Wpisy oznaczone tagiem "cho" (9)  

malezycie
 
Zanim zacznę dzielić się z Wami tymi wszystkimi recenzjami kosmetycznymi, może jakimiś moimi poradami itp. chciałabym napisać także o tej książce. W ogóle moje całe zainteresowanie pielęgnacją wzięło się z chęci poznania kultury azjatyckiej. Na początku zastanawiałam się, jak bardzo różni się tamtejsze społeczeństwo od europejskiego, a potem zaczęłam zgłębiać ich historię i religię, ale nagle stwierdziłam, że to chyba nie to, czego szukałam. I wtedy (czyli ponad dwa lata temu) zaczęły być popularne zdjęcia matki i córki, pochodzących z Japonii. I cały fenomen zdjęcia polegał na tym, że wręcz niemożliwe było odróżnienie matki od córki. Bardzo mnie to uderzyło i zaczęłam szukać informacji, jak to możliwe. Pierwsza odpowiedź na po pytanie mieszkanki Europy brzmiałaby oczywiście, że to pewnie operacja plastyczna albo jakieś obrzydliwe kremy z wyciągiem ze ślimaków, czy jakichś innych ohydnych zwierząt. Ale im więcej znajdywałam informacji, tym bardziej dziwiłam się, jak bardzo mylny jest taki tok myślenia. Widząc tę książkę od razu wiedziałam, że to pozycja dla mnie, ale nie tylko dlatego, że opowiada o tym, jak dbają o cerę Koreanki, ale jak w ogóle dbać o cerę.

sekrety-urody-koreanek-elementarz-pielegnacji-b-iext35271154.jpg

Każdy, kto zainteresował się pielęgnacją skróty, pewnie słyszał o tej wieloetapowej, skomplikowanej metodzie Koreanek, które może i mają najładniejszą cerę, ale co z tego, skoro to wymaga tak dużo pracy, czasu i pieniędzy. Z tej książki możemy dowiedzieć się, że taki, wykreowany przez niektóre media i portale, wizerunek nie jest do końca zgodny z prawdą. Wiele osób myśli, że jeśli coś jest azjatyckie, to znaczy, że jest także dziwne, odmienne i na pewno nie dla niego, co mija się z prawdą.

Tak dużo nauczyłam się z tej książki o pielęgnacji, o tym "sekrecie" długowieczności i pięknej cery, który przypisywany jest Koreankom, a po który niektóre Europejki i Amerykanki wręcz boją się sięgnąć. Te stereotypy są przełamywane przez młodsze pokolenia, które rozumieją, że Azjaci to też ludzie. Myślę, że to książka, która pomoże przełamać stereotypy osób starszych i udzieli rad osobom młodszym, co robić, aby ich skóra była zadbana i piękna.

Wiele kobiet myśli, że po co im piękna skóra, skoro mają tyle kosmetyków, które zamaskują niedoskonałości. Ale to nie do końca poprawny tok myślenia. Nie wszyscy preferują używania całego stosu tzw. "kolorówki", a jeszcze inni bez makijażu mają problem z wyjściem do osiedlowego sklepiku. Moim motywem do zadbania o cerę był po pierwsze trądzik, a po drugie świadomość, że nie posiadając jakichś skaz, przebarwień, niedoskonałości, nie będę zmuszona nakładać całej gamy kosmetyków koloryzujących, szczególnie, że do ich nakładanie nie posiadam umiejętności ani czasu (ale w większej mierze umiejętności :( ). Uważam, że każdy może znaleźć swój powód do zadbania o swoją cerę, a ta książka bardzo mu w tym pomoże.

Co więcej nie wymaga ona od czytelnika kupowania produktów koreański, chociaż takie też są w niej polecone. Podkreśla, że ważne jest dobranie produktów, które są odpowiednie do skóry i mają na nią dobry wpływ. Autorka mówi o tym, dlaczego i jak ona zaczęła swoje zainteresowanie pielęgnacją, a także o wszystkich jej etapach.

Książka stała się dla mnie dosłownie elementarzem i szukam w niej odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytanie dotyczące pielęgnacji (a na większość znalazłam). Warto także wspomnieć, że autorka w procesie tworzenia książki konsultowała się z dermatologami (nie tylko koreańskimi), producentami kosmetyków itp., których wypowiedzi także możemy znaleźć w środku.
Moja ocena: 6,5/7

Tak długo się o tym rozpisałam, a to tylko malutki kawałek moich myśli. Oczywiście, jeśli kogoś interesuje temat azjatyckiej pielęgnacji, to na pewno będę o tym pisać. Na pewno zamieszczę rzeczy, które dopiero będę odkrywała, bo w sumie nie wiem, czy cofać do tych podstaw, które poznałam wcześniej. Także zamierzam posiłkować się tą książką, ale tych rzeczy jest tak dużo, że trzeba by było napisać kilka książek, aby opisać wszystko, a w Polsce nie ma dużego popytu na takie tematy, chociaż rynek staje się coraz bardziej różnorodny, co mnie bardzo cieszy. Myślę o zamawianiu książek po angielsku, ale jeszcze o tym pomyślę.
Także do zobaczenia!

A jeśli ktoś ma jakieś sugestie, o czym mogę pisać (nie tylko, jeśli chodzi o pielęgnację), to proszę o podzielenie się swoimi propozycjami, a ja wszystko rozważę.
  • awatar Hachie: Ta książka wydaje się być stworzona dla mnie, zawsze fascynowała mnie "tajemnica" pięknej cery Azjatek. :) Chętnie poczytałabym jakieś porady dotyczące pielęgnacji cery! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

nightfirefly
 
Szkoda, że Halloween już za nami (przy okazji zapraszam na halloweenową sesję, jaka robiłam dla Bazi bazikotek.pinger.pl/).

Jak się bawiliście? Ja super ;)

Zestaw do dekorowania dyni.jpg


Z newsów: dostałam informację, że moi chłopcy z MiracleDoll będą gotowi w tym miesiącu. Yaay! Ale się cieszę!!!

A na kogo czekam?

Na Baiye (u mnie będzie wrednym demonkiem o imieniu Henki Hantu)

Baiye ghost head only LIMITED MiracleDoll 14 BOY MSD size bjd.JPG


Przy okazji rozpatruję zakup jego, powiedzmy, że...starszego braciszka XD (przynajmniej tak wygląda)

6630277216839381872.jpg


6630626861537450969.jpg


6630692832235115785.jpg


Mrrr...piękny, prawda?

Oraz czekam na Miao (u mnie: koci demon o imieniu Baztiel)

Miracle Doll Miao.JPG


6631337146048317888.jpg


Tymczasem IOS chyba chce, abym totalnie zbankrutowała XD Właśnie wydał swojego nowego pana z klasy 60 i...bosz, zakochałam się!

To idealny mold na postać pewnego pana prawnika z opowiadania Bazikotka. Szukałam dla niego żywicznego ideału i...bum! IOS go właśnie popełnił - -'

12191545_802938606485091_227604462982266521_n.jpg


A ja akurat zbieram na ciałka dla latających głów...Buu...

Niektórzy widzą w nim starszego Ciela z Kuroshitsuji. W sumie też może być, a nawet pójdę dalej, stwierdzając, że przypomina ojca Ciela ;)

20151103061819cont8.jpg


20151103061819cont7.jpg



I co? Co mam zrobić? Walczę ze sobą, analizuję wszystkie za i przeciw i niestety, nie mogę się oprzeć <10 ton>. Tym bardziej, że ciałka z IOSa są super, a ich 60tki jeszcze nie miałam, więc czas najwyższy?

To będzie świąteczny prezent. O!<Tiaaa, tak sobie tłumacz>. Mam słabą wolę, jeżeli chodzi o pięknych panów z żywicy.
Więc chyba możecie się spodziewać kolejnego przystojniaka w mojej ekipie, pheh.

Tymczasem pocieszam się moim innym panem spod szyldu Immortality of Soul - Rinem ;)

Shark boy.jpg


Miłego wieczoru!

Firefly
  • awatar Asumi10: Super zestaw do dyni i śliczny jest ten ostatni pan.
  • awatar Bazikotek: Ostatnimi czasy coś dużo ładnych panów się pojawia. Nie powiem, ale Luce zrobił na mnie wrażenie, jest bardzo sexy i pasowałby na Mike'a Kellera lub "majkopodobnych", hehe.
  • awatar TheKovalskyCrown: Rin jest wspaniały! A gdzie ma swojego Haru? ;) Baiye ma... hm, interesującą twarz XD (To co wzięłam za wysuszone oczy, (na środku czoła XD),okazało się być eee, rogami...?)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nightfirefly
 
Główka przybyła 25.05, ale miałam zabiegany tydzień i nie dałam rady dodać tego wpisu wcześniej. Zdjęć też niewiele i z tego samego powodu ;)

Pudełko *cat approved*

IOS package.jpg


IOS jak widać poszedł w "ekologię" i ich nowe opakowania nie są (niestety) tak atrakcyjne, jak niegdyś :(

Immortality of Soul box.jpg


Wszystko jednak rekompensuje zawartość pudełka :D

IOS CO.jpg


Immortality of Soul CO spodobał mi się, gdy tylko zobaczyłam jego zapowiedzi na Facebooku IOSa.
Idealnie nadawał się na pewną postać, jaką chciałam ujrzeć w wersji BJD...

tumblr_mum1hcghNc1rlx948o1_1280.jpg


Na firmowych promo zdjęciach zobaczyłam go nieco później i również skradł mi serce (wtedy też wpadł mi w oko CHO)).

20131223092533cont.jpg


Niestety przegapiłam order period i musiałam co swoje odczekać XD

Tak się złożyło, że niedługo później udało mi się kupić CHO. Na CO polowałam dalej, ale bezskutecznie. Gdy tylko dowiedziałam się, że IOS znowu wypuścił linię 50, nie zastanawiałam się.

Kupiłam i nie musiałam długo czekać! Jest mój <3
Teraz tylko face-up, zamontowanie uszu i ciałko

Immortality of Soul CO.jpg


Zastanawiam się nad wyborem ciałka. Na początku nie chciałam 50tki IOSa, bo sa problemy z ubraniami i butami na ten rozmiar (planowałam ciałko jakiejś innej firmy), ale teraz juz sama nie wiem.

Mam ciałko CHO w NS i jestem z niego bardzo zadowolona, więc może jednak zamówię IOS white skina dla Izmaela?

Muszę to przemyśleć...

Na dobranoc powiększająca się kolekcja mini-zelfów (właścicielką "aniołka" jest Bazi)

Mini Zelfs.jpg


I Ezekiel Nicephorus...

Starry Night.jpg


Firefly
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nightfirefly
 
Ostatnio miałam mniej czasu na wpisy, ale obiecuję się poprawić.

Wiosna lada chwila, migreny atakują jeszcze dotkliwiej, ale są też drobne przyjemności poprawiające humor :D

Chociażby taki oto steampunkowy naszyjnik, jaki Bazikotek sprezentowała mojemu Luminowi:

BJD steampunk necklace.jpg


Lub fantastyczny rysunek mojego Pana Jonesa w wersji komiksowej, wykonany przez MV Art www.facebook.com/MV.purplespot <3

Mr.Jones sketch.jpg


No i największa radość na koniec - w końcu kupiłam mojego wymarzonego "lisiego chłopca"!

A mówię o IOS CO. Yay! Teraz pozostaje czekać aż "liska" przybędzie do domu, co zapewne trochę potrwa, zważywszy na obecny "order period" i zawał zamówień na Immortality of Soul XD

1157591_440005759445046_513427061_n.jpg


1383163_444473012331654_1629564643_n.jpg


A póki co Izmael w swojej "mroczniejszej" wersji (IOS CHO):

Izmi.jpg


Firefly
  • awatar dazzle: to IOSwe małe ciałko jest śliczne :)
  • awatar Shao Shadowsun: Rysunki ocków sa zawsze super dopełnieniem hobby a ten jest bardzo fajny. Naszyjnik z reszta tez :)) A CO juz ci zazdroszcze bo jest absolutnie przecudny ale przez ciebie zrozumiałam ze potrzebuje CHO! Ehh... te OCki...
  • awatar Alys27: Twój liskek ma taką piękną twarz <3 śliczne rysy.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

nightfirefly
 
Jak już wiecie uwielbiam anime "Free! Iwatobi Swim Club". Zresztą lubię i inne anime, ale to wyjątkowo podbiło moje serce i ustawiło się w moim prywatnym rankingu na równi z Kuroshitsuji.

zero-raws-free-01-mx-1280x720-x264-aac-mp4_snapshot_02-58_2013-07-07_17-37-18.jpg


Mimo, że oglądam anime i czytam mangi, jakoś nigdy nie miałam zamiaru kupować BJD z myślą, żeby przerobić lalkę na postać z ulubionego anime.

I pewnie pozostałoby tak do teraz, gdybym któregoś pięknego dnia nie zobaczyła zdjęć IOSa CHO. To było jak uderzenie pioruna. Jedno spojrzenie i wiedziałam "To MUSI być ON".

Pomysł niestety okazał się niełatwy do realizacji, bo CHO był już wyprzedany na stronie IOSa. Ale uwierzcie, że nie zastanawiałam się i nie szczędziłam gotówki, gdy na DoA znalazłam osobę, gotową mi odsprzedać główkę - całkiem nową i bez face-upu!

Więc, oto ON. Dzięki kochanej Bazi mój wymarzony chłopak ma przefantastyczny face-up i idealny outfit. Bazikotku, jeszcze raz dziękuję, odwaliłaś kawał niesamowitej roboty <tuli>

Mój własny Rin Matsuoka z Free!

tumblr_myigreoKGi1tn1bnpo1_500.png


Rin Matsuoka.jpg


Free! Rin.jpg


Samezuka Boy.jpg


Jestem taka happy z outfitu Rina!

Rin Matsuoka outfit by Bazikotek.jpg


Rin Rin.jpg


Shark Bait.jpg


Behind the scenes - Angela
Angelika.jpg


Oczywiście stworzenie Rina pociągnęło za sobą kolejną decyzję: będzie też Haruka ;) No bo jak to? Rin bez swojego "chłopaka"? Oj, by się pewnie tu zapłakał z tęsknoty XD

Żywiczek na Haru Nanase już upatrzony, mam nadzieję, że wkrótce go zamówię.

Tymczasem mam radochę z "Rekinka". Rin czeka jeszcze na oczy (chcę, żeby miał takie jak w anime, więc Ersa Flora robi mi je na zamówienie)i na lepszą sesję na prawdziwym basenie, ale nastąpi ona najprawdopodobniej wiosną/latem.

Rin.jpg


For the Team!
Firefly
  • awatar dazzle: Ale masz ślicznego kotka :DDD
  • awatar EvilCupcake: Wybacz, że piszę to tak wprost, ale Angela przyćmiewa wszystko w tym poście. Masz przepiękną kicię o liczę, że będziesz pokazywać ją częściej. :D
  • awatar justek .: fota przed zdjęciem twojej kici mnie rozwala *___* on jest piękny.
Pokaż wszystkie (22) ›
 

nightfirefly
 

Króciutki, bo czasu brakowało, a i światło było średnie.

W piątek przybyła paczuszka i głowa CHO jest już w moich łapkach :D To mój pierwszy IOS i jestem pod wrażeniem.

Zresztą spodobał mi się od pierwszego wejrzenia, jak tylko zobaczyłam go na Immorality of Soul. Wiedziałam, że to będzie mój pierwszy chłopak od nich.

20131223092038cont5.jpg


Odpakowywanko

IOS BJD box.jpg


Piękne pudełko

Immorality of soul box.jpg


Hello!

IOS CHO box.jpg


Jest idealny, ma niesamowity wyraz twarzy i te jego kiełki mrrrr....:D

IOS CHO head.jpg


BJD IOS Cho head.jpg


Teraz tylko ciałko. Trzeba poczekać, może IOS zdecyduje się na wznowienie ciałek dla 50-tek? Tymczasem zapewne będę rozglądała się za kimś, kto może będzie chciał takie sprzedać. Chwilowo skombinuje mu się jakieś w zastępstwie.

Nie zdradzę kim będzie i jakie będzie nosił imię, bo nie chce psuć niespodzianki ;)

Czy planuję jeszcze jakiegoś IOSa? Rozmyślam nad limitowanym Cielem, ale bardziej kusi mnie CO. Podobał mi się praktycznie na równi z CHO, więc kto wie?

Firefly
  • awatar Paula ❀: Huhu kiełki ma fajne, ma :D
  • awatar Mme le c.: Och wow. Och wow. Och wow. On ma te zmarszczone brwi wyrzeźbione na buźce! NIESAMOWITA główka.
  • awatar SugarFirefly: @Mme le c.: taak ma :D Jest piękny !
Pokaż wszystkie (20) ›
 

nightfirefly
 
Zacznę od informacji: Mam zamiar kupić sobie kilka wigów z Leekeworld.
Ktoś zainteresowany GO? Jeżeli tak to zapraszam na PW najpóźniej do 06.10 ;)

Właśnie odpakowałam przesyłkę z AC. Bazikotkowe zamówienie z Another Dimension jest super, secik naprawdę ładny:

Another Dimension set.jpg


adb023_01.jpg


Koszula w mapy dla Pana Jonesa też jest fajna. Jones już przymierzył i jest zadowolony :D

BJD map shirt.jpg


Skoro o mapach mowa, dostałam od Bazi cudowny kalendarz. Dziękuję! <tuli>

Antyczne Mapy kalendarz.jpg


Rozglądałam się za outfitami dla mojej napidollowej panny (Chesi nie ma jeszcze imienia, wciąż się nad nim zastanawiam) i wypatrzyłam takie oto cudo:

lolita bjd dress 1.jpg


BJD Lolita Wonderland dress.jpg


Sukienka jest cudowna! Chyba się skuszę (kurde, sama bym w takiej pochodziła XD)

Na koniec najbardziej (przynajmniej dla mnie) radosny news: w końcu udało mi się zdobyć łepek CHO z IOSa!!! Strasznie się cieszę i teraz niecierpliwie na niego czekam:D

20131223093034cont5.jpg


20131223093034cont9.jpg


Mam dla tego pana konkretny plan "stylizacji", ale to na razie tajemnica. Zauroczył mnie jak tylko go zobaczyłam. Taki...wrrredny, ale ma w sobie nieodparty urok :D

Żródła: IOS, Taobao, własne


Firefly
  • awatar arszenikk: Mi się strasznie podobał jego lisi kolega, ale jak wrzuciły foty sprzedażowe już to bardzo się zawiodłam :c Natomiast Cho podczas produkcji był marny, a foty promo zacne. Gratki z okazji nabycia łepka~
  • awatar SugarFirefly: @arszenikk: CO też ma potencjał, naprawdę! :D I też mam go w planach XD A z Cho strasznie się cieszę!
  • awatar Inarin-sama: Wow wielkie brawa~ gratulacje z okazji upolowania łebka CHO c: już się nie mogę doczekać by zobaczyć jego zdjęcia w Twojej stylizacji ( kurde dziwnie to napisalam, mam nadzieje ze rozumiesz co mam na myśli). A to ubranko dla Panny Lalki jest mega urocze~ sama bym sobie takie sprawiła *3*
Pokaż wszystkie (15) ›
 

chaisab
 
cho'gath.jpg




Postanowiłem zrobić porównanie tych dosyć podobnych ulti. Patrząc na odpowiednie wartości poprzedzielam punkty i wyłonię tak naprawdę lepsze ulti.



Obrażenia

Ulti cho 1 lvl- 300 true damage 3 lvl- 650
Ulti dariusa 1 lvl - 320 true damage 3 lvl- 680 true.

Niewielka różnica, ale tutaj punkt dostaje Darius.
CD

Darius - 100 / 90 / 80 seconds
Cho - 60 seconds

Punkt dla cho.

Łatwość użycia

Darius – Mamy milutki dash, który powoduje, że przed naszym ulti mega trudno zbiec.
Cho – z powodu niskiego zasięgu dosyć łatwo uciec przed tym ulti.
Kolejny punkt dla Dariusa

Koszt many:
Darius – 100 many
Cho  - 100 many
Czyli po punkcie dla obu.

Przelicznik.

Darius – 0,75 ad – 1,50 bonus AD
Cho – 0,7 AP.

Tutaj dokonamy niewielkich obliczeń. Jak wiadomo AP zawsze jest więcej niż AD (przez ograniczenia przelicznikami). Cho idąc na papiera może uzyskać około 500 AP bez problemu (biorąc pod uwagę normalny build a nie coś w stylu  6x rabadon). Natomiast Dariusem na offtanka (na papiera nikt nie gra) około 350 AD i z tego mamy 230 bonus i 120 bazowego. Z tego wychodzi, że na full builzie Cho uzyska około 350 dodatkowych obrażeń (0.7 x 500 = 350) natomiast Darius około 365 (1.5 x 230 = 265).
A to oznacza, że dajemy niewielki punkcik Cho.

Dodatkowe profity.
Cho – 1000 true damage dla minionów i stworów jungli daje Cho 1 punkt a kupa HP za free drugi.
Darius – Po zabiciu jednostki mamy refresh co warte jest całe 2 punkty (mega dobre do TF-ów).

Darius_League_of_Legends.jpg



Po podsumowaniu mamy 5 punktów dla Cho i 5 dla Dariusa.
Wynikałoby z tego, że ulti Dariusa nie jest OP skoro ulti Cho’Gatha nie było.
Na koniec dodam, że ludzie uważają =jego ulti za OP przez ten refresh a trzeba wziąć pod uwagę, że samym ulti TF nie wygrasz. Jeśli twój team nie będzie dominował to tej penty nie nabijesz, bo nie zjedziesz HP przeciwnikom do odpowiedniego poziomu.
 

 

Kategorie blogów