Wpisy oznaczone tagiem "ciasto" (906)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Spacerując po Krupówkach miniemy kilka kawiarni pod szyldem Góralskie Praliny. Zdominowały one kawiarniany rynek stolicy Tatr.

44750589_364627344278827_7753429465597739008_n.jpg

Skąd w ogóle taka nazwa? Ponieważ w kawiarni możemy kupić czekoladki w kształcie oscypka. Różnokolorowe i całkiem ładne, ale oszukane. To właściwie jest tylko pół oscypka... Pralinka nie jest okrągła tylko płaska, a płaci się za nią więcej niż za prawdziwego oscypka. Ładne, pyszne, ale drogie.

23316099_1436669609713683_525753667_n.jpg

Pralinki są ładne, ale wystrój lokalu już nie. Toporne, brzydkie i niewygodne krzesła okropnie szpecą miejsce z ogromnym potencjałem. Połączenie góralskich akcentów i czekolady aż się prosi
o piękne aranżacje.

23283336_1436669886380322_1872401357_n.jpg

Pomimo kosmicznie wysokich cen, ultra brzydkiego wnętrza i niemiłej obsługi wszystko, co jadłam
w Góralskich Pralinach było obłędnie dobre. Ogromne, ekstremalnie słodkie ciastka z maślanym kremem rozpływającym się w ustach popijane dużą ilością herbaty zimowej to przepis na udane popołudnie. I na udane spustoszenie portfela, bo taki zestaw kosztuje tyle, co obiad- 37 zł.
Ciężko się zdecydować na konkretne ciacho.

23226957_1436669553047022_2007776659_n.jpg

Podsumowując drogo, ale smacznie. Raz na jakiś czas, od święta można sobie pozwolić na taką przyjemność. Jeszcze przyjemniej byłoby gdyby zmienił się wystrój i obsługa. Kawiarnia zarabia dużo, więc mają kasę na modernizację.
Ogólna ocena 6/10.
Adres: Zakopane ul. Krupówki
  • awatar NoPerfectlive: Rzeczywiście wnętrze okropne , ciężkawe i bez polotu .Ale ciacha wyglądają pysznie
Pokaż wszystkie (1) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jeśli będąc w Zakopanym zapragniecie wybrać się na kawę i ciastko istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że wylądujecie w Góralskich Pralinach lub w Cukierni Samanta, której filia znajduje się na prawie każdej ulicy w centrum.

14877264_1103135139733800_1164276848_n.jpg

Samanta to miejsce gdzie spotyka się tradycja (cukiernia działa od 1927) z nowoczesnością.
Widać to zarówno po wystroju jak i po menu oraz sposobie obsługi.

14885763_1103135099733804_1273235952_n.jpg

Część kawiarni wyglądem przypomina starą, polską cukiernię urządzoną w odcieniach brązu i beżu
z paniami w fartuszkach, jako obsługą. Możemy tam też kupić tradycyjne torty i ciasta, które zresztą są pyszne, niedrogie, a kawałki całkiem spore. Do tego ciepła herbatka w szklance i jest jak
u babci.

14872684_1103135199733794_148736923_n.jpg

Natomiast Samanta na dolnych Krupówkach to zupełnie inna bajka. Nowoczesna. Tam znajdziemy różowe, nowiutkie, miękkie fotele i system obsługi jak z Costa Coffee. W menu oprócz tradycyjnych, wspomnianych wyżej propozycji pojawiają się również nowości cukiernicze i wariacje na temat kawy czy herbaty. Niezmienne pozostają tylko ceny- przystępne.

44047265_715019802188720_8384695770124648448_n.jpg


21151089_1380642618649716_158189479_n.jpg

Podsumowując Samanta to drugi cukierniczy gigant na zakopiańskim rynku, który trafia w gusta starszych i młodszych klientów. Osobiście przekonuje mnie zmodernizowana odsłona kawiarni, ale Wam polecam poznać obie twarze Samanty.
Ogólna ocena: 8/10.

14885741_1103135096400471_1657190795_n.jpg


14875318_1103135133067134_657217697_n.jpg
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

cesaria
 
Cesaria: Karpatka z masą malinową. Normalnie ślinotoku można dostać :) Byle ciasto było zimne, z lodówki.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Znacie takie miejsce, do których przychodzicie raz
i jest świetnie, przychodzicie drugi raz i jest słabo, a potem znowu ok? To jedno z nich.

38239059_1725036834210291_3182950557409083392_n.jpg

Pierwsza wizyta w Bococa:
Piłam zielone smoothie z młodym zielonym jęczmieniem, bananem, pomarańczą, sokiem ananasowym i miodem, które było pyszne, sycące i w dobrej cenie- 14 zł.

38251058_1725036890876952_1111247982394605568_n.jpg

Druga wizyta w Bococa:
Jadłam pyszne i za drogie ciasto marchewkowe, które popiłam paskudną kawą.

38250052_1725036840876957_8517242532508205056_n.jpg

Trzecia wizyta w Bococa:
Dałam drugą szansę kawie- nie poprawiła się. Zjadłam nie wartą swojej ceny przypadającą się tartę z kozim serem i za dużą ilością pora.

38284474_1725102434203731_9155368702965710848_n.jpg

Jedynie w miarę dobra obsługa i wystrój pozostają niezmienne. Wnętrze jest skromne jednak posiada kilka mocnych akcentów, przez co sprawia wrażenie niewymuszonego bycia trendy.

38063280_1725036867543621_3088879950309097472_n.jpg


38264130_1725036880876953_8790768997927747584_n.jpg

Podsumowując z czystym sumieniem polecam Wam Bococe na smoothie. Jeśli chcecie dokonać czystki
w portfelu idźcie tam na deser, ale nie na tartę.
Ogólna ocena 6/10.

38289173_1725036874210287_1285265548828999680_n.jpg


38391665_1725036877543620_4231201857881505792_n.jpg


38405305_1725036887543619_7361734602890674176_n.jpg
  • awatar Gniazdo Os: nieraz chciałam tam zajrzeć ale skoro mówisz, że kawa nie dobra to chyba dam sobie spokój xD
Pokaż wszystkie (1) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

yanaka342
 
Yanaka234: Robiłam w sobotę to sławne ciasto kinder country....idź pan do boru...cała spodnia część była w proszku - nie ściągnęła się :/ Drugi raz nie próbuje, za drogi interes z tym ciastem.
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

xdpedia
 
  • awatar Z półki mi spadło: Wszystko fajnie, tylko że dziewczyna sama się łapała za pupę :D gdyby łapał facet kciuki byłyby od wewnetrznej strony :D Chciała dobrze, ale nie pomyslała :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

kataszek
 
kataszek: Ciastko czekoladowe podam przepis bo z wyszło jeszcze lepsze:
3/4 tabliczki czekolady
3 szklanki cukinii startej na dużych oczkach i odsączonej z wody
2 łyżki masła orzechowego
200 g dowolnej maki
3 jajka
4-5 łyżek oleju kokosowego
Łyżeczka proszku do pieczenia
4-5 łyżek ksylitolu
Odrobine ekstraktu waniliowego
I kakao ( którego ja nie miałam i nie dałam)
Wszystkie składniki mieszamy i pieczemy w 180 c ok 30-40 minut ( ro zależy od naczynia.
Mus jabłkowy to zblendowane jabłka ze słoika z rozpuszczoną galaretką gruszkową i łyżeczką matchy(sproszkowanej zielonej herbaty).
image.jpg
  • awatar Litai: Wygląda mało apetycznie ;)
  • awatar kataszek: @Litai: bo jest z zielonego:p
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów