Wpisy oznaczone tagiem "ciasta różniaste" (120)  

smakoszka
 
Przepis na to ciasto zobaczyłam na jakimś filmiku na fejsie. Trochę zwiększyłam ilość niektórych składników, bo intuicja mi podpowiedziała, iż tak będzie lepiej. I dobrze. Wyszło bardzo pyszne ciasto, do którego przygotowania nie trzeba ani miksera, ani żadnych wielkich umiejętności. Po prostu to najprostsze ciasto na świecie.



SKŁADNIKI:
(na tortownicę o średnicy 26 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

* 2,5 szklanki mąki
* 1 szklanka cukru
* 5 łyżek płatków owsianych
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 szklanka oleju
* 1 szklanka naturalnego jogurtu
* 4 jajka
* kilka lub kilkanaście śliwek
* cukier puder do oprószenia
P1000238-tile.jpg

Piekarnik nagrzać do 180°C (bez termoobiegu, tylko pieczenie góra i dół).
Blaszkę wysmarować tłuszczem i wysypać bulką tartą lub kaszą manną. Umyć śliwki, poprzekrajać je na pół i wypestkować.

Do większej miski wsypać mąkę, cukier, płatki owsiane oraz proszek do pieczenia i wszystko dobrze wymieszać. Do nieco mniejszej miski wbić jajka, dodać olej oraz jogurt i także wszystko wymieszać tak by się utworzyła w miarę jednolita masa. Następnie wlać tę masę do suchych składników i ponownie wszystko dobrze wymieszać.

Ciasto przełożyć do przygotowanej wcześniej blaszki. Na górę poukładać śliwki. Wstawić ciasto do nagrzanego piekarnika i piec jakieś 50 minut. (sprawdzać patyczkiem). Od połowy pieczenia przykryć ciasto papierem do pieczenia, by nam się od góry za bardzo nie przypaliło.

Po upieczeniu, gdy nieco przestygnie posypać cukrem pudrem.
P1000243.JPG
 

smakoszka
 
Miałam w domu akurat twaróg w wiaderku, który z Polski przysłała mi Mama. Pomyślałam, że przecież trzeba z niego coś dobrego wyczarować. Przejrzałam co mam jeszcze w domu i tak oto wczoraj upiekłam ten placek.

Przyznam się, iż sama byłam efektem końcowym zaskoczona. Bo ciasto wyszło bardzo dobre w smaku. Mięciutkie, wrecz rozpływajace się w ustach i takie, że każdy się kusił na dokładkę.


SKŁADNIKI:
(na blaszkę o wymiarach 40 x 30 cm lub jak u mnie na okrągłą blaszkę o średnicy na cały piekarnik):

na ciasto:
* 180 g miękkiego masła lub margaryny
* 150 g cukru
* 3 jajka
* 4 łyżki mleka
* 1 budyń waniliowy
* 250 g mąki
* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

na masę serową:
* 130 g miękkiego masła lub margaryny
* 100 g cukru
* 4 łyżki cukru waniliowego
* 3 jajka
* 1 kg twarogu na sernik z wiaderka
* 150 naturalnego jogurtu
* 1 budyń waniliowy

ponadto:
* 2 puszki mandarynek
* nieco pistacji lub innych orzechów (niekoniecznie)
* 1 torebka przezroczystego Tortenguss (nie wiem czy to jest w Polsce i jak się po polsku nazywa) ale niekoniecznie, bo ciasto smakuje i bez Tortengussa
P1200351-tile.jpg

Piekarnik nagrzać do 175°C.
Blaszkę nasmarować lekko masłem  i wyłożyć (bez żadnego docinania, bo nie potrzeba) arkuszem papieru do pieczenia lub nasmarować lekko masłem i wysypać bułką tartą.

Mandarynki odcedzić na jakimś sitku z zalewy. Zalewę zachować.

Przygotwać najpierw ciasto.
Do dużej miski wrzucić masło, cukier, jajka i utrzeć mikserem. Następnie dodać mleko i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i proszkiem budyniowym. Wszystko dobrze zmiksować.
Tak przygotowane ciasto przełożyć do przygotowanej wcześniej blaszki. Wyrównać powierzchnię. Blaszkę włożyć do nagrzanego piekarnika i piec jakieś 10 - 12 minut.

W tym czasie przygotować masę serową.
W dużej misce utrzeć  masło i jajka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Następnie wmiksować stopniowo twaróg, jogurt, proszek budyniowy i proszek do pieczenia.
Masę tę wyłożyć na podpieczony wcześniej spód. Na tym rozłożyć mandarynki. Można też posypać nieco orzechami . Ja dodałam nieco pistacji.

Zmniejszyć temperaturę w piekarniku do 150°C. Wstawić ciasto i piec jeszcze jakieś 40 - 45 minut.

Po upiczeniu przygotować według przepisu na opakowaniu Tortenguss (jeśli mamy), zastępując jednak wodę zachowaną wcześniej zalewą z mandarynek. Posmarować nim ciasto i poczekać aż nieco wystygnie.
Smacznego.
P1200358.JPG

P1200360.JPG
  • awatar Holly Golightly.: Tortengussa w Polsce nie ma, niestety, ale jak mi sie moje zapasy skonczyly, a do sklepu mi sie nie chcialo (mieszkam przy samej granicy, wiec zakupy w Niemcowni to nie problem), kombinowalam z polaczeniem kisilu i galaretki ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

smakoszka
 
Czasami z obiadu zostanie nam dość sporo ziemniaczanego purée. A przecież szkoda to wyrzucić. Co zatem można z takich ziemniaczków wyczarować? Ano, na przyklad bardzo dobre w smaku ciacho.
Eksperymentuję z ciastami ziemniaczanami już od jakiegoś czasu i za każdym razem jestem miło zaskoczona. Moje dzisiejsze ciacho pachnie cynamonem, jest soczyste i po prostu przepyszne. Smakuje dużo lepiej niż wygląda.

Zatem jeśli zostaną wam z obiadu ziemniaczki, nie bójcie  się przerobić je na jakieś pyszne ciacho na podwieczorek.


SKŁADNIKI (na tortownicę o średnicy 26 cm):

* ok. 450 - 550 g (ilość na oko, po prostu ile macie) ziemniaczanego purée
* 7 czubatych łyżek mąki
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 2 łyżeczki cynamonu
* 7 łyżek cukru
* 4 - 5 jajek
* 2 czubate łyżki naturalnego jogurtu lub kwaśnej śmietany
* 2 czubate łyżki miękkiego masła
* garść posiekanych orzechów włoskich
* garść rodzynek
* 4 jabłka

na lukier:
* ok. 150 g cukru pudru
* 1 szczypta cynamonu
* 2 łyżki mleka
P1200337-tile.jpg


Piekarnik nagrzać do 175°C.
Tortownice wyłożyć (bez żadnego docinania, bo nie potrzeba) arkuszem papieru do pieczenia lub nasmarować lekko masłem i wysypać bułką tartą.

Do dużej miski wrzucić ziemniaczane purée. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem, cukier, jajka, masło, jogurt lub śmietanę oraz bakalie. Wszystko dobrze zmiksować.

Tak przygotowane ciasto przełożyć do przygotowanej wcześniej blaszki. Wyrównać powierzchnię. Najlepiej blaszką kilka razy uderzyć o blat stolu, by ciasto się w niej lepiej ułożyło.

Jabłka obrać, przekroić na ćwiartki, wykroić gniazdka nasienne i pokroić w plasterki. Plasterki jabłek poukładać dość gęsto na cieście.

Ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika i piec jakieś 45 minut.
Po pierwszych 15 - 20 minutach najlepiej przykryć ciasto arkuszem papieru do pieczenia aby nam się za bardzo nie spiekło od góry.

Po upieczeniu, gdy ciasto nieco przestygnie, posmarować go lukrem przygotowanym z cukru pudru, odrobiny mleka i cynamonu.  
Smacznego
P1200344.JPG
  • awatar Persephone: Az mnie naszla ochota, zeby dzis ugotowac ziemniaki i zrobic takie ciasto.
  • awatar Bafka: @Persephone: Sprobuj. Ja juz eksperymentowalam z roznymi wersjami ciast ziemniaczanych i wszystkie ekspresowo byly zjedzene. Przy nastepnej okazji podam kolejny przepis, np na ciasto ziemniaczano - kokosowe.
  • awatar tikatika: Wygląda ciekawie i jak nie zapomnę to na pewno kiedyś spróbuję. (I chyba to nawet dobra propozycja na ciasto na przedszkolne uroczystości, na które zawsze coś piekę, a oni dla maluchów nie chcą żadnych mas, kremów itd.)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

smakoszka
 
Ciasto wygląda jak sernik. Smakuje jak sernik. I to w dodatku sernik niezwykle delikatny, o puszystej konsystencji. Prawdziwe delicje. Jednak nie ma w nim ani grama sera. Bo tak naprawdę robi się go na bazie jogurtu greckiego. Powinno się zatem chyba nazywać jogurtowiec, ale jako że smakiem przypomina właśnie sernik a nie typowe jogurtowce, więc nazywamy je sernikiem bez sera.

Przepis dostałam od mojej koleżanki Alicji. Polecam wam go serdecznie, bowiem ciacho jest naprawdę proste w przygotowaniu i po prostu zawsze się udaje.
No i przede wszystkim jest przepyszne, zwłaszcza jeśli przygotujemy go dzień prędzej i przez noc schłodzimy w lodówce.


SKŁADNIKI:
(na tortownicę o średnicy 26 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

* 5 - 6 jajek (w zależności od ich wielkości)
* 1 budyń waniliowy lub 1 opakowanie wspomagacza do serników (Käsekuchen Hilfe)
* 160 g ( 8 łyżek) cukru
* 1 kg greckiego lub tureckiego jogurtu
* pół szklanki oleju
* szczypta soli
* biszkopty do wyłożenia blaszki
P1200190-tile.jpg

Piekarnik nagrzać do 150°C.

Blaszkę wyłożyć biszkoptami.
Rozbić jajka oddzielając żółtka od białek.
W dużej misce utrzeć żółtka z cukrem na puszystą masę. Następnie wmiksować olej, proszek budyniowy lub Käsekuchen Hilfe oraz jogurt.
Osobno ubić na sztywną pianę białka z dodatkiem szczypty soli.
Pianę z białek deliatnie wmieszać do masy jogurtowej.

Tak powstałą masę wyłożyć deliatnie do tortownicy z biszkoptami.

Ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika i piec jakieś 80 minut.
Po pierwszych 15 - 20 minutach najlepiej przykryć ciasto arkuszem papieru do pieczenia aby nam się za bardzo nie spiekło od góry.
sernik bez sera.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Każdy, kto mieszka w Niemczech zapewne zna to ciasto. Można je dostać dosłownie w każdej piekarni. Niemieckie Butterkuchen to po prostu drożdżówka maślana obowiązkowo z płatkami migdałowymi na górze. I niby nic nadzwyczajnego, ale smakuje po prostu tak, że nigdy nie mogliśmy mu się mu oprzeć.

Butterkuchem najczęściej robi się zwykłe, bez dodatków owoców. Chociaż z owocami smakuje znacznie lepiej i dlatego ja do mojego dodałam czereśnie.


SKŁADNIKI (na blaszkę o wymiarach 40 x 30 cm):

* 40 g świeżych drożdży
* 250 ml mleka
* 500 g mąki
* szczypta soli
* 160 g cukru
* 3 łyżki cukru waniliowego
* 180 g masła
* 1 jajko
* ok. 100 g płatków migdałowych

dodatkowo ale niekoniecznie:
* jakieś owoce (u mnie czereśnie)
Butterkuchen.JPG

Do dużej miski przesiać mąkę. Dodać sól, 100 g cukru oraz cukier waniliowy i lekko przemieszać.
Na środku zrobić wgłębienie.

Mleko wlać do jakiegoś garnuszka i lekko podgrzać, ale tak by było ciepłe, ale nie gorące. Drożdże pokruszyć do miseczki, wlać połowę ciepłego mleka i dobrze rozmieszać. Miksturę tę wlać we wgłębienie jakie zrobiliśmy w mące, leciutko przysypać od góry odrobiną mąki i odstawić na jakieś 10 - 15 minut.

Do garnuszka z resztą ciepłego mleka dodać 80 g masła i odstawić jeszcze, aż masło się całkowicie rozpuści.

Gdy zaczyn w mące wyrośnie, dodać jajko oraz resztę mleka z rozpuszczonym w nim masłem. Wszystko najpierw nieco wymieszać dużą łyżką, a potem dłońmi wyrobić mniej więcej na jednolite i gładkie ciasto. Jeśli ciasto będzie się zbyt kleiło i można dosypać 1 łyżkę mąki.
Z ciasta uformować kulę i przełożyć do jakieś innej, czystej, dużej i wysmarowanej lekko olejem miski. Przykryć od góry czystym kuchennym ręcznikiem i odstawić do wyrośnięcia.

Gdy ciasto podwoi już swoją objętość, wyciągnąć je z miski i podsypując nieco mąki jeszcze raz je zagnieść.

Blaszkę wyłożyć najlepiej paperem do pieczenia i rozłożyć na niej ciasto. Można to spokojnie zrobić bez wałka, samymi dłońmi.
Przykryć ciasto znowu kuchennym ręcznikiem i ostawić znowu do wyrośnięcia na jakieś 15 minut.

Nagrzać piekarnik do 150°C (termoobieg)/ 175°C (piekarnik bez termoobiegu).

Teraz zrobić palcem dziurki w cieście. W każdą dziurkę nałożyć odrobinę masła. Jak chcemy dodać owoce, to pomiędzy dziurki z masłem powtykać też kawałki owoców. Potem posypać całość płatkami migdałowymi i resztą cukru.

Blaszkę włożyć do nagrzanego piekarnika i piec jakieś 20 -30 minut (w zależności od piekarnika).

Moje ciasto wyszło mi nawet nieco za ciemne, bo się zagapiłam i wyciągnęłam z piekarnika nieco za późno. Ale smakowało ekstra.
Polecam.  
P1190637.JPG

P1190639.JPG
  • awatar Andzia86: rób kawę bo zaraz będę !! Ale ciacho mmmm
  • awatar seoxlc: Ciekawy punkt widzenia.
  • awatar kocieoko: to prawda, widziałam je w każdej kawiarni :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

smakoszka
 
Wczoraj zrobiłam. Przepis może wydawać się skomplikowany, ale tak naprawdę to ciasto jest mega proste do zrobienia. Przygotowanie go zajmuje 10 - 15 minut (wliczając czas na wypestkowanie śliwek). Można do niego użyć śliwek, które w stanie surowym są jeszcze całkiem kwaśne. W cieście nabierają one całkiem innego smaku.
No, nie wiem jak was jeszcze zachęcić do wypróbowania tego przepisu, ale serio polecam bardzo, bardzo. Bo ciacho jest pyszne i warte grzechu. A przy zapewne mniej kaloryczne od wielu innych ciast.


SKŁADNIKI (na tortownicę o średnicy 26 cm):

* ok. 600 g śliwek
* 200 g twarożku śmietankowego
* 6 łyżek mleka
* 6 łyżek neutralnego w smaku oleju (np słonecznikowego)
* 160 g (8 łyżek) cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* szczypta soli
* 300 g mąki
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 4 łyżki zmielonych migdałów lub orzechów laskowych
* 2 żółtka
* cukier puder do oprószenia
ciasto śliwkowe.JPG

Piekarnik nagrzać do 175°C.
Tortownice wyłożyć (bez żadnego docinania, bo nie potrzeba) arkuszem papieru do pieczenia.

Śliwki umyć, wypestkować i pokroić na mniejsze kawałki.
W średniej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia.
Do większej miski wrzucić twaróg, dodać sól, 3 łyżki cukru, cukier waniliowy, mleko i olej. Zmiksować. Wsypać połowę mąki z proszkiem do pieczenia i znowu zmiksować. Wsypać resztę mąki i zagnieść ciasto by było jednolite.

Wyłożyć je na tortownicę z papierem. Ciasto jest nieco klejące więc najlepiej pomoczyć ręce w ciepłej wodzie (ciato się wtedy nie będzie nam kleić do rąk) i w ten sposób ugnieść je w tortownicy, by powstał też brzeg.

Dno ciasta posypać zmielonymi migdałami lub zmielonymi orzechami laskowymi. Na to wyłożyć śliwki (skórką do dołu).

Teraz zmiksować dwa żółtka z resztą cukru. Jak nie macie miksera spokojnie to można zrobić trzepaczką. Nie musi być jakoś puszyście, ważne by składniki były dobrze połączone. Powstanie wam dość gęsta masa cukrowa, którą wystarczy teraz wyłożyć łyżką na śliwki.

Tak przygotowane ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 175°C ok. 30 - 35 minut. Po około 20 minutach nalezy je jednak przykryc od góry papierem do pieczenia albo kawałkiem folii aluminiowej, by nam się za bardzo od góry nie przypaliło.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
P1190618.JPG
  • awatar b_gallerani: jak kupię piekarnik to zrobię ;-)
  • awatar ptasiowa: Basiu a serek philadelphia się nada czy nie bardzo?
  • awatar Bafka: @ptasiowa: Nada się jak najbardziej, bo ja tez z takim własnie robiłam. Jak weżmiesz taki, to ale nie trzeba dodawac już tej szczypty soli.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

smakoszka
 
Ciasto bardzo łatwe do przygotowania i smaczne, choć chyba mocno kaloryczne zważywszy na to, co jest wśród składników. Na szczęście jest też dość syte i nie da się zjeść więcej niż jednego kawałka na raz. Zatem dobre na jakąś imprezę gdzie przyjdzie wiele osób.

W oryginalnym przepisie było prawie dwa razy tyle cukru + cukier puder do posypania. Uzałam, że to ilość wręcz przerażająca i piekąc ciasto zmniejszyłam ilość cukru o połowę. I dobrze, bo i tak dzięki masie z masłem orzechowym ciasto wyszło słodkie.


SKŁADNIKI (na blaszkę o wymiarach 40 x 30 cm):

* 200 g twarogu najlepiej trzykrotnie zmielonego (dla tych co mieszkają w Niemczech najlepiej Doppelrahm-Frischkäse)
* 150 g masła orzechowego z kawałkami orzechów (crunchy)
* 8 jajek
* 300 g cukru
* 300 g gorzkiej czekolady
* 250 g masła lub margaryny
* 350 g mąki
* 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
amerykańskie ciasto czekoladowe z masłem orzechowym.JPG

Do jakiegoś garnka wrzucić połamaną czekoladę oraz masło i rozpuścić. Najlepiej robić to w kąpieli wodnej (wstawiając garnek do jakiegoś większego, w którym będzie woda), bo wtedy nie musimy tego mieszać ani pilnować i możemy w tym czasie ucierać już ciasto.

Do średniej miski wrzucić twaróg, 80 g (tj. 4 łyżki) cukru, 1 jajko oraz masło orzechowe. Wszystko dobrze zmiksować mikserem na jednolitą masę.

W większej misce utrzeć pozostałe jajka z pozostałym cukrem. Stopniowo i na przemian wmiksować do nich wymieszaną z proszkiem do pieczenia mąkę oraz roztopioną z masłem czekoladę.

Piekarnik nagrzać do 150°C (termoobieg) lub 170°C (piekarnik bez temoobiegu).

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na nim rozłożyć ciasto czekoladowe. Jest ono nieco gęste i klejące, ale trzeba go rozprowadzić łayżką na całą powierzchnię blaszki.
Na to kleksami nałożyć masę orzechowo - serową. Teraz najlepiej wziąć widelec i nieco rozsmarować ze sobą oba ciasta by powstało coś w postaci marmurku.  

Blaszkę z ciastem wstawić do nagrzanego do 150°C (termoobieg) piekarnika. Piec ok. 35 - 45 minut.
P1190514.JPG
  • awatar frizigreen: Wygląda fantastycznie i pewnie smakuje rownie dobrze
  • awatar ENGEL: Właśnie siedzi u mnie w piekarniku :) Dziękuję za przepis zdam relację czy się udało :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Obfitość czereśni nas spotkała. Zostaliśmy nimi obdarowani. I choc wiele godzin spędzilismy oboje z Kapslem na ręcznym usunięciu z nich pestek, to było warto. Nastawiliśmy nalewkę czereśniwoą, ugotwaliśmy kompoty, część zamroziliśmy, a część podarowaliśmy dalej.  Upiekłam też ciasto. Do niedzielnej kawki było w sam raz.


SKŁADNIKI (na blaszkę o wymiarach 40 x 30 cm):

na ciasto:
* 500 g mąki pszennej
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 300 g masła lub margaryny
* 5 łyżek cukru
* 8 żółtek
* 2 - 3 łyżki kakao

na piankę:
* 8 białek
* szczypta soli
* 7 łyżek cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* 2 opakowania kisielu wiśniowego (lub 1 torebka kisielu i 1 torebka budyniu waniliowego)
* 1/2 szklanki  (100 ml) oleju słonecznikowego

ponadto:
* wypestkowane czereśnie
* cukier puder do oprószenia
ciasto  z czereśniami.JPG

Do jakieś miski wrzucić wszystkie składniki na ciasto kruche i zagnieść.
Ciasto podzielić na 2 części - około 60% i 40%. Do większej części dodać kakao i ponownie dobrze zagnieść. Jeśli ciasto będzie zbyt suche, można dodać nieco (ok. 2 łyżki) zimnej wody. Oba ciasta zawinąć w folię spożywczą i zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.


Blachę (ja miałam o wymiarach 30 x 40 cm) wysmarować lekko masłem lub margaryną i wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce ciasto kakowe, lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec w temperaturze 180ºC przez około 15 - 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Kiedy podpieczony spód nieco przestygnie, zacząć ubijać białka, dodając do nich szczyptę soli. Gdy piana będzie już sztywna stopniowo, nie przerywając ubijania, wsypać cukier oraz cukier waniliowty. Następnie powoli wmiksować proszek kisielowy (lub kisielowo - budyniowy) oraz olej. Piana powinna mieć ładny różowy kolor.

Ubitą pianę wyłożyć na podpieczony wcześniej spód ciasta. Pianę wyrównać i na niej gęsto ułożyć czereśnie.
Na wierzch zetrzeć zamrożone jasne ciasto.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.
P1190472.JPG

P1190474.JPG
  • awatar All about me and my little love...: Mniam! ;) nie jadłam nigdy ciasta z czereśniami.Ale chyba skusze się zrobić ;)
  • awatar gratzu: wygląda smakowicie, smakuje pewno ''palce lizać'' ;-) , ja uwielbiam słodkości , chyba ukradnę przepis :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Upiekłam placka z brzoskwiniami. Bo po tym ciężkim tygodniu należało nam się coś dobrego. Ciasto ma piekne słoneczne kolory, prawie jak ten mój naszyjnik z poprzedniego wpisu. Jest proste do przygotowania, zatem serdecznie wam polecam.


SKŁADNIKI:

na cisto:
* 250 g twarogu (takiego jak na serniki, może być z wiaderka)
* 80 ml oleju
* 80 ml mleka
* 1 jajko
* 2 czubate łyzki cukru
* 400 g mąki
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia

na masę serową:
* 750 g twarogu
* 80 ml oleju
* 2 jajka
* 3 łyżki cukru
* 2 łyżki miodu
* 1 budyń waniliowy

na kruszonkę:
* 80 g masła lub margaryny
* 150 g mąki
* 3 łyżki cukru
* 3 łyżki płatków migdałowych
* 3 łyzki zimnej wody

ponadto:
* 2 duże puszki brzoskwiń
serowe ciasto z brzoskwiniami.JPG

Najpierw robimy ciasto:
Utrzeć twaróg z cukrem, jajkiem, olejem i mlekiem na gładką masę. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i wmiksować do masy. Następnie zagnieść z tego ciasto. Przygotować sobie arkusz papieru do pieczenia i najlepiej od razu na mim rozwałkować ciasto. Wraz z papierem przełożyć je na dużą blaszkę (taka na cały piekarnik).

Brzoskwinie odcedzić na sitku z zalewy i pokroić na mniejsze kawałki.

Przygotować masę serową:
Do miski wrzucić twaróg, wbić jajka, dodać olej, cukier, miód i proszek budyniowy. Wszystko zmiksować na gładką masę.

Na rozwałkowane ciasto wyłożyć masę serową, a na niej poukładać dość gęsto brzoskwinie.
Następnie zagnieść szybko kruszonkę i rozłożyć ją na owocach.


Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C (termoobieg, piekarnik bez termoobiegu 200°C) przez ok. 30 - 35 minut (w zależności od piekarnika).
Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.
P1180846.JPG

P1180847.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Przepis znalazłam w jakieś starej niemieckiej gazecie. Tak naprawdę ciasto można zrobić z każdymi innymi owocami. Ja miałam w domu akurat świeży ananas, ale myślę że równie dobrze nadałyby się np jabłka, maliny, czereśnie czy jakiekolwiek inne owoce.
Przepis jest na ciasto pieczone w dużej tortownicy. Moja niestey jest akurat pożyczona, więc upiekłam w płaskiej blaszcze o wymiarach 35 x 25 cm.

To ryżowe ciasto smakuje najlepiej jeszcze lekko ciepło. Moim chłopcom tak bardzo przypadło do gustu, że pytają kiedy znowu im takie upiekę. Polecam więc i wam do wypróbowania.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 300 g mąki
* 200 g masła lub margaryny
* 1 żółtko
* 100 g cukru
* 3 łyżki zimnej wody

na masę ryżową:
* 1 l mleka
* 2 szklanki (ok. 300 g) krótkoziarnistego okrągłego ryżu
* 1 niecała szklanka cukru
* 1 łyżka masła
* ok. 100 g twarożku
* szczypta soli
* sok i starta skórka z 1 cytryny
* 4 jajka

dodatkowo:
* dowolne owoce (u mnie ananas)
ciasto ryzowe z ananasem.JPG

Do jakieś miski wrzucić wszystkie składniki na ciasto kruche i dobrze wszystko zagnieść. Powstałe ciasto zawinąć w folię i włożyć na jakąś godzinę do lodówki.

W tym czasie, gdy ciasto się chłodzi, ugotować ryż. Do jakiegoś garnka wlać mleko. Dodać, cukier, masło i ryż. Co jakiś czas mieszając, ugotować z tego ryż mleczny. Właściwie gotować do momentu aż ryż będzie już miękki. Jeśli będzie w nim wciąż jakby zbyt dużo mleka, nie należy się tym przejmować. Przelać ryż najlepiej do jakieś większej miski i odstawić na około 15 minut, by nieco ostygnął. W tym czasie ryż wchłonie jeszcze część mleka, zatem nieco zgęstnieje. Należy tylko co jakiś czas go przemieszać by nie utworzyła się na górze twardawa skorupa.

W czasie gdy ryż będzie się studził, obrać ananasa. Najlepiej robić to ostrym nożem, odcinając grubą skórkę i wycinając twardy środek. Ananasa pokroić na mniejsze kawałki.

Nagrzać piekarnik do 180°C.
Przygotowanym wcześniej ciastem wyłożyć blaszkę. Może to być duża tortownica, może być jakąs większa płaska blaszka. Moja blaszka jest już nieco podniszczona, więc najpierw wyłożyłam ją papierem do pieczenia a dopiero na to wyłożyłam warstwę ciasta.
Jeśli użyjecie tortownicy, to "wymościć" ciastem należy nie tylko dno, ale też jej brzeg.

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodając do nich szczyptę soli. Do ryżu wmiksować żółtka, twarożek oraz sok i skórkę cytrynową. Dobrze wszystko zmiksować, a następnie delikatnie wmieszać pianę z białek. Masę ryżową wyłożyć na ciasto. Na wierzchu poukładać kawałki ananasa.

Piec w temp. 180°C ok. 35 - 50 minut (w zależności czy będzie piec w płaskiej blaszce czy w tortownicy).
P1180511.JPG

P1180512.JPG
  • awatar Zendaya & Bella Thorne: cześć , wejdziesz na moj blog. Pokomentujesz Zaobserwujesz Dodasz do znajomych Ja Zrobię To Samo !!!! Właściewie Już to zrobiłam !!
  • awatar MotakiMemomi: Omomom *o* Zjadłabym :3 + Zapraszam do mnie :D
  • awatar renaciura: Czereśnie! i w tym momencie wybiegłam 'mamo co zrobiliśmy z tymi wszystkimi czereśniami co je zrywałam?' - tak, sama je zaprawiłam - jak ja mogłam zapomnieć XD. Takie z kompotu, po wypestkowaniu dadzą radę, czy najlepsze będą surowe owoce?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

smakoszka
 
Najpierw chciałam nam upiec brownie z żurawiną, ale się okazało, iż mam w domu jedynie daktyle. Czemu nie - pomyślałam - będzie zatem brownie z daktylami.
Tu muszę przyznać, że pomio tego, iż tyle różnistych wypieków już w życiu piekłam, to to było moje pierwsze prawdziwe brownie. I wyszło rewelacyjne! Miękkie, wręcz kremowe w środku, mocno czekoladowe i naprawdę przepyszne. A przy tym tak proste do zrobienia, że z całą pewnością jeszcze nie raz je upiekę. I polecam do zrobienia nawet tym, którzy sami o sobie myślą, iż nie mają talentu w tym kierunku (Dorota, to do ciebie). To ciasto na pewno wam się uda.


SKŁADNIKI:
(na tortownicę o średnicy 28 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

* 150 g masła lub margaryny
* 200 g czekolady gorzkiej
* 100 g czekolady kawowej
* 220 g cukru brązowego lub 180 g cukru białego
* 150 g mąki
* 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
* 1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej
* 50 g gorzkiego kakao
* 6 jajek
* 20 daktyli
* 100 g posiekanych lub grubo zmielonych migdałów lub orzechów
brownie lekko kawowe z daktylami i migdałami.JPG

Czekoladę połamać na kostki i razem z masłem lub margaryną rozpuścić na całkiem małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Odstawić. W międzyczasie daktyle wypestkować, pokroić na mniejsze kawałki i zalać wrzącą wodą, by nieco namiękły.
W małej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, kawą i kakao.

Piekarnik nagrzać do 175°C.
W dużej misce utrzeć jajka razem z cukrem. Następnie wmiksować do masy rozpuszczoną razem z masłem czekoladę. Kolejno wmieszać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kawą i kakao, posiekane migdały oraz odcedzone na sitku daktyle.

Blaszkę lekko nasmarować margaryną, wyłożyć papierem do pieczenia i wylać do niej ciasto.
Piec 30 minut w piekarniku nagrzanym do 175°C.

A potem delektować się rozpływającą się w ustach pysznością.
P1180446.JPG

P1180447.JPG
  • awatar Hunter hope: coś podobnego do murzyna ale w innych rejonach mówią po swojemu :)
  • awatar Jestem tym co jem: Ale ciacho !! Mmm uwielbiam czekoladę ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Chciałabym wam dziś napisać przepis na przepyszne ciasto na specjalne okazje. Jest one niestety dość pracochłonne, ale naprawdę warte poświęconego mu czasu. Bo to kompozycja wyjątkowa: bakaliowe placki przełożone budyniowym kremem, do tego brzoskwinie i galaretka. A jeszcze pomiędzy ciasteczka delicje. I chociaż osobiście nie przepadam za tortami, to ten naprawdę mnie zachwycił swoim smakiem.
Jako że przygotowanie ciasta jest czasochłonne, to najlepiej zrobić go dzień przed dniem serwowania.
Polecam.


SKŁADNIKI (na tortownicę o średnicy 28 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

na ciasto:
* 7 białek
* 3 żółtka
* szczypta soli
* pół szklanki cukru
* 120 g zmielonych orzechów
* 120 g wiórków kokosowych
* 100 g rodzynek
* 1 czubata łyżka mąki
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia

na krem budyniowy:
* 2 budynie waniliowe
* mleko (ilość podam niżej w przepisie)
* 320 g masła
* 6 łyżek cukru

ponadto:
* 1 duża puszka brzoskwiń
* ok. 300 g ciastek "Delicji" (takich z galaretką)
* 1 filiżanka zaparzonej kawy
* 1 galaretka brzoskwiniowa lub pomarańczowa
tort kora bakaliowa.JPG

Najpierw musimy upiec placki bakaliowe.
Przygotować tortownicę (o średnicy 28 cm) lub inną blaszkę w ten sposób, by dno było wyłóżone papierem do pieczenia, a boki lekko nasmarowane tłuszczem (margaryną). Ja to robię po prostu tak, że odczepiam bok tortownicy, na dno kładę cały arkusz papieru do pieczenia bez docinania go i zapinam brzeg tortownicy tak na papierze.
Piekarnik nagrzać do 170°C.

W jakieś mniejszej misce wymieszać zmielone orzechy z wiórkami kokosowymi, rodzynkami, mąką i proszkiem do pieczenia. Do większej miski wbić białka, dodać szczyptę soli i ubić je na sztywną pianę, powoli wsypując też cukier. Następnie do piany wmiksować 3 żółtka oraz na końcu bakalie.
Połowę masy wyłożyć na przygotowaną blaszkę i dobrze ją rozsmarować. Piec w temp. 170°C ok. 25 - 35 minut (w zależności od piekarnika). Tak samo upiec drugi placek.

Gdy placki nam stygną możemy przygotować krem.
W tym celu brzoskwinie należy odcedzić z zalewy. Do soku z brzoskwiń dolać tyle mleka, byśmy mieli razem 0,5 litra płynu. Dosypać do tego z 2 łyżki cukru i zagotować. Osobno wziąć jeszcze 250 ml mleka i w nim rozmieszać dobrze budynie z torebki oraz pozostałe żółtka. Wlać to do gotującego się mleka z sokiem i cały czas mieszając ugotować budyń. Odstawić go do ostygnięcia.
Gdy budyń będzie miał temperaturę pokojową,
utrzeć masło z resztą cukru na puszystą masę. Stopniowo wmiksować do tego budyń aż powstanie nam jednolity krem.
tort kora bakaliowa 2.JPG

Na dno tortownicy wyłożyć teraz jeden placek bakaliowy i nasmarować go cieniutko kremem. Ciasteczka "Delicje" zamaczać przez sekundę biszkoptową stroną w zaparzonej kawie i układać je (czekoladową stroną do dołu) na kremie. Na to wyłożyć znowu cienką warstwę kremu i przykryć drugim plackiem.
Ten posmarować resztą kremu i odstawić całość na jakieś pół godziny w chłodne miejsce, by krem zastygł.
Pamiętać należy przy rozsmarowywaniu kremu, by robić to dokładnie, by nie było wolnych przestrzeni pomiędzy blaszką. Inaczej galaretka spłynie nam potem przez te "rowki" na dno ciasta.

Gdy krem już zastygnie poukładać na wierzchu pokrojone brzoskwinie.
Przygotować galaretkę według przepisu na opakowaniu, jednak zamiast 500 ml wody wziąć jedynie 400. Gdy galaretka wystygnie, ale będzie jeszcze w miarę płynna, wylać ją na owoce. Ciasto wstawić do lodówki aż galaretka całkiem stężje.
P1180312.JPG

P1180315.JPG
 

smakoszka
 
Przepis zapodała nasza Basia (do jutra) bylominelo.pinger.pl/m/20154691. Tak mi narobiła smaka tym ciastem, że pognałam dziś do sklepu po jabłka i upiekłam.

Ciasto w sumie proste do przygotowania. A smakuje po prostu bosku. Rozkosz dla podniebienia. A skoro nawet mój Kapsel się nim zachwycał, to to coś znaczy. Bo Kapsel raczej nie jest smakoszem ciast.

Tak więc dzięki Basieńko za przepis.

Podaję przepis za Basią, aczkolwiek nieco zmieniony tak i by mi samej łatwiej było w przyszłości z niego korzystać. Ilość składników wystarczyła mi na ciasto pieczone w blaszce o wymiarach 30 x 40 cm.


SKŁADNIKI:

na ciasto:
* 450 g mąki pszennej
* 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
* 180 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* 250 g masła lub margaryny
* 5 żółtek

na piankę:
* 5 białek
* szczypta soli
* 1 niepełna szklanka cukru
* 1 opakowania budyniu waniliowego bez cukru

ponadto:
* ok. 2 kg jabłek
* garść rodzynek
* garść orzechów (u mnie włoskie)
* 1 łyżeczka cynamonu (u mnie przyprawa do szarlotek)
* kilka kropel aromatu pomarańczowego (niekoniecznie)
* 1 niecała łyżka bułki tartej
* cukier puder do opruszenia
szarlotka z pianka.JPG

Jabłka obrać i pokroić w drobniutką kostkę. Wrzucić do dużego garnka. Smażyć aż jabłka puszczą sok. Dodać rodzynki i posiekane orzechy i smażyć jeszcze do momentu aż jablka zaczną się rozpadać. Na koniec dodać jeszcze cynamon i aromat pomarańczowy.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, cukier waniliowy, masło lub margarynę oraz żółtka. Wszystko zagnieść by powstało ciasto kruche.

Blaszkę (u mnie o wymiarach 28 x 40 cm) wysmarować lekko masłem lub margaryną i wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wyłożyć około 3/4 ciasta i ponakłuwać widelcem. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 180ºC przez około 15 - 20 minut. Pozostałą część ciasta włożyć na razie do zamrażarki.

Jak już ciasto bedzie około 10 minut w piekarniku zacząć ubijać białka. Dodanie do białek szczypty soli powoduje, że znacznie szybciej się ubijają. Stopniowo wsypywać cukier cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Na koniec powoli dosypać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił.

Podpieczony spód lekko posypać bułką tartą a następnie wyłożyć na to podsmażone wcześniej jabłka. Na jabłkach delikatnie rozsmarować pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.
P1170615.JPG

P1170616.JPG
  • awatar ♥♥truskaweczka ♥♥: o mamo pychaaaaaaaaaaa :-0
  • awatar Shont: buuu ja nie mam takich przysmaków w domu :(
  • awatar Bafka: @Shont: Jak do mnie przyjedziesz to ci obiecuje, ze specjalnie dla ciebie upieke.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

smakoszka
 
Przepis na te tartaletki widziałam jakiś czas temu w programie Pascala "Po prostu gotuj". Wtedy oczywiście przepisu sobie nie zapisałam, ale od czego jest internet. Znalazłam  owy przepis (w wersji na jedną dużą tartę zamiast czterych małych) tu: www.kuechengoetter.de/(…)Limettentarte-2318337.html… i na tym przepisie bazowałam (choć nieco sobie pozmieniałam ilość składników).

Bardzo smakowite cudo wyszło. Smak korzennych ciasteczek doskonale się komponuje z mocno limonkową masą. Z pewnością upiekę je jeszcze nie raz. Wam teżź polecami, tym bardziej, że tartaletki są bardzo proste w przygotowaniu.


SKŁADNIKI (na 4 tartaletki):

na ciasteczkowe spody:
* 300 g korzennych ciasteczek lub pełnoziarnistych herbatników
* 140 - 150 g masła

na masę:
* 1 puszka słodkiego mleka skondensowanego (340 g)
* 5 limetek
* 4 jajka
* szczypta soli
tartaletki limetkowe.JPG

Ciasteczka pokruszyć lub zmiksować w blendrze. Dodać do nich roztopione masło i wymieszać. Tak powstałą masą ciasteczkową wyłożyć spody i boki foremek do tartaletek. Wstawić je do lodówki.

Piekarnik nagrzać do 160°C (termoobieg).

Limonki do porządku wyszorować szczoteczką pod gorącą wodą i osuszyć. Z trzech limetek zetrzeć skórkę i drobniutko ją posiekać. Z wszystkich limetek wycisnąć sok.

Mleko skondensowane wlać do miski. Rozbić jajka, oddzielać z trzech zółtka od białek. Do mleka dodać jedno całe jajko i 3 żółtka oraz sok i posiekaną skórkę z limonek. Wszystko zmiksować.
Do białek dodać szczyptę soli i ubić je na sztywną pianę, którą potem delikatnie wmieszać do mlecznej masy.
Gotową masę wyłożyć na przygotowane wcześniej spody tartaletak.
Wstawić je do nagrzanego piekarnika (160°C, termoobieg) i piec jakieś 15 - 20 minut.
P1170522.JPG

Oczywiście zamiast 4 małych tartaletek, możecie upiec 1 dużą. Wtedy wystarczy nieco zmniejszyć ilość składników na spód (tak myślę że wystarczy 200 g ciasteczek i jakieś 90 g masła).
  • awatar Becia84: wygląda pysznie!!! a gdzie znajdę takie foremki??
  • awatar Aga16233: muszę spróbować :))
  • awatar Ajsi: Umarłam... :/ Ale bym to wszamała!
Pokaż wszystkie (9) ›
 

smakoszka
 
Miałam w domu sporo agrestu. I miałam ochotę na ciasto. Zatem wyczarowałam nam nieco pyszności.
Chłopcy się ucieszyli. Może i nieco roboty z tym ciastem, ale warto było, bo w smaku wyszło naprawdę pyszne.

Podana ilość składników starcza na ciasto na blachę o wymiarach 40 x 30 cm.


SKŁADNIKI (na blaszkę o wymiarach 40 x 30 cm):

na ciasto serowe:
* 350 g mąki
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 200 g twarożku typu quark
* 100 g cukru
* 80 ml mleka
* 5 łyżek oleju
* szczypta soli

na masę serową:
* 800 g twarożku typu quark
* 100 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* 6 żółtek
* 1,5 paczki budyniu waniliowego lub 1 opakowanie wspomagacza do serników (Käsekuchen Hilfe)

na pianę:
* 8 białek
* ok. 100 g cukru
* 2 szczypte soli
17 - serowe ciasto z agrestem i pianka.JPG

Agrest umyć i pourywać z niego końcóweczki. Blaszkę, na której będziemy piekli ciasto wysmarować tłuszczem lub wyłożyć papierem do pieczenia.

Przygotować najpierw ciasto serowe:
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, sól, twarożek, olej oraz mleko i zagnieść wszystko na jednolite ciasto.
Ciastem wyłożyć blaszkę. Wykłada się niestety niezbyt fajnie, bowiem ciasto jest dość klejące. Ale jak nieco zwilżymy dłonie to powinno nam to się udać bez większych problemów.  
Piekarnik nagrzać do 160°C (termoobieg) lub 180°C (piekarnik bez temoobiegu).

Przygotować masę serową. Twaróg zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym, żółtkami i proszkiem budyniowym. Około 2/3 agresu wmieszać delikatnie do masy serowej. Masę wyłożyć na ciasto. Na wierzchu poukładać resztę agrestu.

Blaszkę z ciastem wstawić do nagrzanego do 160°C (termoobieg) piekarnika. Piec ok. 40 - 45 minut.
Pod koniec tego czasu ubić pianę. Do białek dodać najpierw sól i ubijać mikserem na najwyżśżych obrotach na pianę. Stopniowo dodawać cukier. Gdy piana będzie całkiem sztywna wyłożyć ją delikatnie na ciasto. Blaszkę z ciastem wstawić ponownie do piekarnika i piec jeszcze jakieś 10 - 15 minut, do momentu aż pianka nabierze lekko złocistego koloru.
17a - serowe ciasto z agrestem i pianka.JPG

17b - serowe ciasto z agrestem i pianka.JPG
  • awatar Violet-Lila: Musi być przepyszne :)
  • awatar czarny motyl: chyba wypróbuję ten przepis, ale z innymi owocami ;) albo gdzieś dorwę ten czerwony agrest, bo jest przesłodki. po prostu smaczka narobiłaś :)
  • awatar Haniya: rewelacja
Pokaż wszystkie (3) ›
 

smakoszka
 
Kilka dni temu piekłam to własnie ciasto rozmawiając przy tej robocie w kuchni z Edwinem i popijając kawę. Ciasta wyszła cała duża blaszka. 1/4 dostał do domu Edwin, 1/4 opędzlowaliśmy na poczekaniu my, a resztę zamroziłam. W sam raz się przyda na jutro, bo zamierzamy na cały dzień się wybrac na basen.

Wbrew pozorom placek ten jest prosty do przygotowania, jedynie nieco czasochłonny. Na dole drożdżowe ciasto, potem masa serowa i dużo owoców i wreszcie na górze krucha posypka. W całości mega pyszne ciasto. Kwaskowate porzeczki i agrest spowodowały, iż nie jest ono zbyt słodkie. Ot, takie jakie lubię.


SKŁADNIKI (na dużą blaszkę):

na zaczyn:
* 40 g świeżych drożdży
* 2 łyżki cukru
* 2 łyżki mąki
* 100 ml letniego mleka

na ciasto:
* 700 g mąki
* szczypta soli
* 8 łyżek cukru
* 200 ml letniego mleka
* 2 jajka (o temp. pokojowej)
* 100 g masła

na masę serową:
* 1 kg twarożku typu quark lub sera na serniki (z wiaderka)
* 3 jajka
* 1 budyń waniliowy lub 1 opakowanie wspomagacza do serników (Käsekuchen Hilfe)
* 7 - 8 łyżek cukru

na posypkę:
* 100 g masła
* 150 g mąki
* 8 łyżek cukru
* 2 łyżki zimnego mleka lub wody

ponadto:
* czerwone porzeczki
* agrest
* cukier puder
ciasto drozdzowe z serem, porzeczkami i agrestem.JPG

Podgrzać nieco mleko (w sumie 300 ml), by było ciepłe, ale nie gorące. Odlać z niego 100 ml (będzie nam potrzebne do zaczynu), a do reszty dodać masło, by się w nim rozpuściło.

Zrobić zaczyn. Pokruszyć drożdże do jakieś mniejszej miski, dodać 2 łyżki cukru i 2 łyżki mąki oraz 100 ml letniego mleka. Dobrze wszystko wymieszać i zostawić w jakimś ciepłym miejscu na około 15 minut do wyrośnięcia.

Do dużej miski przesiać mąkę.
Do mąki dodać sól, cukier, jajka, mleko z rozpuszczonym w nim masłem i przygotowany zaczyn. Wszystko wyrobić na jednolite i gładkie ciasto.
Z ciasta uformować kulę i przełożyć do jakieś innej, czystej, dużej i wysmarowanej lekko olejem miski. Przykryć od góry czystym kuchennym ręcznikiem i odstawić do wyrośnięcia.

W tym czasie możemy umyć i obrać nasze owoce.
Ze składników na posypkę zagnieść kruche ciasto i wstawić je do lodówki.
Przygotować masę serową. Twarożek, cukier i jajka zmiksować na jednolitą masę. Następnie wmiksować proszek budyniowy lub Käsekuchen Hilfe.

Dużą blaszkę (taką na cały piekarnik) wyłożyć papierem do pieczenia. Na nim rozwałkować wyrośniete ciasto drożdżowe.
Bezpośrednio na cieście rozłożyć nieco owoców, potem równomiernie masę serową. Na wierzchu poukładać resztę porzeczek i agrestu.
Wreszcie na koniec wyłożyć posypkę. Robi się to w ten sposób, że w palcach skubiemy po kawałku ciasta kruchego i te kawałeczki wrzucamy na wierzch placka tak, by był nimi równomiernie pokryty.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C (termoobieg, piekarnik bez termoobiegu 200°C) przez ok. 30 - 35 minut (w zależności od piekarnika).
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
P1150703.JPG
  • awatar Haniya: jak z reguły nie znosze ciasta drożdżowego i w ogole jakos za ciatsami nie jestem to to bym chetnie zjadla, nawet ze trzy kawalki pewnie, ale tyle roboty i pewnie trudne, jakies zaczyny i drożdże to czarna magia.. szkoda
  • awatar Haniya: @Louve: ja wtedy sobie sypie na oko (prawe) :D nigdy nie wychodzi
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
O babce majonezowej nie tylko pewno już słyszeliście, ale zapewne sami taką czasem pieczecie. Bo to chyba najprostsza w przygotowaniu babka na świecie. A przy tym niesamowicie smaczna. Nie jest sucha, a soczysta i taka jakaś pulchniutka. I długo zachowuje swoją świeżość. Majonez powoduje, iż ma ona specyficzny, lekko kwaskowaty smak. Taki w sam raz by nie było za słodko. Jednym słowem babka ta jest naprawdę smakowita i jeśli jeszcze nigdy jej nie próbowaliście, to serdecznie polecam wam ten przepis.


SKŁADNIKI: (na tortownicę o średnicy 26 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

* 1 szklanka mąki pszennej
* 1 szklanka mąki/skrobi ziemniaczanej
* 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
* 6 - 7 jajek (jeśli małe to 7, jeśli większe to 6)
* szczypta soli
* 1 szklanka cukru
* 4 czubate łyżki majonezu
* kilka kropel aromatu cytrynowego
* płatki migdałowe (niekoniecznie)
babka majonezowa.JPG

Wymieszać obie mąki z proszkiem do pieczenia.
Rozbić jajka odzielając żółtka od białek. Do białek dodać szczyptę soli i ubić je mikserem dosypując stopniowo cukier. Do piany wmiksować żółtka, a następnie majonez. Na koniec dodać aromat cytrynowy i wmiksować mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia.

Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą lub kaszą manną blaszki.
Można je teraz z góry posypać nieco płatkami migdałowymi, ale nie jest to konieczne.

Piec w temp. 175°C około 45 minut (sprawdzać patyczkiem). Od połowy pieczenia przykryć ciasto papierem do pieczenia, by babka nam się od góry za bardzo nie przypaliła.
P1140898.JPG

P1140897.JPG
  • awatar ptasiowa: Babkę majonezową jadłam raz w życiu, wieki temu, jak latałam z warkoczami :) Mama kolego robiła, pamiętam, że tego majonezu w ogóle nie było czuć! Jak się nie mogę doczekać już działającego piekarnika!! Powiedz Basiu do keksówki można dać to ciasto, bo widzę, że Twoja blaszka mala jest a nie mam takiej ;/
  • awatar Bafka: @PtasiaŻona: Jeśli do keksówki to tochę mniej składników. Po 3/4 szklanki mąki i cukru, 4 jajka i 3 łyżki majonezu.
  • awatar Bafka: @PtasiaŻona: Bo ja robiłam w blaszce 25 x 25 cm.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

smakoszka
 
Ciasto jest bardzo proste do przygotowania. I smakuje duże lepiej niż wygląda. Na pierwszy rzut oka to taka trochę udziwniona babka. Ale już przy pierwszym kęsie poznacie, iż ma to coś w sobie. Kwaskowaty rabarbar doskonale łamie bananową słodycz. I ogólnie ciacho jest raczej soczyste i bardzo aromatyczne. Serdecznie polecam.


SKŁADNIKI:
(na tortownicę o średnicy 26 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

* 350 g rabarbaru
* 3 banany
* 120 g + 3 łyżki cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* 150 g twarożku typu quark
* 6 łyżek oleju
* 6 łyżek mleka
* 300 g mąki
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 4 jajka
* 200 g kwaśniej smietany
* 2 łyżki zmielonych migdałów
ciasto z bananami i rabarbarem.JPG

Rabarbar umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na drobne kawałeczki. Najlepiej przeciąć łodygi rabarbaru wzdłuż na 2 części i dopiero potem kroić w plasterki. Pokorojony rabarbar wrzucić do jakieś miski, zasypać 1 łyżką cukru, wymieszać i odstawić.

Blaszkę nasmarować lekko tłuszczem i wysypać mąką, bułką tartą lub kaszą manną.
Piekarnik nagrzać do 175°C.

Do dużej miski wrzucić twarożek, 120 g cukru, cukier waniliowy, mleko i olej. Utrzeć mikserem na puszystą masę. Wbić 2 jajka i  ponownie dobrze zmiksować. Potem stopniowo dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Tak przygotowane ciasto przełożyć do przygotowanej wcześniej blaszki. Wyrównać powierzchnię. Najlepiej blaszką kilka razy uderzyć o blat stolu, by ciasto się w niej lepiej ułożyło.

Banany obrać, pokroić na plasterki i wmieszać do rabarbaru. Owoce wyłożyć na ciasto.
W jakieś mniejszej misce zmiksować pozostałe 2 jajka, śmietanę, 2 łyżki cukru i zmielone migdały. Masę tę wylać równomiernie na owoce.

Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika (175°C) i piec ok. 45 minut. Gdy się już pięknie zrumieni od góry (po jakiś 20 - 25 minutach pieczenia) należy je przykryć papierem do pieczenia, by się od góry nie paliło (ja zapomniałam).
P1140770.JPG

P1140772.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Upiekłam dziś kolejną babkę. Wyszła bardzo dobra, co może potwierdzić też Grażka.
Właściwie mam taki jeden ulubiony, sprawdzony babkowy przepis i tylko co tydzień wyczarowuję z niego inną babkową kreację.
Dziś do ciasta powędrowało to, co akurat miałam w domu: kardamon, orzechy włoskie i suszone śliwki. Babka karamonowa polana cynamonowym lukrem. W rezultacie wyszło całkiem pyszne ciacho.


SKŁADNIKI:

* 250 g masła lub margaryny
* 180 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* szczypta soli
* 4 jajka
* 350 g mąki
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 łyżeczka mielonego kardamonu
* 150 g naturalnego jogurtu
* 150 g suszonych śliwek (najlepiej takich softy, czyli nie za twardych)
* 100 g orzechow włoskich

na lukier:
* ok. 150 g cukru pudru
* 1 łyżeczka cynamonu
* 2 łyżki mleka
kardamonowa babka z orzechami i sliwkami.JPG

Nagrzać piekarnik do 180°C. Formę keksową (ok. 30x11cm) natłuścić i wysypać bułką tartą lub kaszą manną. Albo wyłyżyć papierem do pieczenia.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kardamonem. W osobnej misce utrzeć masło z cukrem, cukrem waniliowym oraz solą. Ciągle ucierając wbijać po jednym jajku. Następnie wmiksować jogurt oraz mąkę z proszkiem do pieczenia i kardamonem.  

Do tak powstałego ciasta wmieszać już łyżką pokrojone wcześniej na mniejsze kawałki śliwki i orzechy włoskie. Ciasto przełyżyć do keksówki. Należy nią kilka razy uderzyć o blat stolu, by ciasto się w niej lepiej ułożyło.

Piec w temp. 180°C około 60 minut (sprawdzać patyczkiem). Od połowy pieczenia przykryć ciasto papierem do pieczenia, by babka nam się od góry za bardzo nie przypaliła.

Po upieczeniu, gdy babka nieco przestygnie, posmarować ją lukrem przygotowanym z cukru pudru, mleka i cynamonu.  
Smacznego.  
P1140192.JPG

P1140189.JPG
  • awatar doll_divine: i Ty mialaś jeszcze siłę piec? Boska jesteś!
  • awatar Bafka: @niewierna_ja: Nawet obiad przygotowalam dla moich chlopakow.
  • awatar Bafka: A ta babke sie robi tak prosto, ze z mikserem jest to raptem 5 minut roboty, wiec co tam. Potem w piekarniku piecze sie sama.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

smakoszka
 
Podaję wam przepis na babkę, którą upiekłam wczoraj i która tak zasmakowała moim facetom. Jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu. Serdecznie polecam.


SKŁADNIKI:

* 250 g masła lub margaryny
* 180 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* szczypta soli
* 4 jajka
* 350 g mąki
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 czubata łyżka ciemnego kakao
* 3 łyżki cappuccino w proszku
* 100 ml mleka
* gotowa polewa (u mnie z białej czekolady)
babka trzykolorowa lekko kawowa.JPG

Nagrzać piekarnik do 180°C. Formę keksową (ok. 30x11cm) natłuścić i wysypać bułką tartą lub kaszą manną. Albo wyłyżyć papierem do pieczenia.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.
W osobnej misce utrzeć masło z cukrem, cukrem waniliowym oraz solą. Ciągle ucierając wbijać po jednym jajku. Następnie wmiksować 75 ml mleka oraz mąkę z proszkiem do pieczenia.  

Ciasta podzielić na trzy części. Do jednej dodać kakao. Do drugiej cappuccino.
Ciasto przełożyć do keksówki: najpierw masę z dodakiem kakao, potem masę z cappuccino, a na samej górze masę jasną.  

Piec w temp. 180°C około 60 minut (sprawdzać patyczkiem). Od połowy pieczenia przykryć ciasto papierem do pieczenia, by babka nam się od góry za bardzo nie przypaliła.

Po upieczeniu ciasto nieco przestudzić. Przygotować polewę rozpuszczając ją w kąpieli wodnej i posmarować nią ciasto.  
P1140007.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

smakoszka
 
Upiekłam ją wczoraj i tak szybko zniknęła, że Kapsel się nie dopchał do ani jednego kawałeczka. Zatem upiekłam babkę i dzisiaj. Dzięki jabłkom jest ona soczysta i nie za słodka. Naprawdę pyszna. I bardzo prosta w wykonaniu. Serdecznie polecam.


SKŁADNIKI:

* 250 g masła lub margaryny
* 180 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* szczypta soli
* 4 jajka
* 350 g mąki
* 3 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 łyżeczka cynamonu lub przyprawy do szarlotek
* ok. 4 jabłka (by po obraniu i pokrojeniu było ich ok. 250 - 300 g)
* 75 ml mleka
* garść orzechów włoskich
* sok z połówki cytryny

na lukier:
* ok. 150 g cukru pudru
* 1 łyżeczka cynamonu
* 2 łyżki mleka
babka z jablkami.JPG

Jabłka obrać ze skórki, pokroić na małe kawałeczki i wrzucić do jakieś miski. Skropić sokiewm z cytryny i wstawić na razie do lodówki.

Nagrzać piekarnik do 180°C. Formę keksową (ok. 30x11cm) natłuścić i wysypać bułką tartą lub kaszą manną. Albo wyłyżyć papierem do pieczenia.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cynamonem (lub przyprawa do szarlotek).
W osobnej misce utrzeć masło z cukrem, cukrem waniliowym oraz solą. Ciągle ucierając wbijać po jednym jajku. Następnie wmiksować mleko oraz mąkę z proszkiem do pieczenia i cynamonem.  

Do tak powstałego ciasta wmieszać już łyżką pokrojone wcześniej jabłka i orzechy włoskie. Ciasto przełyżyć do keksówki. Można nią kilka razy uderzyć o blat stolu, by ciasto się w niej lepiej ułożyło.

Piec w temp. 180°C około 60 minut (sprawdzać patyczkiem). Od połowy pieczenia przykryć ciasto papierem do pieczenia, by babka nam się od góry za bardzo nie przypaliła.

Po upieczeniu, gdy babka nieco przestygnie, posmarować ją lukrem przygotowanym z cukru pudru, mleka i cynamonu.  
Smacznego.
P1130828.JPG

P1130827.JPG
  • awatar nomadka: Zapachniało, wygląda super! tylko mój piekarnik nie nadaje się zupełnie do niczego, zatem pozostaje mi patrzenie, smakowanie wirtualne jedynie :)
  • awatar czarny motyl: o proszę :) już wiem, co upiekę w niedzielę :)
  • awatar NIKA31: robiłam z bananami :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

smakoszka
 
Niby takie znane ciasto, a przyznam szczerze, że dopiero niedawno po raz pierwszy sama je przygotowałam. Ba! Dopiero całkiem niedawno po raz pierwszy je w ogóle jadłam.
Przepis podaję właśnie dla takich osób, które swój karpatkowy pierwszy raz mają jeszcze przed sobą.


SKŁADNIKI:
(na blaszke o wymiarach ok. 25 x 35 cm)

na ciasto:
* 1 szklanka wody
* pół kostki (125 g) masła
* 1 szklanka mąki pszennej
* 5 jajek
* 1 niecała łyżeczka proszku do pieczenia

na krem:
* 3 szklanki mleka
* 3/4 szklanki cukru
* 1 łyżka cukieru waniliowego
*  pół kostki (125 g) masła
* 4 czubate łyżki mąki pszennej
* 4 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
* 4 jajka

ponadto:
* cukier puder do posypania
karpatka.jpg

Do garnka wrzuć masło, dodać wodę i zagotować. Wsypać mąkę i chwilę ucierać do powstania gęstej masy. Ciasto pozostawić na chwilę do ostygnięcia. Do lekko ciepłego ciasta, miksując mikserem, dodać po jednym jajku i proszek do pieczenia.

Gotową masę podzielić na 2 części. Prostokątną blaszkę (o wymiarach ok. 35x 25cm) wysmarować margaryną i posypać mąką. Połowę ciasta rozprowadzić łyżką. Ciasto będzie klejące, ale takie właśnie ma być.
Piec na złoty kolor w temp. 180°C. ok. 25 - 30 minut. W ten sam sposób upiec drugą część ciasta.

Przygotować masę budyniową. Zagotować 2 szklanki mleka z cukrami i masłem. Pozostałe mleko wymieszać dokładnie z jajkami i mąką. Dodać do gotującego się mleka, szybko mieszając, aby nie powstały grudki. Chwilkę gotować (około 1 - 2 min.) aż budyń zrobi się gęsty).
Gorący krem wylać na jeden upieczony wcześniej płat ciasta (zostawiając po bokach wolne 1 - 2 cm). Przykryć drugim blatem. Ciasto wstawić do lodówki, na co najmniej 3 godz.
Gotowe posypać cukrem pudrem.
P1090482.JPG
  • awatar m3ry: uwielbiam karpatkę, muszę znowu zrobić bo dawno nie jadłam :)
  • awatar NIKA31: moje ukochane ciasto ile ja sie napieklam i najadlam :D teraz dbamy o linie :D
  • awatar * Żmijka*: uwielbiam karpatke :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

smakoszka
 
Przed naszym pierwszym spotkaniem z "sektą", Gąbka zamarzył sobie bym upiekła ciasto. Miał być miodownik lub tez królewiec. No cóż. Wtedy z pieczenia ciasta nic nie wyszło. Głównie dlatego, że sama nigdy takiego ciasta ani nie piekłam, ani nawet nie jadłam, by wymyśleć jak je zrobić.
Ale popytałam o przepisy. No i teraz, zanim przyjechał do mnie Gąbka z Ktosiem, ciasto przygotowałam.

Właściwie nie jest to ani typowy królewiec ani typowy miodownik. Nie mniej jednak okazało się być całkiem dobre w smaku. I trzeba też przyznać sycące, bowiem jeden kawałeczek już nieźle zatyka. Czyli w sam raz na jakąś imprezę z dużą ilością gosci.

Ciasto musi przed podaniem leżakować conajmniej 24 godziny w lodówce, zatem należy go przygotować odpowiednio wcześniej.
Jest z nim nieco roboty, ale i tak warto.


SKŁADNIKI:
(na tortownicę o średnicy 26 cm, lub formę kwadratową 25 x 25 cm)

na ciasto:
* 500 g mąki
* 2 łyżeczki sody
* 150 g cukru pudru
* 2 jajka
* 100 g margaryny
* 4 łyżki płynnego miodu

na masę jabłkową:
* 8 jabłek
* 1 torebka czerwonej galaretki

na masę budyniową:
* 500 ml mleka
* 100 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* 2 łyżki mąki pszennej
* 2 łyżki mąki ziemniaczanej
* 100 g masła lub margaryny

na polewę:
* 4 łyżki cukru
* 2 łyżki słodkiej śmietany
* 3 łyżki kakao
* 60 g masła
* 1 łyżeczka żelatyny

lub (robię zwykle właśnie tą):
* 1 czubata łyżka masła lub margaryny
* 1 łyżka słodkiej śmietany
* 3 - 4 czubate łyżki słodkiego kakao
* 1 łyżeczka żelatyny
1111.JPG

Mąkę wymieszać z sodą i cukrem pudrem. Posiekać z margaryną, a następnie dodać pozostałe składniki i zagnieść jednolite ciasto. Podzielić je na 3 części i upiec trzy cienkie placki.
Każdy placek piec na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w temperaturze 180°C przez ok. 12 - 15 minut.
Gotowe placki odstawić by nieco przestygły.

W międzyczasie gdy placki pieką się w piekarniku, możemy już przygotować masę jabłkową. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wrzucić do garnka i smażyć co jakiś czas mieszając, aż zaczną się rozpadać. Dosypać galaretkę, dobrze wszystko wymieszać i smażyć jeszcze przez 2 - 3 minutki. Następnie ściągnąć z ognia i odstawić.

Przygotowac budyń.
Oba rodzaje mąki rozrobić w 1 szkl mleka. Pozostałe mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Wlać mleko z rozrobioną mąką i cały czas mieszając ugotować budyń. Do gorącego budyniu wmieszać masło lub margarynę. Masa powinna być gładka, bez żadnych grudek.

Na dno blaszki wyłożyć pierwszy placek, na niego wylać goracy jeszcze budyń. Przykryć drugim plackiem i wyłożyć na to masę jabłkową. Na wierzch położyć ostatni placek i lekko go docisnąć.
Blaszkę z ciastem owinąć folią aluminiową i wstawić na minimum 24 godziny do lodówki.

Przed podaniem przygotować polewę czekoladową.

W wypadku polewy pierwszej:
Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody. Musi napęcznieć. Należy ją nieco podgrzać by się rozpuściła.
Masło, cukier, kakao, śmietanę rozpuścić na małym ogniu. Gdy masa się zagotuje dodać żelatynę  Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Jeszcze ciepłą polewą polać nasze ciasto.

W wypadku polewy drugiej:
Masła, śmietanę i kakao rozpuścić na małym ogniu cały czas mieszając. Masa powinna być dość gęsta. Jeśli potrzeba dodać jeszcze 1 łyżkę słodkiego kakao. Ciepłą polewą polać ciasto i odstawić by ostygła.  
P1120055.JPG

P1120058.JPG
Pokaż wszystkie (6) ›
 

smakoszka
 
Przytachałam wczoraj do domu sporo śliwkek i dziś postanowiłam upiec nam jakieś ciasto. Placek jest prosty w wykonaniu i robi się go naprawdę szybciutko. Najwięcej czasu zajmuje wypestkowanie śliwek. Placek wychodzi pyszny i zwyczajnie nie można się mu oprzeć. Serdecznie wam polecam.


SKŁADNIKI:

* 230 g masła lub margaryny
* 100 g cukru
* 2 łyżki cukru waniliowego
* szczypta soli
* 3 jajka
* 300 g mąki
* 2 łyżeczki proszku do piecznia
* ok. 500 g śliwek węgierek

na kruszonkę:
* 120 g masła
* 150 g mąki
* 8 łyżek cukru
* 1 niecala łyżeczka cynamonu

ponadto:
* cukier puder do posypania
ri.pinger.pl/(…)blyskawiczny+placek+ze+sliwkami.JPG…
Umyć i wypestkować śliwki. Pokroić je na mniejsze kawałeczki.
Utrzeć mikserem masło z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Cały czas ucierając, kolejno dodawać jajka. Następnie wmiksować mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Piekarnik nagrzać do 175°C (piec z termoobiegiem).
Dużą blaszkę (taką na cały piekarnik) wyłożyć papierem do pieczenia. Rozsmarować na niej ciasto. Na cieście poukładać śliwki.
Ze składników na kruszonkę zagnieść ciasto i od razu pokruszyć je na śliwki.

Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 30 minut.
Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
P1110793.JPG

P1110795.JPG
  • awatar Nortus & Potworna spółka: LOL, właśnie mam zamiar coś upiec. wygląda pysznie.
  • awatar RAF.: lubię takie niskie ciasta z dużą ilością owoców! mniam.
  • awatar ANINA: No to się za niego zabieram :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów