Wpisy oznaczone tagiem "brać" (4)  

chitith
 
No właśnie u nas jest mafia, czy popularniej znana gangsta (chociaż teraz ma to dość prześmiewczy wydźwięk, szczególnie patrząc na gimbazjalnych fejsbukowiczów, którzy zamieszczają takie zdjęcia... zainteresowani w temacie wiedzą o co chodzi), w Kolumbii mają Kartele, w Japonii panuje Yakuza, w Korei zaś Kangpa (polski wydźwięk z koreańskiego 'Kkangpae' ), w Chinach jest dobrze nam znana Triada, a w Rosji? Sołncewska Brać znana także jako mafia Sołncewska, czy Sołncewajska bratwa. Mniej znaną jest Camorra (czyt. Komorra. Neapol, Włochy), czy jeszcze mniej Ndrangheta (wywodząca się z biednej dzielnicy Kalambrii, Włochy), czy kolejnej Sacra Corona Unita: Capo-szef, Morra-gra, oooo Al Capone nam się kłania :'D

Jak dla mnie zorganizowane grupy przestępcze to wielka gratka. Lubię takie klimaty, jeśli chodzi o opowiadania. Oczywiście w filmach/dramach/kreskówkach/mandze czy anime jak najbardziej.

Najbardziej interesują mnie mangi o takiej tematyce. Wiecie, te klimaty zawarte w autorskiej kresce, w kadrach, panelach w kolejnych tomikach. Szczególnie podoba mi się mimika takich postaci, charakter, ich ruchy, ich pewność siebie, mrr.
Moją ulubioną mangą w tych klimatach jest Saezuru Tori wa Habatakanai. Manga nie dla wszystkich, bowiem jest ona dość drastyczna i w dodatku jest to yaoi, czyli są tam relacje męsko-męskie. Co nie zmienia faktu, że manga jest genialna. Polecam także inne tomiki autorki Saezuru, Yonedy Kou.

Mamy swoją łódzką "Ośmiornicę"
Mamy tytoniowe mafie, mamy pranie brudnych pieniędzy, mamy śląską mafię paliwową, mamy alkoholową mafię, przemyt narkotyków, broni, zwierząt, czy ludzi.

Mafia zazwyczaj bierze w swoje ręce bary, restauracje, całe ulice sklepowe.

Co gorsi mordują dla zysku, za jakieś mieszkania, czy inne bzdety. "Bezwzględni bandyci".

Mafiozami już nawet nazywają pseudokibiców. Pozdro. "Gangsterka z szalikiem na szyi"

Mafia a gangsta?
O czym to śpiewano w jednej z najpopularniejszej piosence lat '90 "Gangsta's Paradise"? Odnosił się do Biblii i o modlitwie, śpiewał o dobrej zabawie, z łatwością śpiewał o śmierci, w piosence czuć jednak strach, śpiewał o niepewności, czy dożyje następnego dnia.
Takie jest życie gangsty?
Zajebista zabawa pod groźbą śmierci. Mafiozo widać lubią ten dreszczyk emocji.
Mafia jest jak dyscyplina, jak skok z bungee, czy inne sporty ekstremalne. Niebezpieczna, to fakt, ale jaka ekscytująca!

Mafia - tajna organizacja przestępcza (Cosa Nostra). Znając życie, to właśnie grupa przestępcza podszywająca się pod logiem jakiejś dużej firmy. Grube rybki.

Gangstą dla mnie są mniejsze organizacje, bardziej otwarte, bardziej brutalne, miejskie gangi, niewielkie grupy przestępcze.

Mafia to rodzina. Tatko to szef. Jego prawa ręka, to taki wujaszek, a ich poddani to synowie. Jak znam życie 3/4 przypadków wstąpień do tego półświatka ma swoje poważne powody, jak np. bezdomność, okropna sytuacja finansowa, pod groźbą śmierci, któregoś z członka rodziny, nie może znaleźć swojego miejsca w świecie, albo po prostu z natury jest złym człowiekiem i tam pasuje.

Jak widać jest wiele odmian mafii. Można ją podzielić ze względu na poziom wyrafinowania, czy brutalności. Ze względu na oferowany towar, czy rozmach przedsięwzięcia.
tumblr_inline_mkm1g0UbKA1qz4rgp.png
 

chupa-cabra
 
chupa-cabra: W pracy rzeczywiście atmosfera się zagęściła. Najgorsza w tym wszystkim jest przytłaczająca mnie odpowiedzialność- generalnie wyraża się to w lęku, że coś schrzanię, a umowa grantowa jest dosyć szczegółowa... ale na razie jakoś daję sobie radę.

Weekend spędziłam nie mogąc się ruszyć w wyniku upału. Tak jak jestem w stanie znieść największe mrozy, tak nie lubię upałów. Mają wpływ na moją aktywność, a też na pewno na moje ogólne samopoczucie. "Pochłaniałam" "Harrego Pottera", jestem przy "Czarze Ognia". Czytam też sukcesywnie Dziecku, które maluje sugestywne portrety Lorda Voldemorta i bazyliszka.

Przyjechali siostra i szwagier na parę dni pożegnać się, bo za tydzień wyjeżdżają do Indii na trzy miesiące. Walczymy z upałem- pijemy hektolitry ice-tea, bierzemy zimne prysznice, jemy lody itp. Dziecko taplało się w baseniku. Ma już wakacje i w tej chwili jest na półkolonii.

Oglądałam wczoraj tylko pierwszą połowę meczu, bo dalej mi się nie chciało. Hiszpanie zasłużyli sobie na ten puchar, tak uważam.
 

epartnerzy
 
Według Edwina Bendyka świat jest niebezpieczny i nieprzewidywalny jak nigdy wcześniej. A katastrofa, do jakiej może dojść, będzie największą w dziejach. Czy zatem świat musi pogrążyć się w chaosie? Jak wysoką cenę będzie trzeba zapłacić za nowy ład i porządek? Ile i co trzeba będzie poświęcić?

Edwin Bendyk wie, że aby zrozumieć świat, w którym żyjemy oraz żeby zacząć budować lepszą i bezpieczniejszą przyszłość, nie można nie brać pod uwagę ważnych wydarzeń historycznych, politycznych i kulturowych jakie miały miejsce na przestrzeni ostatnich wieków – to one ukształtowały dzisiejszą rzeczywistość. Autor snując rozważania nad losem świata i zmianami cywilizacyjnymi, jakie zaszły w społeczeństwie, zabiera nas zarówno do powojennej Warszawy, jak i współczesnych Chin, opisuje wojnę trojańską i I wojnę światową, Auschwitz i Disneyland. Zastanawia się nad postępem cywilizacyjnym i wpływem technologii na życie społeczne. Przedstawia zmiany, jakie zaszły w mentalności ludzkiej: coś, co kiedyś było nie do pomyślenia, dziś staje się normą. To napisana z wielką pasją i zaangażowaniem rozprawa, w której autor jawi się nam jako obywatel świata. Konfrontuje przeszłość z teraźniejszością w walce o lepszą przyszłość.



“"Kim jestem ja? Kim jesteś ty? Pytanie o tożsamość staje się jedną z największych obsesji XXI wieku. Im bardziej jednak staramy się na nie odpowiedzieć, kierowani strategicznymi względami bezpieczeństwa, biznesem czy też osobistą potrzebą, tym bardziej komplikuje się zadanie. Bo tożsamość współczesnego człowieka jest złożona nie mniej niż świat, w którym żyje. […] Dlaczego ten płaski świat jest światem tak niebezpiecznym i nieprzewidywalnym? Jak pogodzić niepowstrzymany globalny rozwój gospodarczy z rozwojem terroryzmu, zwycięstwami partii populistycznych w Ameryce Łacińskiej i w Europie? Skąd taki silny resentyment? Dlaczego nie wszyscy dostrzegają szansę, lub w szansie widzą zagrożenie?"”



Przeczytaj darmowy fragment:
aspiracja.com/(…)Milosc_Wojna_Rewolucja_demo.pdf…

Pełna wersja:
epartnerzy.com/(…)milosc,_wojna,_rewolucja_-_e-book…

********
Salon Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - zapewnia Ci GWARANCJĘ 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancję najniższej ceny
 

 

Kategorie blogów