Wpisy oznaczone tagiem "cement" (16)  

mm-wizaz
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

banzajpl
 
Talip Singh Rana znany szerszej publiczności jako The Great Khali z walk WWE jest jednym z największych ludzi na świecie. Ten zapaśnik budzi respekt gdy tylko się pojawi na ringu. Jednak w...
www.banzaj.pl/The-Great-Khali-pokazuje-ze-zycie-…
 

sweet.insanity
 
Sam nie wiem jak zacząć tego bloga. Mam zamiar opisywać w nim swoją codzienność. Dlaczego? Chociażby dlatego, że nie mam nawet z kim swobodnie porozmawiać. Żałosne, nieprawdaż? Tak czy inaczej zamiast przedłużać ten wstęp, zacznę już lepiej coś pisać.


Wczoraj obudziłem się około 11: 00. Moja luba leżała po mojej lewej stronie. Była odkryta, więc postanowiłem ją przykryć. Delikatnie, tak aby jej nie obudzić, okryłem ją kołdrą i jeszcze delikatniej objąłem ją ramieniem. Ona lekko przebudzona, lecz dalej w półśnie wtuliła się we mnie. W pierwszej chwili byłem na siebie wściekły przez to, że ją zbudziłem, lecz po chwili uspokoiłem się dzięki temu, że znów zasnęła. Stwierdziłem, że ja również jeszcze się zdrzemnę, lecz nie byłem w stanie zasnąć - ponad 12 godzin snu, to dla mnie jednak wystarczająco dużo. Leżałem przytulając moją ukochaną i myśląc czy nie założyć sobie jakiegoś bloga lub konta na youtube, na którym nagrywałbym filmiki z różnych gier. Co prawda nie jestem w tym dobry, ale miałbym pretekst do codziennego odprężania się przed monitorem, a i może trochę grosza wpadłoby do kieszeni. Po kilkunastu minutach sam na sam ze swoimi myślami zacząłem przysypiać, lecz moja śliczność obudziła się tym samym rozbudzając także mnie. Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji w sprawie moich rozmyśleń, tak więc postanowiłem pomyśleć o tym jeszcze w ciągu dnia. Około 12:13 luba wyszła ode mnie z domu, a ja sam poszedłem wziąć kąpiel, pooglądać jakieś filmiki z youtube na tablecie i trochę się ogarnąć. Po wyjściu z łazienki zjadłem obiad i wysuszyłem włosy, a następnie zmieniłem opatrunek na ranie. Gdy już miałem iść na autobus, aby ponownie spotkać się z ukochaną zauważyłem, że nie mam już karmy dla mojej myszy i świnek morskich. Mocno zdenerwowany poszedłem do osiedlowego sklepu zoologicznego. Oprócz paczki karmy kupiłem też duży worek siana i zapas mrożonej ochotki dla moich żab akwariowych, aby nie musieć co chwilę po coś biegać. Gdy wracałem do domu było już po 16. Sam nie wiem jakim cudem ten czas tak szybko zleciał. Tak czy inaczej pocieszał mnie fakt, że już niedługo zobaczę się z moim kochaniem. Nagle zadzwonił do mnie ojciec z pytaniem czy pomogę mu z kupnem cementu. Wkur... Zdenerwował mnie niemiłosiernie, ale zgodziłem się. Miał być za godzinę pod domem, lecz wynegocjowałem, żeby podjechał na osiedle mojej dziewczyny. Szybko odniosłem zakupy do domu i pospieszyłem w kierunku przystanku autobusowego. Na miejscu nie musiałem długo czekać, zaledwie jakieś 7 minut. Gdy dotarłem do dziewczyny posiedzieliśmy chwile, porozmawialiśmy, napiłem się herbaty i musiałem już iść. Dziewczyna miała do 19 siedzieć w domu, aby dać coś pewnej osobie, tak więc byłem pewien, że później jeszcze się spotkamy. Nic bardziej mylnego. Nagle stwierdziła, że idzie spotkać się z kolegą. Jak ja w niej tego KURWA nienawidzę. Myślisz sobie człowieku, że spędzisz spokojnie wieczór w towarzystwie bliskiej ci osoby, aż tu nagle dowiadujesz się, że ta zamierza spotkać się z jakimś kolegą wiedząc, że ty jutro wyjeżdżasz. Ciśnienie podskoczyło mi do tego stopnia, że ledwo powstrzymałem się od wygarnięcia jej co o tym wszystkim myślę. Jednak w końcu ma prawo mieć kolegów, prawda? Gdy wychodziłem wychyliła się przez okno i powiedziała, że idzie się z nim spotkać o 18:20, czyli praktycznie za jakieś 10 minut musiała się już zbierać. Trzepnąć taką w łeb, to za mało... Na chwilę obecną nie mając większego wyboru powiedziałem, że nie ma sprawy i udałem się w kierunku skrzyżowania, na którym miałem wsiąść do samochodu ojca. Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy pół tony cementu i jakąś siatkę, załadowaliśmy to wszystko na przyczepę i jedziemy. Długo to nie trwało, ponieważ po chwili poczuliśmy szarpnięcie przyczepą i głośny zgrzyt metalu. Ojciec od razu zatrzymał samochód. Co się okazało? Przyczepka zarwała się urywając przy tym częściowo prawy błotnik. Dobre 20 min pieprzyliśmy się z wyrwaniem/odkręceniem go do końca stojąc na środku ulicy, ponieważ uniemożliwiał on dalszą jazdę. Po wymontowaniu go ruszyliśmy z zawrotną prędkością 10-20 km/h irytując przy tym innych kierowców. Z chęcią pojechalibyśmy szybciej, ale podwozie przyczepki oraz jej lewe koło ocierające się o błotnik raczej by tego nie wytrzymały. Dojechaliśmy do garaży, w jednym rozładowaliśmy cement, natomiast w drugim zostawiliśmy przyczepę (czy może raczej to, co kiedyś było przyczepą). Dzięki tym atrakcjom zamiast być w domu o 18:30 lub może nawet wcześniej, byłem dopiero o 19:30. Od tamtej pory siedziałem sobie przy komputerze przeglądając internet, oglądając youtube i pisząc z dziewczyną. Zagrałem też chwilę z kumplem brata, ale trwało to może z 20 minut. Później stwierdziłem, że nie mam co robić, więc założę tego bloga no i jestem tutaj. Dajcie znać czy da się ten syf czytać, czy może lepiej mam sobie dać spokój. Jeżeli jest to w miarę znośne, to chętnie przyjmę jakieś rady odnośnie pisania, ponieważ to w końcu wam ma się to wszystko przyjemnie czytać. Ja tymczasem nakarmię mysz, świnki morskie, zaaplikuję sobie trochę nikotyny i pójdę spać. Do jutra.
 

siarczanzelaza3
 
Teraźniejszy świat jesteśmy w stanie bez wątpienia nazwać cementową prerią. z trudem wyobrazić sobie życie na świecie, w którym nie ma cementu, to tenże materiał zmienił na stałe twarz otaczającego nas świata. Możnaby myśleć, iż beton jest trudny do uzyskania, to nie prawda.
www.dom.pl/wp-content/uploads/2009/08/beton.jpg

Podstawowo jest to mieszanina wody oraz piasku, która twardnieje po wysuszeniu. Bardzo truno byłoby w teraźniejszości egzystować bez autostrad, budynków, mostów i całej infrastruktury, której budowa jest rzeczywista przez stosowanie betonu i cementu.(betkom.pl/kostka-granitowa) Kostka granitowa Może się wydawać, iż w współczesnym betonowym świecie trudno jest znaleźć zieleń. Jest w tym troszke prawdziwości, szczególnie widać to w wielkich miastach. Wszędzie najistotniejszy jest rozsądek, oznacza to by nie zabetonować wszystkiego, ziemia także musi oddychać.
 

shebangs
 
Kurcze..czasami miłość jest ciężka zawsze jest..Gdybyście wiedzieli jak super ciężko pożegnać mi się ze stanem wolnym.Mimo że poznałam świetnego faceta to i tak mam opory- chciałabym a się boję..I to wieczne rozdarcie..
w życiu najgorsze jest to że albo jest spokój, albo zrywa się nagły sztorm i trzeba ogarniać wszystko na raz..gdzie w tym sens?


slame.jpeg

"Ten, który pozostałe spaja jak cement,
rozwijaj go , po to właśnie jest twój element."
 

strefabiznesu
 
Strefa Biznesu Pomorska.pl: Nie kupują #cement.u. Kryzys w #budownictwo.ie nie minie szybko rdir.pl/1ofrba
 

kciuk-pl
 
Jedna z ofiar Dr. Morrisa chciała z mężczyzny stać się kobietą (podobnie jak Doktor), jednak plan legł w gruzach, została potworem.

Link: www.kciuk.pl/Falszywy-Doktor-wszczepial-cement-i…
 

kciuk-pl
 
Jakie w nich tajemnice? Artystyczna wizja nieskrępowanej wymiany informacji przybrała formę mikro-instalacji. Cementowane banki pamięci flash w ścianach i szparach różnych miejsc w Nowym Jorku. Pełny set zdjęć na Flickrze

Link: www.kciuk.pl/Pendrivey-ukryte-w-scianach-a30062
 

janfachowy
 
Witajcie,
Dziś będzie trochę o murowaniu.
Nie od dziś wiemy, że na budowie, podobnie jak w wojsku, najważniejsza jest zaprawa. Są trzy główne rodzaje zaprawy murarskiej: cementowo – wapienna, cementowa i wapienna. Pierwsza jest uniwersalna, druga jest trudno wyrabialna, a trzecia długo wiąże i twardnieje. Gdy chcemy być szybcy polecam gotowe mieszanki murarskie czy tynkarskie w workach. To bardzo dokładnie zmieszane, najszlachetniejsze składniki o idealnych proporcjach. Pakowane są w 20-to, 30-to kilogramowe worki. Te worki na budowie muszą być odpowiednio składowane na budowie Najlepiej jak jest to miejsce przewiewne i zadaszone. Jak kupujemy gotowe zaprawy w workach, to zwróćmy uwagę, czy te worki nie są twarde. Jeśli tak to znaczy, że zawartość jest zbrylowana i jej parametry. Do takiej zaprawy wystarczy tylko dolać wody w proporcji podanej na opakowaniu.  Do wykonania 1 m³ zaprawy murarskiej potrzebujemy około 1670 kg suchej mieszanki i 204-225 l wody.
Jak chcemy z kolei, żeby było tanio, to należy stosować zaprawę, że się tak wyrażę przygotowaną ręcznie. Potrzebne będzie: cementu marki 25, wapno hydratyzowane i piasek o wielkości ziaren 0,25-2,0 mm, bez iłu, gliny i ziemi roślinnej. Cement, wapno i piasek odmierzamy za pomocą na przykład pełnego wiadra w proporcjach 1:1:6.  Do wykonania 1 m³ zaprawy murarskiej M4 potrzebujemy około 190 kg cementu portlandzkiego marki 25, 106 kg wapna hydratyzowanego, 0,95 m3 piasku i 310 l wody.
Miłej zabawy! To tak jak robienie „błotka” na dziecięce babki.
 

 

Kategorie blogów