Wpisy oznaczone tagiem "chaos" (92)  

pamietnikosiemnastki
 
Chcę być perfekcyjna. Chcę być kochana: Boże ile to się porobiło ostatnio.
Matura za pasem.
Poznałam takiego studenta. Spotykamy się. Nie biorę tego na poważnie Ale on to chyba bierze na poważnie. Takie odnoszę wrażenie. W sobotę idziemy na urodziny do jego kumpla K. (Może być ciekawie). Poznałam też dwa miesiące temu taką Natalię. Fajnie nam się gadali. Dwa razy byłam u niej. Trochę się obmacywałyśmy Ale to nic co wykracza po za odpowiednie granice. No dobra może trochę. Ale było miło. Z drugiej strony ona ma dziewczyne więc....Nie powinnyśmy. Dla "formalności " zerwałyśmy kontakt Ale nie oficjalnie dalej rozmawiamy.
Z tego co jeszcze wydarzyło się w ciągu ostatnich dwóch tygodni to próbuje z tym Studentem. Nazywa się D. Wyswatać moją znajomą z jego znajomym. Chcemy iść na podwójną randkę do kina Ale bądź co bądź pewnie nic z tego nie wyjdzie. Przynajmniej ja tak czuje.

Ogólnie to chciałam wrócić do diety i tak dalej i dalej Ale jakoś brakuje mi motywacji. W ogóle nie tylko motywacji do diety Ale też m.in.  nauki i życia.a najgorsze w tym że matury zaraz.
Próbne za 6 dni
A ja jestem w czarnej dupie.
Boosko.  Jeśli ubłagam jakoś D. To pouczy mnie matmy trochę + mam korki Ale to jedna godzina w sobotę.

Taka koleżanka K. Chce żebym poszła z nią na lumpeksy w pt I bardzo bym chciała iść Ale nie wiem czy nie mam w tym czasie kiedy ona chce iść prób poloneza. Więc będę musiała ją wypytac. Chociaż najchętniej zaszyłabym się na weekend u A. Z zapasem wina i dobrą książką.

Dobrze że jutro nie mam repetytoriow z polskiego. Będę mogła na spokojnie pouczyć się bio po lekcjach. Nawet nie mówię o zadaniach maturalnych Ale o samym kuciu teorii. Albo będę robić arkusz z chemii ( miałam to dokończyć w weekend Ale w sumie nie pamiętam czemu tego nie zrobilam)

Ja nie wiem jak ja wstanę jutro o 5.....
Dwie kawy chyba postawią mnie na nogi.

W ogóle miałam ostatnio taką sytuację że bardzo bolało mnie serce i zaczęłam się zastanawiać czy to już ten moment w którym sygnalizuje mi mój organizm że coś jest nie halo.
Ale póki co to była jedna sytuacja I nic z tym nie zrobiłam

To chyba wszystko z tego chaosu który mi siedzi w głowie. Do następnego
 

lovebelieveinspire
 
Zdjęcia z serii nie chce mi się odłożyć przymierzonych rzeczy na miejsce, zostawie je w przejściu, a co tam...

W Primarkach zawsze jest chaos i bałagan, delikatnie mówiąc. Jednak Primark w Kolonii w Niemczech przebił wszystkie inne, w których byłam. Między regałami całe stosty butów, ubrań. Od razu mi przeszła chęć na zakupy.

Waszym zdaniem to jest normalne? Przeszkadzałby Wam taki widok w sklepie? Mnie przeszkasza bardzo...
  • awatar Ruda Grażka: Tragedia! Od razu stracilabym chęć do zakupów
  • awatar Róża Fruzia ♕: Koszmar! Taki widok zniechęca do robienia zakupów w tym sklepie.
  • awatar Mi ki <3: Jest to zaniedbanie managerów nie chcą dawać nowych etatów ludziom żeby załogi było wystarczająco aby zapanowała nad tym burdelem ;) tak to sobie tłumacze i mam rację..i na tym primark traci ..tanie ubrania ale nikt nie chce kupić sponiewieranego obuwia itd ;) byłam w wielu zapracowanych primarkach i było pełno ubrań na ziemi ale to jest czysta przesada xd :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)zycie_to_szalona_cudowna_podroz.…
Życie to szalona, cudowna podróż. Panuje w nim chaos, później przychodzi spokój, a potem wszystko zaczyna się od nowa. Sekret polega na tym, żeby cieszyć się tą przejażdżką. Każdą jej chwilą.
 

niepokornytv
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hysterical
 
  • awatar Mucha M.: Dobrze Ci idzie :D Widzę, że tylko ja stoję w miejscu z rysowaniem xD
  • awatar Effugere: Hymm ciekawe... i świetnie narysowane
  • awatar Bezimienna122: niezłe :) trochę z Beksinskim mi się skojarzyło
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

twojcukierkowysen
 
twojcukierkowysen: mamy 9 września 2015 roku do końca roku zostało trochę ponad 3 miesiące... to nie czas na podsumowania a może jednak to czas i ostatnia chwila aby jednak dopełnić ten rok jeszcze bardziej może to taki kop w dupę będzie... Kiedyś zliczałam ile zespołów widziałam i na ilu koncertach byłam ile wydałam ile zobaczyłam ile przejeździłam kilometrów ale to i tak za mało nadal za mało.... wciąż czegoś brakuje... może to nie ten rok może następny... na pewno jeszcze w tym roku coś zrobię że go zapamiętam.. teraz mamy mało maślane... ale gdybym chciała zrobić podsumowanie tego roku nie wypadł by lepiej niż te poprzednie mimo iż poznałam wielu ludzi ale znajomości umarły wcześniej niż myślałam i było jeszcze gorzej więc tutaj jest neutralnie żeby nie było juz tak strasznie pesymistycznie zmiany we mnie jakie nastąpiły to... kurczę nie wiem dużo więcej płaczę dużo więcej sie denerwuje tutaj zmiany brak... albo w sumie pierdolę to podsumowanie... podsumowania są do dupy pokazują ... nic nie pokazują... chociaż chwila... pokazują wrogom to co nam nie wyszło.
 

mietka123
 
Hej,mam jakiś dziwnie smutny humor,w sumie sama nie wiem czemu. Zrobiło mi się trochę słabo i może dlatego.
Zastanawiam się bardzo często nad moim życiem,szczególnie od chwili gdy zostałam mamą,niby mam 23 lata ale bardzo boję się przyszłości.Nie wiadomo tak naprawdę co nas czeka za rok ,dwa.Jestem bardzo szczęśliwa że mam rodzinę ale czasami zastanawiam się co było by z nimi gdyby mnie w pewnym momencie zabrakło???Czy będę chociaż duchem przy nich?Nigdy niczego nie możemy być pewni,gdy miałam naście lat nie zwracałam na to uwagi, teraz jest zupełnie inaczej szczęście równoważy się ze strachem o Swoich bliskich:shttps://

Miętka
 

barburka16
 
ciężko lekko żyć, głębokie słowa
___________________________
mimo wszystko cieszę się, że jestem jaka jestem, że to wszystko co przeżyłam stworzyło mnie taką a nie inną. Nie ma dwóch takich samych osób. A ci bardziej skomplikowani ludzie są chyba ciekawsi, trudniejsi, wyjątkowi
__________________________

dzisiaj było pięknie.
może nie na 100% doskonale, bo zjadłam loda
ale biegałam, dużo chodziłam
już czas

tylko co zrobić żeby schudnąć na zawsze a nie na trochę? chyba trzeba zmienić całe swoje życie, ulepszać się i rozwijać... czasami zastanawiam się, co powinnam zmienić w sobie, skąd brać siłę i motywacje?

WIEM, że jest mało diety i niesystematycznie, ale jestem chaotyczna i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej :)
 

iwillbeforever
 

“Być albo nie być" - "Żyć albo nie żyć”


Pytanie które zadają sobie potencjalni samobójcy.
Czyli każdy z Nas.
Potencjalnie, hipotetycznie możesz zostać samobójcą. Tak samo jak hipotetycznie masz szansę znaleźć pracę, być pewnym siebie czy lubianym w klasie.
Każdego da się zniszczyć. Człowiek jest tylko człowiekiem, ma swoją wytrzymałość. Fizyczną też, ale przede wszystkim psychiczną. Umiera się od środka. Samobójstwo jest popełniane wtedy, gdy umrze wszystko w środku. Problemy ma każdy, ale nie każdy ma kogoś bliskiego. Tzw bliscy; rodzina to często osoby zupełnie Nam obce, mieszkające z Nami pod jednym dachem dla dopełnienia formalności i zachowania pozorów.
Są ludzie którzy pytają "jak Ci pomóc?" lub mowią : "chciałbym Ci pomóc ale nie wiem jak/nie mogę/nie mam jak" i odchodzą. Chodzi o to by być, by trwać przy kimś. "Nawet w obliczu śmierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela." Wysłuchać, pocieszyć... To nie tak wiele. Sprawić aby ktoś poczuł się potrzebny <3 kochany, ważny, akceptowany. Tyle osób mowi,ze czuja się samotnie, że przez to im smutno... Przecież 1 samotny ludź + 1 samotny ludź = 2 niesamotnych ludzi c:
Niszczenie psychiki odbywa się poprzez codzienność.
PRZEMOC. Każdy wie czym jest przemoc,stalo się to dość oklepanym słowem,ale nie kazdy wie, że ją stosuje.
Przyklady i trojpodzial są znane. Moim zdaniem, można streścić to w krótkie zdanie. Przemoc to traktowanie kogoś gorzej od siebie."Nie czyń drugiemu,co Tobie nie miłe. Całkiem życiowe te przysłowia jak się okazuje. Siebie byś nie uderzył,nie szarpnął,nie pobił,nie nawrzeszczał,nie zwyzywał,nie zmieszał z blotem,nie poniżył, nie wystawił na pośmiewisko, nie wmawiał,że jesteś zerem,śmieciem i nigdy nic nie osiągniesz,jesteś brzydki,niezgrabny,głupi,ślamazarny i 1000 innych epitetow,żaden chlopak/dziewczyna na Ciebie nie spojrzy,nie dziwne ,że Ci dokuczają,że z Tobą zerwał/zerwała,sama/sam prowokujesz zeby się nad Tobą znęcać,to twoja wina,że tak wyglądasz.

Plus obojętność i ignorancja...

Każdy twoj czyn lub słowo mogą być tym ostatnjm ciosem dla kogoś. Więc zanim coś powiesz,napiszesz,podniesiesz na kogoś rękę... Zastanów się. Najpierw się zastanów.

“Żeby zabić,nie potrzeba pistoletu. Wystarczy odpowiednio dobrać słowa...”

  • awatar KissGloomyDoll: Niektórzy tacy byli, są i będą, niestety... Ale w końcu jakaś równowaga musi być - niektórzy są naiwnymi barankami, a inni skurwielami. Chyba nie chcę dorastać ;__;
  • awatar Prawo kruche łamię buchem: świetnie napisane... świetny wpis... Zgadzam się w pełni, nic więcej nie mogę dodać...
  • awatar księżycowa (in real whatever): @KissGloomyDoll: trzeba być pośrodku,a nie w skrajnościach żeby przeżyć.niestety
Pokaż wszystkie (4) ›
 

iwillbeforever
 
Przepraszam Was za tą nieobecnosć.
Działo się bardzo wiele i zupełnie nic...
Nie miałam internetu, a jak już miałam czułam taki chaos, że z nadmiaru rzeczy do napisania nie posałam zupełnie nic :c
Święta chyba nie są warte wspominania, inaczej to sobie wyobrażałam :( Ale mogło być przecież gorzej, dużo gorzej...
Od "po świętach" choruje tak troszeczkę. Teraz nadrabianie lekcji... Tak bardzo nie chcę wracać do szkoły :(
 

iwillbeforever
 

“Ci,ktorzy milcza skrywaja w sobie najwiecej emocji...”

 

nevergerem
 
Mógłbym spalić świat niczym zapałkę pocieraną z lekka o krzesiwo... proces łatwy każdy pragnie poczuć orgazm chaosu inna sprawa że to nie chaos.. bynajmniej nie w głowie... to rodzaj senności spowodowanej nadmiarem obowiązków.. siedzisz na ławce za palącym się budynkiem straży pożarnej, i chcesz spać bo wiesz że jak się ruszysz porwie cię ciąg wydarzeń i przejedzie karetka pogotowia. Dajesz kwiatek teraz już osieroconej dziewczynce. Chaos w gruncie rzeczy jest cyniczny, przypomina zapachem rozpuszczalną tabletkę z witaminami... taką jak magnes... przyciąga przeciwieństwa...a podobieństwa odpycha..
 

arya
 
エルフ: #szczery #wpis #myśli #smutek #chaos #rozdwojenie #jaźni #blog #muzyka #zdjęcia #pasja #pisanie #szkoła #rozmyślenia #ludzie #przeszłość #granica #konsekwencje #linia #hobby #ja #depresja ?


Cześć.  Dzisiejszy wpis będzie tym poważniejszym wpisem i jak zwykle chaotycznym bo piszę to co myślę i nie potrafię tego uporządkować w głowie. Macie tak, że pewne sprawy męczą was i cały czas o nich myślicie mimo tego, że w rzeczywistości macie na to wyjebane. Nie obchodzi was to ale jednak nie daje wam to spokoju. Właśnie to jest problem. Ludzie. Jakoś zawsze czułam, że jestem inna i że nie pasuje zawsze odstawałam jakoś od reszty. A teraz wydaje mi się, że to inni są dziwni a właśnie ja jestem normalna, a może jednak jest na odwrót. Nieważne. Myśli latają mi po głowie właściwie nie wiem po co to piszę, bo nie chce powiedzieć rzeczy , które nie powinny być powiedziane i których tak naprawdę nie chcę powiedzieć. Boję się przyszłości jak chyba każdy. Boję się, że to wszystko co robię moja pasja i to pisanie robienie zdjęć, nauka moje zamiłowanie do języków, dodatkowe rzeczy całe poświęcenie dla tego wszystkiego to mnie wykończy i wypali. Nie powinnam o tym myśleć bo im bardziej myśle tym bardziej mnie to przytłacza. Nie chcę ale to robię. Takie małe rozdwojenie jaźni wiecie. Patrząc na opinie to wśród 100 ta jedna nie koniecznie pozytywna, to na nią zwrócimy uwagę podświadomie to robimy. Przejmuje się czasem, tyle rzeczy do zrobienia a jeszcze więcej chciałabym zrobić. Nie wysypiam się. Mam miliony pomysłów na wpisy, na zdjęcia i rysunki i dostaję jakieś psychozy bo nie wiem co mam robić i nie chcę zapuścić bloga. Sama nie wiem czy pinger to dobry pomysł kurde tego nawet nikt nie czyta ale gdy coś napiszę chciałabym, żeby to dotarło do kogokolwiek. Jak pewnie myślicie jak wynika to z moich wpisów jestem mega pozytywna i cały czas szczęśliwa i w ogóle ale tak nie jest bo nie jestem taka zawsze. Nie można być zawsze szczęśliwym.  Ja zastanawiam się  co ja w ogóle robie i czy to ma sens co wszystko? Nienawidze ludzi a jednocześnie ich kocham.  Ja nic nie musze, kocham to i cieszę się z tych małych rzeczy. Chciałam być najlepsza w ocenach i wszystkim. A teraz nie zależy mi na tym. Jaka jestem? Nie mogę być jednolita tylko zła tylko szczęśliwa.  Czasami mam takie wow pomysły i robie wszystko  a czasami nie chce mi się nic. Lubię się odizolować i poleżeć pod kołdrą i jest to takie wyzwalające. Nie chcę was dołować tym wpisem a jednocześnie sama nosze w sobie to wszystko.  O wszystkim tylko nie o sobie. Bo jeśli myślicie że mnie znacie bo czytacie tego bloga to mylicie się i nie wiecie nic. Chaotycznie. Nie mogę być wiecznie szczęśliwa bo mnie to po tym całym czasie rozpierdziela od środka.  Pisze żeby się wypisać ale gnębi mnie to wszystko .  Macie tak, że zakładacie maski w szkole,  przy ludziach, w domu, przy przyjaciołach inna. Nie chce o tym myśleć  ale przytłacza mnie to.  Powracam do przeszłości, nie powinnam, niebezpiecznie. Nostalgia to najgorsze co może być.
Taki szczery wpis. Cześć.      
  • awatar życie†życiem: szczere wpisy, które lecą ci prosto z serca są najlepsze. po to własnie jest pinger. żeby się "wypłakać" jak to się mówi. choć w tym przypadku jakoś nie pasuje mi to słowo. "wyżalić" jest o wiele lepsze :) piszesz wpisa i od razu jest ci lepiej i lżej, i o to chodzi. jesli komuś przeszkadza że jest chaotyczny to jego problem, przecież nie musi czytać, prawda? może przydałoby ci się zwolnić? nie wiem, nie znam się. ja mam zupełnie odwrotnie. nic mi się nie chce, a plany i marzenia zostają tylko w środku i nigdy ich nie realizuję. bo nie mam siły...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

helloheaven
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Z pamiętnika młodej zielarki:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dtr81
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Berenica:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)ludzie_zostali_stworzeni_po_to_b…
Ludzie zostali stworzeni po to, by ich kochać,
a rzeczy zostały stworzone po to, by je wykorzystywać.
Powodem, dla którego światem rządzi chaos jest fakt, że rzeczy zaczęły być kochane, a ludzie wykorzystywani.
ludzie_zostali_stworzeni_po_to_by_ich_2014-05-07_02-50-26.jpg
 

timetotime
 
Dobity: Alkoholowo świąteczny wieczór ukrywający problemy z MJ, pogadanka, przemoc, i alkohol,w taki sposób się zataczam w problemach, nie poruszam ich, żyje z nimi sam, nikt mi w nich nie może pomóc, tylko alkohol który coraz mniej działa. Cierpię...kurwa cierpię, na chuj były mi te wszystkie uczucia i emocje, łatwiej było by bez nich, pierdolone ludzkie zachowania stadne...
 

timetotime
 
Dobity: I na co są kolejne dni? żeby 'żyć' dalej w tej ludzkiej gnijącej powłoce? żeby czuć ból umierającego serca codziennie? żeby czuć jak gnije we mnie? tylko po co?
 

timetotime
 
Dobity: I na co są kolejne dni? żeby 'żyć' dalej w tej ludzkiej gnijącej powłoce? żeby czuć ból umierającego serca codziennie? żeby czuć jak gnije we mnie? tylko po co?
 

 

Kategorie blogów