Wpisy oznaczone tagiem "ana" (1000)  

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 24.06.2020
aktualna waga: 52kg
bilans: -0,9kg (-8,2kg)
________________
jestem zmęczona.
doszło do tego, że spożywam dziennie ok. 180kcal.
nie mam siły na nic.
momentami męczy mnie nawet leżenie.
chciałabym zrzucić te dodatkowe 4kg, aby dobić do tej wymarzonej wagi 48kg, jednak nie wiem czy fizycznie dam radę na chwilę obecną.
mój organizm się buntuje.
odmawia posłuszeństwa.
z jednej strony chciałabym przestać, a z drugiej- mam wrażenie, że zawiodę samą siebie i również Was... jestem słaba, by dalej dążyć do wyznaczonego celu.
ważąc ponad 60kg nie myślałam nawet, że uda mi się zejść poniżej 56kg, a kiedy waga wskazała 55kg, 54kg, piszczałam z radości. a teraz? przestaje mnie to cieszyć. nie czerpię już z tego takiej satysfakcji, jaką wcześniej zakładałam.
często myślałam o tym, jaka będę i co zrobię, gdy osiągnę cel. teraz czuję, że nie zrobię nic, bo zwyczajnie brak mi energii. jedyne, o czym myślę przez cały dzień, to o ciepłej herbacie czy chociażby gorącej wodzie, kocu i łóżku. nie myślę już nawet o jedzeniu.
nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam w sklepie spożywczym po cokolwiek.
tak bardzo chciałabym się zatrzymać.
na chwilkę.
krótką chwilkę.
złapać oddech.
nie wiem nawet, czy pociągnę tak do końca miesiąca, ale najpóźniej od 1. lipca chciałabym zwiększać stopniowo kaloryczność do ok. 800-900kcal dziennie.
nie chudłabym może w tak ekspresowym tempie, ale miałabym jakąkolwiek siłę na co dzień i dodatkową energię by móc zacząć myśleć o sporcie, na który jest teraz idealny czas.
ciągle się waham.
________________

39374dbe27e8547af2ef57660964eb0c.jpg
  • awatar tease: Kochana zdrowie jest ważniejsze, nie ma się co zmuszać do dalszej głodówki, skoro nie daje ci to radości i energii. Może już powoli zacznij coś jeść, żeby mieć siłę na cokolwiek. Trzymaj się. ;)
  • awatar Wieczna Studentka: To wszystko nie brzmi najlepiej, organizm sam się buntuje i mu źle.
  • awatar MalusCorporis: Ja też mam w głowie taką "wymarzoną" wagę ale przecież najważniejsze jest to, żeby żyć i lubić siebie. A na 180kcal to raczej nie do zrobienia. Twój organizm się buntuje, bo chce żebyś żyła :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja:
104708627_1106238429759226_1645078844831999001_o.jpg


________________
Nie ma czegoś takiego jak kanon piękna.
Nie istnieje piękno uniwersalne.
Nie ma pięknych kobiet tylko szczupłych, albo tych z nadwagą.

Piękno nie kryje się w rozmiarze, obwodzie, wadze...

Piękno jest absolutnie subiektywne.
Piękno to ciepło wewnątrz, które pojawia się na widok kogoś, kogo widzisz...

Bez względu na to, czy jest szczupły czy "pluszowy"...

W każdej kobiecie jest coś, co może zachwycić. Oczy, włosy, usta, nogi, uśmiech, wdzięk...

Ale te wszystkie przymioty mają i "chudzielce" i "grubaski"...

Dlatego przestańmy do cholery wiecznie wytykać się palcami!

I zaakceptujmy siebie nawzajem.
Bo jedne noszą XS,
Inne XXL...
I ani jedne ani drugie nie są od siebie lepsze.

Jedne i drugie po prostu są, żyją i chcą być szczęśliwe.

Pozwólmy im na to!
  • awatar laviest: True
  • awatar MalusCorporis: Zgadzam się ze wszystkim, tylko ciężko jest mi to skierować na samą siebie. Ale będę nad tym pracować:)
  • awatar Wieczna Studentka: To wszystko prawda, ale jest jedna uniwersalna rzecz, która potrafi zeszpecić każdą dziewczynę - zaniedbanie i niechlujstwo.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: porównanie wymiarów:

02.05.2020- waga: 59,55kg

Szyja: 32cm
Ramiona: 94cm
Piersi: 85cm
Talia: 66cm
Biodra: 88cm
Udo: 57cm
Kolano: 34cm
Łydka: 35cm
Kostka: 20cm

~7 tygodni~

19.06.2020- waga: 52,9kg (-6,65kg)

Szyja: 31cm (-1cm)
Ramiona: 92cm (-2cm)
Piersi: 82cm (-3cm)
Talia: 61cm (-5cm)
Biodra: 80cm (-8cm)
Udo: 52cm (-5cm)
Kolano: 33cm (-1cm)
Łydka: 35cm
Kostka: 20cm
________________

79359181_3872823156092440_8389228863292440576_n.jpg

________________
postanowiłam zatrzymać się na chwilę.
stany lękowo-depresyjne są coraz mniejsze, nadal nie wymiotuję, jednak cały czas skupiam się na tym, czego nie osiągnęłam, zamiast obejrzeć się za siebie i zdać sobie sprawę, co już udało mi się dokonać.
wrzuciłam podsumowanie ostatnich 7tyg. (dietę zaczęłam kilka tygodni wcześniej, jednak ze względu na brak wagi, nie zrobiłam w tamtym czasie dokładnych pomiarów- a szkoda!) i jestem z siebie dumna.
poważnie.
cieszę się, że pomimo wpadek, trudności jakie w między czasie się pojawiały i życiowych zawirowań, udało mi się regularnie chudnąć ok. 1kg tygodniowo i w sumie zgubić 25cm w obwodach.
czuję się gotowa na lato.
chyba pierwszy raz od wielu lat.
daje mi to bardzo dużo satysfakcji i jeszcze więcej pewności siebie, którą w ostatnim czasie znacząco utraciłam.
czy chcę chudnąć dalej, do tych wymarzonych 48kg?
tak- zdecydowanie.
jednak ta potrzeba 'zatrzymania się' wynikała z mojej podświadomości, która wysyła sygnały- stop; daj sobie czas; zregeneruj się.
chciałabym jej posłuchać, jednak boję się, że jeśli teraz zwiększę kalorykę, nawet nieznacznie, to przytyję i szybko wrócę do punktu wyjścia. jeszcze nie wiem co powinnam zrobić i w jaki sposób. muszę dać sobie czas, aby to wszystko przemyśleć.
może chudnięcie w wolniejszym tempie, ale z większą chęcią do życia nie jest takim głupim pomysłem?
  • awatar MalusCorporis: Ostatnie zdanie! TAK! W końcu odchudzanie i jego efekty powinny dostarczać do życia dobrych rzeczy, a ujmować tylko kilogramy ;) Dziękuję za komentarz pod moim postem, mam się już lepiej i się ogarnęłam- miałam tylko doła (pre-)okresowego :D Może dodawaj np. 100 kalorii dziennie przez tydzień, zobacz jak się czujesz i jeśli jesteś zadowolona to kolejnego tygodnia dodaj kolejne 100 i tak dalej. Niestety po głodówkach/restykcyjnych dietach waga wraca szybciutko ale też zwykle ludzie rzucają się na wszystko czego sobie odmawiali ale jeśli zrobisz to z głową to możliwe że nie będzie takiego efektu jo-jo. Szczerze mówiąc Twoje wymiary są trochę straszne, 80cm w biodrach mają 13-latki
  • awatar tease: duża różnica po 7 tyg, ale martwi mnie właśnie to, ze jak zaczniesz jeść to szybko przytyjesz. Może faktycznie dodawaj stopniowo mała ilość kcal, a później, kiedy już się sytuacja ustabilizuje zacznij jeść, ale zdrowo. wtedy będziesz się lepiej czuła, nie bedziesz caly czas myslala o jedzeniu/niejedzeniu i oczywiście bedzie wiecej energii na inne rzeczy. Trzymaj się :)
  • awatar krucha_perfekcja: @MalusCorporis: właśnie mi przypomniałaś, że w wieku 13l ważyłam 52kg.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 13.06.2020
-koktajl kawowy (43g): 149kcal
-mleko 'łaciate' 0% (400ml): 132kcal

razem: 280kcal
t:3g; w:31g; b:29g
woda: 4,4L

14.06.2020
-koktajl kawowy (43g): 149kcal
-mleko 'łaciate' 0% (400ml): 132kcal

razem: 280kcal
t:3g; w:31g; b:29g
woda: 3,4L

15.06.2020
-koktajl kawowy (43g): 149kcal
-mleko 'łaciate' 0% (400ml): 132kcal

razem: 280kcal
t:3g; w:31g; b:29g
woda: 3,6L

16.06.2020
-koktajl kawowy (43g): 149kcal
-mleko 'łaciate' 0% (400ml): 132kcal

razem: 280kcal
t:3g; w:31g; b:29g
woda: 3,8L
________________

300c398e5f35b8a9b8069b29787f82aa.jpg
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 13.06.2020  
aktualna waga: 53,95kg  
bilans: -0,55kg (-6,25kg)  
________________  
Chciałabym napisać, że idzie mi świetnie.
Nie idzie.
Po dwóch dniach znowu doszło do wymuszaniia wymiotów.
Mam napady lęków i niepokoju, przez co w takich momentach czuję się najsłabsza, najbardziej krucha i bezbronna- jakby na autopilocie ktoś decydował za mnie; jakby mój organizm sam postanowił, co powinnam zrobić w jakiej sytuacji by poczuć ukojenie.
Zaczynam się rozglądać za terapią i coraz poważniej myślę o całościowym przebadaniu się, aby dokładnie wiedzieć, na czym w tej chwili stoję. Koronawirus sparaliżował nawet prywatną służbę zdrowia, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie wszystko ruszy na tyle, że nie będę miała większych problemów aby dostać się do specjalistów.
Muszę to zrobić.
Muszę się wziąć za siebie.
Fizycznie i psychicznie.
  • awatar MalusCorporis: Ciężka sytuacja z lekarzami, próbowałaś może telefon zaufania?
  • awatar laviest: 3maj sie
  • awatar Wieczna Studentka: Faktycznie, uważam, że to zamknięcie oddziałów mogło zaszkodzić większej ilości ludzi niż wirus. Sądzę, że pomoc od specjalisty to dobry pomysł, nie ma się co tu wahać.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 01.06.2020
-koktajl kawowy (43g): 149kcal
-mleko 'łaciate' 0% (400ml): 132kcal

razem: 280kcal
t:3g; w:31g; b:29g
woda: 3,5L

trening (1/30):
-rest
________________

received_2707082252905809.jpeg
  • awatar laviest: tak malo jesz zazdroszcze
  • awatar krucha_perfekcja: @laviest: jestem cały czas głodna! Gorącą woda i herbatki ziołowe pomagają wytrzymać, ale tylko na chwilę. Najem się za ok 2 miesiące, jak osiągnę cel...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 1. Ana jest centrum twojego życia. Myślisz o niej kiedy się budzisz i kiedy zasypiasz.
2.Wypij szklankę wody na pół godziny przed każdym posiłkiem, potem jeszcze jedną tuż przed tym jak zaczniesz jeść – to pomoże szybciej poczuć ci się „pełną”. Pamiętaj, że informacja o tym, że jesteś najedzona dociera do twojego mózgu 20 minut po zakończeniu posiłku.
3.Pij co najmniej jedną szklankę wody co godzinę.
4.Zawsze, ale to zawsze trzymaj w pobliżu butelkę z wodą – za każdym razem, gdy zwrócisz na nią uwagę – napij się.
5. Jedz śniadanie, które zawiera więcej kalorii niż inne posiłki, które zjesz później.
6. Trzymaj w pobliżu siebie tylko taką ilość jedzenia, którą planujesz zjeść danego dnia – nawet gdy będziesz miała napad – nie będziesz miała czego innego zjeść (brzmi okrutnie, ale pozwala utrzymać bilans).
7. Kiedy gotujesz– żuj gumę– nie będziesz podjadać dopóki nie skończysz.
8. Nie podjadaj podczas gotowania – nawet nie zdasz sobie spawy, kiedy twój bilans podskoczy, a ty stracisz kontrolę nad tym ile zjadłaś.
9. Jeśli czujesz głód – napij się wody, żuj gumę, zjedz kawałek selera ( podczas trawienia selera spalisz więcej kalorii niż on sam ma– tzw. „ujemne kalorie”).
10. Jedz małokaloryczne jedzenie o wyrazistym zapachu/smaku– czasami pragniesz nie samego jedzenia, ale doznań jakie daje.
11. Nie jedz niczego dopóki nie dowiesz się ile DOKŁADNIE kalorii ma porcja, która leży przed tobą.
12. Celebruj posiłki – gdy jesz – usiądź. Jedz sztućcami, na talerzu. Gdy jesz na stojąco lub kiedy siedzisz przed telewizorem/laptopem z ulubionym serialem– nawet nie zauważysz, kiedy zjesz połowę lodówki– myśl zanim coś zjesz. A jak zamierzasz jeść– rób to w spokojnym miejscu, gdzie cała twoja uwaga będzie skupiona na jedzeniu.
13. Na lewej ręce napisz swoją aktualną wagę, zaś na prawej – swoją wymarzoną. Za każdym razem gdy będziesz chciała coś zjeść – twoja prawa ręka będzie ci przypominała jak chuda mogłabyś być, gdyby nie to obrzydliwe j e d z e n i e.
14. Wyrób nowy nawyk jedzenia posiłków – przygotowuj małe kawałki, licz ile razy otwierasz buzię, ile razy przeżuwasz. Popijaj wodę miedzy każdym kęsem. Na początku liczenie może sprawiać trudność, możesz zostać przez kogoś rozproszona itp. Po jakimś czasie będziesz jednak robić to automatycznie.
15. Używaj małych talerzy w ciemnych kolorach– porcja na nich wyglądają na większe niż są w rzeczywistości, co sprawi, że szybciej osiągniesz uczucie sytości.
16. 4 posiłki po 100kcal to lepsze wyjście niż jeden posiłek zawierający 400 kcal.
17. Zrób listę „zakazanego jedzenia” – co tydzień wykreślaj jedną rzecz, której już nigdy więcej  nie zjesz – kontynuuj dopóki na liście nie zostanie ani jedna rzecz.
18. By zyskać motywację – jedz naprzeciwko lustra – nago lub w bieliźnie kiedy tylko jest to możliwe. Jeśli nie– patrz na swoje zdjęcie które uwydatnia, np. twoje boczki.
19. Jeśli mieszkasz sama – umieść thinspiracje w każdy widocznym miejscu (szczególnie na lodówce, lustrze itp.), możesz zainwestować w tablicę magnetyczną lub korkową i tam przypinać zdjęcia, cytaty, inne motywacje.
20. Kiedy czujesz, że nadchodzi napad– zrób zdjęcie swojego nagiego brzucha– patrz jak szczupło wygląda kiedy jest pusty i nie ma w nim żadnego zbędnego jedzenia– poczuj jak chudniesz, kiedy nie jesz.
21. Kiedy wychodzisz ze znajomymi zabieraj ze sobą niewielką ilość pieniędzy lub po prostu zostaw kartę płatniczą w domu– to powstrzyma cię przed impulsywnym kupowaniem jedzenia, kiedy tylko poczujesz jego zapach.
22. W przegródce, w portfelu gdzie trzymasz pieniądze umieść małe zdjęcie – thinspiracje, która inspiruje cię najbardziej– za każdym razem, gdy będziesz chciała kupić coś do jedzenia – spójrz na nią i zapytaj się „czy naprawdę zamierzam to zjeść?
23. Unikaj wyjść ze znajomymi, którzy mają w planach jedzenie (np. noc filmowa z przekąskami, wyjście do pizzerii itp.)– dopóki nie będziesz pewna swojej samokontroli i tego, że nie zjesz nic, co mogłoby zaburzyć twój bilans.
24. Nie jedz w sekrecie – to okropny nawyk (nie mówię żeby na każdy posiłek od razu iść do restauracji, ale staraj się zjeść przynajmniej jedną rzecz dziennie w obecności swoich rodziców/ znajomych). Pozbędziesz się w ten sposób podejrzeń o ED.
25. Oprócz zapisywania co zjadłaś i ile to miało kalorii, możesz również zapisywać na co danego dnia miałaś ochotę, ale się powstrzymałaś, tego jak się czujesz, gdzie i z kim jadłaś. Być może to ułatwi to zauważenie tego co sprawia ci największą trudność – będziesz mogła łatwiej się kontrolować w „kryzysowych” momentach.
26. Odkładaj złotówkę za każdym razem kiedy odmówisz sobie jedzenia– oszczędzonych pieniędzy użyj by kupić sobie mały prezent „od siebie” (prezent który NIE JEST jedzeniem!).
27. Oddawaj za duże ubrania, np. do fundacji zajmujących się pomocą dla biednych. Nie trzymaj ich „na wszelki wypadek”. Musisz się mieścić w te jeansy, które jeszcze miesiąc temu były co najmniej o rozmiar za małe. Inaczej będziesz chodzić nago.
28. Zielona herbata poprawia metabolizm – poza tym dobrze wpływa na skórę i ogóle zdrowie.
29. Pij rano ciepłą wodę z cytryną.
30. Ostre jedzenie przyśpiesza metabolizm– jeśli go nie lubisz możesz je zastąpić kapsułkami z pieprzem cayenne dostępnymi w aptece lub w internecie. Możesz dodawać również przypraw do napojów mlecznych/kawy/herbaty.
31. Rozpocznij swój dzień od rozciągania całego ciała– to „obudzi” twoje mięśnie.
32. Śpij co najmniej przez 6 godzin każdej nocy– podnosi to tempo twojego metabolizmu o 10% i zmniejsza twój apetyt o 15%. Wyglądasz lepiej i czujesz się lepiej kiedy jesteś wyspana. Poza tym– nie czujesz głodu kiedy śpisz.
33. Bądź wyprostowana– pozwoli ci to spalić  10% więcej kalorii przez dzień. Poza tym– tak wyglądasz lepiej.
34. Witamina B6 i B12 podnosi metabolizm i daje ci energię.
35. Jedzenie białka zwiększa tempo przemiany materii o 14%.
________________
eef6629d29a35af21636821b5433b420.jpg
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 07.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy 'piątnica' (200g): 186kcal

razem: 377kcal
t:12g, w:29g, b:35g
woda: 3L

trening (4/1/10)
razem: 47min25sek. -613,5kcal

08.05.2020
-owsianka: 327kcal
-mleko 2% ‚łaciate’ (100ml): 50kcal

razem: 377kcal
t:14g, w:34g, b:17g
woda: 2,9L

trening (5/1/10)
razem: rest

09.05.2020
-owsianka: 206kcal
-serek wysokobiałkowy ‚piątnica’ (200g): 186kcal

razem: 392kcal
t:12g, w:30g, b:35g
woda: 2,8L

trening (6/1/10)
razem: rest

10.05.2020
-owsianka: 206kcal
-serek wysokobiałkowy ‚piątnica’ (200g): 186kcal

razem: 392kcal
t:12g, w:30g, b:35g
woda: 3L

trening (7/1/10)
razem: rest
  • awatar laviest: Jedzenie jest fe dobze ze malo a ja glodna
Pokaż wszystkie (1) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 05.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy 'piątnica' (200g): 186kcal

razem: 377kcal
t:12g, w:29g, b:35g
woda: 2,8L

trening (2/1/10)
razem: 104min13sek. -1247,2kcal

06.05.2020
-energetyk sugar free 'black' (250ml): 5kcal
-toknotsu ramen 'Uki Uki' (500ml): 545kcal

razem: 550kcal
t:19g, w:52g, b:41g
woda: 3L

trening (3/1/10)
razem: rest
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 03.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski lekki 'piątnica' (150g): 121kcal
-ogórek kiszony (200g): 22kcal

razem: 334kcal
t:10g, w:32g, b:25g
woda: 2,6L


04.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski lekki 'piątnica' (150g): 121kcal
-ogórek kiszony (200g): 22kcal

razem: 334kcal
t:10g, w:32g, b:25g
woda: 2,8L

trening (1/1/10)
razem: 113min48sek. -1361,2kcal
________________
jak zmotywować się do treningu?
zrób pierwszą serię.
wkurw się, że nie dajesz rady.
zjedz kasztanka.
miej wyrzuty sumienia.
wyrzygaj się.
miej wyrzuty sumienia.
zmniejsz ilość powtórzeń.
dokończ trening wykonując kolejne trzy serie.

bulimio! tak dawno się nie widziałyśmy!

mam nadzieję, że więcej to się nie powtórzy.
nigdy więcej.
zmniejszyłam ilość powtórzeń i dałam radę. pierwszą serię można uznać za false start, dlatego dzisiaj zrobię już 'ten właściwy' i będę ostatecznie znała orientacyjny czas jego wykonania + spalone kalorie. mimo wszystko, na koniec, cała spocona (łącznie z głową i włosami) czułam satysfakcję, że jednak się nie poddałam. ta jedna czekoladka sprawiła, że coś we mnie pękło i cały stres i frustrację wyładowałam w dalszej części treningu.

poprawiony plan (4 serie):
1. squat 30
2. donkey kick right 25
3. donkey kick left 25
4. butt bridge 45
5. lunges 40
6. leg raises 20
7. tricep dips 40
8. plank 50sek
9. push ups 15
10. sit ups 35
11. crunches 20

jutro ważenie.
godzina prawdy.
________________

92d7bc5fed6a477afaf193acba0ff3d6.jpg
  • awatar lighteye: Nie nawidze rzygania. Mam to za sobą na szczęście. Ale po każdym razie czułam się jak śmieć, natychmiast twarz,czerwone oczy.. coś okropnego. Nie rob tego nie warto. Na początku nigdy nie jest łatwo. Ja zawsze np po długiej przerwie między treningami mam kiepską kondycję i nie mogę zrobić wszystkiego w 100%. Ale trzeba robić tyle na ile się da.z czasem jest łatwiej. Zaufaj mi. Każdy kolejny dzień będzie ćwiczyć się lepiej. :-) będzie dobrze !
  • awatar Lalka Zombie: od wymiotów zdemineralizuje Ci się szkliwo i zęby stracisz. Nowe już Ci nie odrosną.
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Trening jest świetnym sposobem na wyładowanie naszej złości czy frustracji. Będzie dobrze ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: aktualne wymiary:
Szyja: 32cm
Ramiona: 94cm
Piersi: 85cm
Talia: 66cm
Biodra: 88cm
Udo: 57cm
Kolano: 34cm
Łydka: 35cm
Kostka: 20cm

cel:
Szyja: 30cm
Ramiona: 92cm
Piersi: 82cm
Talia: 58cm
Biodra: 84cm
Udo: 45cm
Kolano: 32cm
Łydka: 30cm
Kostka: 18cm
________________

52B05C92-8D81-4A4C-8E89-2A4B8474A0DC.jpeg

________________
co ja robiłam, kiedy rozdawali piękne, szczupłe ciała?
zapewne coś żarłam...

niestety, smutna prawda jest taka, że jestem gruba.
przede wszystkim to uda są w opłakanym stanie...
mam nadzieję, że trening i dieta pomogą w osiągnięciu celu, a przynajmniej nakierują w dobrą stronę.
ważenie dopiero w środę, ale nie wiem czy uda mi się osiągnąć cel, który i tak jest odległy, przez zawalenie poprzedniego tygodnia. muszę zrzucić co najmniej kilogram, aby czuć się usatysfakcjonowana w niewielkim stopniu i dzięki temu, również kolejne cele będą na wyciągnięcie ręki.
jeśli będę w stanie kontrolować te tematy, będę mogła zacząć ogarniać swoje życie na innych płaszczyznach, które również skopałam.
  • awatar GiaLexi46: jezus i znów piszesz to co ja myśle!? no weź się ja nie wiem xD Ty też masz tak, że jak kontrolujesz swoje jedzenie to masz poczucie ze możesz kontrolowac wszystko inne w zyciu? 3mam kciuki za cele <3
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: always!
  • awatar lighteye: Spokojnie wszystko nadrobisz :) A wcale nie masz złych wymiarów. Jeśli chodzi o uda też staram się trochę zgubić w tym miejscu. Lubię siebie z ciut szczuplejszymi nogami ;) Możesz wszystko! Pamiętaj.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 22.04.2020
-owsianka: 371kcal
-serek wiejski wysokobiałkowy 'piątnica' (200g): 186kcal

razem: 557kcal
t:18g, w:46g, b:42g
woda: 2,2L

trening(9):
-ABS: 250sit ups/150crunches/150leg raises/3min20sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/40push ups/75mountain climbers
-BUTT: 200squats/150bridges/150lunges
________________
wczoraj pocisnęłam z treningiem.
myślę, że na dzień dzisiejszy jest to max, jaki mogę zrobić. ostatnia seria dała mi popalić i dołożenie kolejnych powtórzeń chyba by mnie zabiło.
przede mną dwa dni przerwy, więc w sobotę będę mogła sprawdzić swoją aktualną kondycję. nie wiem czy uda mi się wykonać więcej powtórzeń, ale jeśli nie- dotychczasowy trening będę robić do momentu aż uznam, że jestem w stanie wydłużyć go o dodatkowe serie.
challenge powinien trwać 30dni, ale wolę go pociągnąć nawet kolejny miesiąc, niż się załamywać, że nie jestem w stanie wykonać ćwiczenia lub (co gorsza) zupełnie się poddać.cieszę się, że w ogóle jestem w stanie ruszyć dupsko na matę, zamiast zalegać na kanapie z paczką chipsów i oglądać z w nieskończoność netflixa.
Beach Body samo się nie zrobi.
choć w moim przypadku to raczej Bitch Body...
Pokaż wszystkie (7) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 18.04.2020
-kaszotto z kaszą gryczaną i kurczakiem (432g): 379kcal
-banan (220g): 193kcal

razem: 572kcal
t:13g, w:93g, b:28g
woda: 2,5L

trening (5):
-ABS: 150sit ups/60crunches/60leg raises/1min40sek.plank
-ARMS: rest
-BUTT: 150squats/50bridges/100lunges

19.04.2020
-serek wiejski wysokobiałkowy ‚piątnica’ (100g): 93kcal
-jajecznica (150g): 243kcal
-kromka pieczywa (30g): 73kcal
-pomidor (155g); 23kcal
-jabłko (250g): 130kcal

razem: 562kcal
t:24g, w:49g, b:36g
woda: 2,6L

trening (6):
-ABS: 175sit ups/75crunches/75leg raises/2min5sek.plank
-ARMS: 40tricep dips/30push ups/50mountain climbers
-BUTT: 150squats/750bridges/100lunges
  • awatar GiaLexi46: nudne te Twoje wpisy....zawsze takie idealne! hahah <3 jestem pełna podziwu kochana!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: Kochana, jutro ważenie- zobaczymy jak to będzie... eh.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 15.04.2020 
-spaghetti (357g): 527kcal

razem: 527kcal 
t:15g, w:65g, b:32g 
woda: 2,6L 

trening (2): 
-ABS: 100sit ups/40crunches/40leg raises/60sek.plank 
-ARMS: 30tricep dips/20push ups/40mountain climbers 
-BUTT: 100squats/25bridges/50lunges
  • awatar GiaLexi46: jak zawsze pięknie, ale mam nadzieje że dbasz o siebie bo jeden posiłek dziennie nadal mnie martwi </3 :( nie chce zebys stad znikala!
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: jeden post z dzisiaj nie chce się wyświetlić na głównej, ale jest widoczny przez archiwum- mam nadzieję, że pinger to szybko naprawi...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 10.04.2020
-owsianka: 142kcal
-serek wiejski ‚piątnica’ wysokobiałkowy (200g): 186kcal
-wafle kukurydziane extra cienkie 'goodfood' (30g): 114kcal

razem: 442kcal
t:12g, w:41g, b:37g
woda: 2,5L

trening (1):
-ABS: 75sit ups/25crunches/25leg raises/50sek.plank
-ARMS: 30tricep dips/20push ups/40mountain climbers
-BUTT: 75squats/25bridges/50lunges

opór taśmy: bardzo lekki

razem: 69min25sek. -588,7kcal
________________

t3.jpg

________________
zrobiłam sobie prezent urodzinowy i zamówiłam wagę.
w  k o ń c u !
od wtorku będę mogła uaktualnić cele i śledzić postępy.
w ciągu najbliższego roku, chcę trzymać się dotychczasowych postanowień dietetycznych, ale w kalendarzu zaznaczyłam kilka dni, w których absolutnie nie będę liczyć kalorii, ani nimi się zbytnio przejmować:
-dzień urodzin
-wielkanoc (niedziela)
-wigilia i pierwszy dzień świąt
-sylwester
-3 dni dowolne w roku- wesela, grube imprezy lub po prostu zwyczajna chandra.
chcę się trzymać zasad, ale lata doświadczeń sprawiają, że wiem, jak reagują inni, gdy nakładasz sobie na talerz tylko surówkę i popijasz ją jedynie szklanką wody, a o odmawianiu kawałka ciasta już nie wspominając... nie chcę słuchać komentarzy na swój temat.
wiecie jaka zazdrość bije z oczu, gdy szczupła laska objada się bez wyrzutów sumienia?
taki właśnie mam cel.
  • awatar GiaLexi46: chytry ten twój cel haahha <3 trzymam kciuki żeby wszystkie Twoje plany się powiodły :*
  • awatar tease: Ja nie mam wagi. Mogę się ważyć tylko w pracy. Dobry plan, może też coś podobnego spróbuje zrealizować
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Fajnie jest też do ważenia dodać mierzenie. Czasami waga stoi a cm w talii lecą ;) Masz rację, niech im kopary poopadają ;D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 02.04.2020
-owsianka: 120kcal
-jogurt naturalny 'maluta' (220g): 237kcal
-jabłko (210g): 109kcal
-wafle ryżowe z pestkami dyni (30g): 116kcal

razem: 582kcal
t:27g, w:63g, b:15g
woda: 2,4L

trening:
-brzuch III -348kcal
-pupa I -143,6kcal
-uda II -219,3kcal

razem: 66min15sek. -710,9kcal
________________
lewo chodzę.
odczuwam nawet najmniejszy ruch.
zakwasy- przyjemny ból, który daje sporo satysfakcji.
czy to już masochizm?
________________

t4.jpeg
  • awatar GiaLexi46: tak tak, chodzi mi o zadbanie o siebie - bo ja nie jestem na diecie (nie mam na celu schudinęcia) tylko chodzi o zdrowe jedzenie bo żywiłam się samym syfem, także o to mi chodziło :D dzięki za podpowiedź z tym lekiem :*
  • awatar GiaLexi46: super bilans <3
  • awatar zjawisko dyfuzjii: ale super ze cwiczysz!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 01.04.2020
-owsianka: 120kcal
-jogurt naturalny 'maluta' (220g): 237kcal
-jabłko (200g): 104kcal

razem: 461kcal
t:25g, w:40g, b:12g
woda: 2,6L

trening:
-brzuch I -230,1kcal
-pupa II -242,6kcal
-uda III -196,1kcal

razem: 69min30sek. -668,8kcal
________________
nie udało mi się wczoraj zrobić całego treningu ud na poziomie III (zaawansowany). może dlatego, że dawno nie ćwiczyłam, a najcięższe ćwiczenia zostawiłam sobie na koniec, kiedy już doskwierało mi zmęczenie.
niemniej, jestem z siebie zadowolona- ruszyłam dupsko z kanapy i trochę się rozruszałam. oczywiście mój partner nie mógł powstrzymać się od kąśliwych komentarzy, ale doszłam do wniosku, że przecież robię to dla siebie.
dzisiaj w planach jest podobny trening, ale tym razem z większym fokusem na pupę (jakby po wczorajszym dniu za mało mnie bolała):
-brzuch III (zaawansowany)
-pupa I (początkujący)
-uda II (średniozaawansowany)

a Wam jak mija dzień?
  • awatar GiaLexi46: hahah aj weź tych facetów, też się wstydziłam ale nie chciałam pomijać i wzięłam w końcu matę do mojego i ćwiczyłam u niego - ohów i ahów nad wypiętym tyłkiem nie było końca xd a pomyśleć że stresowałam się czerwonej buzi i spoconych ciuchów jak się czujesz po ostanim? już wszystko oki?
  • awatar krucha_perfekcja: @GiaLexi46: taaak, mój to się ze mnie naśmiewa, ale po treningu zachwala mój tyłek. XD Dziś ledwo wstałam z łóżka- takie mam zakwasy. :P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xhipotermiax
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów