Wpisy oznaczone tagiem "antydepresanty" (16)  

colorfulblack
 
Byłam wczoraj na wizycie u psychiatry. Na prawdę zależy mi na poprawie jakości mojego życia, samopoczucia, wyleczeniu się z bulimii.
Od dzisiaj zaczęłam brać antydepresant Seronil. Powierzam w nim spore nadzieje, nawet jeśli miałby to być efekt placebo (wolałabym nie). Zobaczymy, co z tego wyniknie. Pragnę cieszyć się życiem jak niczego nieświadome dziecko, nieskażone brudem tego świata.
Chcę kochać, śmiać się, pasjonować, działać, żyć!

Ostatnio poznałam fajnego faceta, rozmawiamy często. Problem w tym, że ja już nie chcę przelotnych znajomości, a czegoś na dłużej, natomiast on nie wygląda na tego typu mężczyznę, a raczej na alvaro z gronem kobiet wokół.
Czas pokaże.


65e9aa86603989616ba69f227d7c8c78.jpg
  • awatar zjawisko dyfuzjii: mam nadzieję, że Ci się uda wyjść z choroby.. super, że masz motywację - to najważniejsze :D
  • awatar Nesmireth: W seronilu jest fluoksetyna, więc to nie jest placebo, także mam nadzieję, że Ci pomoże i będziesz budziłasię rano z optymistycznym nastawieniem. Poza tym o tych leków się na szczęście nie tyje (jak u innych leków tego typu), a nawet chudnie także życzę Ci powodzenia :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 53,2 kg
≈ 900 kcal

Aktywność:
marsz - 8 km
plank - 45 s.
krzesełko - 25 s.
skrętoskłony - 55 x

Zdjęcia nie chcą się dodać, więc w następnym poście je umieszczę. Są to wyzwania, których się podjęłam i dotyczą najbliższych 28 dni (dziś dzień drugi, w sumie 30).

Z A.znów kłótnia... -_-
Kolejna dawka antydepresantu na uspokojenie. Ciężko mi bez nich, więc biorę... Dobrze, że nie natknęłam się na narkotyki, bo na 100 % stałabym się ćpunką. Ciągnie mnie do używek bardzo.

Koleżanka, którą ostatni raz widziałam z jakiś miesiąc temu powiedziała, że schudłam ^^

Dobranoc, chudzinki.
11193312_1659108097653750_5524435.jpg

~Inde.
  • awatar Reawee: Heh.. To niedobrze. Spróbujcie porozmawiać raz jeszcze.. No to pogratulować tylko, efekty zatem są widoczne. Dobranoc Aniołku.
  • awatar Light as a butterfly: No pewnie, że schudłaś :) Zawsze dobrze dajesz sobie radę! :D
  • awatar hitomi1: Trzeba się cieszyć że ktoś zauważa rezultaty :) Z tymi antydepresantami uważaj...
Pokaż wszystkie (6) ›
 

chudejestpieknexxx
 
Waga: 54,1 kg
≈ 1000 kcal

Piszę, ponieważ nie wiem, czy potem będę miała jak.
Z moim A.nic się nie układa.
Matka dziś od 10 rano drze morde o wszystko, dowiedziałam się, że to przeze mnie i mój ateizm być może ma raka. Powiedziała, czy raczej wykrzyczała, że też nie będzie chodzić do kościoła, że pójdzie do piekła. Nie wiem co chciała tym osiągnąć, gdzieś mam czy tam chodzi, a jedyne piekło jest tu, na Ziemii.
W dodatku jesteśmy do siebie bardzo podobne, gdy się wkurwiamy, jak dwie krople wody, a to niedobrze. Zawsze robimy z siebie ofiary, które starały się jak mogły, ale nikt tego nie docenia, wrzeszczymy, klniemy, a nawet stosujemy przemoc fizyczną. Choć najgorsze są słowa, którymi ranimy bliskich.
Gdy jest dobrze matka powtarza mi, że mnie kocha i patrzy czy jej wierzę. Widzi, że nie i nie raz jej o tym mówiłam. To tylko rodzicielski obowiązek, a nie miłość. Ona mnie nie akceptuje, a akceptacja jest miłośią.
Chcę uciec z tego domu. Rozważałam próbę samobójczą, ale kolejny raz wiem, że nie mam pojęcia jak to zrobić, jak się zebrać w sobie i co zrobić, by nie bolało za bardzo. Nie chcę umierać, ale nie chcę też egzystować. Chcę, by wreszcie zauważyli, że naprawdę mam dość, że to co się w tym domu dzieje nie jest normalne.

226 dni do 18.
Zero perspektyw bez pomocy finansowej rodziców.
61 dni do wakacji.
Nadal gruba.

Na kolejnej dawce antydepresantu.
Dziś działa dużo lżej.
Zastanawiam się nad wzięciem kolejnej dawki.
Umieram.

A ona dalej krzyczy.

images-27.jpeg

~Inde.
  • awatar everydayflow: Hej! Twoja teraźniejsza waga jest moją wymarzoną, czy to nie śmieszne? Będę tu zaglądać , jak Ci idzie, 3mam kciuki. Pytanie- ile masz wzrostu???
  • awatar Kopciuszeek: Kochana, musisz nabrać dystans.. Wiem co mowię, wierz mi.. Mi do 18-nastki zostało 27 dni ;) a do imprezy (moj "koniec" diety) 34 dni ;)
  • awatar gruba buba: Tak strasznie ci zazdroszczę wagi. *-*
Pokaż wszystkie (11) ›
 

pinkboiledsweet
 
Dawno mnie tutaj nie było. Od tamtego momentu, w którym dodałam notatkę, leczę się seronilem. Napadów jak na razie nie mam ale i drastycznego obniżenia apetytu też nie zauważyłam. Stałam się bardziej spokojna, praktycznie nie piję, nie oglądam się aż tak za facetami. Trochę spadło mi libido. Od tamtej pory jadłam praktycznie same słodycze, niewiele, ale jednak słodycze. Nie wiem, ile ważę. Zważę się w walentynki. Pewnie nic nie schudłam.
Chodzę też ćwiczyć.
Coraz bardziej mam gdzieś czy życie będę sobie układała sama, czy z kimś.
 

pinkboiledsweet
 
Wszyscy oni moi byli układają sobie życie. Mają swoje kochane drugie połówki. Życzę im jak najlepiej.
Ja jedynie mam antydepresanty.
I nadwagę.
Tak doszło do tego,że w wieku lat 25 zgłosiłam się do psychiatry po pomoc. Zdiagnozował u mnie niewyleczoną bulimię. Dostałam "serolin," aby nie żreć tak kompulsywnie i zacząć inaczej postrzegać świat.Zaczyna on działać po ok. 2-tygodniach.
Mam nadzieję, że mi pomoże.
Odnośnie związków, miłości romansów:
przez moje życie przewinęło się na prawdę bardzo wielu facetów i nie jest to powód do dumy. Dlatego doszłam do wniosku, że teraz jest ten czas na regenerację, na to, żebym pobyła sama.
I jeszcze z pracą nie wiem jak będzie.

Dieta,praca, ćwiczenia, zdrowie, rodzina - to moje priorytety.
 

canell
 
*ASK: ask.fm/zytu*
*TUMBLR: onirycznie.tumblr.com/*
*INST: instagram.com/harlotstarlet*

Okropieństwo.
Nie radze sobie kompletnie.
Dostałam nowe leki, ale gówno daja.
Czuję sie jeszcze gorzej, wcale się nie czuje.
Leże w łóżku i zdycham.
Znowu zaczełam rzygać i tęsknić.
Spotkałam się z Nim, przyjechał do mnie.
Było co było, nie żałuje bo tak go chciałam, chociaż przez chwile.
Miałam się z Nim zobaczyć w piątek ale szłam na wódkę.
Teraz tez bym ją wypiła.
To chyba jedyne wyjście, żebym jakoś funkcjonowała i szła szybko spać.
Nie wiem co mam w sobie, ale bez niego nie czuje sensu bycia.
Chciałabym stąd odejśc i wiem, że kiedyś tak zrobię.
Kto zrobił to już to kiedyś to będzie robił do skutku.
Myślałam, że jestem w ciąży bo spóźniał mi się okres.
Najgorsze co mogło byc wtedy, bo wiem, że by to olał calkowicie.
Najgorsze jest to, że nie moge patrzec jak był u M. na urodzinach i była tez ta szmata Marcelina.
Tak bardzo chce pomocy, że już sama nie wiem co robić.
Truje sie i truje ale na drugi dzień jest to samo.
Chce już grudzień, chce mocniejsze tabletki bo ja chyba inaczej to zakoncze.
  • awatar i want..?: Z miesiąca na miesiąc coraz gorzej.. znam to niestety. Powinnyśmy być silne, ale ja nawet z tym sobie nie radzę..
  • awatar heledore babe: coraz gorzej kochana :( może zmień lekarza? :* :*
  • awatar Shiver.: Wódka lekiem na wszystko, prawie wszystko
Pokaż wszystkie (3) ›
 

lovespam
 
lovespam:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Coraz więcej młodych, przebojowych sięga po antydepresanty. Jedni, bo przygniótł ich sukces. Drudzy, żeby osiągnąć jeszcze większy. Nie boją się ich brać, traktują niczym suplement diety. Boją się odstawić.

Link: www.kciuk.pl/Pokolenie-na-antydepresantach-a86003
 

adelastra
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

adelastra
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adelastra
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

adelastra
 
adelastra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adelastra
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

vill
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kciuk-pl
 
Czujesz się źle? Jesteś smutny? Masz depresje? Wiemy co cię uleczy. Obejrzyj ten krótki klip, a humor od razu ci się poprawi.

Link: www.kciuk.pl/Na-odstresowanie-a31652
 

kciuk-pl
 
Wystarczy jedna tabletka i po kłopocie :) A tak serio to kto wymyślił taki kształt?

Link: www.kciuk.pl/Nowe-antydepresanty-a31056
 

 

Kategorie blogów