Wpisy oznaczone tagiem "cejrowski" (53)  

bazylowa
 
Mimo, że poniedziałek, dzień na razie całkiem udany.
Rano pobudka, na śniadanie wleciała bułka z ziarnami, z twarogiem, sałatą, szynką i ogórkiem plus parzona kawa z mlekiem 0,5%. Potem długi spacer z psem po lasach i obok naszego jeziora. Mój mąż pierwszy dzień w nowej pracy... Martwię się bardzo, bo to zupełnie nie jego "typ", niemniej jednak ciągle mi powtarza, że tylko pół roku i przenosi się do innej - nowo otwieranej za jakiś czas. Rafał jest dosyć specyficzny; mało konfliktowy, sympatyczny, ciepły i nigdy nikomu nie chce zrobić na złość, a rzekłabym nawet, że chciałby wszystkich uszczęśliwić. Stąd te moje wszystkie obawy związane z nową pracą, nie ma tam ludzi do niego podobnych.

25.05.2017 będzie Wojciech Cejrowski w Katowicach. Prosta sprawa, bilety 65zł/osoba, jest nas dwóch, więc 130zł przelane, miejsca blisko sceny, teraz nic tylko czekać. Nawet nie zdążyłam się pochwalić, ale Mąż jest takim fanem Wojciecha, że (pomimo, że nie lubi) - kupił sobie książkę i - UWAGA - czyta ją! Niesamowite... Ale opowiadał mi, że daje mu niesamowitą siłę i chęć walki o marzenia. To dobrze, że ma coś takiego, co w końcu go zapala. Mam nadzieję, że zrobi krok dalej i zacznie już nie o nie walczyć, a po prostu realizować.

Pies śpi wygodnie na NASZYM łóżku, a ja idę szykować powoli obiad. Miłego dnia życzę wszystkim!

IMG_2007.jpg
 

sentymentalnykretyn
 
Człowiek zagadka: " Jaki sens mają słowa,rozumiemy się bez nich
To kocham w naszych rozmowach że nie ma w nich herezji
Mamy zdarte podeszwy, twarde pięty #Cejrowski
A tutaj gdzie jesteśmy osobno byśmy nie doszli "
~Autorskie
 

darmowekosmetykii
 
  • awatar karolajna.blog: rzeczywiście sam sobie strzelił gola :) ale ja osobiście go lubie :)
  • awatar Nkfn: Właśnie za to tego człowieka szanuję ;)
  • awatar nietocozwyklee: szacun dla tego człowieka, naprawdę!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kciuk-pl
 
Kontrowersyjny dziennikarz Wojciech Cejrowski postanowił porzucić studia doktoranckie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

Link: www.kciuk.pl/Cejrowski-rzucil-studia-Dlaczego-a127680
 

tasteofjoy
 
Książka która sprzedała się w ponad półmilionowym nakładzie. Książka po którą sięgnęłam z nieprzymuszonej woli, z ogromnej sympatii do Wojciecha Cejrowskiego i do jego programu *Boso przez świat*, który znam praktycznie na pamięć.
Książka która była dla mnie wielką niewiadomą, a jednocześnie czułam, że się nie zawiodę. I nie zawiodłam.

P1000204.JPG

Nie będę wchodzić w szczegóły, bo musicie sami ją przeczytać. Gringo opowiada o wyprawach autora do ostatnich dzikich plemion Amazonii. Przedstawione są ich zwyczaje, ciekawostki dotyczące tego terenu, a także przygody samego autora i jego sposoby wyjścia z opresji.

Książka jest bogato ilustrowana, zdjęcia są przepiękne, niektóre śmieszne, inne szokujące.
Na większości stron znajdują się przypisy od tłumacza i od autora. Te od autora są z dużą dawką ironii, humoru, czyli w stylu WC, tak jak lubię. Morały warto zapamiętać, w końcu sami też żyjemy w dżungli, tylko nie amazońskiej.

Kiedyś czytałam pochlebne recenzje tej książki, a gdy ludzie pisali o tym, że śmiali się do łez, pukałam się w głowę, uważając że to niemożliwe. I choć nie płakałam, to złapałam się wielokrotnie na niekontrolowanym śmiechu! Co jak co, w miejscu publicznym, to musiało wyglądać dziwnie. Siedzi dziewczyna w pociągu i cieszy się do książki jak głupia. Tak właśnie było.

P1000196.JPG

“Człowiek przez całe swoje życie paple. I wygaduje tyle różnych bzdur... Muszę wziąć przykład z Indian – mniej słów, a więcej znaczących dźwięków, których nie słychać. Więcej ciszy... która mówi.”



P1000194.JPG

“Zdarza się, że sami Dzicy znają już kilka słów po hiszpańsku. Na przykład trzy: gringo, nóż i zabić. To bardzo dobry początek. Na tej bazie można zbudować całkiem niezłe porozumienie. A potem albo obie strony szybko się uczą – bo chcą jeszcze pogadać – albo oni mówią do mnie: gringo, nóż i zabić, a ja ich nie słucham, tylko szybko biegnę.”



P1000191.JPG

Jeśli zastanawiacie się, co kupić komuś na prezent, to powiadam Wam - *Gringo wśród dzikich plemion* sprawdzi się doskonale. Nie trzeba być fanatykiem książek podróżniczych. To książka uniwersalna, lekka w czytaniu, odkrywająca przed nami nieznany świat, pouczająca, a przy tym niebywale humorystyczna.

*Moja ocena 5/5*

P1000188.JPG

Masz Pan niebywały talent Panie Wojtku. ;)
Pokaż wszystkie (17) ›
 

kciuk-pl
 
Ktoś odgrzewa dawno omówiony temat. A ja proponuję zastosować miarę biblijną Po owocach ich poznacie - tak Wojciech Cejrowski skomentował echa swojego wywiadu.

Link: www.kciuk.pl/Cejrowski-komentuje-swoj-kontrowers…
 

karina10
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Haniya:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kciuk-pl
 
Wojciech Cejrowski opowiada o biedzie. Czy to co uważasz za biedę jest nią naprawdę? Zobacz południowoamerykańskie slumsy :)

Link: www.kciuk.pl/Boso-przez-Swiat-Bieda-a102750
 

kciuk-pl
 
Zobaczcie co powiedział m.in. o premierze Donaldzie Tusku, homoseksualistach oraz o obaleniu rządu przez młodych ludzi.

Link: www.kciuk.pl/Wojciech-Cejrowski-Jestem-katolem-a…
 

muzulmanka
 
  • awatar whyte: wodz na pustyni mowi w jezyku mojego meza :)
  • awatar whyte: co fakt, to fakt...moj maz potrafi czytac po arabsku. gada po swojemu normalnie- lokalnie- jezyk wolof- do tego w szkole uczyli wszystkiego po angielsku- bo w klasie sa dzieci z roznych plemion- dlatego plynnie wlada angielskim. :) bardzo fajnie to przedstawil Cejrowski. pozytywnie!
  • awatar ...Karima...: też byłam w szoku bo jest zagorzałym katolikiem. A jeśli chodzi o jezyki to wielu z moich muzułmańskich znajomych z Afryki własnie płynnie mówi co najmniej w trzech jezykach. Aż mi czasem wstyd, że ja tylko w dwóch z czego po angielsku raczej dukam. A arabski to raczej podstawy w mowie, z czytaniem idzie mi troszkę lepiej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów