Wpisy oznaczone tagiem "bambino" (25)  

hellonicetomeetyou
 
hello it's milka: Just be hopeful and He'll make the way
~Bars and Melody ♥
 

fiziaaa
 
Hej,dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moją osobistą mini recenzją na temat kremu BAMBINO.

Krem testuje od kilku dni.
Kremik kupiłam w niskiej cenie ok,5 zł.w sklepie Auchan.

Były 2 rodzaje, Bambino z pantenolem oraz Bambino z tlenkiem cynku,ja wybrałam tą drugą opcje.

Pragnę podkreślić iż kupiłam  go wyłącznie do stosowania na twarz.

Konsystencja dosyć gęsta, lekko tłustawa,mija sporo czasu zanim się wchłonie. Ja aplikuje go na buzie za pomocą płatka kosmetycznego co jest w tym przypadku dla mnie trochę uciążliwe ze względu na konsystencje, ale nie lubię nakładać kremu palcami.
Zapach właściwie nie wyczuwalny,ale dla mnie najważniejsze jest to aby nawilżył mi delikatnie skórę, i ją rozświetlił,a co najważniejsze żeby nie było po nim żadnych przykrych niespodzianek w postaci trądziku. Na moje szczęście nie wysypało mnie niczym,nie uczuliło,skóra się rozjaśniła,i jest miękka w dotyku.
Wcześniej była sucha moja skóra szczególnie na policzkach pod oczami teraz wyczuwam zdecydowanie zmianę na lepsze.

Mam cerę problematyczną,wrażliwą więc muszę uważać,mało który krem jest dla mnie dobry. Na szczęście jak na razie mam moje Bambino i mam nadzieje przetrwać z Nim zimę.

Może ktoś by polecił jakiś dobry i niedrogi kremik na mrozy dla cery problematycznej,byle się szybko w miarę wchłaniał???

POZDRAWIAM

Bambino.jpg
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bluediamond
 
Milkaa: "Twoje włosy, Twoje oczy, Twój styl
Sposób, w jaki się ruszasz i uśmiechasz
Dziewczyno, obserwowałem Cię przez chwilę
Będziesz mi działać na mile
Twojej osobowości jest zbyt wiele, by ją uchwycić
Można nią oświetlić pokój jak świecą
Nie widzę Cię dziewczyno, lecz mam nadzieje, że wierzysz w przeznaczenie"

~ Bars and Melody - Beautiful <3 <3 <3

 

bluediamond
 
Milkaa: Kocham, kocham i jeszcze raz kocham <3 <3 <3 <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bluediamond
 
Milkaa: uzależniłam się, ciągle ich słucham <3 <3 <3
 

bluediamond
 
Milkaa:
"kocham cię my polish queen" <3 <3



Są tu może bambino? <3
 

nika1908
 
No to tak na początek coś o mnie i coś co będzie się na tym blogu działo
Mam na imię Nikola jestem #bambino , uwielbiam Bars And Melody
Na blogu będzie trochę o mnie trochę o tym co lubię o moim życiu i wogóle. Jeśli macie jakiś problem, piszcie! Pomogę! Uwielbiam pomagać bo większość problemów rozumiem
Pokaż wszystkie (6) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

springhaze1
 
Hej dziewczyny :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejne zakupy z Rossmanna . Oto one :

DSC06810.JPG

1)Palmolive -  Migdały i mleczko nawilżające żel pod prysznic
Żel ma niesamowicie kremową konsystencję . Został wzbogacony w 100% naturalnymi ekstraktami z migdałów i aloesu oraz kompleksem witamin. Nie wysusza skóry , do tego pięknie pachnie . Cena za 500 ml około 9-10 zł.
2)Alouette chusteczki - cena około 4 zł
3)Colgate pasta - około 8 zł
4)Fa Greek Yoghurt- żel pod prysznic
Posiada delikatny zapach migdałów z nutką wanilii. Żel został wzbogacony proteinami jogurtu. Super się pieni , nawilża skórę.
Cena około 8 zł.
5)Bambino mydło - lubię je . Kupuję je od kilku lat i często do niego wracam. Cena około 2 zł.
6)Velvet - nawilżany papier toaletowy , cena około 8 zł
7)Dwa kremy Nivea - nie będę się długo o nich rozpisywać , gdyż pojawi się oddzielny post na ich temat. Kremy świetnie się sprawdzają , nawilżają na długo , pięknie pachną. Cena jednego kremu około 6-8 zł.

W Białymstoku dzisiaj piękna słoneczna pogoda . Ja wybieram się na spacer i do kina . Wam życzę miłego weekendu :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

gablotka-szkolna
 
Firma Moje Bambino ogłosiła konkurs „Wygraj salę marzeń każdego Pierwszoklasisty, Rodzica i Nauczyciela”, który skierowany jest do klas 1-3 szkół podstawowych oraz do przedszkoli. Nagroda główną jest kompleksowe wyposażenie sali dla uczniów klasy pierwszej szkoły podstawowej. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5336
 

kaasiaa20
 
Cześć Dziewczynki :)

100 lat nie było u mnie takiego wpisu, a właśnie od takiej tematyki zaczynałam :)


P1012376.JPG


Jak widać na zdjęciu nic szczególnego z twarzą nie robię :)

Pielęgnację zaczynam od umycia twarzy żelem z Nivei, który bardzo polubiłam, później nakładam albo krem z AA albo z Garniera.

Wieczorem z kolei robię demakijaż oczu dwufazowym płynem również z Nivei, który też bardzo lubię, co któryś dzień robię peeling i smaruję się na noc Bambino, który jest ze mną od dziecka ♥

Z czasem pojawią się recenzje poszczególnych kosmetyków :)

Buziaki :*
  • awatar happiness123: tez lubię ten żel-krem z nivea :D
  • awatar Czarna***: moja pielegnacja jest bardzo podobna
  • awatar TheAggaa80: od jutro zaczynam stosować krem z garniera ale w zielonym opakowaniu a bambino mam i uwielabiam:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

awforsaken
 
Doberek ;)

Dzisiaj przybywam do Was z kolejną porcją kosmetyków pielęgnacyjnych kupionych na przetrzeni ostatnich miesięcy ;D


SDC10235.JPG


*Antyperspirant CIEN Fresh natural refreshing&energising*
Kupiony z braku laku przy okazji wizyty w Lidlu ,sprawdza się nieźle bo większys problemów z poceniem się nie mam. Zauważułam na dzień dzisiejszy tylko 2 minusy tego produktu a mianowicie trzeba uważać z jego aplikacją ponieważ potrafi nieźle bielić ubrania .Jeżeli jednak zaaplikujemu produkt z większej odleglości to nie ma problemu. Drugim minusem jest to że produkt ma nieszczelne opakowanie i nie mogę zabrać go ani w podróż ani nie mogę włożyć go do szuflady gdzie zazwyczaj trzymam antyperspiranty ,ponieważ wszystko jest zalane .Możliwe że trafiłam po prostu na wadliwe opakowanie jednak nie zdziwiłabym się gdybybyło to normalne przy tym produkcie zważywszy na jego cenę ;)



*Johnson's body care ,krem do rąk 24h nawilżanie*
Krem stosowałam kilka dobrych lat temu i byłam z niego na prawdę zadowolona ;) Ręce były mięciutkie i przez dłuższy czas nawilżone nawet po myciu. Tym razem produkt się nie sprawdził nie wiem czy go 'ulepszyli' czy tak bardzo pogorszyla się moja skóra na dłoniach(ja bynajmniej diametralnej różnicy nie widzę) .Generalnie produkt nie nawilża a przesuszenie moich rąk jest na prawdę minimalne ;p



*CIEN zmywacz do paznokci bez acetonu*
Po wielu latach maltretowania paznokci zmywaczem biedronkowskim przerzucam się na zmywacze z LIDLA to już moje kolejne opakowanie,miałam również drugą wersję.
Ja jestem z tych zmywaczy bardzo zadowolona robią co mają robić , nie mają aż tak duszącego zapachu jak inne zmywacze ,są wydajne i przede wszystkim nie wysuszają paznokci jak znany wszystkim lakier z biedry.
Jedynym minusem jest tylko nieszczelna pompka produktu.



SDC10236.JPG


*Bambino krem ochronny z tlenkiem cynku*
Tego produktu przedstawiać nikomu nie trzeba.U mnie w ostatnich miesiącach był wręcz niezbędny przy mojej wieczornej pielęgnacji,kiedy to bardzo często zmagałam się z przesuszonymi partiami twarzy. Mnie nie zapchał ,lecz nie stosowałam go wieczór w wieczór. Jest to takie pielęgnacyjne koło ratunkowe ;)

*BeBeauty Hydro Effect ,micelarny żel do mycia i demakijażu*
Ten produkt również nie jest Wam obcy ;)Powróciłam do tego żelu po wielu ,wielu miesiącach i z pewnoscią zagości na dłużej w mojej kosmetyczce. Nie wysusza ,nie ściąga skóry ,jest wydajny i świetnie domywa resztki makijażu czy też odświeża twarz.
Jak wiecie lub nie ten żel jest odpowiednikiem żelu z Tołpy który kosztuje kilkakrotnie więcej.
Widziałam że ostatnio zmienili szatą graficzą tego produktu ,mam wielką nadzieję że nic nie pokombinowali ze składem bo jak wiemy takie eksperymenty praktycznie nigdy nie kończą się dobrze ;p

*Babydream Extrasensitive krem pielęgnacyjny*
Na razie jestem w fazie testów więc za wiele powiedzieć nie mogę . Krem nawilża i natłuszcza cerę dość dobrze ,jego zapach jest ledwo wyczuwalny ,mimo swojej dość lekkiej konsystencji mam problemy z jego rozprowadzeniem ale coś za coś krem nie zawiera sylikonów i czy olejów mineralnych dzięki to którym krem ma tak wspaniały'poślizg'.
Co jak co ale aplikując krem pod makijaż trzeba bardzo uważać i aplikować do w naprawdę minimalnych ilościach ;)


*ZIAJA maska oczyszczająca z glinką szarą*
Generalnie jestem fanką własnoręcznei robionych maseczek ,lecz raz na jakiś czas skuszę się na ziajkę .W kwestii oczyszczania nei zauważylam zbyt spektakularnych efektów ale twarz jest milsza i gładsza w dotyku .Pozatym trzymanie tej maseczki na twarzy ejst bardzo relaksujące ;)


*Kolastyna krem ochronny do twarzy spf 30*
Jest rzeczywiście lekki i szybko się wchłania ,nie pozostawia tłustej warstwy i nie bieli.
Co do działania niestety nie wypowiem się ,ponieważ krem stosowałam wówczas gdy byłam już dość mocna zjarana na twarzy ;)

*ZIAJA MED kuracja antybakteryjna,krem redukujący trądzik*
Ach ,opinii na temat tego kremu jest wiele jedni go uwielbiają drudzy natomiast go nienawidzą. Ja stosuję go od listopada/grudnia (nadal mam pierwszą tubkę)bardzo regularnie i efekty u mnie są żadne.Ten krem kompletnie nic nie zrobił  z moją cerą ,wykończę tubkę do końca i może skuszę się na Effaclar Duo .Myślałam o nim wcześniej ale czytając opini o nim mam wiele wątpliwości w końcu te 40 czy 50 zł to już są jako takie pieniążki i szkoda by było gdyby były wyrzucone w błoto.
Muszę poczytać jeszcze nieco o Triacnealu ponieważ jest on mocniejszy od Effaclaru Duo mimo że droższy na tą chwilę nie wiem ale moja cera jest dość problematyczna i bardzo zanieczyszczona. Moja cera nigdy nie będzie nieskazitelna jednak chciałabym chociaż nieco poprawić jej stan ;)


*Eva Natura ,Herbal Garden krem intensywanie nawilżający z ekstraktem z melisy(dzień i noc)*
Nie,nie,nie i jeszcze raz nie. Ten krem ani odrobinkę nie nawilża skóry a gdzie tu mowa o intensywnym nawilżania. Mam cerę mieszaną w kierunku do tłustej i jak z taką cerą krem miał problemy to z czym tu do ludu.
Krem ten jest bardzo wydajny ,ponieważ zostało mi go jeszcze nieco a zakupiłam go we wrześniu ubiegłego roku. Aktualnie dodałam do niego odrobinę kremu Babydream i w taki sposób bez problemu mogę go stosować pod makijaż ;)



Tak więc z części pielęgnacyjnej to na tyle w niedługim czasie powinna pojawić się kolorówka i reszta rzeczy ;)

Oczywiście kosmetyków do pielęgnacji na przestrzeni tylu miesięcy było o wiele wiele więcej tylko zdążyłam je już zużyć.


W niedługim czasie planuję stworzyć post o prostym DIY który pomoże przy stworzeniu własnego Hair Cuff lub może być tylko inspiracją do jego zrobienia. Pomysł do głowy przyszedł mi z nikąd nie wiem czy ktoś wcześniej wpadł na pomysł aby w ten sposób zrobić taką ozdobę. Ja bynajmniej na taki post czy też filmik nie natrafiłam a sporo ich obejrzałam ;D

Taka mała zapowiedź ;D

SDC10259.JPG
 

kaasiaa20
 
Nie robiłam jeszcze takiego typu wpisu, a może komuś się przyda garstka informacji w tym temacie :)

Cała rodzinka
IMG_9601.JPG

Od lewej:

1.Krem Bambino

Jak dla mnie niezawodny, doskonale nawilża,lubię takie gęste, tłuste kremy, używam go od małego dziecka. Smaruję nim raz na jakiś czas na całą twarz, a tak tylko na przesuszone miejsca i każdego wieczoru przed spaniem na usta. Mój zimowy niezbędnik :)
8/10

2.Peeling z Synergen

Ma bardzo duże drobinki, co mnie cieszy, bo czasem potrzebuje takiego mocnego oczyszczenia twarzy. Wolę używać go w połączeniu z żelami do twarzy. Jednak ponownie chyba już go nie kupię.

5/10

3.Peeling firmy Soraya

Pozostawia twarz idealnie gładka i pachnącą ♥ lubię go jak nie wiem co :)
Używam go tak ze 2 razy w tygodniu

9/10

4.Krem oliwkowy z Ziaji

Kolejny tłusty krem, używam go częściej niż Bambino, ładnie nawilża, przyjemnie pachnie, jest bardzo wydajny. Mam go już od roku hihihi :P

5.Tonik z Lirene

Tonik jak tonik, jak dla mnie ma jedynie oczyszczać i przygotować twarz do wchłonięcia kremu i w tym akurat się sprawdza doskonale ;)

10/10

6.Żel do mycia z Eva Natura,

Na poczatku byłam z niego zadowolona, pozostawiał twarz gładką, miła w dotyku, jednak teraz po nim moja twarz jest przesuszona i ściagnięta

4/10

Ten żel, który zostawiłam w domu (dlatego jest osobno)

IMG_9450.JPG


7.Jak na tak tani żel jest fantastyczny, nic złego z twarzą nie robi, ładnie myje i oczyszcza, nie ściąga twarzy, jak najbardziej jestem na TAK! :D

9/10
  • awatar Czarna***: od niedawna tez uzywam kremu bambino ale mam nawilzajacy i jestem zadowolona :) z peelingu soraya rowniez :)
  • awatar Iwiriwiriwiriwa: :) krem bambino uwielbiam
  • awatar trubcio: peeling soraya to mistrz!
Pokaż wszystkie (9) ›
 

ann-in-wonderland
 
TheBolly: Co pomaga mi zwalczać pobojowisko na twarzy które pozostawił Garnier???
BAMBINO :)
Tak to Bambino dla dzieci. Jest genialne jeśli chodzi o małe niespodzianki na twarzy bo zawiera tlenek cynku. Jedynym minusem jest tylko jego strasznie tłusta konsystencja ( mimo to nie zapycha) więc na dzień dla mnie się nie nadaje (szczególnie nie przy takiej pogodzie :p)
Mój ulubiony krem, nie raz ratował po takich wypadkach jak ten z Garnierem.
nivea-bambino-krem-ochronny-75-ml-m-iext6110182.jpg




Konkurs na wizażu:

<a href="wizaz.pl/(…)viral.php…"><img src="wizaz.pl/(…)baner-isana.png…" alt="Pomóż mi wygrać - kliknij!" /></a>
 

modelka8
 
W rankingu moich kosmetyków do pielęgnacji skóry zajmują pierwsze miejsce egzekwo - krem Nivea i Bambino. Choć ich cena nie jest bajońska, znakomicie spełniają swoje zadanie. Są moim andiodum na podrażnioną i wysuszoną skórę. Zawsze znajdą miejsce w mojej kosmetyczce, nic nie jest w stanie ich wyprzeć. A Wy używacie tych magicznych kremików?
  • awatar Aguśś :): moja mam używa Bambino, ponieważ ma cerę wrażliwą a ten krem nie podrażnia jej skóry :) ja uwielbiam ich zapachy :p
  • awatar good.: ja też mam te kremy w kosmetyczce ;D + zapraszam do mnie ;)
  • awatar katarina136: Bambino mój KWC :):)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

dontfollowme30
 
Wpis poswiece jedynie kredkom, ktore znamy i sami sprawdzilismy, wiec nie ma tego zbyt wiele, zwlaszcza, ze juz przy pierwszym podejsciu znalezlismy te idealne :)

     *Kredki bambino w drewnie, St.Majewski*

805_01_7806.jpg


Produkty Majewskiego, na stale goszcza w kaciku malowniczym Młodego.
Osobiscie cenie je za jakosc, wykonanie i cene.
Kredki drewniane sa bardzo dobrej jakosci, maja zywe, ladne kolory, nie lamia sie przy zwyklym upadku, dobrze sie je temperuje, a temperowka jest w zestawie.
Kazda kredka ma miejsce do podpisania, co jest istotne zwlaszcza w przedszkolu, kiedy kredki nagminnie zmieniaja wlasciciela i trudno dojsc ktora jest czyja.
Drewno pomalowane jest nietoksyczna farba, ktora trudno obgryzc.
Rysiki sa wystarczajaco miekkie, nawet mala raczka bez duzego nacisku narysuje nimi co zechce. Kredki moga byc jednak troszke niewygodne dla calkiem malej raczki, ale to kwestia przyzwyczajenia i treningu (paskudne slowo).

*Zalety*

zywe kolory
wysoka jakosc
latwe do temperowania
niezbyt twarde
kazda kredke mozna podpisac
pomalowane nietoksyczna farba

SAM_1611.JPG



  *Kredki olowkowe Jumbo, Colorino kids, Patio*

299_01_6433.jpg


Te kredki maja zdecydowanie inny ksztalt i dlugosc niz tradycyjne kredki. Sa male, trojkatne i idealnie trzymaja sie w malej rece artysty :)
Kredki maja zywe kolory, ich pigmentacja jest bardzo dobra. Rysik jest idealnie miekki do malowania i idealnie twardy do temperowania.
Temperowka dolaczona do zestawy, ale zapakowana tak, ze maluch sam jej nie wyjmie ;).
Rysiki sa dosc grube, nie lamia sie nawet przy silnym nacisku ( sprawdzalam sama), przy mniejszym daja ciagle to samo nasycenie barwy. Idealne kredki do malowania szczegolow, jak i kolorowania duzych powierzchni.
Typ na idealne kredki, dlatego szczerze polecam :)

*zalety*

idealne ksztaltem do malej raczki
grube rysiki
nie lamia sie
ladne, zywe kolory
temperowka w zestawie


SAM_0642.JPG


Jumbo Patio kontra St. Majewski

SAM_0643.JPG



A jakie sa ulubione kredki waszych pociech?
 

dontfollowme30
 
Dzisiaj zalegly malowniczy wpis, ktory staram sie zrobic po raz kolejny.

Moj mlody, jest w momencie swojego zycia, w ktorym odkryl "talent" malarski. Nie wybrzydza maluje wszystkim, kredkami, farbkami, akwarelami, pastelami, plakatowkami i swiecowkami.
No coz maluje piekne bochomazy, niestety wszedzie. No coz mlodych talentow nie mozna hamowac,wiec zaopatrzylam sie w mocno scierajace gabki, srodki chemiczne roznego typu i odplamiacze ( a propos, znalazlam idealny odplamiacz w formie mydelka-radzi sobie ze wszystkimi plamami rewelacyjnie. Kosztuje kilka zlotych, a jego wydajnosc jest nieskonczona!

*To mydelko odplamiajace Dr Reiner od Polleny Ostrzeszow* )

Wracajac do tematu i nie przedluzajac i tak dlugiego wstepu zaczynamy, dzis kredki swiecowe i ich odmiany :)

         *Plastidecor Triangle Kids BIC*

715_01_3742.jpg


Bardzo fajne w użyciu, pierwsze kredki dla malucha, kształt bardzo ułatwia ich trzymanie w małej rączce, nie wymagają przy rysowaniu zbyt dużego nacisku dlatego też nie meczą rączki. Kolory są żywe chociaż wolałabym by były jeszcze mocniejsze. Dziecku jednak to zupełnie nie przeszkadza.
Kredki nie brudzą rączek, ale pozostawione na kaloryferze rozpuszczają się błyskawicznie, dlatego należy pilnować by pociecha nie umieściła gdzieś kawałka w pobliżu ciepła. Piszę kawałka ponieważ kredki są bardzo łamliwe i przy upadku nie ma szans by nie uległy złamaniu, czesto na kilka czesci.
Dodatkowo, gdy dziecko wykarze się większą fantazją trudno będzie doczyścić panele czy meble. Blat ikeowego krzesełka *antilop* musiałam szorować przez 2 dni z czarnej kredki, która za nic nie dala się usunąć nawet środkami chemicznymi, podobnie było z panelami i białymi frontami kuchennymi. Dlatego niestety trzeba pilnować dziecka przy zabawie z tymi kredkami. Nadaja sie dla dzieci powyzej 12 m-ca zycia.

*Zalety*

wygodne dla rączki
nietoksyczne
nie brudzą rąk
dziecko samodzielnie z latwoscia trzyma je w raczce dzieki trojkatnemu ksztaltowi
fajne do pierwszych zabaw z kolorem

*Wady*

mocno brudzą meble, podłogi kredka jest trudna do usunięcia
bardzo łamliwe

       *Kredki swiecowe Bambino ST.MAJEWSKI*

011_01_6144.jpg


W naszym przypadku kredki Bambino, pobily na glowe kredki Bic-a. Faktycznie dziecko oskubuje papierki, ktorymi owiniete sa kredki, ale pewnie ja robilabym podobnie. A gdy samodzielnie zdejmiemy papierki, problem znika.
Kredki sa latwe do trzymania w malej rece,chociaz pewnie wygodniejsze dla malucha bylyby trojkatne. Kredkami dobrze sie maluje, bez wzgledu na nacisk.
Maja ladne, nasycone kolory, co dla mnie wazne, w miare dobrze schodza z powierzchni innych niz kartka papieru. Fakt, ze nawet przy niewielkim upadku sie lamia, u nas kazda kredka jest w kawalkach i musialam kupic kartonowe pudeleczko, zeby kawalki utrzymac w jednym miejscu, ale mimo to jestem bardzo zadowolona, a Mlody nawet kawalkami jest ciagle zainteresowany.

*Zalety*

nasycone kolory
latwo sie nimi maluje
latwe do trzymania w malej rece
w miare dobrze schodza z nie papierowych powierzchni

*Wady*

niepotrzebnie owijane papierem
lamliwe

*Twist up, kredki wykrecane Colorino kids PATIO*

images (1).jpg


Kredki stanowią połączenie trzech produktów: pasteli olejnych, farby akwarelowej oraz kredki świecowej.
Te kredki, to ulubione kredki mojego dziecka, na chwile obecna. Sa grube, grubsze niz sztyft z pomadka ochronna, ale mechanizm dzialania maja taki sam.
Kredki sa bardzo mieciutkie, maluje sie nimi z ogromna przyjemnoscia. Kolory sa bardzo zywe i mocne. Nie trzeba przyciskac przy malowaniu.
Kredki dosc dobrze sie zmywa. Nie nadaja sie do kolorowania, albo malowania drobnych szczegolow, ale do bazgrolenia i zabawy kolorami, czy kolorowania wiekszej powierzchni sa idealne.
Niestety kredki maja tez wady, przeokrutnie sie lamia, gdy wykrecimy ich za duzo, no coz jak w damskiej szmince :)a przyznaje, Mlody ma do tego tendencje, i musze pilnowac, by nie wykrecal za duzo.
Kolejny minus, to miekkosc, mimo, ze z jednej strony jest to plus, dla mnie ekonomicznie jest to minus, bo kredki szybko znikaja i mniej wiecej raz w m-cu musze kupic nowe, bo ulubiona niebieska i zielona znika ekspresem :)

Sam pomysl umieszczenia takiej formuly w sztyfcie jest dla mnie rewelacyjny.

*Zalety*

wygodne do trzymania
ulubione kredki Mlodego
zywe, intensywne kolory
dosc dobrze sie zmywaja z mebli i paneli, ale uwaga na cieplo!
brudza raczki, ale nie ma problemu z ich zmyciem, Mlody czesto palcami rozmazuje to co namalowal.
nietoksyczne
miekkie

*Wady*

lamliwe
nalezy uwazac ile kredki sie wykreca
szybko sie zuzywaja
zlamana kredka trudna do ponownego uzycia

 *Kredki swiecowe wykrecane Colorino kids PATIO*

295_01_9407.jpg


Kredki, ktore sa rownie fajne jak poprzednie. Nie sa grube, ksztaltem i wielkoscia przypominaja juz bardziej kredki olowkowe, rozni je jednak mechanizm wykrecania. Rysiki sa troszke grubsze niz w kredkach olowkowych.
Kolory sa bardzo zywe, latwo sie nimi maluje, ale niektore kolory zwlaszcza te jasniutki, sa slabo widoczne. Nadaja sie do malowania szczegolow, z wiekszymi powierzchniami moze byc problem.
Kredki sa odpowiednio twarde, nie zuzywaja sie szybko, ale rowniez nalezy uwazac ile dziecko jej wykreca. Rysiki sa dlugie, wiec kredki powinny starczyc na spore ilosc malunkow. Sa nietoksyczne.
Latwo zmywalne. Nie brudza raczek.
Dla dzieci powyzej 3 lat

*zalety*

Trudniej je zlamac, poniewaz sa w plastikowej oslonie
mechanizm wykrecania
zywe kolory
latwe do starcia z mebli

*wady*

nalezy pilnowac ile dziecko kredki wykreca

       *Pastele olejne Colorino kids PATIO*

images.jpg


Bardzo fajne, wygodne pastele. Mlody calkiem czesto ich uzywa. Niestety papierki, ktorymi byly owiniete musialam zdemontowac od razu, bo nie dawaly Mlodemu spokoju i ciagle go korcily, do tego stopnia, ze caly pokoj mial zawalony kawalkami papierkow. Pastele maja wygodny ksztalt, dobrze sie trzymaja w malej raczce. Sa miekkie, maja ladne i bardzo intensywne kolory. Nadaja sie do malowania bardziej szczegolowych kolorowanek, jak i duzych powierzchni.
Nie brudza mocno raczek, dobrze sie zmywaja. Nie sa bardzo lamliwe.

*zalety*

ladne kolory
miekkie, intensywne kolory
nie brudza

*wady*

papierki, ktorymi sa niepotrzebnie owiniete


Kredki w realu :)
                        Twist up
SAM_0641.JPG

                     Swiecowe Twist up
101_4825.JPG

                Plastidecor Triangle Bic
SAM_1310.JPG

                    Pastele olejne
SAM_0886.JPG


Kolejny wpis, to kredki olowkowe :) zapraszam
 

nancyann
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-obyczajowe
 
Niemal pół wieku obejmuje ta barwna panorama "polskich losów" ludzi, którzy po wojnie znaleźli się w Szczecinie. Maria przybyła tu z ubogich Kresów, Janek z bogatej Wielkopolski, Ula ma naprawdę na imię Ulrike i chowa w tajemnicy niemieckie pochodzenie, tak jak Stefan ukrywa, że jest Żydem. Oderwani od swych rodzin, w mieście bez tradycji, próbują zbudować coś nowego, swojego. Uczą się, pracują, szukają ciepła i miłości. Lecz układając swe życie, nie są w stanie wyzbyć się kompleksów i nawyków, wpojonych im w trudnym dzieciństwie, bo nie da się uciec od swego pochodzenia... Oryginalna narracja i świetnie wyeksponowane szczegóły życia w PRL. Nominacje: Literacka Nagroda Nike 2009 (finałowa 7) Nagroda Literacka „Gdynia” Literacka Nagroda Europy Środkowej ANGELUS Książka Lata 2008 Biblioteki Raczyńskich

Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/bambino_p40122.xml?pid=154355

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Codziennie najnowsze czasopisma i gazety prosto na Twój komputer.
Sprawdź ile możesz zaoszczędzić kupując cyfrowe wydania:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

 

Kategorie blogów