Wpisy oznaczone tagiem "ars" (26)  

ebook-dla-dzieci
 
Autor: Joanna Jodełka  

Szesnastoletni  Sebastian Pitt przybywa do Poznania na pogrzeb dziadka, który umarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Chłopak próbuje się odnaleźć w nieznanym sobie otoczeniu. Nie ułatwia mu tego ojciec, z którym nigdy nie łączyły go dobre stosunki. W dodatku okazuje się, że to wcale nie Robert Pitt powiadomił syna o śmierci dziadka. Komu zależało na tym, by chłopak pojawił się w mieście właśnie teraz? Może tajemniczej Lunie, ratującej go z opresji? Albo podejrzanemu mężczyźnie, który zostawia po sobie ślady dziwnej, zielonej mazi?


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/ars_dragonia_p87026.xml

Więcej ebooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
masz24.pl/nexto-nexpresso-premium.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

igniis
 
Uczę się powoli korzystać z tublra. Do tej pory za moją wyszukiwarkę nieznanych artystów służył mi deviantart. Ale dziś Tublr skierował mnie na kolejną dziwaczną platformę, której się boję i pokazał mi prace pana Yaroslava Gerzhedovicha na flickrze (czy one muszą się tak trudno nazywać?).
Wow! Wow! Wow! Pokochałam.
Baroko-rokoko-romantyczno-symboliczno...
I trochę jakiejś takiej wschodniej nostalgii.

Już za tę jedną, jedyną pracę mogłabym oddać temu panu swoją artystyczną cnotę.
Yaroslav Gerzhedovich.jpg


A jeszcze jest milion innych, lepszych lub gorszych ale w głównej mierze pięknie klimatycznych.

Hir --> www.flickr.com/photos/39386717@N07/
 

igniis
 
Lat 25. Z Montrealu. Ilustracje i projekty do gier komputerowych.
Magicznie, niepokojąco, tajemniczo i eterycznie.

*Sinker*
4bac2c0ab50787df260488ff37885633.jpg

*Harpie hunters*
7dc692040dcdac14.jpg

*Artemis v2*
Artemis_v2_by_jeffsimpsonkh.jpg

*Motte*
motte_by_jeffsimpsonkh-d46cw38.jpg

*Chocolate*
Chocolate_by_jeffsimpsonkh.jpg

*Dead Wood*
dbb5e7ad840a8689984c52c9ad638ca6.jpg


jeffsimpsonkh.deviantart.com/

www.surrealsushi.com/
 

igniis
 
igniis: Lubię błąkać się po deviancie arcie. Czasem trafia się na konta naprawdę niezłych artystów, o których zwykle się nie słyszy. Zwłaszcza studiując historię sztuki.
Dzisiaj będzie o Kerrym Roperze z Londynu.
www.youarebeautiful.co.uk/
Robi jakieś tam ilustracje, plakaty, dobrze znany w świecie reklamy, wspołpraca ze znanymi markami itd. Tematyka pop-artowa, więc mocno oklepana. Generalnie urok tkwi w połaczeniu elementów charakterystycznych dla sztuki ulicy, typografii i scrapbookingu.
Jak już się nawymandrzałam czas na kilka przykładów. Najchętniej dałabym wszystkie ale po co pingerowi serwer zapełniać?

join.jpg

join
obesity_01.jpg

obesity 01
obesity_02.jpg

obesity 02
consume_by_roper.jpg

consume
a_girl_called_candy_by_roper.jpg

a girl called candy
naked.jpg

naked
Stay_in_bed_by_roper.jpg

stay in bed
roper.deviantart.com/
 

audiobooki-mp3
 
Głośna bestsellerowa książka syryjskiej pisarki. Oficjalnie wyklęta w większości krajów arabskich, bije rekordy popularności w rankingach sprzedaży.

I nic dziwnego. Bo rozpala emocje. I wyobraźnię.

"Jedni zbierają książki kucharskie, inni szukają starych map, ja mam swoje hobby – księgi rozkoszy" - pisze narratorka powieści. Zna na pamięć niemal wszystkie traktaty. Recytowała je Myślicielowi, gdy rozpalona wślizgiwała się do jego łóżka. Ale nigdy nie odważyła się o nich napisać. Do czasu gdy dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej w Paryżu, w której pracowała, zaproponował jej przygotowanie referatu o starych arabskich księgach erotycznych na konferencję w Nowym Jorku.

Wyjeżdża do Tunisu, by zanurzyć się w arabskim świecie. W zapachach, smakach, głosach. I w języku. Słucha opowieści kobiet. Cytuje erotyczne traktaty sprzed wieków. Wspomina licznych kochanków. Bo to także praca o niej. Piękna, subtelna i mocna opowieść. Z ogniem pożądania zalewającym stronice. Ze zmysłowymi tajemnicami skrywanymi pod czarczafem. Z zapomnianymi słowami starych mistrzów ars amandi. I choć to arabski jest językiem seksu, po polsku brzmią one równie elektryzująco.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/audiobooki/smak_miodu_p12035.xml

 

igniis
 
igniis: Po wprawdzie niezbyt wielgachnej ale trochę dołującej lawinie krytyki ze strony "liternetów" Śliwka w ramach pocieszenia podzieliła się ze mną swoim konstruktywnym zdaniem na temat mojej poezji przez jakże przecież wilekie Pe. Dziwnym sposobem pomogła mi tym więcej niż komentarz "Nie masz pojęcia o poezji". W każdym razie dla "liternetów" to nie dobrze bo powstał nowy. Przez wielkie W i SZ również.

Pod batutą Starych Butów
Orkiestra Odzieżowa
W tonacji Mol
Szafa Symfoniczna
I Szufladowe Kredensolo
W metrum swetrów

W kluczu wełnianym
Basowe skarpedisso
Crescendo guzików
Falban kołnierzyków
I wiolinowe kapelusze

Mezzo Fotel
Piano Palto
i Skafander
  • awatar Wróżka Śliweczka: Pisz pisz, jestem do usług ;]
  • awatar gość: hej nie zrażaj sie tym liternetem odbierz poczte wewnetrzna na liternecie :) pozdrawiam :)
  • awatar Ayu&Ana: Tak to już bywa z początkującymi poetami, którzy zachłystują się łyżeczką wiedzy i myślą, że wiedzą już wszystko, bo ogarnęli średniówki i epitety ;) Wiersz ciekawy, miła zabawa słowem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

igniis
 

“Romeo i Julia”



Przez rozgwieżdżone niebo
Zagląda na Ziemię Księżyc
Sprzymierzeniec złodziei
I sekretnych kochanków

Z przegniłej balustrady balkonu
Odpada sztukateria
Po zardzewiałej pergoli
Pnie się wściekle oset

W alkowie
Roma
Uprawia niezobowiązujący sex
Przez iks

Pod balkonem
Julian
Otwiera kolejną flaszkę
Przez ef
 

igniis
 
- Dzień dobry Panu. Co podać?
- 10 deko myśli, kilka pocałunków i 2 kilo marzeń.
- A może jeszcze serce i parę nocy do tego?
- Tak, poproszę.
- Ale noce mamy tylko nieprzespane...
- Och, to ja wezmę nawet kilka miesięcy.
- Płaci Pan gotówką czy kartą?
 Nie. Nie rozkładamy (się) na raty.
 Pańskie czeki są bez pokrycia...
 Na zeszyt?
 Och, Panu tak dobrze z oczu patrzy.
 Takie piękne oczy...
 To ja rabacik jeszcze dam i dorzucę pół litra złudzeń...



Za słone łzy słono się płaci.
O wielkie nadzieje rozbijają się grube miliony.
Noce jak bilon przesypują się w skarbonce.
Nieuregulowane rozmowy rozkładamy na dogodne raty.
W porozumieniu mamy spore manko.
Kredyt zaufania był z wysokim oprocentowaniem.
W interesach nie ma sentymentów.
Słownie do zapłaty: jeden szczery złoty.




Bo igniis jutro idzie do pracy. I powinna już dawno spać.

Ostatnio we wszystkich wpisach coś mi zgrzyta...
 

igniis
 
L.H.O.O.Q.jpg


Zawsze mi to przysłowie przychodzi na myśl gdy widzę ten obraz.
W ogóle jeśli chodzi o Duchampa odczuwam z nim dziwną więź.
I, zapewne wynika to z mojego głebokiego niezrozumienia tej sztuki oraz równie głebokiej nieznajomości tematu, ale z całym szacunkiem dla wszystkich manifestów dada oraz jego badaczy i naśladowców, wychodzę z założenia, że Marcel wszystkich was robił w chuja. Znalazł świetny sposób na zdobycie sławy poprzez niekoniecznie wyszukaną kontrowersję i cały świat się na to nabrał. Na tą fontannę, na te koła rowerowe i na Pannę Młodą rozebraną przez swych kawalerów jednak. Czy kiedykolwiek zwrócono by uwagę na akt schodzący po schodach gdyby nie wąsy Mona Lisy?
  • awatar Kredka֎: Igraszka i zabawa. W ogóle czasem mam wrażenie, że ludzie podchodzą do sztuki zbyt poważnie. Świadczą o tym te wszystkie anegdoty...jak ta z reklamy jakiegoś samochodu - gdzie ludzie na wystawie sztuki nowoczesnej kontemplują wieszak - który nie będąc dziełem sztuki - posłusznie spełniał swą funkcję. Tak jakby to, co niezrozumiałe, automatycznie stawało się przejawem wielkiego geniuszu. Pfff. Ale "Fontannę" lubię. Bawi mnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

igniis
 
O ja! Zakochałam się. Nowy pomysł na mgr. :)

mikulski_3.jpg

“Pięknie zaczyna się dzień”



mikulski_2.jpg

“Dzień odnaleziony”




mikulski_6.jpg

“Tej nocy świeciły księżyce”

  • awatar maklog: tzzyce mmmnia :D
  • awatar Wróżka Śliweczka: Zajebiste! *.* A kolega powyżej nie zna się na sztuce :P
  • awatar igniis: @Wróżka Śliweczka: szczerze mowiąc nie mam pojęcia o co mu chodzi xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

igniis
 
Raz na parę miesięcy po kilkugodzinnym przewalaniu się z boku na bok w głowie igniis rodzi się "poezja". Dość szeroko rozumiana i udana mniej lub bardziej. Igniis się nią chwali a potem się jej z reguły wstydzi. Ale ponieważ igniis nie wierzy w istnienie sztuki dla sztuki podzieli się swą twórczością z innymi. Oczekując oczywiście pochlebstw, ochów, achów... no i ostatecznie konstruktywnej krytyki. Wszystko w dobrym tonie. Tej nocy igniis tworzy w wyjątkowo bajkowym klimacie. Kolejność nieprzypadkowa,a jej kryterium owieję tajemnicą. I wcale nie uważam, że rymy są obciachowe xD

“Homo viator”


Wędrowałam przez życie bezdrożami
Leśnymi ostępami, miedzami, fałszywymi ścieżkami
A pewnego dnia trafiła mi się droga
Był wielki bilboard "Droga do Boga"
Prowadził mnie anioł...myślałam, że do celu
A to był ślepy zaułek - jeden z wielu.


Spójrz jestem feniksem
Mam złote pióra
Moje łzy leczą
I zadziwia moja siła

Spójrz ja płonę
Spalam się w ogniu
Płonę przez Ciebie
Obracam się w popiół

Spójrz, odradzam się
Jestem na nowo
Znów jestem silna
Sama ze sobą


Każda chce być księżniczką zamkniętą w wieży
Ubrana w suknię prześliczną, robić co należy:
Czekać na księcia cierpliwie, który pokona potwora
I oddać mu się skwapliwie już pierwszego wieczora

Przychodzą do nas czasem książęta
Wślizgują się do wieży gdy potwór śpi
I nim księżniczka się opamięta...
Pstryk! I książę znikł.



Chciałam być twoim księciem
I twoją królewną
Dla Ciebie
Chciałam walczyć ze smokiem
I zdobyć wieżę
Chciałam oddać Ci swą rękę
I całe królestwo
Pocałowałeś mnie
A ja wciąż jestem zielona

P.S. Schowałam się pod liściem nenufaru.
 

igniis
 
Stupa - typ świątyni buddyjskiej lub dżinijskiej. Właściwie wielki relikwiarz, bo wchodzić tam raczej nie wolno. Do tego stopnia, że bywały stupy, które nie posiadały żadnego wejścia. Wewnątrz mogły znajdować się szczątki jakiegoś sławnego wodza, kapłana czy tam króla. W poźniejszych czasach pełniła rolę jakby ołtarza, umieszczana była wewnątrz świątyni. Stupa ma kształt półkulisty, wikipedia mówi, że dzięki temu jest niezwykle odporna na trzęsienia ziemi. Otacza ją ogrodzenie (wedika) do którego wprowadzają 4 bramy (torana) skierowane w 4 strony świata. W obrębie ogrodzenia odbywały się procesje. Wg legendy największą ilość tych świątyń-relikiwarzy wybudował wielki król Asioka, którego panowanie datuje się na ok. III w.p.n.e. Że niby zbudował 84 000 stup w jedną noc xD Najsławniejsze stupy buddyjskie lokalizuje się w Sanczi, Bhahrut i Amarawati. Budowla z Bharhut pochodząca chyba z II w.p.n.e, już nie istnieje, zostały po niej tylko fragmenty balustrady.Stupa w Amarawati zaś zniszczona została w XVIII w. i też właściwie gówno z niej zostało.
Stupa nr 1 w Sanczi
Sanchi-Great_Stupa_eastern_gateway.jpg

Stupa nr 3
Sanchi-Stupa_3.jpg

Jedna z bram (torana) prowadzących do świątyni w Sanczi
410px-Sanchi.jpg

Relief z Bharhut
397px-BharutRelief.jpg

Jeszcze trochę innych indyjskich cudów pokażę wam wkrótce.
Nowy pomysł na mgr? Nie... Lepiej nie porywać się z motyką na słońce. Zresztą moja kochana uczelnia nawet nie oferuje tego działu w programie nauczania, że nie wspomnę o tym jakie bym miała wybrać seminarium... Temat kompletnie z dupy... Trochę szkoda...
  • awatar Wróżka Śliweczka: A ja bym na Twoim miejscu porozmawiała z naszą ukochaną Panią Profesor od pierwotniaków. Pomysł na magisterkę zajebisty i żal by było dać mu się zmarnować.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

igniis
 
igniis: Jestem Kalipso.
odysseus-und-kalypso.jpg

Arnold Böcklin
 

igniis
 

Ernst-The-Virgin-Spanking-the-Christ-Child-before-Three-Witn.jpg


Właśnie w takiej mniej więcej sztuce siedzę od tygodnia. Chłonę nonkonformizm dada i oniryzm surrealizmu. Chyba zacznę jak Dali prowadzić analizę skatologicznej sfery mej marnej egzystencji. A wszystko przez zbyt długie przebywanie w 4 ścianach. Do ludzi muszę!! Do ludzi!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

igniis
 
Robiąc dziś porządki w starych papierach i kserówkach, wśród notatek z architektury natrafiłam na taki oto utwór mego autorstwa:

O czym marzy przypora
Gdy wieczorna przyjdzie pora?
Gdy z kawiarni niedalekiej
Słychać żywy dźwięk muzyki,
Gdy z pobliskiej kępy drzew
Już słowiczy płynie śpiew,
Gdy z dzwonnicy przy kościele
Naraz dzwonów dzwoni wiele,
A z pobliskiej szkoły tańca
słychać tupot nóg w rytm walca?

O czym wtedy marzy szkarpa
Mur dźwigając, w ziemię wsparta?

Wśród melodii miasta wokół
Czy nie chciałaby raz w roku,
Nim podpierać ciężkie ściany,
Wraz z filarem ruszyć w tany?
Zamiast się pod ścianą chować
Pląsać, śpiewać i flirtować.
Być przepiękną i wysmukłą,
Kusić linią, zwiewną suknią.
Do filaru przytulona
Omdleć w tańcu mu w ramionach.
Nie stłumiona ciężką ścianą
Czuć się lekką i kochaną.

O czym marzy więc przypora
gdy wieczorna przyjdzie pora?

Nie podpierać więcej ściany...


Tia... czasem nie mogę uwierzyć jak twórcze bywają niektóre z moich bazgrołów.  
Dla nie historyków sztuki:
pl.wikipedia.org/wiki/Skarpa_(architektura)
  • awatar Ayu&Ana: No, w niektórych notatkach można znaleźć cuda XD Bardzo zgrabny wiersz ^^
  • awatar Wróżka Śliweczka: Ach, niezapomniany epicki egzamin u dra P.! Pamiętasz jeszcze, JAKA JEST KOLUMNA? :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

igniis
 
...znane już od dzieciństwa. Miejsce gdzie  od zawsze spędzałam każde wakacje. Po wielu latach, mimo że wydarzyło się tam trochę nieprzyjemnych historii, wciąż darzę je ogromnym sentymentem. To jest miejsce które daje mi siłę. Tam mogę się zrelaksować i odbudować nadwątlone siły.
Tym razem również mnie nie zawiodło :)
Jechałam tam trochę z nosem na kwintę. Czemuś zdołowana. Wrogo nastawiona do życia i ludzi.
I nie wiem czy sprawił to przypływ endorfin wywołanych wzmożoną ilością ruchu (głównie w wodzie ^^).
Czy może podbudowało się nieco moje ego połechtane mile końskimi zalotami pewnego kolegi. A może ta duma kiedy nie dałam mu się pocałować i poczułam się wreszcie wyzwoloną kobietą, która wie czego chce?
A być może to rozochoceni plażowicze (niektórzy wcale wcale), którzy również przelotem okazali mi niejakie zainteresowanie?
Taak. Poczułam się laską wtedy. Choc przyznaję, że nie czuję się zbyt pewnie w moim bikini.
A może to po prostu kac korba? Ostatecznie piwo lało się strumieniami niemal od południa do północy.
Albo wszystko razem?
Grunt, że na chwilę zapomniałam o kompleksach. Oddałam się czerpaniu czystej przyjemności z tego, że jest słońce, woda i przyjaciele.
I już nawet na S. się nie gniewałam, choć odwaliła trzeba przyznac niezłą manianę.
No i zjarałam się iligancko. Trochę za mocno nawet bo plecki pieką i buzia ;)
Mam nadzieję, że to już są takie nowe pozytywne siły na najbliższy tydzień, który na pewno będzie lepszy od poprzedniego.
A jak ;D

river of dreams.png


www.boli.blog.pl/

I nie powiem wam gdzie to jest. Już i tak w ciągu ostatnich dwóch lat najechało się narodu. Nawet nie ma gdzie na plaży ręcznika pyrgnąć.

355139.jpg


www.spencertunick.com/
 

igniis
 
igniis: Jeszcze tylko 1 rozdział, podsumowanie i wstęp. Mam na to czas do ok. 16:00. ufff... ehhh...
"Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to..."
rain-steam-speed.jpg
 

igniis
 
...to jadę do MN w Poznaniu. I spędzę tam cały dzień upajając się Malczewskim, Wyspiańskim i dwudziestoleciem międzywojennym. Siądę przed Eloe i zginę w Słowackim.
Eloe_z_Ellenai.jpg
  • awatar Ayu&Ana: Malczewskiego widziałyśmy na żywo! Coś pięknego, niezapomniana wizyta! Powodzenia!
  • awatar igniis: @Ayu&Ana: Malczewskiego na żywo nie widziałam xD za to jego obrazy owszem... oderwać się nie mogłam i wracałam ze trzy razy ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

igniis
 
Faceci by Agnes.jpg

Sie z nią zgadzam.
  • awatar biijacz: a ja nie
  • awatar Ayu&Ana: Czasami niestety tak...
  • awatar 3432254543543: Popieram. Takie chuje, że potrafią strzelać z lustrzanego odbicia łuku, a do tego trafić! ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

igniis
 
igniis.bmp



ja też nie mogę uwierzyć, ze wyprodukowałam coś takiego <wow> musiałam się tym z kimś podzielić ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

webspot
 
Codemasters and Sumo Digital bring an underserved sport to unlikely consoles, but luckily for racing fans, the results are better than expected. While the main course may be coming later, the Wii version of F1 Racing 2009 is a worthy appetizer.

Link: arstechnica.com/(…)hardcore-f1-racing-comes-to-the-…

#english
 

webspot
 
After all the boycotts and threats of piracy and wailing, the PC version of Modern Warfare 2 is here. Activision only allowed the press to play the console version under controlled circumstances, but Ars tackles the red-headed stepchild of the Modern Warfare 2 versions at home, on our own system. The verdict? There is as much good as bad.

Link: arstechnica.com/(…)dancing-with-the-devil-ars-revie…

#english
 

 

Kategorie blogów