Wpisy oznaczone tagiem "cechy ducha" (1)  

iljanaedytalabedzka
 
Czym jest sprawiedliwość we współczesnej cywilizacji. Teoretycznie sprawiedliwość, to uczciwe postępowanie, sprawiedliwe traktowanie bez względu na płeć, czy przekonania, z poszanowaniem praw człowieka i ludzkiej godności.
A jak jest w rzeczywistości?
O sprawiedliwości można usłyszeć w czasie "walk" politycznych, wówczas używa się wiele wzniosłych lecz pustych "haseł propagandowych", które w teorii pozostają. O sprawiedliwości wspomina się rozmawiając o "wyższych wartościach", gdy mówi się o szlachetnych cechach człowieka - teoretycznie. W praktyce podejście do sprawiedliwości wygląda tragicznie.
Wiadomo o co chodzi, ale wszechobecna jest dyskryminacja, przede wszystkim ze względu na płeć.
W tym temacie prym wiodą żądze rozumu i "prawa dżungli", czyli najprymitywniejsze cechy.
Wszędzie wyeksponowane symbole wiary lecz w co, skoro tolerancja dla zła postępuje dynamicznie, wszelkie normy moralne przekracza się nagminnie, szlachetne cechy się wyśmiewa lub traktuje jako słabość. Odczuć można wyraźnie, że wiara to też tylko teoria.
Czy można nauczyć matematyki teoretycznie? Aby dobrze jej nauczyć, potrzeba wiedzy praktycznej, a więc ćwiczeń i postępować według matematycznych reguł. Czy można wychować dobrze dziecko teoretycznie? Nie, bo aby wychować je dobrze, trzeba dawać jemu z uczuciem to, co jest dla niego korzystne, prowadzić zgodnie z działającymi Prawami Pana Stworzyciela tak, aby mógł wykonać swoje zadanie na Ziemi, aby mógł się nazwać prawdziwym człowiekiem.
Aby właściwie przeżyć życie na Ziemi, trzeba być świadomym reguł rządzących wszechświatem, a są to Prawa Pana Stworzyciela. Trzeba je znać, odczuć i stosować w swoim życiu wszędzie.
W praktyce ludzie kierują się do upadku moralnego bez rejestrowania tego, bez odczucia tego. Religie są złym wzorem, dają ciche przyzwolenie na takie działanie, bo pod ich "sztandarem" dzieją się rzeczy, które bez mieszczenia się w żadnych normach moralnych. Bezkarność ich działań jest powszechna i akceptowana, a to demoralizuje.
Jaki nauczyciel, taki uczeń, więc ludzie na takie działania kościołów cicho przyzwalają i koło zła się zamyka. "Autorytet moralny" stoi na cokole, powszechnie się ceni takie martwe symbole.  
Bez odważnego, kto by powiedział prawdę o tym, co czuje, bo odwaga, to kolejna, szlachetna cecha ducha. Czy ważna dla ludzi?
Marzenia to fikcja. Ten, kto szuka Prawdy, odnajdzie ją w świecie rzeczywistym. Prawda, to duchowa Miłość, prawdziwa miłość.  Kto szuka i odczuje prawdziwą miłość, odnajdzie i odczuje też Prawdę. Prawda i duchowa Miłość przenikają się wzajemnie, są zawarte w doskonale działających Prawach Pana, które stanowią regułę życia. Czy można nazwać prawdziwym życiem życie bez znajomości prawdziwych Reguł?

15.06.2015 - 1.jpg
 

 

Kategorie blogów