Wpisy oznaczone tagiem "body" (1000)  

bestseller
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bestseller:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ebook-fantastyka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

bestseller
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: czerwiec miał być spokojnym miesiącem, a jednak dał mi się ostro we znaki.
emocjonalne huśtawki i niepozamykane tematy sprawiły, że gdy nagle przyszedł spokój- opadłam bez sił.
lipiec miał być pierdolnięciem.
to miał być mój miesiąc.
a jak jest teraz?
powoli dochodzę do siebie.
zaczynam się komunikować z własnymi uczuciami i ciałem. odczuwam na sobie każdą emocję i gest wykonany w moim kierunku.
coraz częściej przyglądam się sobie w lustrze, dotykam i przytulam samą siebie i mówię- zwracam się do własnego ciała z czułością i miłością.
jest to pewien rodzaj 'terapii' którą wyniosłam z medytacji OSHO, na którą chodziłam w momentach życiowego kryzysu, a w ostatnim czasie- z powodu pandemii- nie mogłam sobie na nią pozwolić.
każdego dnia jest lepiej.
miewam wzloty i upadki, jednak ta sinusoida nie jest tak dramatyczna, jak dotychczas.
jem więcej.
nie wymiotuję.
waga stoi.
jednak nie jest to najważniejsze.
zaczynam doceniać to, co mam.
kiedy zaakceptuję rzeczywistość, będę w stanie iść do przodu.
w swoim tempie.
________________

0124-am-i-perfect-now-.jpg
  • awatar Wieczna Studentka: Czasem zaakceptowanie rzeczywistości jest nieprawdopodobnie trudne.
  • awatar laviest: Dobze ze jest lepiej nie przejmuj sie zabardzo niczym
  • awatar Lalka Zombie: Jeśli umiesz sluchac swojego organizmu, to juz jest spory sukces. 90% ludzi tego nie potrafi.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

bestseller
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bestseller:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja:
963b47389651136a8d45b7f0ec1ec009.jpg


________________
17.06.2020  
aktualna waga: 52,9kg  
bilans: -1,05kg (-7,3kg)  
________________
nie wymiotuję.
choć boję się zapeszyć.
zaczynam oswajać się z uczuciem głodu i życiowej pustki.
w ostatnich dniach zaczęły do mnie docierać emocje, które do tej pory były tłumione jedzeniem i kalendarzem wypełnionym spotkaniami i dodatkowymi zajęciami. nadal panująca pandemia, odebrała mi życie towarzyskie (w natężeniu, które trwało dotychczas), związek się rozpadł, a ogólne przygnębienie sprawiło, że z jedzenia również zrezygnowałam i to w zasadzie całkowicie.
na każdym polu pustka.
codzienna rutyna w postaci wyjścia do biura na 7-8h i coraz dłuższe rozmowy telefoniczne ze znajomymi (niektórzy postanowili odnowić relacje, co tylko podnosi mnie na duchu, że jednak komuś jeszcze na mnie zależy) sprawiają, że jakoś się trzymam. jednak mój spadek wagi zaczyna przyciągać niezdrową uwagę w pracy. coraz częściej jestem zaczepiana przez koleżanki słowami 'chyba schudłaś?'; 'jaka Ty jesteś szczuplutka w pupie'; 'ale z Ciebie chudzinka' czy nawet wprost 'przyznaj się- ile schudłaś?'. na takie zaczepki zwykle odpowiadam uśmiechem i staram się ulotnić jak najszybciej, jednak przyparta do muru, kiedy bez owijania w bawełnę mam podać wagę, oczywiście- zawyżam i to nawet więcej, niż powinnam.
moja aktualna waga dla całego świata? 56kg
tylko moja psiapsi z pracy zna prawdę, choć zatrzymała się na wadze 53,5kg i chyba nie chcę jej obarczać kolejną utratą kilogramów (jest jedyną osobą, z którą mogę rozmawiać na takie tematy wprost i ona 'rozumie' bo ma podobne podejście, choć nigdy nie nazwie tego po imieniu: 'pro-ana').
z rodzicami widzę się w weekend.
mama zapowiedziała, że koniecznie musimy powtórzyć ostatni wypad do naleśnikarni, co jednocześnie mnie cieszy i trochę niepokoi.
ze jedzeniem naleśnika czy nawet dwóch nie będzie problemu, jednak obawiam się samego spotkania. mama nie widziała mnie dwa tygodnie, czyli ok -2kg temu. może tego nie zauważyć, ale tato widział mnie, gdy byłam cięższa o te 3-3,5kg, a w moim przypadku, aktualnie tracone kilogramy są coraz bardziej widoczne (moje aktualne BMI to 19,1). ponieważ wcześniej miewałam epizody ED, kiedy rodzice byli świadkami moich głodówek, treningów i torsji, więc tym bardziej są wyczuleni na moje wahania wagi. mama mnie zna na tyle dobrze, iż wie, że kiedy jestem w stresie lub moje samopoczucie jest gorsze- nie jem. nie umiem po prostu przełknąć jedzenia, zapominam o tej czynności i mogłaby ona dla mnie nie istnieć. oczywiście- wcześniej czy później głód daje o sobie znać i wszystko wraca do normy, ale teraz chyba tak nie będzie...
mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w postanowieniu, by nie wymiotować, a docelową wagę osiągnę w ciągu najbliższego miesiąca.
dopiero wtedy będę mogła zacząć myśleć o wróceniu do bardziej racjonalnego odżywiania.
nie wcześniej
________________

3b7edd1fcc829a2ce8f5d074f454eb2d.jpg
  • awatar laviest: Ile chcesz wazyc?
  • awatar Wieczna Studentka: Patrzę na to zdjęcie i tak sobie myślę, chociaż sama pewnie nigdy nie miałam aż tak wystających żeber, że to jest właśnie coś, od czego marzyłam uciec. Życie jest strasznie niesprawiedliwe.
  • awatar tease: Dobrze że nie wymiotujesz. Ja nie wiem jak się oswoić z głodem. Kiedy tylko pomyśle o diecie od razu chce coś zjeść.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: 03.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski lekki 'piątnica' (150g): 121kcal
-ogórek kiszony (200g): 22kcal

razem: 334kcal
t:10g, w:32g, b:25g
woda: 2,6L


04.05.2020
-owsianka: 191kcal
-serek wiejski lekki 'piątnica' (150g): 121kcal
-ogórek kiszony (200g): 22kcal

razem: 334kcal
t:10g, w:32g, b:25g
woda: 2,8L

trening (1/1/10)
razem: 113min48sek. -1361,2kcal
________________
jak zmotywować się do treningu?
zrób pierwszą serię.
wkurw się, że nie dajesz rady.
zjedz kasztanka.
miej wyrzuty sumienia.
wyrzygaj się.
miej wyrzuty sumienia.
zmniejsz ilość powtórzeń.
dokończ trening wykonując kolejne trzy serie.

bulimio! tak dawno się nie widziałyśmy!

mam nadzieję, że więcej to się nie powtórzy.
nigdy więcej.
zmniejszyłam ilość powtórzeń i dałam radę. pierwszą serię można uznać za false start, dlatego dzisiaj zrobię już 'ten właściwy' i będę ostatecznie znała orientacyjny czas jego wykonania + spalone kalorie. mimo wszystko, na koniec, cała spocona (łącznie z głową i włosami) czułam satysfakcję, że jednak się nie poddałam. ta jedna czekoladka sprawiła, że coś we mnie pękło i cały stres i frustrację wyładowałam w dalszej części treningu.

poprawiony plan (4 serie):
1. squat 30
2. donkey kick right 25
3. donkey kick left 25
4. butt bridge 45
5. lunges 40
6. leg raises 20
7. tricep dips 40
8. plank 50sek
9. push ups 15
10. sit ups 35
11. crunches 20

jutro ważenie.
godzina prawdy.
________________

92d7bc5fed6a477afaf193acba0ff3d6.jpg
  • awatar lighteye: Nie nawidze rzygania. Mam to za sobą na szczęście. Ale po każdym razie czułam się jak śmieć, natychmiast twarz,czerwone oczy.. coś okropnego. Nie rob tego nie warto. Na początku nigdy nie jest łatwo. Ja zawsze np po długiej przerwie między treningami mam kiepską kondycję i nie mogę zrobić wszystkiego w 100%. Ale trzeba robić tyle na ile się da.z czasem jest łatwiej. Zaufaj mi. Każdy kolejny dzień będzie ćwiczyć się lepiej. :-) będzie dobrze !
  • awatar Lalka Zombie: od wymiotów zdemineralizuje Ci się szkliwo i zęby stracisz. Nowe już Ci nie odrosną.
  • awatar Never Give Up Honey ♥: Trening jest świetnym sposobem na wyładowanie naszej złości czy frustracji. Będzie dobrze ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja:
2a9a422ef11bf519762761e6fd836e88.jpg

________________
BĘDĘ ĆWICZYĆ
nawet jeśli mi się nie chce i niezależnie od pokus, które staną mi na drodze
BĘDĘ PILNOWAĆ DIETY
żebym nie zmarnowała ciężkiej pracy na treningu, w ciągu kilku minut kulinarnego zapomnienia
BĘDĘ SIĘ TRZYMAĆ MOICH POSTANOWIEŃ
dzień za dniem, niezależnie od okoliczności, bo chcę mieć piękne ciało i będę je miała
________________
ZRÓB DZIŚ COŚ, CZEGO INNYM SIĘ NIE CHCE
jutro będziesz miała to, czego inni pragną
Pokaż wszystkie (7) ›
 

ebook-obyczajowe
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: data: 11.08.2019
aktualna waga: 55,2kg
bilans: -0,7kg (8,4kg)
________________

B55091E1-CE7C-47B3-B3F8-C8D7725FB407.jpeg

________________
drugi miesiąc diety za mną.
choć utrata wagi nie była tak spektakularna jak w poprzednim miesiącu, to i tak łączna suma robi wrażenie. napady i głodówki dodatkowo rozchwiały organizm, dlatego cieszę się nawet z najmniejszego sukcesu.
w ostatnim tygodniu odpuściłam też półprzysiady, czego domagał się już mój organizm, a nie chciałam tego robić za wszelką cenę... od poniedziałku znów wracam do treningów.

dietę kończę za trzy tygodnie i dopiero teraz zauważyłam, jak szybko to wszystko zleciało...
jednak zakończę ją parę dni wcześniej, z kilku powodów:
-79/80dzień wypada 2-3.09 czyli w dni trzydniowej głodówki
-78dzień wypada w niedzielę, czyli dzień cotygodniowego podsumowania ważenia
-jestem na etapie tworzenia kolejnej diety, z wyższą kalorycznością, która zostanie wprowadzona w czwartek, zaraz po głodówce tj. 04.09

jeśli przez ten czas, waga będzie spokojnie spadać i osiągnę pierwotny cel (który s e r i o- nadal jest w moim zasięgu) 52/53kg, to dalsze chudnięcie może odbywać się o wiele wolniej. choć obiady składające się z gotowanych warzyw, kasz i mięsa nadal pozostaną w moim codziennym menu, to kalorycznie będę mogła sobie pozwolić na makaron od czasu do czasu czy zjedzenie czegoś na mieście, bez wyrzutów sumienia. zdrowych owsianek na śniadanie czy lekkich kolacji w tygodniu, też nie zabraknie!

teraz jeszcze przede mną ostatnia prosta.
klucze od mieszkania już odebrane- resztę weekendu i przyszłotygodniowy urlop spędzę jak prawdziwy polak- na remontowaniu i doszorowywaniu wszystkich powierzchni. już widzę oczami wyobraźni te wszystkie spalone kalorie...
  • awatar LittlePlan: Wynik super :D w 2 miesiące ponad 8 kg, to jest świetny rezultat. :D Nawet nie pamiętam kiedy tyle ważyłam, chyba w podstawówce. Już tak blisko celu jesteś, raz dwa i za miesiąc już osiągniesz pierwsze cele :) Super, że już klucze odebrane, teraz dużo pracy, to dużo spalonych kalorii :D Jakiej marki używasz taśmy do ćwiczeń?
  • awatar tease: Nowe miejsce, oby ci przynioslo duzo nowych dobrych wspomnien. A spadek ogolny faktycznie robi wrazenie. Gratuluje ;)
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: kupiłam na stronie Alicji Janowicz (to jej autorski projekt) :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

bestseller
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

krucha_perfekcja
 
  • awatar zjawisko dyfuzjii: pieknie
  • awatar LittlePlan: Zajebiście :D 7 kg w dół to już sporo kg :D Po pierwszej piątce ciężej się pozostałe kilogramy zrzuca :D
  • awatar tease: Świetny wynik :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

krucha_perfekcja
 
krucha_perfekcja: data: 30.06.2019
aktualna waga: 58,9kg
bilans: -1,8kg (4,7kg)
________________
8F22ED5A-0856-4604-A0EA-028639226A91.jpeg

________________
ten moment, kiedy Twój facet wyciska i podnosząc Cię mówi:
-Kochanie, chyba schudłaś. ile? 5kg będzie, co? <3
  • awatar LittlePlan: Gratulacje :) Moja wymarzona waga na ten moment :D
  • awatar krucha_perfekcja: @LittlePlan: ja planuję zejść do 53kg, ale nie powiem- te 5kg mniej już robi różnicę. :) Ty też dasz radę! :*
  • awatar LittlePlan: @krucha_perfekcja: Ja planuje zejść do 55 kg, jeśli się uda, taki mam ogólny cel :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wentyl1000
 
Prawda jest taka, że Grzesiakowi powodzi się całkiem nieźle. Odbił od dawnej grupy docelowej i nie jest już misjonarzem, który chciał zbawić świat.
Stał się showmanem – akwizytorem, wzbudza w ludziach ogromne emocje i uderza w masową sprzedaż.

wentyl.noblogs.org/podsumowanie-grzesiaka/
 

ebook-obyczajowe
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

more_love
 
More_Love:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dziarixmaziarix.pl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dziarixmaziarix.pl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
AngelwithHorns:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kakmag
 
Wspaniały peeling solny Jagody Acai z nowej linii antyoksydacyjnej. Głęboko oczyszcza i ściera martwy naskórek z całego ciała. Cudownie pachnie. Zawiera olej makadamia który opóźnia proces starzenia się skóry, a także masło shea dzięki czemu nasza skora jest gładka i delikatna. Polecam ją osobom o suchej i wrażliwej skórze. #kosmetyki#naturalnekosmetyki #natural #jagodyacai#ciało #body #eco #beauty#dobrebopolskie #nature #naturequeen#peeling #solny #newcosmetics#ambasadorkakosmetyczna #pielegnacja#testujemy #nowakampania#naturalnapielegnacja #polishcosmetics#ecocosmetics #blogerkaurodowa#testerka #ambasadorka_kosmetyczna@ambasadorka_kosmetyczna@naturequeen_polska


28001080_10211419435376661_1127658735_n.jpg
 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów