Wpisy oznaczone tagiem "blizny" (81)  

annagrace
 
Ostatnio skończyłam czytać książkę "Krzywda, historia moich blizn" i jeśli ktoś chciałby ją przeczytać, to powiem wam, że jeśli chodzi o sam temat samookaleczania, to jest go tam bardzo mało, ale jeśli już się pojawiał, to większość zdań była tak cholernie prawdziwa...
Mimo to, polecam przeczytać tą książkę. Może nie jest ona stricte o samookaleczaniu, ale jednak ma w sobie "to coś".
Dobranoc.
AnnaGrace
469634.jpg
 

annagrace
 
Spotkałam się z Panią Magdą, żeby porozmawiać. Nie była to w sumie miła rozmowa. Chciała za wszelką cenę dowiedzieć się co się ze mną dzieje. Nie jestem osobą, której mówienie o swoich problemach przychodzi z łatwością. Nie jestem też do końca przekonana, czy na pewno jej ufam, ale o tym napiszę wam w osobnym poście. Będąc u niej czułam się głupio, bardzo głupio. Spędziłyśmy razem 4 godziny i rozmawiałyśmy o wszystkim, a moje problemy starałam się omijać szerokim łukiem. Nic to jednak nie dało, ponieważ Pani wręcz zmuszała mnie do mówienia i nie było to fajne, ale nie mam jej tego za złe, bo wiem jak się martwi. Jest bardzo czuła. Niestety nie udało jej się zmusić mnie do mówienia. Nasmutniejszym dla mnie momentem był widok jak wzięła moją rękę, spojrzała na świeże rany na nadgarstku, głaskała je palcem i spojrzała na mnie takim smutnym wzrokiem pytając dlaczego to robię. Wtedy zrobiło mi się tak dziwnie, bo bardzo nie lubię jak ona jest smutna, a jej oczy mówiły same za siebie. Zapytała mnie też dlaczego z nią rozmawiam. Nie umiałam odpowiedzieć na to pytanie. Nie dlatego, że nie znam odpowiedzi, bo znam. Nie umiałam odpowiedzieć, ponieważ nie jestem na tyle odważna i nie umiem otwarcie mówić o uczuciach. Rozmawiam z nią dlatego, ponieważ jest dla mnie jak mama, której zawsze potrzebowałam. Potrafi wysłuchać, pomóc, doradzić, pocieszyć, rozbawić, a już najbardziej uwielbiam się do niej przytulać. Nie wiem jak ona to robi, ale jednym przytuleniem tak bardzo potrafi poprawić humor. To jest niesamowite. Pomogła mi w wielu rzeczach i zawsze mogłam na nią liczyć. Po prostu kocham ją tak, jakby była moją rodziną. Mogłabym się długo rozpisywać, poważnie. Wracając do tematu, nic konkretnego jej nie powiedziałam, bo nie umiałam. Coś się zmieniło. Wieczorem napisałam jeszcze do niej sms i uznałam, że może jej coś napiszę, no wiecie- o problemach. Tej nocy nie byłam w stanie, ale jeśli się przełamię, to spróbuję tej nocy.
Dlaczego w ogóle chcę do niej pisać i cokolwiek jej mówić? Bo wiem, że dałaby radę mi pomóc. Jest bardzo mądra i zaradna. Dawno nie spotkałam takiej osoby, dlatego myślę, że tak byłoby może lepiej. Już kiedyś rozmawiałyśmy o moich problemach, ale to było dość dawno. Wtedy robiła co mogła i przez jakiś czas było lepiej. Wiadomo, nie było super świetnie, ale nie było takiej tragedii. Warto spróbować jeszcze raz, ale nie wiem czy jestem na to gotowa.
Zobaczymy czy mi się uda. Będę na bieżąco dawać Wam znać, jak tylko coś do niej napiszę.
Trzymajcie się kochani. Życzę Wam spokojnego i pogodnego dnia.
AnnaGrace
the-saddest-moment-is-when-the-person-who-gave-you-28491650.png
 

annagrace
 
Wczoraj był jeden z dziwniejszych dla mnie dni. Jak każda głupia nastolatka sięgnęłam po papierosa elektrycznego po dość długiej przerwie. Mimo, że obiecałam Pani Magdzie, że więcej się do tego nie dotknę pokusa była zbyt silna. Nie nazwę tego jeszcze uzależnieniem, ale za dobrze też to nie wygląda. Po kilku minutach zaczęło mnie boleć serce i ciężko mi się oddychało. Tak często zaczynają się u mnie stany lękowe, więc pomyślałam, że to pewnie to. Nagle zaczęło mi się kręcić w głowie. To zjawisko jednak nie występuje w moich stanach lękowych, więc się zdziwiłam. Musiałam usiąść, bo jeszcze chwila i bym upadła. Położyłam się na łóżku i urwał mi się film na dosłownie 5 minut. Nie wiem, czy straciłam przytomność czy zasnęłam, ale wątpię, żebym tak nagle zasnęła na pięć minut. Nigdy mi się nie zdarza taka drzemka. Kiedy się obudziłam nadal nie mogłam swobodnie oddychać. Było mi duszno i czułam ucisk w gardle. Przeszło dopiero po godzinie. Tego dnia miałam jeszcze jeden stan lękowy. Skończył się on wbiciem igły do pobierania krwi w rękę. Cieszę się, że tym razem nie ucierpiał mój nadgarstek, bo i tak nie wygląda on dobrze. Na szczęście już się goi. Jest teraz taki szorstki, zrobiły się strupki (na drugim też). Zobaczymy jak to wszystko potoczy się dalej.
Miłego dnia kochani.
AnnaGrace
38cc142900236bf95152e4e1.jpg
 

annagrace
 
Dzisiejszy dzień minął wyjątkowo spokojnie. Nie poszłam do szkoły, ponieważ postanowiłam wybrać się z Natalią do kina na film pt. "Twój Vincent". Moim zdaniem był naprawdę bardzo fajny i gorąco polecam. Na tym filmie miała być również Pani Magda, ale nie pojawiła się. Cóż, można było się tego spodziewać. Troszkę się zawiodłam, bo jednak jakaś nadzieja była. Chciałam ją zobaczyć i przytulić. Macie taką osobę, której przytulenie daje wam ogromną siłę? Lub kiedy jedna rozmowa potrafi was tak bardzo zmotywować? Moją taką osobą jest właśnie Pani Magda. Spędziłam poza domem wiele godzin, co oznacza, że odwiedziłam wiele miejsc. Po woli przyzwyczajam się do wzroku ludzi, kiedy widzą moje nadgarstki. Kilka razy dziś, kiedy myłam ręce w toalecie miałam okazję widzieć miny w stylu "Boże co to jest", "jakaś nienormalna", "idiotka". To się dało wyczytać z twarzy. Ludzie nie wiedzą, że ich grymas jest widoczny na pierwszy rzut oka? A może chcą, żeby było widać ich obrzydzenie(?). Nie wiem i nie chcę się zagłębiać. Cóż, czego można się spodziewać po ludziach, którzy nie wiedzą jakie piekło przechodzą poszczególne osoby i jak wielkim wyzwaniem jest każdy kolejny dzień.
Stan lękowy jeszcze się nie odezwał. Cały dzień minął mi bez większych problemów. Lekkie duszności były, ale nie stało się nic gorszego i z tego powodu się bardzo cieszę.
Na dziś to chyba tyle. Życzę wszystkim miłej nocy i dobrego jutra.
AnnaGrace
IMG_7684.JPG
 

szalona1312
 
CO_SŁYCHAĆ_ŚWIECIE:
 "Nasze ciała odzwierciedlają nasze przeżycia"
images.jpg

 #Quin
 

malgorzata.g1
 
Bio-Oil to specjalistyczny olejek do pielęgnacji skóry w przypadku rozstępów, blizn, nierównomiernego kolorytu skóry, skóry starzejącej się i skóry odwodnionej.

Bio-Oil należy stosować w miejscach dotkniętych problemem, dwa razy dziennie przez minimum trzy miesiące. Należy pamiętać, iż blizny są trwałym uszkodzeniem skóry. Preparat nie usunie ich, ale poprawi wygląd i zmniejszy ich widoczność. Wyniki będą różne u poszczególnych osób. Indywidualne rezultaty mogą się różnić.

1.jpg


*Zastosowanie*

*BLIZNY*
Bio-Oil pomaga poprawić wygląd nowych i istniejących blizn.

*ROZSTĘPY*
Bio-Oil zmniejsza możliwości wystąpienia rozstępów w trakcie ciąży, w okresach szybkiego wzrostu u nastolatków, a także w przypadku wahań wagi. Pomaga również poprawić wygląd już istniejących rozstępów.

*NIERÓWNOMIERNY KOLORYT SKÓRY*
Bio-Oil poprawia wygląd zmian pigmentacyjnych oraz przebarwień spowodowanych zmianami hormonalnymi, odbarwieniami skóry lub nadmiernym nasłonecznieniem.

*SKÓRA STARZEJĄCA SIĘ*
Bio-Oil pomaga wygładzić i wyrównać koloryt skóry z oznakami starzenia się i ze zmarszczkami, zarówno na twarzy jak i na ciele.

*SKÓRA ODWODNIONA*
Bio-Oil pomaga uzupełnić naturalną barierę lipidową skóry, która została osłabiona w wyniku działania niekorzystnych czynników atmosferycznych, wody z dużą ilością składników chemicznych, częstych kąpieli, wysuszającego działania klimatyzacji i ogrzewania.


2.jpg

Receptura Bio-Oil to połączenie ekstraktów roślinnych i witamin zawieszonych w bazie olejku.

Bio-Oil zawiera przełomowy składnik PurCellin Oil™, który zmienia konsystencję produktu, dzięki czemu olejek jest lekki i nietłusty. Równocześnie zapewnia łatwiejszą absorpcję składników odżywczych zawartych wyciągach roślinnych oraz witamin.


3.jpg

*Składniki aktywne*

*WITAMINA E*
Witamina E jest obecnie najczęściej stosowanym w pielęgnacji skóry przeciwutleniaczem. Wspomaga utrzymanie zdrowego wyglądu skóry, chroniąc ją przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, które powodują uszkodzenia skóry i są przyczyną jej przedwczesnego starzenia. Witamina E zwiększa również poziom nawilżenia naskórka, dzięki czemu skóra staje się miękka, gładka i elastyczna.

*OLEJEK Z NAGIETKA*
Olejek z nagietka działa regenerująco na komórki i może być stosowany w przypadku wrażliwej, uszkodzonej lub poparzonej słońcem skóry. Łagodzi stany zapalne i jest wskazany w pielęgnacji drobnych infekcji skórnych, wyprysków oraz podrażnień powierzchownych.

*OLEJEK LAWENDOWY*
Olejek lawendowy znany jest ze swoich właściwości pielęgnacyjnych, uspokajających i kojących. Jest również naturalnym środkiem antyseptycznym.

*OLEJEK ROZMARYNOWY*
Olejek rozmarynowy pomaga odżywić skórę oraz utrzymać ją w dobrej kondycji, ma również właściwości kojące oraz łagodzące.

*OLEJEK RUMIANKOWY*
Olejek rumiankowy znany jest ze swoich właściwości przeciwzapalnych, działa na skórę kojąco i uspokajająco. Jest szczególnie wskazany w pielęgnacji skóry wrażliwej.

*PURCELLIN OIL™*
PurCellin Oil zmienia konsystencję produktu, dzięki czemu olejek Bio-Oil jest lekki, nietłusty i lepiej absorbowany przez skórę. PurCellin Oil działa też zmiękczająco na skórę, dzięki czemu staje się ona miękka, gładka i elastyczna.

4.jpg


*Cena* 60 ml – około 36,99 zł
*Dostępność* -większość drogerii kosmetycznych m.in Rossmann, Hebe
*Producent* -www.bio-oil.com/pl/

Bio Oil to jeden z moich ulubionych olejków.
Wchłania się błyskawicznie dzięki czemu można go stosować rano i wieczorem bez lęku, że poplamimy sobie nim ubrania. Olejek doskonale nawilża skórę pozostawiając ją miękką, delikatną i przyjemną w dotyku. Nadaje się pod makijaż co było dla mnie sporym zaskoczeniem.Bio oil ma świetny skład i faktycznie poprawia wygląd blizn.
Ja stosuję go głównie na twarz, okolice dekoltu i szyję. Moim zdaniem bio oli może śmiało zastąpić krem do twarzy. Na rynku dostępne są jeszcze olejki o pojemności 125 i 200 ml. Opłaca się w niego zainwestować. Czytałam wiele pozytywnych recenzji o jego działaniu na rozstępy.

*Znacie Bio-Oil?*
Pokaż wszystkie (39) ›
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Katarzyna Michalik-Jaworska  

"Opowieść o próbie znalezienia swojego miejsca w świecie na przekór okolicznościom, o nieustannym rozdrapywaniu własnych ran, o przeszłości, która – jakkolwiek byśmy temu zaprzeczali – determinuje teraźniejszość.

Samobójstwo ojca, chłód matki, pijący i bijący ojczym, samotność, poczucie odrzucenia: zdawałoby się, że Mira – żona i matka – ma to wszystko już za sobą. Że sobie z tym poradziła. Że nigdy nie powieli błędów swojej rodziny. Jednak demony przeszłości nie pozwalają o sobie zapomnieć. Mąż odchodzi, a ona topi żal w kolejnych kieliszkach wina. I tak jak wszyscy alkoholicy nie widzi swojego problemu. W końcu zostaje postawiona przed wyborem: przymusowe leczenie w zakładzie zamkniętym albo pozbawienie prawa do opieki nad córką…"


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)blizny_p91171.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

constans
 
Zuzu..: Tak było:
P1120144.JPG


Tak jest:
P1140588.JPG


P1140586.JPG


P1140587.JPG


I mimo, że stosuje cały czas maści i olejki na blizny i tak są dość widoczne. Myślę nad tatuażami, które by to zakryły, ale musiałabym wydać wszystkie swoje oszczędności
  • awatar cyanidee: W niektórych biedronkach jest cały czas, wiem. Niestety 'moja biedronka' ma jarmuż raz do roku. xD
  • awatar cyanidee: co do blizn, to ja się za swoją pogodziłam chociaż jest duża, na pół brzucha... ba, ja ją nawet polubiłam i w żaden sposób się jej nie wstydzę... może też kiedyś kiedyś pogodzisz się ze swoimi?
  • awatar lovespam: :(
Pokaż wszystkie (3) ›
 

twojcukierkowysen
 
twojcukierkowysen: ja już nie chce cierpieć... ja nie chce... nie chce być samotna... ja nie chce żyć...
 

 

Kategorie blogów