Wpisy oznaczone tagiem "chudnę" (22)  

wdrodzedo
 
Dniem za dniem... dieta idzie całkiem całkiem. Czasami pozwalam sobie na zjedzenie czegoś większego ale jem tylko i wyłącznie zdrowo a w dodatku od początku diety ( nie licząc 50-tki cioci ) nie zjadłam ani grama słodyczy! Wyczyn życia ;). Prawda- sportu jest troszke mniej niż na poczatku ale jutro z samego rana wracam na fitness, przecież długi weekend trzeba jakoś uczcić :)!


A Wy dziewczyny jak zamierzacie spędzić długi weekend ?
motywator_53db81c9914202.11861931-600x600.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

everydayflow
 
everydayflow: TRENING- jak przedwczoraj
POSIŁKI:
twaróg chudy 200g
rzodkiewek 8
2 naleśniki z mieszanej mąki z pastą z soczewicy
1/4 makreli
pół jabłka
jeden chlebek ryżowy

herbaty, woda do oporu- przestanę już o tym wspominać
kolejność przypadkowa
Wiem, pomieszanie z poplątaniem, ale dojadam resztki :P

REZULTATY: rano na wadze 66.8, teraz 66

Jestem silniejsza niż wczoraj, pogodzona. Zbiję wagę i ją utrzymam. Zapisuję się na wszystkie możliwe biegi w okolicy.
 

everydayflow
 
everydayflow: Tych, którzy lubią czytać o cudzych niepowodzeniach, muszę zmartwić, schudłam kolejny kilogram.
Synek choruje, dosłownie sr@m ze strachu! Tak mi go żal i jest mi przykro, że się męczy, że pewnie można tego było uniknąć. Dziś do lekarza, zobaczymy co to. Oby, oby... Każdego, kto to przeczyta proszę o małą dobrą myśl.
3majcie się zdrowo.
 

gauntgirl
 
Jak już ostatnio wspomniałam dostałam pracę. Wczoraj byłam pierwszy dzień i wydaje mi się, że całkiem nieźle mi poszło. Ale moje samopoczucie było fatalne. Nogi odmawiały mi posłuszeństwa, przez 11h nic nie jadłam, nie piłam i nie usiadłam nawet na chwilkę. Więc jak mogłam dobrze się czuć. Następna zmiana w niedzielę i do tego czasu nie mam zamiaru robić nic poza odpoczywaniem. Jestem jak zmęczona (głównie psychicznie), że zasłużyłam na chwilkę odpoczynku.
A co tam u was? (Jeśli kto kto ktokolwiek jeszcze to czyta)
tumblr_n06iiukZK71sg79nho1_400.jpg

Jeśli kogoś to interesuje to ważę 83,9kg. I plan na najbliższe dni jest teki, że do października muszę chudnąć dziennie po 0,4kg (min). I może pójdę na studni z idealną figurą i wagą 40kg :) Jak to pięknie brzmi.
  • awatar motena: wiesz ,że jeśli schudniesz tak szybko ponad 40 kg to będziesz miała strasznie obrzydliwie zwisającą skórę już o piersiach do pępka nie wspomnę...
  • awatar Abaddon †: @motena: Myślę,że ma rację. Poza tym minimum 0,4kg na dzień? To bardzo dużo,musiałabyś się praktycznie głodzić. Co do mojej głodówki to nie chodzi o odchudzanie,lekkie oczyszczenie,zresztą tylko 2dni a potem surowa dieta :)
  • awatar love-struck: moim zdaniem, powinnas doazyc do tego, zeby zdrowo schudnac 20 kg przez wakacje a nie 40. masz taka ladna buzie, ze przy 60 kg tez bedziesz ekstra laska, a nie wychudzony wieszak. takie moje zdanie. przy 40 kg nie bd wygladac zdrowo. tez waże ponad 80 i chcialabym schudnac, ale bez przesady... pozdrawiam i powodzenia :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

hungryyymonster
 
Mierzyłam się 17 kwietnia, minął równo tydzień, pora na zmierzenie rezultatów:

Ramię: -1 cm
biust: -2 cm
pod biustem: -2 cm
wcięcie w talii: -3 cm
brzuch: -4 cm
pupa: -2 cm
udo: -1 cm
nad kolanem: -1 cm

a teraz idę się szykować na imprezę, dawno nie piłam żadnego alkoholu, dzisiaj może wypiję sobie butelkę wina tak dla rozluźnienia :D
 

hungryyymonster
 
Mierzyłam się 9 kwietnia, minęło już trochę czasu i pomyślałam, że najwyższa pora zbadać swoje wyniki. Wyszło mi o to takie cudo:

Ramię: -1 cm
biust: -7 cm
pod biustem: -3 cm
wcięcie w talii: -2 cm
brzuch: -4 cm
pupa: -2 cm
udo: -4 cm
nad kolanem: -1 cm

wszystko fajnie, tylko biust mi ginie w oczach:(
  • awatar TanecznaGosia: O jej świetne wymiary ile bym dała aby takie mieć, zapraszam do odwiedzenia mojego bloga, do komentowania oraz jeśli się podoba to do obserwacji ;).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

tissue
 
Tissue: #SGD #pro #ana #chudnę
*Bilans*
I:-
II:-
III:mandarynka+ 100ml soku pomidorowego
IV:  dwie bezy
V:trochę bobu
Kalorie(nie liczę owoców i warzyw):93/400
Aktywność:
-45min ping pong
-ok 2,5 km marszu
Razem: *93-227=-134*
No, gdyby nie bezy to bilans wart byłby 17kcal- sam sok pomidorowy. Ogólnie jestem bardzo zmęczona, i wydaje mi się że zamiast chudnąć tyje. Jestem cała opuchnięta, niech ten okres się kończy! Dzisiaj nie miałam siły na Miley Cirus Sexy Legs, od trzech dni wszystko mnie boli. Może jutro będzie lepiej. Co ja gadam, musi być lepiej! Daje z siebie wszystko kochane, i z całych sił was ściskam Motylki :)
Tussue
  • awatar gość: Po okresie zejdzie z cb woda i będzie lepiej. Bilans dobry :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

tissue
 
Tissue: Hej.
Dzień dla mnie psychicznie wykańczający, chciałabym schować się, zasnąć i przespać całe życie... Tragedia po prostu. Chce mi się płakać, krzyczeć, wyjść i nigdy nie wrócić. Tak, to wszystko są w stanie u mnie wzbudzić ludzie. I znowu to modlenie się żeby tylko nie okazać słabości i znów być twardą skałą.
*bilans*
I: herbata
II:-
III: spagethi
Iv:-
Kalorie:260/250
Aktywność:
Super brzuszki: 50
Skośne brzuszki: 20
Przysiady sumo:  50
Nic nie chcę już zjeść, nic już nie chcę, zabierzcie mnie stąd, błagam!
  • awatar ciagleglodnygrubas: Będzie dobrze, musi! :*
  • awatar Nosf3r4tu†: Ładnie Ci poszło, nie dałaś się ponieść emocjom. Mam nadzieję że niebawem poczujesz się lepiej. Powodzenia.
  • awatar Maruki: Zajmij się czymś i rozładuj stresik, poczujesz się lepiej.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

tissue
 
Tissue: Cześć, Chudziny kochane :)
Dzisiaj pierwszy dzień diety, przyznam że było bardzo łatwo, zjadłam tylko obiadek-dla tatusia. Przez najbliższe dwa dni też tak będzie, potem ograniczę także to. Najgorsze jest to że cały czas muszę biegać do toalety- tyle pije :)
A z mniej przyjemnych rzeczy, powinnam prawie dwa tygodnie temu mieć okres... Czuję się jakbym go miała, ból wachania nastrojów i inne duprele, a fizycznie go nie ma. Zajebczaście, prawie zdążył się ostatnio uregulować.
Od czwartku wracam ze zdwojoną mocą,bo powróci telefon i będę miała jak pisać. Teraz piszę z komputera siostry i za miło nie jest.
Ogólnie bilans:
I: pół kubka herbaty
II: miętowa guma do żucia
III: makaron z sosem czerwonym
IV: herbata
V: woda
Pa kochane, jutro znowu łatwe dni, ale w czwartek dla mnie już lekki hardcore.
Wasza Nazawsze
Tissue
  • awatar gość: Zazdroszczę bilansuu !!
  • awatar Nosf3r4tu†: Bilans śliczny. Ja też czuję jakbym miała od jakiegoś czasu okres, ale go nie mam.. No nic, mam nadzieję że nam przejdzie.
  • awatar Sarcastic†Princess: Bardzo ładnie, nie odpuszczaj. Osobiście dzisiaj wykonałam 8 TGD i naprawdę jest coraz lepiej, chociaż nawet dla mnie dość dużym "kosztem". ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

tissue
 
Tissue: #grubas #motylki #chudnę
11 #SPD
*Bilans*
I: dwa widelce jajecznicy
II:-kilka rodzynków w czekoladzie (max 5g)
IV: pierogi ruskie
V: trzy kostki czekolady
Kalorie:
510/500
Ćwiczenia:
-45min mocnych ćwiczeń na siłowni
Ogólnie:
510-515=5
Jak widać słodycze królują. Źle się czuję, powinien zbliżać mi się okres. Czuję się jak śmieć, znikąd wsparcia. Wydaje mi się jakby cały świat był przeciwko mnie, jest mi źle. Chciałbym zasnąć i po przebudzeniu stwierdzić że to tylko głupi sen, ale tak nie można. Boję się wychodzić do ludzi, mam wrażenie że każdy z nich patrzy i się śmieje że jestem gruba i brzydka. Że każdy ma ochotę mnie pobić, zaśmiać mi w twarz, wytykać błędy. Całe dnie jestem jak zastraszone zwierze, a tylko czekolada jest ratunkiem... Jak widać potrafię się opanować, choć trochę. W szafce ciągle leżą te cztery tabliczki. Jak coś jest szczelnie zapakowane to mi łatwiej. Widzę swój tłuszcz, widzę że nikt mnie nigdy nie pokocha bo jestem obrzydliwa. Gorzej reaguje na wszystkie przytyki. Szukam siły by się opanować. By zamknąć ten martwy ciąg.
Myślę nad przejściem na stałe na 500, bez wliczania warzyw i owoców do dwóch sztuk dziennie, dobry pomysł?
Pa, kochane piękne chudzinki,
Tissue
  • awatar Chude jest zajebiste ♥: Ej to nie prawda ty może tak myślisz ale inni widzą w tb cały świat ! Trzymaj się kochana :*
  • awatar motena: ja mam tak samo z tymi ludźmi ,masakra. Ja jeszcze miałam wrażenie ,że chcą mnie zabić . Uroki mojej choroby
  • awatar CzarnaMagia13: te dni przed okresem są okropne :o
Pokaż wszystkie (3) ›
 

tissue
 
Tissue: #grubas #chudnę
10 #SPD
*bilans*
I: jeden płatek na pokaz
II:-
III: chili con carne z ryżem
IV marchewka
Kalorie: 350/350
Ćwiczenia:
-45min badbington
Ogólnie jest wmiare, zaraz idę zjeść marchewkę. Tak wgl, oddam 4czekolady milki i paczkę rodzynków w czekoladzie... Jestem dzielna i nie jem ciastek domowych jak reszta rodziny. Dam radę! Muszę dać. Jutro 500kcal <3 może zjem śniadanie? Albo nie wiem, jutro jest mi nie znane. A wczoraj napawa strachem. Boję się ludzi. Przechodzę nad tym do porządku dziennego. Chcę schudnąć.
Chcę czuć swoje żebra, wystające kości.
Chcę widzieć spojrzenia zazdrości.
Chcę miłości?
Żegnam was
Tissue
  • awatar gość: Zazdroszczę podejścia
  • awatar motena: dobre podejście ;)
  • awatar How many secrets can: pięknie ci idzie
Pokaż wszystkie (4) ›
 

tissue
 
Tissue: #grubas #ćwiczenia #chudnę
9 #SPD
*Bilans*
I:-
II: 2 cukierki (!)
III: chili con carne z ryżem
IV: płatki słodkie (!)
Kalorie:
*923/350*
Ćwiczenia:
-45min siatkówka
-45min koszykówka
-1h marszu
-30min biegu
Razem:
*-1192*
Podsumowując:
923-1192=(-269)
Hej.
Jak widać zjebałam bilans po całości. Wobec tego w stanie pernamentnego wkurwienia na siebie postanowiłam to spalić. Nie wiem czy mi się udało, w pamięci mojej pozostanie ten dzień jako dzień zjebany.
Ogólnie to cukierki wpadły po potwornej kłótni z ojcem. Płatki po kolejnej... Mam z nim straszne stosunki... Zastanawiam się czy byłyby w stanie mnie uderzyć...
Ogólnie jestem w rozsypce. W szkole czuje się jak zwierze w klatce, nie umiem się zaadaptować. Jestem na siebie wściekła. W piątek nie idę na koncert "bo nie" zamiast tego mam iść na nockę, czyli będę musiała na kolację zjeść kawałek białego chleba(!) z czymś. Wliczyłam w bilans już 90kcal. Nic więcej nie zjem. Tylko obiad, i to postaram się mniej niż całą porcję. Ogólnie zamierzam zamienić 10 dzień z 11, bo tak mi pasują obiady. Czekam na wasze komentarze, tylko one mnie tu trzymają. Ciekawe czy odreaguje to wszystko dzisiaj na randce z żyleką. Chciałabym żeby teraz ktoś przy mnie był i mnie przytulił...
Tissue
  • awatar motena: prosze nie tnij sie . jak ojciec zauwazy to pewnie sie jeszcze bardziej wkurzy... Bilans masz dobry mimo ze przekroczylas. Powodzenia :*
  • awatar xmargotte: Dokładnie, nie rób tego. Jutro będzie lepiej, uwierz w to, spójrz, wczoraj było 403/450, więc umiesz i Ci się uda. Ponadto, u mnie dziś tak samo chu*nia, także nie jesteś sama i przybijam Ci piąteczkę :D Co do ojca. Nie wiem co powiedzieć, to przykre. Wierzę jednak w to, że nie byłby w stanie posunąć się do takiego zachowania, że w głębi serca ma te uczucia, nie chce Cię krzywdzić i po prostu nie umie się opanować. Trzymaj się mocno ;
Pokaż wszystkie (2) ›
 

tissue
 
Tissue: #grubas #ćwiczenia #chudnę
8 #SPD
Bilans:
I:-
II:-
III: małe klopsiki z sosem z pomidorów i cebuli z ryżem
IV:mała marchewka, małe okrojone jabłko
Kalorie:
403/450
Aktywność:
-50brzuszków
-50przysiadów
-1min plank
-1min ściana płaczu
Dni bez napadów: 2
Dni bez słodyczy: 2
Ogólnie to dzisiaj w szkole czułam się jakby mnie ktoś wyprał... Jutro sprawdzian i kartkówka, pojutrze kartkówka i sprawdzian... Nie lubię takiego czasu w szkole. No ale cóż. Przedemną dni 350kcal. Bardzo się boję, tym bardziej że mam jutro 90min wf. Potem skok na 500 i znowu 350. No cóż, może jakoś będzie. Zaraz idę sobie zetrzeć marchewkę i jabłko na surówkę. Da mi energię na pół jutrzejszego dnia :) Dzień jak co dzień, mnóstwo nauki, zaraz znowu lecę powtarzać słówka i potem Avatara obejrzeć *.* (co z tego że już tysiąc razy go oglądałam) Nie męcze was dłużej,
Pozdrawiam
Tissue
  • awatar Pearlita: Nie niszcz sobie organizmu, można chudnąć zdrowo :)
  • awatar Nosf3r4tu†: Piękny bilans. I ćwiczenia. Miłego wieczoru~
  • awatar BlackRainbow666: Pomyślności c:
Pokaż wszystkie (6) ›
 

tissue
 
Tissue: #chudnę #ćwiczenia #grubas
7 #SPD
Bilans:
I: starta połówka marchewki
II: łyżka serka wiejskiego z łyżeczką cukru+ kromka chrupkiego
Trochę kapusty
III: pomidorowa z makaronem
IV: starta marchewka z małym jabłkiem (zjem albo nie zjem, wliczone do bilansu)
Kalorie
387/400
Ćwiczenia:
-10burpees (pewnie źle napisałam)
-50 brzuszków
-50 przysiadów
-1 min ściany płaczu
-1 min deska
-Po 50 na każdą nogę Clams workout

Dni bez napadów: 1
Dni bez słodyczy: 1
Dni do kocertu: 6dni
Katastrofa... Czemu dopiero teraz wiem o koncercie? Nawet jak na niego pójdę to spalę sie na widok tych wszystkich pięknych i chudych dziewczyn...
Gratuluję Tissue, zjebałaś.
Chciałam na tym koncercie wyglądać jak szczupła ładna dziewczyna, ale przez siebie zepsułam. Poirytowana jestem głodu nie czuje, pewnie nie zjem kolacji. Chcę być chuda i piękna. Od jutra całkowite wykluczenie z diety cukru, sera (solo), białego chleba i słodyczy, dużo codziennych ćwiczeń i chcę zobaczyć spadki na wadze. Nie ma zawalania, nie poddam się! Jak nie ten koncert to następny jest pewnie w kwietniu, 8 dni po moich urodzinach. Wtedy już muszę być szczupła i ładna. Więcej nie pozwolę sobie na porażkę. Jestem na to za silna.
Gratuluję jak ktoś to przeczytał.
Tissue
  • awatar Natasza.: Zamiast cukru, może miód, albo stewia? ; ) Dobrze było, trzymam kciuki! ;>
  • awatar Tissue: @Natasza.: rodzina zeżarła mi stewie... :c rosła sobie spokojnie na parapecie i już nie rośnie. Po miód będę musiała pójść w niedziele.
  • awatar xmargotte: Dziękuję za komentarz :* Tak, jutro już całkowita motywacja, to będzie dobry poniedziałek, trzeba będzie od rana się pozytywnie nastawić do przodu. Plank, coś co lubię ;) W pewnym sensie motywację mamy podobną, - ja właśnie w maju też na koncerty na mojej uczelni chcę wyglądać dobrze i się nie wstydzić, no i też ogólnie wakacje w sumie tuż tuż. Trzymam kciuki!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

grubasek008008
 

Grubasek Wita . ♥

27 luty 2015r

Dzisiaj pogoda się zmieniła, lekkie zamglenie daje znać, że jeszcze trwa nadal luty chociaż to jego ostatnie dni. Oczywiście zmiana aury nie przeszkadza mi aby odbyć trening. Zarazide na marsz mam nadzieję, że dzisiaj ustanowię swój nowy rekord, który jak na razie wynosi 55mnut ; ) Chudegoo ! : *

Ćwiczenia :

wyzwanie -> 85 brzuszków
wyzwanie -> 85 przysiadów
wyzwanie -> 95 skrętoskłonów
wyzwanie -> 60 skłonów
wyzwanie -> 50 nożyc pionowych
wyzwanie -> 50 nożyc poziomych
wyzwanie -> 30 damskich pompek
wyzwanie -> 55 pajacyków
wykop nogi lewej pionowo -> 50
wykop nogi prawej pionowo -> 50
wykop nogi lewej poziomo -> 50
wykop nogi prawej poziomo -> 50
Calorie Buming Cardio Workout -> 10min
Cardio Fitness Party Workout - Keaira LaShae -> 10min
marsz z praca rąk -> w planach (ponad godzina)
Dzień bez słodyczy -> Zaliczony !
Dieta -> Zaliczona !

Wasz Grubasek . ♥

*MOTYWACJE*

images (13).jpg


pobrane.jpg
  • awatar Natasza.: Cudownie sobie radzisz! Dużo ćwiczeń! Do ilu chcesz schudnąć? Pozdrawiam ;*
  • awatar wonder-wanila: Wow, bardzo dużo ćwiczeń, zazdroszczę :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zazzaa97
 
Witajcie :)
To mój pierwszy raz tutaj . Potrzebuje motywacji , wsparcia , czemu ? bo muszę i chcę schudnąć ... nie . chcę i muszę chudnąć . cały czas . bez przerwy . coraz mniej i mniej ... jak na razie moja waga wskazuje 49 kg . Od jutra zaczynam 2/3 dniową głodówkę . jutro i we wtorek myślę ,że na pewno uda mi się głodować . gorzej w środę ,bo już wszyscy będą w domu . w czwartek znów głód ,bo znów nikogo nie będzie . i waga będzie sobie lecieć . planuje po głodówce jeść max 700 kcal . Boże święty . 25 października półmetek ,a ja wyglądam jak tłusta świnia ... nie na widzę mojego ciała . mojego życia . mam bulimie i depresje . kiedyś ważyłam 42 kg . musiałam przytyć , bo groził mi psychiatryk ... to było jakiś rok temu . a teraz chodzący pasztet . rodzice myśleli ,że już z tego wyszłam . niestety znaleźli moje notatki , zapiski na temat diet ... i znów psycholog lub psychiatra . ale NIE !!! tym razem się nie złamie .
Dajcie mi motywacji , dajcie mi sił !!!
tumblr_n6ijjn3Z401t0z40ro1_500.png
  • awatar Mioshi.: Zgadzam się z komentarzem na dole:) Lepiej być wysportowaną, zdrową dziewczyną z płaskim brzuchem i do tego ślicznym ciałem, niż chude wieszaczki :d Ćwiczenia i zdrowe odżywianie powinny zdziałać cuda :)
  • awatar chcąca schudnąć: jak na razie zostanę przy swoim . chcę się zniszczyć .. a wiem ,że to mi w tym pomoże
  • awatar EwaXx: Powodzenia! Zapraszam do mnie
Pokaż wszystkie (9) ›
 

fashionbeautybody
 
no cześć jestem paula: no i schudłam 0,5 kg w tydzień ... słabo trzeba dać z siebie więcej :)
 

alliedumbledore
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hakeldamach
 
Teraz już aktualny z dzisiaj.
Pochwalę się, że przymierzyłam dziś jeansową miniówkę sprzed 3 lat i uwaga: *była dobra! <3*


Bilans:

pół bułki z serem i szynką: 220 kcal.
napar z szałwii: 0 kcal.
banan: 120 kcal.
300 ml zupy kalafiorowej: 110 kcal.
Tymbark: 165 kcal.
lód: 189 kcal.
Frugo: 126 kcal.
2 herbaty: 80 kcal.
mięta: 40 kcal.

Razem: 1050 kcal.
Norma: 2000-2600 kcal.


Aktywność fizyczna:

mel B na brzuch.
mel B na pośladki.


Teraz idę spać z delikatnym poczuciem głodu.
Zdecydowanie: Lubię to!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

grubaska96
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów