Wpisy oznaczone tagiem "chłopcy" (358)  

gusia
 
Cokolwiek by się nie działo dzieciaki dają mi tę przestrzeń w której nie ma czasu na smutki, a od tego ostatnio nie potrafię uciec
 

gusia
 
Jestem z małym w Biedrze. Oczywiście kolejka i gorąco. Mamy tylko kilka rzeczy i zabawke. Kolejka spora ale nie jakaś mega a młody stoi spokojnie. Nagle idzie dwóch kasjerów. I jeden z nich do mnie że mnie obsłużą bez kolejki. Nigdy wcześniej nie zdażyło się nam to.

Ciekawe czy to zasługa dziecka czy wzięli mnie za kobietę w ciąży :P
  • awatar Fokisiaaa: Mi sie to nawet w ciazy nie zdazylo, tzn w biedronce bo w innych sklepach tak
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gusia
 
Kocham tych moich bratanków. Wszystkich trzech i każdego z osobna. Jestem w dołku. Nie lubię siebie i nie mam na nic sił ani ochoty. A jednak jak już jestem w autobusie to nie czuje niechęci. A wracam od dwóch dni tak bardzo naładowana pozytywną energią że szok
 

gusia
 
Zapomniałam kupić żelki w piątek, na śmierć mi to wyleciało z głowy wczoraj. I za każdym razem zostało mi przez chłopaków wybaczone. Już tak silną pozycję mam. Ale dziś to już im wiozę. Nie można nie dotrzymać słowa danego dzieciom
 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gusia
 
Cudowne uczucie gdy zostaje sama ze wszystkimi i coś się dzieje. Uwielbiam
 

gusia
 
Tańczyć z dzieciakami mogę - pod warunkiem że rodzice mnie nie widzą :P
 

gusia
 
Usmażyłam wczoraj młodemu jajecznice, średni też je i pyta
-ty zrobiłaś?
-tak
-nareszcie ci wyszła
I jestem w niebo wzięta bo ostatnio ciągle krytykował
A dzisiaj nastarszy że kiedyś ze mną zamieszka i będziemy razem gotować :D

Kocham ich
 

gusia
 
Z pracy wróciłam z serduszkiem a w środku kwiatkiem narysowanym na ręce.

Cudownie być ciocią tych dzieci
 

gusia
 
Ostatnio dni mi lecą niewiarygodnie szybko. Każdego dnia odkrywam że moje chłopaki są starsze, większe, mądrzejsze. Czuje ze czas mi przecieka między palcami. Chciałabym tyle chwil zatrzymać aby trwały jak najdłużej. 10 lat temu śmialabyn się z tego wpisu. Próbowałam się nie zakochać. Skończyło się sromotną klęską. To od początku było Nie racjonalnie. Brata ciotecznego kocham chyba od zawsze, jego żonę pokochałam jak starszą siostrę o której zawsze marzyłam. A nie kochać ich dzieci? Tak yi było głupie. Jestem szaleńczo zakochana i szczęśliwa
  • awatar Tooona: Super ze tak sie odnajdujesz w tej rodzinie :)
  • awatar Gusia: @Tooona: Nie wiem jak miało by być inaczej? W końcu to moja najbliższa rodzina
  • awatar Tooona: @Gusia: Różnie to bywa w życiu. Jest takie powiedzonko, że z rodziną najlepiej się wychodzi na zdjęciu. Więc mając tak dobre relacje, można powiedzieć, że jesteś szczęściarą.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gusia
 
Dzieci i ja. To takie proste. Wystarczy być i ich słuchać. Nie dostałam nigdy w życiu lepszego prezentu niż ta miłość
 

audiobook-dla-dzieci
 
Autor: Ferenc Molnar  

Lektor: Tomasz Kozłowicz  

Jest to historia kilkunastu chłopców, którzy wszystkie wolne chwile spędzają na Placu Broni. Pewnego dnia wódz wrogów Chłopców z Placu Broni, Feri Acz, zabiera ich chorągiew i tym samym wypowiada wojnę o ukochany Plac.

Chłopcy z Placu Broni to wspaniała książka i niewątpliwie jedna z najwspanialszych lektur szkolnych. Dzięki niej możemy dowiedzieć się co to jest odwaga.


Szczegóły publikacji:
audiobook.masz24.pl/chlopcy_z_placu_broni.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

gusia
 
Chodza chmury i niw wiadomo jak daleko od domu z dzieckiem isc
 

gusia
 
Przychodzę do dzieci i nie ma czasu na smutki
 

gusia
 
jak ja kocham te maluchy
 

gusia
 
Szaleństwo w pracy ale ja kocham takie dni
 

gusia
 
Czy to możliwe ze kocham tw dzieciaki jeszcze bardziej? Omg
 

gusia
 
Najfajniejsze w mojej pracy jest to że jak wydarzy się coś takiego jak wczoraj to mogę o tym porozmawiać. Mogę powiedzieć o wszystkim. Bo to nie obcy tylko rodzina.
 

gusia
 
Weekend w Olsztynie, 3 dni urlopu i zajmowania sie babcią, 2 dni choroby, weekend na dochodzeniu do siebie. 9 dni. Nic więc dziwnego że rano nie mogłam sobie miejsca znaleźć skoro wypadłam z rytmu. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taką przerwę. Rano oczywiście nie chciało mi się jechać do pracy. A potem, gdy już byłam tuż tuż, ten radosny dreszcz podniecenia i uczucie że autobus jedzie za wolno. I nagle znów zobaczyłam moje rodzeństwo i dzieciaki. Przez cały czas tęskniłam. Ale dopiero po przekroczeniu progu, po znalezieniu się w ramionach sis, gdy oblegali mnie chłopaki poczułam jak bardzo. Wreszcie czułam że żyje, że wszystko jest wreszcie na właściwym miejscu. Nawet kot przyszedł się przywitać. Nie chce już więcej chorować, nie chce już więcej musieć jeździć z babcią po lekarzach. Weekendy mi wystarczą. No może w sierpniu jeden dzień by pojechać z mamą do dziadka bo dość mam samej jeżdżenia na cmentarz do jej ojca.
 

gusia
 
ubrałam się ostatnio w jakąś zwiewną bluzkę, leginsy i plecak i poszłam tak z dzieckiem do sklepu a pani sklepowa do mnie na "ty". Ostatnio zresztą ciągle biorą mnie za osobę o 10 lat młodszą. A dziesięć lat temu lat mi dodawali. To miłe. Może jednak to efekt trzymania za karby depresji? Mając 20-21 lat nie było mi wesoło. Dziś czuje się panią swojego życia, wciąż młoda. 31 na karku jednak też odczuwam. Zwłaszcza gdy na działce szczeniaki mówią mi "dzieńdobry" - a jeszcze niedawno sama byłam jednym z nich. Laurę i Karolinę znam od liceum to ponad 15 lat, Kate i Agatę od podstawówki to prawie 25.
 

gusia
 
Chciałam aby przytuliła mnie siostra bo tylko kobieta zrozumie kobietę. Od progu najmłodsze się przytuliło a średnie i najstarsze zaczęło wołać by do nich przyjść i ich też przytulić :P
 

 

Kategorie blogów