Wpisy oznaczone tagiem "ciało" (1000)  

jamniczek-pl
 
Rozbawiła mnie bardzo i jednocześn...

Jeżeli (ze)chcesz.
:)


 

dietvogue
 
Waga spadła o kolejny kilogram! Jednak kilogram w tydzień to na moje możliwości mało. Wiem jednak, że to przez ograniczony ruch bo jak tylko zacznę więcej chodzić i więcej się ruszać to waga od razu leci w dół. Dlatego jutro rano pierwszy oficjalny trening na siłowni w tym roku i jako cel dzienny 10 tysięcy kroków. Cel do końca tego tygodnia: <125kg.

Co do diety... różnie bywa. Dni robocze zlecą szybko i dieta się zgadza i wiem też, że to weekendy mnie gubią. Mam wtedy za dużo wolnego czasu a pierwsze co robie w takiej chwili to jem. W ten weekend byłoby dobrze, gdyby nie to że sięgnęłam po alkohol w sobote... Niepotrzebnie, bo ma na prawdę dużo kalorii i na prawde psuje cały proces.

*ALE JAK SOBIE POMYŚLĘ, ŻE JUŻ NIEDŁUGO WYJDĄ NA WIERZCH TE DŁUGIE ZGRABNE NOGI TO AŻ MI SIĘ GORĄCO ROBI!!*

-> Wiem, że dosłownie każdy to mówi, ale woda czyni cuda. Pijąc te dwa litry dziennie bardzo nakręcamy swój organizm i on aż sam rwie się żeby gubić ten tłuszcz. Sama na sobie tego doświadczyłam. A jak dobrze się czuję po wypiciu takiej ilości wody to swoją drogą. I wiem też, że nie każdy wodę lubi. Moim zdaniem to kwestia przyzwyczajenia do słodkich napojów. Kiedy już przejdziemy na wodę (polecam lodowatą najlepiej po nocy w lodówce, najlepiej smakuje), nie będziemy chcieli wrócić do słodkiego picia. Będzie dla nas po prostu za słodkie. Najprościej jest pić wodę z butelki, takiej pół litrowej. I taką butelkę jak tylko się skończy dopełniamy zimną wodą. I tak conajmniej cztery razy. Cuudo dla organizmu i odchudzania, efekt gwarantowany :)

-> Moje odchudzanie popchnął również len. Piłam go przez tydzien rozrobionego z gorącą wodą codziennie naczczo rano. Przeczyścił mnie tak, że ponad 3 kilo w tydzień zleciało bez pytania. Miałam tydzień przerwy ale od tego tygodnia znów do tego wracam. Uważam, że to skuteczny dodatek.

MOJE PRZYKŁADOWE POSIŁKI:
śniadanie: jajecznica z pieczarkami i czerwoną cebulką + owoc
obiad/kolacja: quinoa z warzywami i kurczakiem lub mięsem mielonym
przekąski: jogurt/ 4 mandarynki lub jeden banan/ orzechy/ kromka niskowęglowodanowego chleba z masłem orzechowym (naturalnym, bez cukru)

Staram się jednak ograniczać nabiał i koncentruję się na warzywach, owocach i proteinach.
  • awatar szachimatONA: Hej:) Trzymam kciuki za Ciebie . Też myślałam o lnie ale jeszcze nie próbowałam :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

dietvogue
 
Nawet nie wiem kiedy doszło do tego, że tyle przytyłam. Pamiętam jak zapisywałam w notesie "ważę 85 kilo, czyli muszę schudnąć 20" i już wtedy uważałam, że to dużo...

W każdym razie dzisiaj ważę 127 kilo. 127. Kilo. Ogromna liczba, nie zdrowa liczba, chora liczba. Wygląd to jedno, samopoczucie drugie ale to, ile chorób mi grozi w tej chwili na prawde mnie przeraża. Wystraszyłam się i postanowiłam coś z tym zrobić. Udałam się do dietetyczki która wyjaśniła mi jak działa nasz organizm i na tej podstawie zbudowałam swój styl żywienia. Zaczęłam nad tym pracować ponad tydzień temu i kiedy po tygodniu stanęłam na wagę, nie mogłam uwierzyć. Od dawna nie widziałam nic poniżej 130 kilo, dlatego kilka razy upewniałam się, czy ta waga stoi na równej podłodze. Zleciało mi ponad 4 kilo. Ucieszyłam się, bo to ogromna motywacja by robić jeszcze więcej dla tego zdrowia. I nie poddam się.

Jednak dla pewności, że będę się pilnować postanowiłam pisać 'pamiętnik z podróży' aby nie czuć się sama. Aby czuć nadzór innych którzy walczą tu z podobnymi problemami.

BOJĘ SIĘ TEGO ODCHUDZANIA. Nie pilnowania diety czy ćwiczenia, a obwisłej skóry, rozstępów które mogą nigdy nie zniknąć... Ale jednak, jeśli już, wolę mieć luźną skórę i rozstępy niż być otyła, wielka. Chce zawalczyć też ze skórą i rozstępami. Dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, które zdedycowanie będę stosować na sobie i opisywać efekty tutaj.

Jestem przerażona tym wszystkim, ale wierzę. Wierzę w siebie i w to, że się uda. Wierzę, że za jakiś czas w końcu będę czuła się jak prawdziwa ja, a nie odbicie, które widzę w lustrze.

Opiszę tu również swoją 'dietę' i ćwiczenia. Mam nadzieje, że kogoś to zainspiruje i zmotywuje do walki ze mną. Nie chcę do końca życia z tym walczyć i musieć myśleć o tym dzień w dzień. Chcę zrobić to dla siebie bo siebie kocham. I zasługuję na to.
  • awatar Fake.Life: Będę kibicować! :)
  • awatar szachimatONA: Cześć Kochana, ja też walczę z wagą! Nie ma czego się bać! Odchudzanie to najpiękniejszy czas w życiu! Co to za bzdury typu boję się o boże będzie trudno, strasznie brr będę szczupła i piękna czy to jest straszne? Ani trochę! A jak się malujesz przed lustrem to też myślisz "o Boże boję się tego makijażu, o matko co to będzie głucho wszędzie ciemno wszędzie?" Czy myślisz "umaluję się to będę wyglądać sexy może dzisiaj róż na policzek ciekawe jaka szminka może czerwona?" i cieszysz się tym make-upem dlaczego z pięknym odchudzaniem miałoby być inaczej niż z pięknym makijażem?
  • awatar tease: Również Ci kibicuję życzę powodzenia i dużo wytrwałości
Pokaż wszystkie (6) ›
 

maluscorporisisback
 
  • awatar mniejkilo: Dokładnie tak. Choć ja ciągle czekam na ten przełom, mam nadzieję, że to kiedyś nastąpi.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/25415/no_i_pokochalem.html
Twoje usta powiedziały, że to je mam całować, Twoje ciało powiedziało, że to je mam dotykać, Twoje wnętrze powiedziało, że to je mam poznawać, Twoje serce powiedziało, że to je mam pokochać. No i pokochałem...
 

malgorzata.g1
 
natural secrets.jpg
*Olej Monoi* to naturalny kosmetyk, który odkryłam w marcu tego roku. Nazwa brzmi trochę egzotycznie? I słusznie! To wyjątkowa kompozycja oleju kokosowego i obłędnie pachnących kwiatów gardenii tahitańskiej. Thaitańczycy o świcie zbierają kwiaty gradenii, zanim ich płatki zdążą się w pełni otworzyć, a następnie zanurzają je w tłoczonym na zimno oleju kokosowym. „Monoi” oznacza w języku tahitańskim  „pachnący olej”.
natural secrets 2.jpg
Olej Monoi ma typową dla oleju kokosowego konsystencję.Poniżej 25 stopni ma postać kremowego masła, powyżej 25 stopni staje się płynny. Jeśli chodzi o zapach, to zachwyca już od pierwszego użycia. Jest delikatny a jednocześnie słodki i kwiatowy. Zapach kokosu jest niewyczuwalny. Za 50ml opakowanie w sklepie naturalsecrets.pl/ zapłacimy 15,99zł naturalsecrets.pl/(…)26-olej-monoi.html…
olej monoi.jpg
Olej Monoi to długotrwale nawilżające, uelastyczniające, wygładzające panaceum na sucha i odwodnioną skórę. Nie powoduje podrażnień ani alergii skórnych. Mogą go używać dzieci. Ma działanie naprawcze-regeneruje zniszczoną skórę i włosy. Wykazuje działanie przeciwzapalne, łagodzące i gojące drobne uszkodzenia skóry, takie jak skaleczenia i podrażnienia oraz ukąszenia owadów. Koi i łagodzi podrażnienia słoneczne.Tworzy na skórze delikatny filtr chroniący przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak słońce, wiatr, wysoka i niska temperatura. Bardzo dobrze się wchłania, jest doskonały do całego ciała, na twarz, usta, okolice oczu, dekolt. Można wsmarowywać go w końcówki włosów lub skórki paznokci.*Koniecznie dajcie znać, czy znacie i stosujecie Olejek Monoi?*
  • awatar ♥Agnes: Niestety nie znam ,ale po twoim wpisie mam ochotę wypróbować :D Szczególnie zaciekawiło mnie to,że nie uczula ( mam tendencję do zapychania itp.), a najważniejsza rzecz to nawilżenie ^^
  • awatar viqen: czad :)
  • awatar M*A*R*C*e*p*a*n*ek: mmmm już sobie wyobrażam ten cudowny zapach :)
Pokaż wszystkie (37) ›
 

malgorzata.g1
 
olej z kiełków pszenicy.jpg
Nie wyobrażam sobie pielęgnacji ciała bez olejów. Czytając moje wpisy wiecie, że stosuję olej kokosowy, lniany, ze słodkich migdałów czy pestek słonecznika. Kolejnym olejem, który bardzo lubię i polecam Wam kupić jest *olej z kiełków pszenicy.* 100ml buteleczka wytłaczanego na zimno oleju kosztuje około 19.90 zł naturalsecrets.pl/(…)46-olej-z-kielkow-pszenicy.htm… Co warto wiedzieć o oleju z kiełków pszenicy?
olejek z kiełków 3.jpg
Ten niezwykle wartościowy olej jest bogaty w witaminy, lecytyny, enzymy, fitosterole, karoteny i składniki mineralne. Wysoka zawartość witaminy E sprawia, że jest bardziej odporny na jełczenie i utlenianie, niż inne oleje.
*Komu poleca się olej z kiełków pszenicy?*
Osobom, które mają suchą, dojrzałą a także mieszaną cerę. Olejek używa się również do suchych i łamliwych włosów. Co ciekawe-można go również pić. 1 łyżeczka dziennie wspomaga zdrowie serca i układu krwionośnego, wzmacnia naczynia krwionośne, zapobiega tworzeniu się blaszek miażdżycowych, pozytywnie wpływa na gospodarkę cholesterolową w organizmie, przyczynia się do zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru mózgu, dba o prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, wpływa na poprawę samopoczucia i redukuje stres, czuwa nad prawidłową przemianą materii i wzmacnia barierę ochronną ścian żołądka, chroni wątrobę. Wskazany jest również w diecie kobiet w ciąży. Zmniejsza ryzyko poranień i zapobiega powstawaniu wad wrodzonych płodu.
olejek 4.jpg
Olej z kiełków pszenicy to moim zdaniem niezwykle cenny tłuszcz. Doskonale regeneruje zniszczoną i zmęczoną cerę, przeciwdziała jej odwodnieniu, chroni przed promieniowaniem UV i działaniem wolnych rodników. Uelastycznia zwiotczałą skórę, wygładza i nawilża naskórek. Olej jest dość tłusty, dlatego stosuję go wieczorem. Jeśli chodzi o nakładanie go na końcówki włosów, to doskonale zamyka łuski, dzięki czemu stają się one miękkie i pięknie lśniące. *Stosujecie olej z kiełków pszenicy?*
Pokaż wszystkie (35) ›
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dziarixmaziarix.pl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

arczmi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-poradniki
 
Autor: Peta Bee   Sarah Schenker  

Jak zatrzymać czas, by cieszyć się zdrowiem i dobrym wyglądem

Pokolenie dzisiejszych kobiet po czterdziestce, reprezentowane m.in. przez Cameron Diaz, Jennifer Aniston czy Naomi Watts – po swojemu definiuje dojrzałą kobiecość, nie tylko w odpowiedzi na wymagania współczesnego świata, ale przede wszystkim, by dobrze się czuć w swoim ciele.

Przedstawicielki tego nowego gatunku, do którego należą też autorki poradnika, intensywnie pracujące zawodowo, mające dzieci i bujne życie towarzyskie, odkryły, jak można powstrzymać upływ lat, a nawet mieć ciało lepiej funkcjonujące niż w młodości. Przekonują, że mimo wolniejszego metabolizmu i naturalnej utraty masy mięśniowej kobiety w okresie okołomenopauzalnym mogą być w świetnej kondycji fizycznej, mieć szczupłą talię i jędrne mięśnie ramion. Bez zabójczych treningów i wyniszczających diet!

Na dobry początek dwie brytyjskie specjalistki od żywienia i sportu przedstawiają czterotygodniowy plan dietetyczny (wraz z przepisami na lekkie i smaczne dania) oraz dedykowany kobietom dojrzałym zestaw nieskomplikowanych ćwiczeń, które można wykonywać także w domu. Na deser dodają dużo pozytywnej energii – potrzebnej w każdym wieku.

Odkryj nowe sposoby na wiecznie młode ciało.

Zrób to dla siebie!


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)cialo_bez_wieku_p123891.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kwiateczek
 
Cześć wszystkim :)
Przez 14 lat paliłam papierosy. W końcu udało mi się rzucić palenie. Postanowiłam napisać o tym bloga. Mam nadzieję, że pomogę w ten sposób i to niejednej osobie. Zapraszam na mojego bloga, pozdrawiam
blogbylejpalaczki.wordpress.com/
 

stylowki24
 
Cellulit na udach i pośladkach spędza Ci sen z powiek? Chciałabyś latem założyć z radością krótkie szorty? Wszystko da się zrobić!

www.stylowkidlanastolatek.pl/jak-sie-pozbyc-cell…

orange-peel-273151_960_720.jpg
  • awatar Ruda Grażka: Dużo cennych rad. Trudno jest je wprowadzić w życie ale trzeba.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów