Wpisy oznaczone tagiem "baranina" (4)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Nie jesteście fanami baraniny? Uważacie, że dania z niej są paskudne? To nie jedliście jeszcze
w karczmie Stodoła.

18763044_1300356943344951_1118258554_n.jpg

Uwielbiam jedzenie w Stodole. Uważam, że podają tam najlepszą baraninę w całym Zakopanym. Delikatna, krucha, rozpływająca się w ustach
i daleko jej do suchej i źle przyrządzonej baraniny, która zraziła do tego rodzaju mięsa wielu moich znajomych. Szczególnie polecam sznycle z baraniny z ziemniakami i kapustą zasmażaną. Wyglądają niepozornie, ale są mega sycące.
Stodoła może się też pochwalić znakomitymi pieczeniami baranimi z grzybami, pikantnym sosem, kluseczkami góralskimi lub kopytkami.

26648705_1497366493643994_1851190972_n.jpg



26803563_1497366483643995_1595537565_n.jpg

Tym, którzy pomimo wszystko zdecydują się na inny rodzaj mięsa polecam wyśmienity gulasz.
Jeśli jeszcze komuś mało to w Stodole zjemy pyszne i pięknie podane desery.
Ciasto czekoladowe okazało się trafione w punkt. Nie za słodkie ani nie przesadnie kruche. Proporcje idealne. Jego smak dopełniały lody
i bita śmietana.

26696088_1497366490310661_1445416679_n.jpg

Wystrój Stodoły typowo góralski: ławy z miękkimi skórami i drewno. Podoba mi się, że menu osadzone jest na ciupagach, a względnie mili kelnerzy występują w góralskich strojach. Karczma zwykle bywa dość zatłoczona, nie tylko ze względu na pyszne jedzenie, ale również na niewygórowane ceny. Za kolację dla czterech osób złożoną z 4 dań, 4 napojów, 2 deserów i kawy zapłaciliśmy niecałe 180 zł.

18788097_1300356886678290_601997852_n.jpg



18788769_1300356843344961_1590753504_n.jpg


Podsumowując baranina rządzi w Stodole. Spróbujcie koniecznie.
Ogólna ocena 9/10.

Adres: Zakopane ul. Krupówki.

18816205_1300356903344955_424447690_n.jpg
 

wegeswiat
 
Gdy jesteś w restauracji i zamawiasz jagnięcinę albo gdy chcesz komuś zaimponować i gotujesz na kolację wiedz czym a raczej kim ten kawałek luksusowego mięsa był nim trafił do sklepu.

  • awatar gość: mięso od tysięcy lat od zarania dziejów jest podstawą wyżywienia i nic tego nie zmieni żadne odloty wege ideologów. Spożycie mięsa i tak rosnie hahahahahaha
  • awatar vegan freak: @gość: spożycie mięsa rośnie tak samo jak liczba weganów. Jeszcze trochę, a wszystko się zmieni (:
  • awatar gość: @vegan freak: jeszcze trochę a okaże się, ze wege prowadzi do powaznych chorób i wtedy się wszystko zmieni :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kuchniaonline
 
To potrawa jednogarnkowa wymyślona przez alzackich chłopów, którzy po całym dniu pracy marzyli o pożywnym gorącym daniu.

Składniki:
1/2 kg łopatki wołowej,
1/2 kg łopatki baraniej,
1/2 łopatki wieprzowej,
1 kg ziemniaków,
1/4 kg cebuli,
czosnek,
pieprz i sól,
goździki,
liść bobkowy,
tymianek,
natka pietruszki,
1/2 l białego wina,
mąka i woda

1. Umyte mięso pokroić w grube kostki i zamarynować w białym winie, dodając 1 cebulę naszpikowaną 2 goździkami, 2 zgniecione ząbki czosnku, liść bobkowy, szczyptę tymianku, nać pietruszki, sól, pieprz. Po dobie odcedzić zioła i odlać marynatę.
2. W garnku z pokrywką lub brytfannie układać warstwami: ziemniaki, mięso, cebule, ziemniaki. Zalać marynatą z cebulą szpikowaną goździkami. Jeśli nie przykryła potrawy, to dolać wody.
3. Z mąki i wody zrobić gęste ciasto. "Przylutować" nim pokrywkę do garnka.
4. Wstawić do nagrzanego piekarnika na 4 godziny.

Smacznego ;)
 

 

Kategorie blogów