Wpisy oznaczone tagiem "ananas" (63)  

naswoim
 
Zagubiona mama: Wczoraj jadłam tego świeżego ananasa. Dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział ,ze to taka pychota?! No rewelacyjny!
Wczoraj też zakonczyliśmy porządki u Lenki. Dzis 3 prania juz zrobione. Reszta jutro ,bo nie ma juz gdzie suszyc.
no i wczoraj domówiłam jeszcze pare rzeczy z ali :D
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wróciliśmy od rodziców. Lenka smutna ,że nie mogła zostać dłużej . Ja z coraz bardziej bolącym gaedłem i brakiem jakiegokolwiek leku :/ Co czuję ,że tydzień dobrze się nie zacznie :(

Ciekawe na ile starczą zakupy , które zrobiliśmy. No i pierwszy raz kupiłam świeżego ananasa. Ciekawe co mi z tego wyjdzie :P
 

solo.tu
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

timesummer
 
The Best Time Summer <3: "Śmierć
to tylko
kolejna
ścieżka,
którą
wszyscy
musimy
podążyć"

~Gandalf Szary~


tumblr_nkrwoquF4z1szp6kso1_500.jpg

tumblr_static_5lvvu574b8kk0gkoc0oscgoo0_640_v2.png

zb68ho-l-610x610-swimwear-black-lace-pool-water-beach-summer-spring-holiday-vacation-sun-sunny-warm-hot-sexy-cute-cool-tumblr-teen-indie-boho-bihemian-fashion-style--piece.jpg

tumblr_nr0hqr2jLF1qgpcp0o1_500.jpg

tumblr_mp82j8YilK1qb282fo1_500.jpg

tumblr_mngupxFKlb1rckhq3o1_400.png

tumblr_n81ry6RYmp1szvvhdo1_400.jpg

tumblr_nn7i53RUdq1rkcpr4o1_1280.jpg

tumblr_inline_n3aq1275wk1rjmhma.png

tumblr_nij13zjuJq1u8h6f7o1_500.jpg

tumblr_nbr53ggY5o1sf0r0so1_500.png

tumblr_na5ebtQNwk1rmrfvgo1_500.png

tumblr_mftkeagP6s1rowvdgo1_500_large1.png
  • awatar gość: Będzie dobrze - nie myśl o śmierci Bo jeszcze ci życie przez palce przeleci Bo jeszcze twą duszę zło przewierci I najlepszy czas życia bez sensu zleci Nie mysl więcej o smutku Podaj mi lepiej swe ramię I pójdźmy do przodu pomalutku - Niech już zniknie goryczy znamię Nie myśl już o nieszczęściach Ani o tym, co minęło Bo skonczysz rozbity i w częściach Zanim dobro na dobre się zaczęło
  • awatar gość: Będzie dobrze - nie myśl o śmierci Bo jeszcze ci życie przez palce przeleci Bo jeszcze twą duszę zło przewierci I najlepszy czas życia bez sensu zleci Nie mysl więcej o smutku Podaj mi lepiej swe ramię I pójdźmy do przodu pomalutku - Niech już zniknie goryczy znamię Nie myśl więcej o nieszczęściach Ani o tym, co minęło Bo skończysz rozbity i w częściach Zanim dobro na dobre się zaczęło
  • awatar gość: Kocham Cid najmocniej na swiecie! <3 Nie poddawaj sid niczemu złemu, ani myślom, ani czynom - błagam! :3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

mj21
 
Z programu "Wiem co jem na diecie":

- 4 plastry pokrojonego ananasa,
- kiwi,
- 2 garści szpinaku,
- gruszka ze skórką,
- 2 garści jarmużu,
- pęczek pietruszki,
- czubata łyżka otrębów owsianych,
- czubata łyżka niezmielonego siemienia lnianego.

Wszystko oprócz otrębów i siemienia zmielić w blenderze, potem wrzucić brakujące składniki i delikatnie i krótko zmielić, żeby nie zmielić siemienia.
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

enchantedstory
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

malutka2109
 
Ananas

pobrane.jpg


Dostarcza sporo błonnika, który pęczniejąc w żołądku, tłumi uczucie głodu. Duży plaster ananasa zawiera 30 mg witaminy C - czyli prawie połowę zalecanej dziennej dawki - a także witaminy A, B, PP oraz miedź, mangan, cynk, żelazo, sód, fosfor, magnez, potas, wapń, kwas foliowy i bromelinę - enzym rozkładający białko i ułatwiający trawienie.
Podobno bromelina pomaga usuwać martwe tkanki z ran po oparzeniowych, nie uszkadzając zdrowych tkanek. Działa również odkażająco na rany, jest stosowana przy ukąszeniach i ugryzieniach przez zwierzęta. Pomocniczo przy chorobach dróg oddechowych i alergii, przy katarze, kaszlu oraz może wpływać na zmniejszenie obrzęku wywołanego zapaleniem zatok i kataru siennego.
Obfituje w substancje antyrakowe, szczególnie zapobiega nowotworom płuc i stosuje się go w diecie nałogowych palaczy.
Ananas zalecany jest jako owoc spowalniający efekty starzenia. Odbudowuje splot kolagenowy regenerując komórki.
Łagodzi skutki opalania, wybiela przebarwienia skóry, likwiduje plamy starcze i piegi. Enzym ten czyli bromelina jest w stanie rozłożyć tysiąckrotnie więcej protein, niż sam waży, dlatego też jest stosowany w dietach odchudzających.
 

smakoszka
 
Kolejna z moich kreacji na poranne śniadanie w postaci musli. Smaczne, zdrowe i szybsze do przygotowania niż kilka kanapek. I taka miseczka musli na śniadanie nigdy mi się nie nudzi, bo codziennie można przygotować je nieco inaczej. Tym razem miałam w domu ananas. A do ananasa najbardziej pasuje kokos. Jednym słowem karaibskie smaki. Całkiem pyszne śniadanie jak na koniec listopada.

Użyłam kokosu w postaci płatków, czy też chipsów, ale można oczywiście dodać zwykłe wiórki kokosowe. Najsmaczniej by było jakby się miało świeży kokos, choć przygotowanie musli zajęłoby wtedy o wiele więcej czasu.  Ja oczywiście świeżego kokosa nie mam, zatem właśnie sięgnęłam po owe kokosowe chipsy. Tak czy siak i tak niesamowicie było dobre.


SKŁADNIKI (na 1 porcję):

* 4 - 5 łyżek płatków lub otrębów owsianych lub orkiszowych
* ćwierć świezego ananasa
* 1 łyżeczka miodu
* nieco wody
* 2 łyżki chipsów lub wiórków kokosowych
musli z ananasem i kokosem.JPG

Wieczorem płatki lub otręby wsypać do miseczki i zalać taką ilością wody, by były jedynie całe zamoczone. Miseczkę przykryć talerzykiem i odstawić najlepiej na całą noc.

Rano obrać ananasa i pokroić w mniejsze kawałki. Wrzucić do miseczki. Dodać łyżeczkę miodu i lekko przemieszać.
Na koniec wystarczy posypać musli jeszcze kokosem, przy czym jeśli użyjecie wiórek kokosowych najlepiej je najpierw (np w czasie kiedy będziecie obierać ananasa) nieco podprażyć na suchej patelni. Zajmuje to dosłownie 2 - 3 minutki. Jeśli macie płatki to oczywiście nie trzeba tego robić.
No i gotowe.
P1190964.JPG
  • awatar Taste of Joy: nie widziałam nigdzie takich chipsów z kokosa :o
  • awatar Persephone: @Taste of Joy: Ja kiedys kupowalam na wage w Carrefourze.
  • awatar Bafka: @Persephone: @Taste of Joy: Nie wiem jak w Polsce, ale w niemieckich sklepach sa czesto na tych regałach gdzie suszone owoce. Mozna kupic na wage albo juz popaczkowane.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

lilka96
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

justine145
 
i znowu możliwości pingera kończą się na załadowaniu jednego zdjęcia :/
anyways, to moje pierwsze ananasowe zdobienie, które powstało całkiem przypadkiem ;) - opis i więcej zdjęć zobaczycie tutaj: justine145.blogspot.com/(…)31dc2014-day-18-half-moo…
1.JPG
 

naturalniezdrowy
 
  • awatar Kiedyś będzie nas więcej...: Najbardziej zdumiała mnie informacja o tym że z powodu toksycznych właściwości tego enzymu pracownicy na plantacjach ananasa muszą nosić ubrania ochronne.
  • awatar Naturalnie Zdrowy: @Un'Altra Vita: Bromelaina jest enzymem, który ma za zadanie ścinać i rozkładać białka, pierwotnie owadów, ale na plantacjach może być go więcej z powodu zagęszczenia ananasów. Jak szukałem zdjęć to raczej ludzie się tym nie przejmowali, ale wszystko na to wskazuje :)
  • awatar †Tyśka†: Bardzo przydatne, szczególnie dla mnie, niedawno przeszłam na dietę, a chciałabym wiedzieć też jakie właściwości mają produkty przeze mnie spożywane, nie tylko to co mogę, a czego nie mogę jeść ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

czytaczka
 
Kupiłam dwa płaty łososia i na roczek szykowałam szaszłyki. Okazało się, że robiłam to niepotrzebnie, a szaszłyki dojadałam sama następnego dnia. Raz, że goście byli już najedzeni, a dwa, że łosoś przywarł do tacki i nie wyglądał zbyt efektownie (zamiast grillować go po 1,5 minuty leżał z 10 z każdej strony - zrezygnowaliśmy z szaszłyków w ogrodzie).

Robimy!

*Łosoś*
Mięso umyte, skóra zdjęta (najcięższy moment szykowania), ryba pokrojona.
P8092718 (Kopiowanie).JPG


*a) Cukinia i młode ziemniaki*
Cukinię i łososia miałam wypatrzone już dawno i chciałam spróbować. Cukiniowo u mnie ostatnio :)

Przepis stąd:
www.kwestiasmaku.com/(…)przepis.html…

Kminek (tak, wiem, że kmin rzymski to co innego kuchnia.wp.pl/(…)kat,title,Nie-pomyl-kminu-z-kminki… , ale dałam co miałam), kolendra i skórka cytrynowa
P8092719 (Kopiowanie).JPG

P8092720 (Kopiowanie).JPG


Ziemniaki ugotować, cukinię obrać obieraczką (porobić paski) i nadziewamy. Potem na patelnię grillową, u mnie po kilka minut z każdej strony (aż się łosoś usmaży/ugrilluje)
P8103140 (Kopiowanie).JPG


Świetnie wyglądały te esy floresy z cukinii! Pycha!
P8103148 (Kopiowanie).JPG

I można się tym najeść jak obiadem.

b) Ananas

Robiłam już ten przepis na blogu czytaczka.pinger.pl/m/11659416, ale tak ostatnio podpasowała mi Kwestia Smaku, że chciałam spróbować stamtąd:
www.kwestiasmaku.com/(…)przepis.html…

Łosoś i ananas na patyczkach.
P8092721 (Kopiowanie).JPG


Potem pokrywamy szaszłyki glazurą (2 ząbki czosnku, cebula, papryka ostra pół łyżeczki zamiast posiekanej chilli, zamiast octu winnego sok z cytryny, łyżka cukru, szczypta soli).

Żeby nie było - próby na grillu się odbyły.
P8092857 (Kopiowanie).JPG



*Żeberka*
Hit!
Mama dorwała żeberka i nie wiedziała jak je zrobić, żeby "zrobić inaczej".
Otworzyłam u niej przepis i robiła:
www.kwestiasmaku.com/(…)zeberka.html…

Żeberka leżały w marynacie (2 ząbki czosnku, obrane i drobno posiekane, 1 łyżka cukru pudru, 4 łyżki sosu sojowego, 1 łyżka keczupu, 2 łyżki oleju, 1 łyżeczka utartego imbiru, szczypta goździków (najlepiej mielonych) ) dwa dni. Wyglądały tak:
P8103142 (Kopiowanie).JPG

Wrzuciłam je do naczynia żaroodpornego i piekłam przez godzinę.
P8103150 (Kopiowanie).JPG


Normalnie nie spróbowałabym żeberek (za mało mięsa, tu kość itp.), ale zapach, który unosił się podczas pieczenia przyciągał jak magnes! To te goździki i sos sojowy. A jak żeberka w smaku? Pyszne! I nawet nie przeszkadzało mi, że mięsa tam tyle, co kot napłakał.
  • awatar słodko-słona: ja tam lubie obgryzać żeberka, bo mięsko mają pyszne, mimo, że tak mało. Ale z obgryzaniem innych kości mam już problem. wole nie
  • awatar codzienneinspiracje: muszę zrobić takie żeberka :D
  • awatar kataszek: napracowałaś sie z tymi szaszłykami, wyglądały obłędnie, z żeberek polecam kupić trójkąty(więcej mięsa), ostatnio marynowałam karczek w sosie sojowym i wyszedł świetny, a kiedyś nie wiedziałam co z tym sosem zrobić
Pokaż wszystkie (13) ›
 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

smakoszka
 
Idealne na grilla. My zjedliśmy je z dodatkiem ugotowanego z przyprawami ryżu, dipem z curry i zieloną sałatą. I to był bardzo fajny obiad.

Serdecznie polecam, bo szaszłyki są naprawdę proste do przygotowania, a smakują rewelacyjnie.


SKŁADNIKI:

* 5 - 6 piersi z kurczaka
* 1 większy ananas

na marynatę:
* 1 czubata łyżka przyprawy do kurczaka
* 1 płaska łyżeczka curry
* 1 płaska łyzeczka papryki słodkiej
* ćwierć łyżeczki chilli (można pominąć jeśli nie lubicie ostrego)
* 1 - 2 łyżki keczapu
* 5 - 6 łyżek olieju

dodatkowo:
* patyczki do szaszłyków
szaszłyki z kurczaka i ananasa.JPG

Piersi z kurczaka ewentualnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Pokroić na kawałki i wrzucic do jakieś miski.

Przygotować marynatę mieszając przyprawy z keczapem i olejem. Dolać nieco wody, by marynata miała konsystencję lekko lejącej się papki. Wlać ją do mięsa, dobrze wymieszać i odstawić mięso na jakieś pół godziny.

Ananasa najlepiej przekroić na ćwiartki. Wyciąć  twardy środek i odkroić twardą skórkę. Pokroić na kawałki.

Na patyczki do szaszłyków nadziewać na przemian po kawałku zamarynowanego mięsa i ananasa.  
Szaszłyki upiec na grillu, patelni lub w piekarniku.

Smakują, że palce lizać.
P1190438.JPG
Pokaż wszystkie (5) ›
 

poisonprincess
 
Genialne ciasto :3 połączenie marchewki z ananasem jest zaskakujące, a krem z serka śniadaniowego jest dowodem na to, że wszystko ma różnorakie zastosowanie (:

Składniki:

2/3 szklanki mąki pszennej
pół szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/4 łyżeczki ziela angielskiego
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki oleju rzepakowego lub z orzechów włoskich
2 jajka, roztrzepane
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
pół szklanki posiekanych, odsączonych ananasów (z puszki lub świeżych)
1 szklanka startej na średnich oczkach marchewki
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól, proszek, sodę, przyprawy. Przesiać.

W drugim naczyniu roztrzepać jajka z olejem.

Połączyć zawartość obu naczyń, dodać marchewkę, orzechy i ananasy, wymieszać łyżką.

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy wyłożyć ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 175ºC przez 40 - 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w formie, następnie wyjąć i wystudzić na kratce.

Krem z serka philadelphia:

300 g serka philadelphia
6 łyżek masła, w temperaturze pokojowej
1,5 szklanki cukru pudru, przesianego
1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
Wszystkie składniki umieścić w mikserze i utrzeć na gładką masę.

Wystudzone ciasto przekroić wzdłuż. Połową kremu przełożyć ciasto, resztę rozsmarować na górze. Ozdobić orzechami włoskimi, delikatnie oprószyć cynamonem.

________________
Przyprawy można zastąpić przyprawą do piernika.
Do masy można użyć serka mascarpone, wtedy pomijamy masło

Smacznego! (:

IMG10570.jpg


IMG10571.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
A teraz wreszcie notka kulinarna.
Mam dla was obiadową propozycję. Bardzo dobrą i prostą do przygotowania. Jeśli macie w domu piekarnik, to danie można przygotować w dużych ilościach na raz (dla większej liczby osób). Jeśli piekarnika nie macie, to też da się zrobić na patelni, ale wtedy wymaga więcej doglądania. Tak czy siak polecam, bo dobre.


SKŁADNIKI:

* piersi drobiowe pokrojone w cienkie kotlety (ilość dowolna)
* ziemniaki (dużo)
* 1 puszka ananasa w plasterkach
* ok. 400 g gęstej kwaśnej śmietany lub creme fraiche
* kilka plasterków sera gauda lub innego żółtego
* ok. 100 ml oleju lub oliwy
* 1 łyżeczka curry
* 1 łyżeczka rozmarynu
* 1 łyżka ulubionej przyprawy do mięsa, np przyprawy do kurczaka
* 1 łyżka słodkiej papryki
* pół łyżeczki ostrej papryki
* ćwierć łyżeczki cynamonu
* pół łyżeczki czosnku
* 1 łyżeczka miodu lub jakiś powideł
Unbenannt.JPG

Przygotować marynatę do mięsa.
Do jakieś miseczki wlać nieco oleju (na oko jakieś 50 ml), dodać łyżeczkę miodu lub np powideł śliwkowych. Wsypać przyprawy: nieco soli, ulubioną przyprawę do mięsa, paprykę, chilli i nieco cynamonu. Dobrze wszystko wymieszać. Jeśli marynata będzie miała konsystencję pasty, to dolać nieco wody.
Tak przygotowaną marynatą posmarować mięso i odłożyć je do lodówki.

Ziemniaki obrać, umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na plastry grubości ok pół cm. Kartofle przełożyć do dużej miski. Wlać nieco oleju lub oliwy, wsypać rozmaryn, sól i czosnek. Dobrze wszystko wymieszać.
Tak natłuszczone i przyprawione ziemniaczki przełożyć na wyłożoną papierem pergaminowym blaszkę (taką na cały piekarnik).
Piec w temp. 200°C około 25 - 35  minut (w zależności od rodzaju kartofli i piekarnika).

Odcedzić na sitku ananasa z zalewy, ale zalewę zachować.
W jakieś miseczce rozmieszać śmietanę dodając do niej curry oraz nieco (jakieś 3 - 4 łyżki) ananasowej zalewy. Posolić jeszcze do smaku i gotowy dip odstawić na razie do lodówki.

Gdy ziemniaki w piekarniku będą już prawie miękie, zmniejszyć temperaturę na 175°C. Na patelni podsmażyć leciutko nasze kotlety (nie długo, zaledwie po 2 minutki z każdej strony).

Podsmażone kotlety wyłożyć na ziemniakach. (Ja upieczone ziemniaki najpierw przełozyłam na porcelanowe formy żaroodporne, bo w takich ładniej później podawać na stół, ale oczywiście wcale nie jest to potrzebne.)
Każdego posmarować nieco przygotowanym wcześniej dipem. Na to nałożyć po plasterku lub połówce plasterka ananasa, a na wierzch przykryć plasterkiem żółtego sera.
Blaszkę ponownie wstawić do piekarnika. Zapiekać jeszcze jakieś 15 minut, aż ser się ładnie roztopi.

Podawać z wcześniej przygotowanym dipem.
Smacznego.
P1190310.JPG
  • awatar b_gallerani: wypróbuję, wygląda super :)
  • awatar Louve: Bardzo lubie twoje wpisy kulinarne, czysta poezja, jednak dla mnie wykonanie tego to naprawde czarna magia:-)
  • awatar ...SheWolf: super pomysł!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wzdych
 
Niepoprawna Marzycielka.: Jakieś dwa lata temu prowadziłam tego bloga, dodając cytaty, zdjęcia, które inspirowały mnie, zmieniały podejście do życia czy po prostu zwracały moją uwagę.
Do tej pory czytam podobne blogi, osób, które obserwuję.

Teraz nieco inne rzeczy przynoszą mi satysfakcję, właściwie jest to jedzenie.
Kłamstwem byłoby,gdybym nazwała się fanką jakiejś specjalnej potrawy, czy składnika. Od czasu, kiedy sama sobie gotuję zmieniłam nieco podejście.
Często powtarzam,że wciąć jest dzieckiem, a to robię to w kuchni to zabawa. Zabawa w kolory !

Dzisiejsze śniadanie :
Płatki owsiane z winogronem, garścią płatków kukurydzianów i łyżeczką dżemu porzeczkowego <3
do tego mrożona kawa <3

10375696_451980681612718_1675264902_n.jpg


Kiedy zaczeło burczeć w brzuchu, postanowiłam zrobić porządek w lodówce i powstała taka oto sałatka :

10296875_274663386039391_185592275_n.jpg


Wydłubany ananas a wnim oczywiście ananas <3, kiwi, mrozone truskawki i maliny
do tego smoothie marchewkowy <3
  • awatar , gviazdeczqqa .: uwielbialam kiedys twojego bloga. Widze, ze ostatni wpis dodalas 100 dni temu... czyli z twojego powrotu nici. Szkoda... fajnie by bylo gdybys jednak do nas wróciła :* Smacznie to wszystko wygląda *.*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

smakoszka
 
Przepis znalazłam w jakieś starej niemieckiej gazecie. Tak naprawdę ciasto można zrobić z każdymi innymi owocami. Ja miałam w domu akurat świeży ananas, ale myślę że równie dobrze nadałyby się np jabłka, maliny, czereśnie czy jakiekolwiek inne owoce.
Przepis jest na ciasto pieczone w dużej tortownicy. Moja niestey jest akurat pożyczona, więc upiekłam w płaskiej blaszcze o wymiarach 35 x 25 cm.

To ryżowe ciasto smakuje najlepiej jeszcze lekko ciepło. Moim chłopcom tak bardzo przypadło do gustu, że pytają kiedy znowu im takie upiekę. Polecam więc i wam do wypróbowania.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 300 g mąki
* 200 g masła lub margaryny
* 1 żółtko
* 100 g cukru
* 3 łyżki zimnej wody

na masę ryżową:
* 1 l mleka
* 2 szklanki (ok. 300 g) krótkoziarnistego okrągłego ryżu
* 1 niecała szklanka cukru
* 1 łyżka masła
* ok. 100 g twarożku
* szczypta soli
* sok i starta skórka z 1 cytryny
* 4 jajka

dodatkowo:
* dowolne owoce (u mnie ananas)
ciasto ryzowe z ananasem.JPG

Do jakieś miski wrzucić wszystkie składniki na ciasto kruche i dobrze wszystko zagnieść. Powstałe ciasto zawinąć w folię i włożyć na jakąś godzinę do lodówki.

W tym czasie, gdy ciasto się chłodzi, ugotować ryż. Do jakiegoś garnka wlać mleko. Dodać, cukier, masło i ryż. Co jakiś czas mieszając, ugotować z tego ryż mleczny. Właściwie gotować do momentu aż ryż będzie już miękki. Jeśli będzie w nim wciąż jakby zbyt dużo mleka, nie należy się tym przejmować. Przelać ryż najlepiej do jakieś większej miski i odstawić na około 15 minut, by nieco ostygnął. W tym czasie ryż wchłonie jeszcze część mleka, zatem nieco zgęstnieje. Należy tylko co jakiś czas go przemieszać by nie utworzyła się na górze twardawa skorupa.

W czasie gdy ryż będzie się studził, obrać ananasa. Najlepiej robić to ostrym nożem, odcinając grubą skórkę i wycinając twardy środek. Ananasa pokroić na mniejsze kawałki.

Nagrzać piekarnik do 180°C.
Przygotowanym wcześniej ciastem wyłożyć blaszkę. Może to być duża tortownica, może być jakąs większa płaska blaszka. Moja blaszka jest już nieco podniszczona, więc najpierw wyłożyłam ją papierem do pieczenia a dopiero na to wyłożyłam warstwę ciasta.
Jeśli użyjecie tortownicy, to "wymościć" ciastem należy nie tylko dno, ale też jej brzeg.

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodając do nich szczyptę soli. Do ryżu wmiksować żółtka, twarożek oraz sok i skórkę cytrynową. Dobrze wszystko zmiksować, a następnie delikatnie wmieszać pianę z białek. Masę ryżową wyłożyć na ciasto. Na wierzchu poukładać kawałki ananasa.

Piec w temp. 180°C ok. 35 - 50 minut (w zależności czy będzie piec w płaskiej blaszce czy w tortownicy).
P1180511.JPG

P1180512.JPG
  • awatar Zendaya & Bella Thorne: cześć , wejdziesz na moj blog. Pokomentujesz Zaobserwujesz Dodasz do znajomych Ja Zrobię To Samo !!!! Właściewie Już to zrobiłam !!
  • awatar MotakiMemomi: Omomom *o* Zjadłabym :3 + Zapraszam do mnie :D
  • awatar renaciura: Czereśnie! i w tym momencie wybiegłam 'mamo co zrobiliśmy z tymi wszystkimi czereśniami co je zrywałam?' - tak, sama je zaprawiłam - jak ja mogłam zapomnieć XD. Takie z kompotu, po wypestkowaniu dadzą radę, czy najlepsze będą surowe owoce?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kelsea
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tasteofjoy
 
Lekka sałatka kipiąca kolorami. Idealna na ciepłe dni, których ostatnio pod dostatkiem.

DSC_1106.JPG

*SKŁADNIKI*

- pół opakowania mixu sałat
- 1 pojedynczy filet z kurczaka
- 3 plasterki ananasa
- 5 orzechów włoskich
- sól,pieprz
- słodka papryka, tymianek

*SOS*

- 4 łyżeczki jogurtu naturalnego
- 3 łyżeczki keczupu
- 1 łyżeczka musztardy
- sól

DSC_1105.JPG

*PRZYGOTOWANIE*

Pierś z kurczaka kroimy na kawałki. Obtaczamy w soli, pieprzu, słodkiej papryce i tymianku. Smażymy ok. 10 minut. Ananasa kroimy w ósemki. Orzechy włoskie łuskamy tak by otrzymać jak największe kawałki.

Składniki na sos mieszamy i doprawiamy solą do smaku.

Mix sałat wykładamy na talerzu. Na wierzchu układamy ananasa, kurczaka i orzechy.  Polewamy sosem.

DSC_1115.JPG

Porcja dla 2-3 osób.

DSC_1117.JPG

Przepis również na mytasteofjoy.blogspot.com/(…)saatka-z-kurczakiem-an…

Powoli będę przenosić tam przepisy kulinarne, bo nie chcę żeby kiedyś wszystko poznikało od szaleństw Pingera. :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

inevitable
 
Od kilku dni chodził za mną ananas. Taki świeżutki, soczysty. W sklepach same zielone. Poco mam kupować owoc, żeby jeszcze tydzień mi w domu leżakował i dojrzewał? No ale wczoraj w Netto były takie maleńkie, urocze ananaski. No to leżakuje w kuchni.
Dziś dorwałam takiego dojrzałego, pachnącego, gotowego do obrania i wszamania.
Więc teraz wszyscy siedzimy i się oblizujemy, bo już zjedzony ;)
Aż nie mogę wyjść z podziwu dla samej siebie, jak sprawnie poszło mi obranie i pochlastanie ananaska na cząstki. Zasługuję na nagrodę. Najlepiej w postaci czekoladki. Albo drapanka po plecach :)
A pióropusz zamoczyłam w wodzie. Ma się ukorzenić. Może uda mi się wyhodować własnego ananasa. Ponoć to bardzo proste.
  • awatar doll_divine: ciekawe czy się ukorzeni.
  • awatar Holly Golightly.: @niewierna_ja: Mam taką cichutką nadzieję. Bo ja nie mam kompletnie ręki do roślin.
  • awatar doll_divine: @Holly Golightly.: piątunia. Kaktusa potrafię ususzyć :p
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów