Wpisy oznaczone tagiem "back" (156)  

voodocat
 
12-12-2017

"
Zamykam oczy.
Widzę go..
Jego obraz krąży gdzieś obok mnie,
Przepocony szaleniec,
Drąży wzrokiem mój mózg,
Jego ręce dosięgają mnie,
Łapią za gardło.
Przez cały czas coś mamrocze...
...mamrocze prawdę
Prawda jest jak przykrótki koc, pod którym marzną stopy,
Naciągasz go, rozciągasz, kopiesz i szarpiesz,
Ale nigdy go nie starcza,
Wściekasz się... i bijesz w koc i kopiesz,
Ale jest go ciągle mało,
Nigdy nas nie przykryje.
Ani jak płacząc się pojawiamy,
Ani jak umierając znikamy,
Przykryje tylko twarz,
Gdy drżysz i łkasz.
Kiedy zaczynamy płakać w złości,
Kiedy bliska śmierć zagości,
Koc przykrywa tylko głowę,
A ty płaczesz, krzyczysz, kwilisz,
W końcu tracisz myśl i mowę.
"

Stowarzyszenie Umarłych Poetów (związanie pisemną pętlą dwóch tłumaczeń, z książki oraz ekranizacji)

IMG_3728.JPG

IMG_3729.GIF

IMG_3730.JPG

IMG_3731.JPG


Leżę na twardej wersalce. Przykryta kocem i dość cienką kołdrą staram się wrócić do codzienności. Minęła niewidzialna granica dzieląca listopad od grudnia, spadł pierwszy śnieg. Małe kocię wyciąga się na mnie, mruczy. Nagrzewa się ciepłem ludzkiego ciała. Czuję się ostatnio jakbym stała obok siebie i patrzyła  co robię.
Wczoraj, w trakcie ostatnich zajęć z psychologii wykładowca wszczął pewną deskusję. Przenieśmy się. Jest wczesny wieczór, koło osiemnastej. Uczelniane okna przepuszczają pojedyncze przebłyski świateł lamp ulicznych i sygnały przejeżdżających karetek. Projektor rzuca na ścianę bladoniebieskie tło i niewyraźne pojęcia. Otaczają mnie głośne szepty, nabrzmiewające donośnie dzwony, szelesty radia, dźwięk gniecionego papieru. W sali panuje kompletna cisza. Trwa to może kilka sekund, powtarza się tego wieczora jeszcze dwa razy.

IMG_3603.JPG

IMG_3695.JPG

IMG_3697.JPG

IMG_3698.JPG

IMG_3699.JPG


Wigilia. Coś czego fenomen rozumiem lecz nie zamierzam brać w nim aktywnego udziału. Mam nadzieję, że nie muszę przywoływać przykładów, które udowadniają, że cała ta aura sztuczności i wzajemnej współadoracji są niczym innym jak przyzwyczajeniem kulturowym czy czasem spędzanym w gronie niebliskich-bliskich. Ma swoje zalety, jest ich również sporo, jednak ...może przeanalizujemy to dokładniej innym razem? Wracając do Wigilii.. mając zaburzenia odżywienia.. W dwóch słowach ?
Droga krzyżowa.

IMG_3700.JPG


IMG_2611.JPG


IMG_2617.JPG


14-12-2017

Najbardziej wiarygodny i sensowny pomysl pojawił mi się przed nosem jakiś czas temu, ale w sposób bierny, nie narzucał się pozostając jedynie w podświadomości. W święta bożego narodzenia zazwyczaj dążymy do tego, by zjeść jak najmniej, a potem w razie potrzeby pozbyć się tego w conajmniej odpychający, niewymyślny sposób (jak kto sobie z tym radzi, na dziś dzień nie wnikam, bo to Wasza prywatność, prawda?). Przez te kilka.. bodajże 7 pełnych lat z ed stworzyłam kilka calkiem niezłych, autorskich sposobów na unikanie spożycia czegokolwiek w trakcie takich wydarzeń jak "święta", dlatego też zaskoczyło mnie to, jak ślepa bylam nie widząc ... no właśnie. Czego? Odpowiedź pojawiła się w najbardziej odpowiednim momencie, szkoda, że moim kosztem, ale z pewnością istnieje jakiś tego powód. Psychiatra. Zapisałam się na wtorek, dwunastego grudnia, godzina dziesiąta, Praga Północ. Nie aż tak dawno, bo bodajże niecały rok temu miałam przepisane 60mg seronilu (nie chodzilo o depresję, nie na nią wówczas chorowałam, byl to lek uciszający zaostrzającą się bulimię). Skutki uboczne trwające dwa niekończące się tygodnie objęły większość z listy wymienianych na tyle recepty. Tak. Mocno to przeżyłam. Ale schudłam wtedy 4 kilo, nagroda mnie zadowoliła. Potem efekty niepożądane minęły, a ja wróciłam do starych nawyków i ... to, że lek nie działał z biegiem mijającego czasu jak powinien, było wyłącznie moją winą, ponieważ jakoś po dwóch miesiącach moja regularność upadła na kolana, potem uciadła po turecku, popatrzyła na mnie chwilę i już nie wstała.
Tak. Zdaję sobie sprawę z beznadziejności istnienia tej spośród moich cech.
Skręcam papierosa, waniliowy. Muszę kupić maszynkę. Co się będę bez sensu babrać..

Potrzebuję recepty.. By pozbyć się raz na zawsze wieloletnietniego prześladowcy... tak usilnie naprzykrzając się, ma z pewnością jakiś cel i przyczynę działań, ale czas najwyższy to przerwać. Nie zarejestrowałam nawet kiedy drugi gość ściąga buty w moim przedsionku.

Potrzebuje recepty.. By poczuć skutki uboczne. Żeby realnie pozbawić chorobę możliwości napadu obżarstwa. To tylko biologia, psychologia.
W razie potrzeby w trakcie Wigilii wystarczy trochę posymulować, niewidocznie dla większości, tylko przy tych, którzy mają widzieć. W końcu co jak co, ale bardzo chętnie wypiję ciepły kompot z suszu i obejrzę Kevina. Bezsensem byłoby nieposiadanie z tego dnia żadnych profitów.

IMG_2603.JPG


IMG_2599.JPG


IMG_2600.JPG


IMG_2605.JPG


IMG_2606.JPG


IMG_2618.JPG
  • awatar gość: no źle żresz i mózg ci źle funkcjo nie łapiesz tego?
  • awatar goal digger: Uwielbiam Stowarzyszenie umarłych poetów! Pamiętam, że nawet po przeczytaniu książki zmieniłam sobie nick na pingerku nawiązując do niej. Zmobilizowałaś mnie do przypomnienia sobie książki i filmu. Druga część wpisu jest przecudowna. Mogłabyś książki pisać.
  • awatar dazegardener: Ignorowanie jest na to najlepszym wyjściem, ale po sposobie pisania widac ze to albo jakis dzieciak albo niepotrafiący sie komunikować czy wyrażać myśli dorosły @فراشة: i jednego i drugiego mi szkoda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

mishelless
 
Siema! Bede tu czesto i nie mam polskich znakow, trudno. Kilka razy dziennie bede updatowac co jadlam i/lub co cwiczylam.
Ogolnie szukam wsparcia i kogos jak ja. Tyle, bomba.

Bilans:
3/4 mniejszego kalafiora (80)
2 mandarynki (70)
jabłko (70)
2 banany (200)
5 wafli ryzowych z ketchupem i vegan mayo (200)
3/4 sojowego mleka czekoladowego (200ml) (150)

13:53 (czasu uk) - 770kcal

miska marchewki (50)
cukinia z przyprawami (50)

16:40 (uk) 870 kcal


mleko sojowe czekoladowe (150)

19:30 - 1020 kcal

i to wszystko na dzisiaj.
Aby chudnac nie moge jesc wiecej niz 1300 kcal, wzgledem mojego bmi i trybu zycia.

wiec 1020/1300
kilka minut poçwiczyłam ale nie na tyle zeby to sie liczylo

mimo lekkich posilkow jestem wzdeta jak po glutenie. o co chodzi
 

kropkanadokiem
 
To dziwne, że czasami najprostsze i najbardziej oczywiste rzeczy docierają do nas najtrudniej.

Uświadamiamy sobie coś o czymś już dawno wiedzieliśmy, ale chyba jednak dopiero teraz zaczęliśmy rozumieć co to naprawdę oznacza.
girl.jpg
  • awatar gość: Prawda. Jest kolosalna różnica pomiędzy wiedzą a zrozumieniem. Tak naprawde tylko ten, kto właśnie rozumie, dopiero posiadł wiedzę.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kropkanadokiem
 
Nawet nie wiecie jak wspaniale jest wrócić w końcu na siłownię po całym tygodniu przerwy i leżenia w łóżku... mmm :3 Tego mi było trzeba :D

Dzisiaj dzień plecków + brzucha :)


Kolejny mój cel na siłowni to są właśnie plecy. Mam motywację, ponieważ za niecałe dwa miesiące STUDNIÓWKA :o , a ja mam sukienkę bez pleców więc potrzebuję tylko czasu żeby osiągnąć swój cel :)


Może do tego czasu coś się pojawi :3

Wstawiam Wam przepiękne plecki z Tumblra, oczywiście jak większość obrazków i zdjęć z mojego bloga ;)


A czy Wy zrobiliście dzisiaj trening ? Jakie są wasze cele ? :*

Jak zawsze zapraszam na facebooka (o tym samym tytule co blog), i o danie lajka, a także udzielania się w komentarzach <3
11715fb9-a574-4942-865d-c3c2f16db17e.jpg
  • awatar Dżeli: Cel= 10kg mniej :P Powodzenia z tymi pleckami :* Zapraszam do mnie :)
  • awatar kropkanadokiem: @Dżeli: Ja również życzę powodzenia :* :D I dziękuję
Pokaż wszystkie (2) ›
 

xozuzaaaxo
 
Ten wpis miał pojawić się wczoraj, ale miałam bardzo napięty dzień, coś mi wypadło i zupełnie nie miałam ani czasu ani głowy do tego. Ale skoro wczoraj załatwiłam już wszystkie sprawy to mam dziś czas i ochotę.
1. Jak odciążyć plecak ?
a) Jeśli macie w szkole szafki to zostaw w niej wszystkie nie potrzebne ci w domu
- książki ( np., od muzyki czy plastyki, zależy czy z tych przedmiotów musisz się uczyć, ja zostawiam książkę od wdż., jedną z książek do polskiego [używamy albo do literatury albo ćwiczeń więc jedną zawsze zostawiam], bhp., muzyka, plastyka.
- buty
- przybory na plastykę ( zamiast na każdą lekcję plastyki nosić bloki, teczki, papiery to na początku roku szkolnego schowaj je do szafki.
- umów się z twoją bff kto dzisiaj do szkoły weźmie książkę np., od biologi. ( jak możecie używać jednej to po co nosić 2 ? )
- nie zabieraj niepotrzebnych rzeczy
2.5 ze sprawdzianów
- ucz się
- albo ściągaj C: ale jak ściągać ?
 - duża bluza, kaptur, słuchawki i słuchasz tego co wcześniej w domu nagrałaś na swój telefon.
 - tradycyjnie karteczka ale to ryzykowne, siądź w ostatniej ławce na sprawdzian załóż spódnicę a ściągę przyklej na wewnętrznej stronie spódnicy C:
 - ściągę przyklej na korektor
 - przed lekcją delikatnie zapisz najważniejsze informacje na brzegu ławki ołówkiem
 - dzień przed kartkówką zapisz w zeszycie, na kartce którą później wyrwiesz na lekcji najważniejsze informacje ołówkiem, na lekcji wystarczy że przepiszesz je długopisem a resztę zmażesz i oddasz nauczycielowi.
- Jeśli z kimś siedzisz spróbuj zamienić się z nim kartkami.
3. zamiast pożyczać zeszyty od kogoś poproś aby wysłał ci zdjęcia.
4.  Używaj zakreślaczy i zakładek
do każdej książki włóż zakładkę, może to być jakieś zdjęcie, albo pocztówka albo sam zrób, możliwości jest wiele, ja najczęściej w książce zaznaczam zadanie a później o nim zapominam , tak włożę zakładkę i wiem gdzie i co mam.
5. Pisz numery lekcji i daty, to bardzo ułatwia np, napisanie usprawiedliwienia rodzicom, wiesz że nie masz lekcji i tego dnia a powinnaś, to wiesz że nie było cię tego dnia w szkole i rodzic szybko może napisać usprawiedliwienie. Ułatwi ci to również np., uzupełnienie zeszytu.
6. Jak wymigać się z lekcji?
Zwykłe boli mnie głowa nie wystarcza ? Zaangażuj się w życie szkoły.
Ja jestem w szkolnym klubie wolontariatu i regularnie zwijam się z lekcji.
7.Zawsze trzymaj się ze swoją "paczką"
- dotrzyma Ci towarzystwa
8. Unikaj kłopotów
9. Znajdź swoje hobby i traktuj je jako zabawę i odskocznię od szkolnych problemów
10. Zawsze bądź sobą i nie daj sobie wmówić że jesteś przegrany, choćby postawili krzyż na tobie a w ręce dali kwiaty.
11. Jak przetrwać 45min męczarni ?
- muzyka
- telefon
- przyjaciółka
- przyjaciółka+muzyka+telefon= rozładowany telefon
rozładowany telefon+ power bunk = naładowany telefon
naładowany telefon + Zuzia = pełnia szczęścia
♥♥♥
Nie traktujcie tych wpisów osobiście i z powagą, to są tylko moje wskazówki, na to jak przetrwać 10 miesięcy szkoły, nic innego, wcale nie musicie ich stosować, ale mam nadzieję że spodoba wam się wpis piszcie w komentarzu↓↓↓ A jutro kolejny wpis z serii #Back to school. Do zobaczenia! ♥♥♥
Pokaż wszystkie (4) ›
 

xozuzaaaxo
 
Tak właśnie tego bloga chce zacząć od tej serii. Mam nadzieję że wam się spodoba. Poznacie moje sposoby na naukę, na ściąganie i na samo przetrwanie 10 miesięcy w więzieniu dla młodych ludzi, które wasi rodzice nazywają potocznie "szkołą" Dlatego jeśli chcesz uciec od niezasłużonej jedynki którą nauczyciele wprost kochają wstawiać zostań ze mną. Ej no w końcu trochę już przeżyłam w tej szkole.
Zapraszam was na tą serię, ale i na całego bloga bo myślę że będzie ciekawie.
  • awatar RainbowxD: Witaj na Pingerze ;). Czekam z niecierpliwością na pierwszy wpis z tej serii. Życzę powodzenia w blogowaniu! :)
  • awatar babe, we are hopeless: Powodzenia :" *Zapraszam do sb* *Dodaje do znajomych*
  • awatar *иα мαχα zαкяę¢σиα*: @RainbowxD: cieszę się że ktoś czyta mojego bloga. Wpis z #Back to School na pewno pojawi się jutro więc zapraszam ponownie :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko :D.
Tercji przypadły do gustu moje zawodowe. Kiedy jednak zabrałam ją na polski, doświadczyła lekkiego szoku. Akurat mamy tematy związane z II wojną światową. Zapytałam się jej, czy chce się o tym uczyć. Powiedziała, że mimo, iż to straszne co działo się w Auschwitz chce wiedzieć więcej. Postanowiła też poczytać Opowiadania Borowskiego oraz lekcję z podręcznika, by dogłębniej zrozumieć temat. Nadal nie może pojąć tego jak ludzie potrafią być okrutni wobec innych...
Tercja z książką.jpg

Tercja z książką2.jpg

A tak przy okazji jakieś dwa dni temu (16.02.2016r.) nasz kot, Maniek wytarzał się na dworze w jakimś, za przeproszeniem, gównie i śmierdział jak stary cap... Przylazł do domu cały mokry i normalnie takim mułem dawał... Nie pozostało nic innego jak wykąpać go. A wiecie jak większość kotów reaguje na wodę. Biedny... No ale przynajmniej teraz już nie śmierdzi :D.
Maniek miauczy.jpg

Maniek się kąpie.jpg

Przydałby się jakiś nowy kawałek, dawno nie było :D.
Sabaton - "To Hell And Back". Cholernie polecam! :D.
  • awatar pнanтaѕмagoria.: Biedny kot... no ale sam sobie winien :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @pнanтaѕмagoria.: No niestety... Mógł nie próbować nowych "perfum". Nie przypadły nam do gustu xD.
  • awatar Mian: Trecja niech się kształci :D Ale cudowny kociak <3 Biedaczek. Hah, zwrot "cholernie polecam" do Sabatona jest najbardziej trafiony :D
Pokaż wszystkie (8) ›
 

kociak120801
 
Gin your Queen: Kogoś tu dawno nie było...
Przepraszam, dużo pracy i megga zawianie... ale jestem :)

1510621_484471378426432_9025463025927912649_n.png
 

mishelle
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

rochelle303
 
Ello :3
Mam dla was dzisiaj pierwszy wpis na moim blogu o takiej tematce. Jest to "Back to scholl". Wiem,że szkoła zaczęła się dość dawno,ale ja dopiero od wczoraj mam swój rok szkolny :P . Byliśmy wczoraj w kinie na "Małym Księciu" . Film fajny,ale smutny ;(.
Zapraszam na zdjęcia!


20150906_101045.jpg


Pudełko na spinacze i pinezki



20150906_101135.jpg


Duuuży zeszyt,idealny do nauki do sprawdzianów i do wyrywania kartek.




20150906_101229.jpg




20150906_101419.jpg


Kolorowe karteczki samoprzylepne :3




20150906_101326.jpg


Flamastry.




20150906_101404.jpg


Kredki z Pelikana



20150906_101558.jpg


Ołówki z Farber-Castel




20150906_101632.jpg




20150906_101719.jpg



Ja tam lubię,kiedy mój zeszyt jest kolorowy i wesoły. Z pewnością zakreślacze mi w tym pomogą :)



20150906_101850.jpg


Nożyczki i klej,czyli rzeczy,których mi zawsze brakuje. Teraz będzie inaczej!


20150906_101859.jpg


30 centymetrowa linijka która się wygina na różne strony.


20150909_172836.jpg




20150909_172845.jpg



Zeszyty *-*. Niestety nie pokażę wam okładek,bo jestem GEIALNA i już je podpisałam moim imieniem i nazwiskiem,a nie wiem,czy chciałabym,żeby wszyscy znali moje dane osobowe ;)




20150909_172950.jpg


O gumki do mazania się nie martwię. Mam parę gumek w kształcie wąsów i jedną z Edwardem i Bellą <333



20150909_173018.jpg


Pisadła,pisadełka :)



20150909_173104.jpg




20150909_173111.jpg


O bałagan na biurku nie muszę się martwić,bo mam dwa pojemniki na flamastry i kredki.


PhotoCollage_330544605.jpg


Piórnik na flamastry i zakreślacze w kształcie trampka



PhotoCollage_1068882733.jpg


Piórnik z tamtego roku z NICI


20150909_173236.jpg


Dużo spinaczy. Najlepsze są te z sowami *-*

To by było na tyle w tym wpisie. W kolejnym wpisie postaram się dać TOP 10 moich ulubionych książek. Ciekawa jestem,czy się domyślacie jaka będzie ulubiona. Piszcie w komentarzach jak myślicie,jaka książka będzie na 1 miejscu i piszcie ,czy podobał wam się BTS :D

Bay ♥♥♥♥
~Wasza Rochi <3
  • awatar Orzeszkowa<3: Karteczki przylepne obowiązkowo :D W moim zeszycie z reguły też jest kolorowo, staram się podkreślać różne rzeczy itp. przy pomocy cienkopisów. Zeszyty możesz pokazać i "ocenzurować" nazwisko ;) Słodkie sówki <3
  • awatar Fantástico Ola ✔: jak ci zazdroszczę, że byłaś na tym filmie.... świetny back to school
  • awatar Paula ❀: Spinacze z sowami genialne :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

mojzyciemojezasady1
 
Dziś  zaprezentuje wam co kupiłam do szkoły.Idę w tym roku do 2 klasy technikum.
Wszystkie rzeczy zakupiłam w Auchan.
3xDługopisy firmy TOMA
WP_20150824_001.jpg

Linijkę 30cm gumpwą
WP_20150824_002.jpg

Ołówki 2xHB 1x2H 1x2B są różnej grubości, ponieważ
przydadzą się do rysunków technicznych.
WP_20150824_005.jpg

2xGumki do mazania firmy LYRA
WP_20150824_006.jpg

4xZakreślacze

WP_20150824_007.jpg

4xplików karteczek samoprzylepnych 8x"zakładek" samoprzylepnych  

WP_20150824_008.jpg

2x zeszyty A5 96 kartek "kratka"

WP_20150824_010.jpg

6x zeszytów A5 60 kartek "kratka" 1x zeszyt A5 60 kartek "linie"

WP_20150824_011.jpg


WP_20150824_012.jpg

1x Zeszyt A4 60 kartek "kratka" firmy OXFORD
1X notes kołowy A4 160 kartek "kratka" firmy OXFORD
(te zeszyty będą służyć do zawodowych)

WP_20150824_014.jpg


WP_20150824_015.jpg


WP_20150824_017.jpg

Również kupiłam nowy plecak.
WP_20150824_020.jpg


WP_20150824_022.jpg

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące moich zakupów to chętnie odpowiem ;)
  • awatar Zdrowa Wariatka: strasznie lubię te karteczki do zaznaczania :) !!
  • awatar Moje życie moje zasady1: @vite passate Δ: W zeszłym roku miałam ten zeszyt i o dziwo nic się z nim nie działo ;)więc zostawię go sobie ;)
  • awatar Domisiulek*.*: Wszystkie rzeczy bardzo fajne, a ta linijka jest świetna! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

livworldtda11
 
Cześć Miśki ♥
Już są wyniki Waszego głosowania ♥

pizap.com14404003148421.jpg


pizap.com14404004313422.jpg


pizap.com14404006119373.jpg




Widać że uwielbiacie Peddie więc pojutrze pojawi się rozdział ;)

Jutro pojawi się #Back to school-Jak się dobrze uczyć ponieważ, jak wiecie uczniowie bardzo dobrze się uczyli.

Zaraz rozdam wszystkim którzy zagłosowali ich należne 3 komentarze :*

Jeśli pod tym wpisem będzie 7-8 komentarzy dodam następny rozdział :*

Miłego dnia! ~Joy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

kou01
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Kou.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

l.i.f.e.s.t.y.l.e
 
pizap.com14383381701671.jpg

Na czym polega prawdziwa przyjaźń?
Nie opiszę Wam tego tak super dokładnie ze
względu na to że każda przyjaźń jest inna.
Ja mogę Wam tylko opisać bliżej swoją relację
z moją przyjaciółką :*

Nie polega na tym że powiem -Jesteś moją bff! I koniec.
Według mnie przyjaciółka powinna mi pomóc w
każdej sytuacji kiedy jej potrzebuję,
pomimo że jest 2 nad ranem to daję rady  i
słucha co nam leży na sercu.
Nas to też ma tyczyć, bo przyjaźń to dwie osoby,
a nie tylko jedna! Działa w dwie strony.

Prawdziwa przyjaźń nie ma być zawistna,
co to jest jeśli ciągle czegoś sobie zazdrościmy?
Oddalamy się od siebie bo nasza przyjaciółka
dostała lepszą ocenę niż ja? To teraz foch forever?
Mamy się cieszyć a sami przy okazji poprawimy,
a jeśli na odwrót to zaoferuj przyjaciółce swoją pomoc
w nauce.

Obgadywanie?
To wcale nam nie ulży,
a jeśli naprawdę darzymy tę osobę
przyjaźnią to będziemy mieć wyrzuty sumienia.
Mi i mojej przyjaciółce --> dreamymuffin.pinger.pl/
już się tak zdarzyło.
My po prostu kiedy zdarzy nam się rzucać w siebie obelgami
za plecami po prostu się przyznajemy i przepraszamy.

Przyjaciółka zdradza nam sekret, starajmy się go nie rozpowiedzieć!
Są sytuację gdzie ufamy a potem się zawodzimy,
może zanim zdradzisz tajemnicę upewnij się że tej
przyjaciółce możesz zaufać.

Bez kłótni, przyjaźń nie istnieję.
To akurat prawda!
Ja i moja przyjaciółka kłócimy się
jesteśmy na siebie fochnięte ale potem się
z tego śmiejemy.
Jeśli Wy tak nie potrficie po prostu idźcie na
kompromis, a jeśli się nie uda to trudno.
Ale drobna kłótnia nie powinna zaważyć na waszej
długo budowanej przyjaźni.

Szczerość-To najważniejszy etap!
Dlaczegoby nie powiedzieć przyjaciółce co
o niej myślimy?
co trochę nas w niej denerwuję i wytłumaczmy
jej to grzecznie :) Ja i DreamyMuffin jesteśmy szczere
kiedy nas coś denerwuję?
Po co ukrywać? Przyjaciółka powinna być jak siostra :*

A tuu cytacik związany z przyjaźnią :
1.jpg

<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
Poznaj mnie!
pizap.com14382748800731.jpg

Co najbardziej Was ciekawi?
<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
A piosenką dnia zostaję --->

<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
Jutro post #Back to school: W stylu Martiny Stoessel/Violetty
Czyli znajdzie się m.in
♥Jak ubrać się do szkoły?♥


Ważne!
A więc pamiętacie aby dawać swoje pomysły?
Napiszcie! Stawiam stawkę do 3 like ♣

Miłego dnia ♥
Ps.Chcielibyśćie aska?
Pokaż wszystkie (6) ›
 

slimexistence
 
Heeey guys! Już jestem. Moje wakacje chyba na ten rok już zrobiły THE END, chociaż jeszcze zobaczymy, no ale w każdym razie na ten moment wróciłam <byłam w Anglii> i ostro biorę się za siebie. Jest źle, że tak powiem. Już przed wyjazdem miałam kryzys w ćwiczeniach, a tam to już w ogóle POOOOOOOOSZŁO! No u kogoś na chacie ćwiczyć raczej nie mogłam, sporo siedziałam w domu, bo sama nie wiedziałam co i jak no i jeszcze to jedzenie słodyczy, bo ciągle chcesz czegoś spróbować żeby nic cię nie ominęło. Co gorsza, jak jesteś u kogoś w domu to nie za bardzo wypada ci wybrzydzać, że tego nie jesz, tamtego nie jesz chociaż to nie jest żadna złośliwość ale pewnie tak by to odebrali. Jako ciekawostkę dodam, że jedzenie tam - ohyda!
Teraz będę miała więcej czasu, więc w głębi duszysercairozumu bardzo chciałabym to wykorzystać umiejętnie, chociaż w moim przypadku jest tak, że zawsze im więcej wolnego czasu tym mniej zrobię choćbym bardzo chciała. Zależy mi żeby ćwiczyć i robić to systematycznie, nie dać ciała na początku września, żeby nie było lipy. I chcę rozciągnąć się do mojego wymarzonego szpagatu, tak strasznie strasznie tego chcę. Jeśli znacie jakieś skuteczne ćwiczenia, macie rady, lub same umiecie i chcecie mi po prostu pomóc pozytywnym słowem to ja bardzo chętnie :) Będę miała też więcej czasu na gotowanie (bo kiedyś w końcu trzeba się nauczyć ) i wypróbowywanie nowych przepisów, a potem postaram się żeby wylądowało to tu ->

Bilans z dziś. <No nie jest dobrze, trzeba się przestawić z trybu życia sialalalawcalenicniewidać i bioretylkogryza  na ogardupe i zdrowe-odżywianie-przecież-to-kochasz ORAZ nosweets>
-2 jajka
-2 wafle ryżowe z białym serkiem i miodem
- 2 plasterki żółtego sera
- ciastka czekoladowe Belvita
- kilka chipsów bananowych
- płatki cheerios
- bułka kukurydziana z serem
- bułka grahamka
- 4 pierogi z truskawkami
- truskawki, czereśnie, trochę chipsów bananowych, trochę jelly beans (takie fasolki-żelki)

No jak widzicie nie byłoby źle ale jednak wkradają się te słodkości, którymi się nie najadam i potem zapycham się bułą, ale powiem wam w sekrecie, że tam nie znalazłam takiego pysznego ''piekarniowego'' pieczywa jak u nas *.*

Mam jeszcze dla was takie inspo, żebyście z chęcią powrócili do mnie i mojego nieumiejętnego odchudzania :)



11326659_1606154926298282_920629753_n.jpg


9cfd77afb8135e8c2eac7f320bfae1c5.jpg


11311655_510410869111496_1890697789_n.jpg


11280136_1603825029860305_2121971839_n.jpg


44372fd32d21eb1789c0ccaba6946f7e.jpg


11351648_348493868680632_617997652_n.jpg


11351690_1433551800296932_549550022_n.jpg


11352363_659074730895978_578914602_n.jpg


11377569_1099365086750927_1601661281_n.jpg


11358209_1598733273715671_2075044140_n.jpg


c707045d0014329c53aed406.jpg


11380821_748668171912570_1044656258_n.jpg


image.jpg


stylowi_pl_fotografia_10408238.jpg


stylowi_pl_moda-damska_16245099.jpg
  • awatar sadness is a blessing .: każdy miewa chwile słabości. :D ja też uwielbiam jeść. nie zawsze mi sie daje wytrwać z dietą.. ale nie poddaje sie. ćwiczenia czynią cuda. mimo wszystko. bo i tak schudłam :D będzie dobrze ! :) trzymam kciuki. i zapraszam.
  • awatar izkku: ale pyszności :) zapraszam do siebie :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

chellaria
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
fdt.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chellaria
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
fdt.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chellaria
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
fdt.:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów