Wpisy oznaczone tagiem "bez bulimii" (1)  

sevensperfection
 
Sevens perfection:

5 dzień bez bulimii za mną :)

Czuję, że teraz właśnie nadszedł najwyższy czas z nią skończyć. Przestała mi pomagać w chudnięciu, ponieważ to ona zaczęła mnie kontrolować, a nie ja ją. Sprawiła, że wpadłam w obsesję.
Tym, które chcą też z tym skończyć, radzę (jeżeli znają j. angielski w miarę) to pooglądać filmiki dziewczyn bulimiczek na You Tubie. Opowiadają o tym, jak się u nich zaczęło, co robią, czym się objadają, o ich emocjach, uczuciach, skutkach zdrowotnych. O wszystkim.

Oto jedna z nich.


Ja z tym kończę.
Robiąc to dzień w dzień, czasem po parę razy wciągu dnia, czułam się strasznie. Nie chciałam się spotykać z ludźmi, siedziałam w domu, najchętniej sama w domu. A gdy już spotkałam się ze znajomymi, to nie wiedziałam jak z nimi gadać, żeby sprawiać pozory, że u mnie wszystko dobrze. Czasami przesadzałam z reakcjami, swoim ogólnym zachowaniem. Byłam nienaturalna. Mając ciągle przed oczami wymiociny z przed paru godzin, udawałam szczęśliwą i towarzyską. Tak na prawdę miałam ochotę uciec do pustego domu, znów się objeść i wszytko wyrzygać. Wtedy poczułabym ulgę, emocje by opadły, razem z moimi ciężkimi po wymiotowaniu powiekami. Obudziłabym się następnego dnia udając, że to był tylko zły sen.  
Ale, gdy to się dzieje codziennie, masz już tego dość. Tak się nie da żyć, a ja chcę żyć. Chcę żyć już od wielu lat i nadal nie potrafię się odnaleźć  w tym świecie, choć codziennie próbuję. Popadam powoli w rozpacz. Brak mi wiary w siebie i nie tylko w siebie. Jednego dnia jestem pełna nadziei i mam wrażenie, że wszystko jest właściwie w porządku, a następnego dnia mam gigantycznego doła i chęć natychmiastowej autodestrukcji. Dobija mnie to. Te moje wahania nastrojów. Chciałabym móc to kontrolować, ale emocje biorą górę. Nie wiem jak je okiełznać. Czuję się przez to bezsilna, sfrustrowana i nienawidzę siebie, a bulimia jeszcze to wszystko bardziej pogłębiła.
  • awatar Gwiazda21: Kochana oby tak dalej,3mam za Ciebie kciuki ;*
  • awatar martwa dziewczyna: DZIĘKUJĘ ! Racja. To klucz do tego, by ruszyć w dobrą stronę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów