Wpisy oznaczone tagiem "brak" (153)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka :).
Mam pewne pytanie. Może ktoś z Was będzie znał odpowiedź. Otóż czasem przeglądam okienko na głównej stronie Pingera zatytułowane "Nowe blogi". Czasem znajdzie się tam coś ciekawego, ale w większości miejsce to zajmują blogi tego typu:
lfbzzlunny.pinger.pl/
figrg57.pinger.pl/
sreizlszsgm.pinger.pl/
torkil92aurelia.pinger.pl/
Nic więcej się z nimi nie dzieje. One po prostu są. Często widuję coś takiego, ale na stronie głównej nie pokazują się wpisy z tego typu blogów... Tak jakby ktoś je tworzył i od razu porzucał... Trochę dziwna sprawa. Czasem mam wrażenie, jakby takie blogi tworzyli ludzie z Pingera żeby podnieść popularność serwisu (im więcej blogów, tym lepiej, bo podnoszą statystyki portalu). Wątpię jednak żeby administratorzy posunęli się do aż takich działań! Moim zdaniem byłoby to nie w porządku. Poza tym, z tego co często widać, administratorzy dość rzadko sprawdzają portal, jakim jest Pinger. Więc wątpię, żeby to oni robili. Może ktoś wie coś więcej na ten temat?
  • awatar Lucilla: No, trochę to dziwne...
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Lucilla: Ciekawa jestem, o co chodzi...
  • awatar MadBlackCat: Nie wiem czy twoja opinia nie jest nieco pochopna ;) Sama posiadam taki blog i bez problemu mogę ci wyjaśnić po co i dlaczego. Nie chce mi się tego punktować, więc wypiszę od tak. Po pierwsze, blogi wyłącznie dla zalogowanych, takie też mam ochotę nieraz przejrzeć, a bez własnego nie mam możliwości. Dwa, możliwość komentowania jako użytkownik, a nie anonimowy gość. Trzy, opcja dodania ulubionych blogów do obserwowanych zamiast szukanie po kolei takich blogów. Cztery, pisanie wiadomości do innych użytkowników, też czasem pomocne ;) I w zasadzie zaczynałam z zamiarem prowadzenia bloga, ale rozmyśliłam się zostawiając konto wyłącznie dla wyżej wymienionych korzyści i nic akurat nieznana mi administracja nie miała z tym wspólnego ;) Myślę, że takie konta mogą być właśnie tworzone z tych samych powodów co moje, więc spokojnie :)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

tinajustyna
 
upadek_2015-05-10_05-02-21.jpg


Przez ostatnie 4 dni nie byłam sobą. To nie byłam nowa ja. To było straszne. Naciągnął mi się żołądek, boli, brzuch urósł.. :( Jesień mnie totalnie pochłonęła.
Dziś już jest trochę lepiej, bo słodycze poszły w odstawkę.

Kurde, to już drugi wpis z kilkudniowym odstępem, w którym przyznaję się do błędu. Zaledwie kilka dni i tyle porażek..

Dwadzieścia dni do moich dwudziestych urodzin. Chyba muszę wziąć się ostro do roboty. Na pewno.

+ kiepsko z ćwiczenia, nie wiem nawet kiedy, jak brat w domu na okrągło bo zaczął się rok akademicki -.-
16052016-moje-wymiary---talia-70-cm.png

mialam-teraz-dwa-dni-zalamania-diet.png

white-calvin-klein--women-body--ski.png
  • awatar optimistic.: Ojjjj kochana, błędów nie popełnia ten, co nic nie robi. Będzie lepiej. Trzymaj się, bądź silna. :*
  • awatar Kornelia chan: jutro bedzie jeszcze lepiej :*
  • awatar gość: To tylko jesień, nie załamuj się. Skoro teraz zdałaś sobie sprawę ze swoich błędów to czas wziąć się za siebie i otrząsnąć :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

fearless_girl
 
Czuliście kiedyś bezradność? I nie chodzi mi tu o ból istnienia czy bezsens życia tylko i niemoc w pokonaniu dalszej drogi życiowej. Uczycie, które nie jest ani dobre ani złe w swej istocie. Jakby chmura z której oglądasz co się dzieje ale nie masz na to wpływu. Nie jest to strach tylko paraliżujące uczucie z pytaniem: Co będzie dalej?
 

mariola02110
 
Macie jakieś ćwiczenia na brzuch i nogi? Coś poleca ćwiczenia? Typu Tiffani  czy mel b? Chce pokonać swoje największe nie doskonałości, czyli nadmiar tłuszczu na nogach i na brzuchu. Polecacie coś? Jakąś dietą może ktoś doradzi? Proszę?
Marida.


Marida021: Zapraszam na blogi:
wszystko-co-mam-2.blogspot.com/
moja-lektura.blogspot.com/

Snap mariola021
Instagram mariola02110
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Jedna z rzeczy, które podobają mi się w Tercji to to, że nie ma "konkretnej" twarzy, ponieważ czasem do niektórych sytuacji nie pasuje uśmiech czy powaga. Patrząc na Tercję jak zajada się czymś co lubi, wyobrazimy sobie, że na jej twarzy będzie uśmiech, ewentualnie może mieć wtedy zamknięte oczy. Jeżeli dostanie coś o czym zawsze marzyła, będzie zaskoczona. A wszystko to trzeba tylko sobie wyobrazić :). Dlatego oglądając moje zdjęcia, polecam abyście mieli bujną wyobraźnię i otwarty umysł :).
  • awatar Kate - Writes: Z wyobraźnią akurat nie mam najmniejszego problemu. :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: I prawidłowo :D.
  • awatar Mian: Świetne to ujęłaś :D Myślę, że z moją wyobraźnia nie mam problemów, a czasami jest aż uciążliwa, heh :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

mariola02110
 
Upadłam,nie wstaje, poddałam się...
NIe mam nic do gadania, nie mam siły. Zaczynam się ciąć, nie chce tego. Codziennie płacze, chce być silna, ale nie mam po co żyć, dla kogo.
Jestem pod psem... Nie mam siły na szaleństwa, na zabawę, chce wygrać życie. Ale chyba ono się bawi mną.
HELP...
By Marida
Zapraszam:
Zapraszam na blogi:
wszystko-co-mam-2.blogspot.com/
moja-lektura.blogspot.com/

Snap mariola021
Instagram mariola02110
pobrane.jpg

.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mariola02110
 
Odpoczywam...
Wstałam, zjadłam śniadanie i oglądam telewizje, nie wiem czego chce, jestem rozbita.
Nie wiem... Może odpoczynek dobrze zrobi, ale nie wiem, powinnam zacząć ćwiczyć, ale nie wiem.
HELP. ;(
Wczoraj oddawałam krew i trochę nie rozumiałam co się dzieje wokół mnie... Ale czekolady są, dokładnie 9 do zjedzenia. To mnie pociesza i to bardzo. heh, czuje się bez płciowo.

Zapraszam na blogi:
wszystko-co-mam-2.blogspot.com/
moja-lektura.blogspot.com/

Snap mariola021
Instagram mariola02110


Może macie jakąś piosenkę na pocieszenie?
By Marida.
114363_no-wiec-nie-lam-sie-i-do-przodu.jpg
  • awatar .paulina: Nie ma się co dołować, bo to szkoda dnia na smutki. Siłownia to dobry sposób na rozładowanie negatywnych emocji. I zrobisz coś dla swojego ciała i dla umysłu. Polecam , wiem coś o tym :) A piosenka na rozweselenie..hmm , no nie wiem czego słuchasz , ale np. Kamil Bednarek - Euforia , albo Avicii - For a Better Day.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mariola02110
 
Szukam sensu życia, straciłam go już dawno. Na początku chciałam prowadzić tego bloga o zupełnie innej tematyce, teraz kiedy się załamałam, żyje z dnia na dzień, nie patrze czasem co będzie za godzinę, bo nie wiem czy dożyje, żyje normalnie, staram się uśmiechać, ale już nie tak jak dawniej.
Chce żyć jak dawniej, ale już chyba nie potrafię...
By Marida.
7865560smutek 1.jpg
 

mariola02110
 
Dawno mnie tu nie było, ale czasu nie miałam. ;c Ostatnio mi życie się pokomplikowało o 180 stopni. Byłam na kursie baristycznym, skończyłam go szczęśliwie, jestem baristą.
Ale to była jedyna pozytywna rzecz, która mi się przydarzyła przez te 19 dni, były chyba najgorsze w moim życiu. Jak skończyłam kurs w czwartek dwa tygodnie temu o około 17-18, bo ogólnie trwał w godzinach 14-17.30 max do 18. Więc się zwolniłam z kuchni (zajęć praktycznych) co mam raz w tygodniu po 5 godzin, ogólnie pozwolono mi iść na kurs a jednocześnie być na kursie. Nie spodziewałam się, że mnie puszczą z zajęć, więc kupiłam produkty jak mi kazały moje koleżanki, bo nie lubię być szefem na siłę, więc niech one rządzą. W intencji że mam zajęcia od 11.35, a kurs zaczynał się o 14, więc byłam na zajęciach jakieś 2 godziny nawet nie, więc poszłam na kurs. Napisałam do kolegi "czy mogę przyjść i coś zjeść?" Powiedział, że tak, więc lajcik, wiem, że kończą o ok 15.40, czasem wcześniej, no to przyszłam delikatnie po 15, może 15.05 jakoś tak i nic nie było do jedzenia, bo byłam u nich z pytaniem czy nikt nie chce kawy. Szczerze, wkurwiłam się nie oto, że nic do żarcia nie dostałam i byłam głodna, ale kurwa dostałam słowo i ktoś coś mi obiecał, a tego nie dotrzymał. Nie było mi przykro, że nikt nie wziął kawy,bo wcisnęłam komuś innemu. No i później napisałam koleżance co o tym myślę i trochę, przyznaje przegięłam i trochę resztę grupy obraziłam (w tym jeszcze jedną dziewczynę z grupę a jej kuzynkę), bo była doczepiona naszej w szafce, a mnie nikt się nie pytał czy ona może być czy nie, tylko przyszła i pikowała się zawsze w szafce, zawsze się oto wkurzałam. Bo ogólnie było mało miejsca, co prawda, że najgorzej było w zimie, ale kurna nigdy się nie zapytały czy mi to przeszkadza czy może być w szafce, nic. Więc laska poszła z nią (później z resztą grupy) żeby wydrukować to co do niej pisałam, wiem, że przegięłam, przeprosiłam (więc problemu nie widzę, miałam problem w szkole i w domu, bo wezwano moich rodziców, mam wyjebkę na to. Ale kurna najlepiej żeby poszły na policje... Jeszcze lepiej by było. Bo wiem, że oni by wszczęli przeciwko mi postępowanie. Ale też straciłam dużo, między innymi straciłam pracę. Ktoś mojemu szefu podesłał i wręczył mi zwolnienie dyscyplinarke, to mnie dobiło... Jak dostałam zwolnienie w wtorek, to w środę wieczorem uświadomiłam co się dzieje- zaczęłam płakać. W sumie od środy płacze wieczorami, ale nie tylko, nawet częściej, kiedy nikt nie widział... Jestem zdołowana, zjebałam sobie życie. Wiem, tylko zostaje mi wyjazd za granice lub śmierć. Nie mam po co żyć.
By Marida.
poddahsie.jpg
 

mariola02110
 
Stwierdziłam, że dziś nie mam sił na nic, więc dodam wpis z piosenką (chociaż już był wpis z utworem), ale zawsze dodaje mi energii.
 

mariola02110
 
Nie wiem jak wy ale nie cierpię poniedziałków, w dodatku dziś się nie wyspałam i chodzę jak pół przytomna. Wrr...
Mam nadzieję że jutro będzie lepiej.
Marida.
 

mariola02110
 
Nie mam nic do ludzi, ale wkurza mnie widok bitych dzieci, czy tam innych ludzi. Szkoda mi ich, bo jest to przykre.



Mówię o tym, że u mojej sąsiadki mąż pobił swoją córkę, w sumie moją koleżankę. Wkurzam się,że istnieją takie rzeczy w Polsce. Próbuje jej pomagać, chociaż nie chce. Czuje się bez silna. ;C
Marida.
niebieska.linia.jpg
  • awatar rozpisana94: Może zgłoś to do jakiejś instytucji?
  • awatar kerastani: nikt nic nie widzi, nikt nic nie wie.. to smutne
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ysilopruebo
 
Witajcie w moim świecie. Będę się tu z Wami dzielić moim życiem i przemyśleniami a głownie tysiącem chorych myśli które mam w głowie >:o :)
Kilka słów o mnie? No cóż... Jestem samotną dziewczyną z bardzo poranioną i potrzaskaną psychiką. Pomagam innym, a mi nikt nie potrafi pomoc. Jesli chodzi o zainteresowania to są w fazie intensywnych zmian woec nie jestem w stanie tego dokladnie okreslic ale niezmiennie jest to :muzyka,rysunek,śpiew,obserwacja ludzi, rozmowa, pisanie; blogi, wiersze, opowiadania,  stylizacje, taniec i pomoc w tzw ciezkich przypadkach + w przypadku niedoszlych samobojcow lub osob ktore to planują a takze zzaburzeniami,autodestrukcyjnymi,autoagresywnymi itd.,
b4.pinger.pl/08f9f60699895cb176a58e6ee259a269pg
To nie jest moj pierwszy blog. Mam nadzieję, że wypali,bo po odkryciu przez osoby ktore nie powinny o tym wiedziec mojego bloga ktory w pelni rozkwitał :( Zakladalam juz od tamtego czasu kilka blogow ale wszystkie porzucalam po krotkim czasie... Z tym blogiem wiaze moje plany i nadzieje. Moze to smiale zslozenia jak na jakąś tam stronkę w sieci,ale ja wierzę w to,ze stanie się jedną z integralnych czesci mojego życia(o tym czemu tak i o realu oraz wirtualu napisze w innym poscie).

W jakim jestem stanie gdy piszę ten post? Wątpliwym. Przestałam płakać, autodestrukcyjne myśli tymczasowo ustały. W jakim jestem nastroju? Nie jestem smutna. Jest totalnie nijak, jestem zmęczona i czuje samotność. Jest taka rzeczywista, wyczuwalna i nieubłagana... Ale nie jest to ten rodzaj samotności który czułam już nieraz w ostatnim czasie...

Ciekawe czy komus sie chcialo doczytac do konca... Mam nadzieje,ze nie za dlugo i nie przynudzam. Jesli bedziecie chcieli wiecej info á propos czegoś o czym pisze smialo dajcie znac poprzez komy ew. priv ;)
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów