Wpisy oznaczone tagiem "cera mieszana" (23)  

wiolettas
 
Łysienie


Włosy to znak rozpoznawczy nie tylko kobiety, ale i również mężczyzny. Dużo kobiet spotykając się z mężczyznami zwraca ogromną uwagę szczególnie na to, co znajduje się na głowie. www.pielegnacjatwarzy.com.pl Bardzo często możemy zaobserwować sytuację, kiedy to wypadanie włosów jest ogromnym problemem i jest źródłem braku akceptacji społecznej.

W takim razie trzeba wykonać wszystko, aby przywrócić wiarę we własne możliwości i na nowo wejść do społeczeństwa. Ciężko jest zaakceptować łysienie. Mężczyźni czasem popadają z tego powodu w depresję, kupują sobie tupeciki lub też poddają niezbyt przyjemnym przeszczepom włosów. Wszyściutko to jednakże jest jedynie chwilowym rozwiązaniem. Jeśli nie zastosuje się kompleksowej terapii, to nie możemy myśleć o innej fryzurze. Na rynek wprowadzono nowoczesny specyfik. Zawiera on właściwą kompozycję elementów oraz właściwe ich proporcje, jakie to zapewniają świetne rezultaty stosowania. Nie powinno się brać niesprawdzonych specyfików, tylko dlatego iż koszt ich zakupu jest duży. Preparat powinien posiadać właściwe referencje, przejść skomplikowane i długoletnie testy laboratoryjne i być całkowicie bezpieczny dla użytkownika. jest to jedyny na świecie preparat na porost włosów o udowodnionym działaniu i świetnych wynikach stosowania. Elementy aktywne preparatu są całkowicie naturalne i dlatego środek może być stosowany bez żadnego ograniczenia wiekowego. Ponadto wykazuje wielokierunkowe działanie, a więc może być stosowany na różne typy łysienia. Stymuluje on cebulki włosów do szybszego wzrostu, dostarcza im składniki odżywcze i powoduje, że w miejscach, gdzie włosów już nie ma pojawiają się zupełnie nowe cebulki. Sprawdź opinie zadowolonych klientów. Każdy mężczyzna, jaki raz spróbował środka o nazwie już zawsze go będzie stosował.
 

operazatrzygrosze
 
Tutaj bywam tak rzadko, że nie potrafię wyrobić sobie nawyku powiadamiania Was o nich na bieżąco, wiec gdybyście chciały trzymać rękę na pulsie, to zachęcam do lajknięcia mojego fanpage'a na Facebooku:

www.facebook.com/kosmeology?fref=ts
www.facebook.com/kosmeology?fref=ts
www.facebook.com/kosmeology?fref=ts

A tu podsyłam tradycyjnie jeszcze parę wpisów:

1. Moja ulubiona kupna maseczka do twarzy. Delikatnie złuszcza, doskonale rozjaśnia i wyrównuje koloryt.
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)recenzja-energizujaca-m…

2. Coś, co większość z nas zaniedbuje - domowa apteczka. Co powinno się w niej znaleźć, bez wydawania kroci i napychania się tym, co bardziej szkodzi niż pomaga? Odpowiadam tutaj:
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)zioowa-apteczka-czyli-c…

3. Znowu o maseczkach... tym razem o tych awaryjnych, które chcemy zrobić a akurat nie mamy pod ręką alg, glinek czy saszetek... :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)sos-maseczki-ktorych-sk…

4. Niedziela dla włosów suchych, spuszonych i niesfornych. Czy to Wasze włosy? ;)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)niedziela-dla-wosow-5-i…

5. Moje wrażenia z kuracji najlepszym znanym mi ziołem dla osób borykających się z łojotokiem. Tłusta cera, a może włosy...? Naukowo opisane i wytłumaczone, mam nadzieję że i Wam się spodoba :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)na-tusta-cere-przetuszc…
 

szufladaroznosci
 
Przyszedł czas na recenzję dwóch produktów z Ziaji, z serii liście manuka.

Ja zdecydowałam się na zakup oczyszczającego pory żelu z peelingiem oraz toniku zwężającego pory.


1415000187289.jpg



Zacznę od żelu :)


1415000794215.jpg



Produkt ma nam zapewnić kilka podstawowych efektów:

* oczyszcza pory skóry,
* usuwa nadmiar sebum,
* pobudza złuszczanie martwych komórek naskórka,
* wspomaga redukcję zaskórników,
* nawilża oraz łagodzi,
* poprawia wygląd skóry,

Żelu używam od 3 tygodni i powiem Wam, że jestem z niego zadowolona :) Mimo tego że nie zapewnia mojej skórze wszystkiego, co widnieje na opakowaniu.

Bez wątpienia moja skóra jest oczyszczona. Pojawia się o wiele mniej niedoskonałości. Pomijam czas przed @, gdzie już widzę, że moja skóra szaleje. Jednak widzę znaczną różnicę i poprawę stanu swojej cery.

Buzia jest gładziutka. Żel myjący z peelingiem jest o tyle dobrym rozwiązaniem, że efekt gładkiej cery, który zazwyczaj utrzymuje się przy zwykłym peelingu maks 2 dni, tutaj czujemy cały czas.

Żel oczyszcza cerę skutecznie. W moim przypadku znacząco zmniejszyła się ilość wągrów, zmniejszyła się także ilość pojawiających się zaskórników. Aczkolwiek nie całkowicie, bo mimo wszystko pojawiają się czasami nowe.

Cera mnij się błyszczy. Tu muszę przyznać, że Ziaja radzi sobie bardzo fajnie :) Aczkolwiek we współpracy z tonikiem, stąd myślę, że to zasługą duetu :)

Jedyny minus to to, że produkt wbrew informacji na opakowaniu nie nawilża.. Bez porządnego kremu nawilżającego się nie obejdzie, bo po dłuższym stosowaniu czuć ściągnięcie skóry a czasami nawet pieczenie. Ale mając dobry nawilżacz, można to przeboleć.

W użytkowaniu żel jest bardzo wygodny. Posiada dozowniczek, co uważam za duży plus, bo nie lubię korzystania z tubki, którą muszę rozcinać aby zużyć produkt do końca.


1415000949046.jpg


Zapach jest delikatny, lekko ziołowy, ale też słodkawy. W każdym razie przyjemny :)

Drobinki peelingujące nie są zbyt ostre także śmiało można z żelu korzystać rano i wieczorem. Skóry podrażnić to nie powinno :)

Przyjedźmy do toniku

1415000239263.jpg



Jego zadaniem jest:

* oczyszczane cery,
* usuwanie resztek makijażu,
* ściąganie porów,
* łagodzenie zmian trądzikowych.

Tonik stosuję rano i wieczorem, tak jak i żel. Kosmetyk rzeczywiście łagodzi, bo po peelingu (który jak wspomniałam, nie podrażnia, ale jednak peeling to peeling), tonik przyjemnie chłodzi skórę i sprawia, że czuć świeżość i delikatność :) Rzeczywiście łagodzi też zmiany trądzikowe, bo zaczerwienienia przy niedoskonałościach znacznie się zmniejszyły.

Resztki makijażu również usuwa, mimo, że nie zostaje ich za wiele, biorąc pod uwagę, że przed tonikiem używam mleczka do demakijażu i żelu. Ale minimalne resztki znikają całkowicie przy jego użyciu :)

Ściąga pory - prawda. Zresztą tak jak pisałam wcześniej, widzę znaczną różnicę w wyglądzie cery.

Tonik posiada atomizer.

1415000735601.jpg


Dzięki temu nie korzystam przy nim od razu z wacika. Spryskuję twarz bezpośrednio i czekam na wchłonięcie większości kosmetyku :) Resztę wycieram.

Czytałam różne opinie na temat tej serii. Dobre złe, odstraszające czy piejące z zachwytu.

Ja uważam, że kosmetyki faktycznie są dobre.
Robią to co mają robić. Oczyszczają, zwężają pory, likwidują niedoskonałości, zmniejszają zaczerwienienia. Przypuszczam, że żel i tonik pomagają sobie nawzajem. Nie wiem jak wyglądałby efekt przy używaniu jednego z nich. W duecie mogę je polecić jak najbardziej.

Jedyny minus to brak nawilżenia.

Cena w granicach 7-8 zł :)
  • awatar Franny: Masz bardzo ciawego bloga. Będę częściej tu zaglądać :)
  • awatar szufladaroznosci: @Franny: dziękuję i zapraszam :
  • awatar by Iwona: bardzo fajna recenzja:) taka konkretna i rzeczowa:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

ciekawekosmetyki
 
Kiedyś kupując krem pod oczy w Ziaja Dla Ciebie pani sprzedawczyni dała mi mnóstwo różnych próbek. Najwięcej było tych z Sopot rozświetlenie. Ponieważ było ich naprawdę sporo, a sam preparat mnie bardzo zaciekawił, postanowiłam przetestować.

CENA: ok. 10 zł

GDZIE KUPIĆ: w drogerii

WYGLĄD: lekko żółty gęsty krem
44405_250.jpg

IMG_20140731_173607.jpg

IMG_20140731_182724.jpg

IMG_20140731_182820.jpg

IMG_20140731_182838.jpg

Producent obiecuje wiele wspaniałych rzeczy po użyciu tego kremu, ja jednak zbyt wielu nie zauważyłam. Po pierwsze preparat miał wyrównać koloryt skóry... z moim nie zrobił kompletnie nic. Nie zauważyłam żeby rozświetlał twarz. Jedyne co z nią robił to dość mocno natłuszczał. A to dziwne, bo skoro przeznaczony jest do cery mieszanej i tłustej to powinien ją nawilżać, nie natłuszczać! Dodatkowo mnie po nim wysypało... :/ Krem użyty jako krem na dzień, pod makijaż, nie roluje go. Jednak efekt ten utrzymuje się jakieś 2h, potem cała twarz okropnie się świeci. Jedynym plusem oprócz ceny to ogromna wydajność (bardzo mała ilość kremu wystarczy na pokrycie całej twarzy). I chyba tyle.

PLUSY:
*cena
*wydajność

MINUSY:
*nie wyrównuje kolorytu
*brak rozświetlenia
*natłuszcza skórę
*nie nawilża
*mnie po nim wysypało
*długo się wchłania
*po 2h od nałożenia kremu twarz strasznie się świeci

Myślę, że ilość wad produktu jest przeogromna biorąc pod uwagę jego zalety. Kosmetyku raczej już nigdy więcej nie kupię.
  • awatar Agatsi: jednak nie wypróbuję :P
  • awatar lajnastyle: fajna recenzja - po tych kremach rzeczywiście człowiek się świeci ;)
  • awatar justynkova: Ja też mam ten krem. Też mnie po nim wysypuje. Ale szkoda prawie całego opakowania wywalać. Podobają mi się w nim drobinki rozświetlające.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kasiekpe
 
Krem od Mixa - eksperta skóry wrażliwej, dostępny od jakiegoś czasu na polskim rynku zapakowany w pudełeczko i higieniczną tubę o pojemności 50 ml kosztował około 15 zł.
DSCF8705.JPG

Z racji tego, że jestem "użytkowniczką" cery mieszanej zakupiłam lekki krem nawilżający 24 h, przeciw błyszczeniu do skóry normalnej i mieszanej.
Kremik zawiera 6% nawilżającej gliceryny, regulującej miedzi i matującego pudru. Nie zawiera parabenów.
Mazidło pachnie bardzo ładnie, delikatnie i przyjemnie. Nakłada się go bardzo przyjemnie - ma odpowiednią - lekką konsystencję, która dobrze się wchłania i pozostawia cerę gładką, miłą w dotyku i nawilżoną.
Cera jest nawilżona przez długi czas, nie jest wysuszona, niestety po dłuższym czasie zaczyna się nieco błyszczeć, ale łatwo jest to zniwelować bibułkami matującymi. Krem idealnie nadaje się jako baza pod makijaż, jest także wydajny.

Po kremie nie miałam żadnych zaczerwienień ani wysypki. Bardzo mi odpowiadał, tym bardziej, że mogłam go używać zarówno w dzień jak i w nocy.
Dodatkowym atutem kremu jest jego dostępność - można go kupić w praktycznie każdej drogerii.

DSCF8701.JPG


DSCF8702.JPG


DSCF8703.JPG
  • awatar Jestem Arielka: Nie miałam nigdy nic z tej firmy, ale tym kremikiem mnie zaciekawiłaś :) Jak pokończę zapasy to pewnie przyjrzę mu się bliżej :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

znowuona
 
Na wstępie powiem, że 18-tkę miałam dobrych kilka lat temu, a moja cera dalej potrafi sprawiać nieprzyjemne niespodzianki w postaci wyprysków. Ostatnio (czyt. jakiś miesiąc temu) wpadłam w szał wysuszania NIESTETY. Maseczki mega wysuszające, słabe nawilżenie po nich, stosowane co drugi-trzeci dzień, żele do mycia twarzy mega ściągające, skórki itd., itp. ogólnie szkoda gadać...Oprzytomnił mnie dopiero brzozowy krem Sylveco z betuliną(znowuona.pinger.pl/m/21267806)...

Wyrzuciłam wszelkie dotychczas używane żele do mycia twarzy, oprócz:
olay-skin-comfort-zel-do-mycia-twarzy-150-ml.1111852.2.jpg

Po przemyciu twarzy stosuję płyn miceralny do wrażliwej skóry z Ziaji Ulga:
ziaja_ulga_micelarny.jpg

Następnie mój osobisty strzał w dziesiątkę:
DSC01838.jpg

Aktualnie szukam podkładu idealnego, o dobrym składzie, który mogłabym nałożyć rano na ten krem wychodząc do pracy. I mieć poczucie komfortu, być pewną, że mnie nie zapcha, nie spowoduje wysypu, a może i podpielęgnuje moją cerę...

Do demakijażu stosuję kolejno:
1) Bielenda dwufazowy płyn do demakijażu awokado (śledząc skład znalazłam olejki, a one dobrze rozpuszczają tłusty podkład, więc oczyszczam nim całą twarz)
ajgwehsdvuijkxghrsd.png

2) Ziaja Med Kuracja lipidowa - kremowa baza myjąca do skóry bardzo wrażliwej i alegricznej
39673_250.jpg

3) Olay Skin Comfort żel do mycia twarzy
(niedostepny już niestety w drogeriach, kupuję na allegro)
4) Ziaja Ulga płyn miceralny
5) Ziaja krem bionawilżający do cery tłustej i mieszanej (świetny, nie zapycha a nawilża, dla mnie ideał, niczym niezastąpiony od lat)
13023B.jpg


Na noc powtórzenie kroków z oczyszcaniem, czyli
1) Olay Skin Comfort żel do mycia twarzy
2) Ziaja Ulga płyn miceralny
3) Sylveco krem brzozowy z betuliną
sylveco-krem-brzozowy-z-betulina-50ml.jpg


Dla mnie ten typ pielęgnacji, stawianie na dobry skład kosmetyków, ciągłe nawilżanie cery a nie jej przesuszanie było przełomem.... Cera pięknie się zagoiła po tym szale wysuszenia, nowe niespodzianki jeśli już, to pojawiają się rzadko, a pozostałości po starych sukcesywnie zanikają...
Pozostaje tylko kwestia podkładu...przekopuję interenet już drugi dzień, mam pewnych faworytów, ale dalej o nich czytam, sprawdzam skład, itd. Mam nadzieję, że szybko znajdę jakąś perełkę idealną dla mojej cery ;)
-------------------------------------------------------
A.
 

znowuona
 
Przy zakupie kremu brzozowego Sylveco pani w zielarskim dała mi takie próbki:
DSC01830.jpg

Z tyłu napisane było, że nadaje się pod makijaż, więc dziś rano niewiele myśląc zużyłam jedną próbkę...a po pracy odwiedziłam panią w zielarskim i kupiłam ten krem *lekki krem nagietkowy*

sylveco-lekki-krem-nagietkowy-15-g.jpg


Składniki aktywne to:
- ekstrakt z nagietka lekarskiego
- ekstrakt z mydlnicy lekarskiej
- ekstrakt z kory brzozy
- olej z pestek winogron
- olej sojowy
- masło Shea
- olej arganowy
- witamina E
- ekstrakt z aloesu
- olej jojoba
- alantonina

Przeznaczenie: do pielęgnacji skóry łuszczącej się, skłonnej do infekcji, zaczerwienionej, podrażnionej, zanieczyszczonej, szorstkiej, w przypadku trądziku pospolitego, trądziku różowatego, po przebytych opażeniach i dmrożeniach
(źródło: ulotka dodana do kremu)

nie mogę się doczekać aż skończy mi się żel do mycia, bo zakręciłam się na punkcie tych eco kosmetyków :)
widzę co działają z moją buzią...te wszystkie drogeryjne mogą się schować :)
opinia oczywiście do weryfikacji, bo to drugi dzień użytkowania, ale mam dziwne przeczucie, że się nie zawiodę :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

znowuona
 
przeczytałam:
DSC01812.jpg

zaopatrzyłam się w:
DSC01806.jpg

wsypałam 3 niepełne łyżeczki do pojemnika, o tyle:
DSC01808.jpg

dodałam łyżeczkę wody i wymieszałam:
DSC01811.jpg

maseczki powstało tyle ile widać o konsystencji ni to rzadkiej ni to gęstej. Zapach jak wszystkie prawdziwe glinki i glinkopodobne specyfiki.:
DSC01810.jpg

umyłam buzię, delikatnie speelingowałam i nałożyłam - w tym momencie wyciągnęłam pierwszy, bardzo ważny wniosek na przyszłość:
NIGDY NIE UŻYWAJ PEELINGU PRZED NAŁOŻENIEM MASECZKI Z BŁOTA MORZA MARTWEGO!!!
Piekło niemiłosiernie, szczególnie na policzkach, które przy mojej mieszanej cerze nie są tłuste i zanieczyszczone, więc tu kolejny wniosek:
MASECZKĘ NAJLEPIEJ NAKŁADAJ NA STREFĘ T, A NA POLICZKI WCALE LUB NA CHWILKĘ NA KOŃCU
Doczytałam, że można to mieć na skórze od kilku do kilkunastu minut - wytrzymałam 4, bo bałam się, że poparzę buzię...Zaraz po zmyciu nałożyłam sprawdzoną maseczkę Ziaji:
DSC01813.jpg

Fajnie złagodziła zaczerwienione policzki i nawilżyła buzię. Po jej zmyciu zastosowałam mini nowość z Tołpy nawilżające mleczko-nektar z serii amarantus, które CHYBA mi podpasowało.  
Teraz patrzę do lusterka i zauważyłam, że mniejsze zaskórniki wsiąkły, większe zmalały, tak samo jak strupki. Ogólny wygląd buzi poprawił się, więc po pierwszym użyciu potwierdzam ochy i achy, i oby tak dalej :)
  • awatar Raissa...: chyba zainwestuję w to błotko, bo wypadałby w końcu porządnie zadbać o buźkę ;)
  • awatar PrettyLittleMe: @Raissa...: polecam póki co ;)
  • awatar zielony.kotek: afaik to odpowiednik borowiny, którą mozna nabyć za mniejsze pieniędze. Nie wiem tylko czy dostępna jest suszona.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kasiekpe
 
Będąc na wakacjach w Szkocji nabyłam cudo, którego póki co nie ma na naszym rodzimym rynku. A szkoda, bo jest to na prawdę fajny kosmetyk. O czym mowa?
O żelu do twarzy delikatnie złuszczającym od Neutrogeny. Kupiłam ten żel w sklepie Bodycare za 2,49 £ czyli około 13 zł za 150 ml.
DSCF4389.JPG

DSCF4393.JPG

Specyfik ma przyjemny zapach i dobrą konsystencję - nie za płynną nie za gęstą a ponad to jest napełniony drobnymi granulkami, które delikatnie oczyszczają nam twarz. Fajnie oczyszcza, pozostawia skórę wygładzoną i delikatną. Po użyciu buzia jest lekko ściągnięta, dlatego warto nałożyć krem. Żel możemy stosować rano i wieczorem.
DSCF4396.JPG

Zdecydowanie poprawia jakość cery - co dla mnie jest niezmiernie ważne. Jest dość wydajny - wystarczy niewielka ilość kosmetyku aby dobrze umyć buźkę.
Polecam i jednocześnie żałuję, że nie ma go w Polsce ani, że nie kupiłam większej ilości opakowań.
 

kasiekpe
 
Szukając na półce niedrogiego kremu na dzień do twarzy natrafiłam na Perfecte. Nie używałam jeszcze kremów tej marki, ale cena była kusząca więc wrzuciłam go do koszyka.
DSCF4376.JPG

Perfecta Efekt Mat z aktywnym cynkiem i ekstraktem z żurawiny do cery tłustej i mieszanej, kupiłam  jakiś czas temu w Super- Pharm kosztował 13,29 zł (była jakaś promocja) za 50 ml. Cena całkiem przyjemna no ale najważniejsza przecież jest jakość kremu i to, czy przynosi on odpowiednie rezultaty. Zacznę może od początku.
Krem ma ładne opakowanie - szklany słoiczek, solidna nakrętka no i osłonięty jest kartonikiem z informacjami na jego temat.
DSCF4377.JPG

DSCF4383.JPG

W słoiczku zamknięte jest 50 ml kremu o przyjemnej, lekkiej konsystencji, która łatwo się nakłada i dość dobrze wchłania.
DSCF4387.JPG

Zapach mnie nie powalił ale także nie zniechęcił. Nie drażni mojego nosa ani nie jest wyczuwalny w ciągu dnia więc nie czepiam się zbytnio.
Krem działa idealnie jako baza pod makijaż - utrwala go na długi czas.
Teraz najważniejsze - działanie kremu. Jako, że jest to produkt przeznaczony dla osób, z cerą tłustą bądź mieszaną i innymi atrybutami tegoż rodzaju cery to pytanie czy sobie poradził z błyszczeniem i niezatykaniem porów?  
Spisał się całkiem dobrze. Cera nie błyszczała się przez kilka godzin, nie była wysuszona ani ściągnięta. Przy dłuższym stosowaniu zauważyłam poprawę stanu mojej cery - zaskórniki jakby znikły a i samych wyprysków jest mniej.
Myślę, że mogę powiedzieć, iż jestem zadowolona z zakupu tego specyfiku. Nie zaszkodził mojej cerze ani mojemu portfelowi więc jest good :D
 

imagineme
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kasiekpe
 
Niedawno kupiony przeze mnie płyn do demakijażu od Eveline nie jest co prawda najgorszy ale nie jest też najlepszy. Co prawda zmywa dobrze ale chyba nie koniecznie się dla mnie nadaje.

Kupiłam więc w biedroneczce mleczko nawilżające do oczyszczania i demakijażu oczu i twarzy do cery normalnej i mieszanej.

DSCF1338.JPG


DSCF1339.JPG


Kosztowało 4,39 zł za 200 ml - cena kusząca i zachęcająca do zakupu :)

Mleczko zawiera w sobie: ekstrakt z lotosu, d-panthenol, witaminę E i glicerynę.

DSCF1340.JPG


Po powrocie do domu od razu go użyłam. Jakie są moje wrażenia?
Mleczko ładnie pachnie, ma fajną konsystencję, nie szczypie w oczęta, nie podrażnia skóry, bardzo dobrze zmywa makijaż i pozostawia cerę miękką i delikatną. Nie mam uczucia maski, jak to czasami miewałam po mleczkach. Parę godzin po użyciu cera nadal wygląda świeżo i nie błyszczy się.

Cóż mogę powiedzieć? Bardzo dobre mleczko, za bardzo dobre (bo małe) pieniądze :)

Myślę, że zagości u mnie na dłużej.
 

kasiekpe
 
Dzisiaj w Rossmanie zakupiłam płyn micelarny od Eveline mający mi służyć głównie do zmywania makijażu, ewentualne dobroci płynące z używania będą miłym dodatkiem ;)

Płyn ma pojemność 200 ml i zapłaciłam za niego 10,99 zł. Dużo czy nie dużo, okaże się...

29042013413.jpg


Oczyszczający płyn micelarny 3 w 1 ma:
* dokładnie oczyszczać
* usuwać makijaż
* tonizować i nawilżać...
Dodam, że płyn ma być odpowiedni dla osób o cerze tłustej i mieszanej.

29042013415.jpg


Płyn ma taki skład:
29042013417.jpg


Użyłam go przed chwilą pierwszy raz i na razie jestem zadowolona. Co prawda dupy nie urywa ale też nie jest najgorszy.
Płyn dobrze zmywa makijaż, dobrze oczyszcza twarz, cera po nim przez chwile jest lepka aczkolwiek to uczucie szybko znika, oczy po użyciu nie pieką i nie są podrażnione, występuje uczucie lekkiego ściągnięcia i na razie to chyba tyle :).
Mały minusik za to, że płyn nie ma zapachu - chyba, że mój nos się zepsuł ;)
Mam nadzieje, że jutro rano (w ramach skutków ubocznych) obudzę się nie brzydsza niż dzisiaj :P
  • awatar beauty. hair. cosmet: dla mnie eveline mają słabe kosmetyki z wyjątkiem odżywki do paznokci 8in1
  • awatar KasiekPe: Fakt, odżywka do paznokci od Eveline jest najlepsza - dość tania, dobra w aplikacji i przede wszystkim skuteczna.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pinkday
 
Każdy poszukuje kosmetyków, które będą idealne. Tak też jest ze mną.
Swoją przygodę rozpoczęłam w poszukiwaniu kremu na dzień, do cery mieszanej, nadający się pod podkład. Przeszukałam setki stron internetowych, youtuba, wizaz i inne podobne strony ale za sprawą pewnej dziewczyny, która jest pingerką i ma również kanał na YT zakupiłam krem.
NIVEA MATUJCY KREM NAWILŻAJĄCY NA DZIEŃ
Krem ma lekką i szybko wchłaniającą się konsystencję. Nie pozostawia tłustego filmu na twarzy.
To jest mój hit! Idealnie nawilża ale i <tak jak to producent obiecuje> matuje. I co najlepsze zapłaciłam za niego 13 zł! Więc cóż więcej chcieć?
 

ilovemyaddiction
 
Hej  :)

Dzisiaj obiecany post o tym *jak pielęgnuje swoją buzię* :)

Zacznę może od tego, że *mam cerę mieszaną* ( sucha na policzkach, świecąca się strefa T , skłonna do wyprysków )

Nigdy nie miałam jakiś większych problemów z cerą, czasem sporadycznie coś mi wyskoczy.

Może wam się wydać to banalne, ale mi to co robię wystarcza w 100%.

Jakiś czas temu wprowadziłam kilka udogodnień co do mojego harmonogramu czyszczenia buzi.

*1* *Demakijaż*

v2.jpg


Zazwyczaj mocno się maluję, więc zanim zacznę właściwe oczyszczanie, zmywam makijaż płynem dwufazowym Ziaja ( dobrze wam już znany ) i żelem micelarnym.

*2* *Oczyszczanie*

v3.jpg


Zanim kupiłam szczotę do czyszczenia używałam samego żelu. Teraz jest mi z nią o wiele łatwiej, super oczyszcza, w ciągu kilku dni zauważyłam, że pory na policzkach się zmniejszyły o 50% + nic mi nowego nie wyskoczyło.

Najpierw nakładam trochę żelu na szczotkę  i  okrężnymi ruchami czyszczę buzię przez ok 2-3 min.

Buzia jest idealnie czysta, ten żel nie ściąga buzi ( recenzja kilka postów niżej ) daje świetny efekt chłodzenia.

*jest to najważniejszy etap w dążeniu do gładkiej buzi*


*3* *Tonizacja*

v4.jpg


Z racji tego, że moja skóra jest skłonna do podrażnień, po oczyszczaniu przecieram buzię hydrolatem aloesowym. Dzięki niemu nie mam żadnych czerwonych plamek i twarz szybciej się wycisza po szorowaniu :)

Dwa razy w tygodniu dodatkowo przecieram twarz tonikiem Clean&Clear ( jest na bazie alkoholu ) by nie dopuścić do powstania nieprzyjacieli.

*4* *Maski*

v1.jpg


Tą maskę ubóstwiam, jest mega wydajna, nie ściąga, super oczyszcza. Pisałam wam już o niej i dalej jestem nią zadowolona.

Stosuję ją dwa/raz w tygodniu w zależności czy mam czas. (stosuję ją od sierpnia i nawet nie doszłam do połowy )

Dodatkowo jak potrzebuję super oczyszczenia stosuję maskę z aspiryny + miód :)
*5* *Coś na noc*
v5.jpg


W słoiczku jest maść z witaminą A, która jednym słowem uratowała moje przesuszone policzki. Nakładałam ją punktowo na suche placki i po niecałym tygodniu wszystko zniknęło.

Teraz ten stan utrzymuję kremem ziaja, która świetnie się sprawdza ( zapach jest dość nieprzyjemny taki mleczny ) ale nie zatyka porów i szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu.

Olej Tamanu stosuję punktowo na zaskórniki, przez 7 dni prawie wszystkie zniknęły :) zapach straszny, jednak czego się nie robi dla urody :)


Taki trochę chaotyczny wpis, ale mam nadzieję, że znajdziecie coś w nim dla siebie :)
W razie pytań walcie :D


Buziaaaaki :*
  • awatar Make-Up...❤: Też chcę zrobić taką notkę;) Ta szczoteczka bardzo mnie zaciekawiła:)
  • awatar małe pingu: chyba zainwestuję w tą szczoteczkę do twarzy, tylko chyba będę musiała też coś łagodzącego kupić, bo mam podejrzenia, że po użyciu szczotki moja twarz będzie w czerwonych plamach :)
  • awatar Dark_Paradise: za ile kupiłaś tą szczoteczke z rossmana ? i czy nie podrażnia ona buźki ? ;DD
Pokaż wszystkie (21) ›
 

volucer
 
volucer ♥:
polecacie jakiś dobry podkład do cery mieszanej?
moja skóra przetłuszcza się w strefie T i podkład nie bardzo chce się tam trzymać ;/ na czole po kilku godzinach skóra wygląda jakby się łuszczyła i szlag mnie trafia przez to, nie wspominając że oczywiście nie obejdzie się bez przypudrowywania twarzy w ciągu dnia

*edit* : fajnie jakby też dobrze krył niedoskonałości, mam na buzi często jakieś zaczerwienienia i zależy mi żeby to w miare zakryć


podklad01.jpg
  • awatar Chaaanel: ja polecam albo AA z takich tanszych badz YSL z drozszych :)
  • awatar iggy: z AA ja mam antybakteryjny w takim srebrnym opakowaniu :) calkiem calkiem trzyma mat :) ale uzywam jeszcze pudru sypkiego matujacego z MySecret :)
  • awatar sexyblack: @*lovebeee*: również używam tego samego i też jestem zadowolona:))
Pokaż wszystkie (9) ›
 

ilovemyaddiction
 
Hej :)

Ostatnio mam straszny problem z moją cerą... pełno suchych placków i do tego jeszcze wypryski...
Postanowiłam więc kupić dzisiaj *maść z witaminą A*
PA070133.JPG


Trochę o niej poczytałam i szczerze za 3 zł zawszę można spróbować :P może coś się poprawi :P

Jej wielkim minusem jest jej opakowanie jak i konsystencja (bardzo zbita ), więc zawartość przeniosłam do pustego opakowania po kremie ziaji :)

PA070141.JPG


PA070145.JPG


PA070146.JPG


Mam nadzieję, że coś zrobi z moją cerą :)

*Na koniec szybki makijaż z użyciem nowej kredki z Golden Rose*

Obrazcbnek4.jpg


Obrazek1xcv.jpg


Obrazekgfhfh2.jpg


Obrazxcxcvek3.jpg


*Powiem wam, że jest ta kredka rewelacyjna, długo trzyma się na linii wodnej co dla mnie jest wielkim zaskoczeniem*

Buziaaaki :*
  • awatar Domini$ka<3: Powiem szczerze używałam tej maści i jest dobra ale bardziej wolę z Avonu;) Kredka Super!:D
  • awatar vividness: ta maść okrutnie zapycha pory, nie używaj jej na twarz jeśli masz cerę problematyczną; za to działa cuda z wysypką na ciele czy suchymi łokciami/stopami!
  • awatar Make-Up...❤: Super kredka:) Daj znać jak maść się sprawuje to i ja wypróbuję:)
Pokaż wszystkie (19) ›
 

ilovemyaddiction
 
Witam :)

Na blogu zaszły nowe zmiany jak widać :)
Mam nadzieję, że się podoba :)

Dzisiaj mam dla was obiecany post jak dbać o cerę tłustą, trądzikową ( po części też mieszaną ).
Zaznaczam, że ja nie mam tego typu cery ( moja to mieszana ), więc postanowiłam zaczerpnąć porady mojej koleżanki, która od wieków walczyła z swoją problematyczną cerą.

Wszystkie sposoby jakie podam są przez nią sprawdzone z pozytywnym skutkiem :)

Zacznę od tego, że w dużej mierze na cerę tłustą wpływa nasza dieta. Zakazane jest spożywanie ostrych i pikantnych dań. Wskazane jest jedzenie owoców i warzyw. Jednak wiadomo jak to jest kiedy musimy sobie coś odmówić :P
Ważne jest też oczyszczanie twarzy, nie używamy przy cerze tłustej mleczek i tym podobnych a zastępujemy je tonikami.
Twarz najlepiej jest myć mydełkiem ( koleżanka używa mydła, które dostała ode mnie Himalaya opisane w poście o kosmetykach indyjskich ) .

Podstawowym składnikiem w pielęgnacji mojej koleżanki jest SÓL MORSKA NIEJODOWA. Jest to bardzo ważne, żeby używać akurat takiej bo zwykła sklepowa sól może przysporzyć nam jeszcze większego problemu. Zamawia ona ją z internetu( u nas na zadupiu nigdzie nie ma )
sól atlantycka.JPG


( zdjęcie z internetu )Koszt jest nie wielki - 5 zł za pól kilo.

Sama jej używam gdyż, zaraz przedstawione sposoby nadają się też do mojego typu cery.

Oczyszczenie z zanieczyszczeń !

Będzie nam potrzebna
- wyżej wymieniona sól
- woda
- garnuszek
- ręcznik

Wsypujemy łyżkę soli i zalewamy szklanką wody, gotujemy.
Gdy woda zacznie wrzeć przelewamy wszystko do miseczki.
I nadzwyczajnie robimy sobie saunę. Najlepiej jeśli wytrzymamy tak od 10 do 20 min.
Dzięki temu zabiegowi ( który znany jest z resztą od wieków ) pozbywamy się toksyn i wszelkich brudów a nasze pory się otwierają.
Kolejny krok to nałożenie maseczki oczyszczającej przeznaczonej dla naszego typu cery.
Ja używam maseczki Ayuuri ( pisałam o niej w poście o kosmetykach indyjskich )
Maseczka oczyści dogłębniej pory i je zamknie.

Kolejnym sposobem z wykorzystaniem soli jest okład. Możemy do tego użyć starego ręcznika, wycinając w nim otworki na oczy i nos. Zanurzamy go w bardzo ciepłej, rozrobionej wodzie z solą i nakładamy na twarz i trzymamy aż do wystygnięcia.
Pamiętajcie, żeby ręcznik nie był bardzo mocno gorący.
To również ma na celu oczyszczenie twarzy.

I ostatni przykład na wykorzystanie soli jest to maseczka.
Mieszamy sól z wodą ( zimną ) by uzyskać konsystencje papki( tak by nam nie spłynęła ). Nakładamy na twarz na 15 min. Jeśli nas szczypie, nie przejmujmy się tym po prostu maseczka oczyszcza naszą buzię. cera staje się bardziej ukrwiona co za tym idzie odświeżona.  
Po 15 min zmywamy ( można przy zmywaniu zrobić delikatny peeling )
Ta maseczka przeznaczona jest przede wszystkim do cery trądzikowej!


ZAPAMIĘTAJCIE !
Po zastosowaniu wyżej wymienionych zabiegów musimy nałożyć krem nawilżający ( byle nie tłusty ) !


Mam nadzieję, że tych sposobów jeszcze nie znałyście i przydadzą się wam w nierównej walce z zaskórnikami :)

Buziaki !!
  • awatar Ray`s Blog: Któraś z pingera założyła tam konto, pozytywnie oceniła mój makijaż i od razu , że pisze sobie komentarze z innych kont ;/ jebnięta jakaś ;/
  • awatar LOOKBOOKY: ooo fajnie ze Ci sie udalo z cera ja ostatnio tez sie meczylam :P:P iii zapraszam do ogladania moich zestawow, tatuazy, makijaży i innych bzdeciorów :) i jakbys mnie chodz torche polubila to do obserwowanych :) ciaao :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cherieta
 
Dobór kosmetyków do cery mieszanej jest trudny, w niektórych przypadkach można nawet polecić stosowanie dwóch kremów: oddzielnego do partii T, a innego do suchej części twarzy. Na rynku są również kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji właśnie tego typu cery, dostosowujące się do jej właściwości. Często producenci nazywają je inteligentnymi, ponieważ ich składniki potrafią nawilżyć skórę suchą, a miejsca tłuste – zmatowić. Można tu wymienić np. firmy kosmetyczne, które spotykamy w aptekach, jak Biotherm, La Roche Posay, czy Vichy oraz Clinique, który bardzo dobrze przygotował serie kosmetyków w zależności od typu cery.

więcej:
blog.ekosmetyczki.pl/cera-mieszana-to-pielegnacy…
 

liloo
 
Oj opuściłam się w prowadzeniu bloga... Muszę nadrobić :)

Cera mieszana jest baaardzo popularną cerą, która charakteryzuje się tym, że występuje na twarzy tzw. pas środkowy. Czyli czoło, nos i broda są tłuste i mają tendencję do świecenia.
To, że cera jest tłusta nie oznacza, że nie może być wrażliwa. Każda cera (pomimo świecenia) może być mieszanką cer spowodowaną różnymi czynnikami, np. kosmetykami, porą roku, zdrowiem fizycznym itp.

Aktualnie na rynku kosmetyczno-farmaceutycznym jest tyle preparatów dla cer mieszanych, że spokojnie każdy może znaleźć coś dla siebie. Jeżeli nie występują dodatkowe niepokojące stany na twarzy, to wystarczą te produkty, a nie osobno preparaty dla cery tłustej dla strefy T i osobno dla np. cery suchej dla reszty twarzy.

Podstawowym błędem przy pielęgnacji tego rodzaju skóry twarzy jest stosowanie produktów do cery tłustej, trądzikowej. Takie kosmetyki są najczęściej silnie antybakteryjne, działają ściągająco i wysuszająco, a my musimy złagodzić stan strefy T ale i nawilżyć CAŁĄ buzię.

Parę rzeczy, których trzeba unikać:
- kosmetyków do cery tłustej
- mycia twarzy samą wodą i mydłem
- gruboziarnistych peelingów (stosowanych częściej niż 1 w tygodniu)
- preparatów, które w swoim składzie posiadają alkohol
- używki
- ostre i bardzo gorące potrawy
- no i podstawa- nic nie wyciskać, usuwać samemu!!! ;) (wiadomo jak jest)

Każdy preparat który stosujemy na twarz, oprócz działania głównego np. ściągającego pory, powinien mieć wyszczególnione również poboczne działanie ogólne- bardzo ważne!! Np. dotleniające albo nawilżające.
Bo podstawą pielęgnacji cery mieszanej jest właśnie nawilżenie CAŁEJ buzi.

*Pielęgnacja:*
- rano umyć buzię żelem albo płynem do cery mieszanej
- nałożyć krem np. matująco- odżywczy, nawilżający, regenerujący (wiecie o co mi chodzi)
- jeżeli chodzi o fluid to najlepiej nawilżający, który możesz później spokojnie zmatowić pudrem
- aby zmyć makijaż można zastosować płyn micelarny i dobrze jest na koniec przemyć twarz wacikiem nasączonym tonikiem bezalkoholowym
- na twarz możemy wpierw nałożyć serum dla cery mieszanej i krem, albo nałożyć od razu krem na noc dla cery mieszanej o wzbogaconym składzie
- raz w tygodniu zrobić sobie peeling buzi (ale nie trzeć co sił w rękach, tylko delikatnie, kulistymi ruchami)

*Maseczki:*

- ZE SKRZYPU -
trochę zmielonego (nie musi być bardzo drobno) skrzypu, sok żurawinowy i płatki owsiane.
Całość połączyć, aby zrobiła się lepka masa (nie przesadzić z sokiem bo będzie się przelewać).
Nałożyć na twarz i zmyć letnią wodą po 20 min, stosować 1 w tygodniu.

- Z MĄKI -
Cera po niej wygląda bardzo świeżo, ale nie zaleca się stosować ją częściej niż 1 w tygodniu.
Trochę mąki wymieszać z łyżką miodu i ciepłą herbatą rumiankową (sam rumianek też można dodać). Gotową papkę nałożyć na twarz i zmyć po 15-20min letnią wodą.

- Z PORZECZEK -
Garść porzeczek rozgnieść z łyżeczką oliwy i nałożyć na buzię na 15 min. Po zmyciu cera jest delikatnie jaśniejsza

Po każdej maseczce na twarz nakładamy krem!!!

*W salonie kosmetycznym:*
Kosmetyczka ma duże pole do popisu. Od zabiegów normalizując-nawilżających po zabiegi z wykorzystaniem aparatury.
Najczęściej wykonuję w salonie w przypadku cery mieszanej peeling kawitacyjny, po którym wprowadzam głowicą ultradźwiękową ampułkę do cery mieszanej.
Efekt jest widoczny od razu- cera jest oczyszczona, złagodzona i gładsza, koloryt wyrównany i poziom nawilżenia jest o niebo lepszy.
Wszystko zależy od cery, finansów i częstotliwości chodzenia na zabiegi.
  • awatar Sola: Nie stać mnie na kosmetyczke ;)
  • awatar Lil^^: Ale ja tutaj nie promuję sowich zabiegów, tylko wręcz odwrotnie- doradzam co robić w domu...
  • awatar blubel: Cera mieszana to nie tylko strefa T. Cera mieszana to też suche czoło i tłusty nos, to suchy nos i tłuste czoło, skronie i policzki. Zdarza się rzadko, ale miałam już kilka takich przypadków. Warto o tym wspomnieć, gdy pisze się do grona osób tu przychodzących.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

katrine
 
Wcześniej myślałam, że gładką skórę, aksamitną i delikatną mają tylko modelki, którymi ktoś się na okrągło zajmuje. Ale nie! Przekonałam się decydując się na zabieg mikrodermabrazji. To naprawdę działa, skóra ma jednolity naturalny koloryt, jest gładka i oczyszczona.

maestria.krakow.pl/(…)mikrodermabrazja-%E2%80%93-gl…
 

katrine
 
Trudność w pielęgnacji cery mieszanej polega przede wszystkim na tym, że obszar suchej skóry ma inne wymagania niż obszar cery tłustej. Na szczęście są na rynku kosmetyki dedykowane specjalnie dla tego typu cery, które inteligentnie dopasowują się do potrzeb poszczególnych partii skóry.
Więcej:
blog.bielenda.pl/(…)cera-mieszana-ma-duze-wymagania…
 

 

Kategorie blogów