Wpisy oznaczone tagiem "ciastko" (198)  

powiewoptymizmu
 
Noope:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

powiewoptymizmu
 
Noope:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

powiewoptymizmu
 
Noope:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

powiewoptymizmu
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

powiewoptymizmu
 
Noope:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

powiewoptymizmu
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

powiewoptymizmu
 
Noope:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
W Cafe Lisbona, nowej kawiarnianej miejscówce, odnalazłam cząstkę słonecznej Portugalii
w jesiennym Krakowie.

22446895_1415435631837081_650559207_n.jpg

Miałam ochotę na południową szybka kawę. Po wycieczce do Wiednia nie mogę odzwyczaić się od picia kawy. Przechodziłam akurat ulicą Dolnych Młynów i zauważyłam, że otworzył się nowy lokalik. I to akurat kawiarnia. Nie zastanawiałam się długo nad wejściem do środka.

Lokalik jest dobrym określeniem, bo Cafe Lisbona jest malutka, ale niezwykle klimatyczna
i przytulna. Bardzo miło spędziłam tam czas.

22414695_1415435655170412_474855940_n.jpg

W kawiarni obowiązuje samoobsługa (kelnerka i tak nie zmieściłaby się na tym metrażu, więc to dobre rozwiązanie). U względnie sympatycznej pani zamówiłam caffe latte i zapytałam, czym są uroczo wyglądające małe ciasteczka, których na ladzie było całkiem sporo. Okazało się, że to tradycyjne portugalskie słodkości nadziewane budyniem - Pasteis de Natas. Skusiłam się na jedno i nie pożałowałam. Było wyśmienite. Z wierzchu kruche
i chrupiące, a wypełniająca środek masa budyniowo- jajeczna rozpływała się w ustach. Za kawę
i ciasteczko zapłaciłam 15 zł. Dużo biorąc pod uwagę mikroskopijną wielkość Pasteis de Natas.

22447181_1415435668503744_892985210_n.jpg

Podsumowując, Cafe Lisbona polecam nie tylko osobom zakochanym w Portugalii, ale też tym, którzy tak jak ja, nie byli tam nigdy, a są otwarci na słodkie przysmaki z tego kraju.
Ogólna ocena 8/10.
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo!
Luna postanowiła przetestować nowy monitor, kupiony przez Harry'ego i oglądała bajki, podczas gdy ja szyłam dla niej nowe portki ;).
1.jpg

Wcinała ciastka :D.
2.jpg

3.jpg

4.jpg

Nowe portki gotowe!
Przód:
5.jpg

Tył:
6.jpg

Spodnie na Lunie:
7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

Luna to taka moja mała chłopczyca z wiecznie potarganymi i rozwianymi włosami, której zawsze, wszędzie pełno :D.
11.jpg

12.jpg

Pozdrawiam ^^.
  • awatar Kate - Writes: Jakie genialne te spodenki! Wygląda w nich na taką zbuntowaną :P
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Dziękuję :D. Luna nie tylko tak wygląda, ale rzeczywiście taka jest :D.
  • awatar Millscape: Cudowne spodnie-widać, że masz wyczucie do tego. *widzę, że wcina ciastka, które kocham <3*
Pokaż wszystkie (13) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Ostatnio Luna zażerała się ciasteczkami u mojej mamy w pracy ^^.
1.jpg

2.jpg

Od dłuższego czasu chciałam uszyć Lunie bluzę rozpinaną z przodu. Chcę żeby świat Luny wyglądał w miarę realnie, dlatego też staram się ubierać lalkę adekwatnie do warunków pogodowych. Bluza rozpinana z przodu znacznie ułatwia sprawę, ponieważ nie muszę ciągle przebierać lalki w bluzki z długim rękawem (nie mam takich bluzek zbyt wiele, a bardziej wolę szyć t-shirty), a także mogę wziąć ciuszek w teren i założyć kiedy pogoda się popsuje. Dzięki temu Lunisko może ciągle latać w t-shirtach i nie martwić się o to czy zmarznie, zawsze pod ręką jest bluza ;). Poniżej zdjęcia.
Przód:
7.jpg

Tył:
8.jpg

A tak wygląda na Lunie:
3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

Dodatkowo udało mi się jeszcze uszyć koszulkę z krótkim rękawem.
9.jpg

10.jpg

11.jpg

Zastanawiam się jak ja to robię, że ciuszki po wyjściu spod igły nie wyglądają za dobrze (moim zdaniem są krzywe, choć wszystko jest równo skrojone i zszyte), a jak założy się je na lalkę, to nagle bardzo dobrze się układają :P.
Pozdrawiam ^^.
  • awatar Find Your Soul: Luna to świetna modelka :D Na każdym zdjęciu fajnie wygląda. Podziwiam, że szyjesz takie malutkie ubranka...ja nie miałabym do tego cierpliwości. Również pozdrawiam ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Find Your Soul: Dziękuję :D. Hehe, cieszę się, że Ci się podoba ^^. To co ja szyję to jeszcze nic :P. Wejdź sobie w link poniżej, to dopiero majstersztyk ^^. m.ebay.pl/(…)m.html…
  • awatar Kate - Writes: Bluza jest świetna, a ciastek sama bym zjadła. Luna, podziel się!
Pokaż wszystkie (10) ›
 

szalona1312
 
CO_SŁYCHAĆ_ŚWIECIE:
     Szczęście
 "Dzisiaj usłyszałam pytanie
  Co to jest szcęście?
  Usłyszałam i odpowiedź
  Pieniądze, wielka miłość,ogromny dom,
  mnóstwo przyjaciół,zdrowie

  Może szczęście to
  Śpiewanie w deszczu
  Dobrze rozwiązane zadanie z matematyki
  Spotkanie z przyjaciółmi
  Czekanie na rodziców,a nie uciekanie
  Życie bez maski
  Bez udawania
  Bycie sobą
  Wiara w siebie
  Pewność siebie
  Wypicie kawy lub herbaty
  Przeczytanie ciekawej książki
  Ciastko
  Przeczytanie prawdziwego wiersza
  Obejrzenie zabawnego fimu
 
pobrane.jpg

  Może szczęście to zrobienie zwykłych rzeczy
  Tylko trzeba to docenić
  Przecież życie jest tylko jedno"

  #Quin
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ubieranka
 
Lubisz słodkości? Co powiesz na szpilki w rożku i lodowe balerinki? :D Kilka słodkich stylizacji na pewno stworzysz na stronie!

www.ubieranki.eu/ubieranki/9988/kwitnaca-wisnia.html

c83d71d7770b0a7a947914fdc7a87b77.jpg
  • awatar ♥Szkielet♥: Gdyby nie to, że to są buty to bym bardzo chętnie je zjadła :)
  • awatar Pearlita: O jaaakie buty :D Aż bym je zjadła.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 

12650568_937047586342557_55770688_n.jpg

Muszę przyznać, że nie rozumiem fenomenu tego miejsca. Jest bardzo popularne i prawnie zawsze wieczorami pęka w szwach. Nie wiem, dlaczego, bo właściwie ta kawiarnia nie ma do zaoferowania nic specjalnego.

12650218_937047663009216_1089494012_n.jpg

Nowa Prowincja jest bardzo duża i ma parę sal
w tym antresole. W pierwszej części lokalu widzimy skład starych mebli, każde z innej parafii, które wyglądają jakby czekały w kolejce do pracowni konserwacji mebli lub ewentualnie w kotłowni do spalenia.. W sumie sama nie wiem gdzie nadawałyby się bardziej. Nie mam nic do staroci, ale lubię, gdy są ładne i tworzą całość. Zamierzony bałagan też jest spoko, ale tu jest po prostu nieład i nie koniecznie tak miało być.

12665852_937047653009217_1574721124_n.jpg


12674212_937047633009219_1988117674_n.jpg

Moi czytelnicy wiedzą, że uwielbiam antresole. Tej jednak nie. To katastrofa, pomijając nawet kolejne brzydkie meble. Ściany całe są w napisach, najróżniejszych bazgrołach w tym obraźliwych
i niecenzuralnych. Wygląda to strasznie niechlujnie, jak w gimnazjalnej toalecie. Rozumiem pomysł "kliencie zostaw po sobie ślad: podpisz się, narysuj coś", ale nie w ten sposób. Przyda się do tego jakaś tablica i personel, który będzie na bieżąco usuwał wszelkie obleśne rysunki i tym podobne.

12650510_937047599675889_598857366_n.jpg


12695812_937047649675884_204794937_n.jpg

Do tego samotny, popsuty zegar wiszący na ścianie potęguje okropne wrażenie, jakie robią popisane ściany. Jestem pewna, że zegarowa kukułka zakończyła swój żywot, bo zobaczyła, w jakim otoczeniu przyszło jej mieszkać na starość.

12647725_937047609675888_115784094_n.jpg

Druga część lokalu to tak zwana Winiarnia. Tam jest już nieco lepiej, choć w dalszym ciągu napchane starociami bez ładu i składu. Ale jest jakoś przytulniej i nie ma pobrudzonych ścian, więc nie przypomina mordowni.

12233015_900821443298505_1553787259_n.jpg


12242237_900822269965089_911668137_n.jpg

Myślę, że po pierwsze powinni zainwestować
w malowanie ścian, po drugie ujednolicić wystrój, wybrać jakiś motyw przewodni. Sugerowałabym styl kolonialny, który ładnie sprawdziłby się w tym wnętrzu. Mogliby tez pójść najprostszą drogą
i odrestaurować meble.

12248882_900822379965078_1153671859_n.jpg

Jednym z nielicznych plusów Nowej Prowincji jest miły personel. Jednak nawet bycie miłym nie pomaga, jeśli podaje się klientom herbatę nie dość, że  w kubku (?!) to jeszcze wyszczerbionym (!!). Na szczęście sytuacje uratowało wtedy pyszne ciasto cytrynowe na kruchym cieście, nie za kruchym gdyż się rozpadało. Słodka beza u góry równoważyła smak kwaskowatego, delikatnego cytrynowego kremu, który rozpływał się w ustach.

12648005_937047626342553_1495592834_n.jpg

I znowu Winiarnia wygrywa z dolną częścią. Tam
w czajniczku dostałam sypaną, pyszną poziomkową herbatę, a nie zwykłą torebkową, która mogę kupić w Tesco.

12242343_900822296631753_1227522520_n.jpg

Wielokrotnie słyszałam opinie, że w Nowej Prowincji mają pyszną gorącą czekoladę. Nie prawda. Jest gęsta, gorzka i paskudna.

11714447_847282738652376_1420820843_n.jpg

Podsumowując po prostu tam nie idźcie, a jeśli już koniecznie chcecie to tylko do tej drugiej części.
Ogólna ocena 3/10 (i tak dużo).


11693033_847282748652375_1576149697_n.jpg


11696883_847282495319067_1340604098_n.jpg


12243980_900821506631832_418147878_n.jpg
  • awatar tica: Okropne miejsce, jakoś pomalowane ściany już mnie nie bawią, takie rzeczy to w 6 klasie podstawówki są fajne, a ten wyszczerbiony kubek to już w ogóle słabe :/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kalinape
 
  • awatar INKA: ileż smakowitości!!! pierożki mnie totalnie rozwaliły! a na zegarku często sobie zawieszam swoje koralikowe twory i osamotnione kolczyki...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów