Wpisy oznaczone tagiem "aniołki" (197)  

druartzmarzeniami
 
To idealny prezent dla dzieci, dorosłych, dla każdego;
z okazji świąt, urodzin, wesela, zdania egzaminu, ciąży, narodzin, chrztu, rocznicy;
podziękowania i pamiątki.
Serdecznie zapraszam na stronę www.druart-z-marzeniami.blogspot.com
i na www.facebook.com/DruArtzMarzeniami
gdzie znajdziecie więcej na ten temat :)
21993060_890889297733714_1668936210710607010_o.jpg


21200713_878862668936377_3802638062953826225_o.jpg
 

pinkamenadinepie
 
Hey, Hey!
Dzisiaj Gwiazdka! Moja siostra już od sierpnia czeka xd :P Wczoraj kupiliśmy choinkę (pierwszy raz w moim życiu sztuczną!), poozdabialiśmy ją bombkami i powiem wam, że jestem okropnie zadowolona z efektu =)          
Dzisiaj jeszcze zrobiłam kilka (ciastek, masy?) czegoś XD

wigi.jpg


A co do ulubieńców...
Ulubioną książką Grudnia jest...
,,Seria Niefortunnych Zdarzeń: Ogromne Okno"
Od pewnego czasu czytam sobie tą serię i jestem bardzo zadowolona.  Bardzo wciągająca, dużo zwrotów zdarzeń! Ja osobiście przeczytałam 1 i (teraz) 3 część. Dlaczego? Otóż moja przyjaciółka wyporzycza mi następne części i akurat 2 część pożyczyła swojej cioci. Przed tym jak przeczytacie wiedzcie jedno: TO NIE JEST WESOŁA HISTORIA! Nie kończy się, ani nawet nie zaczyna  się dobrze, ale ja ją lubię XD ^.^

Seria.jpg


Ulubionym kolorem Grudnia jest...
Oczywiście biały, biały jak śnieg, którego nie ma :(
Sztuczną choinkę kupiliśmy akurat białą, bo chcieliśmy mieć świąteczny klimat. A wy? Tęsknicie za ,,białością"? :P

White.jpg


Ulubionymi bombkami są...
Aniołki !
Oczywiście najbardziej gustuje w tych materiałowych-plecionkowych, ale niech wszystkie aniołki ozdobią nasze choinki!
Nie znalazłam zdjęć aniołków tych, które ja mam, ale kiedyś może wstawie ich zdjęcie.

ani.jpg


Ulubioną piosenką jest...
Mariah Carey - All I Want For Christmas Is You
Każdy pewnie ją zna, ale to jedna z moich ulubionych świątecznych piosenek ^^



To chyba na tyle w ulubieńcach. Czekam na zgłoszenia w moim konkursie :D
Link: pinkamenadinepie.pinger.pl/m/26974723

♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
  • awatar .paulina: Wesołych świąt ;*
  • awatar *Mordka*: Wesołych Świąt :* Uwielbiam tę piosenkę!
  • awatar Luna24: Dostałam takiego samego aniołka!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

fimolimo
 
SPRZEDAM
NOWE ANIOŁy.jpg



Z miękką poduszką, wiklinowym koszykiem, błyszczącą torebką, ciepłą czapką z pomponem a może z....?

Możliwość wykonania aniołków na zamówienie według własnych pomysłów.

Zapraszam!:)

więcej zdjęć pod adresem:
www.facebook.com/fimolimo-bi%C5%BCuteria-1521824…
 

plackath
 
w ogóle co sądzicie o nowych aniołkach Victoria's Secret? Mamy wśród nich swoją przedstawicielkę - Monikę Jagaciak :)


nowy-aniolek-victoria-s-secret-kate-grigorieva-fot-serwis-prasowy.jpg


nowy-aniolek-victoria-s-secret-lais-ribeiro-fot-serwis-prasowy.jpg


nowy-aniolek-victoria-s-secret-romee-strijd-fot-serwis-prasowy.jpg


nowy-aniolek-victoria-s-secret-stella-maxwell-fot-serwis-prasowy.jpg
 

ciasteczkowypotwur77
 
Cześć!
To ja Artezjusz powracam do was aby opowiedzieć wam kolejna historię, tym razem mojego podopiecznego :). Startujemy Już od przyszłego weekendu ewentualnie egzaminów. Ktoś za mną tęsknił?? Ktoś, chociaż jedna mała duszyczka tęskniła za mną?? Piszcie smiało poniewarz powracam i bedę sie tu pojawiał mam nadzieję conajmniej raz na 2 tygodnie, Ale zobaczymy, bo grafik napiety. Papatki
                                   Wasz ukochany Artezjusz
  • awatar emmmm... no ten...: Kochany Panie Artezjuszu! Ja bardzo tęskniłam!!! anahcok .tro ydęłb Już czekam na kolejną historię!!! Pozdrowionka:) Papa
Pokaż wszystkie (1) ›
 

milczacepiekno
 
MilczącePiękno: KOLOROWE PANIENKI PRZED LAKIEROWANIEM.
8.JPG


10.JPG
 

nellys
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lato101
 
Nie, matulina nie wierzy... Rama skończona...

A wszystko zaczęło się od obrazu:

SAM_6752.JPG



Więc farba wyschła, matulina ułożyła ramę tak, aby była gotowa do klejenia:

SAM_6936.JPG


Do klejenia wykorzystała prosty wspomagacz - pistolet do klejenia na gorąco. Piękna sprawa. Tym bardziej dla mało precyzyjnej i niecierpliwej matuliny...

SAM_6938.JPG



Gęsto wstrzeliła klej - tak aby 4 części ramy się połączyły:

SAM_6939.JPG


W ramę wsunęła obraz i raz jeszcze podkleiła boki i docisnęła ramę tak, aby trzymała odpowiednią RAMĘ ;)

SAM_6940.JPG



Hojnie naplumpała kleju w megaaaa krzyweeee szparyyyy...

SAM_6941.JPG



Załadowała gorącą porcję kleju na piórko:

SAM_6943.JPG


Łopkapała dodatkowo okolice ramy na których lokowała piórka:

SAM_6944.JPG


Rozpoczęło się przylepianie i układanie piórek:

SAM_6942.JPG


I UWAGA! Efekt końcowy!!!



"Zeżarty" styropian wygląda całkiem ciekawie :)


SAM_6952.JPG


Piórka są bajeczne...


SAM_6949.JPG


Całość współgra, aniołki chyba się nie podśmiewają z dzieła ???


SAM_6951.JPG
  • awatar neellka: no meeega jest! co tam wyżarty styropian :P
  • awatar matulina: @neellka: pewnie, myślałam, że zostaną po nim tylko okruchy ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

chmurkowata
 
  • awatar · Immortal ·♡: super wpis i blog! zapraszam do mnie :)
  • awatar Ch!c G!rl: są przecudne uwielbiam aniołki a szydełkowych jeszcze nie mam :)
  • awatar Tajemnicza książka: Śliczne aniołki, piękne ja również robię aniołki ale z filcu. :D piękny blog zapraszam do mnie!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ciasteczkowypotwur77
 
4.Pożegnanie
Ta informacja wstrząsnęła wszystkimi. Rodzice dziewczynki załamali się. W końcu doszło do takiej rozmowy między nimi i Emilką. – Mamusiu proszę cię, nie płacz. – powiedziała moja podopieczna.
– Och słońce, nie wiedziałam ze już wstałaś. Ja wcale nie płaczę, coś ci się wydawało. –odpowiedziała zmieszana mama. – Proszę cię mamo, nie martw się o mnie. Pan Bóg mnie kocha i na pewno moja choroba ma jakiś cel. Jestem tego pewna. Takich słów mama Emilki się nie spodziewała. Ta rozmowa dała jej siłę do działania, całkiem zmieniła spojrzenie na świat. Od tej pory niebyła już załamana. Jej mąż również. Kolejna cząstka planu wypełniła się. Mijały tygodnie. Moja mała duszyczka została poddana chemioterapii, którą także znosiła z uśmiechem na twarzy. Każdy ból ofiarowywała Panu Bogu. Jeszcze więcej się modliła, uważała Boga za swojego najlepszego przyjaciela, który zna wszystkie jej sekrety. Przygotowywała się również do Pierwszej Komunii Świętej. Bardzo chciała dożyć tej chwili. I dożyła. Będąc już na wózku inwalidzkim przyjęła Komunię, wraz z innymi dziećmi. To był najszczęśliwszy dzień w całym moim życiu. Jej z resztą też. Spełnił swoje marzenie. Niestety choroba robiła swoje. Po tygodniu Emilka zmarła. Jej ostatnie słowa przed śmiercią brzmiały tak:  Mamo, tato, obiecajcie że nie będziecie smutni. Proszę. Chociaż nie będziecie mnie widzieć, ja będę zawsze blisko was. Zawsze chcieliście abym spełniała swoje marzenia. „Niedługo spełni się kolejne, czuję to. Bardzo was kocham.” To powiedziawszy zasnęła i nigdy więcej się już nie obudziła. W niebie czekała na nią nagroda za to, że wypełniła wolę Bożą w stu procentach. Za to że pokazała jak można znosić chorobę, że to nie zawsze musi być takie straszne i smutne.


Tutaj moja opowieść się kończy. Chciałbym…to znaczy byłoby mi bardzo miło gdybyście zapamiętali, że każdy ma do wypełnienia plan. Waszym (to znaczy ludzi) zadaniem jest, tak jak Emilka, znosić wszystko z uśmiechem na twarzy, ponieważ nic nie dzieje się przypadkowo


Mam nadzieję że ktoś wytrwał do końca ^^. To była opowieść mojego autorstwa.dostałam za nią 3 miejsce w szkolnym konkursie. Czy jest tego warta oceńcie sami. Kolorowych snów? miłego dnia. Jesteście super <3
Pozdrawiam Anioł77
 

ciasteczkowypotwur77
 
3.Jest trudno ale… :)
Jest super. Moja kochana podopieczna wie o moim istnieniu. I z tego co widzę bardzo mnie kocha. Codziennie odmawia modlitwę „Aniele Boży”, a czasem nawet próbuje ze mną rozmawiać własnymi słowami. Bardzo, bardzo ją kocham, ale to już chyba pisałem. Emilka ma teraz osiem lat. Jest chora na raka. Ale od początku. Był piękny słoneczny dzień. Mała miała 6 lat. Szła wtedy do przedszkola razem z mamą. Gdy przechodziła przez przejście dla pieszych potrącił ją samochód. Mamie Emilii nic się nie stało, ponieważ jej córka szła pierwsza. Myślałem że pęknie mi serce. Ale to była bardzo ważna część Boskiego planu. Później wszystko potoczyło się błyskawicznie. Tuż przed przyjazdem karetki moja podopieczna straciła przytomność. Lecz przed tym modliła się gorąco o to aby nic się jej poważnego nie stało. – Panie Boże, wiem że jesteś moim niebieskim Tatusiem i bardzo mnie kochasz. Wiem że nigdy byś mnie nie skrzywdził. Panie Boże kocham Cię, proszę żeby aż tak bardzo nie bolało. –powiedziała. Byłem z niej taki dumny. Była bardzo dojrzała jak na swój wiek. Po przywiezieniu do szpitala od razu trafiła na blok operacyjny. Miała kilka złamanych żeber, prawą rękę i nogę w kostce. Operacja przebiegła pomyślnie. Wszystko szło dobrze. Rany goiły się a miesiące mijały. Emilka była bardzo dzielna. Znosiła cały ból, nie narzekała, starała się być zawsze uśmiechnięta. A było naprawdę ciężko. W gorszych chwilach pomagała jej modlitwa. Często się modliła, rozmawiała z Panem Bogiem. Opowiadała cały swój dzień, mówiła mu o wszystkim. Po roku podczas badań kontrolnych okazało się że moja kochana Emilka ma raka. I tak wypełniła się najważniejsza część Bożego planu.


Tym którzy wytrwali do końca serdecznie dziękuje z całego serduszka <3. ( Mam nadzieje że ktoś dotrwał ;) ) Pozdrawiam Anioł77 :)
 

evilcupcake
 
Dzisiejszy wpis będzie poświęcony cudownym i uroczym figurkom kolekcjonerskim Sonny Angel. Niektórzy z Was już może zetknęli się z tą nazwą, może nawet są w posiadaniu tych cudeniek, ale dzisiaj robię ukłon w stronę osób nieobeznanych w temacie i postaram się przybliżyć wizerunek aniołków rodem z Japonii. :)

*Czym są Sonny Angel?*
logo sonny angel.jpg

ze strony producenta:
"Sony Angel to uroczy chłopczyk z równie uroczym nakryciem głowy. Anołek nie może z tobą rozmawiać, ale  sprawi, że się uśmiechniesz, będziesz szczęśliwy, a dzięki niemu twoje codzienne życie będzie trochę bardziej magiczne.
Jako twój mały przyjaciel, Sonny Angel zawsze stoi po twojej stronie by cię chronić, pocieszać i wnosić odrobinkę więcej szczęścia do twojego życia...
... takie jest zadanie Sonny Angel.

Innymi słowy, te małe i niepozorne golaski mają za zadanie przynosić nam szczęście i stanowić pozytywny akcent towarzyszący nam na co dzień w szkole, pracy, domu czy w podróży. :)
7.jpg


*Trochę historii*
ze strony producenta:
Pierwszy Sonny Angel miał 18 cm, była to lalka z szeroko otwartymi oczkami i zaprezentowano ją w roku 2005 w Marcu. Niedługo potem, do sprzedaży dopuszczono pierwszą serię mini-figurek “Animal Series 1”, które odznaczały się czapeczkami wzorowanymi na różnych zwierzątkach.

PS: Mój ulubiony model z tej serii to chyba małpka. ;)
Ciekawostka: Swoje urodziny Sonny Angel obchodzą 15 Maja od roku 2004.

*Co i jak? Czyli więcej o figurkach.*
Aniołki są dostępne do kupienia w swoich dość charakterystycznych opakowaniach. Jedną z ważnych rzeczy, które należy pamiętać jest to, że nigdy nie możemy być pewni jaki aniołek nam się trafi, są to tak zwane "blind box". Każda seria, z wyjątkiem niektórych limitowanych, składa się z 12 różnych modeli, o rozmaitych nakryciach głowy i jednej figurki, która jest prawdziwym rarytasem i najczęściej jest oznaczona jako "secret figure" lub "special secret version", których ilość jest ograniczona od 10 do 50 lub 100 sztuk na cały świat.
ANIMALS 2 PRESENTOIR.jpg

Sumując ze sobą liczbę laleczek ze wszystkich serii, otrzymamy imponujący wynik ponad 350 aniołków! Innymi słowy-jest co zbierać. ;D
Oto serie podstawowe:
seriesonnyangel.jpg

Jeśli chcemy uniknąć duplikacji jakiegoś modelu, to (oczywiście jeśli finansowo możemy sobie na to pozwolić) najlepiej jest zakupić cały zestaw 12 figurek ponieważ w każdym z pudełeczek znajduje się jedna pełna seria.

*Edycje limitowane*
Serie limitowane Aniołków najczęściej tematycznie są związane z porami roku i świętami jakie aktualnie wtedy występują. Między innymi wyróżniamy serie takie jak Wielkanocne- figurki są wystylizowane na postacie zrobione z czekolady, Świąteczne- Aniołki w strojach Świętych Mikołajów, reniferków, bałwanków czy ciast ;). Jest też moja ulubiona seria okazjonalna, czyli Halloween!
limitedangel.jpg

Niektóre limitki odznaczają się od reszty nieco większymi gabarytami i ciekawymi wzorkami na bluzeczkach i czapeczkach, np:
Artist Chocolate
01090.jpg

czy Artist Kiss Mark Leopard
01097.jpg

Jest również edycja z kiwającymi główkami! Aniołki
bobbing head:
12.jpg


*Aniołki mają swojego przyjaciela! Poznajcie Robbyego!*
Robby Angel jest jedną z sekretnych figurek, która często towarzyszy seriom jako trzynasta ze znakiem zapytania. Występuje w rozmaitych wariantach kolorystycznych i zamiast standardowych 11 cm jest odrobinę mniejszy, a swoim kształtem przypomina bliżej nieokreślone zwierzątko. (miso-myszo-króliczka?)
Tak jak aniołki posiada na plecach małe skrzydełka. ^^
serie-4-groupe3.jpg

*Gee Sorry Angel*
Sorry Angel to odpowiedź producentów na słodki wizerunek Sonny Angel i ukłon w stronę osób szukających czegoś pociesznego, o bardziej psotnym wyglądzie. Na oficjalnej stronie możemy przeczytać, iż stanowią one parodię znanych już wcześniej Sonny.
W istocie, Sorry Angel mają o wiele bardziej zróżnicowane wyrazy buziek, przypominają małych łobuziaków. Często możemy spotkać je w stylizacjach na superbohaterów, złoczyńców, potworki itp. Do kupienia są od 2013 roku i tak jak pierwowzory pakowane są w blind boxy.
GEE Sorry Angel groupe 3.jpg



Jako wielka fanka tych figurek oraz posiadaczka już całkiem ładnej kolekcyjki, mogę z czystym sercem polecić je wszystkim osobom lubującym się w rzeczach uroczych i jednocześnie z klasą. Aniołki są wykonane naprawdę z dobrej jakości materiałów i są starannie malowane. Otwieranie kolorowych pudełeczek zawsze stanowi niespodziankę i podejrzewam, ze sprawi wiele radości kolekcjonerom dorosłym jak i dzieciom. :D Taka figurka/laleczka może stanowić idealne uzupełnienie wystroju sypialni lub być wdzięcznym modelem do zdjęć. Sonny Angel to również wspaniały pomysł na prezent dla bliskiej nam osoby! (ja bym takim nie pogardziła <3)

*Dzisiejszy wpis powstał dzięki pomocy sklepu www.lots-of-dots.pl, jednego z polskich sprzedawców laleczek Sonny Angel, którym serdecznie dziękuję za udostępnienie zdjęć.* ^^

Na koniec, kilka zdjęć mojego autorstwa. ;)
1ed.jpg

3.JPG

Tak, te dwa świecą w ciemności. :)
2ed.jpg

sonnydots.jpg

edevsonn.JPG

I wszystkie razem. ^^
edevsonn2ed.jpg

Nie byłabym sobą gdybym nie dodała jakiegoś zdjęcia z bjd. Aniołki i Elda to super urocze połączenie.
SAM_1729ed.jpg

I jak?
Macie może w planach zakup jednego z tych malców? ;)
  • awatar Paula ❀: Może kiedyś się na jakiegoś skuszę, bo są naprawdę urocze :D
  • awatar ~Pasiuuu~: Słyszałam o aniołkach już wcześniej, ale dopiero teraz uświadomiłam sobie jakie one są urocze :3
  • awatar MartMorrison: Yaay, pierwszy raz je widzę. Znaczy, widziałam wcześniej, ale nie wiedziałam, jak się nazywają. I myślę, że to cudny prezent na gwiazdkę dla koleżanki! ~
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

morfina999
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kaarolcia26
 
Jak zwykle, żal serce ściska, na ten widok. Gdańskie Aniołki obfitują (jeszcze!) w takie miejsca.
DSC04894.JPG


DSC04900.JPG


DSC04896.JPG


DSC04897.JPG


DSC04898.JPG


DSC04901.JPG

Gdańsk, ul. Zwycięstwa 49 A
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

prezydentmorswin
 
Siemka wszystkim
Dziś mój pierwszy dzień na blogu, którego założyłam aby podzielić się z wami moimi perełkami. Mam na mysli aniołki z masy solnej. Dlaczego akurat to? Poprostu kocham je robić. Jak byłam młodsza to chodziłam w święta po osiedlu i rozdawałam sąsiadom.( W zamian dawali mi czekoladki :P ). Moje pierwsze zarobione pieniądze były właśnie za aniołki z masy solnej, które oddałam do sklepu z takimi wyrobami. Dostawałam po piątce od jednego i w efekcie zebrałam trzy dychy :) Teraz postanowiłam do tego wrócić, ale moje aniołki nieco ewoluowały i tu właśniezamieszczam zdjęcie pierwszego unikacika :*
032.jpg
  • awatar Tusiaczkowy Robak: powodzenia na pingerze :)
  • awatar karolcia9213: Witamy aniołek piękny ;) powodzenia ;D
  • awatar Karen29: Witaj i mam nadzieje ze bedziesz sie tu dobrze bawic ;-). Aniolek bardzo ladny, jeszcze nie widzialam tak wykonanych aniolow z masy :-). Zapraszam do mnie, rowniez tworze z masy ;-). Jestem na pingerze ale tez tu: www.slonomi.blogspot.com :-).
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gosia1990
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ollis1989
 
Hejo!:)
Chciałam Wam pokazać co zrobiłam na prezenty a w zasadzie upominki z okazji Świąt dla najbliższych i znajomych..:)

* pół szklanki mąki
* pół szklanki soli
* wody na oko
żeby taka plastyczna masa powstała..



aniołki-Ollis001.JPG


* w tym miejscu zrobiłam błąd bo chciałam najpierw przygotować wszystkie "głowy, skrzydła" i okazała się że szybko wysychały i nie chciały się kleić do siebie także NIE RÓBCIE TEGO!:)

aniołki-Ollis002.JPG


jakoś udało mi się sklepać 10 różnych Aniołków..

aniołki-Ollis003.JPG


aniołki-Ollis004.JPG


na blachę z nimi i do PIECA!!!! :D
żeby wyschły na 180* przez 40 minut bynajmniej moim tyle wystarczyło..:P

aniołki-Ollis005.JPG


aniołki-Ollis006.JPG


Pora na malowanie, oczywiście ja to robie - farbami akrylowymi bo tylko takie mam!:)


aniołki-Ollis007.JPG


a na koniec brokat na skrzydła..

aniołki-Ollis010.JPG


aniołki-Ollis008.JPG


aniołki-Ollis009.JPG


aniołki-Ollis011.JPG


KONIEC! :) łatwo nie było ale się udało - jest z tym trochę zabawy ale jak się komuś podaruję takiego Aniołka to ma się dużą satysfakcję że spodobał się komuś prezent ręcznie zrobiony..:)

Dobra sprawdzę teraz co tam u Was się działo przez święta..:)

HAPPY NEW YEAR - PINGERIKI !!!!!!!!!!:D :D :D :D :D :D :D :D
pzdr Ollis :* :* :* :* :*
Pokaż wszystkie (22) ›
 

evilcupcake
 
Nie cierpię gdy pogoda za oknem jest taka "nijaka".
Nie jest ani jasno ani ciemno, nie pada, ale jest mokro, blah.
Dodatkowo znowu targają mną lalkowe dylematy.

Plan zakładał, że kupię głowę unośka l-bi i osadzę ją na ciałku z dnd, ale niestety pani od główki wystawiła mnie do wiatru i olewa mnie przez kolejny miesiąc.
*Zmiana planów* Czyli powracamy do starej miłości, Sharmin z dnd, jakoś ciągle łazi mi po głowie ten mold. ALE, no właśnie, jest jedno "ale".
Ostatnio zapragnęłam mieć u siebie żywicznego pana w rozmiarze sd, tak +/- 68 cm. Tu mogłabym się rozpisać na sryliard słów, ale nie o lalkowych chłopach miał być ten wpis. Mało tego! Wpis nie miał być nawet o lalkach.



Niedawno przyleciał, a właściwie przyjechał do mnie nowy, pupiasty kurdupel z sonny angel. Mam szczęście do tych uroczych figurek, bo to już druga którą wygrałam. ;) Na 100% jak tylko wybiorę się do Poznania to zaopatrzę się w jakiegoś anioła z serii animals.
Nie przeciągając, łapcie zdjęcia.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

5.jpg

4.jpg
  • awatar Tamashire♥: Śliczne pupcie! :D
  • awatar errorchan: Podobają mi się te słoiki z kwiatkami, ale idea laleczek z gołymi pupciami już mniej :)
  • awatar Rołpen: Potwierdzam miała zrobić dzisiaj sesje ale bałam się że zdjęcia będę okropne i słabej jakości ;_; Zazdroszczę ci tego że z słabego światła umiesz tworzyć sztukę.*_*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

druart
 
Witajcie, przedstawiam dwa duże aniołki z masy solnej. Świetne na prezent np. na chrzciny. Więcej zdjęć na DruArt-z-marzeniami.blogspot.com

masa solna.jpg
  • awatar Karen29: Swietne, rozowy podoba mi sie najbardziej :-)
  • awatar DruArt: @Karen29: dziękuję, widziałam że też zajmujesz się sztuką :) Świetne prace.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów