Wpisy oznaczone tagiem "bibułki matujące" (9)  

cali.ope9
 
kam_:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ciekawekosmetyki
 
Wiem, wiem, że obiecałam recenzję czegoś innego, ale pewnie jeszcze zdążę ją napisać. Teraz tak króciutko o super produkcie :)

CENA: ok. 11 zł

GDZIE KUPIĆ: w drogerii

WYGLĄD: niewielkie, białawe, półprzeźroczyste bibułki
IMG_20140719_123245.jpg

IMG_20140719_123302.jpg

IMG_20140719_123326.jpg

No więc są to bibułki, które ściągają nadmiar sebum i potu z twarzy :) Dzięki nim skóra się nie błyszczy i jest matowa. Przy tym nie niszczą one makijażu.
U mnie sprawdziły się świetnie, kupiłam je, bo koleżanka się nimi zachwycała. Teraz ja też je uwielbiam i są niezbędnikiem w mojej kosmetyczce.
Ich cena jest dość duża, ale za to są bardzo wydajne, w opakowaniu jest 100 sztuk, więc starczają na bardzo długo.

Polecam osobom, które mają problemy ze świeceniem się :)

PS. Zastanawiam się nad napisaniem listy kosmetycznych 'must haves' na te wakacje :D Co wy na to? :>
Zmykam, idę dokończyć sprzątać, posiedzę trochę na dworze i pobawię się z pieskiem, a potem mam angielski -,- Zajrzę tu wieczorkiem i może coś napiszę :* Bye ;)
  • awatar Agatsi: Ooo własnie takiego czegoś szukam :)
  • awatar Natq ♥: @Agatsi: no to cieszę się, że notka się przydała :D
  • awatar FashionInspiration: dawaj tą listę "must have" chętnie poczytam :D zapraszam ;*
Pokaż wszystkie (13) ›
 

mozaiko
 
Nie wierzę, że to już prawie wrzesień :o Co prawda moje wakacje kończą się formalnie 1 października, ale po drodze czeka mnie kampania wrześniowa :( Tylko jakoś nie mogę się zebrać do nauki, na dodatek na 3 dni moja dwudziestka, potem za kolejne 3 osiemnastka kuzyna ;) więc ciągle coś :D

Ale przejdę już do sedna wpisu ;) Mam to nieszczęście, że mam tłustą cerę. Chociaż podobno będę miała później zmarszczki, więc jest to jakiś plus :D Teraz już jest trochę lepiej, bo zaczęłam bardziej interesować się tematem pielęgnacji tłustej cery. Do tej pory wyglądało to tak, że wchodziłam do Rossmanna i brałam wszystko z serii do cery tłustej. Tym sposobem moja cera przez chwilę była matowa, a potem świeciła się jeszcze bardziej. Największy problem miałam w maju/czerwcu. To był koszmar, moja twarz wyglądała jakbym posmarowała ją olejkiem :s Wtedy jedyną deską ratunku były dla mnie bibułki matujące. Kupiłam z firmy Marion, bo ją lubię :D z resztą po moich wpisach łatwo to można wywnioskować :D

P030613_13.180001.JPG


skanowanie0014.jpg

P030613_13.180002.JPG


P030613_13.220002.JPG


P030613_13.230001.JPG


W pierwszej chwili byłam przerażona, jak zobaczyłam kolor :) Bałam się, że taki pomarańczowy puder zostanie mi na twarzy :D Na szczęście nic takiego się nie stało :)

Plusy:
+ dobrze ściąga sebum
+ zostawia na twarzy lekką warstwę pudru, który dopasowuje się do twarzy, nie jest widoczny a cera jest jeszcze bardziej matowa
+ daje błyskawiczne uczucie świeżości
+ estetyczne opakowanie
+ nie rozmazuje makijażu
+ wygodne w użyciu

Minusy:
- trochę mało praktyczne opakowanie, czasami ciężko odseparować jedną bibułkę
- cena, chociaż i tak są to najtańsze bibułki jakie były w mojej drogerii. Za 50sztuk zapłaciłam niecałe 12zł. Jedna bibułka kosztuje więcej niż ksero :D (taki studencki przelicznik ;) )

Dla mnie jest to niezbędna rzecz, którą zawsze mam w torebce :D
  • awatar gokowiczka: slyszalam, ze niektore dziewczyny biora chusteczki higieniczne, rozwarstwiaja je i uzywaja tak jak bibulek matujacych :p
  • awatar mother nature's daughter: @gokowiczka: Próbowałam :) Słyszałam też o bibułkach matujących z papieru śniadaniowego :P Jednak u mnie ani jedno ani drugie się nie sprawdziło :(
  • awatar KELSEA LIFESTYLE: lubie bibulki, sa swietne sama uzywam ale z innej firmy :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

awforsaken
 
Helloł ,mam dla Was dzisiaj jedno z najprostszych Do It Yourself świata ;)


Bibułki matujące na pewno nie są obce posiadaczką cery tłustej ,bądź mieszanej .


NOWEbibulki2.jpg



Wiadomo,że niezbyt higieniczne jest nakładanie kolejnej warstwy pudru ,gdy nasza twarz wyprodukowała już sebum.

Czasami bywa tak,że nagle skończyły nam się zbawienne bibułki .Oczywiście zamiast nich można użyć jednej warstwy chusteczki higienicznej ,jednak bardziej eleganckim (inne słowo nie przychodzi mi tu na myśl)rozwiązaniem będą samorobione bibułki.

Potrzebny nam będzie papier śniadaniowy

Papier-sniadaniowy-40804-big.jpg



oraz nożyczki.

Z papieru wycinamy dość sporą liczbę niewielkich prostokątów i wkładamy je do starego opakowania po bibułkach ,lub tam gdzie wam to odpowiada -Gotowe ;)

Zamiast papieru śniadaniowego można użyć papieru do pieczenia

Swett Home Papier do pieczenia 6m_640x480.JPG


Jednak jest on bardziej sztywny i grubszy .


Takie bibułki są doskonałym rozwiązaniem ,jeżeli nie mamy aktualnie kasy,lub możliwości zakupienia bibułek lub jeżeli chcemy zaoszczędzić na niektórych rzeczach.

Nawet jeżeli  nie odczuwacie konieczności ściągnięcia za pomocą bibułki sebum z twarzy w ciągu dnia to dobrym sposobem jest użycie bibułki zaraz po nałożeniu podkładu(jeżeli nie używany podkładów matujących).Niepotrzebny tłuszcz zostanie wchłonięty,a makijaż utrzyma się zdecydowanie dłużej ,ponadto błyszczenie nie pojawi się tak szybko.

____________________________________

Jestem świeżo co po obejrzeniu 1 odcinka 3 sezonu Pretty Little Liars (szybka jestem ;p),mimo że nie mogłam doczekać się nowych sezonów moich serialów to odcinek szczególnie mnie nie zachwycił ;/

Jestem ciekawa czym nas przywita True Blood
  • awatar magicblueeyes: Super pomysł :)
  • awatar Lolelai: ostatnio na mtv w "operacji stylówa" było o tym pomyśle z bibułkami :D A co do PLL wczoraj oglądałam i jakoś mam mieszane uczucia. Ale 2 odc już nie mogę się doczekać. :)
  • awatar urban Style: Bardzo fajny wpis, mocno mnie zainspirował, zapraszam do siebie
Pokaż wszystkie (3) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

habibi24
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

basa89
 
Basa: Zakupy z ostatniego tygodnia:

1.
Zdjęcie0025.jpg

Jest to szklany pojemniczek z pompką [nie wiem jak takie coś się nazywa :P] przelane zostały już jedne z moich ulubionych perfum do niego żeby zawsze mieć je przy sobie w torebce ;)

2. Bibułki matujące
Zdjęcie0027.jpg



Zdjęcie0026.jpg


3.
Zdjęcie0029.jpg



Zdjęcie0030.jpg

Cień do powiek podwójny efekt. Można ich używać na sucho i mokro - co daje mocniejszy efekt.

4.
Zdjęcie0028.jpg

Błyszczyk który przypadł mi bardzo do gustu Vinyl Gloss Rimmel. Błyszczyk był przeceniony na 9.90 gdyż posiada wadę na opakowaniu, jest to porysowana zakrętka która w niczym nie przeszkadza przecież ;)


Są to zakupy z poniedziałkowej wizyty w Naturze.
W kolejnej notce zamieszczę sobotnie zakupy ;)
I jeszcze bardzo dziękuję za wsparcie :)
A teraz śmigam ponownie do nauki ;)

Miłego dnia :)
  • awatar mala0727: paznokcie mają fajny kształt, zazdroszczę :D ile kosztował ten pojemniczek z atomizerem? też bym taki chciała a cień z pierre świetny kolor do nowych makijażowych jesiennych trendów :P
Pokaż wszystkie (1) ›
 

misscaroll
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów