Wpisy oznaczone tagiem "carpaccio" (3)  

epartnerzy
 
W czasie trwania akcji „Gęsina na św. Marcina” zobowiązaliśmy każdego z Szefów Kuchni do przygotowania swoich trzech autorskich przepisów, które w listopadzie zeszłego roku były serwowane w ich restauracjach, a teraz z dumą zebraliśmy je w tej książce i z radością udostępniamy wszystkim miłośnikom dobrego jedzenia. Dla większości z Państwa będzie to spore zaskoczenie, jak jeden rodzaj mięsa może zostać zinterpretowany na tyle różnych sposobów kulinarnych i w żadnym momencie się nie powielić. Poza klasyczną czarniną, okrasą, carpaccio z półgęska, czy gęsi pieczonej w całości, znaleźć tu można gąskę z gąskami (te drugie to grzyby), confit z gęsich żołądków, pierś marynowaną z płatkami róży czy też lody z foie gras i wiele, wiele innych.

Chcemy wypromować gęsinę jako znakomity surowiec do przyrządzania smacznych i zdrowych dań. Gęsina to nie tylko zdrowe i bezpieczne mięso, to rarytas wśród europejskich smaków. Kujawsko-Pomorskie posiada na swoim terenie czołową polską placówkę badawczo-hodowlaną, produkującą najlepszą w Europie gęś kołudzką. I jak podkreśla marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, Piotr Całbecki – jest stolicą polskiej hodowli gęsi. Niestety, nasza tradycja spożywania gęsiego mięsa w dniu świętego Marcina stopniowo zanika. Wierzymy jednak, że ogólnopolska akcja promocyjna województwa szybko to zmieni. A spożywanie gęsiny w  dniu Narodowego Święta Niepodległości powróci na dobre do polskiej tradycji.

Niektórym z Państwa przypadną do gustu wątróbki gęsie delikatnie podsmażone na oliwie, po wcześniejszej, krótkiej marynacie. Pyszna jest też gęś pieczona, nafaszerowana skórkami z jabłek – w samej skórce jest więcej jabłkowego aromatu niż w samych jabłkach, które ja zapiekam w karmelu oddzielnie i serwuję z gęsiną. W przypadku pieczonej gęsi warto jednak pamiętać, że przy odgrzewaniu, będzie stawać się coraz twardsza, więc najlepiej zjadać ją całą prosto po wyjęciu z gęsiarki czy brytfanny. Świetnie smakuje też gęsina duszona w kapuście kiszonej. Ale o tym wszystkim dużo lepiej i ciekawiej opowiadają przepisy naszych Szefów Kuchni. W sumie jest ich 48, a każdy inny i wyjątkowy.

darmowy ebook do pobrania:
epartnerzy.com/(…)gesina_na_sw__marcina_-_darmowy_e…

W Salonie Cyfrowych Publikacji ePartnerzy.com - GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI, a także gwarancja najniższej ceny ZAPEWNIONA!

******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com/
 

kuchniaonline
 
Fantastyczne danie, zwłaszcza dla smakoszy anemicznych.

Składniki:
50 dag polędwicy wołowej,
2 łyżki oliwek,
łyżka octu balsamicznego,
sól i pieprz (biały, świeżo mielony),
2-3 łyżki płatków pamezanu,
garść listków szpinaku lub rukoli

1. Polędwice obmyć, zawinąć w płat folii do żywności, uformować w walec, włożyć na 2 godziny do zamrażalnika.
2. Po wyjęciu zamarzającej polędwicy pokroić ją na cieniutkie (wręcz przezroczyste) plasterki. Najlepiej udaje się to za pomocą elektrycznej krajalnicy lub bardzo osrtego noża.
3. Plasterki polędwicy ułożyć na talerzykach posmarowanych uprzednio oliwą.
4. Plasterki polędwicy posmarować oliwą i octem balsamicznym, posypać świezo zmielonym pieprzem, lekko posolić, posypać płatkami parmezanu i przybrać listkami szpinaku albo rukoli.

Smacznego ;)
 

looksfera2
 
Włoska robota: Carpaccio – danie kuchni włoskiej. Tradycyjnie przygotowuje się je z surowego mięsa – wołowiny, cielęciny lub tuńczyka. Bardzo cienko pokrojone lub rozbite mięso serwuje się zazwyczaj jako przystawkę.

Danie pierwszy raz podano w Wenecji w 1950 roku hrabinie Amalii Nani Mocenigo, kiedy ta poinformowała właściciela lokalu Harry's Bar, że doktor rekomendował jej jedzenie mięsa jedynie surowego. Właściciel baru – Giuseppe Cipriani – nazwał nowe danie Carpaccio, ponieważ przypominało mu ono kolorystycznie obrazy renesansowego malarza weneckiego Vittore Carpaccio[potrzebne źródło].

Mięso w Carpaccio jest zazwyczaj polane oliwą z oliwek, sokiem z cytryny. Podawane jest z dodatkami – sałatami i cienko pokrojonymi serami, np. parmezanem.

Źródło: wikipedia.pl


A teraz po mojemu :)

Najlepiej zrobić carpaccio  ze świeżej wołowiny, wrzuconej na parę minut do zamrażalnika aby nieco się zmroziła co ułatwia krojenie. Pokroić na barrrdzo cieniutkie plastry i ulożyc dekoracyjnie na oziębionym talerzu. Wołowinę posypać świeżo zmielonym pieprzem, polac odrobina soku z cytryny zmieszanego z oliwa z oliwek i posypać startym parmezanem i rozdrobnionym czosnkiem.
Można udekorować cienkim plasterkiem cytryny lub jakiegoś jadalnego zielska typu gałązka bazylii lub mięty.
  • awatar Bella Donica: Pyszne. Uwielbiam prawie wszystkie wloskie przekaski.Piu che altro. :)
  • awatar krolewnajeczybula: dziękuję bardzo ;-*
  • awatar M A N E A T E R: surowe mieso,,łee to nie dla mnie;/ ale spoko;)) pozdrawiam
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów