Wpisy oznaczone tagiem "ciało. olejki" (1)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Jestem nieprawdopodobnie leniwa w temacie zabiegów pielęgnacyjnych. Raz w tygodniu balsamuję ciało ( o ile sobie przypomnę), co przy moim AZS jest już samo w sobie karygodne. Oczywiście tradycyjnie zapominałam o mleczku przeciwsłonecznym, wiec opaliłam tatuaże. Tak oto wczoraj podumałam nad swoją głupotą. Skóra zrobiła się biała, ściągnięta i wręcz pogięta z tej suchoty. Nabalsamowałam i natłuściłam olejkiem (tym kupionym z Helfy). Dziś poszłam dokupić parę olejków, bo są cudowne. Od dawna stosuję je na twarz zamiast kremu. Polecam. Są wydajne i świetnie nawilżają i ogólnie robią to, co mają robić :D
Skusiłam się też na 2 miniflakoniki orientalnych perfum. Orientalne zapachy z reguły są ciężkie i intensywne. Są dla kobiet odważnych, pozbawionych kompleksów i pewnych siebie. Czyli nic dla mnie. Dlatego wybrałam słodkawe, najdelikatniejsze.
Czuję potrzebę eksperymentowania :D
 

 

Kategorie blogów