Wpisy oznaczone tagiem "bliźniaki" (37)  

kalinape
 
Dzisiaj według lalkowego kalendarz Dzień Lalki Zagubionej. Nadarzyła się więc okazja żeby przedstawić moją Shelly ( a dokładniej chyba to jest Chelsie), która się odnalazła 2 tygodnie temu po latach rozłąki ze mną. Lalka dosłownie wypadła z kapelusza.   Była to moja ulubiona lalka w dzieciństwie i jeszcze jak nie kolekcjonowałam lalek chciałam ją wziąć do siebie jak się wyprowadzałam od rodziców. Odłożyłam ją , a reszta rzeczy poszła na strych. Nagle laleczka przepadła. Szukaliśmy jej wszędzie i nic. Ostatnio szukałam czegoś na strychu u rodziców i zahaczyłam o wiszący kapelusz i laleczka wypadła mi na głowę, po 10 latach! No i prezentuje się tak:
IMG_20171027_150928.jpg


IMG_20171027_151034.jpg


IMG_20171027_151055.jpg

Jak już pisałam była to moja ulubiona lalka w dzieciństwie, więc jak zaczęłam kolekcjonować lalki to próbowałam odkupić taką jak zapamiętałam . Zawsze też mi się marzyły jakieś lalkowe bliźniaczki , a tu Mattel stworzył mi taką wspaniałą możliwość nazywając serie różnie na różnych kontynentach i mam bliźniaczki Shelly i Kelly:
IMG_20171027_151210.jpg


IMG_20171027_151417.jpg


A.jpg
  • awatar KimiB: Śliczna fajnie że się odnalazła
  • awatar Beautifullbarbieblog: Cudowna historia! Az nnie to uradowalo! Gratuluje
  • awatar Kalina Pe: Już nie wierzyłam ,że się odnajdzie i odpuściłam jej szukanie. Często tak mam,że jak przestaję szukać to się to znajduje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wczorajszy dzień był jak co roku szczególny :) Chociaż w tym roku jeszcze bardziej :)
Nie dośc ,że dzień kobiet, to jeszcze mój tata miał urodziny i .... zostałam ciocią ;) :D Na świat przyszły dwie super dziewczyny. Zosia i Róża 3200 i 2600. :) Jak na bliźniaczki to naprawdę z ładną wagą się urodziły no i w terminie ( 38 tydz )
My z Lenka dostałyśmy po bukiecie kwaitów. Lenunia dostała od taty bukiet różowych tulipanów i cały dzień o tym mówiła :D Cieszyła się bardzo i ciągle spiewała sto lat dla dziadka :D
  • awatar Mintigo: Gratulacje Ciociu :D
  • awatar Wiedźma1: Super! Gratki Ciociu :)
  • awatar imposible: Gratuluję dla cioci. Przypomniało mi się ze jak ja leżałam w szpitalu to jedna dziewczyna ur Blizniaki każdy 4 kg.to lekarze byli w szoku.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

nieuchwytna
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemanko ^^.
Jak tam świadectwa? U mnie w tym roku czerwonego paska nie ma (był w tamtym roku) jednak i w tym roku średnia nie taka zła bo 4,43 ;). Tu macie moje oceny :).
oceny.jpg

oceny2.jpg

Ja i tak jestem zadowolona :).
W piątek (24.06.2016r.) bliźniaki miały 6. urodziny :D. (choć przyjęcie było wczoraj :P ). I nie obyło się bez tortu!
tort.jpg

Potem dzieci polecały bawić się na dwór :D. Ja usiadłam sobie na schodach i oczywiście mama musiała mi zrobić zdjęcia, w tym pierwsze w najmniej oczekiwanym momencie xD.
ja1.jpg

ja2.jpg

Było całkiem miło ^^. Tylko Harry'ego nie było, bo musiał jechać do pracy na popołudniówkę. Ale dzieci dostały od niego prezenty przed urodzinami ^^.
Tak z innej beczki, to przez opowiadanie o pingwinach w kosmosie u "Kowalski, opcje!" przypomniało mi się zdjęcie księżyca, które zrobiłam w 2015 roku pod koniec wakacji, czyli prawie rok temu. Oczywiście zdjęcie wstawiam ;).
moon____by_wikipunk-d97pm21.jpg

Boli mnie tylko to ziarno, które tak strasznie kłuje w oczy :/.
Zdjęcie znajduje się również na moim deviantart'cie (ostrzegam, że bardzo długo tam nie wchodziłam i nie wiem czy nie będę zakładała nowego devianta, ale jeszcze nic nie wiem, na razie to tylko przypuszczenia). Jakby ktoś chciał to zapraszam ;).
wikipunk.deviantart.com
No i oczywiście zdjęcie, które zrobiłam chyba 19.06.2016r., ale dopiero dzisiaj wzięłam się za jego obróbkę :P. Taki zachodzik widziany z balkonu mojego domu ;).
Zachód.jpg

Myślę, że to na razie tyle ^^.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

lovespam
 
Wpis tylko dla znajomych
lovespam:

Wpis tylko dla znajomych

 

kiminiheichou
 
Wpis tylko dla znajomych
Inarin-sama:

Wpis tylko dla znajomych

 

jagodowy.swiat
 
Oto jak wykorzystałam puszki :)
Tworzą się kolejne, tym razem na ciasteczka świąteczne.


DSC_1068.jpg


DSC_1075.jpg


DSC_1077.jpg


I na koniec, pyszne bakusie ;)


DSC_1064.jpg
  • awatar CarmeLowa23: piekne mi na ciasta tez by sie przydalo bo bede robila pierniczki ;)
  • awatar beautique: Puszki piękne, a dzieciaki cudne! Widać, że im smakuje :D
  • awatar kiwik8: widać, że smakowalo :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

potterka123
 
♥♥♥ Mój ulubiony cytat! <3

1911876_529995117126985_5178987021969656093_n.jpg


gif :* <3 (mam nadzieję, że będzie działał)

Bliźniaki Ever.gif


Avada :*
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dziewczynkawglanach
 
Jedni z najbardziej pozytywnych i bezkonkurencyjnie najzabawniejsze postacie z HP <3. Znalazłam gify z bliźniakami na profilu jakiegoś Rosjanina :D.
peter-pan.viewy.ru/page/69

I jeszcze taki gif:
25.media.tumblr.com/(…)tumblr_mfuprxhHA41rheqhwo1_5…

Kilka cytatów Freda i Georg'a:

“Zawsze uważałem, że my z Fredem powinniśmy dostać ze wszystkiego P, bo sam fakt, że pojawiliśmy się na egzaminach, był powyżej oczekiwań.”



“Może jest,a może go nie ma,ale pozostaje faktem,że potrafi się poruszać szybciej niż Severus Snape,gdy mu się zagrozi szamponem ”



"– Fred, teraz ty – powiedziała pulchna kobieta.
– Nie jestem Fred, jestem George – odrzekł chłopiec. – Naprawdę, kobieto, i ty się uważasz za naszą matkę? Nie wiesz, jak ma na imię twoje dziecko?
– Przepraszam, George.
– To był żart, jestem Fred."

“ Ale my nie jestesmy głupi, wiemy że nazywamy się Gred i Forge ”




"Pani Weasley: Nie wierzę! Nie wierzę! Och, Ron, to cudownie! Prefekt! Jak każdy w tej rodzinie!
George: A ja i Fred to co, jesteśmy tylko sąsiadami? "




fandgkj1.jpg
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jagodowy.swiat
 
JagodaL: Dzisiaj chłopaki dały nam pospać do 5:30 (oczywiście z małymi przerwami) :P jestem uradowana :)

Nagle okazuje się, że człowiekowi więcej do szczęścia nie trzeba jak troszkę snu :P

W. nauczył się piszczeć. Roskoszne dźwięki :) Głowa mi pęka... ;)
  • awatar neellka: moja budzi się przed 5! ale wpadłam na pomysł i wygarniam ją z łóżeczka do nas do wyrka i trochę się kokosi i zaśnie z nami choć na godzinkę jeszcze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

jagodowy.swiat
 
Wybraliśmy się dzisiaj na króciutkie zakupy, żeby kupić coś chłopczykom. Widziałam, że już "stare" zabawki im się znudziły.


DSC_0553 1.jpg


DSC_0554 1.jpg



DSC_0556 1.jpg


DSC_0557 1.jpg


Kupiłam jeszcze wierszyki. 5-cio miesięczne dzieciaczki uwielbiają rymowanki :)


DSC_0558 1.jpg
  • awatar neellka: też mamy tą matę :) mała średnio zainteresowana, leży w kącie mata :D
  • awatar JagodaL: @Anitka<3: @neellka: Maty mamy już dawno :) tylko zabaweczki im się znudziły te co były przyczepione do maty :)
  • awatar * k.: tez mamy te wiersze ale inne wydanie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

jagodowy.swiat
 
JagodaL: Mając chwilkę zrobiłam *kartki* dla Babci i Dziadka, i jednej Prababci :)


DSC_0465 1.jpg



DSC_0480.jpg



DSC_0486.jpg



Miałam uszyć *poszewki z napisami*, ale padła mi maszyna i jest w reklamacji. Miały być z takich materiałów:


DSC_0494.jpg



I jeszcze zaległa *sówka*:

DSC_0491.jpg


A na koniec *bliźniaki* ;)


DSC_0467.jpg
  • awatar neellka: ale oni są śliczni :) a i karteczki niczego sobie, masz talent :)
  • awatar kiwik8: Kochani są! :* Ps. Ja mam dwie dziewuszki ;)
  • awatar emilcia103: Ale fajne chłopaki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

jagodowy.swiat
 
JagodaL: Udało mi się skończyć pierwsze filcowe literki. Nie wiedziałam jak je połączyć, w Empiku znalazła się na szczęście piękna wstążeczka w serduszka :)

Oto efekty :)


DSC_0462 1.jpg




DSC_0463 1.jpg



Jeszcze mi został Wojtek :)


Jeszcze chciałam Wam pokazać super skarpetki. Nie dość, że bardzo cieplutkie to do tego są również zabaweczką. Chłopaki machają nogami, a biedronki grzechoczą :)


DSC_0456  1.jpg




DSC_0458 1.jpg
  • awatar neellka: sama zrobiłaś te literki? :) świetne są!!! A grające skarpeciochy są super :D
  • awatar JagodaL: @neellka: Sama :) niestety trochę mi to zajmuje bo wszystko ręcznie :)
  • awatar neellka: @JagodaL: A tam...ale ręcznie to pewnie większa satysfakcja jak tak ładnie wyjdzie. Masz talent Kobieto :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

jagodowy.swiat
 
JagodaL: Jako, że moje bliźniaki to wcześniaki szybciutko dostały w szpitalu żółtaczki. Były naświetlane. Między innymi dlatego musieliśmy badać ich wzrok.

Wczoraj pojechaliśmy do Katowic. Wstaliśmy więc o 4.30. Dzieci nakarmiliśmy o 6. Zjadły tylko troszkę bo to nie jest ich pora jedzenia. Do tego badania dzieci mogą być karmione dwie godziny przed. O 7.30 byliśmy w Katowicach w szpitalu.

Badanie to polega na tym, że na początku zakrapiają dziecku 3 razy, po każdym kropieniu 10 minut przerwy.

Na miejscu okazało się, że jest jedna lekarka, a nie dwie jak zawsze. Po rejestracji czyli około 8. Bo to nic że człowiek się zarejestrował miesiąc wcześniej i tak należy jeszcze w dzień przyjęcia odstać jakieś 40 min do rejestracji.

Dzielnie czekaliśmy pod gabinetem. Po godzinie (kiedy już wszyscy co z nami się zarejestrowali weszli) poszliśmy się przypomnieć. Pani Dr powiedziała że wszyscy czekają więc mamy czekać. Kiedy minęły kolejne pół godziny, znowu poszliśmy się przypomnieć. Pani Dr powiedziała to samo. Dzieci nam już się darły wniebogłosy na korytarzu i nawet ludzie w poczekalni byli zdziwieni dlaczego nas nie przyjmują z takimi małymi dziećmi.

Bliska płaczu poszłam po prostu nakarmić dzieci.

Po około 20 minutach wróciliśmy. Była już 10.30. Okazało się że nas już wołali. Więc poszliśmy do gabinetu.

I tu niespodzianka. Zarejestrowany jest tylko Tomek. Wojtek nie. Pani w rejestracji zarejestrowała jednego, chociaż mówiłam że dwóch. I Pani Dr nie wiedziała, że to są bliźniaki, wcześniaki. I dlatego sobie tak czekaliśmy. Ale jako że byliśmy już spokojni bo chłopcy najedzeni, to rozpoczęliśmy badanie. Pierwsze kropieni, skierowanie na USG oka piętro wyżej. No to jedziemy. Czekamy w kolejce. Kiedy mamy wchodzić wychodzi Pani i mówi że głowica jest przegrzana, trzeba pół godziny poczekać. Po wszystkich perypetaich i kropieniach do gabinetu na wizytę weszliśmy o 11:30!

Okazało się że Tomcio musi mieć rezonans.
Więc Pani Dr nam zamówi to badanie w szpitalu. Ok. Mówi że po 15 lutym, bo inaczej nie ma kto zostać z drugim maluchem w domu. Ok. Pani Dr zamówiła na 10 lutego.... Więc znowu czekamy na zmianę terminu. W między czasie okazuje się, że mamy się zarejestrować na październik na następną kontrole. Czekamy w kolejce. Kiedy przychodzi nasza kolej okazuje się że system padł i musimy czekać.


W ten oto sposób wyjechaliśmy z Katowic o 13! Byliśmy tam od 7.30 do 13.00! Super wycieczka. Dobrze, że już po.

A dzisiaj położyłam chłopców spać jakoś o 8:15 i o tej samej porze sąsiad rozpoczął remont łazienki.


Żyć nie umierać :)


Miłego dnia
  • awatar neellka: mnie by kur.... trafiła na tym korytarzu :/ masakra w tych przychodniach, szpitalach :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

jagodowy.swiat
 
JagodaL: Moją pobudkę o tak wczesnej porze zawdzięczam jednemu z moich synów. Od dwóch dni wstaje sobie przed 6 gotowy do zabawy. Ale lepiej przesypia noce.

Też tak miałyście ze swoimi dziećmi?

Co to są za potworki żeby nas tak nękać od rana :)
 

jagodowy.swiat
 
JagodaL: Po wielu życiowych zmianach postanowiłam wrócić.

Zamiana mieszkania. Remont. I przede wszystkim ciąża... bliźniacza :)

Poród przedwczesny. 35 tydzień.

Po urodzeniu moje chłopczyki wyglądały tak:


20130901_144257.jpg


Aktualnie (skończone 4 miesiące :) ) wyglądają tak:


DSC_0402.jpg



Sądzę, że jest różnica :)
  • awatar Editka♥: Słodkie Maluszki :) Gratuluje podwójnego szczęścia :)
  • awatar neellka: Ale śliczni Faceci :D
  • awatar KamykiKamy: o matko, jakie słodkie chłopaki:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

sweetwhitefurby
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

cornelia1234
 
Cześć Kochane, jak Wam mija niedziela? Ja od rana wkuwam matmę, teraz tylko 10 minut przerwy i wracam do "Równań wyższych stopni" - cokolwiek to jest... Wczoraj bardzo przyjemnie spędziłam wieczór :) Do mojej mamci przyjechała koleżanka ze studiów z bliźniakami - Anią i Bartusiem. To niesamowite ile frajdy mogą dać cztery godziny spędzone z takimi urwisami :) Graliśmy we wszystkie gry planszowe jakie udało mi się wygrzebać z szafy, upiekliśmy babeczki owocowe - dobra, "ja" upiekłam :) i oglądnęliśmy Epokę Lodowcową (jestem wierną fanką Sida, Mańka i Diego <3 ). Mam nadzieję, że spędziłyście sobotni wieczór co najmniej w połowie tak fajnie jak ja :)
1.JPG


2.jpg


3.jpg


4.jpg


5.jpg


6.jpg


7.jpg


8.png


9.jpg


10.jpg


11.jpg


12.jpg


13.jpg


14.jpg


15.jpg


16.jpg


17.jpg


18.jpg


19.jpg


20.jpg

Pokaż wszystkie (5) ›
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów