Wpisy oznaczone tagiem "balsam do ciała" (47)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

chelsjesss
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
chelsjesss:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ruda_maruda
 
Od początku ciąży smaruję się różnymi balsamami :)
Miałam różne próbki: bio oil, ziaja.
Ale najbardziej przypadl mi do gustu Palmers :)
Pięknie pachnie, czuję że moja skóra na prawdę jest nawilżona przez długi czas :)

143399.jpg

To balsam stworzony do stosowania na całe ciało, aby poprawić wygląd rozstępów i przeciwdziałać powstaniu nowych. Czyste masło kakaowe i witamina E nawilżają i wygładzają skórę, a Bio C-Elaste™ pomaga poprawić jej elastyczność. Do codziennego stosowania od pierwszego trymestru ciąży.
Przeznaczenie: W czasie ciąży lub dla osób z tendencją do powstawania rozstępów. Balsam może być stosowany na całe ciało.
Działanie i cechy produktu:
- zmniejszenie ryzyka powstania rozstępów skóry
- nawilżenie, odżywienie i zwiększenie elastyczności skóry
- rozjaśnienie i spłycenie rozstępów już powstałych
- przyjemny zapach, wygodna aplikacja dzięki opakowaniu z pompką.
Składniki aktywne:
masło kakaowe, masło shea, witamina E, kolagen, elastyna, ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej, olejek ze słodkich migdałów, olejek arganowy, olejek z nasion krokosza barwierskiego, olejek kokosowy, olejek palmowy.

Polecam :)
  • awatar Królewna Jęczybuła: też używam Palmers'a i od czasu do czasu bio oil który kupiłam na początku ciąży :)
  • awatar ruda_maruda: @Królewna Jęczybuła: bio oil wydaje mi sie ze sie szybciej wchłania w skóre, ma taką lekką formułę, a Palmers dlużej sie wchłania ale jakoś mi to nie przeszkadza :) czasem potrafie się maznąć 3 razy dziennie :P lubie jak mam skore nawilżona a moja jest mega sucha.
  • awatar Fresh Wife: ja kochana polecam mustelle ;) co prawda, najtańsza nie jest, ale samrowałam się od samego początku teraz został mi nie spełna miesiąć, przytyłam dużo bo prawie 20kg a roztępów brak :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

laszczenie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

meg281
 
Hej kochani :) dziś chciałabym przedstawić Wam produkty które u mnie sprawdziły się bardzo dobrze i kosztują mniej niż 10 zł.
Pinger znów waruje ale mam nadzieję,ze jakoś uda się zrobić ten wpis.Zaczynamy:)

*Ziaja, Oczyszczanie - Liście Manuka, Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc
Nigdy wcześniej nie stosowałam kosmetyków z kwasami. Myślę, że Ziaja w fajny sposób wprowadziła mi je do codziennej pielęgnacji.Krem jest lekko nawilżający, delikatnie rozjaśnia skórę, wygładza, trochę zmniejsza rozszerzone ujścia gruczołów łojowych. Nie zapycha. Nie powoduje łuszczenia skóry.Nie rozjaśnia natomiast większych przebarwień, nie robi nic z zaskórnikami.
*Ziaja, Kremy 25+ , Krem wygładzający
Produkt wart polecenia i wypróbowania. Lekka konsystencja, szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu (choć gdy zdarzyło mi się nałożyć go dość dużo wtedy tłusta warstewka jednak się pojawiła i krem nie do końca chciał się wchłonąć). Zapach jest przyjemny, nie drażniący. Krem świetnie nadaje się pod makijaż - nic nie spływa, nie błyszczy się ani nie roluje.
*Miss Sporty, Studio Lash 3D Volumythic Mascara (Tusz do rzęs podkręcająco- wydłużający)
Kupiłam go na promocji -49% w Rossmannie,z chęcią przetestowania po wielu pozytywnych recenzjach z jakimi spotkałam się na jego temat. Ładnie wydłuża i podkręca rzęsy, jednocześnie nie sklejając ich. Kolor jest prawdziwie czarny. Po kilku godzinach lekko się osypuje, ale naprawdę bardzo lekko. Ma wygodną szczoteczkę, która nie brudzi powiek. Łatwo zmywalny i o zaskakująco niskiej cenie.
*Nivea, Lip Butter (Masło do ust)
Balsam jest super, pachnie ślicznie, ma świetną gęstą konsystencję, bardzo dobrze nawilża. Z pewnością wypróbuje inne wersje.
*Ziaja, Ulga Dla Skóry Wrażliwej, Peeling enzymatyczny
Peeling wygładza twarz, ale jest bardzo delikatny,poza tym nie uczula, nie podrażnia,ma neutralny zapach i estetyczne opakowanie.Twarz po zabiegu jest oczyszczona ale nie rozzłoszczona(zaczerwieniona). Jedyne co mogę mieć mu do zarzucenia to mógłby być nieco mocniejszy.
*Red Rose Water KTC(Woda różana)
Ciekawy produkt, zdecydowanie lepszy niż jakikolwiek tonik który używałam do tej pory.Ogromy plus za naturalność. Wodę stosuje do przemywania twarzy po użyciu płynu micelarnego.Przy aplikacji specyfiku otacza nas cudowny różany zapach.Woda odświeża skórę, zdecydowanie odpowiedzialna jest za efekt „ukojenia”, choć zawsze po przemyciu skóry używam kremu do twarzy.
*sztyfty  Lady Speed Stick
Generalnie sztyft ten spisuje się dobrze. Jest delikatny, nie podrażnia skóry, neutralizuje też przykry zapach potu - chroni naprawdę dobrze. Jestem na tak.
*KTC Olej ze słodkich migdałów
Używam go do masażu razem z bańką chińską ale także samodzielnie zamiast balsamu.Skutecznie nawilża suchą skórę. Nie ma szczególnego zapachu. Ogromną zaletą jest jego naturalność i niska cena.
*Rossmann, Babydream, Shampoo (Szampon dla niemowląt z rumiankiem i pantenolem)
Wybrałam ten szampon bo jako jeden z nielicznych nie posiada SLS czy SLES. Używam go głównie do mycia pędzli i w tym celu sprawdza się genialnie.
*Rossmann, Isana Med, Urea+ Korpermilch (Mleczko do ciała do wyjątkowo suchej i napiętej skóry z mocznikiem 10%)
Do kupna skusiła mnie bardzo wysoka zawartość mocznika (aż 10%), który genialnie nawilża i balsamy z jego zawartością znajdują się raczej na półkach aptecznych z pięciokrotnie wyższa ceną.  Doskonale nawilża, skóra pozostaje odpowiednio nawilżona nawet po prysznicu. Efekt widać po pierwszym użyciu. Sprawdza się nawet w miejscach szczególnie wysuszonych jak łokcie i kolana. Jak tylko będę w Rossmannie kupię zapas:)

To na tyle moich odkryć:) Mieliście któryś z tych produktów? Jak te rzeczy sprawdziły się u Was?
  • awatar hairlovelo: Stosowalam kiedys szampon babydream i pewnie jeszcze kiedyś go kupie, a na wode różaną dopiero poluje :)
  • awatar Natasza.: Z tą wodą różaną świetny pomysł, muszę kiedyś kupić ;).
  • awatar Jestem Arielka: Fajny wpis :) Ja też nie lubię przepłacać za kosmetyki skoro te tańsze nie zawsze są gorsze :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

tica22
 
*Cześć*

Jeśli macie już dość moich recenzji to dajcie znać :D

Póki się nie buntujecie mam dla was kolejną :)

Balsam do ciała Venus regenerujący z olejem jojoba, lipidami i ekstraktem z neroli do skóry bardzo suchej.

IMG_6931.JPG


Recenzja odnosi się do skóry normalnej, bo takową posiadam :)

Plusy:

+ szybko się wchłania
+ nawilża dobrze, ale dla skóry bardzo suchej do której ma być niby najlepszy będzie za słaby
+ nie pozostawia tłustej warstwy na skórze
+ skóra po jego użyciu jest gładka i wygląda na nawilżoną
+ duża pojemność 400 ml równa się temu, że jest wydajny
+ niska cena  7-8 zł
+ w miarę gęsta konsystencja, nic się nie wylewa, nie rozlewa, po prostu w sam raz
+ jest bardzo dobry jako balsam łagodzący podrażnienia po goleniu nóg
+ nawilżenie skóry utrzymuje się dość długo, smarowałam wieczorem po kąpieli i rano nóżki były nawilżone i nie musiałam nakładać balsamu jeszcze raz

Minusy:

- zapach jest dość dziwny, ja bym go określiła jako starodawny, bo kojarzy mi się z zapachem łazienki babci sprzed 20 lat. Mnie się nie podoba i już
- dla jednych to będzie plus dla innych minus, zapach utrzymuje się bardzo krótko, więc jak ktoś lubi balsamy, które ładnie pachną i zapach się długo utrzymuje to ten balsam się nie sprawdzi. Dla tych którzy nie lubią balsamów o mocnych zapachach, których zapach gryzie się z zpachem perfum, szybko ulatniający się zapach będzie plusem.

Jeśli chodzi o dostępność to ja go kupiłam w Rossmannie, ale wydaje mi się, że najczęściej można go dostać przed świętami Bożego Narodzenia w pakietach z kremem do rąk.

Podsumowując jest to bardzo fajny balsam za małe pieniążki, jest wydajny a że zapach ma dziwny to jakoś przeżyję, najważniejsze że dobrze nawilża.

P.S. Szykuję kolejne denko już uzbierałam 10 pustych opakowań, jeszcze kilka mam na wykończeniu to poczekam, aż sięgną dna i będziecie mieć znowu dużo czytania :) Denko to fajna sprawa, bo mobilizuje, żeby zużywać zapasy :)
  • awatar Jestem Arielka: Ja też lubię denka, to jedyna rzecz, która mnie jako tako mobilizuję do odgracania przestrzeni :) ja jednak muszę mieć ładnie pachnące kosmetyki ;/ Jak kiedyś miałam niepachnący balsam to zużywałam go 3 razy dłużej ;)
  • awatar Afiyah: nie widziałam takiego jeszcze :o
  • awatar redrosette: Mnie denka zmobilizowały w końcu do wykańczania do końca produktów a nie zaczynania nowych. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

malinapisze
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ciekawekosmetyki
 
Hej :*
Jak może zauważyliście nie było mnie tu trochę :/ 10 dni bodajże... Ale to dlatego, że miałam problemy z internetem i nie było możliwości w ogóle wejść na bloga. Jednak teraz jestem i będę pisać dalej ;)
Pierwsza notka po kilkudniowej nieobecności dotyczy świetnego balsamu do ciała od Nivea :)

CENA: 20-23 zł

GDZIE KUPIĆ: w drogerii

WYGLĄD: biała, gęsta substancja
IMG_20140731_233653.jpg

IMG_20140731_233708.jpg

IMG_20140731_233730.jpg

Balsam ten uwielbiam, jest to jak na razie mój ulubiony ;) Ma przyjemny, delikatny zapach charakterystyczny dla Nivea ;) Jest też bardzo wydajny, wszędzie można go dostać, nie uczula, ani nie podrażnia, bo jest bardzo delikatny. Zdecydowanie ogromnym plusem jest to, że świetnie nawilża i taki efekt czuje się na skórze bardzo długo. Dodatkowo jest ona niesamowicie miękka i gładka ♥

Czego chcieć więcej? ^_^

PLUSY:
*doskonale nawilża
*skóra jest gładka
*wydajność
*dostępność
*nie podrażnia
*fajne opakowanie
*zapach
*nie wysusza
*idealna konsystencja

MINUSY:
*cena

Jak dla mnie balsam jest świetny <3 Na pewno kupię kolejną buteleczkę ;) :D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

springhaze1
 
Tydzień temu pokazywałam Wam moje zakupy ze sklepu Organique(springhaze1.pinger.pl/m/21523562) . Dzisiaj chciałam krótko podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat kosmetyku bardzo uniwersalnego czyli balsamu z masłem shea.


DSC04856.JPG

Receptura tego balsamu oparta jest głównie na kilku składnikach . Balsam zawiera aż 50 % czystego masła shea. Masło shea, czyli naturalny olej z masłosza, wpływa pozytywnie na jej ochronę przed szkodliwym działaniem wiatru, niskich temperatur, a także przed promieniowaniem UVB. Ponadto dzięki zawartości witamin A, E, F i bogactwu kwasów tłuszczowych, stymuluje komórki do walki ze starzeniem się, zapobiega przebarwieniom i wypłyca zmarszczki, a także odnawia naskórek, uodparniając go na podrażnienia.  Oprócz tego posiada w składzie również wosk pszczeli, oleje : sojowy , z awokado i pestek winogron. Myślę , że to właśnie ta " prostota " składu tak działa na moją skórę.
Balsam jest tłusty , trzeba dać mu chwilkę , aby się wsiąknął. Dzięki temu jednak niesamowicie nawilża skórę na wiele godzin. Ponadto kosmetyk jest bardzo wydajny. Można kupić go na wagę , czyli jest możliwość wypróbowania i przetestowania danego zapachu ( a jest ich naprawdę imponująco dużo : herbata olong, róża, magnolia, len, trawa cytrynowa , lawenda z mango, afryka , grecki itd ) . Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja wybrałam  truskawka z guawą . Coś pięknego. Zapach przywołuje na myśl wakacje . Jest troszkę owocowy , ale przy tym elegancki i zmysłowy. Balsam ma postać stałą , jednak po ogrzaniu go w dłoniach delikatnie się rozpuszcza. Jest idealną opcją na wyjazdy. Ja za swoje pudełeczko zapłaciłam około 12 zł. Stosuję go po kąpieli . Szczególnie skupiam się na łydkach , dłoniach oraz stopach ponieważ tam mam największe przesuszenia . Jest to kosmetyk prawdziwie uniwersalny . Można go aplikować na różne partie ciała , także na usta . Ja czasami kładę go także pod oczy. W tej kwestii również się sprawdza.
Balsamik Organique to prawdziwy HIT tej marki. Ma świetne opinie na Wizażu. Na pewno zdecyduje się także na inną wersje zapachową. Ja pokochałam ten balsam od pierwszego użycia :)
A Wy używałyście go ? Jaka jest Wasza opinia ? :)

DSC04859.JPG
  • awatar Angie92: Nigdy nic nie kupowałam w tym sklepie, chyba pora się skusić :)
  • awatar SpringHaze1: @Angie92: polecam , mają mnóstwo fajnych produktów :)
  • awatar KimiB: używałam takie czyste shea efektu nie było żadnego na plus a nawet skóra sie wysuszyłam miejscowo.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

springhaze1
 
Kilka dni temu wybrałam się na zakupy . Zakupiłam kilka fajnych rzeczy w moim ulubionym sklepie Organique.

DSC04617.JPG

1) Balsam do ciała z masłem shea
Receptura tego naturalnego balsamu została oparta na wyjątkowych właściwościach masła Shea (Karite), wosku pszczelego i odżywczych olejów: sojowego, z awokado i pestek winogron. Balsam zawiera 50% czystego masła Shea posiadającego certyfikat ECOCERT .
Ten balsam to po prostu bajka. Jest genialny. Perfekcyjnie nawilża skórę , wygładza ją i dogłębnie odżywia. Polecany jest szczególnie dla skóry dojrzałej, suchej oraz wymagającej regeneracji. Występuje mnóstwo wersji zapachowych ( Afryka , białe piżmo, grecki, kolonialny, herbata Olong, trawa cytrynowa , magnolia , mleko , żurawina itd ) . Ja zdecydowałam się na wersję : truskawka & guava . To był strzał w 10 ! Przepadłam ! Zakochałam się w tym zapachu bez pamięci ! Cudownie otula skórę . Aromat utrzymuje się bardzo długo na skórze. Balsam ma postać masełka , jednak pod wpływem ogrzania go w dłoniach zmienia trochę swoją strukturę. Czuć wyraźnie , że zawiera dużą ilość olejków. Można oczywiście kupować je na wagę . Ja zdecydowałam się na średniej wielkości pudełeczko ( jest bardzo wydajny ) . Koszt około 12 zł.
2)Peeling  kozie mleko & Lychee
Kupuję go od roku i nadal go uwielbiam. Jest bardzo odżywczy dzięki zawartości koziego mleka , liczi, oleju sojowego , wosku pszczelego . Dostarcza skórze wielu witamin : C, E i z grupy B . Więcej o nim pisałam w tym poście : springhaze1.pinger.pl/m/18754691/zakupy-w-organique . Również wolno kupować na wagę , mniejsze pojemności . Mój słoiczek kosztował 12 zł.
3) Balsam do ust :
a) kokosowe ciasteczka
Piękny zapach . Kojarzy mi się z dzieciństwem . Pachnie słodko , kokosowo . Zawiera naturalne olejki roślinne : rycynowy , awokado , ze słodkich migdałów , oliwę z oliwek oraz woski : carnauba i pszczeli . Nie zawiera konserwantów.
b)pomarańczowy sorbet
Wersja bardziej owocowa . Zapach orzeźwiający , idealny na wiosnę / lato. Skład taki jak poprzednik.
Są to nowe produkty w sklepach Organique. Teraz akurat jest fajna promocja 2 w cenie 1 . Płacimy 29 zł i wybieramy z oferty dwa dowolne balsamy do ust. Balsamiki zapakowane są w kartoniki i piękne małe puszeczki. Każdy zawiera 15 ml. O tych dwóch małych cudeńkach pojawi się za jakiś czas oddzielny post.
4) Maska algowa oliwkowa
Odżywcza maska dla skóry przesuszonej, pozbawionej jędrności, skłonnej do podrażnień. Zapewnia natychmiastowy komfort i nawilżenie, działa łagodząco, spłyca zmarszczki.  Zawarte w oliwkach  niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i witamina E poprawiają elastyczność skóry, wzmacniają barierę ochronną i pobudzają procesy regeneracyjne.

Maseczki algowe dają natychmiastowy efekt , dlatego warto je używać przed ważnym wyjściem kiedy zależy nam na nieskazitelnym wyglądzie.
Porcję maski należy wymieszać z chłodną wodą do utrzymania jednolitej masy ( powinna przypominać konsystencje śmietany ) . Nałożyć równomiernie na skórę twarzy oraz szyi i dekoltu. Po około 15 minutach zdjąć maskę w jednym kawałku, począwszy od dolnego brzegu.
Maseczka jest troszkę pracochłonna , ale efekt jest tego warty. Koszt to 22 zł. Opakowanie starcza na wykonanie kilku maseczek.

Zostałam obdarowana także próbkami . Głównie kremami nawilżającymi z dynią. Kremik świetnie się sprawdza pod makijaż . Możemy go stosować zarówno w dzień jak i na noc. Jest dość lekki , nietłusty. Zawiera bogaty zestaw naturalnych składników . Jak tylko skończę próbki , z pewnością wrócę po pełnowymiarowe opakowanie.

Wszystkie wyżej wymienione produkty okazały się HITAMI . Szczególnie polecam balsam do ciała z masłem shea, który okazał się cudownym nawilżaczem . Moja skóra jest czasami nadmiernie sucha , a ten balsam radzi sobie z nią kapitalnie.
A WY lubicie robić zakupy w Organique ? Znaleźliście tam swoje HITY ?
 

ulenkaa
 
Cena -ok. 15zł w promocji
Pojemność - 200 ml

+ładnie pachnie
+dobrze nawilża
+dosyć szybko się wchłania
+nie pozostawia tłustej warstwy
+nie zostawia śladów na ubraniach
+jest baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo wydajny

Dla mnie minusów nie ma, przypuszczam,że niektórym może nie podobać się cena, ale przy tej wydajności 15zł to naprawdę nie jest dużo ;)

Zdjęcie1457.jpg


Zdjęcie1459.jpg
 

tica22
 
*Cześć*

Dziś kolejna porcja moich paznokci i mini zakupy kosmetyczne.

*Kolor kurczaczkowy - lakier z lovely hu..owy :)*(wrażliwywch przepraszam)

Ten lakier jest tragiczny, nie dość, że trzeba conajmniej 3 warstwy, to odpada po jednej kąpieli, czyli po kilku godzinach od pomalowania :/ Nigdy już nie kupię lakieru z tej serii - never!!!

Zdobienie wyglądało tak - to czerwone to naklejki

IMG_4697.JPG


IMG_4694.JPG


IMG_4693.JPG


IMG_4695.JPG


Kolor piękny na lato, ale ja tam nie patrze na pory roku i maluje to co mi pasuje :)
-------------------------------------------------
*Mini zakupy kosmetyczne*

IMG_4714 - Kopia.JPG


- Błyszczyk Eveline bezbarwny z brokatem - 3 zł (Biedronka)
- Woda toaletowa adidas - 11,99 zł (Rossmann)
- Szampon z łopaniem - 4,99 zł (Biedronka)
- Balsam do ciała - 3,99 zł (Rossmann)
- 2x żel pod prysznic Luksja z gazety Flesz - 2, 50 zł
- Olejek pod prysznic - 3,99 zł (Rossmann)

I tak na marginesie chciałam pośmiać się z producenta tego oto cuda

IMG_4714.JPG


Kupiłam go, bo kosztował 3 zł i nie miałam nic bezbarwnego, żeby sie umazać na szybko, ale tekst pod tytułem *good bye apetite* to hit miesiąca. Nie wiem jak im nie szkoda kasy na zrobienie całej tej ściemy i pisania bzdur na opakowianu o cudownych właściwościach hamujących apetyt. Nie bądźmy naiwni, to mnie rozbawiło strasznie, że błyszczyk hamuje apetyt.

Czyli podsmowując to coś nie działa i zjadłam więcej niż zwykle :D

--------------------------------------------------
A jutro pokaże wam moją zdobycz z Sinsay, kolega powiedział, że chyba coś ze mną nie tak, bo się spotkaliśmy na przystanku i się mu chwaliłam, ale jak mierzyłam to cudo to gadałam z księciem i był za, więc to wystarczy :)

*Miłego wieczoru*

P.S. Zostałam filmo maniakiem i mam dla was z 6 nowych recenzji filmów, a dziś mam zamiar wsysnąć następny :)
  • awatar Olijka: niezly badziew jak odpada tak szybko,ale pazurki super;d
  • awatar *Madziuchna*: Też nie patrzę na porę roku i maluje paznokcie jak mi się zachce.A ten błyszczyk widziałam w Biedronce i mnie rozbawił:)
  • awatar * Monique *: szkoda, że taki badziew bo ładny kolorek :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

ulenkaa
 
Cena- 9,90 zł
Pojemność - 250 ml

CO jest w nim fajne?
+naprawdę dobrze nawilża
+ma przyjemny,delikatny zapach
+nie uczula
+jest wydajny

Ale ma jedną wadę...
- dosyć długo się wchłania,niestety

Mimo wszystko jednak chyba warto go przetestować :)
Zdjęcie1065.jpg
  • awatar Justyna & fashion: Ja go używam i jestem zadowolona, u mnie wchłania się dobrze, może dlatego, ze mam suchą skórę która chłonie go jak gąbka :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

niezapominajka22
 
Uwaga uwaga długa nazwa :D
*Bielenda, Biotechnologia Ciekłokrystaliczna 7D Program Ujędrniający, Silnie ujędrniający balsam do ciała antycellulit*

20130821_110617.jpg


Nazwa kosmiczna :D . Pierwsze skojarzenie?? To musi działać . no ale niestety ...

Od producenta:
Skóra o obniżonej jędrności. Preparat przywraca świetną kondycję i piękny wygląd nawet najbardziej wymagającej skórze. Wyraźnie poprawia strukturę, jędrność i sprężystość skóry, skutecznie redukuje objawy cellulitu. Rewelacyjnie uelastycznia i regeneruje, aktywnie chroni skórę przed dalszą utratą sprężystości, widocznie wygładza nierówności, napina naskórek. Kosmetyk zapewnia znaczny i długotrwały wzrost nawilżenia, likwiduje szorstkość skóry, zmiękcza ją, łagodzi podrażnienia.
Balsam jest bezpieczny dla skóry wrażliwej – wzmacnia i chroni naskórek przed czynnikami zewnętrznymi, które są przyczyną nadwrażliwości. Piękny zapach relaksuje, a skóra jest nawilżona przez 24 godziny.
Udowodniona skuteczność działania:
- 93% * wzrost jędrności i sprężystości skóry,
- 87% * widoczna redukcja cellulitu.

20130821_110513.jpg


pojemność - 250 ml
cena - ok 12 zł
dostępność - Rossmann, sklepy internetowe

Parę słów ode mnie :

- ładny, lekko cytrusowy zapach
- lekko zbita konsystencja, nie spada w czasie aplikacji
- szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstewki na skórze
- nie podrażnia
- bardzo dobrze nawilża

20130821_110542.jpg


ALE NIESTETY
nie ma nic wspólnego z balsamem ujędrniającym i antycellulitowym. Nawet przy stosowaniu peelingu i codziennych ćwiczeniach efekt tego balsamu jest zerowy

Czy polecam ??
Jeśli zależy nam tylko na nawilżeniu to tak, jeśli szukamy czegoś ujędrniającego lub antycellulitowego odradzam, gdyż tych ról kompletnie nie spełnia. A szkoda...

20130821_110625.jpg


Może macie jakieś sprawdzone swoje naj balsamy ujędrniające godne polecenia?? Jeśli tak to piszcie :)
 

mojametamorfozaa
 
Recenzuje krem kakaowy :)

Zdjęcie079.jpg



Zdjęcie080.jpg




Zdjęcie081.jpg



Zakupiłam go w celu kremowania włosów.  (Kremowanie to po prostu nałożenie krem na włosy najlepiej pod plastikowy czapek i na noc lub na kilka godzin a potem zmycie . Naprawde bardzo fajnie odżywia włosy ) Ale używam także jako balsamu.

Co mi sie w nim podoba :

*zapach: kakaowy , bardzo fajny chociaż na dłuższa mete może się znudzić . Po umyciu włosów niestety nie czuć zapchu jednak po aplikacji na skórę utrzymuje się przez kilka godzin.

*konsystencja: budyniowa :) jak dla mnie po prostu idealna. Nie jest ani za rzadka ani za gęsta. Łatwo się aplikuje zarówno na włosy jak i na skóre . Czasem kiedy nabiore za dużo balsamu na skórę to muszę troche dłużej go powcierać ale nie narzekam ;)

*wydajność : krem ma 500ml. I powiem szczerze że dosyć szybko mi schodzi. Jednak biorąc pod uwage że codziennie się nim smaruje i co drugi dzień kremuje włosy to nie mogę nic zarzucić jego wydajności.

*działanie: zarówno na włosy jak i na skóre wpływa nawilżająco. Włosy są po nim miękkie a skóra gładka . Nie polecam go do aplikacji zaraz po goleniu nóg. Piecze !

*cena : kosztuje jakieś 10zł . W porównaniu z działaniem i wydajnością jest śmiesznie tani

*opakowanie : jak widać na zdjęciu duże zakręcane pudelko . Proste i wygodne .  Trzeba mocno trzymać bo jest ciężkie i może się czasem wyśliznąć z rąk i rozbić . Ale ogólnie jest bardzo praktyczne. Łatwo wybrać krem do końca . Nie trzeba męczyć się z wyciskaniem lub rozcinaniem pudełek jak w przypadku buteleczek .

Co mi się w nim nie podoba:

*włosy po pewnym czasie się do niego przyzwyczajają :(  Niestety


Podsumowanie:
Krem oceniam na 5+  w skali do 6 . Jest świety i pewnie kupie go jeszcze choć na razie mam tą samą wersje kremu oliwkowego z Isany.  Działanie ma identyczne ale bardziej podoba mi się zapach . Po oliwkowym spróbuje jeszcze żurawinowego i wtedy postanowie który z zapachów najbardziej mi odpowiada :D Na pewno zostane przy którymś na dłużej.
Polecam :)
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ponurygrzbiet
 
Cześć dziewczyny :)

Nawet nie uwierzycie co moje oczy ujrzały wczoraj w sklepie :) nowy magazyn marie claire + małe bonusiki :).

magazyn.jpg


Jestem niezwykle zadowolona z zakupu. Zawsze chciałam wypróbować lakier do paznokci firmy Ciate (w magazynie trafił mi się kolor sand dune nr 085). Jednakże nie należy on do najtańszych i nie jest łatwo dostępny.
Zaraz jak tylko kupiłam magazyn pomalowałam sobie nim moje pazokcie. Kolor ma cudowny - złoty z drobinkami :).
Lakier ten mam juz drugi dzień i jak na razie bardzo dobrze się trzyma, nie odpryskuje a to jak dla mnie jest już bardzo duży plus :).
Jeśli chodzi o balsam nawilżajacy to nie mogę jak na razie nic o nim napisać,ponieważ nie zdążyłam go jeszcze wypróbować. Sądze, że wykorzystam go jako krem do rąk. Ma on tylko 25ml, więc bez problemu zmieści się (jeszcze) w torebce.

magazyn2.jpg


Pozdrawiam
Ponurygrzbiet :)
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

raissa666
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

trina3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów