Wpisy oznaczone tagiem "anonim" (25)  

audiobook-kryminaly
 
Autor: Katarzyna Puzyńska  

Lektor: Laura Breszka  

Zbliża się krwawy superksiężyc. Mieszkańcy maleńkich Rodzanic boją się, że ta niezwykła pełnia uwolni z dawna uśpionego demona. Tymczasem na zamarzniętym, smaganym zimowym wichrem jeziorze znaleziono ciało zamordowanej dziewczyny. Jest przykryta kocem. Gdyby nie to, że jakieś zwierzę poszarpało jej rękę, wyglądałaby, jakby spokojnie spała. Tego samego dnia umiera pewna dziennikarka. W ostatnich słowach przestrzega byłą komisarz Klementynę Kopp przed wilkołakiem. Wkrótce emerytowana policjantka znika bez śladu… Pojawiają się sugestie, że to Kopp dokonała zbrodni. Tylko aspirant Daniel Podgórski wierzy, że dawna koleżanka jest niewinna. Jaki sekret skrywa sam Podgórski? Dlaczego odpowiedzi warto szukać w szklanej kuli? Ile prawdy jest w anonimie zapowiadającym śmierć wszystkich mieszkańców Lipowa? I kto tak naprawdę czai się w ciemności?

Rodzanice to dziesiąty tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa. Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału i powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem psychologicznym. Porównywane są do książek Agathy Christie i powieści szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg. Prawa do publikacji serii sprzedane zostały do ponad dwudziestu krajów.

Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) – z wykształcenia psycholog. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel akademicki na wydziale psychologii. Teraz całkowicie skupiła się na realizowaniu swojej największej pasji, czyli pisaniu. W wolnych chwilach biega, spaceruje ze swoimi psami i jeździ konno. Uwielbia Skandynawię i Hiszpanię. Pochodzi z Warszawy, ale w dzieciństwie wiele czasu spędzała w niewielkiej wsi pod Brodnicą, gdzie toczy się akcja jej powieści. Jej książki cenione są za unikatowy styl narracji, trzymającą w napięciu fabułę i doskonale dopracowane portrety psychologiczne bohaterów. Specjalizuje się w tematyce kryminalnej, ale swoje historie osadza w szerokim kontekście społeczno-obyczajowym. Dlatego saga o Lipowie doceniana jest również przez wielbicieli innych gatunków literackich.



Szczegóły publikacji:
akryminaly.masz24.pl/rodzanice.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-kryminal-sensacja-thriller.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-kryminaly
 
Autor: Simone St. James  

Vermont, 1950 rok. Jest takie miejsce dla dziewcząt, których nikt nie chce… Dla awanturnic, dla córek z nieprawego łoża, dla dziewczynek zbyt mądrych jak na swoje czasy. Nazywa się Idlewild Hall. W pobliskim miasteczku krążą plotki, że szkoła jest nawiedzona. Cztery współlokatorki z internatu łączy wyrażany szeptem strach. Ich przyjaźń rozkwita… do czasu, aż jedna znika w tajemniczych okolicznościach…


Vermont, 2014 rok. Dziennikarka Fiona Sheridan nie potrafi przestać myśleć o okolicznościach śmierci jej starszej siostry. Dwadzieścia lat wcześniej ciało Deb znaleziono na zarośniętym boisku, nieopodal ruin Idlewild Hall. I choć chłopak siostry został osądzony i skazany za morderstwo, Fiona nie może pozbyć się podejrzeń, że sprawa ma drugie dno.

Gdy dowiaduje się, że Idlewild Hall ma zostać odrestaurowane przez anonimową milionerkę, postanawia napisać o szkole artykuł. Jednak wstrząsające odkrycie, dokonane podczas renowacji, połączy śmierć jej siostry z sekretami z przeszłości, które miały pozostać ukryte w cieniu… oraz z niemilknącym głosem…



Simone St. James to wielokrotnie nagradzana autorka powieści The Haunting of Maddy Clare, uhonorowanej dwiema nagrodami RITA, przyznawanymi przez Romance Writers of America, a także nagrodą imienia Arthura Ellisa, wręczaną przez Crime Writers of Canada. Pierwszą powieść o duchach, a dokładniej – o nawiedzonej bibliotece, napisała już w liceum. Zanim zajęła się pisarstwem na pełny etat, spędziła dwadzieścia lat za kulisami branży telewizyjnej. Mieszka w Toronto z mężem i rozpieszczonym kotem.

Pełna napięcia powieść wielokrotnie nagradzanej autorki The Haunting of Maddy Clare – Simone St. James.

Złamane dusze to połączenie przyprawiającej o ciarki na plecach opowieści o zjawiskach nadprzyrodzonych i trzymającego w napięciu thrillera. To również historia o niezachwianej przyjaźni, problemach rodzicielskich, obsesjach i seksizmie wpleciona w ciekawą fabułę obejmującą dwie epoki.

Associated Press

Złamane dusze to inteligentna i przyjemnie mrożąca krew w żyłach książka. Ta niezwykle nowoczesna historia o duchach nie pozwoliła mi zasnąć do późnych godzin nocnych.

Fiona Barton, autorka The Widow i The Child, bestsellerów „New York Timesa”

Straszna, niepokojąca, wciągająca. To świetnie napisana, współczesna gotycka opowieść o zmaganiach z naszymi najmroczniejszymi lękami.

Tessa Harris, autorka The Anatomist’s Apprentice

Przyprawiająca o gęsią skórkę opowieść o niepokojącej sile tego, co ukryte przed wzrokiem.

„Publishers Weekly”


Szczegóły publikacji:
kryminaly.masz24.pl/zlamane_dusze.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "kryminał, sensacja, thriller", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-kryminal-sensacja-thriller.html
---------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Samantha Young  

Samantha Young nieodmiennie zachwyca każdą swoją powieścią. Jej fanki na pewno nie będą zawiedzione!

Co mógłbyś poświęcić dla miłości?

Dawno temu Skylar Finch była wokalistką amerykańskiego zespołu pop-rockowego odnoszącego wielkie sukcesy. Jednak sława nie dawała jej szczęścia i kosztowała zbyt wiele wyrzeczeń. Lata życia w zakłamaniu zakończyły się tragedią, a Skylar zniknęła z muzycznej mapy Ameryki.

Mija półtora roku. Skylar znajduje swoje miejsce do życia w Glasgow. Ale jest bezdomna, sypia w namiocie na cmentarzu. Zarabia na jedzenie, występując jako uliczna artystka. Udaje się jej zachować anonimowość, ale mimo to przyciąga uwagę Killiana O’Dea, ambitnego dyrektora artystycznego Scyscrapers Records – najważniejszej szkockiej wytwórni fonograficznej.

Killian, od dziecka wychowywany przez wuja, właściciela firmy płytowej, dorastałby w świecie pozbawionym miłości, gdyby nie jego kochająca siostra. Chłopak chce za wszelką cenę zapewnić firmie jeszcze większe sukcesy, a bezdomna dziewczyna, występująca na głównej ulicy Glasgow, ma mu w tym pomóc. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego jej muzyka tak głęboko go porusza. Ale skoro przemawia do jego mrocznej duszy, na pewno zachwyci tłumy.

Skylar stanowczo odmawia podpisania kontraktu. Zbyt dobrze pamięta dawne czasy… Kiedy jednak doświadcza na własnej skórze, jakie niebezpieczeństwa grożą młodej, bezdomnej kobiecie, zmienia zdanie i zwraca się o pomoc do Killiana. Tworzy się między nimi wyjątkowa więź. Mimo to Skylar nie zamierza podążać ścieżką kariery, którą próbuje wytyczyć dla niej Killian. Kiedy dopada ją własna przeszłość, Killian staje przed dramatycznym wyborem: może zwolnić Skylar ze zobowiązań, zrezygnować z wyrachowanych manipulacji i zaprzepaścić wszystko, co chce osiągnąć, w świecie muzyki lub… stracić kobietę, która teraz znaczy dla niego więcej, niż kiedykolwiek mógł się spodziewać.

Czy kariera będzie dla niego ważniejsza od ukochanej?

Książka tworzy dylogię z „Wszystko przed nami”.




Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/z_dala_od_swiatel.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

herbatazcytryno
 
Wreszcie skusiłam się na kupno.
Chwała osobie, która przetłumaczyła tą część i wydała ją prywatnie, bo byśmy skończyli na dwóch pierwszych tomach. A przecież Bourbon Kid jest taki wspaniały (recki wrzucę wieczorem)
20160310_151013.jpg
 

herbatazcytryno
 
Dziś premiera najnowszej części o Bourbon Kidzie.
Czekam niecierpliwie na tłumaczenie. Niestety tylko fanowskie bo polski rynek wydawniczy woli wydawać Greya i inne takie.
Na szczęście są jeszcze dobre dusze, które Nas ratują :)

Anonyme-Pape-Ok.jpg


Niesamowite spotkanie Bourbon Kida i zabójcy z irokezem!

"Bourbon Kid, posiadacz tytułu najbardziej nieprzewidywalnego i tajemniczego seryjnego zabójcy, którego nosiła ta ziemia. Czerwony Czub w czerwonej skórzanej kurtce i masce rodem z filmu Halloween, z ponad setką ofiar na koncie, poważny kandydat do tego tytułu. Zapowiada się okrutne starcie.

A poza tym: tajna amerykańska agencja rządowa specjalizująca się w rzeczach związanych z duchami, zakonnica, sobowtór Elvisa, kilka Piekielnych Aniołków i coś dla fanów szalonych psychopatów: papież jadący z tajną misją do Stanów Zjednoczonych.

Zapraszamy na najbardziej szaloną podróż tej dekady."
 

herbatazcytryno
 

913lhzzljbL._SL1500_.jpg

W małym amerykańskim miasteczku B Movie Hell grasuje psychopatyczny morderca, którego z powodu charakterystycznej maski kościotrupa z czerwonym irokezem, nazwano Czerwonym Czubem.
Morderca morduje tasakiem każdego kto stanie na jego drodze. Trwa policyjna obława. A w sprawę zamieszane jest FBI oraz właściciel burdelu. Sytuacja rodem z klasycznych horrorów.

Po przeczytaniu serii o Bourbon Kidzie ucieszyłam się, że po raz kolejny mogę przeczytać coś spod pióra tego autora. Tym bardziej, że zachwalano tą pozycję jako jeszcze lepszą od serii o Bourbon Kidzie.
Och, jakże się zawiodłam. Wiało nudą. Akacja nie była wciągająca. Trup co prawda słał się gęsto, krew się lała, no ale nie w takim stopniu jak u Bourbon Kida. Główny wątek - czyli misja Czerwonego Czuba była taka... mdła? Tak, była mdła. Po za tym zakończenie było niesatysfakcjonujące. Oczekiwałam wielkiego dramatu, czegoś co rozbudzi mą ciekawość jeszcze bardziej a dostałam happy end i mordercę "odjeżdżającego w stronę zachodzącego słońca".
Zdecydowanie jestem na nie. A samą książkę oceniam na 5/10.
 

herbatazcytryno
 
Witam. Dziś chciałabym przedstawić pozycje, na które czekam w końcówce lata/na jesień.

1. *David Lagercrantz "Co nas nie zabije"*

Gdy kilka miesięcy temu, kończyłam czytać III tom "Millenium" głośno łkałam, domagając się aby Stieg Larsson zmartwychwstał i napisał IV część.
Co prawda Stieg Larsson nie powrócił do żywych, ale IV część powstała piórem Lagercrantza. Czekam niecierpliwie na przesyłkę z tą książką. Cieszę się, że już niedługo ponownie spotkam Lisbeth Salander i Mikaela Blomkvista.

2. *Anonim "Le Pape, le Kid, et l'Iroquois"*

Czekam na to z utęsknieniem. Premiera 10 września. Na tłumaczenie sobie trochę poczekam, gdyż w Polsce wydane są tylko dwa pierwsze tomy serii o Bourbon Kidzie. Reszta to tłumaczenia nieoficjalne. Czekam na tą V część (VI jeśli policzymy świąteczną miniaturę) o Bourbon Kidzie, gdyż uwielbiam tą postać. Napiszę jeszcze o nim.

3. *Krzysztof Spadło "Skazaniec" tom III*

I tom zakupiłam na zeszłorocznych Targach w Krakowie. 'Połknęłam' ją w jeden dzień. Kupiłam II tom i... też szybko poszło. Gdy zobaczyłam, że pod koniec tego lata wyjdzie tom III, to zawyłam z zachwytu. Czekam niecierpliwie, gdyż poprzednie dwa tomy to jest małe arcydzieło. Jedne z najlepszych polskich powieści ostatnich lat.

4. *Maureen Jennings "Detektyw Murdoch: Dziecko Nocy"*.

Jestem fanką zarówno serialu jak i książek o Murdochu - genialnym detektywie z wiktoriańskiego Toronto. Niestety premiera V tomu (z VII) w Polsce przekładana jest ciągle od dwóch lat. Mam nadzieję, że we wrześniu nastąpi ostateczne wydanie.

Po cichu liczę również na jakąś książkę J. Sierry na jesieni w Polsce.
 

iwillshowyou
 
Od paru dni przeglądam blogi , wasze blogi i zastanawia mnie fakt dlaczego wiekszosc z was choć jesteście młodymi ludźmi pisze taki "załobne poematy" Nic nie przebije 15  latki która wypisuje ze juz nigdy się nie zakocha- ja mogłabym to porównać z osoba na losu śmierci która twierdzi ze wstanie i zatańczy sambe -  śmieszne prawda? Zapewniam zakochasz  się jeszcze nie raz , choć jest w tym coś jakaś milosc , ślad po niej zostaje na całe życie jest ona jak  niezablizniona blizna ...
Choć nie ma dla nas wartości wspominamy ta osobę.Ale wracając do pesymizmu , (tak tak psycholożka jak ta lala) lub deficytowej szczerości  , taki blogi otwierają w  nas prawdziwa osobę czasem warto wygadać  się osobie nieznanej niż najlepszemu przyjacielowi dlaczego tak jest to proste nasza podświadomość w oczach człowieka którego znamy face to face jest tak jak nas widzi ,zwykle zblna nas od zawsze zaś anonim nie wie o nas nic i spojrzy na nasze życie trzeźwo nie oceni pochopnie ani nie powie po trzech sekundach" ogarnij się " , każdy z nas jest tutaj anonimem opowiadającym więcej o sobie niż w rzeczywistości..
 

othercuteboy
 
Ask: ask.fm/othercuteboy
Tumblr: othercuteboy.tumblr.com/

Bardzo mi się podoba dzisiejszy dzień. Taki pozytywny c:
Wstałem oczywiście o 14, no bo jakżeby inaczej w niedziele, ale byłem/jestem na spotkaniu ze znajomymi (teraz rozleźli mi się po domu i nijak nie idzie tego stąd wyegzorcyzmować), a do tego pisałem z jakimś takim zajebistym facetem *.*
A tak ogólnie, to ja jestem troszeczkę wstawiony, więc pewnie piszę dość nieskładnie, dobrze tylko, ż taty nie ma w domu, bo byłby trochę przypał.
I ta ogólnie gadamy o życiu, trochę o nauczycielach i tak nam wyszło, że w naszej klasie (małej, bo małej, niecałe 20 osób) to chyba nikt nie jest heteronormalny.
z resztą, nasza szkoła znana z posiadania, dziwnych, przekombinowanych artystycznych profili, ma tez to do siebie, że zarówno uczniowie, jak i nauczyciele są dość specyficzni. Takie wariaty po prostu, że nawet ja wymiękam.
 

ebook-fantastyka
 
Autor:  Anonim  

Księga Oera Linda (fryz. Oera Linda bok, hol. Oera Linda boek, ang. Oera Linda book, niem. Ura-Linda-Chronik, ros. Ура-Линда) to historyczne, mitologiczne i religijne teksty fryzyjskie, odkryte w XIX wieku.

Dziś większość naukowców uważa, że księga ta jest mistyfikacją, ale istnieją również zwolennicy jej autentyczności. Księga zawiera idee nacjonalizmu i skrajnego europocentryzmu, dowodząc ponadto iż idealnym ustrojem społecznym jest matriarchat i rządy kobiet. Opisane są w nim dzieje Fryzów i Europy w okresie między 2194 p.n.e. a 803 n.e. Jest to drugie – po Platonie – europejskie źródło pisane, które mówi o zagładzie Atlantydy, wymieniając ten mityczny ląd z nazwy.

Cornelius Over de Linden (1811-74), główny dozorca Stoczni Królewskiej w Helder, był w posiadaniu bardzo starego manuskryptu, który był dziedziczony i przechowywany w jego rodzinie od niepamiętnych czasów i nikt nie wiedział, skąd się wziął i co zawiera, ponieważ sporządzony był w nieznanym języku i piśmie. Wiadomo było tylko tyle, że zawartą w nim tradycję z pokolenia na pokolenie polecano uważnie chronić. Okazało się, że tradycja kryje się w treści dwóch listów, które otwierają manuskrypt, od Hido oera Linda, anno 1256 i od Liko oera Linda, anno 803. Do C. Over de Lindena dotarł on z polecenia jego dziadka, Den Heer Andries Over de Lindena, który mieszkał w Enkhuizen i tam 15 kwietnia 1820 roku zmarł w wieku sześćdziesięciu jeden lat. Ponieważ jego wnuk miał wtedy zaledwie dziesięć lat, manuskryptem zaopiekowała się za niego ciotka, Aafje Meylhoff, z domu Over de Linden, mieszkająca w Enkhuizen, która w kwietniu 1848 roku przekazała go późniejszemu właścicielowi. Usłyszawszy o tym, dr E. Verwijs poprosił o pozwolenie zbadania manuskryptu i natychmiast rozpoznał go jako bardzo stary tekst fryzyjski. Po zbadaniu jednak zaraz rozpoczęły się kontrowersje o których było wyżej.

Jan Gerhardus Ottema (1804-79), wybitny członek Fryzjskiego Towarzystwa Historii i Kultury, opublikował holenderski przekład. Przekładu na angielski w roku 1876 dokonał William R. Sandbach. Ponad czterdzieści lat później, począwszy od 1922 roku, holenderski filolog Herman Wirth ożywił problem. Wirth w 1933 r. opublikował niemieckie tłumaczenie pt. Die Ura Linda Chronik i nazwał tę księgę Biblią nordycką. Dzieło zdobyło powszechne uznanie wśród nazistowskich naukowców. Himmler wprost się nim zauroczył i to do tego stopnia, że Księgę Oera Linda poczęto w tym czasie nazywać w Niemczech „Biblią Himmlera”. Po upadku nazizmu księga poszła do lamusa, dopiero w późniejszych czasach przypomniał ją anglojęzyczny pisarz Robert Scrutton w dziełach The Other Atlantis (1977) i Secrets of Lost Atland (1979). Obecnie Księga Oera Linda jest niezwykle ceniona i wykorzystywana przez atlantologów, okultystów, i neopogan na zachodzie Europy. Księga ta po raz pierwszy ukazuje się w języku polskim.

Wydanie dostępne w nowej wersji formatu MOBI.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)ksiega_oera_linda__oera_lin…

Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/fantastyka_c1221.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-fantastyka
 
Autor:  Anonim  

Wielka Historia Świętego Graala: pierwszą jej wersję spisano w języku starofrancuskim, mniej więcej w pierwszej połowie trzynastego wieku, jako kontynuację niedokończonego dzieła Chretiena De Troyes Parsifal z Walii, czyli opowieść o Graalu. Autor utworu jest nieznany.

Graal (inaczej Święty Graal, Sangreal) to legendarny kielich (lub misa), z którego Chrystus pił podczas Ostatniej Wieczerzy. Inna wersja głosi, że do Graala spływała krew ukrzyżowanego Mesjasza. Motyw Graala pojawia się w legendach celtyckich niezależnie od pierwowzoru chrześcijańskiego. Obydwa wątki mieszając się przeniknęły do literatury Średniowiecza. Graal po raz pierwszy pojawia się w Percevalu, w cyklu legend arturiańskich spisanych m.in. przez Chrétiena de Troyes. Jego opiekunem był Król Rybak i Graal znajdował się na zamku w Corbenic. Poszukiwali go między innymi rycerze Króla Artura: Lancelot, Parsifal oraz Galahad, który ostatecznie go odnalazł.

Chrétien de Troyes nie określił czym jest Graal i nie łączył go z osobą Jezusa, Wolfram von Eschenbach przedstawił Graal jako kamień, Lapsit Excillis. Dopiero Robert de Boron w Joseph d’Arimathie (ok. 1199) po raz pierwszy przedstawia Graala jako kielich użyty podczas Ostatniej Wieczerzy i wykorzystany przez Józefa z Arymatei do zebrania Krwi Jezusa.

Wydanie dostępne w nowej wersji formatu MOBI.



"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)wielka_historia_swietego_gr…

Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/fantastyka_c1221.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-fantastyka
 
Autor:  Anonim  

Saga o Völsungach to jedna z najbardziej znanych islandzkich sag, spisana w XIII w. opowieść o zdradzie, niespełnionej namiętności, bohaterstwie i nieuniknionym przeznaczeniu, pełna nadprzyrodzonych istot i porównywana do historii wojny trojańskiej. Łącząc w sobie najpopularniejsze wątki germańskiego średniowiecza, obecne np. w Pieśni o Nibelungach, oraz motywy znane z greckich i celtyckich mitów, stała się inspiracją dla twórców takich jak Richard Wagner czy J.R.R. Tolkien i do dziś obecna jest w kulturze masowej, zachwycając swym tragizmem i heroizmem występujących w niej postaci.

Wydanie dostępne w nowej wersji formatu MOBI.



"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)saga_o_v_lsungach_%28wolsun…

Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/fantastyka_c1221.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-fantastyka
 
Autor:  Anonim  

Opowieść o Norna-Geście to krótka saga średniowieczna, która zachowała się w Sadze o Olafie Tryggvasonie, pochodzącej z powstałego pod koniec XIV w. zbioru Flateyjarbók, przechowywanego obecnie w Instytucie Árniego Magnússona w Reykjaviku. Opowiada ona o losach tajemniczego gościa króla Olafa Tryggvasona, które przywodzą niemal natychmiast na myśl grecki mit o Meleagrze, synu króla Ojneusai Altei.

Wydanie dostępne w nowej wersji formatu MOBI.



"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)opowiesc_o_norna-gescie_p36…

Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/fantastyka_c1221.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-fantastyka
 
Autor:  Anonim  

Achikar, Ahikar, Ahiakar bądź Ahiqar, czasem też Achiacharus był legendarnym asyryjskim mężem znanym na starożytnym Blkim Wschodzie z wyjątkowej, wielkiej mądrości. Przypisuje mu się autorstwo księgi, która pierwotnie została spisana w języku aramejskim i pochodzi z V wieku p.n.e., z tym, że później była rozbudowywana, aż do drugiego wieku naszej ery.

Historia i mądrość Achikara Asyryjczyka to dzieje wielkiego wezyra Asyrii żyjącego za panowania Senacheryba i Asarhaddona (w VII wieku p.n.e.). Wezyr ten, nie posiadając własnych dzieci, czyni swoim następcą siostrzeńca Nadana. Nadan nie tylko nie okazuje wujowi wdzięczności, ale usiłuje go zniszczyć i używając podstępu doprowadza do tego, iż król skazuje Achikara na śmierć. W końcu jednak wszystko dobrze się kończy, Achikar zostaje zrehabilitowany, zaś jego siostrzeniec ukarany. Opowieść o Achikarze w swej pierwszej części zawiera zbiór wielu mądrości i przysłów, zaprezentowanych w taki sposób, jakby to tytułowy bohater wygłaszał je do swego siostrzeńca.

Wydanie dostępne w nowej wersji formatu MOBI.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)historia_i_madrosc_achikara…

Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
oraz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/fantastyka_c1221.xml

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

yourgirlfriend
 
Po raz kolejny kolejny kolejny kasuje wczesniejsze posty,  bo zmieniam taktyke prowadzenia bloga. Od stycznia pisalam tu o wielu rzeczach, smialam się w głos jak to ostatnio czytalam. Teraz będzie trochę inaczej.  Trochę się wam ujawnie.  Skoro tworze siebie to tu na tym blogu będę JA, a  nie anomimowa dziewczyna.

HISTORIA
Kiedyś bulimiczka, bo nie umialam zaakceptowac siebie.  Nie bylam grubaskiem w dziecinstwie, ale raczej słowa matki o tym,.ze mimo wszystko powinnam schudnąć nie były najlepszą receptą na szczęście.  Tak właśnie dałam się usidlić chorobie.  Teraz nie chcę, żeby to wracało,  choć nieraz  tęsknię za tymi czasami, ale z biegiem lat wszystko jakoś sobie w główce poukładałam.  

MINIMUM to 56 kg, które osiagnęłam w wakacje 2011 roku.

MAKSIMUM to 68 kg, do którego dobiłam jeszcze niedawno.  No cóż, teraz mam motywacja żeby wrócic do czasów, kiedy naprawdę się sobie podobałam.

MOJE SZCZĘŚCIE to przyjaciele i On. Mam dwie najukochańsze przyjaciółki. A. i D. zawsze są przy mnie. Muszę im pięknie podziękować za wszystko, bo bez nich nie dałabym rady.  Chłopak.  Albo to przeznaczenie albo pierdolony przypadek. I oboje jesteśmy szczęśliwi. Poza tym mam jeszcze kilka takich osób, które również nazywam przyjaciółmi, ale trochę oddalilismy się od siebie, jednak mam nadzieję że wszystko się znów ułoży.

CEL
Chyba nie zniszczyć siebie po raz kolejny i w jakiś racjonalny sposób osiągnąć to 10 kg mniej. Oby starczyło siły i cierpliwość.

TERAZ
Jestem zadowolona z życia.  Kocham i jestem kochaną. Wszystko układa się dość nieźle. Moje plany na najblizszy czas to zmienić szkołę, bo poziom mi nie odpowiada, spędzić radośnie święta i mieć samego sylwestra.  No i cicho dodam - nie przytyć już więcej.
  • awatar skinnyfit: Jak swietnie ze wyszlas z choroby! Trzymam mocno kciuki za Ciebie i za to by Ci sie udalo! ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-obyczajowe
 
Autor:  Anonim  

W Londynie, przy herbatce, emerytowana kurtyzana opowiada koleżance o swym życiu i bujnej erotycznej przeszłości. Jako nastolatka została sprzedana przez rodziców na żonę pewnego starca. Potem trafiła do domu publicznego, a następnie wspinała się po szczeblach kariery kurtyzany, znajdując w swym zawodzie coraz więcej przyjemności...

Napisana z humorem i elegancką pikanterią opowieść, którą opracował i przygotował do wydania znany tłumacz i wieloletni dziennikarz miesięcznika „Kontynenty”. Zmieniona wersja książki z 1987 roku.



Choć w książce nie brak mocnych, szokujących intymnością, zmysłowych scen, nie maja one nic wspólnego z epatowaniem seksem. Dong Mei (Zimowa Śliwa) opowiada o latach, gdy była w Chinach kurtyzaną, w sposób naturalny, bez cienia pruderii i obłudy, językiem, w którym poetycka przenośnia bierze górę nad dosadnością. Wspomnienia mają żywe, pulsujące tło złożone z wydarzeń owego czasu, zjawisk kultury, obyczajów i tradycji Chin. Wszystko jest tu prawdziwe: okrutna japońska okupacja, erotyczne praktyki taoistów i dramatyczne tarapaty bohaterki aż po tragikomiczny finał – ucieczkę z komunistycznej już ojczyzny w nieznany świat.
Jerzy Chociłowski – tłumacz, podróżnik

(…) brak wigoru to przeważnie skutek ospałej wyobraźni. Należy ją tylko należycie pobudzić. Ona umiała mnie podniecić, kiedy chciała, ty często zawodzisz, choć jesteś młodsza i ładniejsza.
A wiesz dlaczego?
– Słucham uważnie.
– Bo starasz sie przede wszystkim zadowolić mnie. Z Aiko było inaczej. Za każdym razem sprawiała wrażenie, że chodzi jej nie o mnie, ale o siebie. Dziwię sie, że Uczona Przewodniczka nie wyjaśniła ci
różnicy miedzy taką kochanką, która kieruje sie obowiązkiem, może i współczuciem, a szukającą własnej satysfakcji.
(fragment książki)


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)w_swiecie_wiatru_i_wierzb_p40606.xm…

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

hardkorowetrampki
 
Zezulcowa: Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca.
c5a422bb6e23a15a8184ecb.jpeg
 

hardkorowetrampki
 
Zezulcowa: Jeśli do ludzia tuli się ludź. To ludź do ludzia musi coś czuć.

4decec421fd3405805af64c.jpeg
 

audiobooki-mp3
 
Pełna ciepła historia Agaty Abbot, nastolatki wychowanej w domu dla sierot, która niespodziewanie otrzymuje szansę na rozpoczęcie lepszego życia. Dzięki dobroci anonimowego opiekuna Agata trafia do college’u, gdzie ma rozwijać swój talent literacki. Swoje postępy w nauce oraz przygody opisuje w listach do tajemniczego dobroczyńcy.

Lektor: Agnieszka Łopacka  

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)tajemniczy_opiekun_p13422.xml…

 

audiobook-obyczajowe
 
Autor: Lucie Di Angeli-Ilovan  

Lucie Di Angeli-Ilovan, Polka mieszkająca w Ameryce, urodziła się w 1945 r. w Zielonej Górze. Wychowywały ją matka i ciotka, wdowy, których mężowie polegli na wojnie. W 1965 r. poślubiła Leonarda Mielnika (repatrianta z Rosji Sowieckiej) i wyjechali do jej matki już wówczas mieszkającej we Francji. Po kilkunastu latach wyemigrowała wraz z nim i trójką dzieci do Stanów Zjednoczonych, i osiedli w San Bruno koło San Francisco. Tam podjęła pracę jako fizjoterapeutka. Po śmierci matki Leonarda sprowadziła z Polski teścia. W 1989 r. przeniosła się wraz z rodziną do Portland w stanie Oregon. Tam znalazła zatrudnienie jako pielęgniarka w klinice dla uchodźców i emigrantów. W tym też czasie rozpadło się jej małżeństwo. W 2002 r. wyszła powtórnie za mąż. Przez całe życie utrzymuje więzi z Polską, chcąc, by pamięć o jej ojczystym kraju była wciąż żywa w sercach najbliższych. Żniwo gniewu jest powieścią opartą na prawdziwych wydarzeniach z życia rodziny Lucie. Od kresowych miasteczek i okupacji sowieckiej, przez wsie i napotkanych w lasach partyzantów, po przymusową pracę na folwarku niemieckiego arystokraty i osadnictwo na Ziemiach Odzyskanych - oto historia tułaczki dwóch sióstr, Kaszmiry i Maruszki. Te nieprawdopodobne, ale jakże typowe dla mieszkańców Kresów losy stały się osnową Żniwa gniewu . To opowieść o kobietach wprzężonych w tryby wojny, o ich sile i woli przetrwania, o oddaniu dla drugiego człowieka i pielęgnowaniu tradycji rodzinnych. O pięknie miłości w podłych czasach, o poświęceniu, gdy nikt nie widział jego sensu, i wreszcie... o wierności.    Żniwo gniewu czyta się z zapartym tchem, bo historia splata się tu ze współczesnością w interesujący literacko warkocz. To najlepsza książka, jaką przeczytałam od kilku lat. Głęboko mnie poruszyła. Bardzo ją polecam.

Małgorzata Kalicińska, autorka Domu nad rozlewiskiem
Ta książka zawiera doświadczenia, które były udziałem tysięcy anonimowych kobiet rzuconych w czasie wojny na szlak wędrówki z polskich Kresów często donikąd. Takie historie nadal przechowuje się w wielu polskich domach. Chociaż to mężczyźni wywołują i prowadzą wojny, najwyższe rachunki płacą za nie kobiety. Może dlatego rzadko mamy okazję śledzić wojenne wydarzenia ich oczami. Lucie Di Angeli-Ilovan tworzy swą narrację ze szczegółów, które zwykle uchodzą uwagi; ze smaków, zapachów, ulotnych wrażeń. Ale jest to również książka o cierpieniu, wytrwałości i nadziei oraz o niezwykłej sile kobiet. I dlatego z całego serca polecam tę powieść.

Nina Terentiew
Wielu autorów chciałoby zajrzeć w serca Czytelników. Udaje się to tylko nielicznym. Żniwom gniewu - a jestem o tym absolutnie przekonany - to się udało. Co decyduje o tym, że debiutancka powieść nas uwodzi? Staje się bestsellerem, o którym mówią wszyscy na długo przed jego wydaniem? Prawdziwe, głęboko skryte emocje, wydobyte z głębi przekonania i wartości, hartowane w ogniu ekstremalnych sytuacji, połączone z zapierającą dech w piersiach akcją. Oto, co Czytelnik znajdzie w powieści Lucie. Oto prawdziwa historia, której nie można się oprzeć. Niełatwo bowiem zapomnieć  o tragicznych losach bohaterek, Kaszmiry i Maruszki, o ich męstwie, wierności i wytrwałości w dążeniu do szczęścia.

Gorąco polecam

Tadeusz Zysk, wydawca


Szczegóły publikacji:
aobyczajowe.masz24.pl/zniwo_gniewu.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kciuk-pl
 
Były wiceburmistrz Lęborka, przegrał proces, który wytoczył za rozpowszechnianie informacji z jego życia intymnego. Obrazki z manipulacji organami wyciekły, a urzędnik nic w sądzie nie wskórał.

Link: www.kciuk.pl/Cyberseks-wg-polskiego-prawa-UWAGA-…
 

asen
 
Mój komentarz (zatopiony w morzu innych) nr 74 pod tekstem Kataryny: Jak to się robi w Dzienniku: ( kataryna.blox.pl/(…)Jak-to-sie-robi-w-Dzienniku.htm… )

asen
2009/05/22 13:12:42
Po prostu rozbrajające. Anonim pod nickiem (Pogromca Anonimów) w drugim komentarzu, chyba odświeżał bloga Kataryny od wczoraj co 5min... podaje imię i nazwisko i wytyka anonimowość. Odlot.

Nie wiem ile osób w tym kraju nie potrafi jeszcze zrozumieć, że to wolny kraj, że każdy obywatel (w tym Kataryna) ma swoje prawa, że sam rozporządza swoimi danymi osobowymi.
Anonimowość można wykorzystać jak wiele rzeczy do szkodzenia. To każdy wie. Ale to nie znaczy, że można ją potępiać w czambuł. Każdy ma prawo chronić swoją prywatność. To nie może być tak, że wpisujesz czyjeś imię i nazwisko w google i (anonimowo) zapoznajesz się z tą osobą, śledzisz jej poglądy, sprawdzasz gdzie jest zatrudniona, jakich ma przyjaciół. To całkowite zachwianie równowagi. O tobie zainteresowana osoba nic nie wie, nie wie nawet, że się nią interesujesz. Od tego są pseudonimy. Odgradzam moja prywatną sferę i biorę udział w publicznej debacie, bo mam takie prawo - moje poglądy czy Kataryny mają prawo być wyrażane i dane osobowe, a za nimi stan rodzinny, majątkowy i zawodowy w tej debacie nie są potrzebne.
Przyjrzyjcie się jak swoją prywatność chronią celebryci, oczywiście występują pod imieniem i nazwiskiem, ale telefony, adresy mają zastrzeżone itd. Odbieranie osobie, która poddaje krytyce mainstream prawa do wypowiedzi jest po prostu śmieszne i żałosne. Dowodzi tylko tego, że aktywność Kataryny wnosi wartość, i jak każdy alternatywny głos budzi sprzeciw osób, które nie mogą sobie merytorycznie z nią poradzić.

Nie jestem wiernym czytelnikiem, który dla ulubionej blogerki odda ostatnią koszulę, polityka mnie mierzi, ale podobnie jak Kataryna dbam o swój nick, nie ukrywam mojej tożsamości, ale zdecydowanie ja chronię. I polecam to innym zachłyśniętym otwartością i wolnością internetu. Wasze dane osobowe to nie pożywka dla google, to coś na tyle cennego, że warto sprawić sobie zgrabny nick. Jak mój.

A i nie byłbym sobą gdybym nie skomentował żałosnej formy artykułów Dziennika i redaktora Michalskiego - insynuowanie, kiedy kataryna "była grzeczna i pokorna", dopraszanie, żeby się nie bała, "wystraszona" "panika". Brak elementarnego pojęcia by porównywać aktywność blogerki z "bluzgami (...) anonimowych internautów" - taki tekst niestety nie przeszedłby przez moderacje serwisu dziennikarstwa obywatelskiego do.org.pl z którym współpracuję.
Tak redaktorze Michalski. My internauci wstajemy od komputera "na krzyk szefa wołanie żony czy mamy przypominających o obowiązku wyniesienia śmieci albo wyprowadzenia pieska". Świetny cytat, powinien zawisnąć na godnym miejscu tuż obok wypowiedzi klasyka "Internauci oglądają pornografię i piją piwo".
 

nortus
 

Anonimowy blogokrążco.

Możesz sobie darować wklejać na moim blogu swoje reklamy prozacu, viagry i czego tam jeszcze nie chciałbyś wcisnąć. Gwarantuję Ci, że nie wejdę na żadną ze stron które reklamujesz. Masz to na 10000% albo i więcej. Po pierwsze, że nie potrzebuję (może życie seksualne jest w porządku i nerwowe również). Po drugie, że Ciebie nie znam i nie zaryzykuję jakiś głupot, nie mówiąc o wirusach i innych świństwach.
Więc spokojnie sobie daruj a jak nie to zablokuję dodawanie komentarzy przez nie-pingerowców.

Więc bądź łaskaw jechać sobie na Karaiby
 

 

Kategorie blogów