Wpisy oznaczone tagiem "baza pod makijaż" (15)  

czarnaaa89
 
:* hej dziewczynki
Dzisiaj przychodzę do Was z krótkim wpisem a mianowicie z recenzją bazy Golden Rose :)
IMG_20160112_133844.jpg

Baza Golden Rose matująca i zmniejszająca pory

A więc powiem tak, puki co jestem bardzo zadowolona nie stosuje jej zbyt długo ale mogę już coś o niej powiedzieć
- wielki plus za dozownik z pompką
- lekka konsystencja taka kremowa , przyjemna
- całkiem ładnie pachnie (kojarzy mi się z czymś z dzieciństwa , ale nie wiem z czym) zapach się ulatnia
- nie przyciemnia podkładu
- szybko się wchłania
- skóra jest po niej mięciutka i milutka (nie napięta)
- nie zapycha mnie (puki co)
- makijaż utrzymuje się na mojej buzi cały dzień (jak używałam bazy to już nie stosowałam fixera)
- makijaż się nie roluje
- widoczny efekt matu (ale nieprzesadny)
- nie zawiera parabenów
- pory są mniej widoczne
- pojemność 30 ml za ok 24 zł

Jak wygląda :)
IMG_20160112_134021.jpg

Kilka słów od producenta
IMG_20160112_133911.jpg

Skład
DSCN0061.JPG


Myślę że za takie pieniądze warto spróbować :)

A Wy jakich baz używacie ??
  • awatar paatusia: ogólnie nie używam baz ale kosmetyki z GR polecam, jeszcze się nigdy nie zawiodłam. Używam pudru- jest rewelacyjny!
  • awatar viqen: i super produkt :)
  • awatar PrettyNails: Ja na co dzień nie korzystam z baz pod makijaż-jedynie pod cienie. Natomist na większe wyjścia stosuję pod makijaż maseczkę Dermika Nocne życie-nie ma sobie równych!!!
Pokaż wszystkie (7) ›
 

paulluska26
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tasteofjoy
 
Słowem wstępu. Melduję się! Jestem, żyję! Andrzejki spędziłam w całkowicie męskim gronie, robiąc za rodzynkę i bacznie obserwując dziwaczne zachowania panów (choć  dla nich to typowe). Podszkoliłam się w dziedzinie gwiazd porno i walorów Emily Rajtakowski.

:D

A przed Andrzejkami udało mi się złowić w Biedronce kilka okazów.

DSC_1177.JPG

*Puder transparentny Max Factor, tym razem w kamieniu.* Do zadowalającego zestawu kolorówki, brakuje mi tylko paletki ze Sleeka i nowego różu.

DSC_1163.JPG

*Baza matująca pod makijaż z Bell.* Moja pierwsza w życiu baza. :P

DSC_1164.JPG

*Kalendarz na 2014 rok.* Różowy, by i zbliżający się rok był w takich kolorach. Cena 9,99zł.

DSC_1167.JPG


DSC_1169.JPG

*I największy łup. Przepiśnik.* Dostępne od 28 listopada, swój kupiłam w piątek (zostały tylko 2 sztuki), do tego czekał na mnie najpiękniejszy. Lepszego bym sobie nie wymarzyła. Cena 22 zł.

DSC_1172.JPG

Wewnątrz znajdziemy kilka ciekawych przepisów.

DSC_1175.JPG

Oraz wydzielone zakładki z różnymi działami.

DSC_1176.JPG

Buziaki. :)
  • awatar KatharsisT: ladymakeup.pl ma dzisiaj darmową dostawę... paletki sleek 37.50zł:)
  • awatar karol_inka: A ja też mam przepiśnik i kalendarz z biedry, fajne są :D
  • awatar paplusia: Chcę taki przepiśnik!!!! Niestety w naszej Biedrze dupa blada :(
Pokaż wszystkie (32) ›
 

blondemuffin
 
DSC_1020.JPG


Dawno nie recenzowałam żadnych kosmetyków, mimo że w ostatnich miesiącach nabyłam ich całkiem sporo. Raczej w zdrowych ilościach(pomijając wszelkie błyszczyki, pomadki, za to powinnam dostać bana na dobry rok :P), stawiając na jakość a nie ilość.

Nie byłabym sobą jakbym nie wypróbowała kultowej bazy Smashboxa. Przed stoiskiem Smashboxa w Sephorze dłuuugo się zastanawiałam. Wybrać wersję klasyczną czy może specjalną - jest ich dosłownie do wyboru, do koloru, a każda ma inne zadanie.
W końcu się zdecydowałam na oryginał, na resztę przyjdzie czas.


Baza smashboxa to klasyczna beztłuszczowa baza silikonowa. Jaki w niej fenomen?
Postaram się ją nieco porównać do dużo tańszych, dostępnych na polskim rynku.

Używałam bazy Daxa, Sorayi, Sephory. Z trzech zdecydowanie najlepiej wypada baza Daxa(chociaż sephorowska jest identyczna, u daxa wygrywa cena).

Smashboxowa baza faktycznie utrwala i przedłuża świetność makijażu, dla mnie jest to niesamowicie ważne - mam mieszaną cerę i każdy wspomagacz jest na wagę złota.

Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia ale parę dni zrobiłam dwa eksperymenty - 1. dnia nałożyłam *smashboxową* bazę na pół twarzy - druga połowa pod podkładem miała jedynie krem. Raczej oczywiste, że smashboxowa połówka wyglądała dużo lepiej po kilku godzinach.

Dnia drugiego był pojedynek smashbox vs. dax. Przynam, że różnica była ale naprawdę nie była aż tak kolosalna. Mimo to cała twarz wymagała przypudrowania.

Jeżeli miałabym wskazać główną przewagę S nad D byłaby to wydajność. Kiedy Dax wymaga całej pompki - wielkość orzecha laskowego, tak Smashboxowa porcja to ziarenko grochu :)

I tutaj coś bardzo istotnego - w polskiej sephorze(która zdaje się, że ma Smashboxa na wyłączność) 30 ml bazy kosztuje 189zł (!) tak ja za swoją zapłaciłam $36 + podatek stanowy 6,35% - daje to $38,30 czyli ok. 120zł, w zależności od kursu dolara.

Myślę, że ze względu na wydajność tj. smashbox to 1/3 porcji daxa wychodzi prawie na to samo, dodatkowo smashbox jest odrobinę trwalszy.


Smashboxowi daję 5/6 bo nie jest to produkt, który koniecznie musi być z najwyższej półki, równie dobrym zamiennikiem jest moja ulubiona drogeryjna baza Daxu(w dodatku Polska!) ale jeżeli macie okazję kupić Photo finish uważam, że warto :) Pod warunkiem, że nie kupujecie jej w polskiej sephorze! :P



*A Wy jakiej bazy używacie? Może którejś z wymienionych? Jak bardzo istotnym produktem w Waszych kosmetyczkach jest baza?*
  • awatar Szopen rapu dziwko.♥: cena przeraża.. ale możesz wstawić tego Daxa. z chęcią poczytam ponieważ też mam cerę mieszaną. ;c
  • awatar Czekoladowa Dalia: ja używam z soraya i makijaż trzyma się ok. 5h, ale później nie wytrzymuje i schodzi gównie z nosa i brody :/ fatalnie to wygląda. Ceny w Polsce są tragiczne, szczególnie do tego co się zarabia...przy najniższej krajowej wydanie 200 zł to masakra :/
  • awatar bajeczny: ja używam daxa, ale tylko jak wiem, że czeka mnie ciężki i długi dzień ;d i jestem z niego zadowolona :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

alltheprettyfaces
 
Dziś zapraszam Was na drugi wpis z serii ślubnej. Tak jak obiecałam, tym razem pokażę Wam produkty, które wybrałam do stworzenia bazy mojego makijażu.  Bez dłuższych wstępów, przechodzę do rzeczy...
look 1 047.JPG

*Baza - Hourglass Veil Mineral Primer*

Mineralna baza pod makijaż, która bardzo dobrze redukuje widoczność porów, wygładza skórę i neutralizuje zaczerwienienia. Kupiłam ją w zestawie świątecznym firmy Hourglass i od tego czasu bardzo regularnie trafia ona na moją twarz. Lubię ją przede wszystkim za satynową konsystencję (nie jest tak klejąca, jak baza Smashbox) i trwałość.
look 1 050.JPG

Baza daje lekko matowe wykończenie makijażu, dlatego lubie ją łączyć z podkładami rozświetlającymi, aby uzyskać naturalny efekt. Według producenta baza "odciąga" nadmiar wody, potu oraz sebum, dzięki czemu makijaż utrzymuje się dłużej. Moim zdaniem nie radzi sobie z tym problemem w stu procentach, ale jest to najlepszy produkt tego typu, jaki miałam okazję wypróbować.

A do tego nie zawiera parabenów, substancji zapachowych, sulfatów i innych śmieci oraz nie była testowana na zwierzętach.

*Podkład - Mehron Celebre HD Pro Cream Makeup*

Nawet nie wiecie, jak długo zajęło mi znalezienie odpowiedniego podkładu...Zależało mi przede wszystkim na nawilżającej, lekkiej formule ze średnim kryciem. Oprócz tego jednym z podstawowych kryteriów był także brak filtra i długotrwała formuła.

Przez ostatnie pół roku zbierałam różne próbki, ale nic nie spełniało moich oczekiwań. Przeszłam przez podkłady w kremie Ben Nye, Estee Lauder Double Wear Light, Laura Mercier Silk Creme i Armani Luminous Silk. Ten ostatni sprawił mi ogromny zawód. Wydaje się strasznie ciężki i nie stapia się ze skórą, powodując efekt maski. Nieźle wygląda na zdjęciach, ale na żywo niestety tragicznie. Przynajmniej na mojej skórze.

W końcu, po kolejnej serii poszukiwań internetowych kupiłam podkład w kremie Mehron i wreszcie był to strzał w dziesiątkę. Chociaż pierwsze próby też nie były zachęcające. Na szczęście udało mi się znaleźć odpowiednią metodę jego nakładania i zakończyć polowanie na podkład idealny. Według moich "badań" :) najlepiej wygląda nałożony palcami (cienką warstwą) i rozprowadzony zwilżonym, dużym pędzlem (np Eco Tools Bronzer Brush, Real Techniques Buffing Brush).
look 1 053.JPG

Nie przesusza mojej skóry, jest lekki i wygląda naturalnie w dziennym i sztucznym świetle (oraz na zdjęciach z lampą). Widziałyście go już na kilku ostatnich filmikach. Wytrzymuje też bardzo przyzwoicie, ale koniecznie muszę go przypudrować.

Bardzo polecam, szczególnie dla cery suchej i normalnej. Na cerze przetłuszczającej pewnie lepiej sprawdzi się Revlon Colorstay  lub Estee Lauder Double Wear.

Dla zainteresowanych - ja mój podkład kupiłam tu: camerareadycosmetics.com/brands/Mehron.html - kosztuje poniżej $10

Efekt na mojej skórze możecie zobaczyć tutaj:
alltheprettyfaces.pinger.pl/m/17865372
alltheprettyfaces.pinger.pl/m/17553965
alltheprettyfaces.pinger.pl/m/17416973

*Ponieważ wpis okazał się bardzo długi, jego dalsza część (korektor + puder) pojawi się jutro, w kolejnym wpisie...*
  • awatar Love of the fashion: świetnie, że sama zdecydowałaś się na wykonanie makijażu :) Ja zdecydowanie też będę się sama malować ;) nie powierzyłabym w tak ważnym dniu Swojej twarzy obcej osobie, która nie zna Moich potrzeb :)
  • awatar gość: jaki odcień masz tego podkładu mehron?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

tica22
 
*Witajcie*

Żeby nie było ja też lubię czasem na coś przepuśić trochę kasy. Chyba największą słabość jeśli chodzi o ubrania mam do koszulek :)

*Taką czarną kupiłam ostatnio za 15 zł*

Zdjęcia słabe, bo mój aparat jest do dupy, ale wyglądam w niej spoko, bo jest czarna więc wyszczupla.

czarna bluzka.JPG


czarna bl 1.JPG


czarna bl 2.JPG


*Poza tym kupiłam polecany przez wiele dziewczyn podkład Bell i najjaśniejszy odcień jest dla mnie teraz idealny koszt to chyba 6 zł i postanowiłam wypróbować jakąś bazę pod makijaż i padło na bazę z Delii 14 zł*

podkład plus baza.JPG


Mogę o tej bazie napisać dla was recenzję jak chcecie, ale muszę ją jeszcze popróbować :)

Poza tym skorzystałam z promocji w Naturze i Rossmannie :)

zakupki.JPG


Szminka jest bardzo fajna jeśli chodzi o konsystencję i bardzo dobrze się trzyma. Można stopniować nasycenie koloru :)

szminka wibo.JPG


szminka wibo nr 8.JPG


*Na ustach*
szminka wibo na ustach.JPG


To tyle *Bye* :)
  • awatar pannaem: ładny kolor szminki :)
  • awatar meredith85: ja bym chciala poczytac o tej bazie, tylko widze ze masz rozswietlajaca?? czekam na recenzje :) a zakupy widze udane :)
  • awatar ptiny: piękny kolor szminki i bluzeczka fajna :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

aniiolek1990
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kobietamag.pl
 
Bo na szczęście są na to sposoby. Z problemem nieestetycznie świecącej i błyszczącej się skóry walczy wiele kobiet – korzystając z profesjonalnych kosmetyków, przede wszystkim matujących baz pod makijaż. Aby jednak pomogły, ich receptura musi być oparta na unikalnym połączeniu odpowiednich składników i witamin. Czy wiesz, jakich?
kobietamag.pl/?p=75975
 

wizaz-club.pl
 
W cieplejsze dni ciężko utrzymać makijaż na swoim miejscu cały dzień, zapraszamy na recenzję kosmetyków które w tym pomagają
www.wizaz-club.pl/(…)dlugotrwaly-makijaz-z-mariza…

2.jpg


O kosmetykach dowiecie się więcej z artykułu: www.wizaz-club.pl/(…)dlugotrwaly-makijaz-z-mariza…
w tekście znajdziecie również rady jak krok po kroku wykonać trały makijaż twarzy.

Matujący puder ryżowy.jpg

matująca baza pod makijaż.jpg
  • awatar AkinAA1: muszę tą baze pod makijaż mieć:D:)))
  • awatar gość: Mam taką bazę i jest świetna. Polecam
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nukani
 
Uwielbiam MAC-a. Nie przekonują mnie opinie, że to dokładnie to samo co Inglot, że to produkty przereklamowane. Dla mnie są po prostu dobre. Ich podkład w kompakcie to mój faworyt. Niestety podkład w formie fluidu jest zbyt gęsty... zbyt profesjonalny, dlatego ciężko mi go nałożyć. Ale dzisiaj będzie o bazie pod makijaż. Mam cerę naczynkową, dlatego od lat zaprzyjaźniałam się z żółtymi korektorami. Ostatnio kiedy kupowałam podkład, makijażystka w MAC-u doradziła mi zrezygnowanie z zieleni, której nie znosiłam. Nałożona na czerwone partie skóry nie tyle "gasiła" czerwony pożar, ile zamieniła kolor mojej skóry w trupio blady.  Doradzono mi bazę żółtą.


DSC_0177.JPG


I to był strzał w 10! Delikatnie rozświetla, można ją używać pod makijaż oraz na podkład. Sprawdza się nie tylko na czerwone partie, ale też na ziemiste cienie pod oczami.Lekka konsystencja sprawia, że baza szybko i łatwo się rozprowadza.Na pewno kupie ja jeszcze raz, choć nie wiem kiedy bo jest b. wydajna, ale niestety droga. Cena to ok 130zł.
  • awatar LaSarfalla: Dobra Żółta baza jest rownież z Make up forever.
  • awatar nukani: @LaSarfalla: a to nie próbowałam - jak polecasz może skusze się następnym razem
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kobietamag.pl
 
kobietamag.pl/?p=48038
Baza pod makijaż – przegląd produktów . Baza pod makijaż, to kosmetyk, który posiada prawię magiczną moc. W ciągu kilku minut potrafi zmienić naszą skórę na twarzy: nawilżyć, wygładzić, zamaskować jej niedoskonałości czy powiększone pory a przede wszystkim  przedłużyć trwałość makijażu W artykule znajdziecie przegląd baz – jak zwykle z trzech różnych półek cenowych. Chętnie widzimy także Wasze opinie na ten temat.
 

missingdream
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

visage
 
Cały tydzień testowałam bazy pod makijaż. W swoim kufrze mam: 3 bazy Paese (obecnie Alkemika), 2 bazy Oriflame, Astor HD, Sampar.

Wspomnę również o bazie matującej Glazel i bazie matującej Sephora - miałam je w zeszłym roku.
Zacznijmy od najdziwniejszej bazy i najdroższej - SAMPAR -  baza ma nam wyprostowac zmarszczki, zmatowić cere na bardzo długo - generalnie twarz ma wyglądać jak po Photoshopie; kosztuje 159 zł do nabycia w Sephorze.
+ matuje na wiele godzin (mam cerę tłustą i co najmniej na 6h miałam spokój)
+ idealnie wygładza i wypełnia bruzdy, zmarszczki
- cena
- zapach (dla mnie podchodzi pod denaturat, dusiło mnie przy nakładaniu za 1 razem)
- wiele podkładów roluje się przy nakładaniu (jest to również opinia wielu blogerek)- ja osobiście zastosowałam ją na podkład w miejscach problematycznych (strefa T) delikatnie wklepując tak aby nie zetrzeć wcześniej nałożonego podkładu)- taka aplikacja daje efekt zmatowienia na wiele godzin, polecam dziewczynom które nie malują się a chcą zmatowić i wygładzić cerę, świetna na lato!
Podobna w dzialaniu jest baza matująca Sephory tylko tańsza.

DSC_2576.jpg


Następna baza to Astor Mattitude HD. Kupiłam przypadkiem, leżała w koszyczku wyprzedażowym w Rossmanie. Jestem zachwycona i kupię ja na pewno nie raz. Baza ma kolor jasnego beżu. Dobrze się rozprowadza, ładnie kryje rozszerzone pory, podkłady nakłada się na nią bez problemu, matuje również na długo. Ceny nie sprawdziłam, ale i tak ją kupię. Same komplementy :)

DSC_2577.jpg


Kolej na bazy Oriflame
1. Giordani Gold - ulepszona wersja poprzedniej bazy wygładzającej. I dobrze, bo też jest super. Koszt ok. 30 zł (piszę około, bo wiemy że Oriflame ma różne promocje cenowe w katalogach. Baza doobrze wygładza cerę, ładnie pachnie, szybko się wchłania. Jeśli chodzi o utrzymanie makijażu to daje radę. Polecam paniom w wieku eleganckim ;)skład bazy również pielęgnuje cerę.Niestety baza nie matuje - ale ma to być baza wygładzająca.

DSC_2568.jpg


2. Najnowsza baza Oriflame Beauty, koszt ok 25 zł, dobra konsystencja, ładny zapach,szybko się wchłania, jak dla mnie to taka standardowa baza na codzień, tak aby nam się makijaz utrzymał i ładnie wyglądał np. w pracy. Na noc, na specjalne okazje nie użyłambym. Baza również nie matuje. Ale dla niewybrednych kobiet polecam.

DSC_2559.jpg


Pora na bazy Paese, obecnie Alkemika. Firma Alkemika działa jak Avon, Oriflame itp. Jestem Ambasadorką tej firmy i powiem szczerze że kosmetyki tej firmy warto nabyć. Ja szczególnie jestem zachwycona cieniami matowymi z serii kaszmir ale o tym juz kiedyś pisałąm ;)
W ofercie Alkemika mamy bazy:
1. matująca - i tu mogę wspomniec o podobnej bazie Glazel - obie są silikonowe, ładnie pachną, mają podobną cenę (27-30 zł), dobrze się wchłaniają, wypełniają zmarszczki. Przewaga Glazel polega na tym że dłużej utrzymuje makijaż - ale w przypadku Alkemika jest podobnie jak z Oriflame - moge polecić do użytku na codzień dla cery tłustej i mieszanej.

DSC_2575.jpg


2. wygładzająca - tą bazę szczególnie polecam (i używam) paniom w wieku eleganckim (naszym mamom) - świetnie wygładza, makijaż z tą bazą odejmuje kilka lat - również ładnie pachnie i szybko się wchłania. Cena ok 27 zł.

DSC_2574.jpg


3. rozświetlająca - ta baza ma kolorek różowy i mieni się drobinkami. Fajna na cluubing, sylwestra i dla tych co lubią mieniący się efekt na twarzy, dekolcie czy ramionach. Do stosowania bez makijażu (np w lato) jak i pod makijaż (podkład nie przysłania efektu mieniącego, nadal go widać)Ja równiez stosuję tą bazę pod cień do powiek, na podkład do rozświetlenia kości policzkowych, lub pod łuk brwiowy - cena ok 30 zł. Nie nadaje się dla cery trądzikowej, z bardzo widocznymi porami i powyżej 40 roku zycia - może podkreślić zmarszczki. Ale poza tym to przyda się w kuferku zwariowanej kosmetocholiczki ;)

DSC_2573.jpg

Podsumowanie:
Moim ulubieńcem jest zdecydowanie Astor HD, na codzień Oriflame lub Paese, z Sephory i Sampar rezygnuję (za drogo i są zbyt skomplikowane nawet w pracy - co najwyżej kupię na lato) dla mam Wygładzająca Giordani Gold i Paese.

DSC_2557.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów