Wpisy oznaczone tagiem "bez cukru" (13)  

dobrazmiana
 
Treningowo dzisiaj zrobiłam 14km193m, zajęło mi to 1h23min30s i mam nadzieję, że słoneczne promienie i odkryta buzia wystarczyły by chociaż częściowo naprodukować D3 na dziś :)
Średnie tętno dość wysokie jak na mnie i tak wolne tempo - 180. Może to właśnie sprawka tego dociążenia paroma kilogramami, hm :)?
Potem krótki stretching.

CAM00508.jpg


Miało nie być o jedzeniu.. no ale uwielbiam wegańskie food porn :)

Ciasteczka improwizacyjne z okary, bezglutenowe, z potartymi jabłkami i cynamonem, słodzone maltitolem.

CAM00509.jpg


Obiad - bezglutenowy makaron, szpinak świeży blanszowany z czosnkiem i cebulką, rukola, wegejonez domowy i trochę ketchupu.

CAM00510.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kiedys_bede_fit
 
(ten post był pisany wczoraj jednak wyskakiwał błąd wpisu i dodaje go dziś )

Hejka, naklejka misie ;* !

Przede wszystkim chcę podziękować za ponad 100 wejść w 7 dni. Niby dużo to nie jest, ale serce się czieszy. Dziękuję ♥ ! ~Wiem, że zdjęcia 'efektów' miały być dopiero jutro, jednak jutro mnie nie będzie ^^ W czwartek, piatek i sobotę również, ponieważ jadę do Pobierowa. Chcę kupić tam jakiś strój bądź sprzęt sportowy. Taak, zdjęcia będą. Pomimo tego, że to wycieczka (słodycze, nie spanie w nocy, banie) właśnie nie zamierzam jeść zbędnego jedzenia. Mam się zdrowo odżywiać, i koniec :)

Dla motywacji wstawię zdjęcie opisujące więcej niż 100 słów c;
file.jpg

~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~
Dzisiejsze ćwiczenia:
*skakanka
*przysiady (2day)
*ćwiczenia pośladki
*-||- uda

Nie było tego zbyt wiele, ale to dlatego że dziś wypadał dzień "rest", ale żeby nie było, troszkę się poruszałam.

Na koniec jak zwykle obrazek. Cóż, w sumie jest to prawdą

11295643_1637063639873374_7982158.jpg


~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~
Więc nie będzie mnie do soboty, może jutro wieczorem dodam jakiś wpis, ale na prawdę króciutki. Jak poszły Wam dzisiejsze ćwiczenia ?

Życzę kolorowych snów, i miłej nocy.
Pamiętajcie, abyście przed snem wyobrażały sobie jak chcecie wyglądać. To ma jakąś swoją 'mądrą' nazwę ale ja, jak to ja zapominam.
  • awatar izkku: ćwiczenia poszły świetnie, zmiana też świetna, nic tylko życzyć wytrwałości dalej :) zapraszam do siebie :)
  • awatar wonder-wanila: Wow, zmiana ogromna! :D
  • awatar madefitt: @izkku: Oks @wonder-wanila: Czy ja wiem :D @Scusa, ma ti chiamo amore.: Dzięx
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wiktoriaw
 
Rozpoczynając 30 dniowe wyzwanie PALEO diety zahaczyłam o święta Wielkanocne. Nie chciałam pozbywać męża ani dziecka "słodkich" wypieków więc postanowiłam napiec trochę zdrowych przekąsek. Jednym z moich wypieków były muffiny żurawinowe z borówkami, na które przepis zaciągnęłam z jednego z blogów o dietach PALEO. Przepis trochę zmodyfikowałam, jak to ja ;) m.in. urozmaiciłam go żurawinami, które (wraz z borówkami) uwielbia moje dziecko.

Babeczki są idealne również do kawy, do herbatki, do pracy jako przekąska, dla gości czy na wycieczkę (nadchodzą słoneczne dni ;)). Są zdrowe i syte (w zupełności 1 muffina wystarcza, szczególnie jeśli zawiera cukier brzozowy, który odpycha od słodyczy - mimo, że sam tą słodycz daje ;)). Borówki oraz żurawinę można z pewnością zastąpić innymi "twardszymi" owocami (np. jabłka, gruszki, porzeczki, banany, agrest itd.). Można również raz na jakiś czas polać je "czekoladą" własnej produkcji, z gorzkiego 100% sypkiego kakao, na gorzko lub na słodko :) (przepis na taką zdrową, płynną polewę czekoladową własnej produkcji podam niebawem, będzie dostępna w zakładce CZEKOLADA).

DSC01663.JPG


DSC01664.JPG

Składniki:

- 5 jajek
- 18 łyżek mąki kokosowej
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 12 łyżek wiórków kokosowych
- 6 łyżek borówek (mogą być mrożone)
- 6 łyżek żurawiny
- kilka łyżeczek ksylitolu
- kilka kropli esencji waniliowej
- 1 łyżeczka sody
- 18 łyżek mleka kokosowego/ lub wody (lub innego mleka roślinnego)

Sposób przygotowania:

Żurawinę moczymy w wodzie zostawiając na noc. Rano odsączamy przez sitko, delikatnie osuszając papierowym ręcznikiem. Do miski wrzucamy jajka, olej i mleko kokosowe, miksujemy mikserem. W osobnej misce mieszamy suche składniki, kolejno dodajemy składniki mokre  i razem delikatnie mieszamy łyżką tylko tak aby składniki się ze sobą skleiły (nie można za dużo mieszać bo wyjdzie zakalec). Konsystencja ciasta powinna być jak twarożek. Na koniec dorzucamy borówki oraz żurawinę delikatnie mieszając (tylko tak aby ciasto pokryło owoce). Ciasto przekładamy do foremek (ja używam silikonowych więc nie muszę dodatkowo ich natłuszczać), na 1 foremkę 2 łyżki ciasta (średnio kopiaste, ja zużyłam całe ciasto na 12 muffinek w takich tradycyjnych muffinkowych foremkach czyli to są chyba duże). Całość wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, pieczemy ok. 10 minut. Smacznego :)

Dodatkowe informacje:

Babeczki można mrozić.
Borówki oraz żurawinę można zastępować swoimi ulubionymi "twardszymi" owocami, orzechami, migdałami itd.

Babeczki równie doskonale smakują bez cukru brzozowego (czy stewi), szczególnie jeśli przetrwało się detoks cukrowy :)

Idealna, ZDROWA PRZEKĄSKA DLA DZIECI :)
Pozdrawiam ciepło,
Wiktoria W.
 

laszczenie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

geneva
 
Biały, rafinowany cukier to ZŁOOO! Zamień go lepiej na:
- miód
- syrop klonowy
- syrop z agawy
- słód ryżowy, jęczmienny
- ksylitol (cukier brzozowy)
- syrop daktylowy
- stewia
- lukrecja
- melasa z karobu, trzcinowa, buraczana

10906044_804477752932530_2459960825059960330_n.png
  • awatar Natasza.: Zdecydowanie! Zgadzam się! :) I najwięcej trzeba pić wody :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

adrijah
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

klik93
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

adrijah
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

fitae
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

killingmyego
 
Dawno, dawno temu, *mimi z bloga mkm.pinger.pl* zrobiła domową granolę bez cukru. Oglądałam zdjęcia, zapisałam sobie przepis i w sumie na tym się skończyło. Ale granola cały czas siedziała mi gdzieś w głowie... aż do dziś ;)

Przedstawiam Wam, drogie dziewczęta, *moją własną granolę*:
DSC_0730.JPG

*składniki suche*
granola.jpg

Suche składniki rozdrabniamy i mieszamy. W oddzielnym naczyniu mieszamy *składniki mokre*, czyli:
1 duży banan,
2 łyżki oliwy z oliwek,
1 łyżka masła orzechowego
DSC_0723.JPG

Składniki suche mieszamy z mokrymi. Całość wykładamy na blaszce z papierem do pieczenia i pieczemy w *170 stopniach* około *20 minut*, najlepiej z termoobiegiem. Od czasu do czasu mieszamy, bo granola lubi się przypalać.

*Ku przestrodze*: wkładanie ręki do rozgrzanego piekarnika i mieszanie granoli jest głupim pomysłem.
DSC_0728.JPG

A granola wyszła pyszna, o wiele lepsza od sklepowej. i na pewno zdrowsza :)
DSC_0731.JPG

Co Wy na to? :)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

notatall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Notatall:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów