Wpisy oznaczone tagiem "blythe" (294)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!:
(1).png

(2).png

(3).png

(4).png

1.jpg

2.jpg

(5).png


Pssst. Kasia, nie gniewaj się na mnie, że ostatnio nic u Ciebie nie komentowałam. Pewnie trudno będzie mi nadrobić te wszystkie zaległości i raczej nie nadrobię ich wszystkich, ale w miarę możliwości postaram się komentować choć część Twoich wpisów ;). Polubiłam Cię i Twojego bloga :D.
  • awatar *Mordka*: Życzę powodzenia w wyprowadzce ;). Ładne zdjęcia Lunki :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Dziękuję :).
  • awatar Kate - Writes: Serduszko mi mocniej zabiło. Dziękuję za miłe słowa i z mojej strony masz zapewnienie, że nic się nie stało. Cieszę się, że mój mały zakątek ci się spodobał. :* Kurczę, trochę lipa z tym mieszkaniem. Mam nadzieję, że się ułoży i życzę powodzenia. :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Kate - Writes: Też kocham się huśtać! :D I też uwielbiam klocki Lego, zaraz sobie wyciągnę z szafy stare pudełko, bo mi narobiłaś ochoty na zabawę. Buty fantastyczne (za nic bym nie założyła tego na platformie) :P
  • awatar Kate - Writes: Spam; Odczuwam niedostatek twoich komentarzy xD
  • awatar *Mordka*: Super zdjęcia ;). Też uwielbiam się huśtać na huśtawce :D. Fajnie, że Luna znalazła sobie towarzyszkę :). No i gratuluje tego, że udało ci się znaleźć takie buty, jakie chciałaś ;).
Pokaż wszystkie (5) ›
 

wikipunk
 
  • awatar *Mordka*: Widać,że świetnie się bawiłaś na strzelaniu :D. Świetne zdjęcia ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Nawet bardzo dobrze :D. Dziękujemy ^^.
  • awatar Kate - Writes: Fajnie wam... Ja mam zamiar w przyszłym tygodniu zabrać się z kumpelą do parku linowego, bo już od jakiegoś czasu mam ochotę. Zazdroszczę takiego pysznego obiadu :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
  • awatar *Mordka*: Ładna torba, dobrze że znalazłam taką jaką chciałaś ;). Widzę, że wyjazd się udał i to bardzo :D.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Dziękuję :). O tak, wyjazd bardzo udany ;).
  • awatar Kate - Writes: Zazdroszczę ci i wypadu pod namiot i tego twojego Harry'ego. :P Co zdjęcie to przystojniejszy. :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
  • awatar *Mordka*: Fajnie, że jednak znalazłaś sposób na pozbycie się gumy z lalki ;). W sumie to Luna bez tych cieni wygląda lepiej xD.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Też się cieszę i też tak sądzę :P. Dzięki :D.
  • awatar Blinky: Luna to ogólnie jest śliczna, ale bez tych cieni wygląda o niebo lepiej. ;D Ten księżyc to było coś niesamowitego. Jeszcze jak wyłaniał się z tego cienia. To było piękne! ♥
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
  • awatar *Mordka*: Spóźnione wszystkiego najlepszego :D. Fajne zdjęcia ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Hehe, Dziękuję bardzo, za jedno i za drugie ;).
  • awatar Kate - Writes: O nie, spóźniłam się! I to dość mocno... Mimo to wszystkiego najlepszego, zdrówka, szczęścia, pomyślności, spełnienia wszystkich marzeń, dużo hajsu (bo pieniądze podobno szczęścia nie dają, ale można za nie kupić książki) i wszystkiego co najlepsze. Luna jak zwykle rozrabia :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Egon☮lsen: Super, że wracasz na bloga :) gratuluję przeprowadzki! :D co do cenzury internetu... jestem tym załamana. udostępniłam tę stronkę u siebie na fb i wysłałam maile do tych naszych europosłów, chociaż nie wiem czy ma to sens. Zrobią to, co uważają i nie będziemy kch obchodzić. Hej! mam 100 km do Ukrainy. wyemigruję poza unię i będę wolna od tego prawa! XD
  • awatar *Mordka*: Mam nadzieję, że cenzura nie wpłynie zbytnio na nasze blogi. Bo jeśli tak to albo trzeba będzie z tym radzić albo zapewne przeniosę się na Wattpada (raczej nie jest to samo co blog, ale tam łatwiej znaleźć ludzi o podobnych zainteresowaniach, więc...). Poza tym gratuluje ci przeprowadzki :D. No i śliczne zdjęcia ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Egon☮lsen: Jasne! Bloga nie mam zamiaru opuszczać, po prostu nawał pracy mnie dopadł :D. Też nie wiem czy to coś da... Ale mam wrażenie, że niewiele się zmieni. Zobaczymy z resztą :P. Hahaha, coś w tym jest, ale tam wojny i w ogóle...
Pokaż wszystkie (11) ›
 

kalinape
 
Korzystając z długiego weekendy spacerujemy po lesie. Spacer dość długi, z obiadem na ognisku. Paskuda wybrała się nad Jeziorko Daisy. Pogoda nam dopisała, nawet upał w lesie był znośny. Paskuda jest cała do prania, nawet skąpanie w strumieniu jej nie pomogło.

IMG_20180531_120958.jpg


IMG_20180531_121235.jpg


IMG_20180531_122140.jpg


IMG_20180531_122213.jpg


IMG_20180531_131712.jpg


IMG_20180531_132618.jpg


IMG_20180531_133101.jpg


IMG_20180531_134705.jpg


IMG_20180531_134853.jpg
 

nightfirefly
 
Pamiętacie konkurs "Kawaii" organizowany przez Hebe i Schwarzkopf Freshlight?

Trzeba było napisać czym jest dla nas słowo "Kawaii" i wysłać sms :) Do wygrania były zestawy kosmetyków oraz 5 "Lalek Kawaii" XD (www.e-konkursy.info/(…)konkurs-czym-dla-ciebie-jest…)

I wiecie co? Jestem jedną z tych pięciu osób! XD

Wyobrażacie sobie moje zdziwienie, jak odebrałam paczkę? Do tego akurat w Dzień Dziecka...

"Lalką Kawaii" okazała się przecudowna Pullip Akemi, a dodatkowo w paczce był uroczy zestaw kosmetyków :)

IMG_20180601_163210_684.jpg


20180601_105221.jpg


Pullip 2.jpg


Heh, no cieszę się, nie powiem.

A jak tam u was? Jakieś lalki były? Słodycze? Kino? Co porabialiście? Taka piękna pogoda!

Firefly
  • awatar ~eloe~: Zazdraszam *_* Siwetny prezent na dzień dziecka : D szkoda, że nie wiedziałam wcześniej o tym konkursie ; )
  • awatar errorchan: Ty niewyobrażalna szczęściaro! :D Ależ Ci zazdroszczę tej lalki. Gratulacje :)
  • awatar ms moth: Wow, ale niespodzianka! Graty! :D Ja byłam z bratankami na placu zabaw, a poza tym to dzień jak co dzień. :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

kalinape
 
Paskuda postanowiła wykorzystać jak najlepiej wyjazd do Warszawy. Pogoda była zmienna i burza nas nie ominęła, ale było też trochę słoneczka. Udało się też odwiedzić przecudowne Muzeum Domków dla Lalek. Mam z niego milion zdjęć, ale Wam  nie pokarze, ha.. Tylko dlatego ,żeby nie psuć Wam niespodzianki i przyjemności oglądania. To jest zdecydowanie miejsce, które trzeba zobaczyć na żywo- polecam  :)

IMG_20180525_182201-001.jpg


IMG_20180525_181939-001.jpg


IMG_20180525_175209-001.jpg


IMG_20180526_180852-001.jpg


IMG_20180526_180826-001.jpg

A tu jakby ktoś miał wątpliwości, w Polsce mamy prawdziwe drapacze chmur ;)
IMG_20180526_173114-001.jpg

Moje zdobycze z BlytheCon 2018: czyli rzeczy z torebki prezentowej, z loterii i to co udało mi się kupić :)

IMG_20180526_165203-002.jpg
 

kalinape
 
Moje Blythe, te duże i małe, miały okazję się wybrać do Warszawy na BlytheCon. Wyprawa przez pół Polski, ale zdecydowanie było warto. Fajnie  było pooglądać na żywo tak cudowne lalki oraz poznać osobiście osoby , z którymi do tej pory znałam się tylko wirtualnie. Nawet potężna burza była nam nie straszna! Bardzo wszystkim dziękuję za mile spędzony czas i zapraszam na fotorelację. Oczywiście jak ktoś poznaje swoje lalki na zdjęciach, to można pisać w komentarzach :)

Zacznijmy od moich faworytek:
IMG_20180526_104152-001.jpg


IMG_20180526_104052-001.jpg


IMG_20180526_104015-001.jpg

Teraz moje panny i chyba jedyny facet na zjeździe:

IMG_20180526_104316-001.jpg

No i miss:

IMG_20180526_122139-001.jpg


Więcej zdjęć na : paskudaandco.blogspot.com/
 

kalinape
 
Paskuda zobaczyła przez okno słoneczko i wyszła na spacer. U  nas wiosna nieśmiało budzi się do życia. Niestety długo słoneczkiem się nie nacieszyłyśmy, bo już jest znowu załamanie pogody.
IMG_20180407_164408.jpg


IMG_20180407_164606.jpg


IMG_20180407_164352.jpg


IMG_20180407_164559.jpg
  • awatar SłodkaSzprotka: Urocza sesja:)Pozdrawiam i zapraszam do mnie na bloga.
  • awatar Aduszka♥: U mnie w miarę pogoda zrobiła się 'stabilna', ale nie wiem jak na długo :-( Świetne zdjęcia ♥ awww, i ta małpka ♥
  • awatar SugarFirefly: Fajny ma ciuszek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

wikipunk
 
  • awatar *Mordka*: Gratuluje trzeciego miejsca :D. No, faktycznie z tym że "będą jaja" to nieźle trafione xD. Ładne zdjęcia ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Dziękuję :D. Haha, dokładnie! Też tak sądzę :D. Dziękuję jeszcze raz ^^.
  • awatar Kate - Writes: Boziu, genialne te w koszyczku! Zakochałam się!
Pokaż wszystkie (7) ›
 

kalinape
 
No i udało nam się pojechać na spotkanie do Wrocławia. Rozmiar meetu i ilość lalek przerosła wymagania najbardziej wymagających kolekcjonerów Dyniek. Choć maluszków było niewiele-Paskuda  spotkała małą przyjaciółkę oraz karczoszka. Spotkanie wzbudzało ogromne zainteresowanie, ale cieszy mnie to, że były to głównie pozytywne emocje. Mam nadzieję , że jeszcze nie raz uda nam się spotkać w takim , a nawet jeszcze szerszym gronie.
IMG_20180324_171317.jpg


IMG_20180324_142929.jpg


IMG_20180324_142934.jpg


IMG_20180324_144344.jpg

A tu panny od których nie mogłam oderwać wzroku:
IMG_20180324_143119.jpg


IMG_20180324_145620.jpg
  • awatar Chinatsu: Śliczne zdjęcia, bardzo dziękuję za udanego meeta i mam nadzieję- do zobaczenia!
  • awatar SugarFirefly: Jak super :) Fajnie obejrzeć tyle cudnych lalek w jednym miejscu
  • awatar Kalina Pe: Było super pooglądać i potrzymać w rękach takie piękności, niektóre typy lalek pierwszy raz widziałam na żywo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Millscape: Mega pomysł z wklejaniem treści w formie obrazu. Bardzo podoba mi się to ostatnie zdjęcie ;)
  • awatar *Mordka*: Ładne zdjęcia ;). Buty zarzucone na kabel - ciekawe, ciekawe xD
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: A dziękuję bardzo, cieszę się, że Ci się podoba :D.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Piotrdivine: Czasem główny bezpiecznik wywali. Wyczuje za duży skok napięcia - i już.
  • awatar taka karma: Oczywiście, ze sam może się wyłączyć. Cóż to za sabotażowe historie...
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Piotrdivine: @taka karma: Tylko, że ostatnio drzwiczki od skrzynki były uchylone, a nikt nich z nas ich nie ruszał. Same też nie mają prawa się otworzyć, bo zamknięte są dość mocno i musiałby zrobić to ktoś. Poza tym zawsze jak jest duży skok napięcia, to wywala korki w domu, a nie główny, który jest na dworze. W dodatku nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek wywaliło u nas główny wyłącznik.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Jakiś czas temu dostałam od Harry'ego pewien prezent. Jest nim maszyna do szycia :).
1.jpg

Jednak muszę jeszcze poćwiczyć szycie na niej. Oto pierwszy ciuszek jaki uszyłam:
2.jpg

Jak widać, nie jest najlepszy ale ważne, że w ogóle coś mi się udało ;). Już czuję, że dam sobie z tym radę :).
We wtorek (30.01.2018 r.) mam zaliczenie z Historii Polski XX wieku. Trzeba więc przykuć :D.
3.jpg

4.jpg

Jak na razie zaliczenia idą mi dobrze. Piątki i czwórki, ale trafiły się też dwie trzy i pół. Tym się jednak jakoś specjalnie nie przejmuję, ponieważ Podstawy Prawa i Współczesne Systemy Polityczne nie są moją mocną stroną i wiem, że nigdy tego nie polubię, dlatego 3,5 w zupełności mi wystarcza :). Gorzej by było, gdyby to był jakiś przedmiot, który lubię :P. Z Podstaw Filozofii dostałam 5. Pan doktor powiedział, że widzi, że się przygotowałam, ale i tak najlepsze było jak zapytał mnie gdzie czytałam o Kartezjuszu. Powiedziałam, że w internecie. Zapadła chwila ciszy, po czym doktor zrobił taką obojętną minę i powiedział "No, ok.", w tym momencie jedna z osób z grupy krzyknęła "No i trzy!" i wszyscy wybuchnęli śmiechem :P. Zostały mi jeszcze 3 zaliczenia :).
Ostatnio, kiedy w uczelnianej toalecie czekałam na psiapsiółkę aż skończy myć ręce, olśniło mnie nagle i wpadłam na genialny pomysł, jakim był temat komiksu. Postanowiłam go zrealizować i wyszło mi coś takiego:
komiks.jpg

PS Dziękuję Palło za podpowiedź tekstu mamuśki :D.

W głowie mam jeszcze jeden rysunek do zrealizowania, ale jest on bardziej pracochłonny, no i musiałabym nad nim trochę posiedzieć... Wiem jak to wszystko ma wyglądać, ale jednak ustalenie w miarę dobrych proporcji nie jest takie proste. Kiedyś się za to zabiorę. Nikomu jeszcze nie zdradziłam szczegółów mojego planu, więc jak na razie pozostanie on (plan wraz ze szczegółami) w mojej głowie ;).
A na koniec wrzucę Wam dobrą nutę. Nie dość, że sama w sobie nuta jest mega, to jeszcze ten tekst! Rewelacja ;).

Pozdrawiam :).
  • awatar Kate - Writes: Komiks genialny. Nie ma to jak bananowe pornosy :D I łączę się w bólu z tą historią polski, bo mnie też akurat to średnio idzie.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kate - Writes: Hahaha, dziękuję :D. Z historią nie jest jeszcze tak źle, jednak nigdy nie wiadomo na co się trafi :P. Mam nadzieję, że dostanę jakieś fajne pytanka :D.
  • awatar Acriss: Ja to lubię historię, tylko nie cierpię, gdy mamy tematy o rozbiorach Polski. Wtedy wszystko mi się myli, jeśli chodzi o ziemie jakie zajęły Prusy, Austria i Rosja w danym rozbiorze :/. A komiks genialny xD
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Ostatnio mam trochę mniej czasu i chęci na blogowanie, ale spokojnie, nie zostawię Was ;). Nie mam zamiaru ani zawieszać, ani porzucać bloga :). Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć. Słabe są jakościowo... Przepraszam, ale nawet fotograf może czasem odpocząć od robienia samych dobrych zdjęć :P.
Ostatnio byłam w cukierni w mamą, babcią i Luną ;).
1.jpg

2.jpg

Fajne czekoladki tam mają ;). Jednak trochę zawiodłam się na tej zielonej. Miała smakować zielonym jabłuszkiem, a nie przypominała go ani trochę... No ale cóż ;).
3.jpg

Mruczek i Hana całkiem dobrze się ze sobą dogadują :P.
4.jpg

Seminarium w uczelni. Chyba jako jedyna robiłam notatki, ale co tam :D. "Skandale i skandaliści".
5.jpg

A tu widać, że Mruczek chyba lubi dobrą muzykę ;). Wskoczył mi na kolana kiedy grałam na gitarze :D.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

Na razie to tyle :). Nie opuszczajcie mnie i czekajcie na nowe wpisy :).
Pozdrawiam.

Zdjęcia bez podpisów są autorstwa mojej mamy. Nie zezwalam na kopiowanie oraz rozpowszechnianie prywatnych (robionych przeze mnie, moją rodzinę lub znajomych) zdjęć, znajdujących się na moich blogach. Jeżeli jakieś zdjęcia nie są mojego autorstwa, zawsze odpowiednio je opisuję.
  • awatar *Mordka*: Nareszcie nowy wpis :D. Fajne zdjęcia ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Hehehe, ostatnio nie bardzo miałam czas, no i sesja egzaminacyjna się zbliża ;). Cieszę się, że są osoby, które czekają na wpisy ;). Dziękuję ^^.
  • awatar Millscape: Też się cieszę na nowy wpis! Cukiernia Sowa-uwielbiam ^^
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nightfirefly
 
No dobra, lecimy dalej XD

W tym wpisie będą zakupy "poświąteczne"

Jeansy z brokatem

glitterjeans.jpg


i z aplikacjami

jeansytkmaxx.jpg


tunika

fblong.jpg


t-shirty (pierwsze zdjęcie ze sklepu, bo lepiej widać)

368467a.jpg


Kocham Lokiego, a koszulka jest cudowna *o*

lokitshirt.jpg


another.jpg


blackcatshirt.jpg


moonsun.jpg


wth.jpg


Ten świeci w ciemności

20180119_212247.jpg


20180111_202228.jpg


saturn.jpg


Spódniczka

20180105_220544.jpg


Syrenkowa bluza :3

2745fa5945fca8cffae97aebf7eb.jpg


5c42741e45168041015c237de163.jpg


bornmermaid.jpg


Inne bluzy, t-shirt i spódniczka

rotten.jpg


red sweatshirt.jpg


Snatch.jpg


Spódniczka brokat.jpg


Sweter i kurtki

sinsay sweter.jpg


silvikratka.jpg


zamszowa kurtka.jpg


parka.jpg


Holograficzna kurtka z Mohito na którą naprawdę długo polowałam :3

20180112_192824.jpg


kurtka holograficzna Mohito.jpg


Dodatki - buty

20171105_124213.jpg


glittershoes.jpg


zamszowe buty.jpg


Dodatki - kosmetyki

mermaid soap.jpg


szampon.jpg


unicorn kredka.jpg


shampoo lalka.jpg


Zeszyt - świetny!

glitter notes.jpg


Tak wygląda w środku:

20171230_133114.jpg


20171230_131606.jpg


Case na telefon

puro shine cover.jpg


Ciepłe rajstopki :)

rajstopy.jpg


Na koniec coś do czytania - nowe mangi

20180111_224800.jpg


manga finder nowy tom.jpg


Srebrny naszyjnik

silver pendant.jpg


Blogowe zaległości prawie ogarnięte, więc mam nadzieję, że teraz zajmę się już tylko "lalkowymi" postami :3 Do napisania wkrótce!

Firefly
  • awatar ms moth: Syrenki! <3 Ta koszulka czarna z kotem z croppa extra. Ale moje serce i tak podbiła świecąca w ciemności, prześwietna!
  • awatar Kate - Writes: Ło, dużo tego. Najlepsze są koszulki i ta spódniczka. A zeszyt gdzie nabyty?
  • awatar SugarFirefly: @Kate - Writes: Bershka
Pokaż wszystkie (10) ›
 

kalinape
 
Ulepimy dziś bałwana, a w zasadzie Paskuda ulepiła dziś bałwana. Po kolejnym długim pobycie w szpitalu, wreszcie znowu jestem i nawet z Paskudą  udało się wybrać w plener. Mamy w reszcie śnieg tej zimy i to nawet taki lepki, że udało się ulepić bałwana.
IMG_20180119_144712.jpg


IMG_20180119_144720.jpg


IMG_20180119_144218.jpg


IMG_20180119_144130.jpg


IMG_20180119_144114.jpg


A tak strasznie się nudziło Paskudzie w szpitalu...
IMG_20180102_114530.jpg
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Wczoraj (27.12.2017 r.) Gwiazdor w postaci kuriera przyniósł mój prezent świąteczny ;). Prezentem jest elektroniczny czytnik e-booków Amazon Kindle Classic 5 ;). Jest to jeden ze starszych modeli, ale do czytania nadaje się znakomicie :). Postanowiłam trochę o nim napisać i podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na jego temat :).
Urządzenie przyszło do mnie zapakowane w proste ale zarazem eleganckie pudełko. Na wierzchu widnieje logo Amazonu.
1.jpg

Pozytywnie zaskoczył mnie pomysł na plombę. Jest to po prostu pasek, który trzeba oderwać aby dostać się do środka. Tak jak w pudełku, np. ciasteczek. Zdjęcie zrobiłam już po otwarciu.
2.jpg

Dzięki takiemu zabezpieczeniu mamy pewność, że nikt inny przed nami nie używał czytnika ;). Inaczej jest kiedy plombę stanowi na przykład jakaś naklejka. Takie zabezpieczenie z łatwością można zdjąć i zastąpić czymś innym, a użytkownik, który ma w rękach pudełko z urządzeniem pierwszy raz, może nie wiedzieć jak wygląda oryginalna plomba i nawet nie zauważy, że pudełko było już przez kogoś innego otwierane. Oczywiście, jeżeli opakowanie nie jest uszkodzone przez odrywanie naklejki, a jak wiadomo, naklejkę da się oderwać tak żeby nie było widać śladów.
Po otwarciu pudełka ukazuje się nam taki widok:
3.jpg

4.jpg

Mamy czytnik, który dodatkowo opakowany jest w folię. Pod spodem znajduje się kabel. Tak wyglądają wszystkie rzeczy, które znajdowały się w pudełku:
5.jpg

Jak widać, kabel jest zwinięty i spięty tekturką z logotypem czytnika. Mamy też kartę informacyjną. Może Was zdziwić brak instrukcji obsługi. Jest ona po prostu wgrana w urządzenie w formie elektronicznej.
Tak się prezentuje czytnik z przodu po wyjęciu z folii:
6.jpg

To co widzimy na ekranie nie jest naklejką. Jest to już wyświetlony obraz ;). Zniknął kiedy podłączyłam czytnik do ładowania i "wybudziłam go". Można powiedzieć, że czytnik był w jakiś sposób włączony, ale jednak wyłączony :P.
Z tyłu wygląda tak:
7.jpg

Po podłączeniu do ładowania świeci się pomarańczowa dioda, która zmienia kolor na zielony gdy urządzenie w pełni się naładuje.
8.jpg

Ekran podczas "karmienia" ;).
9.jpg

I ekran podczas pierwszego uruchamiania.
10.jpg

Po włączeniu czytnik prosi nas o wybranie języka. Niestety nie ma polskiego, więc wybieram angielski. Ten, którego używa się w Anglii (United Kingdom), nie w Ameryce (United States) :).
11.jpg

Po wybraniu języka wyświetla się okno powitalne. W tle możemy zauważyć drzewo, które było widoczne podczas ładowania oprogramowania. Dzieje się tak, ponieważ czytniki e-booków korzystają z technologii E-Ink, czyli elektronicznego papieru i tuszu. Ekran wypełniony jest w środku atramentem, który dzięki impulsom elektrycznym układa się w dane obrazy i teksty (poszczególne litery). Po przełączeniu na kolejną stronę resztki atramentu zostają na ekranie i dlatego są widoczne. W czytniku istnieje funkcja odświeżania ekranu, dzięki której cały ekran na ułamek sekundy wypełnia się atramentem i zbiera resztki tego co zostało po wyświetleniu poprzedniej strony ;).
12.jpg

Pierwszym krokiem jaki należy zrobić to podłączenie do sieci (chyba można to pominąć).
13.jpg

Wybieramy naszą sieć i wpisujemy hasło. W tym momencie pierwszy raz miałam szansę spotkać się z czytnikową klawiaturą :P. Warto zaznaczyć, że czytnik Kindle Classic 5 nie jest dotykowy, a skoro nie jest dotykowy i nie ma fizycznej klawiatury, to jak na nim pisać? Otóż klawiatura wyświetla się na ekranie, a my musimy poruszać się po niej kursorem :P. Nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie, ale da się z tym żyć :P. Nowsze czytniki, jak np. Kindle 7 Touch, jak sama nazwa wskazuje, mają ekrany dotykowe, a starszy model Kindla, czyli Kindle Keyboard posiada klawiaturę fizyczną.
14.jpg

Po podłączeniu do internetu urządzenie prosi nas o zarejestrowanie czytnika. Nie musimy tego robić, ale dzięki temu można przesyłać e-booki e-mailem prosto na naszego Kindla, a także dostajemy dostęp do Kindle Store, z którego można pobrać darmowe książki. To nie wszystkie zalety rejestracji. Problem jest tylko jeden, od jakiegoś czasu rejestracja jest nie możliwa. Czytnik zarejestrować można było dzięki numerowi seryjnemu, który trzeba było wpisać na stronie Kindla (opcja już dawno niedostępna) lub dzięki koncie na stronie amazon.com (też już niedostępne z powodu nowych zabezpieczeń jakimi są nowe sposoby szyfrowania stron internetowych, czy jakoś tak). Aby można było zarejestrować czytnik, trzeba by było wgrać aktualizacje systemu (jak już wspominałam, Kindle Classic 5 jest starym modelem). Nie będzie to jednak dla nas w ogóle odczuwalne, jeżeli mamy zamiar wrzucać do czytnika książki przez kabel. Rejestracja jest nam wtedy do niczego nie potrzebna ;).
15.jpg

Warto wspomnieć, że urządzenie jest wyposażone w prostą przeglądarkę internetową. Jednak z powodu nowych zabezpieczeń, o których pisałam wyżej, nie można wchodzić na niektóre strony. Wyświetla się komunikat o niebezpiecznym połączeniu.
Fajnym dodatkiem do czytnika są wygaszacze ekranu, które pokazują się po uśpieniu czytnika. Aby uśpić Kindla, wystarczy przycisnąć przycisk zasilania (gdy go przytrzymamy, czytnik się wyłączy). Wygaszacze są związanie z tematyką książkową. Są to obrazki, które pokazują m. in. ołówki, pióra, litery itp. Poniżej wstawiam zdjęcie jednego z wygaszaczy:
16.jpg

W końcu możemy przejść do wyświetlania tego co najważniejsze, czyli tekstu ;). Tutaj mamy pokazane jak czytnik wyświetla tekst, z książki, która została skserowana (format PDF). Proszę się nie przejmować niewyraźnymi literami w niektórych miejscach, to wina złych ustawień aparatu. Przepraszam :P.
17.jpg

Natomiast tutaj widać tekst z książki nie skserowanej, a napisanej. Akurat w tym przypadku mamy format MOBI, ale PDF w takiej formie też mógłby być ;).
18.jpg

Teraz można powiedzieć trochę o wadach i zaletach urządzenia :P.
Zacznijmy od zalet:
- Czytniki e-booków nie emitują światła, dzięki czemu oczy się tak szybko nie męczą. Mamy wrażenie jakbyśmy czytali prawdziwą książkę. Poza tym, w przeciwieństwie do tabletów, tekst jest dobrze widoczny w pełnym słońcu.
- Małe rozmiary. Możemy mieć wiele książek przy sobie i to w jednym miejscu. Amazon Kindle Classic 5 ma 2 GB pamięci (w rzeczywistości jest jej trochę mniej, ponieważ część pamięci zajmuje system operacyjny).
- Długi czas pracy. Tego jeszcze u siebie nie sprawdziłam, ale ponoć czas pracy czytników elektronicznych liczy się w dniach, a naste i miesiącach w przeciwieństwie do tabletów, których czas działania ogranicza się zwykle do kilku godzin.
- Wi-Fi.

Wady:
- Akurat ten model nie ma slotu na pamięć zewnętrzną jaką są karty pamięci Micro SD.
- Niewygodna obsługa klawiatury.

Jak na razie chyba nic więcej nie mogę wypisać, ponieważ jeszcze nie używałam czytnika na dłuższą metę. Może kiedyś napiszę coś jeszcze :).
Oprócz mnie czytnikiem zainteresował się także ktoś inny. Oczywiście Luna, bo kto inny mógł to być :P.
19.jpg

20.jpg

Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Wam urządzenie jakim się elektroniczny czytnik e-booków Amazon Kindle Classic 5 ;). Uważam, że naprawdę warto wydać pieniądze na niego pieniądze :). Jeżeli macie ten lub jakiś inny czytnik, możecie podzielić się w komentarzach własnymi spostrzeżeniami na ich temat :).
Pozdrawiam :).
  • awatar Galadriel:
  • awatar Kate - Writes: Wygląda nieźle i Luna jak zwykle rozbrajająca, ale poprzysięgłam sobie, że czytnik e-booków będzie rzeczą, w którą przenigdy nie zainwestuję. Nie znoszę tego typu nowinek technologicznych i zdecydowanie wolę papierowe książki, nawet kiedy muszę na jakichś wyjazdach nosić je w plecaku (ale to taki przyjemny ciężar). W zeszłym roku na informatyce to się nawet kłóciłam z nauczycielem, który usiłował mi uświadomić wyższość e-booków nad książkami. Bojkotuję, tak samo jak kina sieciowe, ale mam nadzieję, że tobie będzie dobrze służył :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kate - Writes: Oczywiście, że nic nie zastąpi książki papierowej, ale jednak na tym czyta się wygodniej niż na telefonie (brak emisji światła), a dość często zdarza się, że nie ma dostępu do tradycyjnej książki i trzeba siągnąć po e-booka. Poza tym to urządzenie jest bardzo wygodne :), Ze znajomym śmiałam się, że gdyby czytniki e-booków pachniały papierową książką to byłoby jeszcze lepiej :P.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
15.12.2017 r. w szkole mojego rodzeństwa odbył się kiermasz bożonarodzeniowy. Rodzice robili w domach różne rzeczy, od ciast po ozdoby, które potem sprzedawano na kiermaszu. Zarobione pieniądze zbierano na potrzeby klas. Razem z mamą zrobiłyśmy bombki – śnieżki z papieru śniadaniowego. Tak wyglądał stolik klasy, do której chodzi moje rodzeństwo:
1.jpg

Kiermasz był w sali gimnastycznej:
2.jpg

Dzień przed Wigilią ubieraliśmy choinkę. Luna wzięła do pomocy krzesło ;).
3.jpg

4.jpg

5.jpg

W tym roku także piekliśmy pierniczki ;).
6.jpg

Jasiek wycina aniołka z ciasta :D.
7.jpg

8.jpg

Ciasteczka gotowe do pieczenia :).
9.jpg

10.jpg

Luna też wycinała. Aniołek chyba spodobał się jej najbardziej :).
11.jpg

12.jpg

Pierniczki gotowe do ozdabiania. Niestety nie mam zdjęć udekorowanych ciasteczek...
13.jpg

A teraz coś z innej beczki ;). Od kilku dni mamy nowego mieszkańca. Oto Mruczek ;). Tak mu dała na imię Marika. Strasznie pospolite, ale w końcu to jej kotek :P.
14.jpg

Luna też lubi małe rude puchate kulki :P.
15.jpg

16.jpg

17.jpg

Kotek znalazł sobie miejsce do podróżowania po domu :D. Mój kaptur ;). Nie wyszłam zbyt dobrze na tym zdjęciu ale co tam... Kot ważniejszy :D.
18.jpg

Ostatnio zrobiłam sobie nową playlistę. Wiecie jak to jest jak znajdziecie kawałki, których można słuchać, za przeproszeniem, do obrzygania? Dzisiaj chciałam się podzielić z Wami dwoma utworami, których mogłabym słuchać bez przerwy ;).
Enjoy i pozdrawiam :D.

Crystal Ball – "Tear down the wall"


Trivium – "Forsake not the dream"
  • awatar Lucilla: Super, że Luna też wam pomagała. A zdjęcie z kotem w kapturem mnie rozwaliło :D
  • awatar Kate - Writes: Takie utwory same się znajdują, sama mam parę takich. Słuchasz, słuchasz, kochasz, a w pewnym momencie zaczynasz nienawidzić :D U mnie w szkole też był kiermasz, ale tylko ozdób, z ciastami chyba coś nie wyszło. A kotek jest strasznie uroczy. Jak sie dogaduje z sunią?
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Lucilla: Gdy tylko nadarzy się okazja, to pomaga! :D. Hehehe, no znalazł sobie miejsce :D.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Wczoraj (13.12.2017 r.) udało mi się sfotografować Lunę, kiedy pakowała swoje rzeczy przed wyjazdem do uczelni ;).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

A kilka dni temu taką niespodziankę dostałam od Harry'ego ;).
5.jpg

Wybaczcie słabą jakość zdjęć, ale te akurat robiłam telefonem :P.
Całkiem niedawno przypomniałam sobie o pewnej bajce, którą oglądałam jako dziecko. Nie pamiętałam tytułu, ale za to udało mi się zapamiętać kilka postaci (bez ich imion). Byli to: mówiący żeńskim głosem samochód, chłopiec, dziewczynka i mały, różowy stworek ze znakiem zapytania na brzuszku. Wiedziałam, że była jeszcze jedna postać, ale niestety nie zapamiętałam ani jej wyglądu, ani imienia... Postanowiłam znaleźć tę bajkę. Wpisałam w wyszukiwarkę hasło "mówiący samochód". I co? Znalazłam! :D. Była to bajka pod tytułem "Dixie", która opowiadała o bliźniętach – Marku i Karolinie. Podróżowali oni starym, czerwonym samochodem o imieniu Dixie, razem z Wpółdopiątakiem (różowym stworkiem) oraz Kelem (tym, którego nie udało mi się zapamiętać pod żadnym względem). Możliwe, że niektórzy z Was będą tę kreskówkę kojarzyli. Została stworzona w latach 1981 – 1982, i aż sama jestem w szoku, że jeszcze udało mi się ją zobaczyć, ponieważ jest dość stara. Jaka wielka była moja radość, kiedy zobaczyłam, że na Youtube są wszystkie odcinki. Co prawda, stworzono ich tylko 7 i to w dodatku po 10 minut, więc szału nie ma, ale dla mnie to wiele znaczy ;). Obejrzałam od drugiego do siódmego, więc trzeba jeszcze nadrobić pierwszy ;).
Dzisiaj (14.12.2017 r.) natomiast, całkiem przypadkowo trafiłam na jeszcze jedną bajkę, która również należy do tych starszych (stworzona została w 1968 roku), a mianowicie jest to "Piesek w kratkę". Też, jako dziecko to oglądałam i na Youtube również są wszystkie odcinki, ale niestety dwa oznaczone jako film prywatny... Trzeba będzie znaleźć gdzieś indziej i obejrzeć :D. Odcinków "Pieska w kratkę" jest 6 i trwają po około 8 – 10 minut. Poza tym powstał jeszcze film pełnometrażowy z Pieskiem, pt. "Tato, nie bój się dentysty". Tego, niestety nie miałam przyjemności oglądać, ale myślę, że jak tylko to znajdę, to to nadrobię :D. Uwielbiam to uczucie, kiedy odnajduję stare bajki, które oglądało się w dzieciństwie ;).
Pozdrawiam :).
  • awatar Kate - Writes: O, Luna wygląda na tych fotach bardzo poważnie... A o tej bajce nie słyszałam, ale kojarzę "Magiczny autobus", który osobiście uwielbiałam jako dziecko. O tych, które ty znalazłaś jakoś nie słyszałam, ale obczaję. Zgadzam się, że znajdowanie takich perełek to super uczucie. ;)
  • awatar Kate - Writes: A propos bajek z dzieciństwa to ja ostatnio mam fazę na te wszystkie świąteczne. I tak jakoś wyszło, że wczoraj, zdychając po zatruciu pokarmowym, obejrzałam "Czarodziejskie święta Franklina" i "Rudolfa czerwononosego renifera" :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kate - Writes: Może po prostu tak wyszła, bo tak chciała? :P. Magiczny autobus był mega bajką! Chyba poszukam i pooglądam, hahaha :P. A te co wymieniłam to polecam z całego serduszka ;). Rudolfa nie oglądałam, a przynajmniej nie pamiętam ale świątecznego Franklina bardzo lubię :P.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów