Makidu: cos czuje, ze kozlak i lowcze przypadlyby mi do gustu ^^
  • awatar Born in Winter: Czekolada + mieta = love! Tyle pyszności pokazujesz :F
  • awatar Pekkola.: Aaale pysznosci!
Pokaż wszystkie (9) ›
 

mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Om nom nom nom. Jestem prymitywem and i like it.

917146_563137807131059_1235593237_n.jpg
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/3892/tato_kto_to_jest_alkoholik.html
Tato kto to jest alkoholik?
-Widzisz te cztery drzewa?
 Alkoholik widzi osiem.
-Ale tato tam są
 tylko dwa drzewa.
tato_kto_to_jest_alkoholik_2013-12-11_20-28-32.jpg
 

la-perra
 
La Perra: Nie wydaje Ci się, że trochę Cię znudzi mieszkanie z pijakiem? Nie widziałaś jeszcze najgorszego. Wszystko przewracam. Cały czas rzygam. To cud, że przez ostatnie kilka dni czułem się tak dobrze. Jesteś jak antidotum, co miesza się z alkoholem i utrzymuje mnie w równowadze, ale to nie będzie trwało wiecznie.


jackies.jpg
 

gazetapomorska
 
Gazeta Pomorska: Dorosłe dziecko #alkoholik.a: jak przełamać współuzależnienie? #alkohol www.pomorska.pl/(…)article…
 

kciuk-pl
 
Kloszardzi, niepiśmienni Romowie, bądź osoby niepełnosprawne w Bułgarii mogą stać się biznesmenami w mgnieniu oka. Wystarczy upić się w wiejskiej knajpie i poskarżyć na ciężkie życie przyjaznemu przybyszowi z miasta.

Link: www.kciuk.pl/Pilnie-poszukujemy-kloszarda-do-biz…
 

kciuk-pl
 
Policjantom tłumaczył, że krewna jakiś czas temu położyła się do łóżka i prosiła, by jej nie przeszkadzać. Prosiła przed Nożym Narodzeniem... 2008 roku.

Link: www.kciuk.pl/Ze-zwlokami-kuzynki-mieszkal-poltor…
 

bezcukru
 
bez-cukru: Umieranie i odradzanie się....
A ja juz nie mam siły na to. Jak pozwalać robic z siebie szmatę? Pozwalać komus mówic o sobie,że jestem szmata, że mnie załatwi, że jestem gówno warta? jak zaciskac zęby? Jak godzić się na jego rozpijanie od nowa?....jak patrzeć obojętnie na umierającą nadzieję?....NIE WIDZĘ...Miejsca dla siebie już nie widzę. EWczoraj leżałam bezwolnie w łóżku, oczywiście juz nie sama tylko jak zawsze u mamy.. I myślałam,co moge zrobić, by znaleźć upust temu, co czuję...I nic nie znalazłam. Wcześniej godzine próbowalam zapalić-pieprzyłam,że robię to w pokoju i ktos może wejść.Ale zgasiłam po 2 buchach,bo tylko zrobiło mi sie niedobrze. Rzuciłam już dawno i nie smakuje mi.Łkałam i drapałam bezlitośnie paznokciami po nadgarstku-pomogło tylko na chwilę.. chciałam iść i wykrzyczeć mu coś prosto w twarz,ale mama by mnie zatłukła a on? Bóg wie,co by zrobił.. przeciez cały czas napierdalał tylko na mnie. Miałam ochotę wyjść jak jestem na zewnątrz-ale gdzie bym poszła?... I miałam ochotę iśc do kuchni i zamnkąć się w łazience z nożem,ale co bym zrobiła?... Co by było z mamą? Jakaś głupia część mnie chciała nadal żyć, nadal cierpiec jak jakas nienormalna...Jakaś część mnie myślała,a co jeśli juz niedługo przyszedłby ratunek?....
A przeciez kur.. skąd miałby on nadejść?Jak? ja nie mam co ze sobą zrobić.....Leżałam więc i przyszedł wreszcie moment, gdy pozwoliłam sobie w środku na łzy, nadeszły-ale co z tego skotro mama za moimi plecami? I nawet je musiałam powstrzymać........
Wyobrażam sobie,jak ciężko musi być mamie. Kocham ją, martwię się o nią.....
Ale nie moge się przełamać. Nie potrafię się do niej zbliżyć, przytulic czy coś. czuje do niej taki straszny żal i nie moge sobie tego wybaczyc. Że każe mi milczeć, że każe mi przyjmowac prosto do serca,które bierze w szystko tak bardzo do siebie-jego słowa, wyzwiska, pogróżki. Czuje  żal,że nie pozwala mi robic tego,co ja uwazam za słuszne.czuje żal,że robi mu obiad i nakłada więcej kosztem mnie. Że otwiera mu drzwi. Że każe milczeć.
Mam byc silna. Mam rozumiec moja siostrę,że ma taki ciężki charatkter i nie moge pozwlic ,by sie oddaliła. Mam rozumiec,że obie one nie moga wziąć mamy do siebie. Mam rozumieć,że mama ma taki chcrakter i nie potrafi rozmaiwac, zrobic cos z tym,że się zamyka przede mną.
sama sobie każę rozumiec,że nie mam prawa obarczać swoja bezradnością swojego chłopaka i przyjaciółki,że nie mam juz słów,które moglabym  im powiedzieć. Mam rozumieć,że teraz nie mamy z K. perspektyw,by móc cos zrobic.
Ale kurwa, kiedy ktos wreszcie zauważy,że ja tu umieram?........................................................................................................................................
 

 

Kategorie blogów