Wpisy oznaczone tagiem "anioł z masy solnej" (9)  

stara_pracownia
 
Witajcie:-)
Zimowy aniołek z masy solnej. Po długiej przerwie powoli wracam do tworzenia. Miłego wieczoru

aniolek-z-masy-solnej-zimowy-gwiazdka.jpg
 

stara_pracownia
 
Witajcie:-) Dzisiaj aniołek z masy solnej taki z "przymrużeniem oka";) Aniołek ma włoski z czerwonej mgiełki "a'la pani Ewa Minge";-)Poza włoskami żadnych nawiązań nie ma, wyszło samo na koniec, przez przypadek;-) Jednak po zerknięciu na tego aniołka każdy miał takie skojarzenia, że postanowiłam tak już go nazwać;-) Zresztą sami zobaczcie;-)

aniolek-z-masy-solnej-z-czerwonymi-wlosami-1.jpg

Aniołek ma doczepione włoski i nóżki ze sznureczka z pantofelkami. Imbryczek z serduszkami jako parą:-)Tak mi się ten motyw podoba, że powtarzam go nie pierwszy raz;-)

aniolek-z-masy-solnej-z-czerwonymi-wlosami-2.jpg

Imbryczek to płaska foremka, która jednak daje się pięknie modyfikować i upiększać. Zaliczam ją do jednych z moich najulubieńszych:-)

aniolek-z-masy-solnej-z-czerwonymi-wlosami-3.jpg

I jak Wam się podoba taki lekko odmienny aniołek z masy solnej?;-)Miłego dnia:-)
Zapraszam na bloga www.starapracownia.blogspot.com oraz na stronę www.masa-solna.pl
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ekohandmade
 
Czasem ciągoty twórcze zanoszą mnie do kuchni, bynajmniej nie po to, żeby pomieszać w garach. Tzn. owszem, mieszam - ale mąkę i sól, wychodzą z tego skrzydlate stworki, które lubią się kimś zaopiekować, może kimś małym, może kimś dużym...
 
DSCN1119.JPG



DSC03929.JPG



DSCN1109.JPG
  • awatar Karen29: Super :). Bardzo ładne aniołki, oj jak ja dawno nic nie lepiłam ;).
Pokaż wszystkie (1) ›
 

szczyptamagii
 
szczyptamagii.blogspot.com/(…)duzy-anio-na-wosp.htm…
Dzisiaj zapraszam do pooglądania i komentowania anioła, którego zrobiłam w styczniu dla WOŚP Chrzanów :)
DSCF1433.JPG


DSCF1434.JPG


DSCF1435.JPG
 

artdekooliwia
 
Największą tragedią ludzi jest strata ich dzieci. To chyba najgorsze co może przydarzyć się w życiu człowieka i z czym ludzie prze wiele, wiele lat nie potrafią się pogodzić i zrozumieć dlaczego właśnie ich to spotkało.
Niekiedy nawet przestają wierzyć w Boga. Osobiście sama znam pewną kobietę, która po stracie dwojga, jedynych dzieci zwątpiła w jego istnienie.

Piszę dziś o tym ponieważ aniołek, którego zobaczycie jest jednym z trzech zamówionych przez pewnego Pana, którego spotkała właśnie taka tragedia. Wiem, że jeden z nich (być może właśnie ten) zawiśnie w Warszawskim Hospicjum dla dzieci, w którym rodzice wieszają właśnie takie ozdoby na znak pamięci o swoich dzieciach, które odeszły.
anioł z masy solnej angels salt dough masa solna upominek prezent niebieski aniołek ange de pâte dziewczynka соленое тесто  pâte à sel  angelo di massa sale Engel der Salzmasse (4).jpg


anioł z masy solnej angels salt dough masa solna upominek prezent niebieski aniołek ange de pâte dziewczynka соленое тесто  pâte à sel  angelo di massa sale Engel der Salzmasse (1).jpg


anioł z masy solnej angels salt dough masa solna upominek prezent niebieski aniołek ange de pâte dziewczynka соленое тесто  pâte à sel  angelo di massa sale Engel der Salzmasse (2).jpg


anioł z masy solnej angels salt dough masa solna upominek prezent niebieski aniołek ange de pâte dziewczynka соленое тесто  pâte à sel  angelo di massa sale Engel der Salzmasse (3).jpg

Myślę, że dla tych wszystkich osób (ale nie tylko) chciałam polecić książkę Paula Williama Younga pt. ,,Chata'', która na mnie zrobiła ogromne wrażenie. Polecam ją nie tylko osobom wątpiącym czy tym, którzy przeżyli życiowe tragedie.
Myślę, że jest dla wszystkich, a jej przesłanie jest uniwersalne dla każdego z nas.

Niżej zamieszczam Wam, krótką recenzję, którą pisałam na poprawę jednego z przedmiotów.
Do tej pory jeszcze nie znam oceny więc możecie pobawić się w wykładowcę i powiedzieć mi czy wszystko z nią w porządku :)

1384357698.48.jpg


Często zastanawiamy się kim jest Bóg? Jaki jest naprawdę? A w obliczu wielkich tragedii staramy się dociec, czy w ogóle istnieje.
Skoro jest tak miłosierny dlaczego pozwala abyśmy cierpieli i nie potrafi uchronić nas przed krzywdą?
Na te wszystkie pytania odpowiada nam ,,Chata’’ powieść kanadyjskiego pisarza Williama Paula Younga, która zawiera w sobie alegorię jego własnego życia. Początkowo pisarz nie miał zamiaru jej wydawać. Napisał ją jako prezent dla rodziny jednakże, kiedy coraz większe grono czytelników chwaliło powieść, postanowił zwrócić się do wydawnictwa. We wszystkie miejsca w jakie się udał odmawiano mu aż wydał książkę sam, dość chałupniczym sposobem. Obecnie na świecie sprzedało się już ponad 15mln egzemplarzy ,,Chaty’’.
Odnajdujemy w niej obraz Boga, który w sposób przystępny i zrozumiały uczy nas jak żyć i wybaczać. Nie są to jednak groźne kazania poparte biblijnym słowem ale rozmowy ciepłego, opiekuńczego człowieka, który pragnie abyśmy na podstawie jego wskazówek sami odnaleźli właściwą drogę.

Głównym bohaterem ,,Chaty” jest Mack, którego podczas rodzinnych wakacji spotyka okropna tragedia. Jego najmłodsza córka Missy zostaje porwana podczas chwili nieuwagi kiedy ojciec próbuje ratować inne z dzieci przed utonięciem. Jak się później okazuje dziewczynka zostaje bestialsko zamordowana w opuszczonej starej chacie pośród lasu a policja nie odnajduje jej oprawcy. Ojciec dziewczynki popada w depresje. Jego dotychczasowe życie zmienia się diametralnie i ma to ogromny wpływ na stosunki rodzinne a także postrzeganie przez niego wiary. Ogromny ból i poczucie winy wywołują u niego nienawiść do samego Boga.
Cztery lata po tragicznym zdarzeniu Mack dostaje tajemniczą wiadomość:
,, Mackenzie, minęło trochę czasu. Tęskniłem za Tobą. Będę w chacie w najbliższy weekend, jeśli chcesz się spotkać. -Tata"
Podpis ,,Tata’’ to określenie jakiego jego żona zwykła używać, mówiąc o samym Bogu.  Nasz bohater sądząc, że to perfidny żart, który mógł mu zafundować tylko morderca Missy w tajemnicy przed rodziną wyrusza w podróż. W Chacie jednak nikogo nie ma, a plamy krwi, które widzi na podłodze sprawiają, że w jego sercu otwierają się bardzo głębokie rany i pogrąża się w jeszcze większej rozpaczy. Nagle dzieję się jednak coś niesamowitego. Chata zmienia się nie do poznania, a drzwi otwiera mu Bóg w trzech osobach. Przez kolejne dni przechodzi terapię w której pomaga mu ,,Tata’’(Bóg Ojciec) zobrazowany jako czarnoskóra kobieta o rubensowskich kształtach, Jezus i skośnooka dziewczyna ,,Syrayu’’ (Duch Święty ).
Nasz bohater spędza wspólnie z nimi weekend, podczas  którego doznaje przemiany.  Zaczyna drogę przez cierpienie i rozpacz, które mają go zaprowadzić go głębszego poznania siebie i Boga a w końcu do wybaczenia, pojednania i miłości.

,,Chata’’ to opowieść o wielkim cierpieniu i stracie a także walce z samym sobą. Wyzbyta jest jednak tendencyjnych przekonań, instytucji i zamkniętych w określonych ramach ideologii.
To także opowieść o tym, że Bóg przychodzi do nas w najgorszych chwilach i nigdy nie zostawia nas samych jeśli tylko chcemy posłuchać jego rad, a zło jakiego doświadczamy, wykorzystuje z pożytkiem dla naszej duchowości.
Świętość tu  pokazana jest dla czytelnika łatwa w odbiorze, prosta i przyjemna. A sam Bóg jest ciepły, otwarty i bardzo ludzki.
Powieść uczy nas najważniejszych wartości bez względu na to czy jesteśmy chrześcijanami, ateistami czy wyznajemy inne przekonania. Przekazuje nam wiele dobrego i zmusza do refleksji nad własnym życiem, postrzeganiem świata a także stosunkami jakie panują między ludźmi. Stawia przed nami pytanie, jak w dzisiejszym życiu interpretujemy przykazanie miłości i jak bardzo zatraciliśmy właściwe postrzeganie religii w codziennym bycie.
Z pozoru mogłoby się wydawać, że jest to książka propagująca religię chrześcijańską, jednak  Bóg tam przedstawiony wcale nie nawołuje do wiernego przestrzegania biblijnych zasad ani nie jest srogim sędzią karzącym ludzkość za grzechy. Jego nauki są zaś tym co powinniśmy wyciągnąć z Biblii - esencją egzystencji.

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Oliwka
  • awatar kolczykarium: A ja właśnie mam "Chatę" na półce i zabieram się do czytania :) Słyszałam wiele dobrego o tej książce.
  • awatar Tata Bunia: Dziękuję Pani Oliwio .
  • awatar Van-Gugi: Przepiekne Aniolki. Podziwiam wszystkie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

szczyptamagii
 
  • awatar gość: Chyba masz za duzo zielonej I zoltej farby,to juz Sie zrobilo nudne......
  • awatar Szczypta Magii: @gość: Ciekawa jestem komu jest tak żal :) Jak Ci się tu nudzi to nei zaglądaj :)
  • awatar :): Śliczne! Skrzydła mi się bardzo podobaja :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów