Wpisy oznaczone tagiem "buble" (22)  

greene69
 


Na kanale pojawił się właśnie nowy filmik o bublach.





Zapraszam do oglądania :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

greene69
 


Kochani na kanale pojawił się filmik z bublami. Zainteresowanych odsyłam do obejrzenia :)




Trafiły Wam się jakieś buble ostatnio? :)

Miłego popołudnia :*
  • awatar Evelia.: Musisz popracować nad nagłośnieniem :) zainwestuj w mikrofon kochana. Poza tym warto zainwestować w lepszej jakości kosmetyki niż te z AVONU - ajuż szczególnie te do pielęgnacji
  • awatar Wiedźma1: Płyn micelarny z tołpy-koszmar!
  • awatar MorwaOo: Jasnw, że zobaczę :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ameliarejmi
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ameliarejmi
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ladymaliklea
 
LadyMaliklea: Film którego nie polecam. #1
Jest to ''Plan B'' z 2010 roku. Został on wyprodukowany w USA. Film miał duży potencjał. Może niektórym się spodobał, ale nie mi. Przepraszam
~LadyMaliklea.
Jeśli film wam się spodobał napiszcie w komentarzu dlaczego.
 

closedthoughts
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tasteofjoy
 
Jeśli nie wiesz jak zmarnować kilka złotych (które możesz przeznaczyć np. na smakołyki, od których urośnie ci tyłek), jeśli szukasz wrażeń ekstremalnych, jeśli chcesz jęczeć przez kilka dni z powodu zdartej skóry ( bo drzemie w tobie masochista) albo lubisz kolekcjonować gnioty - koniecznie kup ten produkt!

DSC_2553.JPG

*OBIETNICE KONTRA RZECZYWISTOŚĆ*

1) Smooooth Legs – innowacyjny system umożliwiający przeprowadzenie całkowicie bezbolesnej i trwałej depilacji w domowym zaciszu. *O tak, zabieg bezbolesny, palący ból występuje dopiero po zabiegu.*

2) Skuteczne usunięcie zbędnego owłosienia dzięki tysiącom mikroskopijnych kryształków umieszczonych na powierzchni wkładki ścierającej. *Kryształki? Seriously? A myślałam, że to papier ścierny z Castoramy. Usuwa zbędne owłosienie. Ze skórą.*

3) Bezpieczeństwo i wygoda – możliwość stosowania na wszystkie partie ciała (nogi, ręce, pachy, twarz, okolice bikini itp.). *To jest ktoś odważny, kto dotarł do twarzy?*

4) Redukcja zbędnego owłosienia i jednoczesny peeling – podwójne wygładzenie skóry. *Peeling - patrz pkt. 2.*

5) Usunięcie zarówno twardych, jak i słabo widocznych, miękkich włosków. *Czyt. - usunięcie słabo widocznych włosków. Nieistniejących.*

DSC_2551.JPG

Kupując ten produkt (z czystej ciekawości) nie oczekiwałam spektakularnych efektów, jak w reklamie (dla tych, co nie kojarzą - włoski znikają, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki! wystarczy lekko przyłożyć do skóry i wykonywać koliste ruchy...).

Nie przypuszczałam jednak, że żeby usunąć cokolwiek, będę musiała trzeć skórę 'papierem ściernym', tracąc przy tym 5% zbędnego owłosienia, i nabawiając się koszmarnej wysypki...To co działo się z moją skórą przez kolejne dni, to istny koszmar. Niesamowity ból, pieczenie, jak po oparzeniu...*Nie dość, że produkt nie działa, to jeszcze wyrządza krzywdę (sprawdzone na 3 niewinnych osobach (wybaczcie!) i poparte opiniami internautek).*

*Większego bubla nie znajdziecie!*
  • awatar katharós: ufff, kiedyś się nad tym zastanawiałam, widać dobrze zrobiłam, że nie kupiłam :)
  • awatar marty_na: ja pierniczę. Gdzieś Ty to kupiła? :O
  • awatar Taste of Joy: @marty_na: na allegro :P kiedyś robiłam zamówienie i akurat jedna cena wysyłki była u sprzedającego, więc wzięłam :/
Pokaż wszystkie (28) ›
 

justfornow
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

j.k.gotard
 
Tak tak,pewna mieszkanka pewnej wsi poprzez złośliwość sąsiadów i niekompetencje sądu otrzymała wyrok sądowy w imieniu R.P. - nakaz uiszczenia opłaty wynąszącej 100 zł.ponieważ jej kot spacerując sobie swobodnie (rzecz na wsi normalna) pozostawił pamiątkę niedaleko płotu sąsiedniej posesji...

Nie chodzi tu nawet o wyskokość tego haraczu ale o "powagę" sądu i zastosowanie artykułu stworzonego chyba w nieco innych celach.

Na jakiej podstawie sąd wydał wyrok w imieniu Państwa Polskiego z powodu kociej kupy ?
Podano Art.77 z Prawa karnego a brzmi on następująco :

“Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.”



Nie pytam już o to czy kot stwarzał zagrożenie,czy mógł kogos pogryźć luyb spowodować komus straty szacowane w grubej walucie bo są to pytania równie bezsensowne jak wspomniany wyrok.

Pytanie brzmi czy TYM powinny sie zajmować polskie sądy.Czy nie lepiej by zajmowano sie chociażby cyrkami wykorzystującymi zwierzęta gdzie zawsze bez wyjątku da sie stwierdzić duże łamanie prawa i powody odebrania zwierząt (instytucja takiego cyrku została zakazana juz w wielu krajach nie tylko w Europie) lub sprawami zwyrodnialców,morderców czy gwałcicieli którzy często chodza po wolności poprzez nieudolność nie tyle policji co prokuratury...
Dlaczego ?

Dlatego,że sądy w Polsce wolą zajmowac się... Kocią kupą i sprawami takiej właśnie wagi (!).

Nadgorliwość i niekompetencja organów prawnych razi w kraju w którym sądy są zawalone dużo poważniejszymi sprawami tymbardziej,że brakuje podobnych kar za poważniejsze rzeczy takie jak choćy znęcanie sie nad zwierzętami co także zdarza się wcale nie rzadko.

Wymieniony artykół chyba nie tylko w mojej ocenie nie ma odniesienia do samego czynu bo na tej podstawie zgodnie z logika sędziego orzekającego możnaby ukarac miliony mieszkańców wsi (i nie tylko).
Wydaje się,że sądy wbrew pozorom mają za mało pracy lub ktoś szuka zarobku...

O ile można jeszcze "zrozumieć" zastosowanie art.77 w odniesieniu do psa puszczonego luzem w parku (choć będzie to przesada jeśli nie jest groźny) o tyle karanie za koty chadzające luzem jest o tyle nielogiczne,że nie dość że taki kot nie stwarza żadnego zagrożenia to jeszcze ... widział ktos może kota na smyczy na wsi ?

"Mądrym" sędziom proponuje zatem złożenie kolejnych milionów spraw przeciwko mieszkańcom wsi skoro kocia kupa to sprawa wagi państwowej.
Zastanawiam sie równiez nad kompetencjami tego rodaju sędziów,którzy są skłonni tak nadużywac kwestii prawnych stworzonych w innych celach.

Następnie polecam odwołanie takich sędziów bo przez podobne idiotyzmy powazniejsze sprawy czekaja na rozwiązanie latami...

Nie żyjemy w państwie policyjnym więc tego rodzaju idiotyzmy powinny byc piętnowane.
Z tego powodu zalecam rozpowszechnianie podobnych niedorzeczności.
Bez reakcji społecznej zarówno poprzez nielogiczne interpretacje prawne sądów jak i zwykłą ludzka złośliwość będziemy miec sądy zawalone głupotami i rzeczywistośc prawną kojarzącą się jedynie z powagą kociej kupy.
W taki sposób zwykła sąsiedzka złośliwość zamieniła sie w sprawę powagi państwowej.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: a czy badano DNA kupy? przecież to mógł inny kot zrobić? debilny kraj, na każdym kroku to udowadnia
  • awatar Nortus & Potworna spółka: aaaaa, sprawa trwała też 2 lata czy dłużej ? :D
  • awatar J.K.: @Nortus & Potworna spółka: Sprawa miała a właściwie ma miejsce teraz (napewno jedna z bardzo wielu tyle,że ta znam jakby bardziej). Może nie 2 lata ale chyba już grubo ponad pół roku... DNA kupy może i badano może nawet kot pójdzie siedzieć,chyba wszystko w tym kraju jest możliwe :O
Pokaż wszystkie (5) ›
 

perfect-girls
 
Po tygodniu chorowania, zapieprzania i umierania z zimna. Przyszedł weekend, a ja jak zwykle nie mogę odpocząć. Klasa maturalna to zło. Niby mniej przedmiotów... niby nauczyciele mówią ,,skupcie się na przedmiotach maturalnych", a i tak dowalają aż miło.
Na szczęście jeden miesiąc już za nami, teraz tylko oby do kwietnia.

Dzisiaj sprzątając natknęłam się na moje dwa utrapienia. Mam na myśli BB (Beauty Balm Perfector, nie Blemish Balm Cream ) z Garniera. Posiadam dwie wersje. Do cery normalne, oraz do cery tłustej i mieszanej.

Oba działają według mnie identycznie. Mają takie same wady jak i zalety.

Plusy
+ Cena (30 zł, lub 20 na przecenie)
+ Wydajność
+ krycie (oczywiście mówię o swojej cerze, a ja zazwyczaj nie mam zbyt wiele do ukrycia)

Minusy
- zapach (zbyt chemiczny)
- KOLOR!!!!!!!!!
- Podkreślają suche miejsca
- Wysuszają
- Nienaturalnie wyglądają
- Szybko znikają z twarzy

Jestem zdecydowanie na NIE, używałam ich w wakacje gdy byłam opalona to i tak ten do cery normalnej był za ciemny. Chyba producent nie przemyślał tego zbyt dobrze.

Mam szczęście, że moja mama ma ciemniejszą skórę i ładną cerę więc używała ich ze mną. Inaczej wyrzuciłabym pieniądze w błoto.
IMAG0519.jpg


IMAG0522.jpg


IMAG0515.jpg


Może któraś z was również ich używała? Jak u was się sprawdziły?
 

tasteofjoy
 
Dziś o kosmetycznych bublach...może nie tak do końca, bo buble to nadużycie...Kosmetyki, które Wam przedstawię mają sporo zalet, ale mają także wady. I właśnie ta choćby jedna wada (istotna dla mnie) sprawia, że u mnie są skreślone.

DSC_0232a.jpg

*1. Eyeliner z brokatem, My secret Glam Specialist.* Cena ok. 7zł.

*Co na plus?*

Cena, dostępność, wydajność, szybkie schnięcie, nie rozmazuje się, długo utrzymuje się na powiece.

*Co go dyskwalifikuje?*

- Podrażnia oczy, przez co często szczypią/łzawią.
- Konsystencja zbyt rzadka, wodnista.
- Pędzelek nieporęczny, zbyt wąski.
- Beznadziejne krycie. Pozostawia prześwity nawet po dwóch warstwach, tak jakbyśmy malowali kreskę jakimś starym rozwodnionym eyelinerem.

Moja ocena 2.5/5

*2. Eyeliner w pisaku, Stylio Oriflame.* Cena regularna ok. 30zł.

Nie znajduję w tym produkcie zalet. Wysycha w zastraszającym tempie. Namalowanie kreski bez prześwitów graniczy z cudem. Niewygodny i twardy, dla laików całkowicie odpada. Łatwo go zetrzeć z powieki, wystarczy przeciągnąć palcem.

Gdy przeczytałam ile ma pozytywnych opinii zaczęłam się zastanawiać, czy Ci ludzie piszą o tym samym produkcie, co ja...Cena w porównaniu do jakości powala. Gdyby rozdawali za darmo, to bym go nie wzięła.

Moja ocena 0/5

*3. Cienie do powiek z mikrodrobinkami Magic Dust, My Secret.* Cena ok. 6zł.

O ile lubię cienie z innej serii My Secret (o nich kiedy indziej), to te są dla mnie koszmarem.
Najpierw plusy: Cena, dostępność, śliczne kolory, świetne wykończenie makijażu imprezowego.

*Co je dyskwalifikuje?*

To, ,że się osypują...niesamowicie! Zawsze pełno brokatu mam na całej twarzy, najgorzej jest z oczami, bo dostające się do nich drobinki powodują u mnie zaczerwienienie, pieczenie i łzawienie. To największa wada. Z innych - słaba trwałość i zbyt małe napigmentowanie. Na sucho ledwo widoczne (na zdj. efekt na mokro).

Moja ocena 2.5/5

bubell.jpg

*Wyglądają ładnie...działają koszmarnie...Używałyście kiedyś tych produktów? Jakie macie odczucia?* :]
  • awatar Płomessa: to faktycznie buble, dobrze wiedzieć. Jeśli kosmetyk mnie uczula to natychmiast dostaje eksmisję, także rozumiem Cię w pełni :)
  • awatar jestemBasia: kurcze jak ja nie lubie jak szczypia eyelinery i inne pierdoly w oczy :/
  • awatar mamaSowa: i jeszcze ten oriflame za 30 zł ? no to szok!
Pokaż wszystkie (9) ›
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pinio
 
Dominik Panek: Michael Buble wystąpi w Polsce. Zaśpiewa w Ergo Arenie - Wiadomości - polskieradio.pl rdir.pl/1ndtvx #Buble #muzyka
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

toxicangel
 
Kontynuacja poprzedniej notki.

Kandydat nr 2
Micelarny Płyn do demakijażu twarzy i oczu
Delia Cosmetics

S5006285.JPG


Opis producenta: "...Bezzapachowy kosmetyk o nowoczesnej formule do łagodnego demakijażu oraz codziennej pielęgnacji oczu, twarzy i dekoltu. Oparty na łagodnych środkach powierzchniowoczynnych wiążących nadmiar sebum, przywraca równowagę wodno-tłuszczową..."

Trzeba mu przyznać, że makijaż zmywa nprawdę dobrze. Radzi sobie z tuszem i linerem bez problemu. Ponoć bezzapachowy... Jak dla mnie ma zapach dość drażniący, nienachalny ale jednak czuję go na buzi i nie kojarzy mi się zbyt dobrze. Dla mnie pachnie 'szpitalem' :D Ale da się przeżyć. Niestety nie podołał moim wrażliwym oczom. Lekko mnie szczypie i po kilku razach od zastosowania wysuszył mi dość widocznie okolicę powiek. I jakoś tak dziwnie pieni się na waciku! Dosłownie na palcach mam pianę. Nie jest to przyjemne. I dopiero w domu zauważyłam, że pływają mi w nim jakieś farfocle o_O
Skład:


S5006286.JPG


Pojemność- 210ml
Cena- ok.8 zł w Naturze
Czy zakupię ponownie- raaaczej nie

*Wracam do swojego sprawdzonego płynu micelarnego ;)*

;* ;*
 

toxicangel
 
Dzisiaj niestety buble. Rzadko zdarza mi się kupić coś co będzie totalną tragedią a tu nawet zdarzyło się to dwa razy pod rząd.
Zacznę od tego, że oczy jak i ich okolice mam strasznie wrażliwe. Mleczka czy płyny dwufazowe do demakijażu nie wchodzą w grę. Sprawdza się tylko płyn micelarny. Dodam jeszcze, że mam skórę tłustą, wrażliwą z ogromną tendencją do wyprysków.

Kandydat nr 1
Płyn Micelarny do oczyszczania i demakijażu oczu, twarzy i szyi firmy EVELINE.

S5006279.JPG

Chwytna nazwa : Retinol Prestige & Kwas Hialuronowy.
Bardzo ładna butelka. Zachęcająca cena i opis producenta:

“... Kwas Hailuronowy- zapobiega nadmiernej utracie wody, głęboko nawilża, spłyca zmarszczki. Ovaliss- aktywator modelujący kontur twarzy, maksymalnie wygładza i napina skórę. Algi Laminaria- zawierają sole mineralne wzmacniające strukturę szkieletu skóry, czyniąc ją sprężystą i jędrną. Kompleks witamin A, E, F- głęboko nawilża i regeneruje skórę...”


Nie wiem czy to robi bo jak widać zużycie jest małe i raczej tego nie sprawdzę. Płyn jest praktycznie bezzapachowy. Mam tylko do niego jedno ale za to duże ALE- nie zmywa makijażu. On go po prostu rozmazuje po całej twarzy. Tusz do rzęs mam na całych polikach, eyeliner nadal praktycznie na swoim miejscu. No tragedia. Po kilku razach rozsmarowywania tak makijażu po buzi zauważyłam mały wysyp pryszczy >_<
Pojemność- 150+50 ml ( jakaś promocja ponoć)
Cena- ok. 10zł
Czy zakupię ponownie- stanowczo NIE
I tutaj jeszcze dla zainteresowanych skład:


S5006282.JPG


A Kandydata nr 2 przedstawię wam później :)
Używałyście kiedyś tego płynu/Jak wam się sprawuje? Jakie polecacie?

:**
 

mala0727
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

elpopo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
elpopo:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lennonka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

awforsaken
 
  • awatar Scream - Vanity Fair: płyn do demakijazu mam i polecam....pozdrawiam i zapraszam do mnie
  • awatar Camillle.: 3/4 kosmetyków także używam, jestem bardzo zadowolona :)
  • awatar Joasia007: To będziesz miała taką jak Ja tylko więcej brązów to ta sama ;-) na razie nic nie mogę o palecie pow.mądrego bo dziś ją dostałam (wpis niżej u mnie)ale na pewno później coś o niej powiem.Co do pędzli to używam z inglota mam ich malutko i takich zwykłych drogeryjnych ;-) jeszcze się nie dorobiłam ale również w czerwcu mam urodziny także szepnę sówko mężowi ;-)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

animalia
 
Animalia2803: #michael #Buble #muzyka
Maybe I didn't treat you
Quite as good as I should have
Maybe I didn't love you
Quite as often as I could have
Little things I should have said & done
I just never took the time

But you were always on my mind
You were always on my mind

normal_4777.jpg
 

 

Kategorie blogów